Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Mózg płaski czy krągły

    Wszystko o kształcie Ziemi
    16
    2025
    501643
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • Tomasz Middle
      Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

      @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

      Nie na 50 km, tylko na ok. 100 km. 50 km- to twoje wysranie, tak sobie wysrałeś.

      Rozmawiamy o takich odległościach przy widoku ze strzeleckiego głąbie z gównem w głowie.

      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • M
        Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

        @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

        Rozmawiamy o takich odległościach przy widoku ze strzeleckiego głąbie z gównem w głowie.

        Frombork jest dalej. Bredziłeś coś nt Fromborka.

        Tomasz Middle 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • Tomasz Middle
          Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

          @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

          Frombork jest dalej. Bredziłeś coś nt Fromborka.

          No i co zmienia w kierunku 20 kilometrów?
          A zamku we Fromborku jak nie było widać ze strzeleckiego tak dalej nie widać. Więc to mierzeja.

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • Tomasz Middle
            Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

            @Maciej jeszcze miałeś tępaku wskazać na mapie, od którego momentu, patrząc od strony Gdańska, nie będzie już widać ze strzeleckiego mierzei a "dalej położone tereny". Potrafisz to idioto określić?
            Bo jeśli nie to będzie to oznaczało żeś fałszywe , wymyślające na poczekaniu brednie, bydlę.

            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • M
              Maciej @Gerwazy2 ostatnio edytowany przez

              @Gerwazy2 napisał w Mózg płaski czy krągły:

              Stałą grawitacyjną już zmierzył sir Cavendish dawno dawno temu i

              To żałosne doświadczenie Cavendisha jest źle zinterpretowane. JUż o tym wiele razy pisałem.

              https://i.imgur.com/1JNSn3D.png

              Nie ma żadnych empirycznych potwierdzeń urojenia, że "ciała/masy się przyciągają".

              "Grawitacja" to jeszcze większe urojenie, niż "kula ziemska".

              Kiedy siedzę co niedzielę w kościele, to zdarza mi się patrzeć na wielki żyrandol, zwisający z sufitu. Żyrandol musi być bardzo ciężki- masa szkła i metalu. Kiedy się wpatruje w ten żyrandol, to zauważam, że on nieustannie rotuje. Bardzo bardzo minimalnie i bardzo powoli- oscyluje w swojej rotacji. Ruch jest minimalny, bardzo minimalny. Trzeba się wpatrywać, w maksymalnym bezruchu celować okiem (mając elementy żyrandola na tle dalszych obiektów w kościele), by zauważyć te oscylacje: raz jedną, raz w drugą stronę. Nieustannie. Nigdy mi się nie zdarzyło nie zauważyć. Jest to bardzo powolny ruch, choć czasem mniej, a czasem bardziej powolny.
              Jaka jest przyczyna tego ruchu?
              A niewątpliwie jest ona termodynamiczna: dyskretne ruchy powietrza, niewielkie prądy powietrza w świątyni.

              Dlatego doświadczenie Cavendisha jest to kpina z rozumu.
              Facet zauważył subtelny efekt wynikający z termodynamiki, a wziął za "grawitację".

              Nędza rozumu. Obłęd wielki, kosmiczny-liczbowy.

              Nie ma żadnych empirycznych dowodów/potwierdzeń istnienia "przyciągania się mas".

              @Gerwazy2 napisał w Mózg płaski czy krągły:

              Gdy chcesz wiedzieć jaki jest wysoki komin w pobliskiej fabryce do którego nie możesz podejść i wykorzystujesz prawo Talesa to mierzysz czy obliczasz? I tak dalej i tym podobne.

              Ale tego typu obliczenia weryfikowano wielokrotnie innymi, niezależnymi metodami (np. przyłożeniem przymiaru).

              Wysrania mózgowego o "masach ciał niebieskich" nikt i nigdy nie weryfikował.

              "Obliczenia" zawsze opierają się na jakichś założeniach. Obliczenia, których nigdy nie sprawdzano innymi sposobami, czyli w przypadku "obliczeń mas" w ten sposób, że wzięto masę na wagę (lub pobrano uśrednioną próbkę masy) mogą mieć status co najwyżej spekulacji i domysłów.

              Tymczasem wy traktujecie te "wyliczenia mas świateł na niebie" jak "wiedzę", jakbyście "już znali i wiedzieli".

              Nędza rozumu, obłęd wielki kosmiczno-liczbowy.

