Kolejna religijna sraczka
-
@jakubcjusz
(Kurtyna) -
@Tomasz-Middle napisał w Misje Apollo:
@Maciej napisał w Misje Apollo:
A to na nich nie przyszła kara Boża ?
Nieśmiertelni?
Wciąż żyją?No przecież twój fałszywy kk naucza o nieśmiertelności duszy, więc są nieśmiertelni.
Dlatego właśnie jesteś potępiony. Nieustający grzech przeciw Duchowi Świętemu.
Ponadto wasz papcio podpisał z Hitlerem konkordat, zakumplowali się. A co związał wasz papcio na ziemi to i związane w niebie, czyż nie?
Dlatego właśnie jesteś potępiony. Także z powodu głupoty.
Władza związywania i rozwiązywania, otwierania i zamykania, czyli Władza Kluczy dotyczy rzeczy Bożych, istotnych dla Zbawienia, czyli Prawd Wiary i moralności.
Wtedy Papież jest nieomylny, gdy rozstrzyga w kwestii Wiary i moralności. Musi także uczynić to w sposób jednoznaczny tak tak; nie nie oraz uroczysty, ex cathedra, powołując się na swój Urząd dany mu przez Boga. Ponadto prawie zawsze akt takiej Władzy potwierdzany był przez Papieży przez „anathema sit” wobec tych, którzy ośmielaliby się myśleć inaczej.A politykowanie i konkordaty nie należą do sprawowania Władzy Kluczy.
Taki głupek jak Ty wszystko jednak miesza i plącze.
Więc o jakiej karze piszesz dla kumpla twojego papcia?
Hitler wyje z piekła, czyli z miejsca z którego i ty niebawem wył będziesz, już prędko.
-
@Maciej napisał w Misje Apollo:
Takim jak ty, czyli głupkom diabeł na tym świecie ukazuje się (z obrzydzeniem) w atrakcyjnej postaci, jako Anioł Światłości.
Pogańskie wierzenia, które KK ukradł.
A ty powtarzasz jak idiota coś co "dali Ci do wierzenia". Planety nie istnieją, bo kosmos nie istnieje. Ale jakiś upadły anioł który uzył wolnej woli i za to został strącony z nieba - to prawda najprawdziwsza. XDW starożytnym Rzymie termin ten stosowany był przez astrologów do określenia Gwiazdy Porannej, czyli planety Wenus widocznej nad horyzontem przed wschodem Słońca. Słowo było najprawdopodobniej dosłownym tłumaczeniem greckich eosphoros (εώσφορος) – „niosący świt” lub phosphoros (φώσφορος) – „niosący światło”.
Do czwartego wieku, nie zawsze wiązano imię Lucyfer (pol. niosący światło) z upadłym aniołem światłości czyli diabłem.
Ponad 400 lat minęło nim ktoś wpadł na pomysł bredni ktore teraz wygadujesz
W nomenklaturze chrześcijańskiej imię to pojawiło się najprawdopodobniej po raz pierwszy w Wulgacie, łacińskim przekładzie Biblii dokonanym pod koniec IV w. n.e. przez Hieronima ze Strydonu. Znajduje się ono w:
Księdze Izajasza 14,12. W oryginalnym tekście hebrajskim występuje ono jako helel ben-szachar (הילל בן שחר po hebrajsku). Helel oznacza planetę Wenus, zaś ben-szachar to świetlisty syn poranka.2. List Piotra 1:19: „I mamy mocniejszą mowę prorocką, której pilnując jako świecy w ciemnem miejscu świecącej, dobrze czynicie, ażby dzień oświtnął, i jutrzenka (lucyfer) weszła w sercach waszych."
-
@Maciej napisał w Misje Apollo:
Po co wymyślono, że „wszędzie dokoła jest tylko ciemna próżność kosmosu, gigantyczna i nieskończona, na dodatek rozrastająca się” (tzw „rozszerzanie się kosmosu”)?
Nie wymyślono, Baranie. To nie Biblia by ją wymyślać. Tak poprostu jest.
Otóż przede wszystkim po to: by wyśmiać Boga, by dla Boga nie było nigdzie miejsca.
Bo gdzie KONKRETNIE w takiej wizji jest Bóg, gdzie mieszka, gdzie Jego Tron?A to już problem wierzących, że im zabrakło wyobraźni. Mogli sie bardziej postarać.
Jak mu brakuje miejsca niech poprosi o kąt na górze Olimp. Tylko nie wiem m1 bo jeden Bóg czy m3 bo w trzech osobach. No a jak doliczyć Marię i innych Świetych, to będzie kolonializm.
No i kolejny wątek zaśmiecasz czymś czego nie możesz udowodnić. Gdzie masz napisane że Piotr te "wladzę" mógł komukolwiek przekazać? Skoro Jezus mowił im, że zyją w czasach ostatecznych i krolestwo ma nadejść jeszcze za zycia niektórych. Sąd i decyzje czy kogoś wtrącić do piekła miał poprzedzać królestwo. Wiec skup sie Baranie. Bo nie rozumiesz tego co czytasz. Wyjaśnić Ci jak te dwulicową szuję Mojzesza?
Link do wiadomości, której nie widziałeś Prawda Cię oślepia? Czy twój szatan litościwie ogonem oczy Ci zakrył. -
@Maciej napisał w Misje Apollo:
Szatan jest aniołem, czyli bytem duchowym. I z definicji żadnego ciała i postaci nie ma. Może jednak przyjmować dowolne postacie. Bo ma moc naturalną, jako anioł do władania naturą fizyczną- zgodnie z hierarchią anielską. A moc cheruba i to tego który był Najpiękniejszy jest wielka.
Postaci pięknych diabeł przyjmować nie lubi, cierpi gdy musi takie przyjmować. Brzydzi się tym, wzdraga. A musi upodabniać się do rzeczy Bożych (czyli np pięknych) by zwodzić.
[Nawet jednak przyjmując postać niebrzydką, jakby ładną dodaje do niej jakąś skazę, wadę! Jakieś „ale”. Stąd „jakby ładną”. Przypominam: diabeł jest „prawie” i jest „ale”. Bo nie byłby zdolny (z obrzydzenia i wstrętu) przyjąć tylko piękną, bez skazy. Tylko piękne, bez skazy jest bowiem tylko od Boga. A Boga diabeł najbardziej nienawidzi i najbardziej się Nim brzydzi. Do postaci uwodzących głupków, czyli np uwodzących Ciebie diabeł ZAWSZE dodaje więc jakieś zeszpecenie, wadę, skazę. Tak by taka postać była nieodrażająca, prawie ładna, ale by miała jakieś „ale”]
Lecz Ty ostatecznie będziesz go oglądał takim jakim on naprawdę jest, czyli działającym tak jak lubi. Czyli w klasycznej, diabelskiej postaci,To teraz już bezsprzecznie wiadomo, kto ci do ucha szepce / "objawienia zsyła".
Oraz tradycyjnie: tylko i wyłącznie na kuli ziemskiej:
- Jeran potwierdzający krzywiznę:
https://www.youtube.com/watch?v=EBtx1MDi5tY - Bob Knodel potwierdzający obrót Ziemi i okłamujący swoich minionków/ żywicieli:
https://www.youtube.com/watch?v=SrGgxAK9Z5A - Bezpośrednie loty pomiędzy Johannesburgiem, Hong Kongiem i Sydney:


- Jeran potwierdzający krzywiznę:
-
@ZJ napisał w Misje Apollo:
@Maciej napisał w Misje Apollo:
Takim jak ty, czyli głupkom diabeł na tym świecie ukazuje się (z obrzydzeniem) w atrakcyjnej postaci, jako Anioł Światłości.
Pogańskie wierzenia, które KK ukradł.
Dlatego właśnie jesteś potępiony.
A ty powtarzasz jak idiota coś co "dali Ci do wierzenia".
A ty imbecylu powtarzasz „to co widziałeś i wiesz”?
Widziałeś „kosmos”, stąpałeś „po księżycu”? Byłeś przy „wielkim wybuchu”? Sprawdzałeś „środek gwiazdy”?Powtarzasz co podano ci do wierzenia. Bo w to (obłęd kosmiczny) chcesz wierzyć, a w tamto (Boże Słowo) nie chcesz.
Otrzymasz według wiary swojej, według swego „chcę”.
Bo w Prawdę uwierzyć nie chciałeś, Prawdy rozpoznać nie umiałeś.Według wiary swojej każdy otrzyma. A uwierzyć można tylko w to w co się chce. Według swego „chcę”, swojej woli każdy otrzyma.
To jest Sprawiedliwość.Planety nie istnieją,
To ruchome gwiazdy, światła na niebie. Nawiasem mówiąc we władaniu demonów, nazwane imionami diabłów.
bo kosmos nie istnieje.
Nie istnieje. Nad głowami jest sklepienie nieba, nad sklepieniem wody nieba, jeszcze wyżej wyższe niebo, gdzie Bóg mieszka, Matka Boża i Jego Aniołowie oraz (dusze- na razie) Świeci Boży.
Po Zmartwychwstaniu Świętych, Święci także będą mieszkać w Niebie. Choć ściślej: pomieszkiwać.
Zasadniczo Święci bowiem posiądą na własność ziemię i na Nowej (odnowionej) Ziemi będą mieszkać. Będą jednak mogli do Nieba wstępować i z Nieba zstępować- gdy Bóg ich wezwie LUB sami zapragną.
Zawsze więc jacyś Święci będą aktualnie mieszkać w Niebie. A w Niebie jest mieszkań wiele.
Patryjarcha Jakub widział Aniołów Bożych zstępujących i wstępujących do Nieba. Na Końcu podobnie będą przez Aniołów wprowadzani do Nieba i sprowadzani z Nieba Święci Boży. Z duszą i ciałem.
Teraz tylko dusze ludzi Świętych (za wyjątkiem Pana Jezusa, ale Ten JEST Bogiem i Matki Bożej) Potem cali Święci, z duszą i ciałem.
Jeszcze inni Święci będą wstępowali do Nieba na podobieństwo Wniebowstąpienia Pana Jezusa. Będą unosić się w górę i wchodzić do Nieba mimo sklepienia twardego jak metal i mimo wód nad sklepieniem, wód nieba.A potępiony nigdy do Nieba nie wejdzie, nawet spoglądać na Niebo już nigdy nie będzie. Lecz tam pójdzie gdzie ciemność, zgodnie z tym jak polubił.
Ale jakiś upadły anioł który uzył wolnej woli i za to został strącony z nieba - to prawda najprawdziwsza. XD
Nie, to twoje szatańskie przekręcenie. Całyś przekręcony, karykaturalnie zmieniony=> nawet jednej Prawdy dobrze powtórzyć, bez przekręcenia nie umiesz.
Nie za to, że użył wolnej woli. Ale za to że użył jej przeciw Bogu.
W starożytnym Rzymie termin ten stosowany był przez astrologów do określenia Gwiazdy Porannej, czyli planety Wenus widocznej nad horyzontem przed wschodem Słońca. Słowo było najprawdopodobniej dosłownym tłumaczeniem greckich eosphoros (εώσφορος) – „niosący świt” lub phosphoros >(φώσφορος) – „niosący światło”.
Nie ma przypadków tylko Znaki.
-
@Maciej napisał w Misje Apollo:
A ty imbecylu powtarzasz „to co widziałeś i wiesz”?
Tak.
Obłudniku. Udowodnilem Ci ze klamiesz. To wystarczy. To że ty nie masz argumentów na to by udowodnić mi ze sie mylę to twoj problem. Zaklamana mendo. -
Niestety, Maciej się zawiesił i jest w stanie zrobić tylko jedną z dwóch rzeczy.
Każde pytanie jest
- ALBO przez niego zlewane
- ALBO odpowiada wg schematu:
Jesteś potępiony!(po czym następuje potok słów w ogóle nie związany z pytaniem).
Wygląda na to, że raczej się nie doczekamy merytorycznej odpowiedzi Maćka na jakiekolwiek pytanie, które niszczy jego urojony świat.
-
@jakubcjusz napisał w Misje Apollo:
Każde pytanie jest
ALBO przez niego zlewane
ALBO odpowiada wg schematu:Jesteś potępiony
Ale ktoś wyraźnie spaprał robotę, bo dostaje argumenty i jak mu nie pasują to nic nie robi.
Jak przeglądarka.
Czasem, rzuca wyjątek. I zaraz za tym zrzut pamięci.
Zauważyłem, że on sie wywala coraz częściej.
"To musi być problem sprzetowy". Jak mawiał znajomy programista widząc błędy w swoim programie. Bo przecież jego bóg tak by roboty nie spartolił, by zaopatrzona w wolną wolę funkcja, nie mogła zmienić swego stanu.Chociaż jego definicja wolnej woli to "masz wolną wolę, chyba że jej użyjesz. Wtedy za karę zostaniesz potępiony, bo chciałeś sie sprzeciwić Boskiej woli.
A jak jej nie używasz, to możesz dalej wierzyć, ze ją masz" -
@Maciej napisał w Misje Apollo:
kościół Macieja przejął całe pogaństwo, zwyczaje, wierzenia, wizerunki i z pogaństwa wziął się ten zabobon.
Dlatego właśnie jesteś potępieńcem.
Grzech przeciw Duchowi nie będzie człowiekowi odpuszczony.Wręcz przeciwnie! Będę nagrodzony że demaskuję wielką nierządnicę (kk) matkę wszetecznic i obrzydliwości ziemi. Ten "kościół" jest pełen krwi niewinnych przez to że ta wszetecznica dopuszczała się nierządu z królami ziemi (Hitler, Ante Pavelic, Franco, Peron i wielu, wielu, wielu innych).
-
@Maciej napisał w Misje Apollo:
Planety nie istnieją,
To ruchome gwiazdy, światła na niebie. Nawiasem mówiąc we władaniu demonów, nazwane imionami diabłów.

Tak te "ruchome gwiazdy, światła na niebie" wyglądają, jak im się dokładniej przyjrzeć. Zdjęcia moje, zrobione w odstępie ok. pół godziny.A nazwy są od bogów, nie diabłów. Twój bóg też mógłby mieć "swoją" planetę, gdybyście tylko wymyślili mu jakieś fajniejsze imię, bo "ten, który jest" pasuje równie dobrze do kota.
-
@Maciej napisał w Misje Apollo:
A ty imbecylu powtarzasz „to co widziałeś i wiesz”?
Ty widziałeś i świadomie kłamiesz na temat tego co widziałeś.
Zapomniałeś już, zakłamany debilu, że sam dostarczyłeś obserwacyjny dowód na to, że światło z zasady ugina się w kierunku jej gęstszej warstwy?:

-
@Maciej napisał w Misje Apollo:
Dlatego właśnie jesteś potępiony. Także z powodu głupoty.
Ale Macieju, poziom inteligencji został nadany każdemu człowiekowi inny przez Pana Boga. Ja na przykład jestem dość głupi i tylko dzięki temu mam być potępiony? Przecież to Pan Bóg mnie takim uczynił.
-
@RAV napisał w Misje Apollo:
@Maciej napisał w Misje Apollo:
Planety nie istnieją,
To ruchome gwiazdy, światła na niebie. Nawiasem mówiąc we władaniu demonów, nazwane imionami diabłów.

Tak te "ruchome gwiazdy, światła na niebie" wyglądają, jak im się dokładniej przyjrzeć. Zdjęcia moje, zrobione w odstępie ok. pół godziny.No i ?
Cóż zatem?
Cóż to zmienia?A nazwy są od bogów, nie diabłów.
Wszyscy bogowie pogan są diabłami.
Twój bóg też mógłby mieć "swoją" planetę, gdybyście tylko wymyślili mu jakieś fajniejsze imię,
Dlatego będziesz potępiony.
bo "ten, który jest" pasuje równie dobrze do kota.
Imbecyl, czyli głuptak.
Tylko Bóg JEST KTÓRY JEST.
Każdy inny byt otrzymał swoje istnienie, swoje „jest” od Tego, który JEST po prostu.
Od zawsze i na zawsze, JEST po prostu: Bóg.Czy „kot” też jest po prostu i od zawsze?
Czy też skądś się „wziął”?A Bóg nie „wziął się”, lecz jako jedyny byt PO PROSTU JEST.
Głuptactwo twoje prowadzi cię do piekła.
Początek twojego głuptactwa: w twoim złym „chcę”. -
@Tomasz-Middle napisał w Misje Apollo:
@Maciej napisał w Misje Apollo:
kościół Macieja przejął całe pogaństwo, zwyczaje, wierzenia, wizerunki i z pogaństwa wziął się ten zabobon.
Dlatego właśnie jesteś potępieńcem.
Grzech przeciw Duchowi nie będzie człowiekowi odpuszczony.Wręcz przeciwnie! Będę nagrodzony że demaskuję wielką nierządnicę (kk) matkę wszetecznic i obrzydliwości ziemi.
Będziesz nagrodzony przez diabła. Jego nieustannym towarzystwem. Bez końca
Ten "kościół" jest pełen krwi niewinnych przez to że ta wszetecznica dopuszczała się nierządu z królami ziemi (Hitler, Ante Pavelic, Franco, Peron i wielu, wielu, wielu innych).
Pogadamy na Sądzie Ostatecznym.
Będziesz tam defekował i szczał pod siebie
Z przerażenia.
Wtedy ostatni raz zobaczysz niebo nad swą głową.
Potem już tylko ciemność i towarzystwo tego który cię nagrodzi.Tak przekręconej i zwyrodniałej kanalii jak ty jeszcze nigdy nie spotkałem. Diaboliczne przekręcenie i wynaturzenie.
-
@Maciej napisał w Misje Apollo:
No i ?
Cóż zatem?
Cóż to zmienia?Dla ciebie nic. Nadal masz nasrane we łbie.
Tylko Bóg JEST KTÓRY JEST.
Każdy inny byt otrzymał swoje istnienie, swoje „jest” od Tego, który JEST po prostu.
Od zawsze i na zawsze, JEST po prostu: Bóg.Czy „kot” też jest po prostu i od zawsze?
Czy też skądś się „wziął”?A Bóg nie „wziął się”, lecz jako jedyny byt PO PROSTU JEST.
Koty istniały, zanim wymyślono bogów. Zdarzało się oddawanie boskiej czci kotom i to ma więcej sensu niż wymyślanie jakichś duchów.
-
@RAV napisał w Misje Apollo:
@Maciej napisał w Misje Apollo:
No i ?
Cóż zatem?
Cóż to zmienia?Dla ciebie nic. Nadal masz nasrane we łbie.
Nie pytałem „co to zmienia dla mnie”.
Tylko co to (w ogóle) zmienia?Tylko Bóg JEST KTÓRY JEST.
Każdy inny byt otrzymał swoje istnienie, swoje „jest” od Tego, który JEST po prostu.
Od zawsze i na zawsze, JEST po prostu: Bóg.Czy „kot” też jest po prostu i od zawsze?
Czy też skądś się „wziął”?A Bóg nie „wziął się”, lecz jako jedyny byt PO PROSTU JEST.
Koty istniały, zanim wymyślono bogów. Zdarzało się oddawanie boskiej czci kotom i to ma więcej sensu niż wymyślanie jakichś duchów.
Dlatego właśnie jesteś potępiony.
Niemożliwym jest by ktoś tak głupi był w Niebie. -
@Maciej napisał w Misje Apollo:
Nie pytałem „co to zmienia dla mnie”.
Tylko co to (w ogóle) zmienia?W sumie też nic. Planety były, są i będą, niezależnie od tego, czy ja im będę robił zdjęcia, albo czy ty będziesz coś wygadywał na ich temat.
Niemożliwym jest by ktoś tak głupi był w Niebie.
A jednak...

Było fajnie, chociaż nie tak, jak sobie wyobrażasz. Np. nikt nie brzdąkał na harfie (to są linki, nie struny). -
Przeniesiony z Inne spiski przez
Fizyk od czapy
-
Niektóre posty w wątku ściśle rzecz biorąc nie były religijne, ale odpowiadały na posty z religijnymi bzdetami. Możliwe, że wywaliłem ostatecznie za dużo, ale nie mam siły już tego filtrować. To nie chrzescijanskie-sekciarstwo.pl, żeby wszystkie wątki były czymś takim zawalane.
-
@Maciej napisał w Misje Apollo:
Tak przekręconej i zwyrodniałej kanalii jak ty jeszcze nigdy nie spotkałem.
Ej, zakłamana gnido szatańska, zapomniałeś o mnie
?Wiesz, że zarówno Johannesburg jak i Hong Kong ma codzienne, bezpośrednie połączenia również z Perth?? Nie wspominając o połaczeniu Perth - Sydney, oczywiście

Jak się te loty naniesie na mapkę twojego urojonego magicznego naleśnika posklejanego do kupy przez twoje prawdziwe bożyszcze SZATANA elektromagnetyzmem (bo nieboska niemota była niezdolna wbić wyższy level na magię
), to dopiero widać, jakim trzeba było być zakłamanym bezmózgiem, żeby w płaską ziemię uwierzyć:





No to, debilu, gdzie twoja wersja poprawnej mapy urojonego, magicznego naleśnika z pasującymi do niej tymi lotami
??
Wiem, wiem, nigdy nawet nie spróbujesz takiej zrobić, bo już dobrze wiesz, że Ziemia jest kulą o R= 6371 km.
Jedyne, co tu będziesz robić to szczuć każdego swoim bożkiem szatanem, schowany za jego plecami.P.S. Gdyby ci żółć siarki ślepia zalała: lot Hong Kong - Perth przebiega wzdłuż południka, a jak sam Gleason wyraźnie zaznaczył jego mapa zachowuje skalę tylko i wyłącznie wzdłuż południków
.