Kolejna religijna sraczka
-
@Maciej napisał w Kolejna religijna sraczka:
Jak kiedy i gdzie? Mów konkretnie tak jak ja mówię.
Od którego Papieża jest „fałszywy kościół”?O czym ty piszesz głuptaku?
Odstępstwo wkradło się już w pierwszym wieku. Nie czytałeś listów? Nie czytałeś ostrzeżeń Pana Jezusa? Pozostałeś głuchy?
Nie ma w kościele Chrystusa żadnych "papieży". To jest odstępstwo. Zaczęło się od wprowadzenia kasty "duchownych". Stopniowo wchodziły fałszywe nauki i dogmaty (o nieśmiertelnej duszy, trójcy, piekle ognistym, wymyślono sobie "wniebowzięcia z ciałem" itd, itp).
Stopniowo, krok po kroku, gotowano żabę, uczono pogańskich, babilońsko-egipskich nauk i filozofii greckich.
I mamy stan obecny, kk czyli pomieszanie z poplątaniem, Babilon Wielki, matka wszetecznic i obrzydliwości ziemi. Po owocach ich poznacie. -
@Maciej napisał w Kolejna religijna sraczka:
Tak. Przeczysz temu?
Nie o to chodzi immmmmmmmbecylu.
Chodzi o to kto go podjudzał do tego. Czyż nie praprzodkowie "biskupów" i "papciów"? -
@Maciej napisał w Kolejna religijna sraczka:
Pospolici złodzieje sami oskarżali się o herezję. Bo w trybunałach inkwizycyjnych lepiej traktowano niż w świeckich.
Ach, "traktowano" "lepiej"?
Chodzi o to immmmmmbecylu że za poglądy religijne nie powinno być żadnego sądu.
Czyż to nie kneblowanie?? -
@Maciej napisał w Kolejna religijna sraczka:
Ale to tylko moje zdanie.
Tylko twoje zdanie? Spytałeś wszystkich ludzie na świecie, że tak mówisz?
XD^2Pan Bóg jest większym wolnościowcem, bo nawet i do tego dopuści.
Wg mnie pan bóg też jest wolnościowcem (jeśli istnieje) i ma w dupie czy w niego wierzę. Ma też w dupie, czy piszę o nim "Bóg" czy "bóg".
Inaczej nie byłby bogiem, tylko palantem i narcyzem - jak ten z biblii
Niewierzący też będą mogli trafić do nieba, bo dlaczego nie? -

-
@Tomasz-Middle napisał w Kolejna religijna sraczka:
Jak kiedy i gdzie? Mów konkretnie tak jak ja mówię.
Od którego Papieża jest „fałszywy kościół”?O czym ty piszesz głuptaku?
Nie rozumiesz pytania?
@Tomasz-Middle napisał w Kolejna religijna sraczka:
Odstępstwo wkradło się już w pierwszym wieku.
Konkretnie proszę.
Od kiedy, od którego Papieża.@Tomasz-Middle napisał w Kolejna religijna sraczka:
Nie czytałeś listów? Nie czytałeś ostrzeżeń Pana Jezusa?
Przed zwyrodnialcami takimi jak ty ostrzegał.
@Tomasz-Middle napisał w Kolejna religijna sraczka:
Nie ma w kościele Chrystusa żadnych "papieży".
Pierwszym jest Św. Piotr.
Drugim Linus.
Trzeciem Anaklet
Czwartm Klemens I Rzymski
Piątym Ewaryst (na przełomie wieku I i II).
Który zatem z tych wedle ciebie "już był zły"? Od którego "zaczął się zły Kościół"? (Boś twierdził, że "już w pierwszym wieku", zatem który z tych?)
itd.
Aż do Benedykta XVI@Tomasz-Middle napisał w Kolejna religijna sraczka:
To jest odstępstwo.
To Pan Jezus dał Władzę Kluczy, władzę otwierania i zamykania, związywania i rozwiązywania pierwszemu Papieżowi.
Już Pan Jezus "był odstępcą"?@Tomasz-Middle napisał w Kolejna religijna sraczka:
Zaczęło się od wprowadzenia kasty "duchownych".
Kapłaństwo w Kościele ustanowił Pan Bóg, czyli Pan Jezus.
Kapłaństwo w Starym Zakonie, Zakonie Starego Przymierza ustanowił Pan Bóg, za Proroka Mojżesza, począwszy od Aarona.@Tomasz-Middle napisał w Kolejna religijna sraczka:
Stopniowo wchodziły fałszywe nauki i dogmaty (o nieśmiertelnej duszy, trójcy, piekle ognistym, wymyślono sobie "wniebowzięcia z ciałem" itd, itp).
To wszystko są prawdziwe nauki.
Herezje wchodziły oczywiście od razu.
Herezja ariańska, którą i ty wyznajesz (boś twierdził "nie jest Bogiem Pan Jezus")- też prędko.@Tomasz-Middle napisał w Kolejna religijna sraczka:
Stopniowo, krok po kroku, gotowano żabę, uczono pogańskich, babilońsko-egipskich nauk i filozofii greckich.
Kościół katolicki nigdy fałszu nie uczył.
Ale apropos "filozofii greckich", to czy ty imbecylu przypadkiem nie czcisz np. "atomizmu" oraz "kuli ziemskiej"?
@Tomasz-Middle napisał w Kolejna religijna sraczka:
I mamy stan obecny, kk czyli pomieszanie z poplątaniem, Babilon Wielki, matka wszetecznic i obrzydliwości ziemi.
Dlatego będziesz potępiony. Instytucję założoną przez Boga niszczysz i nienawidzisz jej.
Kościół upadł (dziś) bo stracili Wiarę w to czego Kościół zawsze uczył. Dali się zwieść knurom takim jak ty oraz diabły takie jak ty (masoni) przeniknęli do urzędów Kościoła, chcąc świadomie niszczyć Go od wewnątrz.
@Tomasz-Middle napisał w Kolejna religijna sraczka:
Nie o to chodzi immmmmmmmbecylu.
Sycz wężu, czemu nie syczysz?
@Tomasz-Middle napisał w Kolejna religijna sraczka:
Pospolici złodzieje sami oskarżali się o herezję. Bo w trybunałach inkwizycyjnych lepiej traktowano niż w świeckich.
Ach, "traktowano" "lepiej"?
Tak. Tak było.
@Tomasz-Middle napisał w Kolejna religijna sraczka:
Chodzi o to immmmmmbecylu że za poglądy religijne nie powinno być żadnego sądu.
Najważniejszy sąd, czyli Sąd Ostateczny będzie właśnie z wiary, z "poglądów religijnych".
Święta Inkwizycja była słuszną rzeczą: dbała o czystość Wiary i o napiętnowanie heretyków. Chodziło o napiętnowanie wynaturzenia heretyka, aby nie zwodził wiernych. Heretyk bowiem udając wiernego Bogu jest wilkiem w odzieniu owczym. Zwodzi owce, ściąga je do piekła.
Lud miał pokazane kto jest wilkiem, a kto nie jest. Jakie poglądy są wilcze i wynaturzone, niesłuszne, a jakie nie. Urząd Kościoła to poświadczał.@Tomasz-Middle napisał w Kolejna religijna sraczka:
Czyż to nie kneblowanie??
Heretycy swoje głosili, nikt ich nie kneblował. Wysłuchiwano ich "argumentów" na sądach.
-
@Highlander napisał w Kolejna religijna sraczka:
Ale to tylko moje zdanie.
Tylko twoje zdanie? Spytałeś wszystkich ludzie na świecie, że tak mówisz?
Wszystkich nie. Ale niektórzy mają takie same poglądy jak ja.
@Highlander napisał w Kolejna religijna sraczka:
Wg mnie pan bóg też jest wolnościowcem (jeśli istnieje) i ma w dupie czy w niego wierzę.
Dlatego jesteś potępiony.
Całyś wypaczony i szyderczy, a swoje szyderstwo poczytujesz sobie za "objaw inteligencji".A na przykład matka?
Matka też "powinna mieć w dupie", czy jej dziecko wpadnie do jeziora ognia, czy nie?@Highlander napisał w Kolejna religijna sraczka:
Ma też w dupie, czy piszę o nim "Bóg" czy "bóg".
A ojciec? Też "powinno mu być obojętne" czy syn mówi do niego z szacunkiem "tato, tatusiu", czy z pogardą, np. "hej, stary zgredzie"?
Cały jesteś karykaturalnie przekręcony, groteskowo rozdęty i nabrzmiały. Teraz napuchłeś swą pychą, własnym szyderstwem i cynizmem.
A na końcu Palcem Bożym będziesz przebity i ujdzie z ciebie powietrze.@Highlander napisał w Kolejna religijna sraczka:
naczej nie byłby bogiem, tylko palantem i narcyzem - jak ten z biblii
Dlatego wył będziesz z piekła.
@Highlander napisał w Kolejna religijna sraczka:
Niewierzący też będą mogli trafić do nieba, bo dlaczego nie?
Przede wszystkim dlatego, że sami nie będą chcieli.
Z przerażeniem uciekną do piekła. -
@Highlander napisał w Kolejna religijna sraczka:
Niewierzący też będą mogli trafić do nieba, bo dlaczego nie?
Bo takie buce jak Maciej nie potrafią sobie wyobrazić, że można myśleć inaczej niż oni i są na tyle zadufani w sobie, że uważają, że najdoskonalsza możliwa istota również będzie myśleć tak samo.
-
@Maciej napisał w Kolejna religijna sraczka:
@Highlander napisał w Kolejna religijna sraczka:
Niewierzący też będą mogli trafić do nieba, bo dlaczego nie?
Przede wszystkim dlatego, że sami nie będą chcieli.
Z przerażeniem uciekną do piekła.No tak, zapomniałem że wiesz co się dokładnie wydarzy, czego nie będą chcieli zrobić ludzie, których zamysłów nie znasz, w hipotetycznej sytuacji, która nie wiadomo czy w ogóle wystąpi

-
@Maciej napisał w Kolejna religijna sraczka:
A na końcu Palcem Bożym będziesz przebity i ujdzie z ciebie powietrze.
A potem się obudzisz, bo się zesrałeś.
-
@Fizyk-od-czapy napisał w Kolejna religijna sraczka:
@Highlander napisał w Kolejna religijna sraczka:
Niewierzący też będą mogli trafić do nieba, bo dlaczego nie?
Bo takie buce jak Maciej nie potrafią sobie wyobrazić, że można myśleć inaczej
Nie tylko potrafię sobie wyobrazić, ale nawet sam doświadczam („innomyślicielstwa”) rozmawiając z wami.
Zatem nawet nie muszę sobie wyobrażać,niż oni i są na tyle zadufani w sobie, że uważają, że najdoskonalsza możliwa istota również będzie myśleć tak samo.
Pan Bóg (najdoskonalszy byt) sam objawił kto nie wejdzie do nieba: ten kto usłyszy Ewangelię, a nie uwierzy.
To proste. -
@Maciej napisał w Kolejna religijna sraczka:
Pan Bóg (najdoskonalszy byt) sam objawił kto nie wejdzie do nieba: ten kto usłyszy Ewangelię, a nie uwierzy.
To proste.Żaden bóg nie żądałby uwierzenia i uwielbienia dla niego, jeśli by tego chciał to musiałby mieć złe cechy narcyza, czyli nie byłby bogiem.
To tylko udowadnia, że biblia to bajki napisane przez ludzi. -
@Maciej napisał w Kolejna religijna sraczka:
Konkretnie proszę.
Od kiedy, od którego Papieża.Immmmmbecyl...
Pojęcie "papież" jest odstępstwem, a nie że od jakiegoś konkretnego się "zaczyna".
Dotarło do pustego łba? Jeśli nie to może to dotrze.
Mateusz, rozdział 23:
"8 Otóż wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście. 9 Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem 5; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie. 10 Nie chciejcie również, żeby was nazywano mistrzami, bo jeden jest tylko wasz Mistrz, Chrystus".
Rozumiesz gamoniu?
I nie chodzi tu o "ojca według ciała" bo cały rozdział jest o czymś innym. Chodzi o zwierzchność duchową.
Poza tym, pierwszym który dostał tytuł "papcio" (ojciec) był jakiś Pijus albo Innocenty który żył na przełomie trzeciego i czwartego wieku, czyli już po tym jak twój pogański cesarz Konstantyn założył kk czyli powszechny, do którego mógł go wstąpić każdy rzezimieszek.
A swoją drogą, ciekawe że tak wielu bandytów w białej szacie przyjmowało imię Innocenty (niewinny). -
@Maciej napisał w Kolejna religijna sraczka:
Najważniejszy sąd, czyli Sąd Ostateczny będzie właśnie z wiary, z "poglądów religijnych".
Tak, i będzie tam sądził ktoś kto ma do tego prawo a nie jakieś ścierwa inkwizytorzy.
-
@Maciej napisał w Kolejna religijna sraczka:
Heretycy swoje głosili, nikt ich nie kneblował. Wysłuchiwano ich "argumentów" na sądach.
Przeczytaj co napisałeś. Powoli. Może dotrze do ciebie jaki pożyteczny idiota z ciebie.
"Na sądach" co za immmmmmbecyl... -
@Maciej napisał w Kolejna religijna sraczka:
Pan Bóg (najdoskonalszy byt) sam objawił kto nie wejdzie do nieba: ten kto usłyszy Ewangelię, a nie uwierzy.
To proste.Gwarantuję ci że "piekło" będzie pełne ludzi szczerze wierzących. Bo akurat wiara nie jest największa.
-
@Highlander napisał w Kolejna religijna sraczka:
@Maciej napisał w Kolejna religijna sraczka:
Pan Bóg (najdoskonalszy byt) sam objawił kto nie wejdzie do nieba: ten kto usłyszy Ewangelię, a nie uwierzy.
To proste.Żaden bóg nie żądałby uwierzenia i uwielbienia dla niego, jeśli by tego chciał to musiałby mieć złe cechy narcyza, czyli nie byłby bogiem.
A ojciec?
Czy ojciec może wymagać szacunku od swego dziecka?
Czy raczej powinno mu być obojętne gdy dziecko szydzi z niego i mówi o nim pogardliwie „stary zgredzie, zły narcyzie”?Cały jesteś diable groteskowo rozdęty i zdeformowany. Byle tylko wszystko prawdziwe przekręcić.
To tylko udowadnia, że biblia to bajki napisane przez ludzi.
Dlatego będziesz sobie „udowadniał” przez całą wieczność z jeziora ognia i siarki.
-
@Maciej napisał w Kolejna religijna sraczka:
Dlatego będziesz sobie „udowadniał” przez całą wieczność z jeziora ognia i siarki.
E tam. Proboszcz na lekcji religii coś wspominał, że duszę nic nie boli. Ale to było dawno i krótko na te religię chodziłem, bo mnie wkurwiała. Tak że może coś przekręciłem.
-
@Maciej napisał w Kolejna religijna sraczka:
A ojciec?
Czy ojciec może wymagać szacunku od swego dziecka?
Czy raczej powinno mu być obojętne gdy dziecko szydzi z niego i mówi o nim pogardliwie „stary zgredzie, zły narcyzie”?Nie porównuj prawdziwej relacji ludzi z wyimaginowaną relacją z bogiem.
Po drugie, ja nie szydzę z boga, tylko twierdzę, że ten z biblii jest wymyślony.
Robię sobie jaja z twojego podejścia do religii.
Nigdy bym nie robił tego w stosunku do mojej rodziny czy znajomych, ale ty pisałeś o mnie wiele razy okropne rzeczy, więc z twojej śmiesznej religii będę sobie robił jaja.
Mam na myśli twoja prywatną wersję religii, która jest jakąś karykaturą katolicyzmu i z chrześcijaństwem niewiele ma wspólnego.
Jakiś bóg może istnieje i mogę go szanować, jeśli nie będzie chciał mnie wtrącić do piekła za bzdury, takie jak brak wiary w niego. On jako najdoskonalsza postać, może zrozumieć, że niełatwo mi w niego uwierzyć.
Niewierny Tomasz uwierzył, dopiero gdy zobaczył. -
@Maciej napisał w Kolejna religijna sraczka:
Pan Bóg (najdoskonalszy byt) sam objawił kto nie wejdzie do nieba: ten kto usłyszy Ewangelię, a nie uwierzy.
To proste.Nie. Powiedział coś innego. Ale ty jako katolik nie czytasz Bibli i nie słuchasz nakazów swojego Kościoła. Więc jesteś przykładem katolika, który nie w pełni angażuje się w praktyki swojej wiary i nie wykorzystuje dostępnych narzędzi do pogłębiania swojej duchowości.
Takie zachowanie może być zrozumiane jako brak zaangażowania lub świadome odejście od aktywnego uczestnictwa w życiu religijnym.
A jak już coś czcisz to Jezusa, Maryję, jakiegoś gołębia, stado świętych i oczywiście wszystkie ich wizerunki bo ten zakaz z 2 przykazania wymysłu Mojżesza Kościół usunął. BAŁWOCHWALCO!A co do ewangelii zacytuję Ciebie "gdyby to była prawda to bym uwierzył" Gdyby to była prawda, to by nie było tylu schizm, innowierców i ateistów. I to po 2000 lat często krwawych walk pod Boskim patronatem. 2000 lat propagandy i nadal nie stało się to prawdą.