              Tomasz Middle G J 4 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • Tomasz Middle
                Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                Nie ma żadnych empirycznych dowodów/potwierdzeń istnienia "przyciągania się mas".

                Zdradzę ci kretynie sekret.
                Newton doskonale to wiedział.
                A jeszcze zapytam, jak ci idzie wyznaczenie znikającej mierzei?

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • Tomasz Middle
                  Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                  @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                  "Grawitacja" to jeszcze większe urojenie, niż "kula ziemska".

                  Ale jak coś rzucisz to spada.
                  Masz dowód na grawitację matole.

                  M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • G
                    Gerwazy2 @Maciej ostatnio edytowany przez

                    @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                    "Obliczenia" zawsze opierają się na jakichś założeniach. Obliczenia, których nigdy nie sprawdzano innymi sposobami, czyli w przypadku "obliczeń mas" w ten sposób, że wzięto masę na wagę (lub pobrano uśrednioną próbkę masy) mogą mieć status co najwyżej spekulacji i domysłów.

                    No nie Macieju. Zmierzenie wagi próbki nie dałoby możliwości obliczenia stałej grawitacyjnej. Geniusz Cavendisha polegał na tym że zmierzył oddziaływania dwóch mas między sobą.

                    @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                    Tymczasem wy traktujecie te "wyliczenia mas świateł na niebie" jak "wiedzę", jakbyście "już znali i wiedzieli".

                    I jakimś dziwnym sposobem obliczenia położenia ciał na niebie przy pomocy liczenia oddziaływań grawitacyjnych pokrywają się z tym co widać na nim. Grawitacja vs. Oddziaływania elektromagnetyczne (światło).

                    M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • M
                      Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                      @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                      @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                      "Grawitacja" to jeszcze większe urojenie, niż "kula ziemska".

                      Ale jak coś rzucisz to spada.

                      No i co ?

                      Masz dowód na grawitację matole.

                      Czyżby?

                      Czy „grawitacja” ( wedle waszych urojeń) polega na „spadaniu ciał”?
                      Czy na tezie (urojeniu) że „masy się przyciągają”?

                      Spadanie- to fakt.
                      Na to że „masy się przyciągają” nie ma empirycznych dowodów.

                      Tomasz Middle M N 3 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • Tomasz Middle
                        Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                        Czy „grawitacja” ( wedle waszych urojeń) polega na „spadaniu ciał”?

                        Tak. Jest to przejaw grawitacji.

                        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                        • Tomasz Middle
                          Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                          @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                          Czy na tezie (urojeniu) że „masy się przyciągają”?

                          Nie wiem kto ci takich głupot nagadał kretynie. Oczywiście że masy się nie przyciągają.
                          Co za tuman...

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • M N
                            M N @Maciej ostatnio edytowany przez

                            @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                            Na to że „masy się przyciągają” nie ma empirycznych dowodów.

                            O proszę, kolejne puste zaklęcie z modlitewnika załamanego płaskoziemcy. Nadal wolisz udawać, że ciągle nie wiesz, że od ponad 100 lat eksperyment Cavendisha jest wykonywany przy pełnej kontroli wpływu każdego znanego oddziaływania? Uziemienie, ekranowanie elektromagnetyczne w tym klatka Faradaya, temperatury bliskie zera absolutnego, różne materiały (dia-, para-, ferro-, antyferromagnetyki) a mimo to kule zawsze zbliżają się do siebie i stała grawitacyjna jest stała w granicach błędu pomiarowego coraz mniejszego wraz z rozwojem coraz dokładniejszych technik pomiarowych.
                            Bezmyślnym powtarzaniem kłamstw rzeczywistości nie zmienisz, dociera popierdółko 😂 ?

                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • J
                              jakubcjusz @Maciej ostatnio edytowany przez

                              @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                              Nie ma żadnych empirycznych potwierdzeń urojenia, że "ciała/masy się przyciągają".

                              To dlaczego wraz ze wzrostem wysokości spada ciężar obiektów?

                              https://youtu.be/BaRL5fUPs50?t=492

                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                              • M
                                Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez Maciej

                                @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                Czy „grawitacja” ( wedle waszych urojeń) polega na „spadaniu ciał”?

                                Tak. Jest to przejaw grawitacji.

                                Obłęd wielki, kosmiczno-liczbowy.
                                Proste błędy logiczne w myśleniu.

                                Czy "przejaw" (rzeczy) jest tym samym co istota rzeczy?

                                Istota rzeczy- jest to samo sedno rzeczy, czyli to o co (w rzeczy) chodzi.
                                Przejaw (rzeczy) jest to skutek (rzeczy).

                                Istotą teorii "grawitacji " nie jest to, że ciała spadają. Tego, że spadają na ziemię nie da się negować, to fakt empiryczny bardzo dobrze potwierdzony.

                                Lecz istotą teorii "grawitacji" jest teza o "istnieniu siły grawitacji, której źródłem jest masa".
                                Istnienie tzw. "(słabego) oddziaływania grawitacyjnego".

                                Na istnienie tego oddziaływania nie ma żadnych empirycznych dowodów/potwierdzeń.

                                Doświadczenie Cavendisha i późniejsze modyfikacje tego doświadczenia to kpina z rozumu.

                                Tak naprawdę to "grawitacji" nie da się empirycznie potwierdzić w małej skali. Właśnie z uwagi na (hipo)tezę wyjściowa, czyli to że "jest to oddziaływanie słabe".

                                W mikroskali (ziemskie warunki, tu na ziemi) wszelkie inne oddziaływania, cały ten szum innych oddziaływań jest o wiele rzędów wartości większy, niż domniemane (urojone) oddziaływanie "grawitacyjne".

                                Stąd: doświadczenie Cavendisha to sztuczka szarlatana, który wmówił, że "to efekt grawitacji".

                                Daliście się nabrać magowi-szarlatanowi. Czy nie pisałem wam już wielokrotnie, że wszelkie "kule" to co do zasady rekwizyty wróżek i magów?
                                A o tym, że magowie i wróżki to kłamcy to już chyba wiecie, nieprawdaż?
                                Kłamcy i zwodziciele, nawet wtedy gdy posługują się "liczbami i wzorami"!
                                [Newton- też był szarlatanem, magiem]

                                [Wiem, że do kościołów nie chodzicie. Ale gdybyście kiedyś niechcący i przypadkowo trafili, to obserwujcie np. "ruchy żyrandola", jeśli taki jest w kościele. W starym kościele zazwyczaj taki jest. Analogiczne do tych, które ja opisałem. Z całą pewnością takie wystąpią, chyba że żyrandol jest zawieszony na sztywnym pręcie, co raczej się nie zdarza].

                                "Grawitację" można by hipotetycznie potwierdzać jedynie w makroskali, czyli w skali ko(s)micznej.
                                Problem w tym, że żadnego kosmosu nie ma, a opowieści ko(s)miczne to zmyślenia i kłamstwa.

                                Tomasz Middle J RAV 3 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                • Tomasz Middle
                                  Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                  @Maciej po co to kretynie napisałeś? Chyba tylko dlatego że jesteś kretynem.
                                  Masy się nie przyciągają kretynie.
                                  Cały twój zboczony komentarz jest bez sensu i nie na temat.

                                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • J
                                    jakubcjusz @Maciej ostatnio edytowany przez jakubcjusz

                                    @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                    Na istnienie tego oddziaływania nie ma żadnych empirycznych dowodów/potwierdzeń.

                                    Widzę, że mój poprzedni film bardzo zachwiał Twoją wiarą, skoro nic nie odpisałeś, więc masz jeszcze jeden dowód istnienia grawitacji (druga połowa filmu):

                                    https://youtu.be/5pi57pLC_Fk?t=66

                                    Może tutaj dasz jakieś płaskoziemskie wyjaśnienie? 😄

                                    M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • M
                                      Maciej @Gerwazy2 ostatnio edytowany przez Maciej

                                      @Gerwazy2 napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                      No nie Macieju. Zmierzenie wagi próbki nie dałoby możliwości obliczenia stałej grawitacyjnej.

                                      Ja nie mówiłem o "stałej grawitacyjnej" tylko o "masach ciał niebieskich", które "znacie".

                                      Geniusz Cavendisha polegał na tym że zmierzył oddziaływania dwóch mas między sobą.

                                      Geniusz Cavendisha polegał na mistrzostwie zwodzenia: wmówił (idiotom), że "efekt który on zaobserwował wynika z grawitacji".
                                      Arcymistrzostwo zwodzenia, Alchemia Rozumu w działaniu.

                                      Ze zwodzeniem jest jednak tak: skutek zwodzenia zależy od dwóch- od zwodziciela i od tego, którego usiłuje się zwieść. Jeśli potencjalna ofiara ma rozum (czyli trwa przy Bogu), to nawet sam Wielki Alchemik, sam Książę Kłamstwa i Błędu, czyli Lucyfer nie osiągnie rezultatów.

                                      @Gerwazy2 napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                      I jakimś dziwnym sposobem obliczenia położenia ciał na niebie przy pomocy liczenia oddziaływań grawitacyjnych pokrywają się z tym co widać na nim.

                                      "Masy" świateł na niebie wyliczyliście sobie z tego co na niebie widać, czyli z ruchów tych świateł oraz z waszych wyobrażeń nt tego co jest u góry (w niebie/poza ziemią).
                                      A potem się dziwicie, że wam się zgadza!
                                      Obłęd w najczystszej postaci.

                                      Przecież jeśli coś poprawnie (bez błędu arytmetycznego/obliczeniowego) wyliczysz sobie ze wzoru , np. F= GMm/r^2, to będzie się zgadzać z tym wzorem. Bo czemu miałoby się nie zgadzać?

                                      "Wyliczenie mas" w oparciu o założenia się zgadza. Czemu miałoby się nie zgadzać?
                                      Ale czy to wyliczenie zgadza się z rzeczywistością?
                                      Czy zważyliście słońce?
                                      Wzięliście próbkę słońca (uśrednioną)?
                                      A może ziemię zważyliście?
                                      Może wzięliście uśrednioną próbkę całej ziemi?
                                      Dokopaliście się do "środka ziemi" (w waszych urojeniach taki istnieje)?
                                      Czy tak tylko jakby parę km wgłąb skorupy?

                                      https://www.youtube.com/watch?v=1pjZ98p9k3c

                                      Kadr z tego filmiku:

                                      https://i.imgur.com/3bZBr4y.png

                                      Przedmioty "orbitują" dokoła piłeczki tenisowej. Obejrzyjcie na filmiku, w ruchu.

                                      Gdyby przyszedł człowiek (np. jakiś uczony biegły w "obliczeniach i teoriach") cierpiący na obłęd wielki, to nawet mógłby ze swojego urojenia ("grawitacji") i z tego co obserwuje "wyliczyć proporcje mas" tych obiektów!
                                      I wszystko by mu się zgadzało! [Jakby nie popełnił błędu w obliczeniach].

                                      Podobnie wy: ze świateł (obrazów) na niebie "wyliczacie sobie masy tych świateł" w oparciu o wasze urojenia nt tych świateł i urojenie "grawitacji".
                                      A potem jeszcze się dziwicie, że wam się zgadza!

                                      Obłęd wielki, kosmiczno-liczbowy.

                                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • M
                                        Maciej @jakubcjusz ostatnio edytowany przez Maciej

                                        @jakubcjusz napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                        Widzę, że mój poprzedni film bardzo zachwiał Twoją wiarą, skoro nic nie odpisałeś,

                                        Przeceniasz siłę swoich "argumentów".
                                        Dlaczego miałbym "być zmuszonym odpowiadać na każdy twój wypierd lub wyrzyg"?

                                        @jakubcjusz napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                        Może tutaj dasz jakieś płaskoziemskie wyjaśnienie?

                                        Już wyżej napisałem, a nawet wkleiłem grafikę.

                                        https://i.imgur.com/1JNSn3D.png

                                        Najwyraźniej w ogóle nie czytasz lub nie myślisz.

                                        Wszelkie inne oddziaływania (elektrostatyczne, magnetyczne, termodynamiczne) pomiędzy "piramidką", a "kulą" są o wiele rzędów wartości większe, niż domniemane (urojone) "grawitacyjne".

                                        Dotarło do zakutego łba?

                                        Kolejny magik, który ćmi wam rozumy.
                                        Ale tu mamy dwa magiczne rekwizyty: kulę i piramidę.

                                        Nie ma przypadków, tylko znaki.
                                        Alchemia Rozumów w działaniu, w praktyce.

                                        J M N 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • RAV
                                          RAV @Maciej ostatnio edytowany przez

                                          @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                          Doświadczenie Cavendisha i późniejsze modyfikacje tego doświadczenia to kpina z rozumu.

                                          Trudno nie kpić z takiego rozumu, jak twój.

                                          Tomasz Middle 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • Tomasz Middle
                                            Tomasz Middle @RAV ostatnio edytowany przez

                                            @RAV nie nazywaj szamba rozumem, bardzo cię proszę.

                                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors