Czy edukacja to "programowanie"?
-
@Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:
Obserwujecie na codzień. Tylko jesteście zaćmieni przez materializm i naturalizm. Więc nie zauważacie.
Ironiczne, że właśnie Ty to mówisz, bo dokładnie to samo można powiedzieć o Tobie i kulistym kształcie Ziemi
Obserwujesz na codzień, tylko jesteś zaćmiony przez płaskoziemstwo i swoje pojmowanie religii, więc nie zauważasz.Z tym że jest jedna różnica. Kulisty kształt Ziemi ma dobrze zdefiniowane, obserwowalne, intersubiektywnie weryfikowalne konsekwencje. Twoje "duchy" tej cechy nie mają.
-
@Fizyk-od-czapy napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:
Ironiczne, że właśnie Ty to mówisz, bo dokładnie to samo można powiedzieć o Tobie i kulistym kształcie Ziemi Obserwujesz na codzień, tylko jesteś zaćmiony
Nie ma żadnych "obserwacji kulistości ziemi". Nikt i nigdy "kulistej ziemi" nie widział.
@Fizyk-od-czapy napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:
Z tym że jest jedna różnica. Kulisty kształt Ziemi ma dobrze zdefiniowane, obserwowalne, intersubiektywnie weryfikowalne konsekwencje. Twoje "duchy" tej cechy nie mają.
"Kulistość ziemi" i teza "duch porusza materię" należą do tej samej kategorii. (twierdzeń). Nie są to obserwowalne fakty, ale jest to interpretacja faktów w oparciu o przyjęte a priori (nieudowodnione) założenia.
-
@Maciej Czemu unikasz mojego pytania? Chcę zweryfikować, czy to co mówisz jest prawdą, więc podaj dokładną datę usunięcia elektryczności i magnetyzmu z natury.
-
@jakubcjusz Nie wiem kiedy, nie znam daty.
-
@Maciej Czyli Twoje przepowiednie to zwykła ściema. Nie są weryfikowalne w żaden sposób. Jak się nic takiego nie wydarzy, to powiesz, że "to jeszcze nie teraz". Ja też tak potrafię przepowiadać przyszłość. Proszę, przepowiednia specjalnie dla Ciebie "Telefon wypadnie Ci z ręki". Nie ma za co.
-
@jakubcjusz napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:
Czyli Twoje przepowiednie to zwykła ściema. Nie są weryfikowalne w żaden sposób. Jak się nic takiego nie wydarzy, to powiesz, że "to jeszcze nie teraz".
Wręcz przeciwnie. Na końcu wszystko będzie zweryfikowane. Każda przepowiednia.
Dziwaczne jest Twoje myślenie. "Nie potrafisz podać konkretnej daty => Twoje przepowiadanie jest fałszywe". Oto Twoja logika.
Czy zatem ta przepowiednia :
Na pewno umrzesz, ale nie znam daty ani godziny Twej śmierci.
-też jest fałszywa, "na pewno to ściema"?Nie wiem kiedy będę usunięte te "siły natury", nie znam daty, ale wiem, że na pewno będą, że tak się stanie i że będzie to "wielkim zdziwieniem" dla rodzaju ludzkiego.
Ale to już było. Było już podobnie. Jak upadła pierwsza magia, czyli magia słowa, tak upadnie druga magia czyli magia materii, to co wy nazywacie "nauką i wiedzą".
To jest magia naszego czasu: "nauka i wiedza", magia materii, to co czcicie, czemu ufacie, co stawiacie na pierwszym miejscu, w czym pokładacie nadzieję, wasz bożek.
To upadnie. -
@Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:
Nie ma żadnych "obserwacji kulistości ziemi". Nikt i nigdy "kulistej ziemi" nie widział.
Pokićkała Ci się kulista Ziemia z duchami materii.
-
@Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:
Czy zatem ta przepowiednia :
Na pewno umrzesz, ale nie znam daty ani godziny Twej śmierci.
-też jest fałszywa, "na pewno to ściema"?No pewnie, że ściema. Testowane na Jezusie - od tego czasu wszyscy są nieśmiertelni. Umiera tylko materia naszych ciał ale materia i tak nigdy nie żyje.
-
@Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:
"Kulistość ziemi" i teza "duch porusza materię" należą do tej samej kategorii. (twierdzeń).
Kolejne bzdury i pobożne życzenia nieuka i fanatyka.
'Kulistość ziemi" to nie jest żadne twierdzenie, jej kształt wynika z fizycznych i weryfikowalnych pomiarów. Nawet bez konieczności lotów w kosmos (choć one go potwierdzają).
"duch porusza materie" to bezpodstawne twierdzenie, niemożliwe do jakiejkolwiek weryfikacji.Reasumując, czy duch porusza materie, może tak może nie, nie da się tego sprawdzić.
Czy Ziemia ma kulisy kształt, tak, każdy może to sprawdzić sam przy minimum obiektywizmu. -
@Fizyk-od-czapy napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:
Pokićkała Ci się kulista Ziemia z duchami materii.
Nic mi się nie pokićkało. Nikt i nigdy "kuli ziemskiej" nie udowodnił, ani nie widział.
-
@ZeratulDG napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:
Czy Ziemia ma kulisy kształt, tak, każdy może to sprawdzić sam przy minimum obiektywizmu.
Jeśli "każdy to może sprawdzić" to powiedz mi jak, żebym sobie mógł sprawdzić.
-
@Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:
Jeśli "każdy to może sprawdzić" to powiedz mi jak, żebym sobie mógł sprawdzić.
Ależ przeczytaj wszystkie wątki na tym forum, o dalekich obserwacjach, o gwieździe polarnej, o Antarktydzie, o pomiarach promienia ziemi itd... i przedstaw jakikolwiek inny kształt i "optykę" wraz z wzorami, pod które te obserwacje i pomiary pasują. Wiem, że powiesz, że jest nieskończenie wiele możliwości, ale proszę tylko o jedną z tej nieskończoności inną niż kula.
-
@ZeratulDG napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:
Ależ przeczytaj wszystkie wątki na tym forum, o dalekich obserwacjach, o gwieździe polarnej, o Antarktydzie, o pomiarach promienia ziemi itd.
To wszystko bredzenie oparte na niezauważaniu przyjmowanych przez siebie założeń (nt nieba).
"Wywodzenie kształtu ziemi ze świateł NIEznanego nieba"- to kompromitacja umysłowa, a nie dowód na "kulistość ziemi".
-
@Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:
"Wywodzenie kształtu ziemi ze świateł NIEznanego nieba"- to kompromitacja umysłowa, a nie dowód na "kulistość ziemi".
Tylko, że kształtu ziemi nie wywodzii się tylko z obserwacji nieba, ale z wielu innych metod (byś przeczytał to może byś wiedział) i niebo nie jest nieznane, jest znane wręcz bardzo dobrze. Twierdzenie, że nie wiemy jaką drogą biegną do nas promienie światła od np Księżyca lub Słońca jest zwykłym łgarstwem, które pomaga Ci utrzymać Twoją fanatyczną wiarę.
Poza tym proszę o model przebiegu promieni, który te zjawiska dla płaskiej powierzchni wyjaśni (tylko jeden z nieskończonej ilości możliwości :)). Nie masz nic poza pisaniem bzdur. -
@ZeratulDG napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:
Tylko, że kształtu ziemi nie wywodzii się tylko z obserwacji nieba, ale z wielu innych metod
Poproszę o tę inną metodę.
@ZeratulDG napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:
Twierdzenie, że nie wiemy jaką drogą biegną do nas promienie światła od np Księżyca lub Słońca jest zwykłym łgarstwem,
Lądowanie na księżycu to łgarstwo. Loty ko(s)miczne- podobnie. Nikt, nigdy nad ziemię nie wyleciał wyżej niż kilkadziesiąt km.
Teza, że "wiemy jak światło biegnie od księżyca do ziemi"- to wasze urojenie.@ZeratulDG napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:
Poza tym proszę o model przebiegu promieni, który te zjawiska dla płaskiej powierzchni wyjaśni (tylko jeden z nieskończonej ilości możliwości :))
Można zbudować dowolnie wiele modeli nieba i płaskiej ziemi, by nad płaską ziemią było widać to co widzimy nad ziemią.
Szkoda jednak sobie zawracać głowę zgadywaniem tego co jest w niebie.
Ponieważ zachodzi:
1.nawet gdybym podał jakiś jeden model, to nie znaczy, że "świat jest taki jak w tym modelu"
2. domysły na temat nieznanego są z zasady zawsze błędne, nietrafione. Właściwie należałoby napisać mocniej: (praktycznie) zawsze są nietrafione.
Szkoda zatem zawracać sobie głowę próżnymi spekulacjami umysłowymi i zgadywaniem nieznanego.Lepiej Ty pokaż jak to "każdy może sobie sprawdzić, że ziemia jest kulą". Skoro "każdy" to powinno to być proste, łatwe i oczywiste.
Czyż nie tak?
Skoro to taka "oczywistość" to w czym problem? -
@Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:
- domysły na temat nieznanego są z zasady zawsze błędne, nietrafione. Właściwie należałoby napisać mocniej: (praktycznie) zawsze są nietrafione.
W dwóch zdaniach udało Ci się doskonale opisać religię...
-
@Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:
1.nawet gdybym podał jakiś jeden model, to nie znaczy, że "świat jest taki jak w tym modelu"
2. domysły na temat nieznanego są z zasady zawsze błędne, nietrafione. Właściwie należałoby napisać mocniej: (praktycznie) zawsze są nietrafione.
Szkoda zatem zawracać sobie głowę próżnymi spekulacjami umysłowymi i zgadywaniem nieznanego.Maciej właśnie obalił sens nauki jako takiej. Zwijamy manatki, nie ma co próbować poznawać świata, i tak nic z tego nie będzie. Szkoda zawracać sobie głowę. Żadnej technologii też z tego nie będzie.
-
@Fizyk-od-czapy napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:
Maciej właśnie obalił sens nauki jako takiej. Zwijamy manatki, nie ma co próbować poznawać świata, i tak nic z tego nie będzie. Szkoda zawracać sobie głowę. Żadnej technologii też z tego nie będzie.
Poznawanie świata nie jest tym samym co zgadywanie nieznanego. Jeśli wchodzę do pokoju, otwieram drzwi i wchodzę, to chodząc po pokoju poznaję co jest w pokoju.
Jeśli z odległości (jak to mówią sami "naukowcy") "miliardów lat świetlnych badam wnętrze" światełka na niebie zwanego gwiazdą, tylko na podstawie "doznań świetlnych" (różne rodzaje fali elektromagnetycznej) to nie poznaję, ale gdybam, fantazjuję i zgaduję.Wy mylicie gdybologię i czcze spekulacje na temat nieosiągalnego (nieba) z poznawaniem.
-
@Highlander napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:
@Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:
- domysły na temat nieznanego są z zasady zawsze błędne, nietrafione. Właściwie należałoby napisać mocniej: (praktycznie) zawsze są nietrafione.
W dwóch zdaniach udało Ci się doskonale opisać religię...
Dokładnie tak.
Wasza "nauka o niebie", wasza kosmologia to religia. -
@Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:
Poznawanie świata nie jest tym samym co zgadywanie nieznanego. Jeśli wchodzę do pokoju, otwieram drzwi i wchodzę, to chodząc po pokoju poznaję co jest w pokoju.
Na podstawie wrażeń świetlnych to poznajesz.