Mózg płaski czy krągły
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Czy na tezie (urojeniu) że „masy się przyciągają”?
Nie wiem kto ci takich głupot nagadał kretynie. Oczywiście że masy się nie przyciągają.
Co za tuman... -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Na to że „masy się przyciągają” nie ma empirycznych dowodów.
O proszę, kolejne puste zaklęcie z modlitewnika załamanego płaskoziemcy. Nadal wolisz udawać, że ciągle nie wiesz, że od ponad 100 lat eksperyment Cavendisha jest wykonywany przy pełnej kontroli wpływu każdego znanego oddziaływania? Uziemienie, ekranowanie elektromagnetyczne w tym klatka Faradaya, temperatury bliskie zera absolutnego, różne materiały (dia-, para-, ferro-, antyferromagnetyki) a mimo to kule zawsze zbliżają się do siebie i stała grawitacyjna jest stała w granicach błędu pomiarowego coraz mniejszego wraz z rozwojem coraz dokładniejszych technik pomiarowych.
Bezmyślnym powtarzaniem kłamstw rzeczywistości nie zmienisz, dociera popierdółko
? -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Nie ma żadnych empirycznych potwierdzeń urojenia, że "ciała/masy się przyciągają".
To dlaczego wraz ze wzrostem wysokości spada ciężar obiektów?
-
@Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
Czy „grawitacja” ( wedle waszych urojeń) polega na „spadaniu ciał”?
Tak. Jest to przejaw grawitacji.
Obłęd wielki, kosmiczno-liczbowy.
Proste błędy logiczne w myśleniu.Czy "przejaw" (rzeczy) jest tym samym co istota rzeczy?
Istota rzeczy- jest to samo sedno rzeczy, czyli to o co (w rzeczy) chodzi.
Przejaw (rzeczy) jest to skutek (rzeczy).Istotą teorii "grawitacji " nie jest to, że ciała spadają. Tego, że spadają na ziemię nie da się negować, to fakt empiryczny bardzo dobrze potwierdzony.
Lecz istotą teorii "grawitacji" jest teza o "istnieniu siły grawitacji, której źródłem jest masa".
Istnienie tzw. "(słabego) oddziaływania grawitacyjnego".Na istnienie tego oddziaływania nie ma żadnych empirycznych dowodów/potwierdzeń.
Doświadczenie Cavendisha i późniejsze modyfikacje tego doświadczenia to kpina z rozumu.
Tak naprawdę to "grawitacji" nie da się empirycznie potwierdzić w małej skali. Właśnie z uwagi na (hipo)tezę wyjściowa, czyli to że "jest to oddziaływanie słabe".
W mikroskali (ziemskie warunki, tu na ziemi) wszelkie inne oddziaływania, cały ten szum innych oddziaływań jest o wiele rzędów wartości większy, niż domniemane (urojone) oddziaływanie "grawitacyjne".
Stąd: doświadczenie Cavendisha to sztuczka szarlatana, który wmówił, że "to efekt grawitacji".
Daliście się nabrać magowi-szarlatanowi. Czy nie pisałem wam już wielokrotnie, że wszelkie "kule" to co do zasady rekwizyty wróżek i magów?
A o tym, że magowie i wróżki to kłamcy to już chyba wiecie, nieprawdaż?
Kłamcy i zwodziciele, nawet wtedy gdy posługują się "liczbami i wzorami"!
[Newton- też był szarlatanem, magiem][Wiem, że do kościołów nie chodzicie. Ale gdybyście kiedyś niechcący i przypadkowo trafili, to obserwujcie np. "ruchy żyrandola", jeśli taki jest w kościele. W starym kościele zazwyczaj taki jest. Analogiczne do tych, które ja opisałem. Z całą pewnością takie wystąpią, chyba że żyrandol jest zawieszony na sztywnym pręcie, co raczej się nie zdarza].
"Grawitację" można by hipotetycznie potwierdzać jedynie w makroskali, czyli w skali ko(s)micznej.
Problem w tym, że żadnego kosmosu nie ma, a opowieści ko(s)miczne to zmyślenia i kłamstwa. -
@Maciej po co to kretynie napisałeś? Chyba tylko dlatego że jesteś kretynem.
Masy się nie przyciągają kretynie.
Cały twój zboczony komentarz jest bez sensu i nie na temat. -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Na istnienie tego oddziaływania nie ma żadnych empirycznych dowodów/potwierdzeń.
Widzę, że mój poprzedni film bardzo zachwiał Twoją wiarą, skoro nic nie odpisałeś, więc masz jeszcze jeden dowód istnienia grawitacji (druga połowa filmu):
https://youtu.be/5pi57pLC_Fk?t=66
Może tutaj dasz jakieś płaskoziemskie wyjaśnienie?

-
@Gerwazy2 napisał w Mózg płaski czy krągły:
No nie Macieju. Zmierzenie wagi próbki nie dałoby możliwości obliczenia stałej grawitacyjnej.
Ja nie mówiłem o "stałej grawitacyjnej" tylko o "masach ciał niebieskich", które "znacie".
Geniusz Cavendisha polegał na tym że zmierzył oddziaływania dwóch mas między sobą.
Geniusz Cavendisha polegał na mistrzostwie zwodzenia: wmówił (idiotom), że "efekt który on zaobserwował wynika z grawitacji".
Arcymistrzostwo zwodzenia, Alchemia Rozumu w działaniu.Ze zwodzeniem jest jednak tak: skutek zwodzenia zależy od dwóch- od zwodziciela i od tego, którego usiłuje się zwieść. Jeśli potencjalna ofiara ma rozum (czyli trwa przy Bogu), to nawet sam Wielki Alchemik, sam Książę Kłamstwa i Błędu, czyli Lucyfer nie osiągnie rezultatów.
@Gerwazy2 napisał w Mózg płaski czy krągły:
I jakimś dziwnym sposobem obliczenia położenia ciał na niebie przy pomocy liczenia oddziaływań grawitacyjnych pokrywają się z tym co widać na nim.
"Masy" świateł na niebie wyliczyliście sobie z tego co na niebie widać, czyli z ruchów tych świateł oraz z waszych wyobrażeń nt tego co jest u góry (w niebie/poza ziemią).
A potem się dziwicie, że wam się zgadza!
Obłęd w najczystszej postaci.Przecież jeśli coś poprawnie (bez błędu arytmetycznego/obliczeniowego) wyliczysz sobie ze wzoru , np. F= GMm/r^2, to będzie się zgadzać z tym wzorem. Bo czemu miałoby się nie zgadzać?
"Wyliczenie mas" w oparciu o założenia się zgadza. Czemu miałoby się nie zgadzać?
Ale czy to wyliczenie zgadza się z rzeczywistością?
Czy zważyliście słońce?
Wzięliście próbkę słońca (uśrednioną)?
A może ziemię zważyliście?
Może wzięliście uśrednioną próbkę całej ziemi?
Dokopaliście się do "środka ziemi" (w waszych urojeniach taki istnieje)?
Czy tak tylko jakby parę km wgłąb skorupy?https://www.youtube.com/watch?v=1pjZ98p9k3c
Kadr z tego filmiku:
https://i.imgur.com/3bZBr4y.png
Przedmioty "orbitują" dokoła piłeczki tenisowej. Obejrzyjcie na filmiku, w ruchu.
Gdyby przyszedł człowiek (np. jakiś uczony biegły w "obliczeniach i teoriach") cierpiący na obłęd wielki, to nawet mógłby ze swojego urojenia ("grawitacji") i z tego co obserwuje "wyliczyć proporcje mas" tych obiektów!
I wszystko by mu się zgadzało! [Jakby nie popełnił błędu w obliczeniach].Podobnie wy: ze świateł (obrazów) na niebie "wyliczacie sobie masy tych świateł" w oparciu o wasze urojenia nt tych świateł i urojenie "grawitacji".
A potem jeszcze się dziwicie, że wam się zgadza!Obłęd wielki, kosmiczno-liczbowy.
-
@jakubcjusz napisał w Mózg płaski czy krągły:
Widzę, że mój poprzedni film bardzo zachwiał Twoją wiarą, skoro nic nie odpisałeś,
Przeceniasz siłę swoich "argumentów".
Dlaczego miałbym "być zmuszonym odpowiadać na każdy twój wypierd lub wyrzyg"?@jakubcjusz napisał w Mózg płaski czy krągły:
Może tutaj dasz jakieś płaskoziemskie wyjaśnienie?
Już wyżej napisałem, a nawet wkleiłem grafikę.
https://i.imgur.com/1JNSn3D.png
Najwyraźniej w ogóle nie czytasz lub nie myślisz.
Wszelkie inne oddziaływania (elektrostatyczne, magnetyczne, termodynamiczne) pomiędzy "piramidką", a "kulą" są o wiele rzędów wartości większe, niż domniemane (urojone) "grawitacyjne".
Dotarło do zakutego łba?
Kolejny magik, który ćmi wam rozumy.
Ale tu mamy dwa magiczne rekwizyty: kulę i piramidę.Nie ma przypadków, tylko znaki.
Alchemia Rozumów w działaniu, w praktyce. -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Doświadczenie Cavendisha i późniejsze modyfikacje tego doświadczenia to kpina z rozumu.
Trudno nie kpić z takiego rozumu, jak twój.
-
@RAV nie nazywaj szamba rozumem, bardzo cię proszę.
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Najwyraźniej w ogóle nie czytasz lub nie myślisz.
Masz rację. Nie czytam. Twoje monologi są nudne, pozbawione sensu, za to pełne agresji słownej i straszenia (bo tylko to Ci zostało) - więc szkoda mi czasu, żeby je czytać w całości. Od czasu do czasu spojrzę na jakieś losowe zdanie w Twoim bełkocie i coś odpiszę, licząc, że będę mógł się z Twojej wypowiedzi pośmiać.
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Dlaczego miałbym "być zmuszonym odpowiadać na każdy twój wypierd lub wyrzyg"?
Ależ nie musisz. Twoja agresja słowna jest i tak wystarczającym dowodem, że jednak filmiki, które wstawiłem mocno Cię zabolały. Dobrze.
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Już wyżej napisałem, a nawet wkleiłem grafikę.
https://i.imgur.com/1JNSn3D.pngDużo tekstu, zero obliczeń. Cały ten przydługi monolog sprowadza się do "wydaje mi się, że to tak nie działa". Ergo - kolejny bełkot.
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Ale tu mamy dwa magiczne rekwizyty: kulę i piramidę.
Szkoda, że skupiłeś się na kształtach a nie na meritum. Ale dam Ci jeszcze szansę. Nawiązują do tego śmiesznego zdjęcia, które wkleiłeś oblicz jakie prądy powietrza występują między piramidą i kulą i w jaki sposób wpływa to na wynik pomiaru.
-
@jakubcjusz napisał w Mózg płaski czy krągły:
Ależ nie musisz. Twoja agresja słowna jest i tak wystarczającym dowodem, że jednak filmiki, które wstawiłem mocno Cię zabolały. Dobrze.
Tkwisz w urojeniach.
Nie tylko o "kuli ziemskiej, kosmosie, grawitacji".
Ale także i na temat mojej osoby.Obłęd wielki, kosmiczno-liczbowy. Nędza rozumu.
-
@jakubcjusz napisał w Mózg płaski czy krągły:
Dużo tekstu, zero obliczeń.
Dlatego obłęd jest wielki i kosmiczno-LICZBOWY.
Przekonanie, że "jak nie ma obliczeń, to widocznie nie jest prawdą" oraz, że "prawda może być tylko w obliczeniach, w LICZBACH".
Ale prawda jest SŁOWEM.
Logika.
A słowo nie jest liczbą.Przyszłe pokolenia tak będą nazywać nasz czas, ten czas:
czas Obłędu Wielkiego, kosmiczno-liczbowego. -
-
@Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
Nie dla kretynów.
Wręcz przeciwnie. Dokładnie dla kretynów!
Forschern der Universität Wien und der ÖAW um Markus Aspelmeyer ist es erstmals gelungen, mit Hilfe eines hochempfindlichen Pendels das Schwerefeld einer lediglich 2 mm großen Goldkugel zu vermessen – und damit die kleinste jemals gemessene Gravitationskraft.
"Złota kula i wahadełko".
Kula- to po niemiecku "kugel".Kuglarstwo w natarciu.
Alchemia Rozumów.Nie ma przypadków, tylko znaki.
PS. A, jest jeszcze i magiczna różdżka.
"Als gravitative Masse dient eine 2 mm große Goldkugel mit einem Gewicht von 90 mg. Das Torsionspendel besteht aus einem 4 cm langen und einem halben Millimeter dicken Glasstab"
Szklany pręt!
I magiczny czas!
Die besten Messdaten erhielten wir daher nachts und während der Weihnachtsfeiertage , als nur wenig Verkehr herrschte.
Najlepsze rezultaty...w nocy i w ...Święto Bożego Narodzenia.
Jesteście idiotami. Dajecie się nabierać kuglarzom i oszustom. Dajecie się nabierać na "naukowe". Cyniczni oszuści (począwszy od szarlatana Newtona) wodzą was za nosy, a uchodzą miedzy wami za "mądrych"
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
A słowo nie jest liczbą.
Piętnaście. Proszę bardzo. Kontrprzykład, że słowo może być liczbą. Wniosek: bredzisz.
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Dlatego obłęd jest wielki i kosmiczno-LICZBOWY.
Nie ma to jak dokładać mitologię do swojej ignorancji matematycznej...
-
@jakubcjusz napisał w Mózg płaski czy krągły:
Nie ma to jak dokładać mitologię do swojej ignorancji matematycznej...
Lepiej być ignorantem matematycznym, niż logicznym, jak wy jesteście.
Popełniacie proste błędy w myśleniu, błędy logiczne.
To o wiele gorsze, niż błąd obliczeniowy.Najgorsze skutki (dla rozumu) mają proste błędy logiczne.
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Jesteście idiotami. Dajecie się nabierać kuglarzom i oszustom. Dajecie się nabierać na "naukowe". Cyniczni oszuści (począwszy od szarlatana Newtona) wodzą was za nosy, a uchodzą miedzy wami za "mądrych"
No nie, to ty jesteś kretynem.
A jeszcze zapytam.
Jak ci idzie wyznaczenie miejsca na mierzei które znika i widać już dalej położone rejony?
Słabo idzie? Tak myślałem. -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Najlepsze rezultaty...w nocy i w ...Święto Bożego Narodzenia.
Tak kretynie bo w "święto" jest najmniejszy ruch.
-
@Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Jesteście idiotami. Dajecie się nabierać kuglarzom i oszustom. Dajecie się nabierać na "naukowe". Cyniczni oszuści (począwszy od szarlatana Newtona) wodzą was za nosy, a uchodzą miedzy wami za "mądrych"
No nie, to ty jesteś kretynem.
A jeszcze zapytam.
Jak ci idzie wyznaczenie miejsca na mierzei które znika i widać już dalej położone rejony?
Słabo idzie? Tak myślałem.A jak ci idzie kanalio odnoszenie się np. do ostatniego (który podlinkowałem) filmiku JTolana, na którym widać, że to nie "kula ziemska"?