Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana

    Nowości YT
    9
    637
    94145
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • RAV
      RAV @Maciej ostatnio edytowany przez

      @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

      Jeszcze prościej było napisać "tak naprawdę nie żyje"

      Przecież już w pierwszej wersji napisałem, że nie żyje. Nie muszę dodawać, że "naprawdę", bo ja nie jestem Biblia, żebym musiał przekonywać czytelników o własnej prawdomówności. Moje twierdzenia można zweryfikować w źródłach niezależnych ode mnie.

      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • M N
        M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

        @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

        "Próbował ukryć, nie kryjąc" ?

        No, po premierze filmu nie było już czego kryć, a "krytykę" od swoich żywicieli zebrał taką, że swój kanał Globebusters wyczyścił do zera - całkiem jak Jeran po doświadczalnym potwierdzeniu krzywizny. Ile razy trzeba ci to powtarzać, żeby dotarło?
        Ale do premiery (przez ponad 1.5 roku) było "cicho sza" o tym, ze potwierdził obrót Ziemi żyroskopem światłowodowym.
        P.S. Jak działa działo elektronowe w kineskopie telewizyjnym na magicznym naleśniku, szurze?

        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • M
          Maciej @M N ostatnio edytowany przez Maciej

          @M-N napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

          No, po premierze filmu nie było już czego kryć, a "krytykę" od swoich żywicieli zebrał taką, że swój kanał Globebusters wyczyścił do zera -

          To Twoje wersja. Że "on sobie wyczyścił do zera".
          Podobnie jak ta, że "jeran wyczyścił sobie samemu do zera".

          Jest niejaki Daniel, z którym nawet rozmawiał Fizyk. I otóż temu Danielowi też kilka lat temu przydarzyła się taka "biegunka", takie "czyszczenie". I pamiętam jak Daniel, zakładając nowy kanał twierdził, że on sobie tego nie zrobił sam.

          @M-N napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

          No, po premierze filmu nie było już czego kryć,

          Ale ja ten szyderczy filmik (o tym jak Bob przyznaje na spotkaniu właśnie płaskoziemców) widziałem już ze dwa lata temu, czyli w czasach gdy jeszcze byłem na discordzie, tam u Fizyka.
          Czyli wg. Ciebie na spotkaniu płaskoziemców "ukrywał przed płasokoziemcami, mówiąc im wprost".

          @M-N napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

          ze potwierdził obrót Ziemi żyroskopem światłowodowym.

          Żyroskop światłowodowy zachowuje orientację względem nieba (wirujące "światło ustawia się względem światła").
          A wirująca masa zachowuje kierunek w przestrzeni względem masy (ziemi).

          Nie ma żadnego "ruchu obrotowego ziemi" o czym każdy może się łatwo przekonać konstruując sobie masywnego (tak by wirował przynajmniej kilkanaście minut- na szerokości geograficznej Polski, im bliżej równika tym krócej musi wirować) bąka. To da się zrobić.

          Gdyby ziemia "obracała się" to taki bąk musiałby się zacząć poruszać ruchem precesyjnym, wskutek zmiany orientacji (kierunku) "wektora grawitacji" w wyniku "obrotu ziemi".

          Przykładowo: po 15 min, "kąt obrotu" domniemanej "kuli ziemskiej" to 3.75 stopnia. Na szerokości geograficznej północnej 50 stopni (szerokość mniej więcej Krakowa) daje to kąt precesji (po tych 15 minutach) ok. 2.41 stopnia (o tyle "się odchyli "na tej szerokości geograficznej "wektor grawitacji"- przy założeniu "kuli ziemskiej"). Taki kąt precesji jest już bardzo łatwy do zauważenia.
          Nic takiego się nie obserwuje.
          Masywne bąki mogą długo wirować bez precesji (precesją pojawia się w końcowej fazie, gdy bak ma się już przewrócić). Nie obserwuje się też różnicy w czasie pojawiania się i wielkości kąta precesji bąka w zależności od szerokości geograficznej (na równiku "kuli ziemskiej" kąt precesji byłby największy, na biegunie "kuli ziemskiej" bąki wirowałyby bez precesji)

          Nie ma żadnego "ruchu ziemi" (poza trzęsieniami ziemi). Ziemia jest nieruchoma.
          To (cała ta wasze kosmologia) są wszystko tylko wasze nędzne urojenia, zrodzone z błędu i na błędach myślenia stojące.

          Ziemia jest nieruchoma. Nad ziemią- niebo. Pod ziemią- piekło. Taka jest prawda.

          M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • M
            Maciej @RAV ostatnio edytowany przez

            @RAV napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

            @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

            Jeszcze prościej było napisać "tak naprawdę nie żyje"

            Przecież już w pierwszej wersji napisałem, że nie żyje. Nie muszę dodawać, że "naprawdę", bo ja nie jestem Biblia, żebym musiał przekonywać czytelników o własnej prawdomówności. Moje twierdzenia można zweryfikować w źródłach niezależnych ode mnie.

            Szkoda, że umarł, bo to był bardzo inteligentny człowiek.

            RAV 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • M N
              M N @Maciej ostatnio edytowany przez

              @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

              Gdyby ziemia "obracała się" to taki bąk musiałby się zacząć poruszać ruchem precesyjnym, wskutek zmiany orientacji (kierunku) "wektora grawitacji" w wyniku "obrotu ziemi".

              Nie bąk, szurze, tylko żyroskop mechaniczny o odpowiednio małych oporach toczenia, żeby był wystarczająco czuły aby wykryć obrót Ziemi. Tak jak ten, zbudowany na zamówienie amerykańskiego kółka płaskiej głupoty po tym jak Bob światłowodowym zmierzył obrót Ziemi "15 degrees per hour drift": https://www.youtube.com/watch?v=7jSbmOEZy0s

              M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • M
                Maciej @M N ostatnio edytowany przez

                @M-N napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                Nie bąk, szurze, tylko żyroskop mechaniczny

                Bąk, bąk mędrcu!

                Bo bąka jest łatwiej zbudować, niż żyroskop mechaniczny.

                [Tokarz może Ci na zamówienie zrobić bardzo dobrze wyważonego i masywnego bąka, a żyroskop mechaniczny jest już o wiele trudniej zrobić.]

                Gdyby ziemia "obracała się" => wirujące bąki prędko zaczynałyby się poruszać ruchem precesyjnym.
                Nie obserwuje się czegoś takiego.

                M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • RAV
                  RAV @Maciej ostatnio edytowany przez

                  @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                  Szkoda, że umarł, bo to był bardzo inteligentny człowiek.

                  Dlaczego osoba wierząca żałuje, że ktoś umarł? Przecież to przeczy wierze w życie w wiecznej szczęśliwości... Należałoby nieboszczykowi zazdrościć (ale tylko trochę, bo to grzech), a nie narzekać. Chyba że biadasz nad własną stratą, ale to egoizm. Poza tym powinieneś z radością przyjmować wyroki boskie.

                  Albo jesteś po prostu hipokrytą.

                  M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • M
                    Maciej @RAV ostatnio edytowany przez

                    @RAV napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                    @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                    Szkoda, że umarł, bo to był bardzo inteligentny człowiek.

                    Dlaczego osoba wierząca żałuje, że ktoś umarł?

                    Rozstanie to zawsze żal (dla zwykłego, normalnego człowieka).

                    Poza tym to moje zdanie: to szkoda dla sprawy. Ale wyroki Boże oczywiście są ważniejsze.

                    Przecież to przeczy wierze w życie w wiecznej szczęśliwości...

                    Nie przeczy. Każdy normalny człowiek płacze po śmierci bliskiej osoby. Np. Matka Boża też płakała po śmierci Syna, chociaż wiedziała, że trzeciego dnia zmartwychwstanie.

                    Należałoby nieboszczykowi zazdrościć (ale tylko trochę, >bo to grzech), a nie narzekać.

                    To niewiadomo. Zależy komu.
                    Większość pójdzie do piekła (potępieńców jest więcej), a prawie wszyscy pozostali (którzy nie pójdą do piekła) przejdą przez czyściec.
                    Tylko wyjątki idą prosto do nieba. Na pewno prosto idą męczennicy za wiarę i prawdę. Jeśli zatem zamordowali Boba (np. "przydusili go poduszką" w szpitalu) to wtedy rzeczywiście ma szczęście! Wtedy prosto do Nieba.
                    Oczywiście z tym "przyduszeniem poduszką" to taki obrazowy żart. Władcy tego świata w razie potrzeby mają lepsze sposoby eliminowania niewygodnych. Np. tak by wyglądało jak "zawał serca" lub "udar" lub tym podobne. To da się zrobić.

                    Cierpienie czyśćca jest większe niż największe cierpienia za życia, na ziemi.
                    Więc ostrożnie z tym "zazdroszczeniem".

                    Chyba że biadasz nad własną stratą, ale to egoizm.

                    Tu się zgodzę.

                    Poza tym powinieneś z radością przyjmować wyroki boskie.

                    Ale Matka Boża płakała po śmierci Syna. A mimo to przyjmowała z radością Boże Wyroki.

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • Tomasz Middle
                      Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                      @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                      Podaj więc definicję "szura" !
                      Skoro się tym słowem posługujecie to warto byłoby uściślić pojęcia, żeby było wiadomo o czym mowa.

                      Otóż "szur" to stan umysłu. Stawiał bym na to że pochodzi od słowa "szurnięty", upośledzony.
                      Ten stan umysłu ujawnia się u takiej osoby brakiem chęci weryfikacji informacji i wybieraniem sobie narracji która pasuje do jego wyobrażeń.
                      Przykład. Kapitan Cook odbył swój drugi rejs. Pokonał około 60 tysięcy mil morskich.
                      Szur powie że to było "jednorazowe opłynięcie" więc skoro opłynął Antarktydę i pokonał tyle mil to znaczy że mapa AE czy tam Gleasona jest poprawna a ziemia jest płaska.
                      Nic więcej nie sprawdzi, bo po co, przecież to tak pięknie pasuje do urojeń.
                      Tymczasem prawda jest inna i łatwo to zweryfikować. Ale szur tego nie robi, ba, zrobi sobie reset umysłu i za jakiś czas, gdzie indziej, znowu napisze tę samą brednię.
                      To zupełnie jak ty.

                      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • M
                        Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez Maciej

                        @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                        Ten stan umysłu ujawnia się u takiej osoby brakiem chęci weryfikacji informacji i wybieraniem sobie narracji która pasuje do jego wyobrażeń.

                        Czyli Ty jesteś "szurem", zgodnie z definicją, którą podałeś.
                        Nie chcesz samemu sprawdzić, ale a priori wybierasz to co lubisz.
                        Czy wykonałeś jakąkolwiek obserwację powierzchni ziemi by sprawdzić czy "jest kulą" ?

                        @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                        Pokonał około 60 tysięcy mil morskich.
                        Szur powie że to było "jednorazowe opłynięcie"

                        Chodziło oczywiście o jednorazowe opłynięcie, które było dłuższe, niż to wynika z "globusa" [z globusa wynika bardzo mało]

                        Byli też inni. Np. w tym filmiku od ok. 4:30 mówią o nich:

                        https://www.youtube.com/watch?v=02zwgDzLDQ4&t=23s

                        @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                        Tymczasem prawda jest inna i łatwo to zweryfikować.

                        Dokładnie tak. Prawda jest inna, niż to co świat uważa za "prawdę". A kształt ziemi łatwo jest zweryfikować wychodząc w teren, nad pobliskie jezioro odpowiedniej wielkości.

                        @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                        Ale szur tego nie robi, ba, zrobi sobie reset umysłu i za jakiś czas, gdzie indziej, znowu napisze tę samą brednię.
                        To zupełnie jak ty.

                        No, nie! Nie "jak ja". Ale jak Ty!
                        Ja bredni nie piszę, nikt mi błędu (istotnego) póki co nie wykazał, zwłaszcza w moich obserwacjach, których przykłady podawałem.

                        A Ty nie chcesz niczego weryfikować.
                        Ale a priori (bez sprawdzania) klasyfikujesz i etykietujesz innych jako "szurów".

                        To więc Ty , zgodnie z Twoją własną definicją jesteś "szurem".
                        Nie widzisz tego?

                        Spełniasz wszystkie kryteria swojej własnej definicji.

                        Tomasz Middle 4 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                        • Tomasz Middle
                          Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

                          @Maciej zapomniał bym. Szur "tworzy" własne prawa. Np refrakcję działającą z zasady w drugą stronę.
                          Albo broniąc swego pop...a umysłowego, mgłę bierze za horyzont.
                          No i kapitan Cook cię szurze zdradził

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • Tomasz Middle
                            Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                            @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                            Czy wykonałeś jakąkolwiek obserwację powierzchni ziemi by sprawdzić czy "jest kulą" ?

                            Obserwacja z wnioskami z dupy (tak jak w twoim wydaniu) to malo. Zrobiliśmy pomiary.
                            Czego ty nigdy nie zrobisz

                            M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • Tomasz Middle
                              Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                              @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                              Dokładnie tak. Prawda jest inna, niż to co świat uważa za "prawdę". A kształt ziemi łatwo jest zweryfikować wychodząc w teren, nad pobliskie jezioro odpowiedniej wielkości.

                              Debilu, pisałem o prawdzie na temat rejsu Cooka. Reset szurskiego umysłu następuje bardzo szybko jak widzę. Nie można ci pomóc.

                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • M
                                Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez Maciej

                                @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                Obserwacja z wnioskami z dupy (tak jak w twoim wydaniu) to malo.

                                Znalazłeś kiedyś jakiś błąd w mojej obserwacji?

                                Zrobiliśmy pomiary.

                                Tak, tak. Zrobiliście.
                                Wy zawsze szybciej mierzycie i liczycie, niż myślicie.
                                Zmierzyliście refrakcję, a wzięliście za "krzywiznę ziemi".

                                Czego ty nigdy nie zrobisz

                                Wszystkie potrzebne pomiary zawsze wykonuję

                                @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                Debilu, pisałem o prawdzie na temat rejsu Cooka. Reset szurskiego umysłu następuje bardzo szybko jak widzę. Nie można ci pomóc.

                                Wiem mędrcu o czym pisałeś.
                                A ja napisałem prawdę, tak jak jest.

                                PS. Tyle wam już tylko zostało?
                                Plucie na oponenta słowami (szurze, debilu...itd)?
                                Słabo coś, nie sądzisz?

                                Gdy zaczynasz pluć na przeciwnika, to nawet głupiec zrozumie, że przegrywasz.
                                Nie rozumiesz tego?
                                A co jak tutaj ktoś normalny wejdzie, ktoś kto ma dobrą wolę? I przeczyta? Co wtedy?

                                Tomasz Middle 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                • Tomasz Middle
                                  Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

                                  @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                  Chodziło oczywiście o jednorazowe opłynięcie, które było dłuższe, niż to wynika z "globusa" [z globusa wynika bardzo mało]

                                  Tylko że zadaniem rejsu Cooka nie było żadne 'opłynięcie". To są właśnie wasze szurskie teorie.
                                  Widzialeś trasę? Przecież wysłałem screen. Tylko debil albo szur by tego nie zrozumiał.....a, ok, nie było pytania.

                                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • Tomasz Middle
                                    Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                    @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                    Tak, tak. Zrobiliście.
                                    Wy zawsze szybciej mierzycie i liczycie, niż myślicie.
                                    Zmierzyliście refrakcję, a wzięliście za "krzywiznę ziemi

                                    Ale to tylko twoja opinia którą wziąłeś z głowy czyli z niczego. Albo z tyłka, na to samo wychodzi.

                                    M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • M N
                                      M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

                                      @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                      Nie bąk, szurze, tylko żyroskop mechaniczny

                                      Bąk, bąk mędrcu!

                                      Szurze, żyroskop mechaniczny to taki:

                                      1. super szybko obracający się bąk,
                                      2. którego oś obrotu nie ma bezpośredniego kontaktu z powierzchnią obiektu, którego obrót ma zmierzyć.
                                      3. Dlatego istnieją żyrokompasy i żyroteodolity, których żyroskopy są odpowiednio czułe żeby wykryć obrót Ziemi i orientować się wg. geograficznego kierunku płn.- płd.
                                        Więc jak zwykle:
                                      4. twój "umysłowy" bąk okazał się... ciebie wart
                                      5. żyroskopy, żyrokompasy i żyroteodolity nie mogłyby poprawnie działać na nieobracającym się magicznym naleśniku, więc parafrazując płaski tekst: witamy na globie, szurze.
                                      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • M
                                        Maciej @M N ostatnio edytowany przez

                                        @M-N napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                        @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                        Nie bąk, szurze, tylko żyroskop mechaniczny

                                        Bąk, bąk mędrcu!

                                        Szurze, żyroskop mechaniczny to taki:

                                        Ja wiem co to jest żyroskop.
                                        Dlatego zrób sobie bąka, bo to prostsze i tańsze.

                                        Bąki nie wirują z precesją zgodną z „obrotem kuli ziemskiej”.

                                        Ale nadal nie znam Twojej definicji „szura”

                                        M N Tomasz Middle 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • J
                                          jakubcjusz @Maciej ostatnio edytowany przez jakubcjusz

                                          @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                          Jeżeli A = B + C oraz znamy tylko A, to B i C poznać (z tej zależności) nie możemy.

                                          Jeśli chodzi o matematykę, to jak napisałem wcześniej. Samych B i C nie określimy, natomiast zależność między tymi liczbami znamy.

                                          Natomiast przeczę, że w przypadku kształtu ziemi to "twierdzenie" ma sens, bo kształt ziemi można wywnioskować ze znacznie większej liczby przesłanek niż 2.

                                          @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                          Jeżeli światła nieba widziane z ziemi (A) zależą od kształtu ziemi (B) oraz od optyki nieba (C), to poznać (z samego tylko A, z samych tylko świateł nieba widzianych z ziemi) kształtu ziemi oraz budowy nieba nie możemy.

                                          Ależ możemy, jeśli wiemy czym są światła na niebie i znamy optykę nieba. Proste.

                                          @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                          A nie zamierzam kombinować, nie chcę zgadywać i wymyślać (np. budowy nieba) bo to bez sensu.

                                          Czyli odrzucasz model na którym wszystko działa jednocześnie nie proponując niczego sensownego w zamian? I dlatego nie warto z Tobą rozmawiać.

                                          @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                          Zgadywanie i domyślanie się nieznanego, które ma dowolnie wiele możliwości musi być z zasady fałszywe.

                                          Ale ja nie chcę koniecznie prawdziwego modelu. Chcę zobaczyć chociaż jeden, jedyny model, na którym płaska ziemia ma sens. Dlaczego żaden płaskoziemianin nie jest w stanie mi go dostarczyć? Może dlatego, że taki model nigdy, przenigdy nie miałby sensu?

                                          @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                          Dlaczego akurat wam i to bezbożnikom miałoby się udać zgadnąć nieskończone Dzieło Boże?

                                          Bo może ten Twój Bóg (o ile w ogóle istnieje) ma dosyć takich pseudo wyznawców jak Ty, którzy nienawidzą bliźniego, cieszą się na myśl, że ktoś będzie cierpiał w piekle i naginają Jego słowa do własnych urojeń?

                                          @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                          W waszym zgadnięciu ziemia jest "kulą o promieniu ok. 6371-6378 km", ściślej jak to bredzicie tzw "geoidą". Ale obserwacje powierzchni ziemi przeczą istnieniu krzywizny powierzchni ziemi zgodnej z krzywizną ww kuli (czy "geoidy").
                                          Koniec dowodu.

                                          Maciuś, to nie jest dowód. To są majaki Twojego chorego umysłu, co było już udowadniane w tym wątku wiele razy.

                                          @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                          Kolejny znak nędzy waszych rozumów, nieopanowania przez was zasad myślenia:

                                          @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                          Czyli nie rozumiecie logiki.

                                          My rozumiemy. Ty nie.

                                          @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                          Bo to co wyklucza jest ważniejsze od tego co potwierdza.
                                          Fakt wykluczający (choćby jeden) wyklucza model. I koniec.

                                          Zaraz, zaraz. To już A=B+C nie działa? No bo przecież znając tylko Twoje obserwacje (A) ale nie znając kształtu ziemi (B) i dokładnej optyki powietrza (C) nie możemy określić kształtu ziemi (B). Czyż nie?

                                          @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                          Cała wasza kosmologia "leży i kwiczy" ponieważ obserwacje powierzchni ziemi wykluczają prawdziwość waszych wyobrażeń na temat świata.

                                          Cała kosmologia leży i kwiczy, bo Maciuś tak powiedział. Kurde, komu wierzyć... Maciejowi, który ma swoje urojone obserwacje, czy ludziom, którzy pozwolili stworzyć modele pozwalające przewidzieć położenie ciał niebieskich na niebie... Ciężka sprawa....

                                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                          • M N
                                            M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

                                            @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                            Bąki nie wirują z precesją zgodną z „obrotem kuli ziemskiej”.

                                            Widzę, że jakiekolwiek tłumaczenie ci najprostszych rzeczy nie ma sensu. Mimo wszystko jeszcze raz: oś bąka "stoi" na obracającej się Ziemi, więc cały bąk przejmuje jej moment obrotowy. Oś żyroskopu nie ma bezpośredniego kontaktu z obracającym się obiektem, dlatego jest wrażliwy na jego obrót - to podstawowa fizyka, której tak żałośnie nie jesteś w stanie zmienić, i która przy pomocy żyrokompasów iżyroteodolitów potwierdza kulistość i obrót Ziemi.
                                            Szuraj dalej 😂

                                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors