Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana

    Nowości YT
    9
    637
    94130
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • M N
      M N @Maciej ostatnio edytowany przez

      @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

      Hej, szurze, pytanko: wiesz co to jest i na jakiej zasadzie działa działo elektronowe w kineskopie telewizyjnym (chodzi a stare telewizory sprzed ery plazm i LEDów - ametysty, rubiny, itp)?

      Wiem.

      Szur to ty - nie udawaj większego niż jesteś, już niemożliwe.
      A jak wiesz, to napisz co (ci się wydaje, że) wiesz - będzie zabawnie 😂

      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • M
        Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez

        @Highlander napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

        Dziwne, że najczęściej egzorcyści upodobali sobie młode kobiety jako "opętane przez demona"...

        Najczęściej?
        Nie znam "statystyk" egzorcyzmów.
        Ale np. jest taka książka "Zakładnicy diabła" Malachi Martina (polecam).
        Tam jest opisane 5 przypadków opętań. I z tego co pamiętam to tam byli sami opętani i egzorcyzmowani mężczyźni.

        @Highlander napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

        Jeśli mówisz o egzorcyzmach, to jest to niestety torturowanie chorych psychicznie ludzi.

        Przekonaj "chorego psychicznie" który widzi diabła, że "nie widzi diabła", że "wcale tego nie ma" lub "że w ogóle nie cierpi z tego powodu".
        Egzorcyzm nie odbywa się wbrew woli człowieka.

        Jeśli zaś chodzi o same "choroby psychiczne" to we współczesnej nauce (psychiatrii) panuje pomieszanie z poplątaniem. A wielu "psychiatrów" też widuje diabła, tylko że oni o tym nie powiedzą, ponieważ byliby przegrani w tzw. "racjonalnym świecie".

        Na marginesie samo zagadnienie "halucynacji" jest bardzo bardzo ciekawe. Natychmiast rodzą się pytania:
        Czy halucynujący widzi "coś czego nie ma"?
        Jeśli kto odpowiada "tak", to rodzi się pytanie: ale jak można widzieć to czego "nie ma"?
        Spostrzegać można tylko to co jest, istnieje.
        Jeżeli "czegoś w ogóle i absolutnie nie ma" => tego spostrzegać nie można.
        Dochodzimy zatem do oczywistego logicznie wniosku, że halucynujący spostrzega to co jakoś istnieje. [Bo to co "w ogóle i absolutnie nie istnieje" - nie może być spostrzegane]
        Skoro zatem halucynujący spostrzega to co jakoś istnieje, to rodzą się pytania:
        Czy to co halucynujący spostrzega istnieje "tylko w jego głowie"?
        Czy też może nieprawda, że "to istnieje tylko w jego głowie"?
        Czy na powyższe ostatnie dwa pytania da się jednoznacznie odpowiedzieć ?
        Czy raczej odpowiedź może być tylko przez wiarę ? (ktoś wierzy w pierwsze, ktoś w drugie)

        Współczesna psychiatria przyjmuje, że "halucynacje istnieją tylko w głowie halucynującego".
        Ale to jest tylko wiara. Bo nie potrafi psychiatria tego udowodnić.

        Ja zaś wierzę na odwrót: rzeczywistość halucynacji istnieje obiektywnie, nie "tylko w głowie" halucynującego.
        Jest to rzeczywistość demoniczna, wpływająca na spostrzeganie (niektórych) ludzi.

        W przyszłości, gdy upadnie Babilon Wielki i Nowy Egipt spojrzenie na "choroby psychiczne" będzie zupełnie zupełnie inne, niż teraz.

        Każda choroba pochodzi od diabła, tym bardziej choroba rozumu, czyli "choroba psychiczna".

        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • M
          Maciej @M N ostatnio edytowany przez

          @M-N napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

          Szur to ty - nie udawaj większego niż jesteś, już niemożliwe.

          Ja pytałem o definicję "szura", a nie o "konkretny przypadek".

          Bo jeśli według Ciebie definicja "szura" brzmi "szur to jedynie Maciej", to na pewno jest to fałszywa definicja, gdyż słowo "szur" używane jest także wobec wielu innych ludzi, wy także tutaj stosowaliście wobec innych.

          Podaj więc definicję "szura" !

          Skoro się tym słowem posługujecie to warto byłoby uściślić pojęcia, żeby było wiadomo o czym mowa.

          Chyba, że tak tylko wymiotujecie z siebie słowami bez konkretnego znaczenia (za to mającymi przerazić i poniżyć oponenta).

          M N Tomasz Middle 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • M N
            M N @Maciej ostatnio edytowany przez

            @Maciej Szurze, miałeś napisać jak wg. ciebie działa działo elektronowe w telewizorze kineskopowym.
            Czyżby szur udawał teraz, że nie zrozumiał pytania? Czy może, szur wie , że nie może rozumnie odpowiedzieć na to pytanie bo okaże się, że skoro przy pomocy cewek elektromagnesów na końcu kineskopu można super precyzyjnie sterować trajektorią elektronów, to pewnie i atomy muszą istnieć, skoro energia owych elektronów powoduje określoną intensywność świecenia luminoforu na ekranie.
            Ale szur jak ty pewnie do tej pory sądzi, że TV kineskopowy to "magiczne pudełko" 😂

            M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • RAV
              RAV @M N ostatnio edytowany przez

              @M-N napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

              A że się kręci, to zmierzył Bob Knodel i jak idiota twojego kalibru usiłował ten fakt ukryć...

              ...a teraz nie żyje.

              M N M 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • M N
                M N @RAV ostatnio edytowany przez

                @RAV Bob był zwykłym kłamcą żerującym na szurach ale przynajmniej nie umarł we własnej rakiecie parowej.

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • M
                  Maciej @RAV ostatnio edytowany przez

                  @RAV napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                  @M-N napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                  A że się kręci, to zmierzył Bob Knodel i jak idiota twojego kalibru usiłował ten fakt ukryć...

                  ...a teraz nie żyje.

                  Naprawdę nie żyje?

                  PS. Niczego "ukryć" nie próbował. To wy kłamiecie, że "próbował". Żadnego też "obrotu ziemi" nie ma. Kręci się niebo, ściślej kręcą się światła nad głowami.

                  M N RAV 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • M
                    Maciej @M N ostatnio edytowany przez

                    @M-N napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                    @Maciej Szurze, miałeś napisać jak wg. ciebie działa działo elektronowe w telewizorze kineskopowym.
                    Czyżby szur udawał teraz, że nie zrozumiał pytania? Czy może, szur wie , że nie może rozumnie odpowiedzieć na to pytanie bo okaże się, że skoro przy pomocy cewek elektromagnesów na końcu kineskopu można super precyzyjnie sterować trajektorią elektronów, to pewnie i atomy muszą istnieć, skoro energia owych elektronów powoduje określoną intensywność świecenia luminoforu na ekranie.
                    Ale szur jak ty pewnie do tej pory sądzi, że TV kineskopowy to "magiczne pudełko" 😂

                    Podaj definicję "szura".
                    Czy wszystko na co Cię już stać to tylko plucie (słowami) i powtarzanie "szur, szur, ale szur..."?

                    Zaciąłeś się . To tak, jak w przedszkolu, jeden chłopiec, nie mogąc sprostać drugiemu (ciągle z nim przegrywał w grę zręcznościową) zaczął krzyczeć "głupi głupek, głupek, głupek..." i tak się zaciął.
                    Najwyraźniej przeżywasz regres (do przedszkola) lub nigdy z niego nie wyszedłeś.

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • M N
                      M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

                      @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                      Niczego "ukryć" nie próbował. To wy kłamiecie, że "próbował". Żadnego też "obrotu ziemi" nie ma. Kręci się niebo, ściślej kręcą się światła nad głowami.

                      https://www.youtube.com/watch?v=SrGgxAK9Z5A

                      Czy twierdzisz, szurze, że Bob nie powiedział tego co powiedział?

                      P.S. To odważysz się w końcu opisać jak działa działo elektronowe w telewizorze kineskopowym?

                      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • RAV
                        RAV @Maciej ostatnio edytowany przez

                        @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                        ...a teraz nie żyje.

                        Naprawdę nie żyje?

                        W Twojej wersji tylko jego dusza oddzieliła się od ciała, nic wielkiego się nie stało.

                        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                        • M
                          Maciej @M N ostatnio edytowany przez

                          @M-N napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                          @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                          Niczego "ukryć" nie próbował. To wy kłamiecie, że "próbował". Żadnego też "obrotu ziemi" nie ma. Kręci się niebo, ściślej kręcą się światła nad głowami.

                          https://www.youtube.com/watch?v=SrGgxAK9Z5A

                          Czy twierdzisz, szurze, że Bob nie powiedział tego co powiedział?

                          A czy Ty mędrcu przypadkiem nie twierdziłeś że "próbował ukryć"?

                          Jeśli "próbował ukryć" to dlaczego mówi o tym (co zbadał, stwierdził) otwarcie, tak, że wy (kulochciejcy-szydercy) macie nawet film o tym?

                          "Próbował ukryć, nie kryjąc" ?

                          M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • M
                            Maciej @RAV ostatnio edytowany przez

                            @RAV napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                            @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                            ...a teraz nie żyje.

                            Naprawdę nie żyje?

                            W Twojej wersji tylko jego dusza oddzieliła się od ciała, nic wielkiego się nie stało.

                            Zadałem zwyczajne pytanie, zrozumiałe dla większości ludzi, bo chciałem się dowiedzieć.
                            Bo nie wiem.

                            RAV 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • RAV
                              RAV @Maciej ostatnio edytowany przez

                              @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                              @RAV napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                              @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                              ...a teraz nie żyje.

                              Naprawdę nie żyje?

                              W Twojej wersji tylko jego dusza oddzieliła się od ciała, nic wielkiego się nie stało.

                              Zadałem zwyczajne pytanie, zrozumiałe dla większości ludzi, bo chciałem się dowiedzieć.
                              Bo nie wiem.

                              Jak jeszcze mam Ci to wytłumaczyć? Umarł, wykitował, kopnął w kalendarz, zszedł, wylogował się, odszedł do domu ojca, spoczął w pokoju, kipnął, wyciągnął kopyta, a teraz wącha kwiatki od spodu. Pojąłeś, czy trzeba Ci to narysować?

                              Ale nie martw się, przecież jeszcze się spotkacie, nie?

                              M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • M
                                Maciej @RAV ostatnio edytowany przez

                                @RAV napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                @RAV napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                ...a teraz nie żyje.

                                Naprawdę nie żyje?

                                W Twojej wersji tylko jego dusza oddzieliła się od ciała, nic wielkiego się nie stało.

                                Zadałem zwyczajne pytanie, zrozumiałe dla większości ludzi, bo chciałem się dowiedzieć.
                                Bo nie wiem.

                                Jak jeszcze mam Ci to wytłumaczyć? Umarł, wykitował, kopnął w kalendarz, zszedł, wylogował się, odszedł do domu ojca, spoczął w pokoju, kipnął, wyciągnął kopyta, a teraz wącha kwiatki od spodu. Pojąłeś, czy trzeba Ci to narysować?

                                Jeszcze prościej było napisać "tak naprawdę nie żyje", zamiast się popisywać w ten sposób (nie wiadomo zresztą czym).

                                RAV 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                • RAV
                                  RAV @Maciej ostatnio edytowany przez

                                  @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                  Jeszcze prościej było napisać "tak naprawdę nie żyje"

                                  Przecież już w pierwszej wersji napisałem, że nie żyje. Nie muszę dodawać, że "naprawdę", bo ja nie jestem Biblia, żebym musiał przekonywać czytelników o własnej prawdomówności. Moje twierdzenia można zweryfikować w źródłach niezależnych ode mnie.

                                  M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • M N
                                    M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

                                    @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                    "Próbował ukryć, nie kryjąc" ?

                                    No, po premierze filmu nie było już czego kryć, a "krytykę" od swoich żywicieli zebrał taką, że swój kanał Globebusters wyczyścił do zera - całkiem jak Jeran po doświadczalnym potwierdzeniu krzywizny. Ile razy trzeba ci to powtarzać, żeby dotarło?
                                    Ale do premiery (przez ponad 1.5 roku) było "cicho sza" o tym, ze potwierdził obrót Ziemi żyroskopem światłowodowym.
                                    P.S. Jak działa działo elektronowe w kineskopie telewizyjnym na magicznym naleśniku, szurze?

                                    M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • M
                                      Maciej @M N ostatnio edytowany przez Maciej

                                      @M-N napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                      No, po premierze filmu nie było już czego kryć, a "krytykę" od swoich żywicieli zebrał taką, że swój kanał Globebusters wyczyścił do zera -

                                      To Twoje wersja. Że "on sobie wyczyścił do zera".
                                      Podobnie jak ta, że "jeran wyczyścił sobie samemu do zera".

                                      Jest niejaki Daniel, z którym nawet rozmawiał Fizyk. I otóż temu Danielowi też kilka lat temu przydarzyła się taka "biegunka", takie "czyszczenie". I pamiętam jak Daniel, zakładając nowy kanał twierdził, że on sobie tego nie zrobił sam.

                                      @M-N napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                      No, po premierze filmu nie było już czego kryć,

                                      Ale ja ten szyderczy filmik (o tym jak Bob przyznaje na spotkaniu właśnie płaskoziemców) widziałem już ze dwa lata temu, czyli w czasach gdy jeszcze byłem na discordzie, tam u Fizyka.
                                      Czyli wg. Ciebie na spotkaniu płaskoziemców "ukrywał przed płasokoziemcami, mówiąc im wprost".

                                      @M-N napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                      ze potwierdził obrót Ziemi żyroskopem światłowodowym.

                                      Żyroskop światłowodowy zachowuje orientację względem nieba (wirujące "światło ustawia się względem światła").
                                      A wirująca masa zachowuje kierunek w przestrzeni względem masy (ziemi).

                                      Nie ma żadnego "ruchu obrotowego ziemi" o czym każdy może się łatwo przekonać konstruując sobie masywnego (tak by wirował przynajmniej kilkanaście minut- na szerokości geograficznej Polski, im bliżej równika tym krócej musi wirować) bąka. To da się zrobić.

                                      Gdyby ziemia "obracała się" to taki bąk musiałby się zacząć poruszać ruchem precesyjnym, wskutek zmiany orientacji (kierunku) "wektora grawitacji" w wyniku "obrotu ziemi".

                                      Przykładowo: po 15 min, "kąt obrotu" domniemanej "kuli ziemskiej" to 3.75 stopnia. Na szerokości geograficznej północnej 50 stopni (szerokość mniej więcej Krakowa) daje to kąt precesji (po tych 15 minutach) ok. 2.41 stopnia (o tyle "się odchyli "na tej szerokości geograficznej "wektor grawitacji"- przy założeniu "kuli ziemskiej"). Taki kąt precesji jest już bardzo łatwy do zauważenia.
                                      Nic takiego się nie obserwuje.
                                      Masywne bąki mogą długo wirować bez precesji (precesją pojawia się w końcowej fazie, gdy bak ma się już przewrócić). Nie obserwuje się też różnicy w czasie pojawiania się i wielkości kąta precesji bąka w zależności od szerokości geograficznej (na równiku "kuli ziemskiej" kąt precesji byłby największy, na biegunie "kuli ziemskiej" bąki wirowałyby bez precesji)

                                      Nie ma żadnego "ruchu ziemi" (poza trzęsieniami ziemi). Ziemia jest nieruchoma.
                                      To (cała ta wasze kosmologia) są wszystko tylko wasze nędzne urojenia, zrodzone z błędu i na błędach myślenia stojące.

                                      Ziemia jest nieruchoma. Nad ziemią- niebo. Pod ziemią- piekło. Taka jest prawda.

                                      M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • M
                                        Maciej @RAV ostatnio edytowany przez

                                        @RAV napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                        @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                        Jeszcze prościej było napisać "tak naprawdę nie żyje"

                                        Przecież już w pierwszej wersji napisałem, że nie żyje. Nie muszę dodawać, że "naprawdę", bo ja nie jestem Biblia, żebym musiał przekonywać czytelników o własnej prawdomówności. Moje twierdzenia można zweryfikować w źródłach niezależnych ode mnie.

                                        Szkoda, że umarł, bo to był bardzo inteligentny człowiek.

                                        RAV 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • M N
                                          M N @Maciej ostatnio edytowany przez

                                          @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                          Gdyby ziemia "obracała się" to taki bąk musiałby się zacząć poruszać ruchem precesyjnym, wskutek zmiany orientacji (kierunku) "wektora grawitacji" w wyniku "obrotu ziemi".

                                          Nie bąk, szurze, tylko żyroskop mechaniczny o odpowiednio małych oporach toczenia, żeby był wystarczająco czuły aby wykryć obrót Ziemi. Tak jak ten, zbudowany na zamówienie amerykańskiego kółka płaskiej głupoty po tym jak Bob światłowodowym zmierzył obrót Ziemi "15 degrees per hour drift": https://www.youtube.com/watch?v=7jSbmOEZy0s

                                          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • M
                                            Maciej @M N ostatnio edytowany przez

                                            @M-N napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                            Nie bąk, szurze, tylko żyroskop mechaniczny

                                            Bąk, bąk mędrcu!

                                            Bo bąka jest łatwiej zbudować, niż żyroskop mechaniczny.

                                            [Tokarz może Ci na zamówienie zrobić bardzo dobrze wyważonego i masywnego bąka, a żyroskop mechaniczny jest już o wiele trudniej zrobić.]

                                            Gdyby ziemia "obracała się" => wirujące bąki prędko zaczynałyby się poruszać ruchem precesyjnym.
                                            Nie obserwuje się czegoś takiego.

                                            M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors