Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Mózg płaski czy krągły

    Wszystko o kształcie Ziemi
    16
    2025
    501737
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • Tomasz Middle
      Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

      @Maciej jeszcze miałeś tępaku wskazać na mapie, od którego momentu, patrząc od strony Gdańska, nie będzie już widać ze strzeleckiego mierzei a "dalej położone tereny". Potrafisz to idioto określić?
      Bo jeśli nie to będzie to oznaczało żeś fałszywe , wymyślające na poczekaniu brednie, bydlę.

      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • M
        Maciej @Gerwazy2 ostatnio edytowany przez

        @Gerwazy2 napisał w Mózg płaski czy krągły:

        Stałą grawitacyjną już zmierzył sir Cavendish dawno dawno temu i

        To żałosne doświadczenie Cavendisha jest źle zinterpretowane. JUż o tym wiele razy pisałem.

        https://i.imgur.com/1JNSn3D.png

        Nie ma żadnych empirycznych potwierdzeń urojenia, że "ciała/masy się przyciągają".

        "Grawitacja" to jeszcze większe urojenie, niż "kula ziemska".

        Kiedy siedzę co niedzielę w kościele, to zdarza mi się patrzeć na wielki żyrandol, zwisający z sufitu. Żyrandol musi być bardzo ciężki- masa szkła i metalu. Kiedy się wpatruje w ten żyrandol, to zauważam, że on nieustannie rotuje. Bardzo bardzo minimalnie i bardzo powoli- oscyluje w swojej rotacji. Ruch jest minimalny, bardzo minimalny. Trzeba się wpatrywać, w maksymalnym bezruchu celować okiem (mając elementy żyrandola na tle dalszych obiektów w kościele), by zauważyć te oscylacje: raz jedną, raz w drugą stronę. Nieustannie. Nigdy mi się nie zdarzyło nie zauważyć. Jest to bardzo powolny ruch, choć czasem mniej, a czasem bardziej powolny.
        Jaka jest przyczyna tego ruchu?
        A niewątpliwie jest ona termodynamiczna: dyskretne ruchy powietrza, niewielkie prądy powietrza w świątyni.

        Dlatego doświadczenie Cavendisha jest to kpina z rozumu.
        Facet zauważył subtelny efekt wynikający z termodynamiki, a wziął za "grawitację".

        Nędza rozumu. Obłęd wielki, kosmiczny-liczbowy.

        Nie ma żadnych empirycznych dowodów/potwierdzeń istnienia "przyciągania się mas".

        @Gerwazy2 napisał w Mózg płaski czy krągły:

        Gdy chcesz wiedzieć jaki jest wysoki komin w pobliskiej fabryce do którego nie możesz podejść i wykorzystujesz prawo Talesa to mierzysz czy obliczasz? I tak dalej i tym podobne.

        Ale tego typu obliczenia weryfikowano wielokrotnie innymi, niezależnymi metodami (np. przyłożeniem przymiaru).

        Wysrania mózgowego o "masach ciał niebieskich" nikt i nigdy nie weryfikował.

        "Obliczenia" zawsze opierają się na jakichś założeniach. Obliczenia, których nigdy nie sprawdzano innymi sposobami, czyli w przypadku "obliczeń mas" w ten sposób, że wzięto masę na wagę (lub pobrano uśrednioną próbkę masy) mogą mieć status co najwyżej spekulacji i domysłów.

        Tymczasem wy traktujecie te "wyliczenia mas świateł na niebie" jak "wiedzę", jakbyście "już znali i wiedzieli".

        Nędza rozumu, obłęd wielki kosmiczno-liczbowy.

        Tomasz Middle G J 4 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • Tomasz Middle
          Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

          @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

          Nie ma żadnych empirycznych dowodów/potwierdzeń istnienia "przyciągania się mas".

          Zdradzę ci kretynie sekret.
          Newton doskonale to wiedział.
          A jeszcze zapytam, jak ci idzie wyznaczenie znikającej mierzei?

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • Tomasz Middle
            Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

            @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

            "Grawitacja" to jeszcze większe urojenie, niż "kula ziemska".

            Ale jak coś rzucisz to spada.
            Masz dowód na grawitację matole.

            M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • G
              Gerwazy2 @Maciej ostatnio edytowany przez

              @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

              "Obliczenia" zawsze opierają się na jakichś założeniach. Obliczenia, których nigdy nie sprawdzano innymi sposobami, czyli w przypadku "obliczeń mas" w ten sposób, że wzięto masę na wagę (lub pobrano uśrednioną próbkę masy) mogą mieć status co najwyżej spekulacji i domysłów.

              No nie Macieju. Zmierzenie wagi próbki nie dałoby możliwości obliczenia stałej grawitacyjnej. Geniusz Cavendisha polegał na tym że zmierzył oddziaływania dwóch mas między sobą.

              @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

              Tymczasem wy traktujecie te "wyliczenia mas świateł na niebie" jak "wiedzę", jakbyście "już znali i wiedzieli".

              I jakimś dziwnym sposobem obliczenia położenia ciał na niebie przy pomocy liczenia oddziaływań grawitacyjnych pokrywają się z tym co widać na nim. Grawitacja vs. Oddziaływania elektromagnetyczne (światło).

              M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • M
                Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                "Grawitacja" to jeszcze większe urojenie, niż "kula ziemska".

                Ale jak coś rzucisz to spada.

                No i co ?

                Masz dowód na grawitację matole.

                Czyżby?

                Czy „grawitacja” ( wedle waszych urojeń) polega na „spadaniu ciał”?
                Czy na tezie (urojeniu) że „masy się przyciągają”?

                Spadanie- to fakt.
                Na to że „masy się przyciągają” nie ma empirycznych dowodów.

                Tomasz Middle M N 3 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • Tomasz Middle
                  Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                  @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                  Czy „grawitacja” ( wedle waszych urojeń) polega na „spadaniu ciał”?

                  Tak. Jest to przejaw grawitacji.

                  M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • Tomasz Middle
                    Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                    @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                    Czy na tezie (urojeniu) że „masy się przyciągają”?

                    Nie wiem kto ci takich głupot nagadał kretynie. Oczywiście że masy się nie przyciągają.
                    Co za tuman...

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • M N
                      M N @Maciej ostatnio edytowany przez

                      @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                      Na to że „masy się przyciągają” nie ma empirycznych dowodów.

                      O proszę, kolejne puste zaklęcie z modlitewnika załamanego płaskoziemcy. Nadal wolisz udawać, że ciągle nie wiesz, że od ponad 100 lat eksperyment Cavendisha jest wykonywany przy pełnej kontroli wpływu każdego znanego oddziaływania? Uziemienie, ekranowanie elektromagnetyczne w tym klatka Faradaya, temperatury bliskie zera absolutnego, różne materiały (dia-, para-, ferro-, antyferromagnetyki) a mimo to kule zawsze zbliżają się do siebie i stała grawitacyjna jest stała w granicach błędu pomiarowego coraz mniejszego wraz z rozwojem coraz dokładniejszych technik pomiarowych.
                      Bezmyślnym powtarzaniem kłamstw rzeczywistości nie zmienisz, dociera popierdółko 😂 ?

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • J
                        jakubcjusz @Maciej ostatnio edytowany przez

                        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                        Nie ma żadnych empirycznych potwierdzeń urojenia, że "ciała/masy się przyciągają".

                        To dlaczego wraz ze wzrostem wysokości spada ciężar obiektów?

                        https://youtu.be/BaRL5fUPs50?t=492

                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                        • M
                          Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez Maciej

                          @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                          Czy „grawitacja” ( wedle waszych urojeń) polega na „spadaniu ciał”?

                          Tak. Jest to przejaw grawitacji.

                          Obłęd wielki, kosmiczno-liczbowy.
                          Proste błędy logiczne w myśleniu.

                          Czy "przejaw" (rzeczy) jest tym samym co istota rzeczy?

                          Istota rzeczy- jest to samo sedno rzeczy, czyli to o co (w rzeczy) chodzi.
                          Przejaw (rzeczy) jest to skutek (rzeczy).

                          Istotą teorii "grawitacji " nie jest to, że ciała spadają. Tego, że spadają na ziemię nie da się negować, to fakt empiryczny bardzo dobrze potwierdzony.

                          Lecz istotą teorii "grawitacji" jest teza o "istnieniu siły grawitacji, której źródłem jest masa".
                          Istnienie tzw. "(słabego) oddziaływania grawitacyjnego".

                          Na istnienie tego oddziaływania nie ma żadnych empirycznych dowodów/potwierdzeń.

                          Doświadczenie Cavendisha i późniejsze modyfikacje tego doświadczenia to kpina z rozumu.

                          Tak naprawdę to "grawitacji" nie da się empirycznie potwierdzić w małej skali. Właśnie z uwagi na (hipo)tezę wyjściowa, czyli to że "jest to oddziaływanie słabe".

                          W mikroskali (ziemskie warunki, tu na ziemi) wszelkie inne oddziaływania, cały ten szum innych oddziaływań jest o wiele rzędów wartości większy, niż domniemane (urojone) oddziaływanie "grawitacyjne".

                          Stąd: doświadczenie Cavendisha to sztuczka szarlatana, który wmówił, że "to efekt grawitacji".

                          Daliście się nabrać magowi-szarlatanowi. Czy nie pisałem wam już wielokrotnie, że wszelkie "kule" to co do zasady rekwizyty wróżek i magów?
                          A o tym, że magowie i wróżki to kłamcy to już chyba wiecie, nieprawdaż?
                          Kłamcy i zwodziciele, nawet wtedy gdy posługują się "liczbami i wzorami"!
                          [Newton- też był szarlatanem, magiem]

                          [Wiem, że do kościołów nie chodzicie. Ale gdybyście kiedyś niechcący i przypadkowo trafili, to obserwujcie np. "ruchy żyrandola", jeśli taki jest w kościele. W starym kościele zazwyczaj taki jest. Analogiczne do tych, które ja opisałem. Z całą pewnością takie wystąpią, chyba że żyrandol jest zawieszony na sztywnym pręcie, co raczej się nie zdarza].

                          "Grawitację" można by hipotetycznie potwierdzać jedynie w makroskali, czyli w skali ko(s)micznej.
                          Problem w tym, że żadnego kosmosu nie ma, a opowieści ko(s)miczne to zmyślenia i kłamstwa.

                          Tomasz Middle J RAV 3 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • Tomasz Middle
                            Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                            @Maciej po co to kretynie napisałeś? Chyba tylko dlatego że jesteś kretynem.
                            Masy się nie przyciągają kretynie.
                            Cały twój zboczony komentarz jest bez sensu i nie na temat.

                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • J
                              jakubcjusz @Maciej ostatnio edytowany przez jakubcjusz

                              @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                              Na istnienie tego oddziaływania nie ma żadnych empirycznych dowodów/potwierdzeń.

                              Widzę, że mój poprzedni film bardzo zachwiał Twoją wiarą, skoro nic nie odpisałeś, więc masz jeszcze jeden dowód istnienia grawitacji (druga połowa filmu):

                              https://youtu.be/5pi57pLC_Fk?t=66

                              Może tutaj dasz jakieś płaskoziemskie wyjaśnienie? 😄

                              M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • M
                                Maciej @Gerwazy2 ostatnio edytowany przez Maciej

                                @Gerwazy2 napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                No nie Macieju. Zmierzenie wagi próbki nie dałoby możliwości obliczenia stałej grawitacyjnej.

                                Ja nie mówiłem o "stałej grawitacyjnej" tylko o "masach ciał niebieskich", które "znacie".

                                Geniusz Cavendisha polegał na tym że zmierzył oddziaływania dwóch mas między sobą.

                                Geniusz Cavendisha polegał na mistrzostwie zwodzenia: wmówił (idiotom), że "efekt który on zaobserwował wynika z grawitacji".
                                Arcymistrzostwo zwodzenia, Alchemia Rozumu w działaniu.

                                Ze zwodzeniem jest jednak tak: skutek zwodzenia zależy od dwóch- od zwodziciela i od tego, którego usiłuje się zwieść. Jeśli potencjalna ofiara ma rozum (czyli trwa przy Bogu), to nawet sam Wielki Alchemik, sam Książę Kłamstwa i Błędu, czyli Lucyfer nie osiągnie rezultatów.

                                @Gerwazy2 napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                I jakimś dziwnym sposobem obliczenia położenia ciał na niebie przy pomocy liczenia oddziaływań grawitacyjnych pokrywają się z tym co widać na nim.

                                "Masy" świateł na niebie wyliczyliście sobie z tego co na niebie widać, czyli z ruchów tych świateł oraz z waszych wyobrażeń nt tego co jest u góry (w niebie/poza ziemią).
                                A potem się dziwicie, że wam się zgadza!
                                Obłęd w najczystszej postaci.

                                Przecież jeśli coś poprawnie (bez błędu arytmetycznego/obliczeniowego) wyliczysz sobie ze wzoru , np. F= GMm/r^2, to będzie się zgadzać z tym wzorem. Bo czemu miałoby się nie zgadzać?

                                "Wyliczenie mas" w oparciu o założenia się zgadza. Czemu miałoby się nie zgadzać?
                                Ale czy to wyliczenie zgadza się z rzeczywistością?
                                Czy zważyliście słońce?
                                Wzięliście próbkę słońca (uśrednioną)?
                                A może ziemię zważyliście?
                                Może wzięliście uśrednioną próbkę całej ziemi?
                                Dokopaliście się do "środka ziemi" (w waszych urojeniach taki istnieje)?
                                Czy tak tylko jakby parę km wgłąb skorupy?

                                https://www.youtube.com/watch?v=1pjZ98p9k3c

                                Kadr z tego filmiku:

                                https://i.imgur.com/3bZBr4y.png

                                Przedmioty "orbitują" dokoła piłeczki tenisowej. Obejrzyjcie na filmiku, w ruchu.

                                Gdyby przyszedł człowiek (np. jakiś uczony biegły w "obliczeniach i teoriach") cierpiący na obłęd wielki, to nawet mógłby ze swojego urojenia ("grawitacji") i z tego co obserwuje "wyliczyć proporcje mas" tych obiektów!
                                I wszystko by mu się zgadzało! [Jakby nie popełnił błędu w obliczeniach].

                                Podobnie wy: ze świateł (obrazów) na niebie "wyliczacie sobie masy tych świateł" w oparciu o wasze urojenia nt tych świateł i urojenie "grawitacji".
                                A potem jeszcze się dziwicie, że wam się zgadza!

                                Obłęd wielki, kosmiczno-liczbowy.

                                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                • M
                                  Maciej @jakubcjusz ostatnio edytowany przez Maciej

                                  @jakubcjusz napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                  Widzę, że mój poprzedni film bardzo zachwiał Twoją wiarą, skoro nic nie odpisałeś,

                                  Przeceniasz siłę swoich "argumentów".
                                  Dlaczego miałbym "być zmuszonym odpowiadać na każdy twój wypierd lub wyrzyg"?

                                  @jakubcjusz napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                  Może tutaj dasz jakieś płaskoziemskie wyjaśnienie?

                                  Już wyżej napisałem, a nawet wkleiłem grafikę.

                                  https://i.imgur.com/1JNSn3D.png

                                  Najwyraźniej w ogóle nie czytasz lub nie myślisz.

                                  Wszelkie inne oddziaływania (elektrostatyczne, magnetyczne, termodynamiczne) pomiędzy "piramidką", a "kulą" są o wiele rzędów wartości większe, niż domniemane (urojone) "grawitacyjne".

                                  Dotarło do zakutego łba?

                                  Kolejny magik, który ćmi wam rozumy.
                                  Ale tu mamy dwa magiczne rekwizyty: kulę i piramidę.

                                  Nie ma przypadków, tylko znaki.
                                  Alchemia Rozumów w działaniu, w praktyce.

                                  J M N 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • RAV
                                    RAV @Maciej ostatnio edytowany przez

                                    @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                    Doświadczenie Cavendisha i późniejsze modyfikacje tego doświadczenia to kpina z rozumu.

                                    Trudno nie kpić z takiego rozumu, jak twój.

                                    Tomasz Middle 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • Tomasz Middle
                                      Tomasz Middle @RAV ostatnio edytowany przez

                                      @RAV nie nazywaj szamba rozumem, bardzo cię proszę.

                                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • J
                                        jakubcjusz @Maciej ostatnio edytowany przez

                                        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                        Najwyraźniej w ogóle nie czytasz lub nie myślisz.

                                        Masz rację. Nie czytam. Twoje monologi są nudne, pozbawione sensu, za to pełne agresji słownej i straszenia (bo tylko to Ci zostało) - więc szkoda mi czasu, żeby je czytać w całości. Od czasu do czasu spojrzę na jakieś losowe zdanie w Twoim bełkocie i coś odpiszę, licząc, że będę mógł się z Twojej wypowiedzi pośmiać.

                                        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                        Dlaczego miałbym "być zmuszonym odpowiadać na każdy twój wypierd lub wyrzyg"?

                                        Ależ nie musisz. Twoja agresja słowna jest i tak wystarczającym dowodem, że jednak filmiki, które wstawiłem mocno Cię zabolały. Dobrze.

                                        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                        Już wyżej napisałem, a nawet wkleiłem grafikę.
                                        https://i.imgur.com/1JNSn3D.png

                                        Dużo tekstu, zero obliczeń. Cały ten przydługi monolog sprowadza się do "wydaje mi się, że to tak nie działa". Ergo - kolejny bełkot.

                                        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                        Ale tu mamy dwa magiczne rekwizyty: kulę i piramidę.

                                        Szkoda, że skupiłeś się na kształtach a nie na meritum. Ale dam Ci jeszcze szansę. Nawiązują do tego śmiesznego zdjęcia, które wkleiłeś oblicz jakie prądy powietrza występują między piramidą i kulą i w jaki sposób wpływa to na wynik pomiaru.

                                        M 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • M
                                          Maciej @jakubcjusz ostatnio edytowany przez

                                          @jakubcjusz napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                          Ależ nie musisz. Twoja agresja słowna jest i tak wystarczającym dowodem, że jednak filmiki, które wstawiłem mocno Cię zabolały. Dobrze.

                                          Tkwisz w urojeniach.
                                          Nie tylko o "kuli ziemskiej, kosmosie, grawitacji".
                                          Ale także i na temat mojej osoby.

                                          Obłęd wielki, kosmiczno-liczbowy. Nędza rozumu.

                                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • M
                                            Maciej @jakubcjusz ostatnio edytowany przez

                                            @jakubcjusz napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                            Dużo tekstu, zero obliczeń.

                                            Dlatego obłęd jest wielki i kosmiczno-LICZBOWY.

                                            Przekonanie, że "jak nie ma obliczeń, to widocznie nie jest prawdą" oraz, że "prawda może być tylko w obliczeniach, w LICZBACH".

                                            Ale prawda jest SŁOWEM.
                                            Logika.
                                            A słowo nie jest liczbą.

                                            Przyszłe pokolenia tak będą nazywać nasz czas, ten czas:
                                            czas Obłędu Wielkiego, kosmiczno-liczbowego.

                                            J 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors