Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Czy edukacja to "programowanie"?

    Ogólne dyskusje
    16
    392
    50032
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • Highlander
      Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez Highlander

      @Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

      @M-N Lot z NYC do Frankfurtu trwa zazwyczaj nieco krócej niż z Europy do NYC.
      Jeśli zaś chodzi o lot nad Australią to podałem Ci relację świadka . To co Ty podajesz , te 4 godziny to linie Qantas, w których udziały posiada …NASA. (Kiedyś to sprawdzałem).

      Może Ci się coś pomyliło 😆
      To Quantas jest właścicielem hotelu "Nasa Mansion" w Tajlandii...

      Zwyczajne linie podają czasy przelotu z zasady nieco ponad 5 godzin . To i tak za dużo niż wynika z globusa ( na podstawie porównania z lotem na „mojej trasie”). To jest to co podają . A ile się leci naprawdę?

      Naprawdę leci się 3x dłużej, ale pasażerowie są ogłupieni przez chemtrails i nic nie zauważyli:D

      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • M N
        M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

        @Maciej Następnym razem, kłamco, sprawdzaj i podawaj dokładniejsze info - tym samym uznaj, że domagam się źródła do twojego kolejna kłamstwa: "linie Qantas, w których udziały posiada …NASA" i radzę się zastanowić nad taką kwestią: może dla przelotów krajowych do 3500 km ekonomiczniejsze są trochę tańsze, wolniejsze modele niż te używane do lotów międzykontynentalnych???
        I domagam się również, żebyś się wypowiedział na temat: jakim cudem montaż paralaktyczny, swoją konstrukcją i sposobem działania potwierdzający kulistość Ziemi i brak potrzeby tłumaczenia świata magiczną psychozą - refrakcją - twojego urojonego przyjaciela, działa poprawnie na każdej szer. geogr. ??

        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • M
          Maciej @M N ostatnio edytowany przez

          @M-N „Montaż paralaktyczny dowodzi kulistości ziemi” lub
          „Słońce w Argentynie chodzi od prawej do lewej, a nie od lewej ręki do prawej jak u nas- to wymaga wyjątkowej refrakcji na płaskiej ziemi”

          No to jest nędza rozumu.
          Jak rozmawiać z kimś kto wypowiada takie głupoty?

          Ogarnij się! Zacznij myśleć.

          M N J 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • Tomasz Middle
            Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

            @Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

            Nie tylko "płaski debil", ale rozbieżności w odległościach wynikających z globusa, a tym co jest w rzeczywistości są znane od dawna, zwłaszcza żeglarzom na Oceanie Południowym. Już od XIX wieku. Jest to zapewne jedna z przyczyn dlaczego zabraniają swobodnie żeglować poniżej 60 szer. geogr. płd (Traktat Antarktyczny).

            Jeśli są "znane od dawna" to dlaczego nikt ich nigdy nie widział? Tych "zapisków' żeglarzy?
            No i jeszcze tekst co obejmuje traktat. Jest tam coś o "zakazie żeglowania"?

            art. 1: użycie terytorium Antarktydy w celach pokojowych, zakaz działań zbrojnych, tworzenia baz wojskowych i doświadczeń ze wszelkimi rodzajami broni (wojskowy personel i sprzęt mogą być użyte tylko w celach pokojowych)
            art. 2: wolność badań naukowych
            art. 3: swobodna wymiana wiadomości i pracowników, współpraca z ONZ itp.
            art. 4: niewysuwanie nowych roszczeń terytorialnych (roszczenia wysunięte przed wejściem w życie traktatu nie są negowane)
            art. 5: zakaz prób broni jądrowej oraz składowania w tym rejonie odpadów promieniotwórczych
            art. 6: traktat obejmuje lądolód na południe od 60. równoleżnika

            Napisano tu o "lądolodzie". I wymieniono od 1-5 co obejmuje.

            @Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

            Zatem lot nad Australią winien trwać ok. 3 godz 50 min- 4 godziny.

            I pewnie tyle (około) trwa, bo żaden płaski debil nie zgłasza zastrzeżeń. A lotów są setki. Nikt się nie kapnął że od wielu lat nie zgadza się długość lotu?
            IMG_20220921_212617.jpg
            Ale ty dureń jesteś. Także Maciuś przykłady, nie opowieści fabularne.

            @Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

            Ekliptyka ma sens tylko w urojeniu "kuli ziemskiej i wielkiego próżnego kosmosu". Nad płaską powierzchnią nie działa, nie ma sensu.

            Nic nad płaską ziemią nie ma najmniejszego sensu, obaj to wiemy.

            @Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

            A zatem dlaczego wywodzicie kształt ziemi ze świateł nieba?
            Lub dlaczego niektórzy z was bredzą, że "zachód słońca to dowód kulistości ziemi"?

            Nie wiem czy ktoś "wywodzi". wiem za to że jest to silna przesłanka.

            @Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

            Na dowolnie wiele sposobów da się otrzymać efekt zachodu słońca nad płaską powierzchnią.

            Na dowolnie wiele BŁĘDNYCH sposobów. ŻADEN może nie być prawdziwy. To taka oczywistość logiczna.

            @Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

            Bo to jest pewnik. Bo może działać inaczej. To oczywistość logiczna. A skoro istnieje dowolnie wiele innych możliwości to nie można twierdzić, że "okazana możliwość" (tu wasz model) jest "tym co jest naprawdę".

            Ale oczywistość jest taka, że może być prawdziwy. A "nieskończenie wiele możliwości" może okazać się fałszywych.

            @Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

            Tym bardziej takie twierdzenie jest nędzne, gdy istnieją fakty sprzeczne z "okazaną możliwością"
            Rozumiesz?

            Te "fakty" to rojenia chorych umysłów, takich jak twój.

            @Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

            Problem jest z wami. To wy z uporem maniaka (paranoika) twierdzicie, że "jest tak jak pokazujecie" (na modelu).

            Problem jest taki, że płascy debile twierdzą, że NA PEWNO nie jest tak jak widać na modelu który zgadza się z tym co widzą.

            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • M N
              M N @Maciej ostatnio edytowany przez

              @Maciej Jesteś pewien, że to mnie zacytowałeś, kłamco? Ja jedynie podałem ci link, który wygodnie dla własnej ignorancji zignorowałeś: https://www.youtube.com/watch?v=6NCFRYkFlOo. Kamera jest skierowana ok. 15 stopni na POŁUDNIOWY zachód. I jak, w którą stronę zachodzi to słoneczko, umysłowa nędzo?
              I fakt, montaż paralaktyczny i sposób jego działania dowodzi kulistości Ziemi, tylko najwyraźniej jesteś zbyt tępy, żeby to ogarnąć.

              M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • J
                jakubcjusz @Maciej ostatnio edytowany przez

                @Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                No to jest nędza rozumu.
                Jak rozmawiać z kimś kto wypowiada takie głupoty?

                Staramy się jak możemy, żeby z Tobą rozmawiać, no ale, szczerze mówiąc, nie ułatwiasz sprawy...

                @Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                Ogarnij się! Zacznij myśleć.

                Dokładnie! Powtarzaj to sobie do skutku!

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • JhnW
                  JhnW @Maciej ostatnio edytowany przez

                  @Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                  Jeśli w jedną stronę leci się krócej niż w drugą to skąd wiadomo ile wynika z odległości a ile z prądów powietrza

                  To chyba już w podstawówce się tłumaczy dzieciom, że znając prędkość i czas można obliczyć drogą. Nieco później dowiadują się, że taki sposób obliczeń nie jest najdokładniejszy... 😉

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • M
                    Maciej @M N ostatnio edytowany przez

                    @M-N napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                    @Maciej Jesteś pewien, że to mnie zacytowałeś, kłamco? Ja jedynie podałem ci link, który wygodnie dla własnej ignorancji zignorowałeś: https://www.youtube.com/watch?v=6NCFRYkFlOo. Kamera jest skierowana ok. 15 stopni na POŁUDNIOWY zachód. I jak, w którą stronę zachodzi to słoneczko, umysłowa nędzo?
                    I fakt, montaż paralaktyczny i sposób jego działania dowodzi kulistości Ziemi, tylko najwyraźniej jesteś zbyt tępy, żeby to ogarnąć.

                    Nie, nie zignorowałem, obejrzałem. Zachodzi w lewą stronę. I co z tego?
                    (Już przed obejrzeniem filmu wiedziałem że zachodzi tam „w lewo”)

                    „Montaż paralaktyczny” - ech…. I co z tego ? Ogarnij się, zacznij myśleć.

                    J RAV M N 3 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • J
                      jakubcjusz @Maciej ostatnio edytowany przez

                      @Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                      Zachodzi w lewą stronę. I co z tego?

                      Pozwól, że odpowiem Twoimi słowami:

                      @Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                      Ogarnij się, zacznij myśleć.

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • RAV
                        RAV @Maciej ostatnio edytowany przez

                        @Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                        „Montaż paralaktyczny” - ech…. I co z tego ?

                        Dwie sprawy:

                        1. Żeby montaż paralaktyczny działał, trzeba jego główną oś obrotu ustawić równolegle do osi Ziemi. Najprostszym sposobem na to jest użycie lunetki biegunowej, zawsze równoległej do osi obrotu. Jeśli w lunetce widzimy biegun niebieski (okolice Gwiazdy Polarnej lub odpowiedni obszar nieba południowego), to oś mamy ustawioną równolegle do osi Ziemi, a wskaźnik kąta podniesienia osi pokazuje naszą szerokość geograficzną. Można też (jeśli nie widzimy GP lub nie mamy lunetki) ustawić oś w płaszczyźnie północ-południe używając kompasu lub kierując oś na jakiś obiekt na północ lub południe od nas, a następnie podnieść oś o kąt równy szerokości geograficznej (jest to mniej dokładna metoda). Po ustawieniu osi na biegun nie ruszamy jej już więcej do końca obserwacji.

                        2. Włączenie napędu montażu powoduje obrót wokół głównej osi o 15 st/h (Thanks, Bob) w trybie "słonecznym", ciut więcej w trybie "gwiazdowym" lub nieco mniej w trybie "księżycowym" - dla uproszczenia przyjmijmy te 15 st/h. Kierunek obrotu zależy od tego, czy oś ustawiliśmy na biegun północny, czy południowy. Dzięki temu nasz teleskop, aparat czy cokolwiek, umieszczone na montażu, "wisi" wśród gwiazd bez obracania się. Co prawda instrument obiega oś ziemską i Słońce, ale "patrzy" cały czas w tę samą stronę. Obserwowany obiekt nie ucieka z pola widzenia z powodu obrotu Ziemi. Co ważne, owe 15 st/h obowiązuje niezależnie od położenia obiektu na niebie - czy przy biegunie, czy przy Równiku, zawsze mamy tę samą prędkość obrotową montażu. Prędkość ta jest też niezależna od miejsca na Ziemi, gdzie rozstawiliśmy montaż.

                        Z tych dwóch właściwości możemy wywnioskować, że:

                        1. Stoimy na czymś, co się obraca względem otoczenia (gwiazd), choć nie jesteśmy w stanie stwierdzić optycznie, czy obraca się Ziemia, czy niebo (są na to inne, nieoptyczne sposoby). Obrót odbywa się wokół osi, której kierunek w przestrzeni się nie zmienia (to nie do końca prawda, ale musielibyśmy bardzo długo obserwować, żeby zauważyć precesję osi ziemskiej). Prędkość obrotu jest stała.

                        2. Rozpiętość odległości między możliwymi punktami obserwacji zależą od rozmiarów Ziemi, a w dłuższym czasie (kilku miesięcy) także średnicy orbity Ziemi. W ciągu pół roku możemy przesunąć punkt obserwacji względem gwiazd o 300 mln km, a mimo to obraz nieba (np. kształty gwiazdozbiorów) się nie zmienia w zauważalny sposób (trzeba by bardzo precyzyjnych pomiarów, żeby zauważyć zmiany). To oznacza, że nie tylko rozmiary Ziemi, ale też owe 300 mln km półrocznego przesunięcia jest niczym w porównaniu z odległościami do gwiazd. To wyklucza płaskoziemskie bajania o bliskiej "kopule", Słońcu kilka tys. km nad Ziemią itp.

                        3. Kopułę wyklucza także stała prędkość obrotu 15 st/h, niezależna od miejsca obserwacji, wybranego obiektu, pory dnia itp. Gdyby istniała kopuła, to np. Słońce rano miałoby małą prędkość kątową, w południe największą, a wieczorem znów małą. Prędkość w południe zależałaby też od tego, czy mamy Słońce w zenicie, czy patrzymy na nie pod mniejszym kątem (zależnym od naszej odległości od punktu podsłonecznego). Niczego takiego nie obserwujemy.

                        Ale komu ja to tłumaczę...

                        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                        • M N
                          M N @Maciej ostatnio edytowany przez

                          @Maciej A no to z tego, że wystarczyło sprawdzić tylko kilka z twoich kłamstw, żeby się przekonać, że:

                          1. czasy lotów z Perth do Sydney są takie jak powinny być na kuli,
                          2. Na południowej półkuli słońce zachodzi w lewo kiedy w tym samym czasie na północ od równika robi to w prawo i żadną magiczną refrakcją wytłumaczyć tego nie dasz rady,
                          3. to samo dotyczy też gwiazd i księżyca,
                          4. wszystkie te ciała niebieskie możesz obserwować wykorzystując montaż paralaktyczny, którego budowa i zasada działania nie odwołuje się do żadnej nawiedzonej "nieznanej optyki nieba",
                          5. odległość do słońca i księżyca zmierzono odpowiednio mocnymi radarami już w latach 60tych - o czym też już byłeś informowany.
                            Moja rada dla ciebie: nie ogarniaj się i nie zaczynaj myśleć, aż do śmierci. Pociskaj dalej tymi samymi debilnymi tekstami - a propos: ciągle nie podałeś źródła potwierdzającego, że "... linie Qantas, w których udziały posiada …NASA" - czyżby to jedynie kolejne twoje kłamstwo? Postaraj się i podaj link do tego źródła - nie zmarnuj szansy, żeby chociaż jedną ze swoich bredni uprawdopodobnić.
                          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • M
                            Maciej @RAV ostatnio edytowany przez

                            @RAV napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                            Ale komu ja to tłumaczę...

                            Ogarnij się i zacznij myśleć. Czy to niemożliwe byś zaczął myśleć?

                            1. Nie istnieje żadna "oś ziemi". Ziemia się nie obraca. Ty opowiadasz o swoich urojeniach nt ziemi, rojeniach zrodzonych z obserwacji świateł nieba.
                            2. Na podstawie obserwacji zachowania się świateł nieba nie można wywnioskować nawet tego czy te światła nieba gdzieś konkretnie są, nie mówiąc już o wniosku, że "są to ciała w przestrzenini).

                            @RAV napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                            Kopułę wyklucza także stała prędkość obrotu 15 st/h,

                            Tak? A niby dlaczego?

                            @RAV napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                            Gdyby istniała kopuła, to np. Słońce rano miałoby małą prędkość kątową, w południe największą, a wieczorem znów małą.

                            Co Ty nie powiesz?
                            Ogarnij się. W celu ogarnięcia się: zastanów się JAKIE ZAŁOŻENIA przyjął Twój rozum, gdy spłodził tę tezę (założenia na temat nieba)

                            J 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • M
                              Maciej @M N ostatnio edytowany przez

                              @M-N napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                              czasy lotów z Perth do Sydney są takie jak powinny być na kuli,

                              Podałem link do filmiku, w którym człowiek mówi, że leciał 7 godzin. Kłamał?
                              Ty mówisz o tym co zapisano w wyszukiwarce lotów. A to i tak wybrałeś sobie to co wygodne. Bo większość lotów w wyszukiwarkach to czas ok. 5 godzin 15 minut.
                              A mnie nie interesuje "zapisane w wyszukiwarkach" tylko jakie są rzeczywiste czasy.

                              @M-N napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                              Na południowej półkuli słońce zachodzi w lewo kiedy w tym samym czasie na północ od równika robi to w prawo i żadną magiczną refrakcją wytłumaczyć tego nie dasz rady,

                              Człowieku nie kompromituj się. Przecież to co piszesz na temat "lewo/prawo" to jest kompromitacja umysłowa.
                              Zastanów się! Odkryj swój błąd samodzielnie.
                              [Bo jak Ci to wyjaśnię, to będzie wielki wstyd.]

                              @M-N napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                              odległość do słońca i księżyca zmierzono odpowiednio mocnymi radarami już w latach 60tych

                              Co Ty nie powiesz? A J Tolan zmierzył odległość do słońca na podstawie paralaksy (na tle góry) i wyszło mu zupełnie inaczej.

                              https://www.youtube.com/watch?v=6SkKg8AsL3I&t=1498s

                              Ale najciekawsze jest to, że najpewniej "słońca w ogóle nie ma". Tzn. nie tylko nie ma go jako "ciała materialnego", ale nawet nie ma go jako "światła, które byłoby zlokalizowane w jednym, konkretnym miejscu w przestrzeni (w danej chwili)"
                              Trudno jest jednak tłumaczyć to komuś kto nie ogarnia nawet "lewo/prawo" dla którego fakt, że na południu słońce wędruje z prawa na lewo, a na północy z lewa na prawo "jest dowodem kulistości ziemi".

                              Zacznij myśleć!

                              Z M N 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • Z
                                ZeratulDG @Maciej ostatnio edytowany przez ZeratulDG

                                @Maciej
                                Nie pisz już lepiej nic bo z każdym wpisem orasz samego siebie coraz bardziej. Czasem lepiej nie powiedzieć nic i niech towarzystwo podejrzewa, że jesteś głupkiem, niż się odezwać i rozwiać wątpliwości.

                                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 2
                                • M N
                                  M N @Maciej ostatnio edytowany przez

                                  @Maciej "Podałem link do filmiku, w którym człowiek mówi, że leciał 7 godzin. Kłamał?" Po pierwsze, kłamco, twój "świadek" mówił o locie z Sydney do Perth, po drugie czy podał jakim modelem samolotu leciał? Nie. Naprawdę jesteś aż tak pusty i zakłamany, żeby próbować insynuować, że na trasach krajowych są wykorzystywane takie same maszyny co na trasach między kontynentalnych? Poza tym, idioto, wyobraź sobie, że nad Australią również występuje jetstream (południowy) i też wieje z zachodu na wschód. Więc z Sydney do Perth lecisz pod wiatr a co za tym idzie wolniej. Więc słowa twojego "świadka" w ostatecznym rozrachunku są warte tyle samo co twoje.
                                  "Przecież to co piszesz na temat "lewo/prawo" to jest kompromitacja umysłowa". To, niestety dla ciebie, są fakty potwierdzane codziennie. A co do Tolana - cóż, idiota i kłamca powołuje się na innego idiotę (tyle że z teodolitem), który kłamie nawet na temat tego co widzi z okna samolotu...
                                  "Ale najciekawsze jest to, że najpewniej "słońca w ogóle nie ma". Tzn. nie tylko nie ma go jako "ciała materialnego", ale nawet nie ma go jako "światła, które byłoby zlokalizowane w jednym, konkretnym miejscu w przestrzeni (w danej chwili)" - rozwiń tę myśl, kretynie, szczególnie jak dokonałeś tego "odkrycia", bo jak na razie to zwykły montaż paralaktyczny udowadnia, że Ziemia jest kulista a ciała niebieskie bardzo bardzo daleko, albo cała ta twoja magiczna refrakcja boża działa tak, żeby na płaszczyźnie tworzyć spójną dla każdego miejsca iluzję kulistości Ziemi.

                                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • J
                                    jakubcjusz @Maciej ostatnio edytowany przez jakubcjusz

                                    @Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                                    Nie istnieje żadna "oś ziemi". Ziemia się nie obraca

                                    I to jest właśnie rozmowa z płaskoziemcą. Masz przynajmniej 3 narzędzia pokazujące obrót Ziemi:

                                    • montaż paralaktyczny
                                    • wahadło Foucaulta
                                    • żyroskop

                                    ale Ty dalej jedyne, co będziesz robił, to tupał nóżką i krzyczał "Nie obraca się! Zacznijcie myśleć!". Może zacznij wreszcie myślenia wymagać od siebie?

                                    Highlander M 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • Highlander
                                      Highlander @jakubcjusz ostatnio edytowany przez

                                      @jakubcjusz napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                                      @Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                                      Nie istnieje żadna "oś ziemi". Ziemia się nie obraca

                                      I to jest właśnie rozmowa z płaskoziemcą. Masz przynajmniej 3 narzędzia pokazujące obrót Ziemi:

                                      • montaż paralaktyczny
                                      • wahadło Foucaulta
                                      • żyroskop

                                      ale Ty dalej jedyne, co będziesz robił, to tupał nóżką i krzyczał "Nie obraca się! Zacznijcie myśleć!". Może zacznij wreszcie myślenia wymagać od siebie?

                                      Taa, Maciej pisze "używajcie logiki", a za chwilę "Biblia mówi to i tamto" 🤣

                                      Le Cabaret

                                      J 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • J
                                        jakubcjusz @Highlander ostatnio edytowany przez

                                        @Highlander No cóż, jeśli fakty przeczą Biblii, to tym gorzej dla faktów 😛

                                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • M
                                          Maciej @jakubcjusz ostatnio edytowany przez

                                          @jakubcjusz napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                                          @Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                                          Nie istnieje żadna "oś ziemi". Ziemia się nie obraca

                                          I to jest właśnie rozmowa z płaskoziemcą. Masz przynajmniej 3 narzędzia pokazujące obrót Ziemi:

                                          • montaż paralaktyczny
                                          • wahadło Foucaulta
                                          • żyroskop

                                          ale Ty dalej jedyne, co będziesz robił, to tupał nóżką i krzyczał "Nie obraca się! Zacznijcie myśleć!". Może zacznij wreszcie myślenia wymagać od siebie?

                                          Żadne z powyższych nie dowodzi "obrotu ziemi".
                                          Wahadło Foucaulta- bo efekty wahania tego wahadła są przypadkowe. Raz w jedną, raz w drugą stronę.
                                          Żyroskop- nie znam ani jednej obserwacji z żyroskopem mechanicznym, która by czegokolwiek dowodziła.

                                          "Montaż paralaktyczny"- no to po prostu jest nędza w Waszych rozumach. Aż mi Was żal.

                                          Apropos tego "montażu", byście się ogarnęli i zaczęli myśleć:
                                          Doświadczenie myślowe: macie płaski stół. nad stołem umieszczacie szklany klosz.
                                          Pytanie: czy da się zrobić takie urządzenie optyczne aby światełko rzutujące się na ten klosz (np. niewielka plamka światła) poruszało się na tym kloszu, np. 1: np. po kole wielkim (tego klosza) oraz 2. ze stałą prędkością kątową ?

                                          Da się albo nie da się? Wybierz odpowiedź.

                                          Nędza jest przerażająca. Jeśli S=Z+N i znamy tylko S, to Z i N poznać nie możemy. Kto z Was przeczy tej zależności logicznej?

                                          Gdybyście opanowali podstawy myślenia, to wiedzielibyście, że ze świateł nieznanego nieba kształtu ziemi wywieść nie można. Że nie można tego zrobić bez znajomości OPTYKI nieba. Rozumiejąc te ogólne, a prawdziwe zależności logiczne nie bredzilibyście o tym "co wynika ze świateł nieba nt. kształtu ziemi".

                                          Bo bez znajomości optyki nieba, ze świateł nieba nic nie wynika- tj. nic rozstrzygającego, definiującego kształt ziemi.

                                          Nędza, nędza i jeszcze raz wielka nędza w Waszych głowach. Paranoja, czyli obłęd.

                                          J JhnW RAV 3 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • J
                                            jakubcjusz @Maciej ostatnio edytowany przez

                                            @Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                                            Wahadło Foucaulta- bo efekty wahania tego wahadła są przypadkowe. Raz w jedną, raz w drugą stronę.

                                            Oczywiście masz dowód na to, że poprawnie zmontowane wahadło działa raz w jedną, raz w drugą stronę? Przedstaw je tutaj proszę.

                                            @Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                                            Żyroskop- nie znam ani jednej obserwacji z żyroskopem mechanicznym, która by czegokolwiek dowodziła.

                                            To proszę: https://www.youtube.com/watch?v=xNYW8JWMVOY
                                            I jeszcze z żyroskopem laserowym: https://www.youtube.com/watch?v=SrGgxAK9Z5A

                                            Teraz już znasz. Nie ma za co.

                                            @Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                                            "Montaż paralaktyczny"- no to po prostu jest nędza w Waszych rozumach. Aż mi Was żal.

                                            Swój żal skieruj raczej w swoją stronę. Dostałeś kolejną porcję dowodów, które oczywiście odrzuciłeś "bo tak", bez podania dowodów na swoje urojenia.

                                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors