Mózg płaski czy krągły
-
@ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:
@Maciej
Bo Ci umknęło moje pytanie, to powtórzę:
Czy zgodnie z twoimi przekonaniami za złe zachowanie należy karać winnych?A to Ty na forum chcesz być sędzią?
Chcesz "karać i nagradzać"?
Po to wchodzisz na forum?Ja inaczej rozumiem forum. To znaczy tak: jest to miejsce gdzie jest wolność słowa i gdzie każdy może wyrzucić z siebie to co myśli, przez co ścierają się opinie i poglądy.
A wolność słowa polega na tym, że wolno jest innym pisać nawet i to co bardzo mnie denerwuje i nie mam możliwości "osądzić ich" i zatkać im usta.
Jeśli na forum wolno pisać "tylko to co mnie nie denerwuje i nie drażni"- to to nie jest wolne forum, nie ma na takim forum wolności słowa. -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Ja przypuszczam, że Antarktyda nie jest krańcem ziemi, ale poza Antarktydą jest ziemia i że tam mogą być kolejne równiki. Tego nie wiem, ale tak może być
Globus to bardzo sprytna forma zamknięcia ludzi w klatce ( zgodnie z tym co pokazuje logo UN).
„Po co szukasz czegoś za Antarktydą? Popatrz na globus!Kupuj kajak i płyń obalać globus. Udowodnij, że nie bredzisz jak opętany głupotą.
-
@M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Ja przypuszczam, że Antarktyda nie jest krańcem ziemi, ale poza Antarktydą jest ziemia i że tam mogą być kolejne równiki. Tego nie wiem, ale tak może być
Globus to bardzo sprytna forma zamknięcia ludzi w klatce ( zgodnie z tym co pokazuje logo UN).
„Po co szukasz czegoś za Antarktydą? Popatrz na globus!Kupuj kajak i płyń obalać globus. Udowodnij, że nie bredzisz jak opętany głupotą.
Globus jest obalony idioto.
Obserwacje powierzchni ziemi przeczą istnieniu "krzywizny kuli ziemskiej"
Patrz np. obserwacja, którą ostatnio wkleiłem.
Zająkniesz się na ten temat? -
@Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:
Natomiast bardzo mnie zastanawia, jak to jest, że obrażasz kogoś, o kim nie wiesz zupełnie nic?
A jak to samo robi ktoś z was (np. Tomasz Middle, MN) to też Cię "bardzo zastanawia"?
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Natomiast bardzo mnie zastanawia, jak to jest, że obrażasz kogoś, o kim nie wiesz zupełnie nic?
A jak to samo robi ktoś z was (np. Tomasz Middle, MN) to też Cię "bardzo zastanawia"?
Ale ja o tobie wiem dużo bo "znamy się" że dwa trzy lata. Naczytałem się twoich głupot i wiem że jesteś czubkiem.
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
A to Ty na forum chcesz być sędzią?
Chcesz "karać i nagradzać"?Tak.
Po to wchodzisz na forum?
Wchodze zobaczyć argumenty inne od moich, nie obelgi i chamskie odzywki.
A ty wchodzisz po co? By wyzywać bo ci ekran nie da mokrą szmatą w pysk na opamiętanie?Ja inaczej rozumiem forum. To znaczy tak: jest to miejsce gdzie jest wolność słowa i gdzie każdy może wyrzucić z siebie to co myśli, przez co ścierają się opinie i poglądy.
Tym to forum jest, nie dostajesz bana za inne poglądy. Co nawet zdziwiło tego nowego prostaka.
A wolność słowa polega na tym, że wolno jest innym pisać nawet i to co bardzo mnie denerwuje i nie mam możliwości "osądzić ich" i zatkać im usta.
Wolno pisać co sie chce ale nie wolno wyzywać innych. A jeśli już to wyzywani maja prawo spuscic Ci łomot, co w realnym świecie nastapi wczesniej niż myślisz.
Ten nowy zresztą sam napisał wprost, że zachowuje się tak by dostać bana. Wiec to w jego przypadku nawet nie będzie kara tylko spełnienie jego prośby.Tu za wyzywanie będzie kara w postaci wygnania. Niech sobie potem w imię wolności dalej pluje jadem do lustra. I tak tu jest więcej wolności słowa niż w Biblii. Tam za poglądy inne niż jedynie sluszne, kazano wypędzać z wioski.
Jeśli na forum wolno pisać "tylko to co mnie nie denerwuje i nie drażni"- to to nie jest wolne forum, nie ma na takim forum wolności słowa.
No widzisz, nie ma wolności słowa. Zupełnie jak na innych forach plaskoziemskich, za sugestię, że autor moglby uwzględnić inne informacje masz ban. Nie podoba Ci się, że tu nie ma wolności słowa? Idź na inne fora! Nie możesz, bo cie zbanowali.
Zamiast okazać wdzięczność że masz większą swobodę, próbujesz mi wmówić że nie wolno karać bo to cenzura. Czyli co? Bluźnić przeciwko duchowi św już można bezkarnie? Bo przecież jest wolność słowa i jak się Bogu nie podoba to niech nie słucha.
To sa twoje argumenty.
Rozumiesz już, że nie wmówisz mi, że kara jest cenzurą? Kara jest karą. Mataczysz jakby cie szatan opętał. -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
@Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:
Natomiast bardzo mnie zastanawia, jak to jest, że obrażasz kogoś, o kim nie wiesz zupełnie nic?
A jak to samo robi ktoś z was (np. Tomasz Middle, MN) to też Cię "bardzo zastanawia"?
Sam zwracałem MN uwagę na bluzgi.
Natomiast zachowanie tego prostaka siwego przekracza wszelkie granice... -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Może mieć dowolny promień lub np nie być kołem.
Równik- to tylko zbiór punktów (linia) na ziemi takich że dla obserwatora w tych punktach na ziemi słońce wschodzi i zachodzi zawsze po przeciwnych stronach i zawsze w tych samych miejscach na widnokręgu.Wg modelu płaskiej ziemi jest kołem a Słońce porusza sie pomiędzy zwrotnikami raka i Koziorożca które tez sa kolami. Po środku jest rownik, też kolo.
Światła na niebie poruszają sie ze wschodu na zachód
Tak samo dla wszystkich. Na taj podstawie można sobie podzielić promień od środka do równika na równe odcinki i narysować dodatkowe rownoleżniki.
Taką mapą posługują się Ci którzy mówią o płaskiej ziemi z kopułą niebios. O kopule mówiłeś, nie masz mapy płaskiej ziemi? Koledzy nie sprzedali.Długości równika nie można „wyliczyć”. To znaczy można sobie „wyliczać”, ale każde wyliczenie opiera się na założeniach nt świateł nieba. Więc to jest spekulacja, fantazjowanie a nie poznawanie.
By poznać prawdziwą długość równika to trzeba by zmierzyć.
Imię i nazwisko śmiałka który zmierzył, datę i metodę pomiaru oraz wynik pomiaru poproszę.
Jaki kształt ma równik?
Nie wiadomo.
Czy jest tylko jeden równik?
Nie wiemy.
Ja przypuszczam, że Antarktyda nie jest krańcem ziemi, ale poza Antarktydą jest ziemia i że tam mogą być kolejne równiki. Tego nie wiem, ale tak może być
Globus to bardzo sprytna forma zamknięcia ludzi w klatce ( zgodnie z tym co pokazuje logo UN).
„Po co szukasz czegoś za Antarktydą? Popatrz na globus!”
Rzeczywiście jeśli ktoś wierzy że „ziemia to globus” to nawet nie pomyśli by szukać czegoś poza Antarktydą.
Ale jeśli ziemia to globus to po co strzegą Antarktydy?A strzegą? Czy tylko widziałeś "światełka na ekranie".
Potem, bo nie jestem złośliwy, proponuję policzyć na takiej płaskiej ziemi obwód koła o połowie tego promienia (to 45 równoleżnik). I teraz sobie zobacz co ci wyszło. Bo wg mnie na każde 28km wzdłuż tego rownoleżnika ty masz 20km i nie mów mi ze licznik w samochodzie tego nie zmierzy.
Ale ja nie wiem jak wygląda ziemia
I ja nie „wyliczam”!Tak zrozumiałem twoje przechwalki "znam geometrie" i opowiadanie o cięciwie.
Dotarło?
Na 45° na południe od równika ja mam nadal 28km a tobie wychodzi ile? 60?
Mierzyłeś jak jest w realnym świecie na 45 stopniu na południe?
Czy tylko sobie „wyliczasz”?Tylko sobie wyliczam, bo metr z RPA nadal jest metrem w Polsce wiec długość granic też jest w tych samych jednostkach a wladze RPA twierdzą, że znają powierzchnie swojego kraju i ona jest mniejsza niż rysują plaskoziemcy na swoich mapach.
I ta różnica jest na tyle wyraźna, ze pogranicznicy na pewno by zauważyli.Ciebie Macieju, zgodnie z twoją argumentacją chyba coś opętało.
Pokazałem wiele przykładów obserwacji wykluczających „kulę ziemską”.
Łączność radiowa na zaledwie 1300km nie wyklucza. Tylko potwierdza.
Np niedawno: tę transmisję radiową na 1300 km.
No, przecież napisałem, że w przyjętym modelu kuli ziemskiej, istnienia jonosfery to nadal jest wyczyn. Tak jak zobaczenie potopu w NY teraz.
A Ty nadal swoje.
Tak, na płaskiej ziemi takie łączności były by codziennością bo nic nie zasłania nadajnika i odbiornika, nie trzeba by było odbijać fal od jonosfery. A z założeniem ze jest kopula. To już w ogóle żadnych problemów i zakłóceń z kosmosu, którego przecież nie ma.
Masz dobrze w głowie?
Nie narzekam.
Prostych rzeczy nie rozumiesz?
Proste rozumiem, nie rozumiem twoich argumentów bo nie pasują do innych twoich argumentów.
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Globus jest obalony idioto.
Opowiadaniem kłamstw obaliłeś jedynie resztki swojej wiarygodności.
Obserwacje powierzchni ziemi przeczą istnieniu "krzywizny kuli ziemskiej"
Patrz np. obserwacja, którą ostatnio wkleiłem.
Zająkniesz się na ten temat?Chodzi ci o rekord w nadawaniu fal UHF z La Palma do boi i kutra niedaleko Hiszpanii? Już ci odpowiedziałem i to ty się nie zająknąłeś słowem w odpowiedzi, zakłamany matole
. -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Równik- to tylko zbiór punktów (linia) na ziemi takich że dla obserwatora w tych punktach na ziemi słońce wschodzi i zachodzi zawsze po przeciwnych stronach i zawsze w tych samych miejscach na widnokręgu.
Bzdura. Słońce na Równiku wschodzi dokładnie na wschodzie i zachodzi na zachodzie tylko w dniach równonocy. Wiosną i latem punkty wschodów i zachodów są przesunięte na północ, a jesienią i zimą - na południe od kierunków 90 i 270 stopni. Podobnie jak na innych szerokościach geograficznych.
Jaki kształt ma równik?
Nie wiadomo.
Czy jest tylko jeden równik?
Nie wiemy.To się dowiedzcie. Dzieci się tego w szkole uczą.
Ja przypuszczam, że Antarktyda nie jest krańcem ziemi, ale poza Antarktydą jest ziemia i że tam mogą być kolejne równiki.
Tak przypuszczasz, bo głupi jesteś po prostu.
Ale jeśli ziemia to globus to po co strzegą Antarktydy?
Żeby takich durniów jak ty nie szukać potem po lodowcach.
-
@RAV hahahaha, dokładnie!
-
@Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:
@siwyrp napisał w Mózg płaski czy krągły:
Odmóżdżony śmieciu, zindoktrynowany w dodatku...
Zakładamy, że globus istnieje, co oznacza brak jakichkolwiek granic...
Zakładamy hipotetycznie, że globus nie istnieje, natomiast istnieje powierzchnia Ziemi w kształcie koła, której granice wyznacza pierścień Antarktydy będący okręgiem, a to oznacza, że granicą powierzchni Ziemi jest cała powierzchnia okręgu stanowiąca Antarktydę. To oznacza, że dookoła nas mogą istnieć równoległe światy, inne kontynenty, i cokolwiek, gdyż wszystko byłoby wówczas możliwe.
Dociera do ciebie debilu ta subtelna różnica między kulą, a kołem i okręgiem...?Możesz próbować dalej, ale ktoś na takim niskim poziomie rozwoju jak ty (specjalnie z małej litery) nie jest w stanie mnie obrazić...
Natomiast bardzo mnie zastanawia, jak to jest, że obrażasz kogoś, o kim nie wiesz zupełnie nic? Nie tylko mnie, ale innych tutaj i to wielokrotnie.
Czym to może być spowodowane?
Wujek wchodził ci do łóżka?
Matka paliła i piła jak była w ciąży?
Koledzy w szkole cię bili?
Stara ci nie daje?
Szef w pracy jeździ po tobie jak po burej suce?
A może wszystko powyższe?No i czy do innych ludzi w realu też się tak odzywasz?
Np. do swojej matki: "qrvo zajebana"?
A do współpracowników i szefa: "Odmóżdżony śmieciu"?
A może do dziecka "debilu"?
Jeśli tak, to jak się to sprawdza w praktyce?
Może opowiedz więcej o swoim życiu, to się dowiemy skąd u ciebie takie deficyty w komunikacji międzyludzkiej?Chuj cię obchodzi, zapytać się możesz.
-
Czy Ty nadal twierdzisz, iż posiadasz logiczne uzasadnienie na to, że nie tracisz energii na tych globusowych troglodytów...?
Logika podpowiada mi, że skoro jesteście tu we dwóch z BOA świadomymi istotami, to kim jest cała horda tych rozwścieczonych zwyrodnialców...? Forum płaska Ziemia koncentruje prawie wyłącznie wyznawców globusa, w tym Polski... Zatem z logicznego punktu widzenia powinieneś po wstępnym rozpoznaniu miejsca natychmiast się stąd ewakuować...
Bo to nie jest miejsce dla świadomych i rozumnych istot, tylko dla produktu indoktrynacji.
Nawet jak mnie tu nie zbqanuje admin, czy chuj wie kto, to i tak tu nie zamierzam bywać, bo to mija się z jakimkolwiek celem.
Napierdalasz się z tymi imbecylami na argumenty pozyskane z sieci, a tymczasem sam wiesz, że w sieci mogą się znaleźć materiały rzetelne, mniej rzetelne, jak i qrwa sam pierdolony syf, który nie ma nic wspólnego z prawdą. Ponadto materiał rzetelny może być ocenzurowany na tyle mocno, że te qrwy i tak znajdą punkt zaczepienia, żeby podważyć każdy Twój, nawet najbardziej racjonalny, argument...
Pomyśl logicznie co robisz... Dla mnie ko-kopiesz się z koniem. Pamiętam powód jaki podałeś - dla innych to robisz. To powtórnie pozwolę sobie uświadomić Ci, że to forum może za kilka godzin nie istnieć, lub być tak ocenzurowane, że zniknie większość Twoich postów... Albo w ogóle znikną tematy tu poruszone, a SI stworzy nowe, zgodne z główną narracją.
Rozumiesz, że to są systemowe qrwy i miejsce też jest stworzone przez systemowe qrwy,,,? -
@siwyrp napisał w Mózg płaski czy krągły:
To powtórnie pozwolę sobie uświadomić Ci, że to forum może za kilka godzin nie istnieć, lub być tak ocenzurowane, że zniknie większość Twoich postów...
A z czego wtedy będziemy się śmiać? Posty Macieja nie znikną, zbyt duża jest to porcja rozrywki.
-
@siwyrp Proste pytanie
: dlaczego statek oddalając się od obserwatora po płaskiej powierzchni oceanu znika za horyzontem od dołu?
https://www.youtube.com/watch?v=CkWaQrtGcjk
Spróbujesz jednak odpowiedzieć rozumnie
? -
@siwyrp napisał w Mózg płaski czy krągły:
To powtórnie pozwolę sobie uświadomić Ci, że to forum może za kilka godzin nie istnieć, lub być tak ocenzurowane, że zniknie większość Twoich postów...
Może też być tak, że Bóg usunie ze świata elektromagnetyzm i już nic nie zobaczymy na ekranach...
Spytaj @Maciej - on jest ekspertem w tym temacie
-
@RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Równik- to tylko zbiór punktów (linia) na ziemi takich że dla obserwatora w tych punktach na ziemi słońce wschodzi i zachodzi zawsze po przeciwnych stronach i zawsze w tych samych miejscach na widnokręgu.
Bzdura. Słońce na Równiku wschodzi dokładnie na wschodzie i zachodzi na zachodzie tylko w dniach równonocy. Wiosną i latem punkty wschodów i zachodów są przesunięte na północ, a jesienią i zimą - na południe od kierunków 90 i 270 stopni. Podobnie jak na innych szerokościach geograficznych.
Rzeczywiście pomyliłem się. Poprawiam się:
Równik to zbiór takich punktów ziemi ,że w tych punktach jest tak, że w dniu w którym słońce zachodzi po przeciwnej stronie miejsca wschodu (180 stopni ), to w tym dniu góruje równo nad głową.
Generalnie chodzi o to, że równik to coś co zależy od świateł nieba. Światła nieba to wynik działania urządzenia optycznego (nieba). Nie ma zatem żadnych teoretycznych przeszkód by było np wiele równikówJaki kształt ma równik?
Nie wiadomo.
Czy jest tylko jeden równik?
Nie wiemy.To się dowiedzcie. Dzieci się tego w szkole uczą.
Dzieci uczą się waszych urojeń powstałych z błędów waszego myślenia. A mnie chodzi o prawdziwą wiedzę.
Wy też nie wiecie jaki kształt ma równik, tylko macie urojenie że wiecie.
Udowodniliście kształt równika? Jego długość?
Czy zwyczajnie jak to u was, w waszej chorobie umysłowej: z urojeń nt świateł nieba wywiedliście globus. Po czym na globusie zaznaczyliście równik?Ja przypuszczam, że Antarktyda nie jest krańcem ziemi, ale poza Antarktydą jest ziemia i że tam mogą być kolejne równiki.
Tak przypuszczasz, bo głupi jesteś po prostu.
To Ty jesteś idiotą , po prostu. Obserwacje powierzchni ziemi wykluczają wasz globus, ale Ty dalej swoje. Biedny, chory człowiek.
Upieranie się przy błędzie po zapoznaniu się z dowodami, że nie jest tak jak się upierasz, to choroba umysłowa, konkretnie paranoja.Różne są przypuszczenia nt ziemi. Niektórzy twierdzą że „Antarktyda to koniec ziemi”.
Ja przypuszczam, że nie. Poza Antarktydą jest ziemia i tam cykl (świateł nieba) może się powtarzać i może istnieć kolejny równik lub nawet wiele równików. Bo czemu nie?Ale jeśli ziemia to globus to po co strzegą Antarktydy?
Żeby takich durniów jak ty nie szukać potem po lodowcach.
To „objaśnienie” jest bardzo słabe. Gdyż np. na Alasce to „objaśnienie” nie działa. Tam możesz chodzić i nie będą ci reglamentować czasu. Zamarzniesz? To twój problem, poczekają na roztopy lub w ogóle nie będą szukać. Na Antarktydzie inaczej: byle tylko nie dopuścić by ryzykant pozostał dłużej niż mu wyznaczono.
Wymyśl wiec lepsze „objaśnienie”. -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Generalnie chodzi o to, że równik to coś co zależy od świateł nieba.
Nie tylko. Na Równiku zanika efekt Coriolisa, czyli wahadło Focaulta nie zmienia płaszczyzny wahań. Na Równiku jest też największa siła odśrodkowa z ruchu obrotowego Ziemi, co daje się zmierzyć na wadze.
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Obserwacje powierzchni ziemi wykluczają wasz globus,
Nie kłam, Maciuś. Gdybyś chciał być w zgodzie z faktami napisałbyś:
"obserwacje powierzchni ziemi moje i innych płaszczaków, którzy nie mamy pojęcia jak przeprowadzać je rzetelnie, wykluczają wasz globus bo tak się nam wydaje. A uczyć się trygonometrii i geometrii sferycznej a tym bardziej geodezji i używania teodolitu za żadne płaskie skarby nie zamierzamy bo potwierdzilibyśmy w ten sposób kulistość Ziemi:
https://en.wikipedia.org/wiki/Struve_Geodetic_Arc
https://mctoon.net/r/ a jeden z tych pomiarów obejmuje teren naszej Puszczy Niepołomnickiej. -
@RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:
Nie tylko. Na Równiku zanika efekt Coriolisa
Co skutkuje też tym że mamy tak zwany "równikowy pas ciszy". Nie tworzą się też cyklony tropikalne. Jeśli byłby to tylko efekt termiczny, np lewitującym nad naleśniczkiem słoneczkiem, nie byłoby powodu żeby się nie tworzyły.