Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy
    1. Strona startowa
    2. ZeratulDG
    3. Najlepsze
    Z
    • Profil
    • Obserwowani 0
    • Obserwujący 0
    • Tematy 2
    • Posty 93
    • Najlepsze 27
    • Kontrowersyjne 0
    • Grupy 0

    Najlepsze posty napisane przez ZeratulDG

    • RE: Frajerska zagrywka

      @RAV
      Ano stąd taki pomysł, bo wtedy można wypisywać dowolne brednie i zostawiać komentarze w stylu: „super robota”, „kulaszczaki wyjaśnione”, „jak można nie widzieć takiej prawdy”, a krytykę zbanować i jest fajnie, „forum badawcze” dla przebudzonych i samodzielnie myślących gotowe.

      napisane w Komentarze i uwagi
      Z
      ZeratulDG
    • RE: Frajerska zagrywka

      @Boa
      „Ważne jest, żeby osoba wchodząca na forum plaska ziemia mogła zobaczyć punkt widzenia płasko ziemcow”

      No i tu nawet się z Tobą zgodzę częściowo, dlatego na tym forum nikt nie banuje płaskoziemców i mogą swój punkt widzenia przedstawić, do czego jak najbardziej właściciel forum zachęca. Mało tego, będzie mógł swój pogląd skonfrontować z faktycznym stanem wiedzy naukowej, co jest wartością dodaną.

      napisane w Komentarze i uwagi
      Z
      ZeratulDG
    • RE: Czy edukacja to "programowanie"?

      @Boa napisał w Co tu się dzieje?:

      Więc zapewniam Cię, że programowanie na PZ spokojnie by przeszło, tylko trzeba by było na to czasu.

      Twoje zapewnienie to nie dowód na to, żeby przeszło. Śmiem twierdzić, że jesteś w ogromnym błędzie i by nie przeszło, mimo iż faktycznie człowiekowi da się wmówić wiele od dzieciaka, a nawet dorosłemu (czego dowodem są płaskoziemcy, z tym, że oni dali sobie wmówić te głupoty dobrowolnie, więc to trochę inna dziedzina).
      Nie przeszło by dlatego, że PZ nie przechodzi konfrontacji z rzeczywistością, a o ile w krajach totalitarnych można wprowadzić cenzurę i wmówić ludziom, że żyją w super ustroju, to nawet w tych krajach nie da się zasłonić nieba, morza, gór itd.., aby uniemożliwić obserwacje nawet proste, które płaskiej ziemi przeczą. Nie da się też zbudować modelu matematycznego, który by je wyjaśnił. To by spowodowało, że teoria by padła i ludzie mimo zagrożenia karami by się zbuntowali.
      Jest tylko jeden sposób aby to się mogło udać, niestety wymaga pozamykania wszystkich w domach i wprowadzenia cenzury. Wtedy nie mieliby jak robić obserwacji.

      napisane w Ogólne dyskusje
      Z
      ZeratulDG
    • RE: Antarktyda

      @Boa napisał w Antarktyda:

      Nie możesz sobie badać i przemierzać Antarktydy na własną rękę

      Ależ oczywiście, że możesz. Trzeba dopełnić formalności (jak w wielu innych przypadkach, nie tylko na Antarktydzie) i zwiedzasz. Znam osobiście dwie osoby, które zdobyły Masyw Vinsona - jeden ze szczytów korony świata i jedna z nich organizowała wyjazd normalnie z kumplami. Przestań więc powtarzać płaskoziemskie głupoty, tylko zacznij myśleć samodzielnie.
      Pod koniec tego roku też jest organizowana tam polska wyprawa, więc przy odrobinie chęci możesz się załapać i sam sprawdzić.

      napisane w Kącik Płaskoziemcy
      Z
      ZeratulDG
    • RE: Czy edukacja to "programowanie"?

      @Maciej
      Nie pisz już lepiej nic bo z każdym wpisem orasz samego siebie coraz bardziej. Czasem lepiej nie powiedzieć nic i niech towarzystwo podejrzewa, że jesteś głupkiem, niż się odezwać i rozwiać wątpliwości.

      napisane w Ogólne dyskusje
      Z
      ZeratulDG
    • RE: Antarktyda

      @Boa napisał w Antarktyda:

      Faktom ? Haha Jeszce nie było ani jednego dowodu , że banda Kowalskich może dostać pozwolenie na eksploracje Antarktydy w celach badawczych , a ty mówisz że czemu zaprzeczam xd najpierw daj te dowody , bo póki co znowu wiemy , że osobiście nic nie sprawdziliscie ,A dalej podtrzymujecie swoje przekonania.

      Dowodów są setki w postaci choćby blogów z wypraw "band Kowalskich" na Antarktydę, ale dla Ciebie to pewnie spiskowcy. Widzę, że jesteś bardzo nieporadny, więc odwaliłem za Ciebie jeszcze trochę roboty i podzwoniłem tu i tam, między innymi do MSZ oraz po znajomych , o których Ci pisałem. Tu masz link do dwóch formularzy, które musisz wypełnić i dostajesz zgodę o ile nie uznają Cię za wariata:

      1. Formularz z danymi uczestników i celem wyprawy:

      https://antarctic-logistics.com/wp-content/uploads/2020/08/Expedition_Planning_Questionnaire.pdf

      1. Formularz z opisem doświadczenia jakie posiada "banda Kowalskich" wybierająca się na Antarktydę:

      https://antarctic-logistics.com/wp-content/uploads/2020/05/Expedition_Skills_Questionnaire.pdf

      Jeszcze jakieś wątpliwości ?

      Edit: To jeden ze sposobów legalnego i profesjonalnego wybrania się na Antarktydę. Oczywiście wersja z popłynięciem bez zgłaszania i pójściem na własną rękę (nie do końca legalna) też istnieje i nikt Cię tam ścigał nie będzie, najprawdopodobniej po prostu "Darwin" zrobi swoje..

      napisane w Kącik Płaskoziemcy
      Z
      ZeratulDG
    • RE: Czy edukacja to "programowanie"?

      @Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

      To samo co wyżej ale wprowadzamy taką zmianę : ryba pływa nad głowami obserwatorów w wielkim akwarium, w wodzie podtrzymywanej przez szybę. Szyba jest idealnie przeźroczysta, woda podobnie i woda jest idealnie nieruchoma. Obserwatorzy nie zdają sobie sprawy z tego, że patrzą przez medium jakim jest woda i szyba.
      W takim wypadku nie da się striangulować obrazu ryby, umieścić tegoz obrazu na jakiejś jednej sferze, w jednym i konkretnym punkcie lub znaleźć jednego wspólnego kierunku do obrazu ryby (gdyby ten obraz był bardzo bardzo daleko, jw).
      Nie da się ponieważ wtedy żaden z obserwatorów nie widzi "ryby samej w sobie", tj. nie widzi ryby "bezpośrednio po prostej", ale wtedy każdy z nich widzi WŁASNĄ PROJEKCJĘ RYBY. Kierunek do tej projekcji jest uzależniony od położenia obserwatora.
      W tym drugim przypadku dałoby się obserwatorom ustalić "położenie ryby samej w sobie" [nie "położenie obrazu ryby"- bo tenże obraz nie ma żadnego konkretnego położenia, ale kierunek do obrazu jest różny dla różnych obserwatorów], ale pod następującymi warunkami:
      po pierwsze musiałoby przyjść obserwatorom do głowy, że założenie o "striangulowaniu obrazu w jednym miejscu lub jednym kierunku" może nie być prawdziwe. Czyli musieliby w ogóle pomysleć o tym, że mają do czynienia z efektami optycznymi, że optyka nie jest prosta. Po drugie musieliby znać właściwości medium (znać optykę tego co jest nad ich głowami).

      Maciej, znowu pokazujesz swoją nędze umysłu.
      Niestety to tylko Twoje kolejne błędne założenie i da się stwierdzić, gdzie jest ryba, w Twoim przykładzie, odpowiednią liczbą obserwacji. Mało tego, da się określić skład tej wody i szyby np. metodami spektrometrycznymi.
      Wmawiasz nam jakieś założenia, których nie ma np.:

      • że nie znamy kształtu Ziemi bo wywodzimy go ze świateł na niebie co jest bzdurą, kształt Ziemi jest określony na wiele innych sposobów
      • że zakładamy, że światło do obiektów na niebie biegnie po liniach prostych - też bzdura, uwzględniamy choćby refrakcje i ugięcie spowodowane efektami relatywistycznymi, więc absolutnie nie zakładamy linii prostych i potrafimy to ugięcie dokładnie policzyć

      tymczasem to Ty aby bronić swoich urojeń zakładasz bez dowodów ani nawet przesłanek, że :

      • lotów w kosmos nie ma (dla nas mogą być, może ich nie być, w obu przypadkach Ziemia to kula, dla Ciebie musi ich nie być),
      • istnieje jakaś magiczna optyka nieba, której nie da się sprawdzić (dla nas może istnieć dowolna, potrafimy ją zweryfikować dostępną matematyką i technologią),
      • nie ma innej metody pomiaru kształtu Ziemi niż obserwacja nieba (w realnym świecie jest ich mnóstwo),
      • istnieje jakiś wielki globalny prawie niemożliwy do utrzymania spisek (zbędne założenie jeśli Ziemia jest kulą).,
      • w Biblii zapisano samą prawdę, choć zawiera ona mnóstwo sprzeczności,
      • itd...
        Mógłbym Twoje ukryte założenia wymieniać jeszcze długo, ale wiem, że i tak to do Twoje zakutego łba nie dotrze.
      napisane w Ogólne dyskusje
      Z
      ZeratulDG
    • Gwiazda Polarna

      Czy Gwiazda Polarna obala płaską ziemię?
      Moim zdaniem tak, ale ilekroć zapytałem płaskoziemce o to dlaczego GP obniża się o 1st co każde 111km, nie spotkanem się jeszcze nigdy z próbą zanegowania tego faktu, pada natomiast odpowiedź "perspektywa". Niby spoko, ale czy na prawdę jest spoko.
      Kąt pod jakim widzimy Gwiazdę Polarną na płaskiej ziemi wygląda mniej więcej tak jak na tym poglądowym rysunku:

      rys.jpg

      Jak widać odcinek "b" to wysokość Gwiazdy Polarnej nad Biegunem Północnym. I nie ważne czy tam jest jakaś magiczna góra, morze, czy ląd, jeśli ziemia jest płaska (pozioma) to odcinek "b" jest wysokością Gwiazdy Polarnej nad biegunem poziomej ziemi. Odcinek "a" natomiast to odległość obserwatora od bieguna. Iloraz b / a jest tangensem kąta pod jakim widzimy Gwiazdę Polarną. Czy można nie znając ani odległości do Bieguna Północnego, ani wysokości Gwiazdy Polarnej zatem zanegować płaski kształt ziemi. Jak najbardziej tak.
      Wybierzmy się na wyspę Krk w Chorwacji, widać tam GP 45 st nad horyzontem. ponieważ tg45 = 1 oznacza to, że odległość z tej wyspy do Bieguna Północnego jest równa wysokość GP nad Biegunem Północnym. Fakt, że kąt pod jakim ją widzimy to 45 st oznacza też, że od Bieguna Północnego dzieli nas 111 * 45 = 4995 km, a zatem Gwiazda Polarna jest nad biegunem zaledwie 4995 km.
      Brzmi niewiarygodnie, ale jeszcze nie obala płaskiego (poziomego) kształtu ziemi. Możemy natomiast sprawdzić co się dzieje w innych miejscach. Pojedźmy 555 km na północ od KrK do stolicy Czech czyli do Pragi. Widzimy tam Gwiazdę Polarną 50st nad horyzontem. Tylko coś tu się nie zgadza, bo do bieguna mamy 4995 - 555 = 4440 km, a zatem tangens kąta pod jakim widzimy naszą gwiazdę wynosi 4995 / 4440 = 1,125, a arc tg 1,125 daje nam kąt 48,36st czyli powinna być niżej. Niby nie wiele, ale idźmy dalej na północ, jedziemy 1110 km i jesteśmy w Grangersberg - Szwecja, GP widoczne pod kątem 60st, czyli zgodnie z przewidywaniami "oficjalnej nauki" 10 st wyżej. Tymczasem do bieguna już tylko 4995 - 555 - 1110 = 3330 km. Tangens kąta zatem to 4995 / 3330 = 1,5 czyli gwiazdę powinniśmy widzieć pod kątem 56,3 stopnia czyli błąd rośnie. W zasadzie można by na tym teorie poziomej ziemi pogrzebać, ale można to powtórzyć jeszcze jadąc na południe:
      Palinuro - Włochy - GP 40 stopni, w powinno być na PZ 41,98.
      Libia - 30 stopni, 6600km od bieguna, a powinna być na wysokości 36,86
      No i wisienka na torcie, równik 0 st (GP niewidoczna), zamiast wynikających z obliczeń 26,56 st - i to już nie jest błąd, który można zaliczyć do niepewności pomiarowej.
      Innymi słowy, każdy płaskoziemca mający blade pojęcie o podstawach trygonometrii, po pytaniu dlaczego GP obniża się o 1st co każde 111km powinien albo zaprzeczyć że tak jest (niestety łatwo sprawdzić, że to prawda), albo przestać być płaskoziemcą.

      napisane w Kącik Płaskoziemcy
      Z
      ZeratulDG
    • RE: Frajerska zagrywka

      @Boa
      „ To jest istny kabaret, to tak jakbym szedł na policję zgłosić kradzież auta , a tam w mundurze złodziej który je ukradł wraz ze swoimi współpracownikami.”

      Zapomniałeś sprecyzować, że ten w mundurze to tylko Twoim zdaniem złodziej, który je ukradł, a jak policjanci zapytali od kiedy miałeś ten skradziony samochód oraz poprosili o przestawienie dokumentów od samochodu, to odpowiedziałeś, że dokumentów nie masz bo samochód Ci dał tydzień temu bezdomny po czym niestety zmarł, więc nie da się tego potwierdzić, nie znasz rejestracji ani marki i pamiętasz tylko, że był drogi 🙂

      To jest pełniejsza analogia jeśli już bawimy się w porównania samochodowe.

      napisane w Komentarze i uwagi
      Z
      ZeratulDG
    • RE: Rzeczywistość vs Iluzja

      @matrixovelove
      No właśnie ja miałem. A Ty chyba nie. Takie ugięcie wody by było jakby Ziemie miała promień 6,3cm, ale ma 100 milionów razy większy, więc ugięcie też jest 100 milionów razy mniejsze 🙂

      napisane w Ogólne dyskusje
      Z
      ZeratulDG
    • RE: Antarktyda

      @Boa
      Naprawdę nadużywasz mojej cierpliwości. Podając link wyraźnie napisałem czego dotyczy konkretnie ta wyprawa, czyli zdobycia najwyższego szczytu Antarktydy. Ekipa ta jednak organizuje także inne wyprawy, jeśli masz specjalne wymagania, a nie wiesz jak tam się dostać sam, to należy się z nimi (lub inną tego typu ekipą) skontaktować. To jest takie trudne do pojęcia ?
      Nie odpowiada Ci nasze doświadczenie, więc Ci podałem kontakt do ludzi, którzy z tego żyją. Kogo Ty w końcu szukasz ? Zaproszenia specjalnego dla Ciebie na darmową eksplorację Antarktydy? Jeśli tak, to masz racje, nie da się.

      napisane w Kącik Płaskoziemcy
      Z
      ZeratulDG
    • RE: "Dalekie obserwacje dowodem na Płaską Ziemię"

      @Fizyk-od-czapy
      Niestety brakuje symulacji z refrakcją zaginającą światło "ku górze" na płaskiej ziemi (jak sugeruje niejaki Maciej) 🙂

      napisane w Kontrargumenty na płaską Ziemię
      Z
      ZeratulDG
    • RE: Rzeczywistość vs Iluzja

      @matrixovelove
      Widzę, że Ty w ogole nie ogarniasz. Proporcje wyliczyłeś dobrze, ale na Ziemi promień nie wynosi, 6,3cm, więc na 20cm wody nie zobaczysz takiego ugięcia tylko 100 milionów razy mniejsze. Na prawdę tego nie rozumiesz?
      Musiałbyś skurczyć Ziemie do tego rozmiaru, żeby to zaobserwować w tej skali.

      napisane w Ogólne dyskusje
      Z
      ZeratulDG
    • RE: Antarktyda

      @M-N Wrzucę tu jeszcze kilka faktów o Antarktydzie, które płaskoziemcy skrzętnie przed swoją społecznością ukrywają.

      Antarktyda posiada swój numer kierunkowy (+672), flagę (biały kontynent na niebieskim tle), ale nie ma ani obywateli, ani rządu. Mimo że jest pustynią lodową niezamieszkaną przez ludzi, w rozlokowanych na jej terytorium stacjach badawczych przebywa kilka tysięcy osób. Na Wyspie Króla Jerzego leży Villa Las Estrellas – osada, chilijska, na terenie której, poza stacją badawczą, stoi także kilkanaście domów mieszkalnych zajmowanych przez naukowców i pracowników i ich rodziny.
      Dzięki silnemu zaangażowaniu Polaków, od 26 lutego 1977 roku, na Wyspie Króla Jerzego funkcjonuje polska stacja polarna im. Henryka Arctowskiego. Podobnych stacji na Antarktydzie działa 40 całorocznych oraz 42 czynne tylko w sezonie letnim. Placówki te prowadzą badania – jak już stwierdzono – podglacjalnych wód śródlądowych, a także z zakresów: kartografii, geologii, oceanologii, glacjologii, meteorologii i magnetyzmu ziemskiego. Zgodnie z traktatem arktycznym, nie ma tam żadnych baz wojskowych.
      W ostatnich dziesięcioleciach, prowadzona jest systematyczna eksploracja Antarktydy. Na przykład w 1985 roku Robert Swan wraz z towarzyszami osiągnął biegun południowy bez użycia psich zaprzęgów i radia. W latach 1989-90 Amerykanin Will Steger i Francuz Jean Louis Etienne stanęli na czele wyprawy, której członkowie jako pierwsi, przebyli całą Antarktydę na psich zaprzęgach bez wykorzystania sprzętu zmechanizowanego. W 1992 roku Ranulph Fiennes i Mike Stroud przebyli Antarktydę w poprzek na nartach. W tym samym roku Earl Kagge, także na nartach, bez łączności radiowej i bez wsparcia, przebył samotnie ponad 1300 km docierając do bieguna południowego. Jego osiągnięcie powtórzył w 1997 roku Polak Marek Kamiński, który w 2004 roku wraz z 16-letnim Jankiem Melą i operatorem kamery Wojciechem Ostrowskim zdobył biegun południowy. Mela był najmłodszym i zarazem pierwszym niepełnosprawnym człowiekiem, który dotarł tak daleko na południe. W 2018 roku Colin O'Brady przemierzył całą Antarktydę samotnie.
      Od lat 50. XX wieku rozwija się turystyka antarktyczna. Oferowane są „rejsy statkami, loty helikopterami, przeloty samolotami pasażerskimi na niskich wysokościach, wizyty w stacjach naukowych, wyprawy do wnętrza kontynentu w celu uprawiania wspinaczki wysokogórskiej, narciarstwa, fotografowania przyrody lub powożenia psimi zaprzęgami.
      W połowie lat 80. XX wieku na „szósty kontynent” przybywały dwa wycieczkowce rocznie przywożąc ok. 3 tys. turystów, w sezonie 2005-2006 zanotowano obecność ok. 40 statków z łączną liczbą 24 tys. pasażerów. Tylko polską stację „Arctowski” odwiedza rocznie ok. 3 tys. osób.

      napisane w Kącik Płaskoziemcy
      Z
      ZeratulDG
    • RE: "Dalekie obserwacje dowodem na Płaską Ziemię"

      @Fizyk-od-czapy napisał w "Dalekie obserwacje dowodem na Płaską Ziemię":

      Trochę ciężko zrobić symulację w takich warunkach, bo temperatura osiągałaby zero absolutne na wysokości ok. 1500 m n.p.m., a obserwacja była z wysokości ok. 2700 m n.p.m., jeśli dobrze pamiętam...

      Wystarczy wystartować od 600stC na poziomie morza 🙂 Oczywiście każdy logicznie myślący wie, że to jest absurd.

      napisane w Kontrargumenty na płaską Ziemię
      Z
      ZeratulDG
    • RE: Offtop o poglądach Macieja

      @Maciej "Wolność słowa" nie oznacza, że każdy może mówić/pisać co mu ślina na język przyniesie, obrażać innych i siać nienawiścią wokół. Podobnie jak "wolność" nie oznacza, że mogę bezkarnie zabić sąsiada, którego fryzura mnie drażni. Każda "wolność" kończy się dokładnie w tym miejscu, gdzie zaczyna się "wolność" drugiej osoby, czy Ci się to podoba czy nie. Jak więc naruszasz strefę komfortu drugiej osoby, powinieneś ponieść konsekwencje. Na forach są nimi ostrzeżenia, a potem "ban".
      To tyle, jeśli chodzi o Twoje bzdurne wywody. Tymczasem czekam na dowód na działanie refrakcji w górę w powietrzu, bo mam sporo lat, sporo widziałem i standardowa refrakcja zawsze zakrzywia światło w dół (odwrotne przypadki są wyjątkiem), a że to nie pasuje do Twoich urojeń do PZ to już nie jej wina.
      Poza tym chętnie bym się dowiedział jak niby możliwe jest na PZ, że cień na równiku porusza się po linii prostej, a nie po okręgu ?

      napisane w Ogólne dyskusje
      Z
      ZeratulDG
    • RE: Gwiazda Polarna

      @ZeratulDG
      A co gdybyśmy jeszcze wpadli pomysł na obliczenie wysokości Gwiazdy Polarnej nie w Chorwacji, tylko blisko równika, gdzie widać ją pod kątem 0,1 st ? Odległość od bieguna powinna wynosić 89,9*111=9978,9 km. Zatem jej wysokość nad biegunem to tg(0,1)*9978,9= 17,42 km. Dość nisko ta gwiazda, nieprawdaż ?
      Można do niej dolecieć balonem stratosferycznym, albo myśliwcem NASA 🙂
      To w końcu gdzie ona jest na płaskiej ziemi ? (pytanie retoryczne ;))

      napisane w Kącik Płaskoziemcy
      Z
      ZeratulDG
    • RE: "Refrakcja zakrzywia promienie światła w górę"

      @Fizyk-od-czapy
      Szczerze mówiąc, to tego filmu szukałem dla Boa, ale nie mogłem znaleźć i znalazłem ten, który wstawiłem 🙂
      Oba przykłady obrazują jak działa refrakcja lecz żaden z nich zapewne nasz adwersarz nie uzna za wiarygodny.

      napisane w Kontrargumenty na płaską Ziemię
      Z
      ZeratulDG
    • RE: Okołoreligijne przekomarzanki

      @Fizyk-od-czapy napisał w Okołoreligijne przekomarzanki:

      bo w świecie Macieja można twierdzić że coś istnieje bez dowodów.

      I tu się mylisz.
      W świecie Macieje tylko Maciej może coś twierdzić bez dowodów i to inni muszą przedstawić dowody, że się myli, bo inni to wiadomo, że się mylą, chyba, że się z nim zgadzają, to wtedy mają oczywiście racje.

      napisane w Ogólne dyskusje
      Z
      ZeratulDG
    • RE: Antarktyda

      @Boa
      Z tą "samodzielnością" to nie przesadzaj, nikt Ci samobójstwa popełnić oficjalnie nie pozwoli. Z tego co wiem to przewodnik jest wymagany, chyba, że masz odpowiednie uprawnienia i doświadczenie. To nie jest wyprawa "za miasto".
      Zwykły turysta nie może formalnie bez przewodnika się nawet w niektórych częściach Tatr poruszać, a Ty się sam na Antarktydę wybierasz 🙂
      Kontaktów Ci oczywiście nie podam bo się nie znamy, a nie każdy sobie życzy aby namiar do niego rozdawać przypadkowym osobom. Natomiast proszę bardzo link do najbliższej wyprawy górskiej (nie jakaś tam wycieczka z aparatem po wybrzeżu):

      https://4challenge.org/wyprawy/antarktyda-rejs/

      dzwoń i się dowiaduj co chcesz.

      napisane w Kącik Płaskoziemcy
      Z
      ZeratulDG