Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Kolejna religijna sraczka

    Kosz
    9
    514
    59158
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • ZJ
      ZJ @Maciej ostatnio edytowany przez

      @Maciej napisał w Kolejna religijna sraczka:

      odpuszczony ani w tym wieku, ani w tym który nadchodzi.

      Masz jakiś dziwny kalendarz. Wiek => stulecie. To nowe jest już od 24 lat. Prawie 1/4 za nami. Chyba, że ten który nadchodzi to ten od 2101r.

      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • ZJ
        ZJ @Maciej ostatnio edytowany przez

        @Maciej napisał w Kolejna religijna sraczka:

        Twoim bogiem jest diabeł.

        Bredzisz, to nadal ta sama historyjka. Tak jak byś stwierdził, że twoim Bogiem nie jest Zeus a ja bym powiedział jesteś potępiony, twoim Bogiem jest Ares.
        Dla ciebie to wszystko demony. Dla mnie twój Bóg to tylko postać literacka. I to w książce która jest wyjątkowo źle napisana.

        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • ZJ
          ZJ @Maciej ostatnio edytowany przez

          @Maciej napisał w Kolejna religijna sraczka:

          W sześć dni Bóg stworzył świat, a w jednej chwili potrafi naprawić zniszczone "środowisko".

          No, tyle że nie stworzył. Czytaj te swoją książkę dokładnie.

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • M
            Maciej @ZJ ostatnio edytowany przez

            @ZJ napisał w Kolejna religijna sraczka:

            odpuszczony ani w tym wieku, ani w tym który nadchodzi.

            Masz jakiś dziwny kalendarz. Wiek => stulecie. To nowe jest już od 24 lat. Prawie 1/4 za nami. Chyba, że ten który nadchodzi to ten od 2101r.

            Słowo Prawdy jest ponadczasowe => prawdziwe w każdym czasie => w każdym wieku.

            Rozumiesz?

            "ten wiek"- oznacza dowolny wiek (stulecie).
            A "ten (wiek) który nadchodzi" - oznacza następny (wiek) po dowolnym.

            Już rozumiesz?

            Jeżeli coś jest prawdziwe dla (dowolnego) n-tego oraz dla następnego (n+1-szego) => jest prawdziwe dla wszystkich.
            Nawet gdyby zbiór był dowolnie wielki (nieskończony).

            Każdy grzech i bluźnierstwo będą odpuszczone ludziom, ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi nie będzie odpuszczone. Jeśli ktoś powie słowo przeciw Synowi Człowieczemu, będzie mu odpuszczone, lecz jeśli powie przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie mu odpuszczone ani w tym wieku, ani w przyszłym

            Zaświadczył Pan Jezus.
            Słowo Boże jest ponadczasowe => prawdziwe w każdym czasie => "w tym wieku" oznacza dowolny wiek, a "przyszłym" oznacza wiek, który przychodzi po dowolnym wieku => grzech przeciw Duchowi nigdy nie będzie odpuszczony, w żadnym wieku.
            Kto zbluźnił przeciw Duchowi Świętemu- już przepadł.

            Kto by jednak zbluźnił przeciw Duchowi Świętemu, nigdy nie otrzyma odpuszczenia, lecz winien jest grzechu wiecznego. Mówili bowiem: «Ma ducha nieczystego».

            Jeżeli przez kogoś Duch Prawdy mówi, ale ty powiesz "diabła masz w sobie, diabeł mówi przez ciebie"- już jesteś potępiony.

            To proste. Pan Bóg nie kłamie.

            ZJ 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • ZJ
              ZJ @Maciej ostatnio edytowany przez ZJ

              @Maciej napisał w Kolejna religijna sraczka:

              Jeżeli coś jest prawdziwe dla (dowolnego) n-tego oraz dla następnego (n+1-szego) => jest prawdziwe dla wszystkich.

              "Obłęd Wielki Liczbowy"
              Tylko indukcja matematyczna działa dla zbiorów dobrze uporządkowanych i pozaskończonych a nie "zawsze". Kanalio. Nie wycieraj sobie mordy nauką, którą gardzisz i której nie rozumiesz. Poproś o objawienie.

              No i jeszcze w kwestii "wolnej woli i kary za odwrócenie sie od Boga"

              Jana
              6.54 Kto je moje ciało i pije moją krew, ma życie wieczne, a ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.
              6.65 I mówił: Dlatego wam powiedziałem, że nikt nie może przyjść do mnie, jeśli mu to nie jest dane od mojego Ojca.

              Dotarło do Ciebie "marionetko"? Albo pacynko, zależy czy Bóg pociąga za sznurki. Czy woli rękawiczkę

              A wracając do tematu "Jezus tak nie mówił" to znaczy że Mt był kłamliwym ścierwem. Bo ty wiesz lepiej co mówił Jezus.
              Albo wypowiadasz się na temat jedynej książki którą czytasz, ale nie dokładnie.

              Mt
              16.27 Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi*, i wtedy odda każdemu według jego postępowania. 
              16.28 Zaprawdę, powiadam wam: Niektórzy z tych, co tu stoją, nie zaznają śmierci, aż ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w królestwie swoim»*.

              M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
              • Highlander
                Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                @Maciej napisał w Kolejna religijna sraczka:

                @Highlander napisał w Kolejna religijna sraczka:

                A może rozważ sobie "a co jeśli Biblia nie jest prawdą?".

                Po pierwsze: jak mogę skoro JEST Prawdą?
                Puknij się w zdurniały łeb!
                Czy ty rozważasz "a co jeśli dwa plus dwa nie jest cztery?"
                Po drugie: mimo to rozważałem.
                I wtedy byłoby tak => żadnej nadziei nie ma. Życie nasze jest tylko pustym żartem, na dodatek nie wiadomo czego i kogo.

                Ale jak to? "Jak mogę rozważać", po czym jednak zmieniasz zdanie i rozważasz?
                Nie boisz się że Bozia ci za to dojebie?
                Może zinterpretować bardzo źle twoje rozważanie, a to bardzo zazdrosna i kapryśna bozia.

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • Highlander
                  Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                  @Maciej napisał w Kolejna religijna sraczka:

                  A jeśli nieba nie ma?

                  To życie doczesne nie ma sensu.

                  Może mieć, jeśli sobie ten sens znajdziesz.

                  Żyć należy tu i teraz bo czasu mamy niewiele.

                  Ale po co? Jeżeli już niedługo zjedzą cię robaki, a „po śmierci nic nie ma”, to po co?

                  Bo prawdopodobnie tylko takie życie mamy.

                  Oczywiście trzeba starać się być dobrym, nie krzywdzić innych i pomagać słabszym.

                  Ale po co? Jeżeli „po śmierci nic nie ma” to po co?

                  Tak po prostu, bo to obiektywnie lepsze. No i niezależne od tego czy po śmierci coś jest czy nie.

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • J
                    jakubcjusz ostatnio edytowany przez

                    Mam pomysł jak przyśpieszyć tę dyskusję. Za każdym razem, kiedy zadacie pytanie Maciejowi, od razu rzućcie kostką (k20) i wylosujcie sobie odpowiedź:

                    1. Bóg cię potępi!
                    2. Sam się potępisz!
                    3. Będziesz robił pod siebie w piekle!
                    4. Wiem, bo Bóg wysłał mi sms'a prosto do mózgu!
                    5. To słowo nie znaczy to co wszyscy myślą, tylko to co ja myślę!
                    6. Łżesz psie!
                    7. Defekujesz z mózgu!
                    8. Wkrótce umrzesz!
                    9. Bo tak jest w Biblii!
                    10. No i co z tego?
                    11. Ziemia na pewno nie jest "kulą o promieniu ok. 6371-6378 km" lub czymś zbliżonym
                    12. Cały jesteś przekręcony i wynaturzony!
                    13. Ucz się logiki! Jeśli A + B = C to my nie znamy A i B,
                    14. To wielki "Obłęd kosmiczno - liczbowy".
                    15. Tak Wam wmówili!
                    16. Jesteś idiotą!
                    17. To można wytłumaczyć na dowolnie wiele sposobów (tylko nie tak jak Ty to tłumaczysz i nie, żadnego przykładu nie podam).
                    18. Sycz, wężu!
                    19. Czego nie rozumiesz, imbecylu?
                    20. Jesteś głuptakiem!

                    to powinno wszystkim zaoszczędzić czasu.

                    UWAGA! Kości K20 wywodzą się z systemu Dungeon & Dragons, w który, jak powszechnie wiadomo, grają tylko sataniści, więc rzucając tą kością z miejsca będziecie potępieni (ale z racji tego, że i tak już jesteście potępieni, to chyba nie ma się czym przejmować).

                    ZJ 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 5
                    • ZJ
                      ZJ @jakubcjusz ostatnio edytowany przez

                      @jakubcjusz
                      Skoro zrobiłeś coś w stylu słownika, to nawet wystarczy podanie klucza. Czyli numeru który akurat wypadł na kostce.

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • RAV
                        RAV ostatnio edytowany przez

                        Fajny diabełek?
                        2024_07_15-16 Astro Tyniec 2024_07_15-16 NGC6823 26x300s L-Ext DSS1 Sir1 PS11.jpg

                        Highlander 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                        • Highlander
                          Highlander @RAV ostatnio edytowany przez Highlander

                          @RAV napisał w Kolejna religijna sraczka:

                          Fajny diabełek?

                          Dlatego będziesz potępiony.
                          Bo fotografujesz kosmos, którego nie ma, zamiast fotografować Boga, który JEST.

                          RAV 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                          • RAV
                            RAV @Highlander ostatnio edytowany przez

                            @Highlander Nie marudź, tylko bij pokłony przez Bożym Dziełem, które sfotografowałem.

                            ZJ Highlander 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                            • ZJ
                              ZJ @RAV ostatnio edytowany przez

                              @RAV napisał w Kolejna religijna sraczka:

                              Bożym Dziełem, które sfotografowałem.

                              Czyli obrazek na kopule? XD

                              RAV 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • RAV
                                RAV @ZJ ostatnio edytowany przez

                                @ZJ napisał w Kolejna religijna sraczka:

                                Czyli obrazek na kopule? XD

                                Może i tak. Może Maciej wyjaśni, czy to jest portret kumpla, czy autoportret.

                                ZJ 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                • ZJ
                                  ZJ @RAV ostatnio edytowany przez

                                  @RAV napisał w Kolejna religijna sraczka:

                                  Może Maciej wyjaśni, czy to jest portret kumpla, czy autoportret.

                                  Maciej sie odbija w tym "polerowanym na lustro sklepieniu".
                                  XD

                                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • ZJ
                                    ZJ ostatnio edytowany przez

                                    @Maciej "Pałę prawdy" sobie zwichnąłeś na faktach.
                                    I co? Trzeba było tak kłamać? A mówiłem, że "nie rozpoznał byś prawdy, nawet gdyby wyskoczyła z krzaków i kopnęła cie w dupę"
                                    Kłamliwa mendo.
                                    A i byś się nie trudził obstawiam twoją odpowiedź nr.: 1

                                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • M
                                      Maciej @ZJ ostatnio edytowany przez

                                      @ZJ napisał w Kolejna religijna sraczka:

                                      "Obłęd Wielki Liczbowy"

                                      Nie.
                                      Obłęd Wielki, kosmiczno-liczbowy.

                                      Obłęd- czyli paranoja, czyli "obok". Paranoja znaczy "obok". Choroba rozumu jaką jest obłęd cechuje się zaburzeniami myślenia w postaci urojeń. Urojenie to fałszywe przekonanie, którego cierpiący na obłęd nie koryguje mimo okazania dowodów jego fałszywości.
                                      Urojenia w paranoi są usystematyzowane i bardzo dobrze spójne, spójne w wielkim stopniu (nigdy zupełnie spójne, tylko Prawda jest niesprzeczna wewnętrznie i z rzeczywistością). Taki system urojeń prowadzi do "świata obok", obok prawdy, świata urojonego w którym "żyje obłąkaniec" (ściślej tkwi rozum paranoika). Wewnętrznie bardzo dobrze spójnego (nie doskonale!), ale nieprawdziwego.
                                      Tkwicie więc w obłędzie. Np. pomimo okazania wam dowodów fałszywości waszych urojeń (obserwacji powierzchni ziemi wykluczających możliwość bycia przez ziemię "kulą o promieniu ok. 6371-6378 km lub czymś zbliżonym") wy nadal wierzycie w te brednie, nie odrzucacie urojenia, nie weryfikujecie sposobu swego myślenia.

                                      Obłęd Wielki- wielki co najmniej z dwóch powodów: bo obejmujący większość świata, niemal wszyscy mieszkańcy ziemi dziś tkwią w tym obłędzie. Oraz wielki z uwagi na wielkość, absurdalność treści urojeń
                                      "Kula ziemska, kula-słońce, kule-planety, kule-gwiazdy, wielki próżny kosmos, ciemna materia, czarne dziury..."
                                      Gigantyczna absurdalność treści urojeń.
                                      Obłęd w najczystszej postaci, obłęd wielki.

                                      Obłęd kosmiczny- z uwagi na treść urojeń (o "wielkim próżnym kosmosie"). "Kosmos"- wielki próżny, wszechogarniający, w którym "wszystko się zawiera", który jest "całym światem" ("wszechświatem") i spełnia rolę boga, bo w nim się "wszystko mieści", od "kosmosu" zależy los "wszechświata", "w kosmosie wszystko się zrodziło" wskutek "praw kosmicznych".
                                      Obłęd w najczystszej postaci.

                                      Obłęd liczbowy- z uwagi na błąd myślenia polegający na wierze, że "wszystko podlega liczbom, przez obliczenia i 'wzory' można zapanować nad naturą".
                                      Charakterystyczny sposób myślenia współczesnych obłąkańców. Rodzaj kultu "liczby", która "rządzi światem", która "wynika ze wzorów", które właściwie nie wiadomo dlaczego i z jakiego powodu istnieją "we wszechświecie" (owe "wzory") i są rodzajem zaklęć, przez poznanie których można "zapanować nad światem natury".
                                      Obłęd w najczystszej postaci.
                                      Żadne "liczby" światem nie rządzą. Ale Prawda rządzi światem.
                                      Prawda nie jest zaś liczbą, ale SŁOWEM.
                                      Słowo rządzi światem, nie liczba, Słowo Prawdy.

                                      To jest więc Obłęd Wielki- to w czym żyjecie. A jest to obłęd kosmiczno-liczbowy.

                                      Gdy upadnie ta epoka, wasze urojenia, to przyszłe pokolenia tak będą mówić o tym (naszym) czasie:

                                      "Był to czas Obłędu Wielkiego, kosmiczno-liczbowego."

                                      Tak będą mówić, tak będzie.

                                      Albowiem jest to Prawda, a trafia w istotę tego co się dzieje (teraz). Bo Pan Bóg pozwolił mi poznać, objawił mi.

                                      @ZJ napisał w Kolejna religijna sraczka:

                                      6.54 Kto je moje ciało i pije moją krew, ma życie wieczne, a ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.
                                      6.65 I mówił: Dlatego wam powiedziałem, że nikt nie może przyjść do mnie, jeśli mu to nie jest dane od mojego Ojca.
                                      Dotarło do Ciebie "marionetko"? Albo pacynko, zależy czy Bóg pociąga za sznurki. Czy woli rękawiczkę

                                      Dlatego będziesz potępiony.
                                      Po pierwsze: boś złośliwy.
                                      Po drugie: boś głupi, o wysuszonym wyjałowionym rozumie.

                                      6.65 I mówił: Dlatego wam powiedziałem, że nikt nie może przyjść do mnie, jeśli mu to nie jest dane od mojego Ojca.

                                      No i co z tego?

                                      @ZJ napisał w Kolejna religijna sraczka:

                                      16.27 Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi*, i wtedy odda każdemu według jego postępowania. 
                                      16.28 Zaprawdę, powiadam wam: Niektórzy z tych, co tu stoją, nie zaznają śmierci, aż ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w królestwie swoim»*.

                                      Dlatego właśnie jesteś potępiony.
                                      Po pierwsze: boś złośliwy. Zawzięcie "chcesz udowodnić Bogu błąd lub kłamstwo". [I tak ci zostanie: z dna piekła będziesz "udowadniał" przez całą wieczność. Płacząc i zgrzytając zębami, wyjąc przeraźliwie.]
                                      Po drugie: boś dureń, masz zasuszony rozum.

                                      @ZJ napisał w Kolejna religijna sraczka:

                                      Zaprawdę, powiadam wam: Niektórzy z tych, co tu stoją, nie zaznają śmierci, aż ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w królestwie swoim»*.

                                      Tak właśnie się stało. Jeżeli Pan Jezus powiedział => tak JEST (było).
                                      Bóg ani się nie myli, ani nie kłamie.

                                      Po pierwsze: Święty Jan Apostoł, autor Apokalipsy ujrzał Syna Człowieczego przychodzącego w Królestwie Swoim. Ujrzał przyszłość. Zanim umarł.

                                      Po drugie: mając zasuszony, wyjałowiony i zasrany (g... diabelskim) rozum roisz sobie, że "wszystko wiesz, wiesz wszystko co się stało".
                                      A skąd wiesz, czy Pan Jezus nie zabrał kogoś do Nieba, zachowując go od śmierci?

                                      [W czasach przed Mesjaszem: zabrany przez Boga jest Praojciec Henoch, który żył w przyjaźni z Bogiem i znikł, bo zabrał go Bóg. Zabrany przez Boga, zachowany od śmierci jest Prorok Ogień, Eliasz porwany w rydwanie ognistym. Ci dwaj powrócą na ziemię, jako Dwaj Świadkowie już niedługo, w czasie Antychrysta. Będą prorokować obleczeni w wory pokutne przez tysiąc dwieście sześćdziesiąt dni, będą zabici przez Bestię, będą złożeni na placu wielkiego miasta (wiem co to za miasto), a po trzech i pół dniach zmartwychwstaną na oczach wielkiego tłumu szyderców. I wstąpią do Nieba na oczach szyderców, ku ich wielkiemu przerażeniu.
                                      Święta Tekla Dziewica również nie umarła, ale weszła w skałę i zabrał ją Bóg.
                                      Ty imbecylu nie wiesz o Tajemnicach Bożych: boś głuptak. A głuptak jesteś- boś złośliwa diabelska bestia, mająca złe "chcę"]

                                      Na pewno JEST tak jak Pan Jezus powiedział.

                                      Poznasz na Końcu.
                                      Poznasz i będziesz przerażony.
                                      I bardzo dobrze!

                                      Highlander ZJ 5 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • Highlander
                                        Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                                        @Maciej napisał w Kolejna religijna sraczka:

                                        6.54 Kto je moje ciało i pije moją krew, ma życie wieczne, a ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.

                                        Przecież to jest obrzydliwe...

                                        ZJ J 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • Highlander
                                          Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                                          @Maciej napisał w Kolejna religijna sraczka:

                                          Na pewno JEST tak jak Pan Jezus powiedział.

                                          A jak Pan Jezus powiedział?

                                          Tomasz Middle 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • Tomasz Middle
                                            Tomasz Middle @Highlander ostatnio edytowany przez

                                            @Highlander napisał w Kolejna religijna sraczka:

                                            A jak Pan Jezus powiedział?

                                            I nikt nie wstąpił do nieba, oprócz Tego, który z nieba zstąpił - Syna Człowieczego.

                                            To powiedział. I opowiastki Macieja poszły!!!

                                            M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors