Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Maciejowy chaotyczny megawątek

    Kącik Płaskoziemcy
    10
    1492
    290294
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • M
      Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez

      @Highlander napisał w Antarktyda:

      @Maciej napisał w Antarktyda:

      Przecież sam się zabił. Nie tak pisałeś? A widziałeś kiedyś człowieka Świętego, który sam sobie życie odebrał? Kto dobrze żyje ten na samego siebie się nie targnie. Kto źle i podle żyje, ten skończy podobnie jak ten sodomita: w obrzydzeniu do samego siebie.

      Nie widziałem, bo nigdy nie widziałem żadnego świętego.
      Ludzie nie są święci, mogę się założyć że ci, których uważamy za świętych, też mieli jakieś grzeszki.

      Świętość nie musi polegać na tym, że „nigdy nie zgrzeszył”.
      Ale na tym: ostatecznie ( po oczyszczeniu) osiągnął doskonałość.

      Gdyby świętość tylko tak była możliwa, że przez „ nigdy nie zgrzeszył”, to byłaby to bardzo bardzo zła nowina. Bo kto jest bez grzechu?

      Zabił się, bo nie mógł znieść tego, jak traktują go inni ludzie (którzy sami siebie za bogobojnych uważali, a byli skurwielami).

      Czytałeś w jego myślach ?
      I z tego powodu się zabił „że inni byli nie tacy jak trzeba”?
      A ja Ci powiadam że zabił się z powodu obrzydzenia do samego siebie, swojego życia i dlatego, że usłyszał od diabła „zabij się, nie będziesz cierpiał”.
      Tak zabija się KAŻDY SAMOBÓJCA: szukając „nadziei” w unicestwieniu samego siebie.

      Na końcu zobaczymy kto dobrze odczytał , a kto źle. Gdy na jaw wyjdą zamysły serc.

      I żadne Twoje pseudoreligijne pierdolenie tego nie zmieni.

      A jak myślisz od kogo pochodzi brudny język?

      Highlander 3 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • Highlander
        Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

        @Maciej napisał w Antarktyda:

        A jak myślisz od kogo pochodzi brudny język?

        Od ciebie

        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • Highlander
          Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

          @Maciej napisał w Antarktyda:

          Świętość nie musi polegać na tym, że „nigdy nie zgrzeszył”.
          Ale na tym: ostatecznie ( po oczyszczeniu) osiągnął doskonałość.

          A Ty jak rozumiem, jesteś już blisko tej doskonałości?

          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • Highlander
            Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

            @Maciej napisał w Antarktyda:

            Czytałeś w jego myślach ?
            I z tego powodu się zabił „że inni byli nie tacy jak trzeba”?
            A ja Ci powiadam że zabił się z powodu obrzydzenia do samego siebie, swojego życia i dlatego, że usłyszał od diabła „zabij się, nie będziesz cierpiał”.
            Tak zabija się KAŻDY SAMOBÓJCA: szukając „nadziei” w unicestwieniu samego siebie.

            Widzę, że chyba ty czytałeś w jego myślach, skoro już wiesz.
            Trzeba być wyjątkową pseudoświetoszkowatą mendą, żeby nie widzieć, że jakiś inny człowiek, albo grupa ludzi może poprzez przemoc psychiczną popchnąć kogoś do samobójstwa.
            I taki świętoszek potem mówi "zabił się bo sam chciał".
            Masakra...

            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • M
              Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez Maciej

              @Highlander napisał w Antarktyda:

              @Maciej napisał w Antarktyda:

              Nie.
              Sam sobie zniszczył.
              „Pan zapytał Kaina: «Dlaczego jesteś smutny i dlaczego twarz twoja jest ponura? 7 Przecież gdybyś postępował dobrze, miałbyś twarz pogodną; jeżeli zaś nie będziesz dobrze postępował, grzech leży u wrót i czyha na ciebie, a przecież ty masz nad nim panować».”

              Co to za pierdolenie?

              To Słowo Boże. Właśnie dlatego zmierzasz do piekła: że Prawdę nazywasz „pierdoleniem”. Tak jak Ci powtarzam: wszystko masz w głowie wypaczone i odwrócone.

              Nie nazwałem pierdoleniem słowa bożego, tylko to, że dałeś je jako komentarz do sytuacji Turinga.

              Użyłeś słów Boga, który skierował je do mordercy, Kaina, jako odpowiednich do sytuacji w której był Turing, a on nie był niczemu winien. Winni byli ci, co go osaczyli i doprowadzili do samobójstwa.

              Morderstwo i sodomia należą do tej samej kategorii ze względu na ciężkość grzechu.

              Dla przypomnienia: są cztery grzechy wołające o pomstę do nieba (czyli najcięższe- oczywiście z tych które mogą być odpuszczone, bo grzech przeciw Duchowi Św jest najcięższy):
              Morderstwo
              Wyzysk wdów i sierot
              Zatrzymanie zapłaty robotnikom
              Grzech sodomski.

              Gdyby Turing nie był sodomitą, to by się nie zabił.
              Bóg nikogo sodomitą nie tworzy. Lecz wielu nawet nie stara się o to by podjąć walkę z pokusą.

              Highlander J 3 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • M
                Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez

                @Highlander napisał w Antarktyda:

                @Maciej napisał w Antarktyda:

                Świętość nie musi polegać na tym, że „nigdy nie zgrzeszył”.
                Ale na tym: ostatecznie ( po oczyszczeniu) osiągnął doskonałość.

                A Ty jak rozumiem, jesteś już blisko tej doskonałości?

                Nemo iudex in causa sua.
                Nie zajmuje się „ocenianiem samego siebie”, tym bardziej „chwaleniem samego siebie”
                (W chwaleniu samych siebie przodują ci co pchają się do władzy, czyli politycy różnej maści. Tam, wśród nich szukaj „doskonałych”)
                Ale zajmuję się OSKARŻANIEM SAMEGO SIEBIE.
                W czasie Spowiedzi, a spowiadam się CZĘSTO I REGULARNIE jeszcze nigdy nie „chwaliłem się swymi dokonaniami” (przecież i tak nie mam żadnych) ale ZAWSZE oskarżam się, mówię o tym co złego zrobiłem.
                A Umiłowany Ojciec łaskawie odpuszcza mi grzechy.

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • Highlander
                  Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                  @Maciej napisał w Antarktyda:

                  Morderstwo i sodomia należą do tej samej kategorii ze względu na ciężkość grzechu.

                  Tylko debil albo psychopata mógł coś takiego wymyślić...

                  M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • J
                    jakubcjusz @Maciej ostatnio edytowany przez

                    @Maciej napisał w Antarktyda:

                    Morderstwo
                    Wyzysk wdów i sierot
                    Zatrzymanie zapłaty robotnikom
                    Grzech sodomski.

                    7 grzechów głównych. Wersja zaktualizowana przez Macieja. W sumie to Ci się nie dziwię, że wyrzuciłeś pychę 😄

                    M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • M
                      Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez

                      @Highlander napisał w Antarktyda:

                      @Maciej napisał w Antarktyda:

                      Morderstwo i sodomia należą do tej samej kategorii ze względu na ciężkość grzechu.

                      Tylko debil albo psychopata mógł coś takiego wymyślić...

                      Co wymyślić? Te grzechy?
                      Tak, diabeł od którego pochodzą sodomia i morderstwo jest psychopatą.

                      Jeśli zaś chodzi o prawdę że te grzechy są jednakowo ciężkie, to prawdy się nie „wymyśla”. Ale Prawda JEST.
                      Prawdy się nie „tworzy”, bo Prawda JEST ( a nie można tworzyć tego co jest, bo już jest). Prawdę się odkrywa, poznaje (lub nie).

                      Highlander 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • M
                        Maciej @jakubcjusz ostatnio edytowany przez

                        @jakubcjusz napisał w Antarktyda:

                        @Maciej napisał w Antarktyda:

                        Morderstwo
                        Wyzysk wdów i sierot
                        Zatrzymanie zapłaty robotnikom
                        Grzech sodomski.

                        7 grzechów głównych. Wersja zaktualizowana przez Macieja. W sumie to Ci się nie dziwię, że wyrzuciłeś pychę 😄

                        Grzechy główne, a wołające o pomstę do nieba to nie to samo. Grzechy wołające o pomstę do nieba pochodzą oczywiście z grzechów głównych, są ich dojrzałym owocem.

                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                        • Highlander
                          Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                          @Maciej napisał w Antarktyda:

                          Jeśli zaś chodzi o prawdę że te grzechy są jednakowo ciężkie, to prawdy się nie „wymyśla”. Ale Prawda JEST.
                          Prawdy się nie „tworzy”, bo Prawda JEST ( a nie można tworzyć tego co jest, bo już jest). Prawdę się odkrywa, poznaje (lub nie).

                          Wymyśla się, bo to ludzie wymyślili a nie bóg.
                          Bóg nie mógłby być tak małostkowy, dlatego ten z biblii jest fałszywy.

                          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • Highlander
                            Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                            @Maciej napisał w Antarktyda:

                            Gdyby Turing nie był sodomitą, to by się nie zabił.
                            Bóg nikogo sodomitą nie tworzy. Lecz wielu nawet nie stara się o to by podjąć walkę z pokusą.

                            To teraz wyobraź sobie sytuacje odwrotną.
                            Niewierni torturują katolików i każą im się wyrzec wiary.
                            Część jest słaba i się wyrzeka - fuj, od razu do piekła z nimi, widać że wolą szatana.
                            Cześć mężnie znosi tortury i umiera - trafiają od razu do nieba.
                            Część nie chce wyrzec się wiary, ale nie wytrzymuje tortur i popełnia samobójstwo.
                            I co teraz?
                            Ci ostatni będą potępieni?
                            Bo "gdyby wierzyli NAPRAWDĘ, to by się nie zabili".

                            M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • M
                              Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez

                              @Highlander napisał w Antarktyda:

                              @Maciej napisał w Antarktyda:

                              Jeśli zaś chodzi o prawdę że te grzechy są jednakowo ciężkie, to prawdy się nie „wymyśla”. Ale Prawda JEST.
                              Prawdy się nie „tworzy”, bo Prawda JEST ( a nie można tworzyć tego co jest, bo już jest). Prawdę się odkrywa, poznaje (lub nie).

                              Wymyśla się, bo to ludzie wymyślili a nie bóg.
                              Bóg nie mógłby być tak małostkowy, dlatego ten z biblii jest fałszywy.

                              Nazwisko obrzydliwego sodomity- z wielkiej litery piszesz.
                              Bóg, „Biblia” i „Matka Boska”- z małej.
                              Od razu widać z jakiego jesteś świata.

                              Ja i Ty- dwa różne światy. Któryś ze światów polegnie, któryś zwycięży.
                              Zobaczymy na końcu który.

                              I wy chcielibyście żeby „był pokój”? Nigdy ! Między wami a nami wojna na śmierć. Albo wy nas albo my was! Albo wy posiądziecie ziemię albo my.

                              Nie może być pokoju między dobrem i złem.

                              Highlander RAV 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • M
                                Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez

                                @Highlander napisał w Antarktyda:

                                @Maciej napisał w Antarktyda:

                                Gdyby Turing nie był sodomitą, to by się nie zabił.
                                Bóg nikogo sodomitą nie tworzy. Lecz wielu nawet nie stara się o to by podjąć walkę z pokusą.

                                To teraz wyobraź sobie sytuacje odwrotną.
                                Niewierni torturują katolików i każą im się wyrzec wiary.
                                Część jest słaba i się wyrzeka - fuj, od razu do piekła z nimi, widać że wolą szatana.
                                Cześć mężnie znosi tortury i umiera - trafiają od razu do nieba.
                                Część nie chce wyrzec się wiary, ale nie wytrzymuje tortur i popełnia samobójstwo.
                                I co teraz?
                                Ci ostatni będą potępieni?
                                Bo "gdyby wierzyli NAPRAWDĘ, to by się nie zabili".

                                A czy ja napisałem „każdy samobójca będzie potępiony”?
                                Czy raczej tak: samobójstwo NIGDY CIERPIENIA NIE SKRACA, lecz jest POCZĄTKIEM WIĘKSZEGO?
                                Czy nie rozumiesz, że nawet jeśli samobójca nie będzie ostatecznie potępiony ( a niektórzy nie będą) to najmniejsze cierpienie CZYŚĆCA jest o wiele straszniejsze niż WSZYSTKIE CIERPIENIA NA ZIEMI razem wzięte?

                                Cierpienie ziemskie to ŁASKA BOŻA. Im więcej z pokorą i radością wycierpisz na ziemi, tym mniej będziesz po śmierci. A może w ogóle pójdziesz prosto do Nieba jeśli z pokorą przyjmujesz wyroki Boże?

                                Ale samobójca jest DOBRĄ ANALOGIĄ, pozwalającą poznać i zrozumieć w jaki sposób potępią samych siebie potępieńcy, ci którzy popełnią wieczne samobójstwo. W taki: szukając „nadziei i wybawienia” w nicości, w unicestwieniu zamiast w Bogu.

                                Tomasz Middle M N 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                • Tomasz Middle
                                  Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                  @Maciej napisał w Antarktyda:

                                  Cierpienie ziemskie to ŁASKA BOŻA.

                                  A to mocne, muszę zapamiętać.

                                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • Highlander
                                    Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                                    @Maciej napisał w Antarktyda:

                                    Nazwisko obrzydliwego sodomity- z wielkiej litery piszesz.

                                    A ty nie możesz na niego spojrzeć jak na człowieka i wielkiego naukowca?

                                    Dla ciebie tylko sodomia go definiuje?
                                    Gdyby przypadkiem nie odkryto, że jest sodomitą, nie skazano by go, po prostu dalej byłby wielkim naukowcem i w spokoju pracował.

                                    J M 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • J
                                      jakubcjusz @Highlander ostatnio edytowany przez

                                      @Highlander napisał w Antarktyda:

                                      A ty nie możesz na niego spojrzeć jak na człowieka i wielkiego naukowca?

                                      Pomijając, że Maciuś garściami czerpie z dorobku tego "sodomity". Ale to już mu nie przeszkadza. Ot podwójne standardy.

                                      @Maciej napisał w Antarktyda:

                                      I wy chcielibyście żeby „był pokój”? Nigdy ! Między wami a nami wojna na śmierć.

                                      Czy Ty nam grozisz?

                                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • M
                                        Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez

                                        @Highlander napisał w Antarktyda:

                                        @Maciej napisał w Antarktyda:

                                        Nazwisko obrzydliwego sodomity- z wielkiej litery piszesz.

                                        A ty nie możesz na niego spojrzeć jak na człowieka i wielkiego naukowca?

                                        Dla ciebie tylko sodomia go definiuje?

                                        Zawsze należy patrzeć najpierw na najważniejsze, potem na drugorzędne.
                                        Moralność jest ważniejsza niż „osiągnięcia intelektualne, artystyczne, kariera, sława, pozycja światowa, tytuły przed nazwiskiem …” i inne takie NIEISTOTNE RZECZY.
                                        Tak patrzy Pan Bóg. Na serce. Goły staniesz przed Nim w chwili śmierci. Tytuły przy nazwisku nic Ci nie dadzą. Tylko to co miałeś w sercu, w duszy.
                                        A co tam masz?
                                        Albo raczej KOGO?
                                        Jakim duchem się karmisz?

                                        Diabeł ma największe tzw IQ i jest największym artystą, księciem tego świata. Mam go więc „podziwiać” z tej przyczyny?
                                        Ale jest NAJPODLEJSZY.
                                        Podziwiać najpodlejszego?

                                        Wy sobie podziwiajcie! Wy macie przestawione w głowach. To co nieważne- dla was najważniejsze. To co najważniejsze- to wyszydzacie.

                                        Gdyby przypadkiem nie odkryto, że jest sodomitą, nie skazano by go, po prostu dalej byłby wielkim naukowcem i w spokoju pracował.

                                        I co?
                                        Nie umarłby?
                                        Nie stanąłby w prawdzie przed Najczystszym Bogiem?
                                        Przed Bogiem „ukryłby swoją obrzydliwość”?
                                        Bóg „by nie zauważył”?

                                        Highlander 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • RAV
                                          RAV @Maciej ostatnio edytowany przez

                                          @Maciej napisał w Antarktyda:

                                          Między wami a nami wojna na śmierć.

                                          A co z piątym przykazaniem?

                                          Albo wy posiądziecie ziemię albo my.

                                          Ale przecież w swojej ulubionej książce masz napisane, kto posiądzie ziemię. Więc siedź cicho i czekaj na nagrodę.

                                          Highlander M 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • Highlander
                                            Highlander @RAV ostatnio edytowany przez

                                            @RAV napisał w Antarktyda:

                                            Między wami a nami wojna na śmierć.

                                            A co z piątym przykazaniem?

                                            On sie pewnie uważa za zbrojne ramię Boga, jego piąte przykazanie nie dotyczy...

                                            RAV 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors