Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Mózg płaski czy krągły

    Wszystko o kształcie Ziemi
    16
    2025
    501240
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • M N
      M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

      @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

      We wszystkich tych zdjęciach, które pokazujesz cień góry jest rzucany na chmury od góry.

      , której to góry szczyt jest wyraźnie widoczny:
      https://www.amusingplanet.com/2013/10/the-shadow-of-mount-rainier.html
      Maciuś, po prostu nie mogę uwierzyć, że jesteś aż tak zakłamany i głupi, żeby udawać, że nie widzisz, że na zdjęciach 1, 4, 5, 8 i 9 WYRAŹNIE widać cały wierzchołek góry, że na zdjęciach 1 i 8 pokrywa chmur jest nisko nad wierzchołkiem, bo cień zaczyna się zaraz przy wierzchołku ale jednocześnie na tyle wysoko, że widać prześwit pomiędzy bocznymi szczytami a w prześwicie chmury. Natomiast na zdjęciach 4, 5 i 9 pokrywa chmur jest sporo wyżej bo cień super wyraźnego szczytu zaczyna się w sporej odległości od niego.
      Maciuś, to jest biologicznie niemożliwe, żebyś był aż tak głupi 😂 .
      Nie ma innego wyjścia: świadomie sam sobie kłamiesz w żywe oczy 😂 .
      Co jest tym bardziej oczywiste, kiedy twojemu zdjęciu
      https://i.imgur.com/ICPO31e.jpg
      przywróci się prawidłową orientację 😂 .
      Proste pytanie, zakłamana gnido: dlaczego na twoim zdjęciu, mimo że ty ze swojej wysokości jeszcze widzisz słońce, to chmury w prawym dolnym rogu już go nie widzą i są we własnym pełnym cieniu?? Dzięki za pokazanie własnego zdjęcia, które udowadnia krzywiznę Ziemi 😂 .
      Sorry, wycofuję co napisałem wyżej. Jednak jesteś aż takim gargantuicznym zakłamanym debilem 😂 😂 .

      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • M
        Maciej @Fizyk od czapy ostatnio edytowany przez Maciej

        @Fizyk-od-czapy napisał w Mózg płaski czy krągły:

        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

        "Zmapowałeś" bo przyjąłeś sobie założenia:

        Gwiazda G w ogóle gdzieś jest (konkretnie położona- jako "żródło obrazu gwiazdy")
        " gwiazda G jest w tym kierunku w którym ją widać z ziemi"
        Zbierając "do kupy" dane o kierunkach (dla różnych obserwatorów ziemi) "straingulujemy kierunek do gwiazdy", bo "przecież musi się dać striangulować".

        Nic podobnego.

        Mapujemy tak:

        Obserwujemy sobie jak niebo się obraca w ciągu nocy i wyznaczamy punkt, dookoła którego wszystko krąży (biegun niebieski). Przypisujemy mu deklinację +90° (na północnej półkuli).

        Dalej, bierzemy jakąś gwiazdę i mierzymy jej odległość kątową od bieguna. Odejmujemy tę odległość od 90° i to definiujemy jako deklinację gwiazdy. Istotne: ten kąt się nie zmienia, przynajmniej dopóki gwiazda nie jest nisko nad horyzontem - niezależnie od lokalizacji obserwatora i czasu - dlatego to jest dobra, uniwersalna współrzędna.

        Teraz druga współrzędna. Wybieramy sobie jakąś gwiazdę albo inny punkt (tradycyjnie: punkt Barana) i definiujemy drugą współrzędną tego punktu jako 0. Współrzędne innych gwiazd możemy zdefiniować np. jako czas, który mija od górowania naszego punktu 0 do górowania danej gwiazdy, albo jakąś liczbę proporcjonalną do tego czasu. Tę współrzędną nazwiemy "rektascensją" (tradycyjnie rozumiana rektascensja to ten czas pomnożony przez 24/23.93447). I znowu: tak zdefiniowana współrzędna również nie zależy od lokalizacji obserwatora ani czasu.

        Potrzebna mi do czegoś fizyczne położenie gwiazdy? Nie. Wszystko opiera się o kąty i czasy obserwowane z Ziemi, nic więcej. Gwiazdy mogą sobie być hologramami albo różowymi jednorożcami w hiperprzestrzeni, albo rozżarzonymi prętami sterczącymi z kopuły - nieistotne. Obserwowane kąty pozostają te same. I można w ten sposób zmapować całe niebo i otrzymać jego sferyczną mapę, bardzo ładnie odpowiadającą obserwacjom.

        Przykro mi, ale kompletnie nie myślisz. Nie spodziewałem się tego po Tobie.

        Wszystko to co opisujesz opiera się właśnie na tych założeniach, które Ci podałem.

        To zdumiewające, że tego nie rozumiesz.

        Ufiksowałeś sobie niebo w przestrzeni (jako układ odniesienia).

        To czy gwiazda jest materialna, czy nie- bez znaczenia.
        Chodzi o to: nawet obrazu gwiazdy nie możesz sobie fiksować w przestrzeni.

        @Fizyk-od-czapy napisał w Mózg płaski czy krągły:

        Potrzebna mi do czegoś fizyczne położenie gwiazdy?

        Do niczego.
        Tylko w ogóle nie zrozumiałeś o co chodzi.

        To nie chodzi o "fizyczność/niefizyczność" (gwiazdy). Ale chodzi o to: a priori, tj. z założenia fiksujesz w przestrzeni (na "sferze niebieskiej") położenie gwiazd (rozumianych nawet tylko jako obrazy!)

        Inaczej:

        Na jakiej podstawie zakładasz, że "kierunek do 'bieguna niebieskiego' (czyli do jakiejś gwiazdy G lub okolicy tej gwiazdy) jest w przestrzeni (przestrzeni "przy ziemi" lub po prostu całej przestrzeni) taki sam dla wszystkich obserwatorów" (tych z Bagdadu, Warszawy, NYC...)?

        Bo...?

        [Bo właśnie przyjąłeś (w swym myśleniu) te założenia, o których ja mówię]

        Niebo działa właśnie inaczej. Nie da się gwiazd (w tym "bieguna niebieskiego") umiejscowić w przestrzeni w jednym i stałym położeniu (względem ziemi).

        U was:
        Kierunek (od punktu ziemi- na Polaris) na Polaris ("biegun niebieski") jest taki sam dla wszystkich obserwatorów z ziemi.

        W rzeczywistości:
        Kierunek na Polaris jest w przestrzeni INNY dla każdego obserwatora ziemi. Nie ma w przestrzeni "stałego kierunku na Polaris" (dla obserwatora z ziemi).

        Bo niebo działa tak (bo jest urządzeniem optycznym):

        Jeśli np. obserwator w Warszawie określi kierunek na Polaris, prowadząc w przestrzeni linię "Warszawa-Polaris" (tak jak on z Warszawy widzi tę Polaris!) przez co w przestrzeni ("całej przestrzeni" jaka istnieje) pojawi się na przykład linia w, kierunek w,

        to w dokładnie tej samej chwili obserwator w Bagdadzie określając (analogicznie) kierunek na Polaris "wyrysuje" w całej przestrzeni linię b, kierunek b

        Wedle waszego: w jest tym samym kierunkiem co b (linie są równoległe).

        Tymczasem jest inaczej:

        Kierunek w jest nierównoległy do kierunku b.

        Bo niebo jest urządzeniem optycznym, gwiazdy (lub ich obrazy) nie są ufiksowane w przestrzeni (jak Ty zakładasz), ale są projekcjami (dla danego obserwatora).

        Inaczej: natychmiastowy przeskok z Warszawy do Bagdadu (w jednej chwili) sprawia, że "niebo obraca się i odchyla" (dla obserwatora) w przestrzeni.
        Bo niebo jest urządzeniem optycznym. Daje projekcje.

        U was zaś gwiazdy są ufiksowane w przestrzeni, względem ziemi.

        Nic podobnego!

        Jeszcze inaczej: wy przypisujecie zmianę położenia gwiazd (względem horyzontu/względem punktów ziemi) tylko "kulistości" (kształtowi ziemi, odległości można pominąć, bo wiążą się/wynikają/dają się wyliczyć z domniemanej "kulistości").
        [W waszym urojeniu gwiazdy są na tyle daleko, że ziemskie odległości można pominąć. Gwiazdy tak gigantycznie daleko, że ziemskie odległości nie zmieniają kierunków (w przestrzeni) na daną gwiazdę]

        W rzeczywistości zaś jest to (ta zmiana położenia gwiazd) spowodowane: optyką nieba oraz kształtem ziemi oraz odległościami na ziemi.

        Zaglądając w "okular nieba" z innego miejsca ziemi- zaglądasz z innego miejsca i pod innym kątem względem tego "okularu". I takie efekty właśnie. Bo tak może działać urządzenie optyczne. Np. takie jakim jest niebo.

        Jest to przykre, gdy człowiek nie ogarnia elementarza logiki.

        Przecież jest prosta kwestia:

        Jeżeli S=Z+N oraz znasz tylko S, to Z i N poznać nie możesz.

        Jak można nie ogarniać tak prostej zależności?

        Ta zależność jest prawdziwa bez względu na to co sobie podstawisz za S,Z,N.

        Dlatego bez znajomości kształtu ziemi i bez znajomości działania (optycznego) nieba, znając tylko światła nieba (S) tak jak je widzisz z ziemi, z samych tylko tych świateł (S) nie możesz poznać ani kształtu ziemi (Z), ani działania nieba (N).

        Nie ogarniasz ogólnych twierdzeń logicznych.

        Dlatego trzeba Ci tłumaczyć "na szczegółach".
        Ale szczególne (szczególny przypadek) nie łamie nigdy ogólnego, ogólnej zasady (jeżeli spełnia założenia zasady ogólnej)

        "Kula ziemska" i "wielki próżny kosmos"- to straszliwe wypranie rozumu. Jego siła (tego wyprania) jest tak ogromna, że zmiana sposobu myślenia (dla tego komu wyprano mózg) jest bardzo bardzo trudna.

        "Kula ziemska" i "kosmos"- to straszna krzywda, którą uczyniono (diabeł uczynił) ludziom, ich rozumom.

        Tomasz Middle M N Fizyk od czapy 4 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • G
          Gerwazy2 @Maciej ostatnio edytowany przez

          @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

          To oczywistość, że "atomy" nie istnieją.
          Ściślej: "atom" nie istnieje realnie (aktualnie), istnieje jedynie wirtualnie.
          "Atomizm" to kolejna szalona idea (i także pochodząca od tych durnych, starożytnych pogańskich Greków)

          No grubo Macieju. Właśnie wywaliłeś do kosza elektrotechnikę, chemię, krystalografię, fizykę jądrową i kwantową i jeden Bóg wie co jeszcze. Brawo! Ja też wierzę w czary i zabobony, a nie wierzę nauce.

          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
          • M
            Maciej @Gerwazy2 ostatnio edytowany przez

            @Gerwazy2 napisał w Mózg płaski czy krągły:

            o grubo Macieju. Właśnie wywaliłeś do kosza elektrotechnikę, chemię, krystalografię, fizykę jądrową i kwantową i jeden Bóg wie co jeszcze.

            Całą?
            Naprawdę?

            "Atomy" istnieją wirtualnie. Nie istnieją realnie (aktualnie).

            Wy ("atomiści") tak się o tym na przykład przekonujecie: próbujecie uchwycić coraz to mniejsze "cząstki elementarne" (rzekomo istniejące- tak naprawdę postulowane przez was, by "tłumaczyć zjawiska/fenomeny"), ale...wszystko wam się rozmywa i staje...statystyką.

            Bo koncepcja "atomizmu" jest fałszywa.

            M N G 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • Tomasz Middle
              Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

              @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

              Tymczasem jest inaczej:
              Kierunek w jest nierównoległy do kierunku b.

              Dowód na to czubku. Nie masz? To wypier...

              M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • Tomasz Middle
                Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                Na jakiej podstawie zakładasz, że "kierunek do 'bieguna niebieskiego' (czyli do jakiejś gwiazdy G lub okolicy tej gwiazdy) jest w przestrzeni (przestrzeni "przy ziemi" lub po prostu całej przestrzeni) taki sam dla wszystkich obserwatorów" (tych z Bagdadu, Warszawy, NYC...)?

                A nie jest? To że polaris jest mniej więcej nad biegunem, i jest to kierunek na północ, to wg ciebie nie jest? Więc dowód albo wypier...

                M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • M
                  Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                  @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                  @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                  Tymczasem jest inaczej:
                  Kierunek w jest nierównoległy do kierunku b.

                  Dowód na to czubku. Nie masz? To wypier...

                  Dowód na to, że "jest równoległy"!

                  Nie masz, kanalio?

                  To wy.....

                  Tomasz Middle 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • M N
                    M N @Maciej ostatnio edytowany przez

                    @Maciej

                    "Atomy" istnieją wirtualnie. Nie istnieją realnie (aktualnie).
                    Bo koncepcja "atomizmu" jest fałszywa.

                    Maciuś, idioto, zrozum przynajmniej tyle: użycie grubszej czcionki nie dodaje zdaniu dowodów na jego poparcie. W twoim przypadku wręcz przeciwnie - uwydatnia, że jedynie daremnie zaklinasz rzeczywistość 😂 .

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • Tomasz Middle
                      Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

                      @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                      Dowód na to, że "jest równoległy"!
                      Nie masz, kanalio?
                      To wy.....

                      To ty płaska ku... coś stwierdziłeś, nie ja.
                      Napisałeś JEST INACZEJ. Więc jak?

                      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • M N
                        M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

                        @Maciej Maciuś, zakłamano gnido. Przywróciłem twojemu zdjęciu właściwą orientację
                        https://imgur.com/a/UjfBQOW
                        I powtarzam: dlaczego na twoim zdjęciu, mimo że ty ze swojej wysokości jeszcze widzisz słońce, to chmury w prawym dolnym rogu już go nie widzą i są we własnym pełnym cieniu?? Dzięki za pokazanie własnego zdjęcia, które udowadnia krzywiznę Ziemi 😂 . Debilu 😂 .

                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                        • M
                          Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                          @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                          @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                          Na jakiej podstawie zakładasz, że "kierunek do 'bieguna niebieskiego' (czyli do jakiejś gwiazdy G lub okolicy tej gwiazdy) jest w przestrzeni (przestrzeni "przy ziemi" lub po prostu całej przestrzeni) taki sam dla wszystkich obserwatorów" (tych z Bagdadu, Warszawy, NYC...)?

                          A nie jest? To że polaris jest mniej więcej nad biegunem, i jest to kierunek na północ, to wg ciebie nie jest? Więc dowód albo wypier...

                          Wy zakładacie, że "Polaris jest nad biegunem".
                          I nie rozumiecie, że zakładacie (przyjmujecie a priori)

                          A co jeżeli założenie nie jest prawdziwe?

                          Zapewne nigdy nawet o tym nie pomyśleliście! [Nie pomyśleliście by rozważyć takie założenie]. Lecz "odruchowo" przyjmujecie (a priori) "jest nad biegunem".

                          A jednak myślenie polega na rozważaniu wszystkich możliwości.
                          Mamy zdanie:
                          Polaris jest nad biegunem płn.
                          Zaprzeczenie tego zdania brzmi:
                          Nieprawda, że Polaris jest nad biegunem.
                          Co jeżeli to zaprzeczenie jest prawdziwe, a nie to pierwsze zdanie?

                          Jeżeli przyjąć, że prawdziwe jest "Nieprawda, ze Polaris jest nad biegunem" to otwierają się nowe możliwości:
                          Np:
                          Np Polaris w ogóle gdzieś jest, ale nie jest nad biegunem
                          lub
                          Polaris w ogóle nigdzie nie jest, bo nie da się jej umiejscowić w żadnym punkcie przestrzeni, takim żeby "tam była, była w tym punkcie". Bo tak też może być.

                          Wy jednak cierpicie na ciasnotę rozumową.
                          I wasze myślenie jest ciasne: ufiksowanie sobie świateł nieba w przestrzeni.
                          [Takżeście sobie umyślili. Tzn. tak sobie umyślili wasi "mędrcy" starożytni, a wy powielacie ich myślenie]

                          Nawet nie zauważacie, że przyjmujecie sobie niesprawdzone założenia we własnym myśleniu.

                          Obłęd Wielki, kosmiczno-liczbowy.

                          Tomasz Middle M N 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • Tomasz Middle
                            Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                            @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                            Wy zakładacie, że "Polaris jest nad biegunem".
                            I nie rozumiecie, że zakładacie (przyjmujecie a priori)
                            A co jeżeli założenie nie jest prawdziwe?

                            Płaskoziemska fałszywa gnido, jakie "założenie"? Polaris jest (zawsze obserwowana) nad biegunem. To nie założenie głupi bydlaku więc nie odwracaj kota ogonem. Albo dajesz dowód na swoje wyrzygi alby wyp...

                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • M N
                              M N @Maciej ostatnio edytowany przez

                              @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                              Wy zakładacie, że "Polaris jest nad biegunem".

                              Kiedy stoisz na biegunie północnym to Polaris jest pionowo na głową. Wg. twojego obłędu światło Polaris jest maksymalnie ugięte w górę. Bardziej w górę ugiąć już się nie da.
                              Ta sama sytuacja jest na terenie stacji Amundsena- Scotta na biegunie południowym i Australis Polaris.
                              https://vimeo.com/185168203
                              Czy teraz zaczniesz kłamać, że światło ugina się również na boki, debilu 😂 😂 ?

                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • M
                                Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                                @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                Dowód na to, że "jest równoległy"!
                                Nie masz, kanalio?
                                To wy.....

                                To ty płaska ku... coś stwierdziłeś, nie ja.

                                Nie? Nie stwierdziłeś?
                                Nie twierdzisz "jest równoległy"?

                                A czyż nie na tym twierdzeniu opiera się wasza wizja świata?

                                Napisałeś JEST INACZEJ. Więc jak?

                                Tak jak ci napisałem:
                                Nie jest równoległy (kierunek na Polaris z Warszawy i z Bagdadu, czy z NYC- w tej samej chwili t)

                                M N Tomasz Middle 3 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                • M N
                                  M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

                                  @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                  Nie jest równoległy (kierunek na Polaris z Warszawy i z Bagdadu, czy z NYC- w tej samej chwili t)

                                  Staje się równoległy, kiedy współrzędne tych miejsc nałożysz na kulę, sfero- czy geoidę o R=ok. 6371 km., bez żadnych urojonych płaskich magicznych urządzeń optycznych, debilu 😂 . Idealnie tak samo jak na półkuli południowej 😂 .

                                  Pokaz na przykładzie kąta do słońca podczas równonocy, zakłamana gnido:
                                  https://www.youtube.com/watch?v=V03eF0bcYno

                                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • Tomasz Middle
                                    Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                    @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                    Tak jak ci napisałem:

                                    No i co że "napisałeś"? Coś z tego wynika? Przecież nic.

                                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • Tomasz Middle
                                      Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                      @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                      Nie jest równoległy (kierunek na Polaris z Warszawy i z Bagdadu, czy z NYC- w tej samej chwili t)

                                      Czyli twierdzisz że ten kierunek nie jest na północ. Więc udowodnij że nie jest. To takie trudne? Trudniejsze niż puszczenie...pardon, zbudowanie bąka?

                                      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • Tomasz Middle
                                        Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                        Pokazywałem ten film.
                                        https://www.youtube.com/watch?v=bol8vZ7pcu8
                                        Najwyraźniej nigdy ze zrozumieniem go nie obejrzałeś.

                                        Przypomniało mi się. To teraz uważasz że "optyka nieba" to deska z dziurą która wisi nam nad głowami?
                                        Rewelacja, po prostu miszcz jesteś...

                                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • G
                                          Gerwazy2 @Maciej ostatnio edytowany przez

                                          @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                          Całą?
                                          Naprawdę?
                                          "Atomy" istnieją wirtualnie. Nie istnieją realnie (aktualnie).
                                          Wy ("atomiści") tak się o tym na przykład przekonujecie: próbujecie uchwycić coraz to mniejsze "cząstki elementarne" (rzekomo istniejące- tak naprawdę postulowane przez was, by "tłumaczyć zjawiska/fenomeny"), ale...wszystko wam się rozmywa i staje...statystyką.
                                          Bo koncepcja "atomizmu" jest fałszywa.
                                          Nikt nie twierdzi, że wiadomo wszystko o budowie materii. Jednak dzięki temu że jednak coś wiemy, możemy wytłumaczyć i policzyć niektóre zjawiska fizyczne. Co okazuje się być niezwykle przydatne w praktyce. Z resztą już możemy sobie oglądać poszczególne atomy, a nawet je przesuwać.

                                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • Fizyk od czapy
                                            Fizyk od czapy @Maciej ostatnio edytowany przez

                                            @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                            Na jakiej podstawie zakładasz, że "kierunek do 'bieguna niebieskiego' (czyli do jakiejś gwiazdy G lub okolicy tej gwiazdy) jest w przestrzeni (przestrzeni "przy ziemi" lub po prostu całej przestrzeni) taki sam dla wszystkich obserwatorów" (tych z Bagdadu, Warszawy, NYC...)?

                                            A w którym miejscu tak zakładam, kiedy piszę o mapowaniu gwiazd na sferze niebieskiej?

                                            Otóż nigdzie. Procedura, którą opisałem, działa tak samo, niezależnie czy to ten sam kierunek, czy nie. Istotne jest to, czy kąt między tym kierunkiem a kierunkiem do danej gwiazdy jest taki sam dla różnych obserwatorów. A jest, i to jest fakt empiryczny.

                                            Atakujesz kwestie, których tu nawet nie podnoszę.

                                            M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors