Mózg płaski czy krągły
-
@ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Że potem zmierzył poziom wody?
W kanale w którym woda płynie?
Co ty bredzisz.Tak.
Jeśli płynie to nie jest w poziomie.
Tak.
No i co?Jednak jesteś jednym z tych których Tolan zwyczajnie oszukał. Ale zamiast to zrozumieć, plujesz jadem.
A Ty jesteś tym, który nie oglądnął tego co komentuje, ale "już wie lepiej".
[To podobnie jak Pan Prezydent Duda. Nie oglądnął, ale już wiedział, że "tylko świnie siedzą w kinie"]Obejrzyj, potem się wypowiadaj.
{Zamiast pluć jadem}https://www.youtube.com/watch?v=OrH1QukJ2LI&t=2746s
(od 31 min 50 sek.)
-
@M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:
Czyli nie dosyć, że jesteś zakłamaną gnidą to jeszcze ślepą. Niesamowite .
Jeszcze raz: w zwolnnioonym tempie i na duuużym ekranie, krecie:
https://www.youtube.com/watch?v=s-FEc-7r-qw&t=95sNo i co?
Przecież widać, że jest tak jak napisałem.
Niczego durniu nie wykombinujesz.
Po prostu: nad płaskim (podłoga płaska- bo dystans mały) nie osiągniesz zniknięcia dolnych partii obiektów przez zaginanie promienia w dół.@M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:
A jednak widać ją całą, kiedy jest na horyzoncie:
https://www.youtube.com/watch?v=4EllMmzlhyM&t=133sUdowodnij, że "widać całą".
Oczywiście, że nie widać. To co jest poniżej "linii lustra" ("mirror line" na filmiku) jest niewidoczne. Poniżej tej linii widać odbicie górnych części łódki. Dołu łódki nie widać.[Pomijając fakt, że gdyby wtedy mierzyć odległości (znać odległości do łódki) to zapewne okazałoby się, że nie powinno być widać w ten sposób jak widać (z uwagi na "górkę kulistej ziemi"]
@M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:
Światło ugina się w kierunku gęstszej warstwy atmosfery.
W obserwacji nad podłogą twoje zaklęcie ("zagina się zawsze ku gęstszej") nie działa.
Podobnie w obserwacjach na stawie z małą łódką, które też pokazywałem.Już wam to wiele razy powtarzałem, do was najwyraźniej nie dociera:
Wasz model właśnie dlatego jest fałszywy, że nie uwzględnia rzeczywistości. W rzeczywistości bowiem, jak pokazują obserwacje światło zagina się ku warstwie i od warstwy jednocześnie.https://www.youtube.com/watch?v=Ngc11ODvmRg
Ilość światła odbitego do wchodzącego do warstwy (poroprcja) zmienia się wraz ze zmianą kąta natarcia.
Dla płaskich kątów (kąty natarcia zbliżone do 90 stopni) praktycznie nic nie wchodzi w warstwę, lecz wszystko się odbija czyli odgina od warstwy.Kiedy wreszcie zrozumiesz, że macie złe wyobrażenia na temat tego jak zachowuje się promień światła w powietrzu?
Gdybyście mieli dobre => sprawdzałyby się wasze modele.
Tymczasem: one się w niektórych warunkach w miarę sprawdzają, w innych kompletnie zawodzą => zatem są złe.W powietrzu światło zachowuje się tak, jakby w powietrzu istniała warstwowość, warstwa od której promień odbija się => zagięcie w górę, od warstwy.
Refrakcja światła w powietrzu wymaga dalszych badań.
Z zasady, dla małych kątów światło zagina się ku górze. -
@Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:
Nikt tutaj nie traktuje wiedzy jak bożka.
Wręcz przeciwnie.
@Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:
Ktoś tutaj czci wiedzę? Nie zauważyłem.
Powołujemy się na naukę, bo jest to dobra metoda badania świata.Nauka- to słowo o.. (patrz nazwy wielu dziedzin nauki: np. psycho-logia, dendro-logia, bio-logia...itd)
Powołujecie się więc na słowa.
Bo nauka jest słowem.
Tych, którzy przyjęli taki dogmat ("paradygmat") działania rozumowego: wyjaśniać świat, jakby Boga nie było, jakby niczego nie objawił.To jest zły sposób wyjaśniania świata, bo oparty na fałszywym założeniu ("Boga nie ma, niczego nie objawił").
Boleśnie się o tym przekonacie, bardzo boleśnie.@Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:
I wbija się w pychę.
{"Wiedza wbija w pychę"- Biblia].Doskonale to pasuje do ciebie.
Do mnie?
Czy to ja bluźnię Bogu, unosząc się z powodu tego, że "wiem że jest inaczej niż Bóg objawił"?@Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:
Pod wieloma względami są w lepszej sytuacji, z uwagi na osiągnięcia cywilizacyjne, rozwój nauki i medycyny.
Jest dokładnie na odwrót. Z powodu zwiedzenia "wiedzą" wielu marnie skończy (w piekle).
Ponadto w tym czasie największe nieszczęścia spadną na świat od tego co "naukowe i postępowe". [Zwłaszcza Obrazy Bestii, jak już pisałem.]
Wtedy, pod koniec czasu czasów, najstraszniejszego czasu Apokalipsy ludzie zatęsknią aby już tego wszystkiego nie było, tego całego "postępu i wiedzy", lecz żeby było jak dawniej, za dni starodawnych, gdy nie było "wiedzy i postępu".
I będą się modlić do Boga, by zabrał ten "postęp", tę "wiedzę"
[czyli drugą magię (która jest magią materii)].
A Bóg ich wysłucha, bo jest miłosierny.
I usunie z natury elektryczność i magnetyzm.
W jednej chwili, jednym Bożym "pstryk" wyłączona z natury będzie elektryczność i magnetyzm.Co wtedy zostanie z "postępu i wiedzy"?
Wtedy będzie jak za dni pierwszych, dni pradawnych: po kilkaset lat żyć będą, a niektórzy w ogóle nie umrą, lecz dożyją do końca świata. Bez żadnej "medycyny", żadnego "postępu".
Ale dlatego, że Bóg Natury usunie z natury część wpływu szatana.
Tak będzie w Tysiącletnim Królestwie: średnia ludzkiego życia będzie liczona kilkoma setkami tych samych lat, co teraz.
Tak będzie po związaniu Lucyfera, które opisano w Apokalipsie, na tysiąc lat.Niektórzy (wybrani) widzieć będą jak Michał Archanioł pochwycił Lucyfera i jak go związał wielkim łańcuchem.
A to będzie znakiem dla wszystkich: w jednej chwili znikną z natury elektryczność i magnetyzm.
W tej samej, w której pochwycono Zwodziciela.
I kręcić się będzie turbina, lecz prąd nie będzie się wzbudzał.@Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:
Aaa, bo twój bóg mi dojebie tylko dlatego, że go nie czczę?
Jeśli nie czcisz swego Dobroczyńcy, to sam sobie "dojebiesz". Sam się potępisz.
Gdy poznasz jakim głupcem byłeś.Już Ci to tłumaczyłem: sam uciekniesz do piekła, jeśli się nie zmienisz, nie opamiętasz.
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Jeszcze raz: w zwolnnioonym tempie i na duuużym ekranie, krecie:
https://www.youtube.com/watch?v=s-FEc-7r-qw&t=95sNo i co?
Przecież widać, że jest tak jak napisałem.A to w którym miejscu napisałeś, że w zwolnionym tempie wyraźnie widać jak podłoga przed figurkami wyraźnie unosi się do góry zasłaniając je od dołu a same czubki figurek również wydłużają się w górę?
Samego siebie możesz okłamywać do bólu, nic mi do tego
.A jednak widać ją całą, kiedy jest na horyzoncie:
https://www.youtube.com/watch?v=4EllMmzlhyM&t=133sUdowodnij, że "widać całą".
Oczywiście, że nie widać. To co jest poniżej "linii lustra" ("mirror line" na filmiku) jest niewidoczne.A to tobie, matole, wydaje się, że ta linia lustra jest nie wiadomo ile metrów nad powierzchnią wody? Że wysokość burty nad wodą to ponad połowa wysokości całego jachtu
? Szukasz głupiego to spójrz w lustro.W rzeczywistości bowiem, jak pokazują obserwacje światło zagina się ku warstwie i od warstwy jednocześnie.
https://www.youtube.com/watch?v=Ngc11ODvmRgHej, zakłamany debilu, nie myl zagięcia z odbiciem - aż taki głupi to nie jesteś
, i 2: temat dotyczy promieni światła biegnących NAD wodą, W ATMOSFERZE, a nie wpadających do niej - a w atmosferze światło ugina się zawsze w kierunku jej gęstszej warstwy, czyli z zasady w dół, tak jak sam pokazałeś na dwóch warstwach o ekstremalnie różnych gęstościach.
A to masz piękny dowód oszustwa jakiego dopuścił się tolanek mierząc i "obliczając" brak krzywizny akweduktu:
https://www.youtube.com/watch?v=wJYCp9ldUaw -
@M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:
A to w którym miejscu napisałeś, że w zwolnionym tempie wyraźnie widać jak podłoga przed figurkami wyraźnie unosi się do góry zasłaniając je od dołu a same czubki figurek również wydłużają się w górę?
"Podłoga się unosi do góry i zasłania"?
Gdyby podłoga naprawdę, to jest fizycznie uniosła się , to mogłaby zasłonić.
Podłoga jako obraz nie może zasłonić (bo jest ciemniejsza, od jaśniejszych obiektów. Mogłaby zasłonić tylko na zasadzie gdyby była bardzo jasna, a obiekty ciemniejsze- jasny obraz może przyćmić ciemniejszy, nakładając się na ciemniejszy. JUż tłumaczyłem)Obserwacja jasno udowadnia zagięcie ku górze. Bo przy zagięciu w dół nie możesz schować nad płaskim dolnych partii obiektów.
@M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:
Hej, zakłamany debilu, nie myl zagięcia z odbiciem - aż taki głupi to nie jesteś
Przy odbiciu: promień odbija się od warstwy => zagina się od warstwy, czyli ku górze.
@M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:
2: temat dotyczy promieni światła biegnących NAD wodą, W ATMOSFERZE, a nie wpadających do niej - a w atmosferze światło ugina się zawsze w kierunku jej gęstszej warstwy,
Obserwacje przeczą waszym rojeniom.
Patrz obserwacje na podłodze lub nad małym stawem.Jeśli chcesz zaprzeczać empirii, to twój problem.
@M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:
A to masz piękny dowód oszustwa jakiego dopuścił się tolanek mierząc i "obliczając" brak krzywizny akweduktu:
https://www.youtube.com/watch?v=wJYCp9ldUawTo nie jest "dowód". To koncepcje autora.
W komentarzach jest moja z nim dyskusja. -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
A to będzie znakiem dla wszystkich: w jednej chwili znikną z natury elektryczność i magnetyzm.
W tej samej, w której pochwycono Zwodziciela.
I kręcić się będzie turbina, lecz prąd nie będzie się wzbudzał.Podaj źródło, w jakich to świętych pismach objawiono te rewelacje?
-
@Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:
Podaj źródło, w jakich to świętych pismach objawiono te rewelacje?
Maciej Płaskoziemca, "Dzieła Zebrane", tom 21, wydanie 37, z prologiem, epilogiem i nekrologiem.
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
"Podłoga się unosi do góry i zasłania"?
W pracy głąbie jestem. Nie mam za bardzo o czasu, żeby pisać tak specyficznie, żeby nie pozostawiać ci miejsca na zakłamane, płaskie niedointerpretacje. Ale skoro nalega: w zwolnionym tempie widać wyraźnie jak podłoga przed figurkami POZORNIE (lub jak wolisz: cześć obrazu obejmująca tylko fragment podłogi przed figurkami) unosi się do góry zasłaniając figurki OD DOŁU oraz wydłużeniu w GÓRĘ ulegają same widoczne czubki tych figurek. A jeśli dany obiekt POZORNIE unosi się w górę, to znaczy że światło biegnące od niego do twojego kaprawego ślepia uginało się po drodze w DÓŁ - w kierunku zimniejszej, gęstszej warstwy powietrza.
Dotarło do zakutego, zakłamanego łba
? -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
https://www.youtube.com/watch?v=wJYCp9ldUaw
To nie jest "dowód
Roohif czarno na białym, matematycznie wykazał, że tolanek kłamał. To jest dowód.
W komentarzach jest moja z nim dyskusja.
Największy idiota jakiego tam widzę w komentarzach to garywabenga.
Czyżby to twoje alter ego poronione po którymś resecie
? -
@M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:
W pracy głąbie jestem.
No I co? przecież nie ma obowiązku odpowiadania. Masz jakiś "przymus"?
@M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:
w zwolnionym tempie widać wyraźnie jak podłoga przed figurkami POZORNIE (lub jak wolisz: cześć obrazu obejmująca tylko fragment podłogi przed figurkami) unosi się do góry zasłaniając figurki OD DOŁU
Obraz nie może zasłonić obrazu (poza wyjątkiem jaki opisałem: oślepiającego światła, które przyćmiewa słabsze światło. Ale tu to nie ma miejsca, bo znikają jaśniejsze obiekty (ich dół), a podłoga jest ciemniejsza- patrz zwłaszcza obserwacja przy zgaszonym/słabszym świetle- pokazana także w tym filmiku). Obraz może się nałożyć na inny obraz
Czy więc twierdzisz, że w wyniku otwarcia drzwi podłoga podniosła się naprawdę (fizycznie)?
@M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:
oraz wydłużeniu w GÓRĘ ulegają same widoczne czubki tych figurek.
Bardzo dobrze, że to zauważyłeś. Na to też już zwracałem uwagę.
Ulegają wydłużeniu: bo mamy odbicie. Ulegają wydłużeniu na obrazie, bo: dół obiektu znika (co widać) a górna część odbija się na dole. Zupełnie podobnie jak z tymi statkami.Wszystko to jest jasnym dowodem na zagięcie promienia w górę.
@M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:
A jeśli dany obiekt POZORNIE unosi się w górę, to znaczy że światło biegnące od niego do twojego kaprawego ślepia uginało się po drodze w DÓŁ
Przy zagięciu promienia w dół nie można osiągnąć efektu zniknięcia dołu jasnego obiektu nad płaską powierzchnią.
Oczywistość. -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
No I co? przecież nie ma obowiązku odpowiadania. Masz jakiś "przymus"?
Tak, prostowania twoich kłamstw.
Czy więc twierdzisz, że w wyniku otwarcia drzwi podłoga podniosła się naprawdę (fizycznie)?
Właśnie kolejny raz udowodniłeś, że wolisz skłamać, nawet w pytaniu, niż spróbować przeczytać cokolwiek że zrozumieniem. Jak typowy patologiczny kłamca.
Przy zagięciu promienia w dół nie można osiągnąć efektu zniknięcia dołu jasnego obiektu nad płaską powierzchnią.
Można, jak wyraźnie widać w zwolnionym tempie (0.25) i na dużym ekranie TV tutaj:
https://www.youtube.com/watch?v=s-FEc-7r-qw&t=95s -
Nowy film o Antarktydzie:
https://www.youtube.com/watch?v=GPk4MiCtvmU -
@Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
A to będzie znakiem dla wszystkich: w jednej chwili znikną z natury elektryczność i magnetyzm.
W tej samej, w której pochwycono Zwodziciela.
I kręcić się będzie turbina, lecz prąd nie będzie się wzbudzał.Podaj źródło, w jakich to świętych pismach objawiono te rewelacje?
Pan Bóg mi to objawił.
Gdy się wypełni, to będą wiedzieli, co się stało.
Niektórzy (wybrani) będą widzieli pochwycenie Smoka.
Jak zapowiedziano w Biblii.
Wszyscy to będą widzieli: że zniknęła elektryczność i magnetyzm. Nikt nie będzie mógł temu zaprzeczyć. Bo będzie faktem (przemianą, zmianą) natury, zauważalnym dla każdego.Ja Ci powiem jak to będzie z walką "nauki" i wiary. To jest odwieczna wojna, trwająca od początku: "wiedzących lepiej" (niż Pan Bóg), tych którzy nawet nie wiedzą co to znaczy "wiedzieć" z wierzącymi Bogu, którzy wiedzą dobrze Komu i w co wierzą i co to znaczy "wierzyć".
Od początku trwa: walka "wiedzy" z wiarą. Już Ewa wolała się "dowiedzieć", niż wierzyć Bogu.
W naszym czasie, w wigilii czasu czasów, najstraszniejszego czasu Apokalipsy przewaga "wiedzących" jest ogromna, a Wiara Prawdziwa jest w odwrocie. Zdaje się, że Wiara będzie pokonana i zabita.
Ale tek się nie stanie. Pan Bóg z Nieba dokona interwencji, tak jak objawił już 2 tys lat temu, w Księdze Apokalipsy.
Pierwsze wielkie rozdwojenie wśród mieszkańców ziemi wtedy powstanie, gdy gwiazdy padać będą z nieba, gdy spadnie trzecia część gwiazd nieba i już nigdy nie zaświeci na niebie.
I powstanie wielkie rozdwojenie u mieszkańców ziemi: na tych, którzy już wierzyć nie będą w "naukowe objaśnienia" i na tych, którzy wciąż będą. Gdy to się bowiem stanie powstanie wiele "objaśnień" tego co się stało. I podawać będą te "objaśnienia" do wierzenia- wierzącym w "wiedzę".
Będą objaśniać "naukowo". Że "kosmiczne zdarzenie z przeszłości dotarło na ziemię, sprzed wielu miliardów lat". I zaklinać się będą na elektromagnetyzm i na "cząstki elementarne". A wielu uwierzy w te "objaśnienia". Lecz bardzo wielu nie uwierzy magom materii, bo uwierzyli Bogu, widząc jak wypełniło się Słowo pradawne.
I powstanie wielkie rozdwojenie. I wierzący odzyskają siłę.
Jak teraz liczba wierzących jest mała i zmniejsza się, tak po tym wzrośnie gwałtownie i będzie się zwiększać. Będzie podział. Będzie znacząca część ludzkości, która już w "naukowe" wierzyć nie będzie. I już "nauką i wiedzą" zwodzić się nie da.
Lecz ostateczne zwycięstwo przyjdzie wtedy gdy Pan Bóg Natury usunie elektryczność i magnetyzm. Wtedy głupota kosmicznych "objaśniaczy" zaklinający się na "naukę i wiedzę" jawna stanie się dla wszystkich. I będą jak Jannes i jak Jambres zawstydzeni: już niemal nikt nie będzie im wierzył. Bo głupota ich "objaśnień" jawna się stanie.
I tak rozpocznie się Tysiącletnie Królestwo. "Wiedzący lepiej" nie będą mieli władzy w tym Królestwie, nie będą rządzić duszami, jak teraz rządzą.
Zejdą oni do podziemia: dosłownie oraz w przenośni. I tak trwać będą: w ukryciu, pod ziemią. Tam będą się mnożyć i szerzyć w ukryciu swoje herezje. Tak jak byli w Średniowieczu, gdy także nie mieli rządu dusz, lecz udając chrześcijan i pobożnych działali w ukryciu, w sektach (mrocznych). [Podobnie jak Giordano Bruno, jak Galileusz, jak Newton- gdy upadało Średniowiecze.]
Oni mnożyć się będą pod ziemią. I tam zachowywać swoje fałszywe nauki. A gdy się skończy Tysiącletnie Królestwo i szatan z więzienia będzie wypuszczony na bój dokładnie ostatni, do ostatniego zwiedzenia (przez "wiedzę") wtedy i oni wyjdą na powierzchnię ziemi, w czasie dokładnie ostatnim, czasie Goga i Magoga. I omamią wszystkie narody. Po raz dokładnie ostatni. Tylko Obóz Świętych trwać będzie przy Prawdzie.
I będzie wielka walka na SŁOWO. Bo to od początku walka na słowo: między Prawdziwą Nauką, a nauką fałszywą.
Prawdziwa jest słowem i fałszywa jest słowem. Walka słowa ze słowem, Prawdziwej Opowieści z fałszywymi baśniami.
Wtedy będzie walka dokładnie ostatnia: w czasie Goga i Magoga, gdy przeminie Tysiącletnie Królestwo.
I Pan Bóg wyda werdykt. Ogień spadnie z nieba i pochłonie wrogów Boga. I będzie koniec świata. Nastąpi Sąd Ostateczny. Koniec.
Wieczność niezmienna.
Niebo i piekło. -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Niektórzy (wybrani) będą widzieli pochwycenie Smoka.
Smoki poza Komodo nie występują. I są pod ścisłą ochroną.
Reszta tych bredni to tylko twoje chore życzenia z pamiętniczka płaskiego idioty. -
Ten post został usunięty! -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Pan Bóg mi to objawił.
Jeśli słyszysz głosy w głowie to jest z tobą gorzej niż myślałem...
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Pan Bóg mi to objawił.
"Jeśli jedna osoba ma urojenia, mówimy o chorobie psychicznej. Gdy wielu ludzi ma urojenia, nazywa się to religią."
-
@Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Pan Bóg mi to objawił.
"Jeśli jedna osoba ma urojenia, mówimy o chorobie psychicznej. Gdy wielu ludzi ma urojenia, nazywa się to religią."
Dlatego właśnie w tym czasie który nadchodzi wierzący Bogu będą nazywani „chorymi na rozum”. Będą prześladowani, będą zamykani w zakładach leczenia chorób rozumu i będą „leczeni”.
Zdrowi będą „leczeni”, chorzy będą lekarzami.
Aż wszystko się wypełni jak zapowiadam, aż stracą wiarę w „medycynę” i w inne światowe „nauki”.Wielu bowiem tzw „psychiatrów” widuje i słyszy diabła. Lecz nie powiedzą.
Straciliby „autorytet” i stali się „nienaukowi”.
Szyderstwo i przebiegłość szatana, jego sadyzm.Tak trwa zakłamanie światowe.
-
@Maciej
Pytasz "No i co?" To, ze nie mógł zobaczyć poziomu wody bo ta płynie. A ty nadal bredzisz. -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Wielu bowiem tzw „psychiatrów” widuje i słyszy diabła. Lecz nie powiedzą.
To skąd wiesz, też ci bóg powiedział?