Maciejowy chaotyczny megawątek
-
@Highlander napisał w Antarktyda:
Poleć w końcu tym Qantasem, to się przekonasz jak jest.
Człowieku, weźże się Ty ogarnij. Dlaczego jesteś kretynem? Nie widzisz własnej głupoty?
Nawet gdybym wsiadł do tego Qantas, to:
-skąd miałbym wiedzieć jaką trasą naprawdę lecę?
wyjrzę przez okno i "zobaczę"? tak? leciałeś kiedyś samolotem, zwłaszcza nad oceanem?
Więc skąd miałbym wiedzieć nad czym naprawdę lecę? Po zmarszczkach Oceanu Południowego?
Po chmurach (które w okolicach "zimnych", arktycznych/antarktycznych są standardem i z zasady przesłaniają całe pole widzenia)?
Ach wiem! Wyświetliło by mi na monitorku samolotu! Ach tak, jaki głupi jestem, prawda?-skąd miałbym wiedzieć z jaką prędkością naprawdę lecę?
Ach tak, jestem durniem: przecież także z monitora samolotu!- a nawet gdybym jakimś cudem odkrył poprawną trasę (co raczej niemożliwe) to skąd miałbym wiedzieć jak to się naprawdę układa na prawdziwej mapie?
Ach, no jasne, też głupi jestem: z Google Earth.
Widzisz nieszczęśniku: nie chodzi o sprawdzanie informacji wirtualnej (z internetu) z inną informacją wirtualną (z internetu), ale chodzi o weryfikacją informacji z internetu z REALNĄ ZIEMIĄ?
I takiej weryfikacji możesz dokonać: wychodzisz w teren, na realną ziemię i sprawdzasz czy informacja wirtualna o "kuli ziemskiej" sprawdza się w realnym świecie, w realnym widoku.
Przestań więc pieprzyć od rzeczy i odsyłać mnie na Antarktydę lub do Qantas. Lepiej rusz d... w teren i sprawdź czy "istnieje krzywizna ziemi zgodna z krzywizną ziemi-kuli".
- a nawet gdybym jakimś cudem odkrył poprawną trasę (co raczej niemożliwe) to skąd miałbym wiedzieć jak to się naprawdę układa na prawdziwej mapie?
-
@Maciej napisał w Antarktyda:
Człowieku, weźże się Ty ogarnij. Dlaczego jesteś kretynem? Nie widzisz własnej głupoty?
Nawet gdybym wsiadł do tego Qantas, to:Wystarczy, że czas lotu byłby zgodny z tym co wynika z globu.
No nie powiesz, że samolot, który normalnie lata z prędkością 800-900km/h nagle leci 2 razy szybciej...
Wtedy na 100% wiadomo, że ziemia nie jest płaska, a mapa Gleasona to bzdury...
Napisałbym ci, żebyś się ogarnął, ale u Ciebie to już niemożliwe
Ty musisz kłamać - inaczej Twój świat by się załamał. -
@M-N napisał w Antarktyda:
ty jedynie obłąkany bełkot bez żadnych sprawdzalnych argumentów. I w żaden sposób tego nie zmienisz.
Zamknij mordę parszywa kreaturo.
Przedstawiłem swoje obserwację. Możesz się do nich odnieść. Możesz je sprawdzić i pokazać, że "jest inaczej".
Odniosłeś się? Czy jak zwykle zignorowałeś?
Oczywiście wiesz, że Ci się nie uda więc zmieniasz temat. i Wrzucasz kretyńskie filmiki niczego nie dowodzące. Oprócz oczywiście Twojej złej woli i Twojego skretynienia.
-
@Maciej napisał w Antarktyda:
Przedstawiłem swoje obserwację.
Prosiłem ostatnio o jeden tylko link (bo nie ma sensu grzebać w 700 postach). Nie podałeś. To kto tu jest parszywą, zakłamaną kreaturą?
Podasz teraz te linki czy też uciekniesz w religijne obłąkanie? -
@Highlander napisał w Antarktyda:
Wystarczy, że czas lotu byłby zgodny z tym co wynika z globu.
Naprawdę jesteście kretynami.
@Highlander napisał w Antarktyda:
No nie powiesz, że samolot, który normalnie lata z prędkością 800-900km/h nagle leci 2 razy szybciej...
Po pierwsze nie znam PRAWDZIWEJ ODLEGŁOŚCI na PRAWDZIWEJ ZIEMI.
Znam tylko to co podaje globus, ewentualnie to co podają płaskoziemcy. I jedno i drugie najpewniej fałszywe.
Po drugie nie znam prądów powietrza. Niedawno dyskutowaliśmy tę kwestię: nad dalekim południu wieją silne wiatry, silne prądy powietrza także w górnych strefach- to wykorzystują najpewniej linie Qantas. Już to pokazywałem.
@Highlander napisał w Antarktyda:
Wtedy na 100% wiadomo, że ziemia nie jest płaska, a mapa Gleasona to bzdury...
Na 100% wiadomo, że nie jest "kulą ziemską".
To, że mapa Gleasona to nie jest prawdziwa mapa- to już wielokrotnie pisałem.@Highlander napisał w Antarktyda:
Napisałbym ci, żebyś się ogarnął, ale u Ciebie to już niemożliwe
Pójdziemy razem w teren? I będziemy razem obserwować czy istnieje "krzywizna kuli ziemskiej"?
@Highlander napisał w Antarktyda:
Ty musisz kłamać - inaczej Twój świat by się załamał.
Przecież to Ty kłamiesz. Dlaczego to robisz? Nie szkoda Ci swojej duszy?
-
@M-N napisał w Antarktyda:
@Maciej napisał w Antarktyda:
Przedstawiłem swoje obserwację.
Prosiłem ostatnio o jeden tylko link (bo nie ma sensu grzebać w 700 postach). Nie podałeś. To kto tu jest parszywą, zakłamaną kreaturą?
Podasz teraz te linki czy też uciekniesz w religijne obłąkanie?Wejdź sobie też na discorda, z którego mnie wypchnęliście. Nie mam linków do discorda. Ale Ty możesz sobie tam wejść.
Parszywa kreaturo.Jesteś wyjątkową kanalią. Z całego tutaj towarzystwa Ty jesteś największą kanalią. Poziom zakłamania i złej woli sięga dna piekła.
-
@Maciej napisał w Antarktyda:
To, że mapa Gleasona to nie jest prawdziwa mapa- to już wielokrotnie pisałem.
Na tym forum i chyba nawet w tym wątku, kłamco, twierdziłeś jeszcze niedawno, że w rzeczywistości im bardziej na południe tym bardziej południki się rozchodzą jak na mapie Gleasona. Płaski reset zaliczyłeś, czy masz już opanowane wypieranie momentów, w których sam sobie zaprzeczasz?
-
@M-N napisał w Antarktyda:
w rzeczywistości im bardziej na południe tym bardziej południki się rozchodzą jak na mapie Gleasona. Płaski reset zaliczyłeś, czy masz już opanowane wypieranie momentów, w których sam sobie zaprzeczasz?
Nie istnieje krzywizna powierzchni ziemi zgodna z krzywizną kuli ziemskiej. Każdy kto chce może to łatwo sprawdzić.
Nie zmieniaj tematu na "południki".Jeżeli powierzchnia ziemi nie ma "krzywizny kuli ziemskiej", to nie ma i ziemi jako "kuli ziemskiej".
Jeśli jesteś zbyt głupi by to zrozumieć, to nie moja wina.
Jeśli jesteś opętany przez diabła (a tak właśnie jest)- to do egzorcysty. -
@Maciej napisał w Antarktyda:
Wejdź sobie też na discorda, z którego mnie wypchnęliście. Nie mam linków do discorda. Ale Ty możesz sobie tam wejść.
Parszywa kreaturo.
Jesteś wyjątkową kanalią.To teraz mam szukać twoich postów sprzed ponad 2 lat? A pamiętasz czy to było przed czy po tym jak nie potrafiłeś znaleźć żadnego płaskiego argumentu na obserwacyjne potwierdzenie krzywizny przez Jerana:
https://www.youtube.com/watch?v=EBtx1MDi5tY i zamiast tego w swojej chrześcijańskiej miłości przepowiedziałeś mi rychłą i makabryczną śmierć?
I to ja przy tobie tobie jestem parszywą kreaturą i wyjątkową kanalią...Pocieszny jesteś.
Cóż, postaram się dorównać twoim standardom: twój boski partacz do spółki ze swoim najlepszym przyjacielem szatanem nasrali ci wspólnie do łba i wyłączyli w tym gównie elektromagnetyzm
-
@Maciej napisał w Antarktyda:
@Highlander napisał w Antarktyda:
Wystarczy, że czas lotu byłby zgodny z tym co wynika z globu.
Naprawdę jesteście kretynami.
@Highlander napisał w Antarktyda:
No nie powiesz, że samolot, który normalnie lata z prędkością 800-900km/h nagle leci 2 razy szybciej...
Po pierwsze nie znam PRAWDZIWEJ ODLEGŁOŚCI na PRAWDZIWEJ ZIEMI.
Znam tylko to co podaje globus, ewentualnie to co podają płaskoziemcy. I jedno i drugie najpewniej fałszywe.
Po drugie nie znam prądów powietrza. Niedawno dyskutowaliśmy tę kwestię: nad dalekim południu wieją silne wiatry, silne prądy powietrza także w górnych strefach- to wykorzystują najpewniej linie Qantas. Już to pokazywałem.
To polecisz w 2 strony i weźmiesz średnią. Polecisz o różnych porach roku (za każdym razem w 2 strony).
I jak ta średnia będzie blisko tego, co wynika z globu, a bardzo daleko od tego co na mapie Gleasona, to możesz wyrzucić Biblię...@Highlander napisał w Antarktyda:
Wtedy na 100% wiadomo, że ziemia nie jest płaska, a mapa Gleasona to bzdury...
Na 100% wiadomo, że nie jest "kulą ziemską".
To, że mapa Gleasona to nie jest prawdziwa mapa- to już wielokrotnie pisałem.Tak, ale można próbować porównać, co bardziej pasuje.
@Highlander napisał w Antarktyda:
Napisałbym ci, żebyś się ogarnął, ale u Ciebie to już niemożliwe
Pójdziemy razem w teren? I będziemy razem obserwować czy istnieje "krzywizna kuli ziemskiej"?
Nigdzie z tobą nie pójdę. Przecież gdyby się okazało że Biblia kłamie, ty mógłbyś mnie zabić bo "nie ma Boga".
@Highlander napisał w Antarktyda:
Ty musisz kłamać - inaczej Twój świat by się załamał.
Przecież to Ty kłamiesz. Dlaczego to robisz? Nie szkoda Ci swojej duszy?
Ty dobrze wiesz kto tu kłamie.
Chociaż w sumie to nie wiem, być może jednak sam siebie bardzo skutecznie oszukujesz... -
@Maciej napisał w Antarktyda:
Jeśli jesteś opętany przez diabła (a tak właśnie jest)- to do egzorcysty.
Zostań telewizyjnym egzorcystą. Może przynajmniej zarobisz trochę na głupszych od siebie (jeśli tacy się znajdą - choć nie zakładałbym się)
. -
@Maciej napisał w Antarktyda:
Jeśli jesteś zbyt głupi by to zrozumieć, to nie moja wina.
Jeśli jesteś opętany przez diabła (a tak właśnie jest)- to do egzorcystyWidzisz @Kuba-W chcielibyśmy tu dyskutować o kształcie ziemi i Antarktydzie, ale @Maciej zawsze uparcie wraca do tematu diabła

-
@Maciej napisał w Antarktyda:
Nie istnieje krzywizna powierzchni ziemi zgodna z krzywizną kuli ziemskiej. Każdy kto chce może to łatwo sprawdzić.
Na przykład tak (wykonując dokładne pomiary):
https://www.youtube.com/watch?v=cq68byNjLws
https://www.youtube.com/watch?v=QTPIHjYTUMI
Albo tak:
https://www.youtube.com/watch?v=4uwvx7-x98U -
@Maciej napisał w Antarktyda:
@M-N napisał w Antarktyda:
ty jedynie obłąkany bełkot bez żadnych sprawdzalnych argumentów. I w żaden sposób tego nie zmienisz.
Zamknij mordę parszywa kreaturo.
xD
To tak po chrześcijańsku?
Ale @M-N napisał w sumie prawdę.
Większość tego co tu piszesz, to obłąkany bełkot.Przedstawiłem swoje obserwację. Możesz się do nich odnieść. Możesz je sprawdzić i pokazać, że "jest inaczej".
Nie może. Ciężko uwierzyć w jakiekolwiek twoje dane dotyczące obserwacji, które zrobiłeś.
I teraz się nie dziw, mocno na to zapracowałeś.
Ty nie wierzysz w nic co nauka zbadała (w temacie kształtu ziemi, kosmosu itp.)
Możesz nie wierzyć, ale zakładać, że nikt nie zauważył nieprawidłowości i wszyscy albo się mylą, albo oszukują, zakrawa na absurd.Mam podejrzenie, że sam siebie oszukujesz, żeby uratować swoją wiarę. A przecież można inaczej - wystarczy przyznać, że Biblia niewiele wie na temat kształtu i historii świata - coś co naukowcy już dawno zauważyli

Odniosłeś się? Czy jak zwykle zignorowałeś?
Ci, którzy faktycznie coś sprawdzili i zmierzyli - niezależnie od ciebie - potwierdzili, że ziemia jest globem.
Oczywiście wiesz, że Ci się nie uda więc zmieniasz temat. i Wrzucasz kretyńskie filmiki niczego nie dowodzące. Oprócz oczywiście Twojej złej woli i Twojego skretynienia.
Filmiki potwierdzają to co już wiemy, z czym się zgadza cała nauka. Wszyscy wiemy jaki jest konsensus i nie jest to płaska ziemia.
-
@Kuba-W napisał w Antarktyda:
pytanie za 100 punktów jaki sygnał wykorzystuje ta satelita podczerwień czy optykę? Bo to jest różnica. Jeśli satelita pogodowy, to działać może na podczerwień i ten twój obraz jest nic nie warty.
Chwila, wcześniej twierdziłeś, że:
bawiłem się tą stroną dawno temu, niczego nowego nie dałeś
Pytanie za 200 punktów: uważasz, że satelitę meteo za ileś mln. USD wyposażono w tylko jedną kamerę IR?
Pytanie za 1000 punktów: czy ogarniasz, że po lewej, w okienku Produckt masz dostępne skany satelitarne wykonane w zakresach barw od głębokiej podczerwieni do fioletu?
A następne 1000 punktów możesz sobie przyznać jak poczytasz co to jest GEOCOLOR i się dowiesz, że jest to wynik złożenia skanów we wszystkich barwach by uzyskać obraz w świetle widzialnym (jak złożenie z powrotem w całość rozszczepionego przez pryzmat światła słońca) i że w GEOCOLORZE skany w podczerwieni używane są przy składaniu skanów nocnych. -
Jeszcze coś.
Odrzucasz wszystkie argumenty - z których może niektóre nie dowodzą globu bezpośrednio, ale wszystkie razem dają solidną przesłankę, że tak jest. (wytłuszczone Twoje odpowiedzi, mam nadzieję że nic nie pomyliłem)
-południowy biegun nieba wyklucza PZ- nieznana optyka nieba- jak dokładnie ta optyka nieba działa? - nie wiem, nie byłem w niebie ,Bóg tak zrobił
- a Bóg nie mógł zrobić kosmosu, ziemi kuli i ewolucji? - nie, bo w Biblii jest napisane inaczej
-obserwacje na odległość - ja wiem lepiej, wszyscy sie mylą, refrakcja działa odwrotnie
-odkrycia geograficzne - nie znamy wymiarów lądów/oceanów
-odległości na południu nie zgadzają się z PZ- nie znamy wymiarów lądów/oceanów... ale wiemy, że nie glob
-geodezja - masoni, oszukują
-loty kosmiczne - oszustwo
-ISS na tle słońca - projekcja na niebie
-zdjęcia satelitarne - oszustwo, CGI
-wyprawa polskiego jachtu Katharsis II (okrążenie Antarktydy, udowadnia glob) - oszustwo
-wyprawy na Antarktydę, na biegun - oszustwo
-loty Qantas - NASA, masoni, oszustwo
-oświetlenie dzień/noc, pory roku, kierunek słońca niezgodne z PZ - nie znamy dokładnej mapy, nieznana optyka nieba
-Księżyc, fazy, zaćmienia, wygląda jak obiekt 3D - nieprawda, "Księżyc nigdzie nie jest"
-zachód słońca nie jest możliwy na płaskiej ziemi - Słońce zachodzi za firmament i to tak, że w Warszawie jest już za firmamentem, a w NYC jeszcze nie
-propagacja fal krótkich (odbicia od jonosfery) - nie ma jonosfery, to odbicie od firmamentu
-TV SAT, GPS - nie ma satelit, ONI wiedzą jak odbijać sygnał od firmamentu
I wiele, wiele innych.I jako wisienka na torcie:
-NASA - Wernher von Braun, masoni, szatan
-
@Highlander W kategorii:
-okrążenie Antarktydy, udowadnia glob dorzucam:
https://cruisingclub.org/awards/1972-blue-water-medal-dr-robert-l-nancy-reid-griffith-aboard-awahnee
https://www.sail-world.com/Australia/Fedor-Konyukhov-sets-Antarctica-record/-44187?source=google
https://lisablairsailstheworld.com/the-record
https://www.vendeeglobe.org/en/tracking-map-wyprawy na Antarktydę:
https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_Antarctic_expeditions -
@Highlander napisał w Antarktyda:
Odrzucasz wszystkie argumenty - z których może niektóre nie dowodzą globu bezpośrednio, ale wszystkie razem dają solidną przesłankę, że tak jest. (wytłuszczone Twoje odpowiedzi, mam nadzieję że nic nie pomyliłem)
Ale jednak był przebłysk rozsądku, a może tylko chwila nieuwagi:
-montaż paralaktyczny - jeżeli niebo zachowuje się tak, jakby Ziemia była kulą, to należy przyjąć taki model

-
@RAV To było 15 maja, a tym czasie Maciej był mocno skoncentrowany-rozkojarzony-bez różnicy - grzechem sodomskim. Zresztą, w odpowiedzi na twoją propozycję oprawienia tej wypowiedzi w ramki panicznie się z niej wycofał, pisząc m.in.:
"Ogólnie: to że model jest nawet pożyteczny w jakimś aspekcie/aspektach to NIE ZNACZY JESZCZE , że jest prawdziwy. Ale model sprzeczny „tylko” z jednym faktem jest fałszywy".
Ciekawe czy docierało do niego w tym momencie z iloma faktami jest sprzeczny każdy model magicznego naleśnika wymyślony do tej pory przez płaskich szurów i czy zdawał sobie w tym momencie sprawę z tego, że on sam nigdy nie przedstawił nawet namiastki własnego modelu.
Jedynie zapętlony bełkot w paru wariacjach sprowadzający się do:
JEGO "obserwacje powierzchni ziemi są sprzeczne z „kulą ziemską”, to znaczy że ziemia nie jest „kulą ziemską”".
A jak się tym zmęczy to odbija w pozę taniej podróby niespełnionego inkwizytora ewangelizującego widłami szatana maluczkich w internecie. -
@M-N napisał w Antarktyda:
@RAV To było 15 maja, a tym czasie Maciej był mocno skoncentrowany-rozkojarzony-bez różnicy - grzechem sodomskim.
I tak się podjarał, że... dał dupy.
Zresztą, w odpowiedzi na twoją propozycję oprawienia tej wypowiedzi w ramki panicznie się z niej wycofał
Ale tu nie ma, że "wycofał". Jak raz dasz dupy, to zostajesz sodomitą na wieczność. Spytaj Macieja.