Mózg płaski czy krągły
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Globus jest obalony idioto.
Opowiadaniem kłamstw obaliłeś jedynie resztki swojej wiarygodności.
Obserwacje powierzchni ziemi przeczą istnieniu "krzywizny kuli ziemskiej"
Patrz np. obserwacja, którą ostatnio wkleiłem.
Zająkniesz się na ten temat?Chodzi ci o rekord w nadawaniu fal UHF z La Palma do boi i kutra niedaleko Hiszpanii? Już ci odpowiedziałem i to ty się nie zająknąłeś słowem w odpowiedzi, zakłamany matole
. -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Równik- to tylko zbiór punktów (linia) na ziemi takich że dla obserwatora w tych punktach na ziemi słońce wschodzi i zachodzi zawsze po przeciwnych stronach i zawsze w tych samych miejscach na widnokręgu.
Bzdura. Słońce na Równiku wschodzi dokładnie na wschodzie i zachodzi na zachodzie tylko w dniach równonocy. Wiosną i latem punkty wschodów i zachodów są przesunięte na północ, a jesienią i zimą - na południe od kierunków 90 i 270 stopni. Podobnie jak na innych szerokościach geograficznych.
Jaki kształt ma równik?
Nie wiadomo.
Czy jest tylko jeden równik?
Nie wiemy.To się dowiedzcie. Dzieci się tego w szkole uczą.
Ja przypuszczam, że Antarktyda nie jest krańcem ziemi, ale poza Antarktydą jest ziemia i że tam mogą być kolejne równiki.
Tak przypuszczasz, bo głupi jesteś po prostu.
Ale jeśli ziemia to globus to po co strzegą Antarktydy?
Żeby takich durniów jak ty nie szukać potem po lodowcach.
-
@RAV hahahaha, dokładnie!
-
@Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:
@siwyrp napisał w Mózg płaski czy krągły:
Odmóżdżony śmieciu, zindoktrynowany w dodatku...
Zakładamy, że globus istnieje, co oznacza brak jakichkolwiek granic...
Zakładamy hipotetycznie, że globus nie istnieje, natomiast istnieje powierzchnia Ziemi w kształcie koła, której granice wyznacza pierścień Antarktydy będący okręgiem, a to oznacza, że granicą powierzchni Ziemi jest cała powierzchnia okręgu stanowiąca Antarktydę. To oznacza, że dookoła nas mogą istnieć równoległe światy, inne kontynenty, i cokolwiek, gdyż wszystko byłoby wówczas możliwe.
Dociera do ciebie debilu ta subtelna różnica między kulą, a kołem i okręgiem...?Możesz próbować dalej, ale ktoś na takim niskim poziomie rozwoju jak ty (specjalnie z małej litery) nie jest w stanie mnie obrazić...
Natomiast bardzo mnie zastanawia, jak to jest, że obrażasz kogoś, o kim nie wiesz zupełnie nic? Nie tylko mnie, ale innych tutaj i to wielokrotnie.
Czym to może być spowodowane?
Wujek wchodził ci do łóżka?
Matka paliła i piła jak była w ciąży?
Koledzy w szkole cię bili?
Stara ci nie daje?
Szef w pracy jeździ po tobie jak po burej suce?
A może wszystko powyższe?No i czy do innych ludzi w realu też się tak odzywasz?
Np. do swojej matki: "qrvo zajebana"?
A do współpracowników i szefa: "Odmóżdżony śmieciu"?
A może do dziecka "debilu"?
Jeśli tak, to jak się to sprawdza w praktyce?
Może opowiedz więcej o swoim życiu, to się dowiemy skąd u ciebie takie deficyty w komunikacji międzyludzkiej?Chuj cię obchodzi, zapytać się możesz.
-
Czy Ty nadal twierdzisz, iż posiadasz logiczne uzasadnienie na to, że nie tracisz energii na tych globusowych troglodytów...?
Logika podpowiada mi, że skoro jesteście tu we dwóch z BOA świadomymi istotami, to kim jest cała horda tych rozwścieczonych zwyrodnialców...? Forum płaska Ziemia koncentruje prawie wyłącznie wyznawców globusa, w tym Polski... Zatem z logicznego punktu widzenia powinieneś po wstępnym rozpoznaniu miejsca natychmiast się stąd ewakuować...
Bo to nie jest miejsce dla świadomych i rozumnych istot, tylko dla produktu indoktrynacji.
Nawet jak mnie tu nie zbqanuje admin, czy chuj wie kto, to i tak tu nie zamierzam bywać, bo to mija się z jakimkolwiek celem.
Napierdalasz się z tymi imbecylami na argumenty pozyskane z sieci, a tymczasem sam wiesz, że w sieci mogą się znaleźć materiały rzetelne, mniej rzetelne, jak i qrwa sam pierdolony syf, który nie ma nic wspólnego z prawdą. Ponadto materiał rzetelny może być ocenzurowany na tyle mocno, że te qrwy i tak znajdą punkt zaczepienia, żeby podważyć każdy Twój, nawet najbardziej racjonalny, argument...
Pomyśl logicznie co robisz... Dla mnie ko-kopiesz się z koniem. Pamiętam powód jaki podałeś - dla innych to robisz. To powtórnie pozwolę sobie uświadomić Ci, że to forum może za kilka godzin nie istnieć, lub być tak ocenzurowane, że zniknie większość Twoich postów... Albo w ogóle znikną tematy tu poruszone, a SI stworzy nowe, zgodne z główną narracją.
Rozumiesz, że to są systemowe qrwy i miejsce też jest stworzone przez systemowe qrwy,,,? -
@siwyrp napisał w Mózg płaski czy krągły:
To powtórnie pozwolę sobie uświadomić Ci, że to forum może za kilka godzin nie istnieć, lub być tak ocenzurowane, że zniknie większość Twoich postów...
A z czego wtedy będziemy się śmiać? Posty Macieja nie znikną, zbyt duża jest to porcja rozrywki.
-
@siwyrp Proste pytanie
: dlaczego statek oddalając się od obserwatora po płaskiej powierzchni oceanu znika za horyzontem od dołu?
https://www.youtube.com/watch?v=CkWaQrtGcjk
Spróbujesz jednak odpowiedzieć rozumnie
? -
@siwyrp napisał w Mózg płaski czy krągły:
To powtórnie pozwolę sobie uświadomić Ci, że to forum może za kilka godzin nie istnieć, lub być tak ocenzurowane, że zniknie większość Twoich postów...
Może też być tak, że Bóg usunie ze świata elektromagnetyzm i już nic nie zobaczymy na ekranach...
Spytaj @Maciej - on jest ekspertem w tym temacie
-
@RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Równik- to tylko zbiór punktów (linia) na ziemi takich że dla obserwatora w tych punktach na ziemi słońce wschodzi i zachodzi zawsze po przeciwnych stronach i zawsze w tych samych miejscach na widnokręgu.
Bzdura. Słońce na Równiku wschodzi dokładnie na wschodzie i zachodzi na zachodzie tylko w dniach równonocy. Wiosną i latem punkty wschodów i zachodów są przesunięte na północ, a jesienią i zimą - na południe od kierunków 90 i 270 stopni. Podobnie jak na innych szerokościach geograficznych.
Rzeczywiście pomyliłem się. Poprawiam się:
Równik to zbiór takich punktów ziemi ,że w tych punktach jest tak, że w dniu w którym słońce zachodzi po przeciwnej stronie miejsca wschodu (180 stopni ), to w tym dniu góruje równo nad głową.
Generalnie chodzi o to, że równik to coś co zależy od świateł nieba. Światła nieba to wynik działania urządzenia optycznego (nieba). Nie ma zatem żadnych teoretycznych przeszkód by było np wiele równikówJaki kształt ma równik?
Nie wiadomo.
Czy jest tylko jeden równik?
Nie wiemy.To się dowiedzcie. Dzieci się tego w szkole uczą.
Dzieci uczą się waszych urojeń powstałych z błędów waszego myślenia. A mnie chodzi o prawdziwą wiedzę.
Wy też nie wiecie jaki kształt ma równik, tylko macie urojenie że wiecie.
Udowodniliście kształt równika? Jego długość?
Czy zwyczajnie jak to u was, w waszej chorobie umysłowej: z urojeń nt świateł nieba wywiedliście globus. Po czym na globusie zaznaczyliście równik?Ja przypuszczam, że Antarktyda nie jest krańcem ziemi, ale poza Antarktydą jest ziemia i że tam mogą być kolejne równiki.
Tak przypuszczasz, bo głupi jesteś po prostu.
To Ty jesteś idiotą , po prostu. Obserwacje powierzchni ziemi wykluczają wasz globus, ale Ty dalej swoje. Biedny, chory człowiek.
Upieranie się przy błędzie po zapoznaniu się z dowodami, że nie jest tak jak się upierasz, to choroba umysłowa, konkretnie paranoja.Różne są przypuszczenia nt ziemi. Niektórzy twierdzą że „Antarktyda to koniec ziemi”.
Ja przypuszczam, że nie. Poza Antarktydą jest ziemia i tam cykl (świateł nieba) może się powtarzać i może istnieć kolejny równik lub nawet wiele równików. Bo czemu nie?Ale jeśli ziemia to globus to po co strzegą Antarktydy?
Żeby takich durniów jak ty nie szukać potem po lodowcach.
To „objaśnienie” jest bardzo słabe. Gdyż np. na Alasce to „objaśnienie” nie działa. Tam możesz chodzić i nie będą ci reglamentować czasu. Zamarzniesz? To twój problem, poczekają na roztopy lub w ogóle nie będą szukać. Na Antarktydzie inaczej: byle tylko nie dopuścić by ryzykant pozostał dłużej niż mu wyznaczono.
Wymyśl wiec lepsze „objaśnienie”. -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Generalnie chodzi o to, że równik to coś co zależy od świateł nieba.
Nie tylko. Na Równiku zanika efekt Coriolisa, czyli wahadło Focaulta nie zmienia płaszczyzny wahań. Na Równiku jest też największa siła odśrodkowa z ruchu obrotowego Ziemi, co daje się zmierzyć na wadze.
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Obserwacje powierzchni ziemi wykluczają wasz globus,
Nie kłam, Maciuś. Gdybyś chciał być w zgodzie z faktami napisałbyś:
"obserwacje powierzchni ziemi moje i innych płaszczaków, którzy nie mamy pojęcia jak przeprowadzać je rzetelnie, wykluczają wasz globus bo tak się nam wydaje. A uczyć się trygonometrii i geometrii sferycznej a tym bardziej geodezji i używania teodolitu za żadne płaskie skarby nie zamierzamy bo potwierdzilibyśmy w ten sposób kulistość Ziemi:
https://en.wikipedia.org/wiki/Struve_Geodetic_Arc
https://mctoon.net/r/ a jeden z tych pomiarów obejmuje teren naszej Puszczy Niepołomnickiej. -
@RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:
Nie tylko. Na Równiku zanika efekt Coriolisa
Co skutkuje też tym że mamy tak zwany "równikowy pas ciszy". Nie tworzą się też cyklony tropikalne. Jeśli byłby to tylko efekt termiczny, np lewitującym nad naleśniczkiem słoneczkiem, nie byłoby powodu żeby się nie tworzyły.
-
-
@M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Obserwacje powierzchni ziemi wykluczają wasz globus,
Nie kłam, Maciuś. Gdybyś chciał być w zgodzie z faktami napisałbyś:
"obserwacje powierzchni ziemi moje i innych płaszczaków, którzy nie mamy pojęcia jak przeprowadzać je rzetelnie, wykluczają wasz globus bo tak się nam wydaje. A uczyć się trygonometrii i geometrii sferycznej a tym bardziej geodezji i używania teodolitu za żadne płaskie skarby nie zamierzamy bo potwierdzilibyśmy w ten sposób kulistość Ziemi:
https://en.wikipedia.org/wiki/Struve_Geodetic_Arc
https://mctoon.net/r/ a jeden z tych pomiarów obejmuje teren naszej Puszczy Niepołomnickiej.I to jest dowód Twojego skretynienia.
Cały ten „pomiar długości łuku południka” opiera się na tym samym błędzie myślenia, tym samym urojeniu z którego wychodzi „kula ziemska”.
Na błędnym wyobrażeniu nieba, na ufiksowaniu w przestrzeni świateł nieba.
Idiota zmierzył odległość na ziemi wzdłuż południka, a następnie dokonał operacji myślowej polegającej na nałożeniu tej długości na „kulę ziemską”.
A czy cymbał udowodnił, że ta linia rzeczywiście jest częścią koła wielkiego kuli?
A co jeśli imbecyl mierzył na płaszczyźnie?
Głuptak przyjął że mierzył na kuli, bo zmianę położenia świateł nieba (związaną z szerokością geograficzną) „objaśnił sobie sferycznością powierzchni ziemi”.
Matołectwo.
Bo popełnił błąd założycielski „kuli ziemskiej”: ufiksował światła nieba w przestrzeni i przyjął założenie „musi się striangulować”.
Idiota.Ty nawet tego nie rozumiesz, że to co przedstawiasz jest czymś zupełnie innym niż testowanie hipotetycznego „nadmiaru kąta”.
-
@siwyrp linki do filmów kapcia.
Chyba będę płakał... -
@Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
@siwyrp linki do filmów kapcia.
Chyba będę płakał...Nie śmieciu, są to linki do filmów innych ludzi, które znalazł kopeć. Tyle w temacie śmieciu.
-
@siwyrp ale ja kocham kapcia, to mój ziomek.
Naprawdę się ze wzruszenia popłakałem! -
@siwyrp napisał w Mózg płaski czy krągły:
Czy Ty nadal twierdzisz, iż posiadasz logiczne uzasadnienie na to, że nie tracisz energii na tych globusowych troglodytów...?
Może tracę ? Tego nie wiem, to przyszłość pokaże.
Nigdy nie wiesz czy wysiłek miał sens. To dopiero na końcu da się ocenić.Logika podpowiada mi, że skoro jesteście tu we dwóch z BOA świadomymi istotami, to kim jest cała horda tych rozwścieczonych zwyrodnialców...?
To w większości kłamcy, mający za zadanie mącić ludziom w głowach, broniąc globusa.
Forum płaska Ziemia koncentruje prawie wyłącznie wyznawców globusa, w tym Polski..
Bo oni przejęli to forum. Wykupili je.
. Zatem z logicznego punktu widzenia powinieneś po wstępnym rozpoznaniu miejsca natychmiast się stąd ewakuować...
Liczę na to, że będą tu trafiać ludzie dobrej woli, w przyszłości.
Bo to nie jest miejsce dla świadomych i rozumnych istot, tylko dla produktu indoktrynacji.
Nawet jak mnie tu nie zbqanuje admin, czy chuj wie kto, to i tak tu nie zamierzam bywać, bo to mija się z jakimkolwiek celem.
Napierdalasz się z tymi imbecylami na argumenty pozyskane z sieci, a tymczasem sam wiesz, że w sieci mogą się znaleźć materiały rzetelne, mniej rzetelne, jak i qrwa sam pierdolony syf, który nie ma nic wspólnego z prawdą.Zgadza się. Ale mam też własne obserwacje.
Ponadto materiał rzetelny może być ocenzurowany na tyle mocno, że te qrwy i tak znajdą punkt zaczepienia, żeby podważyć każdy Twój, nawet najbardziej racjonalny, argument...
Pomyśl logicznie co robisz... Dla mnie ko-kopiesz się z koniem.Ja mam wrażenie, że raczej walę ich argumentami po ich pustych głowach. Oczywiście nie liczę na to że oni zmienią myślenie, ale na to że ucieszy to kogoś kto ma dobrą wolę, jeśli tu trafi.
Pamiętam powód jaki podałeś - dla innych to robisz. To powtórnie pozwolę sobie uświadomić Ci, że to forum może za kilka godzin nie istnieć, lub być tak ocenzurowane, że zniknie większość Twoich postów... >Albo w ogóle znikną tematy tu poruszone, a SI stworzy nowe, zgodne z główną narracją.
No tak, ale na tej zasadzie to nigdzie nie warto pisać. Wszystko może nagle zniknąć.
Rozumiesz, że to są systemowe qrwy i miejsce też jest stworzone przez systemowe qrwy,,,?
Rozumiem. Już dawno to zrozumiałem.
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Ja mam wrażenie, że raczej walę ich argumentami po ich pustych głowach
Hahahaha, Maciuś, zrobiłeś mi wieczór!!
-
@ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Może mieć dowolny promień lub np nie być kołem.
Równik- to tylko zbiór punktów (linia) na ziemi takich że dla obserwatora w tych punktach na ziemi słońce wschodzi i zachodzi zawsze po przeciwnych stronach i zawsze w tych samych miejscach na widnokręgu.Wg modelu płaskiej ziemi jest kołem a Słońce porusza sie pomiędzy zwrotnikami raka i Koziorożca które tez sa kolami.
Nie znam żadnego poprawnego modelu płaskiej ziemi.
Podobnie jak nie znam żadnego innego poprawnego modelu ziemi. (Wasz kulisty też jest fałszywy)Po środku jest rownik, też kolo.
Światła na niebie poruszają sie ze wschodu na zachód
Tak samo dla wszystkich. Na taj podstawie można sobie podzielić promień od środka do równika na równe odcinki i narysować dodatkowe rownoleżniki.
Taką mapą posługują się Ci którzy mówią o płaskiej ziemi z kopułą niebios. O kopule mówiłeś, nie masz mapy płaskiej ziemi? Koledzy nie sprzedali.Jest to jakaś mapa. I co z tego? Jest to niemal na pewno fałszywa mapa. Prawdziwej mapy ziemi nie znamy.
A strzegą? Czy tylko widziałeś "światełka na ekranie".
Z relacji ludzi wynika że strzegą.
Tylko sobie wyliczam, bo metr z RPA nadal jest metrem w Polsce wiec długość granic też jest w tych samych jednostkach a wladze RPA twierdzą, że znają powierzchnie swojego kraju
A to „znanie” polega pewnie na tym, że….wyliczyli z map, które są narysowane na globusie
i ona jest mniejsza niż rysują plaskoziemcy na swoich mapach.
A to trzeba by dokładnie zmierzyć w realnym świecie. Nie na globusie, tylko w realu. Wtedy można by się wypowiadać
I ta różnica jest na tyle wyraźna, ze pogranicznicy na pewno by zauważyli.
Bez poznania dokładnych danych, czyli bez zmierzenia w realu można sobie gdybać.
Łączność radiowa na zaledwie 1300km nie wyklucza. Tylko potwierdza.
Co Ty nie powiesz?
Łączność na falach, które działają tylko horyzontu, tylko w linii wzroku?Np niedawno: tę transmisję radiową na 1300 km.
No, przecież napisałem, że w przyjętym modelu kuli ziemskiej, istnienia jonosfery to nadal jest wyczyn.
Jonosfery?
Czy sklepienia nieba?Tak, na płaskiej ziemi takie łączności były by codziennością bo nic nie zasłania nadajnika i odbiornika, nie trzeba by było odbijać fal od jonosfery.
Co Ty nie powiesz?
To dlaczego ja nie mogę uzyskać transmisji z mojego routera nawet do sąsiedniej wioski?A z założeniem ze jest kopula. To już w ogóle żadnych problemów i zakłóceń z kosmosu, którego przecież nie ma.
Dokładnie tak. Dlatego na falach długich swobodnie można nadawać nawet do Ameryki Płd ( z Polski) co na globusie ziemskim wymaga przyjmowania dziwacznych „objaśnień” ( o „wielu warstwach jonosfery” lub „wielu precyzyjnych odbiciach”.)
Na płaskim z kopułą wystarczy tylko szeroka wiązka i jest prawie pewne, że któraś część z tej wiązki znajdzie odpowiedni kąt by się odpowiednio odbić od sklepienia.
Masz dobrze w głowie?
Nie narzekam.
Głupiec jest zawsze zadowolony ze swojego „rozumu”.
(Inaczej mędrzec)
Czy zauważyłeś, że ludzie narzekają na różne rzeczy (brak urody, zdrowia, wzrostu, pieniędzy, szczęścia…). Ale znaleźć kogoś kto by uważał, że jego rozum jest nie taki jak trzeba to graniczy niemal z wygraną w totolotka. Nawet w zakładach dla chorych na rozum co do zasady nie zgłaszają żadnych skarg na swój rozum.
Czyżby zatem prawie wszyscy mieli zdrowe i dobre rozumy?
Ale w takim razie skąd tyle błędu i fałszu na świecie?