Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Mózg płaski czy krągły

    Wszystko o kształcie Ziemi
    16
    2025
    501091
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • S
      siwyrp Zbanowany @M N ostatnio edytowany przez

      Perspektywa - iluzja optyczna
      https://www.youtube.com/watch?v=VIT7bzxXr5w&t=2s

      https://www.youtube.com/watch?v=MkqKvI6MK3k
      https://www.youtube.com/watch?v=ma__bjkG7jc
      https://www.youtube.com/watch?v=oORzO2GuGxs

      Tomasz Middle M N 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • M
        Maciej @M N ostatnio edytowany przez

        @M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:

        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

        Obserwacje powierzchni ziemi wykluczają wasz globus,

        Nie kłam, Maciuś. Gdybyś chciał być w zgodzie z faktami napisałbyś:
        "obserwacje powierzchni ziemi moje i innych płaszczaków, którzy nie mamy pojęcia jak przeprowadzać je rzetelnie, wykluczają wasz globus bo tak się nam wydaje. A uczyć się trygonometrii i geometrii sferycznej a tym bardziej geodezji i używania teodolitu za żadne płaskie skarby nie zamierzamy bo potwierdzilibyśmy w ten sposób kulistość Ziemi:
        https://en.wikipedia.org/wiki/Struve_Geodetic_Arc
        https://mctoon.net/r/ a jeden z tych pomiarów obejmuje teren naszej Puszczy Niepołomnickiej.

        I to jest dowód Twojego skretynienia.
        Cały ten „pomiar długości łuku południka” opiera się na tym samym błędzie myślenia, tym samym urojeniu z którego wychodzi „kula ziemska”.
        Na błędnym wyobrażeniu nieba, na ufiksowaniu w przestrzeni świateł nieba.
        Idiota zmierzył odległość na ziemi wzdłuż południka, a następnie dokonał operacji myślowej polegającej na nałożeniu tej długości na „kulę ziemską”.
        A czy cymbał udowodnił, że ta linia rzeczywiście jest częścią koła wielkiego kuli?
        A co jeśli imbecyl mierzył na płaszczyźnie?
        Głuptak przyjął że mierzył na kuli, bo zmianę położenia świateł nieba (związaną z szerokością geograficzną) „objaśnił sobie sferycznością powierzchni ziemi”.
        Matołectwo.
        Bo popełnił błąd założycielski „kuli ziemskiej”: ufiksował światła nieba w przestrzeni i przyjął założenie „musi się striangulować”.
        Idiota.

        Ty nawet tego nie rozumiesz, że to co przedstawiasz jest czymś zupełnie innym niż testowanie hipotetycznego „nadmiaru kąta”.

        M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • Tomasz Middle
          Tomasz Middle @siwyrp ostatnio edytowany przez

          @siwyrp linki do filmów kapcia.
          Chyba będę płakał...

          S 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • S
            siwyrp Zbanowany @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

            @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

            @siwyrp linki do filmów kapcia.
            Chyba będę płakał...

            Nie śmieciu, są to linki do filmów innych ludzi, które znalazł kopeć. Tyle w temacie śmieciu.

            Tomasz Middle 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • Tomasz Middle
              Tomasz Middle @siwyrp ostatnio edytowany przez

              @siwyrp ale ja kocham kapcia, to mój ziomek.
              Naprawdę się ze wzruszenia popłakałem!

              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • M
                Maciej @siwyrp ostatnio edytowany przez

                @siwyrp napisał w Mózg płaski czy krągły:

                @Maciej

                Czy Ty nadal twierdzisz, iż posiadasz logiczne uzasadnienie na to, że nie tracisz energii na tych globusowych troglodytów...?

                Może tracę ? Tego nie wiem, to przyszłość pokaże.
                Nigdy nie wiesz czy wysiłek miał sens. To dopiero na końcu da się ocenić.

                Logika podpowiada mi, że skoro jesteście tu we dwóch z BOA świadomymi istotami, to kim jest cała horda tych rozwścieczonych zwyrodnialców...?

                To w większości kłamcy, mający za zadanie mącić ludziom w głowach, broniąc globusa.

                Forum płaska Ziemia koncentruje prawie wyłącznie wyznawców globusa, w tym Polski..

                Bo oni przejęli to forum. Wykupili je.

                . Zatem z logicznego punktu widzenia powinieneś po wstępnym rozpoznaniu miejsca natychmiast się stąd ewakuować...

                Liczę na to, że będą tu trafiać ludzie dobrej woli, w przyszłości.

                Bo to nie jest miejsce dla świadomych i rozumnych istot, tylko dla produktu indoktrynacji.
                Nawet jak mnie tu nie zbqanuje admin, czy chuj wie kto, to i tak tu nie zamierzam bywać, bo to mija się z jakimkolwiek celem.
                Napierdalasz się z tymi imbecylami na argumenty pozyskane z sieci, a tymczasem sam wiesz, że w sieci mogą się znaleźć materiały rzetelne, mniej rzetelne, jak i qrwa sam pierdolony syf, który nie ma nic wspólnego z prawdą.

                Zgadza się. Ale mam też własne obserwacje.

                Ponadto materiał rzetelny może być ocenzurowany na tyle mocno, że te qrwy i tak znajdą punkt zaczepienia, żeby podważyć każdy Twój, nawet najbardziej racjonalny, argument...
                Pomyśl logicznie co robisz... Dla mnie ko-kopiesz się z koniem.

                Ja mam wrażenie, że raczej walę ich argumentami po ich pustych głowach. Oczywiście nie liczę na to że oni zmienią myślenie, ale na to że ucieszy to kogoś kto ma dobrą wolę, jeśli tu trafi.

                Pamiętam powód jaki podałeś - dla innych to robisz. To powtórnie pozwolę sobie uświadomić Ci, że to forum może za kilka godzin nie istnieć, lub być tak ocenzurowane, że zniknie większość Twoich postów... >Albo w ogóle znikną tematy tu poruszone, a SI stworzy nowe, zgodne z główną narracją.

                No tak, ale na tej zasadzie to nigdzie nie warto pisać. Wszystko może nagle zniknąć.

                Rozumiesz, że to są systemowe qrwy i miejsce też jest stworzone przez systemowe qrwy,,,?

                Rozumiem. Już dawno to zrozumiałem.

                Tomasz Middle S 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • Tomasz Middle
                  Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                  @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                  Ja mam wrażenie, że raczej walę ich argumentami po ich pustych głowach

                  Hahahaha, Maciuś, zrobiłeś mi wieczór!!

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • M
                    Maciej @ZJ ostatnio edytowany przez

                    @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

                    @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                    Może mieć dowolny promień lub np nie być kołem.
                    Równik- to tylko zbiór punktów (linia) na ziemi takich że dla obserwatora w tych punktach na ziemi słońce wschodzi i zachodzi zawsze po przeciwnych stronach i zawsze w tych samych miejscach na widnokręgu.

                    Wg modelu płaskiej ziemi jest kołem a Słońce porusza sie pomiędzy zwrotnikami raka i Koziorożca które tez sa kolami.

                    Nie znam żadnego poprawnego modelu płaskiej ziemi.
                    Podobnie jak nie znam żadnego innego poprawnego modelu ziemi. (Wasz kulisty też jest fałszywy)

                    Po środku jest rownik, też kolo.

                    Światła na niebie poruszają sie ze wschodu na zachód
                    Tak samo dla wszystkich. Na taj podstawie można sobie podzielić promień od środka do równika na równe odcinki i narysować dodatkowe rownoleżniki.
                    Taką mapą posługują się Ci którzy mówią o płaskiej ziemi z kopułą niebios. O kopule mówiłeś, nie masz mapy płaskiej ziemi? Koledzy nie sprzedali.

                    Jest to jakaś mapa. I co z tego? Jest to niemal na pewno fałszywa mapa. Prawdziwej mapy ziemi nie znamy.

                    A strzegą? Czy tylko widziałeś "światełka na ekranie".

                    Z relacji ludzi wynika że strzegą.

                    Tylko sobie wyliczam, bo metr z RPA nadal jest metrem w Polsce wiec długość granic też jest w tych samych jednostkach a wladze RPA twierdzą, że znają powierzchnie swojego kraju

                    A to „znanie” polega pewnie na tym, że….wyliczyli z map, które są narysowane na globusie

                    i ona jest mniejsza niż rysują plaskoziemcy na swoich mapach.

                    A to trzeba by dokładnie zmierzyć w realnym świecie. Nie na globusie, tylko w realu. Wtedy można by się wypowiadać

                    I ta różnica jest na tyle wyraźna, ze pogranicznicy na pewno by zauważyli.

                    Bez poznania dokładnych danych, czyli bez zmierzenia w realu można sobie gdybać.

                    Łączność radiowa na zaledwie 1300km nie wyklucza. Tylko potwierdza.

                    Co Ty nie powiesz?
                    Łączność na falach, które działają tylko horyzontu, tylko w linii wzroku?

                    Np niedawno: tę transmisję radiową na 1300 km.

                    No, przecież napisałem, że w przyjętym modelu kuli ziemskiej, istnienia jonosfery to nadal jest wyczyn.

                    Jonosfery?
                    Czy sklepienia nieba?

                    Tak, na płaskiej ziemi takie łączności były by codziennością bo nic nie zasłania nadajnika i odbiornika, nie trzeba by było odbijać fal od jonosfery.

                    Co Ty nie powiesz?
                    To dlaczego ja nie mogę uzyskać transmisji z mojego routera nawet do sąsiedniej wioski?

                    A z założeniem ze jest kopula. To już w ogóle żadnych problemów i zakłóceń z kosmosu, którego przecież nie ma.

                    Dokładnie tak. Dlatego na falach długich swobodnie można nadawać nawet do Ameryki Płd ( z Polski) co na globusie ziemskim wymaga przyjmowania dziwacznych „objaśnień” ( o „wielu warstwach jonosfery” lub „wielu precyzyjnych odbiciach”.)

                    Na płaskim z kopułą wystarczy tylko szeroka wiązka i jest prawie pewne, że któraś część z tej wiązki znajdzie odpowiedni kąt by się odpowiednio odbić od sklepienia.

                    Masz dobrze w głowie?

                    Nie narzekam.

                    Głupiec jest zawsze zadowolony ze swojego „rozumu”.

                    (Inaczej mędrzec)

                    Czy zauważyłeś, że ludzie narzekają na różne rzeczy (brak urody, zdrowia, wzrostu, pieniędzy, szczęścia…). Ale znaleźć kogoś kto by uważał, że jego rozum jest nie taki jak trzeba to graniczy niemal z wygraną w totolotka. Nawet w zakładach dla chorych na rozum co do zasady nie zgłaszają żadnych skarg na swój rozum.
                    Czyżby zatem prawie wszyscy mieli zdrowe i dobre rozumy?
                    Ale w takim razie skąd tyle błędu i fałszu na świecie?

                    Tomasz Middle ZJ 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • Tomasz Middle
                      Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                      @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                      A to „znanie” polega pewnie na tym, że….wyliczyli z map, które są narysowane na globusie

                      Specjalnie dla ciebie czubku.
                      https://geocatalogue.africamuseum.be/geonetwork/srv/api/records/BE-RMCA-EARTHS-007199

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • S
                        siwyrp Zbanowany @Maciej ostatnio edytowany przez

                        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                        No tak, ale na tej zasadzie to nigdzie nie warto pisać. Wszystko może nagle zniknąć.

                        Dlatego sieć jest ostatnim miejscem, w którym powinni się spotykać ludzie dobrej woli, czyli rozumne istoty, czyli świadomi uczestnicy tej iluzji rzeczywistości...
                        Bo chyba nie powiesz mi, że wiesz jak wygląda rzeczywistość...
                        My nawet nie znamy kształtu powierzchni Ziemi, na której żyjemy, po której stąpamy etc...
                        Ja także nie twierdzę, iż wiem, że Antarktyda to ostateczna granica powierzchni Ziemi, ale z pewnością okala ocean światowy. Być może jest jakaś brama/przesmyk/kanał etc w którymś miejscu pierścienia, do którego oczywiście żaden Kowalski zbliżyć się nie może, choćby był na 1000 wycieczkach zorganizowanych. Ja zakładam, że wszystko jest możliwe, że istnieją wieloświaty, światy równoległe w sensie, że nie jesteśmy jedynymi istotami rozumnymi. Jak na cały świat, który można oblecieć najnowszymi statkami powietrznymi w kilkadziesiąt godzin, to w chuj marny i mały świat, ten jaki znamy...
                        Zatem musi coś być więcej, w chuj więcej, tyle tylko, że umieścili nas w zagrodzie o nazwie Ziemia w kształcie kuli, która nie posiada granic do przekroczenia, i stado baranów wegetuje w tej zagrodzie, w swoich boksach, z możliwością przemieszczania się do innych boksów, o ile nie przymkną czasowo granic. W sumie granice zamykają i otwierają cyklicznie, okresowo, aby sterować przepływem ludności (ras) w przeróżnym celu.
                        Manipulują wielopoziomowo, wieloaspektowo, bo mają prawdziwą wiedzę, narzędzia, środki, no i najważniejsze - mają władzę i srają na nas, bo wiedzą, że ponad 90% baranów boi się własnego cienia, a przecież każdy z nas może umrzeć choćby jutro, a nawet jutra nie doczekać...
                        Wracając do wątku o słuszności bycia tutaj... Pytanie z logiki, ile czasu tu jesteś, i ile osób udało Ci się, no właśnie, uświadomić, pomóc im, wskazać kierunek rozumowania etc...? Ile osób skorzystało z Twojej batalii z tymi troglodytami...?
                        Jak sądzisz, jak szacujesz i oceniasz swą działalność tutaj...? Czy jest ona efektywna i skuteczna...? Ile energii włożyłeś w to sqrwiałe miejsce, a ile korzyści z niego wypłynęło dla tych ludzi, dla których to robisz, tych dobrej woli...?
                        No ile...?
                        Cenisz logikę, a postępujesz w chuj nielogicznie.
                        Logika nakazuje opuścić to miejsce i skoncentrować energię na poszukiwanie miejsca, sposobu, metody, narzędzi w celu efektywnego uświadamiania tych, którzy są zagubieni, pogubieni, którzy się przebudzili, wybudzili, mają chęć się obudzić/wybudzić/przebudzić, ale nie wiedzą jak, bo im qrwa budzik każe wstawać i zapierdalać do fabryki azbestu, bo jak nie pójdą, to nie otrzymają wynagrodzenia, z którego muszą całość oddać na daniny i haracze. Niektórym coś tam zostanie, bo nie muszą płacić danin, gdyż np starzy za nich je odprowadzają.
                        Każdy człowiek, każda rodzina, to teoretycznie indywidualny przypadek, więc zmiennych w chuj.
                        Reasumując - ja tu nie widzę żadnej przyszłości, żadnego sensu etc.
                        Widzę, że BOA zrozumiał już dawno, że z tymi chujami po prostu nie warto wdawać się w jakąkolwiek przepychankę, jak i zrozumiał, że to miejsce po prostu śmierdzi systemowymi chujami.
                        Zatem było miło Cię tu spotkać, ale jak dla mnie jesteś albo ograniczony umysłowo, albo masz jakiś cel aby tu być, którego nie znam, bo Twoje tłumaczenie jest dla mnie nielogiczne, a wiem, że potrafię logicznie myśleć, co zresztą już udowodniłem.
                        A skoro te chuje systemowe wykupiły to miejsce, oznacza to, że dla świadomych ludzi system nie przewidział miejsca w sieci. Rozumiesz...?
                        Bo jeśli okazałoby się, że na tym forum, lub jakimkolwiek innym, świadomi miażdżą liczebnością globusowatych, to wówczas przypadkowi oraz nowi userzy mogliby się zacząć budzić szybciej, niż to dzieje się dotychczas.
                        Czasu plandemiczne pokazały, że w stosunkowo szybkim czasie liczba świadomych gwałtownie wzrosła, co widać po komentach pod filmami na różnych kanałach antysystemowych.
                        Pytanie ile komentów zniknęło od takich ludzi, ile dostało shadow bana, ile kanałów skasowali etc...? W sensie jakie realne liczby wskazują na przyrost osób świadomych w czasach plandemicznych i po plandemicznych. Bo to co ja zauważyłem może być po stokroć mniejsze, a nawet tysiąckroć, niż w rzeczywistości. Dlatego te qrwy tak się boją, i dlatego tak naqrwiają cenzurą.
                        Boją się, bo wiedzą, że miliony świadomych rozpierdolą w pył każdy teatr dla gojów, a jeśli wśród tych milionów znajdą się żołnierze, policjanci i inni strażnicy systemu, to już mają wielką kupę w majtach.
                        Niestety zauważam jedną prawidłowość nawet jak ktoś jest świadomy, to za sqrwysyna nie chce niczego zrobić, by się sprzeciwić napotkanemu absurdowi, nonsensowi etc.
                        Ludzkość jest tak zniewolona, że boją się wyjść przed szereg czekając na zbawiciela, przywódcę etc. Wszyscy się boją żyć na własną rękę, bo nie wiedzą, że potrafią. Uzależnieni od piniądza, technologii, mody, trendów, mediów etc zapomnieli czym jest życie... Sięgnij pamięcią 3 dekady wstecz i przypomnij sobie jak zachowywali się ludzie... Jakie były relacje sąsiedzkie, rodzinne, towarzyskie, społeczne etc... Pomyśl jakie wartości wówczas ludzi czcili, a jakie teraz. W sumie na tej płaszczyźnie nie ma wielkiej filozofii - dziś ludzie nie posiadają generalnie żadnych wartości, prócz piniądzy.
                        A kiedyś honor wart był więcej od sextyliona srebrników. Jak ktoś dał słowo honoru, to żeby skały srały... A dziś..., dziś podpisujesz umowę, a lolek śmieje ci się w ryj i mówi: wiesz co mi możesz zrobić...? Chuja mi możesz, bo właśnie ogłosiłem upadłość, mam dobre chęci spłacić zobowiązanie w kwocie 10 milionów złotych, ale w miesięcznych ratach po 50 peelenów...
                        Takie są obecnie wartości czczone przez dzisiejszą hordę sqrwiałych bydlaków - nie ludzi.
                        Bo rozumnych to nawet w przeszłości nie było, tylko stada baranów i owiec zamkniętych w zagrodach na powierzchni Ziemi.
                        Dziś technologia nam sprzyja, możemy dowiadywać się więcej i szybciej, ale trzeba chcieć. Nasi przodkowie nie mieli takich możliwości, stąd ciemnogród jak sqrwysyn panował. Oni mieli 2 kanały tvp i chuj - cała ich wiedza o świecie. W bibliotece Daniel Defoe, Harleguiny w kiosku dla tępych owiec no i indoktrynacja na całego.
                        Zastanawiam się dlaczego ów indoktrynacja zbiera tak potężne żniwo zważywszy na fakt tak niemiłosiernie powszechnego dostępu do informacji na każdy temat...
                        To przerażające, że mogą żyć tak tępe qrwy,. Ci z forum mogą tylko udawać tępych, bo im za to płacą, albo są tępi, bo dlaczego nie, skoro wśród moich znajomych, rodziny sąsiadów etc same zaprogramowane łby jak oni tutaj.
                        Zatem finalnie Twoje tu przebywanie traktuję jak absurd oraz nonsens, a ludzkie postrzeganie, ludzką percepcję za katastrofę.
                        Homo Sapiens jest już nad krawędzią przepaści, i już tylko jedno pokolenie dzieli go przed wymarciem. Oczywiście ci, którzy wykreowali system (względnie ten jeden ktoś) wciąż pozostanie rozumną istotą, bo rozumna istota nie strzela sobie w kolano, jak i nie podcina gałęzi, na której siedzi... Bo to nie jest logiczne, a rozumna istota korzysta przede wszystkim z logiki.
                        Co do tego, że przyszłość pokaże czy się opłacało tu być, czy nie...
                        Generalnie istniej coś takiego jak rachunek prawdopodobieństwa, którego uczyli w szkole średniej na matematyce - królowej nauk.
                        Z moich obliczeń, jak i obserwacji tej żałosnej iluzji rzeczywistości nie masz absolutnie żadnych szans na to, by Twa obecność tutaj zaowocowała czymkolwiek...
                        Ten argument jest dla mnie irracjonalny, żeby nie napisać żałosny.
                        Człowieku, szykują nam qrwa nowy gatunek ludzi - homo digitali, a ty qrwa uczepiłeś się tego sqrwiałego ggównianego systemowego śmietnika i ze śmieciami się drapiesz jak jakiś tępy baran z gimnazjum...? Spędziłem tu kilka godzin i mam obraz debilów w piaskownicy napierdalających się argumentami typu, to ja mam rację, a ty nie masz, nie prawda qrwa chuju zwapniony, to ja mam rację, a właśnie że nie, bo to moja racja jest najmojsza, a nie twojsza od mojszej!!!
                        Ile wy qrwa macie lat, kim jesteście, że uczestniczycie w takim qrwa gównianym spektaklu, który absolutnie niczego nie wnosi, do niczego nie dąży etc.
                        Gdyby qrwa naukowcy posługiwali się takimi metodami aby zbadać cokolwiek, to jak myślisz, do jakich wniosków by doszli...?

                        O tych systemowych qrwach nawet nie chce mi się pisać, i ich oceniać, ale to co Ty tu odpierdalasz nie mieści mi się w głowie, tym bardziej jeśli rozpatruję tę kwestię wyłącznie w kategorii LOGIKI, której jesteś fanem i wyznawcą, podobno...

                        No nic, moja logika nakazuje i stąd spierdalać, bo wieje tu wyłącznie tępymi chujami.
                        Wyłącznie BOA okazał się być najbardziej racjonalnym userem, z tych, których tu poznałem.
                        Swoją drogą qrewsko mało tu tematów, użytkowników, po prostu chujem wieje, a Ty robisz co robisz dla innych...? Ilu ludzi tu weszło od roku, ilu zagadało do Ciebie...?
                        Masakra. Dotychczas uważałem, że logika ściśle połączona jest z matematyką, ale jesteś przykładem na to, że tak nie jest.
                        Dlatego też ośmieliłem się napisać, że przebywają tu wyłącznie tępe chuje, bo logika to pochodna matematyki, a skoro wieje tu spleśniałymi chujami, to znaczy, że nikogo tu nie uświadomisz, a jak nawet uda ci się sztukę ukierunkować w jakiś magiczny sposób, to czy będzie to efektywny sposób i metoda...?

                        NIE QRWA!!! To miejsce jest systemowe, więc w tym miejscu za sqrwysyna nie uda ci się niczego zrobić, co zamierzasz!!!
                        Ile qrwa musisz żyć, żeby zrozumieć, że nie można korzystać z systemowych narzędzi podczas walki z systemem!!!
                        Ty nie potrafisz tych narzędzi obsługiwać, bo tymi narzędziami posługują się m.in. te śmieci, z którymi się napierdalasz na pseudo naukowe qrwa argumenty, z dupy systemowej wyciągnięte.
                        Nie jesteś w stanie udowodnić żadnej hipotezy, postawić jakiejkolwiek tezy, więc jak chcesz walczyć z systemem i jak uświadamiać ludzi...?
                        Podając argument, którego nie potrafisz udowodnić do qrwy nędzy...???!!! I to jest logika według ciebie qrwa zajebana mać...?

                        Żeby poznać prawdę zamierzasz do końca swego marnego żywota napierdalać się z tymi skundlonymi psimi chujami...?
                        Z tymi systemowymi qrwami w systemowym ścieku przejętym przez systemowe qrwy opłacane z naszych haraczów i danin...?
                        Taka jest Twoja logika do qrwy nędzy...???

                        Sami ograniczeni prymitywni troglodyci. I pomyśleć, że jeszcze kilka lat temu bym pyskował tu razem z wami tępymi chujami.

                        Nie masz nic wspólnego z rozumną istotą, nie potrafisz logicznie myśleć oraz rozumować.
                        Przebudziłeś się, coś ci nie pasuje w globusie, i postanowiłeś walczyć o prawdę na forum...
                        Nosz qrwa - brawo ty.

                        Spierdalam stąd, żebyście mnie qrwa nie zarazili jeszcze czym. Ja pierdole, co za góowniane gówno i pseudo rozumne chuje.

                        RAV 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                        • RAV
                          RAV @siwyrp ostatnio edytowany przez

                          @siwyrp napisał w Mózg płaski czy krągły:

                          Spierdalam stąd, żebyście mnie qrwa nie zarazili jeszcze czym. Ja pierdole, co za góowniane gówno i pseudo rozumne chuje.

                          A nie zapomnij mordy wytrzeć, bo się strasznie poplułeś.

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • M N
                            M N @Maciej ostatnio edytowany przez

                            @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                            Cały ten „pomiar długości łuku południka”

                            Znowu uciekłeś w bełkot? Parę postów wcześniej wydawałeś się rozumieć, że na powierzchni kuli suma kątów trójkąta sferycznego wynosi WIĘCEJ niż 180 st.:
                            https://mctoon27.files.wordpress.com/2020/02/screen-shot-2020-02-21-at-4.01.54-pm.png
                            Co się stało? Każdy, choćby, promilowy wzrost zrozumienia powoduje u ciebie odwetowy atak głupoty , zakłamania i intelektualny reset 😂 ?

                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • M N
                              M N @siwyrp ostatnio edytowany przez

                              @siwyrp No to teraz już jestem pewien, że jesteś trollem - 4 linki od Kopcia 😂 😂 😂 😂
                              Powtórzę:
                              Proste pytanie 😂 : dlaczego statek oddalając się od obserwatora po płaskiej powierzchni oceanu znika za horyzontem od dołu?
                              https://www.youtube.com/watch?v=CkWaQrtGcjk
                              Spróbujesz jednak odpowiedzieć rozumnie 😂 ?
                              I spróbuj używać własnych słów... i prawidłowej gramatyki 😂 .

                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • Forked by  Fizyk od czapy Fizyk od czapy 
                              • ZJ
                                ZJ @Maciej ostatnio edytowany przez ZJ

                                @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                Nie znam żadnego poprawnego modelu płaskiej ziemi.
                                Podobnie jak nie znam żadnego innego poprawnego modelu ziemi. (Wasz kulisty też jest fałszywy)

                                No tak nie znasz. I to jest właśnie argument, że masz rację?
                                Może jest to fałszywy model (w tym sensie że może uda się utworzyć model dający dokładniejsze przewidywania), ale działa i pozwala przewidywać zjawiska, również te które nazywasz "światełkami na niebie". A ty nic nie możesz bo przecież nie znasz modelu Ziemi. 1:0 dla globusa.

                                Po środku jest równik, też kolo. Światła na niebie poruszają się ze wschodu na zachód Tak samo dla wszystkich. Na taj podstawie można sobie podzielić promień od środka do równika na równe odcinki i narysować dodatkowe równoleżniki. Taką mapą posługują się Ci którzy mówią o płaskiej ziemi z kopułą niebios. O kopule mówiłeś, nie masz mapy płaskiej ziemi? Koledzy nie sprzedali.

                                Jest to jakaś mapa. I co z tego? Jest to niemal na pewno fałszywa mapa. Prawdziwej mapy ziemi nie znamy.

                                Ty mówisz o sobie w liczbie mnogiej czy twoje imię to Legion?
                                Nie znacie, bo starasz się ignorować coś co Ci nie pasuje do tezy "przecież widać, że jest płasko"
                                No i w ten sposób, pławisz się w "nie możemy poznać prawdy". Czy cokolwiek może Cię zainteresować, skoro i tak się nie dowiesz co to jest? Bo poznanie prawdy to kolejny etap.

                                A strzegą? Czy tylko widziałeś "światełka na ekranie".

                                Z relacji ludzi wynika że strzegą.

                                No a ja latałem, o własnych siłach. To też jest relacja ludzi. Jakim sposobem przechodzisz od "nie wiemy jak jest" bo ten model to kłamstwo (ignorując to, że działa) do "ludzie relacjonowali". I co wierzysz w te relacje? Dlaczego? Przecież to też kłamstwo, albo jesteś hipokrytą stosującym podwójne standardy. Jesteś?

                                Tylko sobie wyliczam, bo metr z RPA nadal jest metrem w Polsce wiec długość granic też jest w tych samych jednostkach a wladze RPA twierdzą, że znają powierzchnie swojego kraju

                                A to „znanie” polega pewnie na tym, że….wyliczyli z map, które są narysowane na globusie

                                To teraz napisałeś taką głupotę, że wątpię czy to twoja. Po co ktokolwiek zatrudnia geodetów do tworzenia map, skoro można sobie palcem na globusie narysować i postawić słupki. A dlaczego na globusie a nie mapie płaskiej ziemi?

                                i ona jest mniejsza niż rysują plaskoziemcy na swoich mapach.

                                A to trzeba by dokładnie zmierzyć w realnym świecie. Nie na globusie, tylko w realu. Wtedy można by się wypowiadać

                                I ta różnica jest na tyle wyraźna, ze pogranicznicy na pewno by zauważyli.

                                Bez poznania dokładnych danych, czyli bez zmierzenia w realu można sobie gdybać.

                                No są dane. To, że nikt Ci nie przyniósł tych danych i nie podstawił pod nos nie jest argumentem, że "danych nie ma".

                                Wierzysz, że masz duszę a też nikt Ci jej pod nos nie podstawił.

                                Jednak jesteś hipokrytą. Bo zamiast mówić nie wiem jak je zdobyć mówisz "nie poznamy dokładnych danych" nawet nie definiujesz jak dokładnych. 100m na 1km wystarczy czy może 1mm na 100km będą wg ciebie zasługiwały na przymiotnik "dokładne" Dokładnie to ty nawet nie wiesz jaki stary jesteś, ile masz wzrostu i ile ważysz, ani gdzie przebywasz. Nie mam dokładnych danych na twój temat, wiec na temat twojego istnienia to sobie można tylko gdybać. Czujesz już znaczenie słowa "dokładny"?
                                Dane są wystarczająco dokładne. Po co są geodeci?
                                Państwa na tej podstawie przecież granice tworzą. Potem na podstawie tych danych są tworzone mapy a na końcu umieszczane na globusie. nie na odwrót.

                                Łączność radiowa na zaledwie 1300km nie wyklucza. Tylko potwierdza.

                                Co Ty nie powiesz?
                                Łączność na falach, które działają tylko horyzontu, tylko w linii wzroku?

                                No w linii wzroku. poświeć latarką na kogoś kto sie schował za budynkiem celując w budynek. To naprawdę nie trudno zrozumieć. Że jak się coś schowa pod horyzontem to ten horyzont zasłania. Jak myślisz dlaczego anteny stawia się na wysokich masztach? Nie zastanowiło Cię to? No chyba nie. W poszukiwaniu prawdy ignorujesz wszystko, bo przecież to musi być kłamstwo. W Biblii masztów nie ma, o łączności radiowej też nie napisali, to skąd masz wiedzieć.

                                Np niedawno: tę transmisję radiową na 1300 km.

                                No, przecież napisałem, że w przyjętym modelu kuli ziemskiej, istnienia jonosfery to nadal jest wyczyn.

                                Jonosfery?
                                Czy sklepienia nieba?

                                Jonosferę wykryto, sklepienia nieba nawet najbardziej zainteresowani nie są wstanie wykryć i nawet nie chcą tak mówię o tobie. Tobie wystarczy "nie możemy się dowiedzieć".

                                Tak, na płaskiej ziemi takie łączności były by codziennością bo nic nie zasłania nadajnika i odbiornika, nie trzeba by było odbijać fal od jonosfery.

                                Co Ty nie powiesz?
                                To dlaczego ja nie mogę uzyskać transmisji z mojego routera nawet do sąsiedniej wioski?

                                Nie wiem dlaczego nie możesz uzyskać transmisji z twojego routera, do sąsiedniej może jesteś za głupi na to? A jak zapalisz świeczkę i będziesz przed nią machcał ręką to z tej "sąsiedniej wioski" zauważą jakąkolwiek zmianę jasności? Może pierdnij, smród doleci.

                                A z założeniem ze jest kopula. To już w ogóle żadnych problemów i zakłóceń z kosmosu, którego przecież nie ma.

                                Dokładnie tak. Dlatego na falach długich swobodnie można nadawać nawet do Ameryki Płd ( z Polski) co na globusie ziemskim wymaga przyjmowania dziwacznych „objaśnień” ( o „wielu warstwach jonosfery” lub „wielu precyzyjnych odbiciach”.)

                                Dziwna ta twoja kopuła, zatrzymuje wodę niebios, a jednocześnie przepuszcza zakłócenia z kosmosu.

                                Na płaskim z kopułą wystarczy tylko szeroka wiązka i jest prawie pewne, że któraś część z tej wiązki znajdzie odpowiedni kąt by się odpowiednio odbić od sklepienia.

                                Nagle wiesz jak działa kopuła i jaki ma kształt? Jeśli nie wiesz jaki ma kształt ta twoja kopuła to nie wiesz gdzie wylądują odbite fale. Co kończy dowód.
                                Widziałeś kiedyś blaszaną miskę? Anteny promieniowały by wyłącznie w górę gdyby była taka biblijna kopuła. Bo wtedy fala odbiła by się od kopuły i ładnie oświetliła z góry całą powierzchnię. Jak już mówiłem na płaskiej ziemi takie łączności po 1300km były by codziennością a hałas w radiu byłby nie do zniesienia. A tak nie jest. No i jak już wyżej pisałem są zakłócenia z kosmosu.
                                W przeciwieństwie do Ciebie i kopuły o której nie wiesz czym jest, wiemy jak zachowuje się jonosfera z grubnie ale jednak i można przewidywać jakie zasięgi mogą być możliwe i kiedy.
                                Na 10m słychać w Polsce krótkofalowców z Włoch tyle, że jeśli by to była kopuła to dlaczego tylko czasem słychać? Kopułe zwijają?

                                Masz dobrze w głowie?

                                Nie narzekam.

                                Głupiec jest zawsze zadowolony ze swojego „rozumu”.
                                (Inaczej mędrzec)

                                Zwykle nic nie wiesz, a tu jakieś oświecenie? Widzę po twoim zadowoleniu z siebie co o sobie myślisz. Nie martw sie, są ludzie którzy Ci pomogą.

                                Czy zauważyłeś, że ludzie narzekają na różne rzeczy (brak urody, zdrowia, wzrostu, pieniędzy, szczęścia…). Ale znaleźć kogoś kto by uważał, że jego rozum jest nie taki jak trzeba to graniczy niemal z wygraną w totolotka. Nawet w zakładach dla chorych na rozum co do zasady nie zgłaszają żadnych skarg na swój rozum.

                                Nie wiem, nikogo tam nie odwiedzam. Odwiedzić Cię?

                                Czyżby zatem prawie wszyscy mieli zdrowe i dobre rozumy?

                                No właśnie Macieju. Czy ty jesteś zadowolony ze swojego mózgu bo na wszystko odpowiadasz "nie wiemy", nie poznamy prawdy" a spytany o dowody mówisz "ludzie tak relacjonowali"?

                                No naprawdę. Jak ty bez strachu wychodzisz z domu? Przecież nie wiesz gdzie jesteś, bo to wszystko " zmierzyli na globusie" i na podstawie globusa zrobili. A skoro nie możesz poznać prawdy to jak wrócisz?

                                Ale w takim razie skąd tyle błędu i fałszu na świecie?

                                No bo piszesz głupoty wiec ilość fałszu zamiast maleć to rośnie.

                                M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                • M
                                  Maciej @ZJ ostatnio edytowany przez Maciej

                                  @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                  Nie znam żadnego poprawnego modelu płaskiej ziemi.
                                  Podobnie jak nie znam żadnego innego poprawnego modelu ziemi. (Wasz kulisty też jest fałszywy)

                                  No tak nie znasz. I to jest właśnie argument, że masz rację?

                                  To mi pokaż model prawdziwy

                                  @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                  Jakim sposobem przechodzisz od "nie wiemy jak jest" bo ten model to kłamstwo

                                  Do niczego nie "przechodzę".
                                  Wyraźnie piszę, że na temat Antarktydy spekuluję, przypuszczam, gdybam. Nie zauważyłeś?
                                  [To, że nie wygląda jak ją malują na globusie- to pewnik. Bo ziemia nie jest globusem. Bo obserwacje powierzchni ziemi nie potwierdzają istnienia "krzywizny ziemi zgodnej z globusem". Co sam sprawdzałem, więc to WIEM. Dotarło do złośliwego mózgu?]

                                  @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                  Wierzysz, że masz duszę a też nikt Ci jej pod nos nie podstawił.

                                  Dusza jest oczywistością. To zasada działań rozumowych człowieka. Zasady działań rozumowych nie można "podstawić pod nos", idioto. Bytów niematerialnych- z definicji- nie da się tak "podstawić"

                                  @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                  Państwa na tej podstawie przecież granice tworzą. Potem na podstawie tych danych są tworzone mapy a na końcu umieszczane na globusie. nie na odwrót.

                                  To, że są umieszczane na globusie- to właśnie jest błąd.

                                  @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                  Co Ty nie powiesz?
                                  Łączność na falach, które działają tylko horyzontu, tylko w linii wzroku?

                                  No w linii wzroku. poświeć latarką na kogoś kto sie schował za budynkiem celując w budynek. To naprawdę nie trudno zrozumieć. Że jak się coś schowa pod horyzontem to ten horyzont zasłania.

                                  No więc właśnie idioto w tej obserwacji (przykładowej która ostatnio wrzuciłem) transmisji mikrofalowej wedle "globusa" horyzont "zasłaniał" (zdaje się że 80 parę mil).
                                  Dotarlo do pustego łba?

                                  @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                  Jak myślisz dlaczego anteny stawia się na wysokich masztach?

                                  Bo z wyższa jest większy zasięg. Nie wiedziałeś tego ?
                                  Ale przecież to oczywistość.

                                  1. Po pierwsze na przykład łatwiej o to (z góry) żeby inna góra/budynek nie zasłaniał.
                                  2. Po drugie promień światła/fali radiowej ugina się w górę => emitując go z wysoka zwiększa się zasięg.

                                  [Np. idioci tłumacza to, że samoloty wojskowe leca nisko nad wodą, starając się być zauważonym przez radary wroga jak najpóźniej istnieniem "krzywizny ziemi". W rzeczywistości przyczyną niewidoczności dla radarów przy niskim (bardzo niskim, tuż nad wodą) locie, z większych odległości jest zagięcie promienia radarowego w górę, które sprawia że do pewnych odległości pewna strefa (nisko położona nad płaską powierzchnią) nie może być widoczna dla radarów].

                                  1. trzecim ważnym czynnikiem jest to, że na dole jest bardziej gęste powietrze i z reguły większe zapylenie/zaniezczyszczenie (pyły najczęściej opadają niżej)- co dodatkowo osłabia propagację fali (czy to światła, czy to fali radiowej)

                                  Nie wiedziałeś cymbale że z góry jest większy zasięg propagacji fali? I że "kula ziemska" to nie jest "jedyne tłumaczenie" tego, że tak się dzieje?
                                  Wszystko Ci się idioto "objaśnia kulą ziemską"?

                                  @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                  jonosferę wykryto,

                                  Tak? Co Ty nie powiesz?
                                  Byłeś w "jonosferze"? Sprawdzałeś?
                                  Jonosferę zdefekowano z mózgów po tym jak już Marconi transmitował przez Atlantyk.
                                  Trzeba była jakoś "objaśnić" (cymbałom takim jak Ty) dlaczego tak się dzieje na rzekomej "kuli ziemskiej".
                                  A przecież o tym by objaśniać istnieniem twardego sklepienia nieba nie mogło być mowy, bo to zbyt biblijne, a to nie do przyjęcia dla wrogów Boga.

                                  @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                  Nie wiem dlaczego nie możesz uzyskać transmisji z twojego routera,

                                  A ja wiem. Bo fala radiowa (jej natężenie) słabnie z kwadratem odległości. Głównie dlatego.

                                  @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                  Dziwna ta twoja kopuła, zatrzymuje wodę niebios, a jednocześnie przepuszcza zakłócenia z kosmosu.

                                  Z jakiego "kosmosu"? Z tego z Gwiezdnych Wojen?
                                  Żadnego "kosmosu" nie ma.

                                  @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                  Nagle wiesz jak działa kopuła i jaki ma kształt?

                                  Nie, nie wiem.

                                  Jeśli nie wiesz jaki ma kształt ta twoja kopuła to nie wiesz gdzie wylądują odbite fale.

                                  Nie wiem. Ale jest większa szansa, że dla różnych wiązek (propagujących w wielu różnych kierunkach) znajdzie się odpowiedni kąt odbicia.

                                  A dla kuli np. nie ma możliwości takiego odbicia, by transmitować na odległości np/ 3/4 obwodu kuli. Narysuj sobie.

                                  @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                  Na 10m słychać w Polsce krótkofalowców z Włoch tyle, że jeśli by to była kopuła to dlaczego tylko czasem słychać?

                                  Patrz wyżej. I myśl!

                                  @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                  Czy ty jesteś zadowolony ze swojego mózgu

                                  Nie jestem. Jestem głupcem. I często modlę się do Boga o uzdrowienie mojego rozumu.

                                  Tomasz Middle ZJ 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • Tomasz Middle
                                    Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                    @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                    To, że nie wygląda jak ją malują na globusie- to pewnik.

                                    A ten twój "pewnik" czubku, bierze się między innymi z rejsu kapitana Cooka?
                                    Miałeś wytłumaczyć coś (np "trzy lata szukał przejścia" albo "chodziło o jednorazowe opłynięcie").
                                    Przegrałeś tę dyskusję i teraz się wijesz jak wąż i uciekasz
                                    Tchórz i podły kłamca.

                                    M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • ZJ
                                      ZJ @Maciej ostatnio edytowany przez ZJ

                                      @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                      No tak nie znasz. I to jest właśnie argument, że masz rację?

                                      To mi pokaż model prawdziwy

                                      Napisałem wcześniej. Podsumowując 1:0 dla globusa. Przeczytaj jeszcze raz.

                                      @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                      Jakim sposobem przechodzisz od "nie wiemy jak jest" bo ten model to kłamstwo

                                      Do niczego nie "przechodzę".
                                      Wyraźnie piszę, że na temat Antarktydy spekuluję, przypuszczam, gdybam. Nie zauważyłeś?

                                      No wiec moje pytanie a chronią? jest nadal aktualne. Tylko zmieniłeś odpowiedź z "tak ludzie relacjonują" na "nie wiemy". Tylko jak nie wiecie, to skąd te wymyślanie bajkowych postaci które podobno chronią? Z nudów?

                                      [To, że nie wygląda jak ją malują na globusie- to pewnik. Bo ziemia nie jest globusem. Bo obserwacje powierzchni ziemi nie potwierdzają istnienia "krzywizny ziemi zgodnej z globusem". Co sam sprawdzałem, więc to WIEM. Dotarło do złośliwego mózgu?]

                                      No twoje pomiary, mogły Ciebie naprowadzić na taki wniosek.
                                      Geodeci mają inne wnioski, Miasta i Państwa też używają pomiarów geodezyjnych, nie twoich.
                                      Chyba nie uznasz tego za złośliwość wszystkich zainteresowanych dokładnymi pomiarami?
                                      Nie Macieju nie jestem złośliwy. Przykro mi, że tak to odbierasz.
                                      Nadal wg geodetów suma kątów w trójkącie to więcej niż 180 stopni. Co potwierdza, że to globus. Musisz powtórzyć pomiary.

                                      @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                      Wierzysz, że masz duszę a też nikt Ci jej pod nos nie podstawił.

                                      Dusza jest oczywistością. To zasada działań rozumowych człowieka. Zasady działań rozumowych nie można "podstawić pod nos", idioto. Bytów niematerialnych- z definicji- nie da się tak "podstawić"

                                      No widzisz, a to było pytanie retoryczne mające pokazać CI twoje podwójne standardy dotyczące "nie ma dokładnych danych". Pomyśl o tych danych których nie masz jak myślisz o duszy. One istnieją. Co do duszy to mam wątpliwości. Ale tak może będzie Ci łatwiej.

                                      @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                      Państwa na tej podstawie przecież granice tworzą. Potem na podstawie tych danych są tworzone mapy a na końcu umieszczane na globusie. nie na odwrót.

                                      To, że są umieszczane na globusie- to właśnie jest błąd.

                                      Już o tym mówiłem, bo inaczej się nie da. Umieszczanie wyników pomiarów na płaskich powierzchniach powoduje błędy. Jak np nie da się poprowadzić dwóch linii prostopadłych do trzeciej tak by się przecięły a takie pomiary dają geodeci. Czy ty czytasz co piszę? Bo mam wrażenie że nie. A potem wypisujesz takie bzdury jak "biorą pomiary z globusa" i muszę znów pisać to samo.

                                      @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                      Co Ty nie powiesz?
                                      Łączność na falach, które działają tylko horyzontu, tylko w linii wzroku?

                                      No w linii wzroku. poświeć latarką na kogoś kto sie schował za budynkiem celując w budynek. To naprawdę nie trudno zrozumieć. Że jak się coś schowa pod horyzontem to ten horyzont zasłania.

                                      No więc właśnie idioto w tej obserwacji (przykładowej która ostatnio wrzuciłem) transmisji mikrofalowej wedle "globusa" horyzont "zasłaniał" (zdaje się że 80 parę mil).
                                      Dotarlo do pustego łba?

                                      Przeczytaj ten fragment który pisałem o jonosferze. I nie nazywam Cię idiotą, więc ty też sie wstrzymaj. Możemy się tak umówić?

                                      @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                      Jak myślisz dlaczego anteny stawia się na wysokich masztach?

                                      Bo z wyższa jest większy zasięg. Nie wiedziałeś tego ?
                                      Ale przecież to oczywistość.

                                      No widzisz, a gdyby była kopuła to by się od kopuły odbijało. I nie trzeba by wysokich masztów tylko tak by anteny w górę promieniowały. Że też budując maszty nie biorą pod uwagę czegoś co jest, za to biorą pod uwagę coś czego podobno nie ma jak kulistość ziemi.

                                      Zresztą sam napisałeś

                                      Na płaskim z kopułą wystarczy tylko szeroka wiązka i jest prawie pewne, że któraś część z tej wiązki znajdzie odpowiedni kąt by się odpowiednio odbić od sklepienia.

                                      No tak, gdybyś miał rację to łączności były by pewne. Ja to bym sie cieszył gdyby taka stała kopuła istniała, ale nawet jak istnieje to jakoś dziwnie udaje jonosferę. I jeśli już taka łączność sie pojawi to po kilkunastu sekundach może jej nie być. No szkoda, że nie masz racji.

                                      Po pierwsze na przykład łatwiej o to (z góry) żeby inna góra/budynek nie zasłaniał.

                                      Tak, to też ma znaczenie.

                                      Po drugie promień światła/fali radiowej ugina się w górę => emitując go z wysoka zwiększa się zasięg.

                                      Akurat propagacje fal nic nie mówią o tym że sie coś w górę zakrzywia bo by sie zawijało w stronę anteny i co dalej? w górę w stronę kopuły? No a jak się odbije od kopuły to nadal w górę?
                                      Wymyśliłeś sobie to ugięcie w górę. A już nawet naczynia połączone to ugięcie światła w górę wykluczają a światło ugina się w powietrzu w bardziej niż np fale długie.

                                      Znowu jakieś wymysły jak z tymi co to stoją i pilnują?

                                      [Np. idioci tłumacza to, że samoloty wojskowe leca nisko nad wodą, starając się być zauważonym przez radary wroga jak najpóźniej istnieniem "krzywizny ziemi". W rzeczywistości przyczyną niewidoczności dla radarów przy niskim (bardzo niskim, tuż nad wodą) locie, z większych odległości jest zagięcie promienia radarowego w górę, które sprawia że do pewnych odległości pewna strefa (nisko położona nad płaską powierzchnią) nie może być widoczna dla radarów].

                                      Tak sobie to tłumacz, ale to nie prawda, bo fale nie uginają sie w górę, gdyby tak było to wszędzie widział byś krzywiznę ziemi. większą niż z pomiarów wynika.
                                      Zresztą zakładając że fale uginają się ku górze, to by nawet zwiększało zasięg radaru. Fale zaginające się ku górze po odbiciu od kopuły musiały by się jednak odbić od takiego nisko latającego samolotu i tą samą drogą wrócić albo wrócić od razu do radaru po odbiciu od kopuły. A jakoś nikt kopuły w ten sposób nie odkrył. A pisałeś że dalekie łączności sa możliwe bo się fale od kopuły odbijają. To odbijają sie czy nie?

                                      trzecim ważnym czynnikiem jest to, że na dole jest bardziej gęste powietrze i z reguły większe zapylenie/zaniezczyszczenie (pyły najczęściej opadają niżej)- co dodatkowo osłabia propagację fali (czy to światła, czy to fali radiowej)

                                      Dla fal dłuższych niż bliska podczerwień to nie ma znaczenia.
                                      Nie wiesz o czym piszesz. Rób więcej doświadczeń.

                                      Nie wiedziałeś cymbale że z góry jest większy zasięg propagacji fali? I że "kula ziemska" to nie jest "jedyne tłumaczenie" tego, że tak się dzieje?

                                      Ja wiedziałem, to ty twierdzisz że sie fale od kopuły odbijają, Skoro odbijają się od kopuły to zabiegi by zyskać zasięg stawiając wysoko antenę są bez sensu. wystarczy ˝świecić taką anteną w górę i wszystko po odbiciu od kopuły będzie z góry oświetlone. Nie masz pojęcia czym kopuła jest i jak by się miały od niej fale odbijać czym się chwalisz wszędzie, (to nie zarzut tylko twoje słowa) ale jednocześnie się dziwisz, że ludzie budują anteny tak jakby żyli na kuli bez kopuły.

                                      Wszystko Ci się idioto "objaśnią kulą ziemską"?
                                      @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                      jonosferę wykryto,

                                      Tak? Co Ty nie powiesz?
                                      Byłeś w "jonosferze"? Sprawdzałeś?

                                      Tak, nie trzeba gdzieś być by to wykryć.
                                      Oj Macieju a twoje " od kopuły się na płaskiej ziemi odbija" nie wymagają dowodu?
                                      Widzę że masz styl jak pewien sprzedający kanapki roszczeniowy typ, wiec też się spytam jaka jest kopuła w smaku?

                                      Jonosferę zdefekowano z mózgów

                                      Nieżle, ludzie tak Ci relacjonowali? Czy sam to wymyśliłeś.

                                      po tym jak już Marconi transmitował przez Atlantyk.
                                      Trzeba była jakoś "objaśnić" (cymbałom takim jak Ty) dlaczego tak się dzieje na rzekomej "kuli ziemskiej".
                                      A przecież o tym by objaśniać istnieniem twardego sklepienia nieba nie mogło być mowy, bo to zbyt biblijne, a to nie do przyjęcia dla wrogów Boga.

                                      No to już wyżej pisałem. Podsumuję to co wrzucasz do worka "nic nie wiemy" bo mam w związku z tym pytania. Ale pewnie nie znasz odpowiedzi, nie szkodzi.

                                      1. Fala zaginają się ku górze, no jak ku górze to jakim cudem Marconi przeprowadził swoją łączność? Przecież by poleciały nad i jeszcze wyżej. Wiec skąd ta hipoteza o zaginaniu?
                                      2. Fale odbijają się od kopuły, Jakieś konkretne te odbicia, bo fale radarowe od kopuły się nie odbijają Jak się odbijają skoro "nie wiemy czym jest kopuła". No i odbijają się czasami.
                                      3. Możesz nie wierzyć że istnieje jonosfera, to nie ma znaczenia. Wiemy że czasem od jonosfery fale mogą się "odbić". Od twojego "twardego sklepienia" odbijały by się zawsze. Już Ci pisałem że dalekie zasięgi to nie jest codzienność. Co dowodzi, że tobie z tą kopuła to się coś pomieszało. Bo nie może być twarda a tak twierdzisz cytując słowa z Biblii.

                                      Przypomnę to co napisałem i twoje pytanie które zadałeś

                                      Tak, na płaskiej ziemi takie łączności były by codziennością bo nic nie zasłania nadajnika i odbiornika, nie trzeba by było odbijać fal od jonosfery.

                                      Co Ty nie powiesz?
                                      To dlaczego ja nie mogę uzyskać transmisji z mojego routera nawet do sąsiedniej wioski?

                                      Nie wiem dlaczego nie możesz uzyskać transmisji z twojego routera, do sąsiedniej wioski. Może jesteś za głupi na to? A jak zapalisz świeczkę i będziesz przed nią machał ręką to z tej "sąsiedniej wioski" zauważą jakąkolwiek zmianę jasności? Może pierdnij, smród doleci.

                                      A ja wiem. Bo fala radiowa (jej natężenie) słabnie z kwadratem odległości. Głównie dlatego.

                                      No i co z tego? Przecież wg Ciebie fala odbije się od kopuły. I nic nie zasłoni. A to że natężenie słabnie z kwadratem odległości to jakoś Marconiemu nie przeszkadzało? Tobie też nie powinno.

                                      @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                      Dziwna ta twoja kopuła, zatrzymuje wodę niebios, a jednocześnie przepuszcza zakłócenia z kosmosu.

                                      Z jakiego "kosmosu"? Z tego z Gwiezdnych Wojen?
                                      Żadnego "kosmosu" nie ma.

                                      No, ale zakłócenia są, ta twoja kopuła jest jeszcze dziwniejsza.
                                      Generuje zakłócenia, wyświetla gwiazdy księżyc i Słońce, emituje podczerwień i fale radiowe tak jak by pochodziły z odległych radioźródeł a ostatnio nawet wygenerowała fale grawitacyjną tylko po to by ludzie myśleli że Einstein miał rację. A jednocześnie nie odbija fal radiowych i nie odbija światła a jak zagina to tylko czasami, udając jonosferę i to wszystko po to by nikt nie odkrył że jest kopuła nad płaską ziemią. XD
                                      Wszystkie zjawiska (w tym zakresie) które obserwujemy i których nie obserwujemy przypisujesz kopule o której twierdzisz "że nie wiemy czym jest".
                                      To jest bardziej naciągane kłamstwo niż to co mówi NJK z jego wizją prywatnej symulacji.

                                      Na moje pytanie dlaczego łączność na falach 10m jest z Polski z Włochami możliwa, ale czasami, tak jak by była jonosfera a nie cały czas jak przy obecności stałej kopuły, napisałeś patrz wyżej.
                                      Ale tam nie ma odpowiedzi.
                                      Możesz to rozwinąć?

                                      Czy ty jesteś zadowolony ze swojego mózgu

                                      Nie jestem. Jestem głupcem. I często modlę się do Boga o uzdrowienie mojego rozumu.

                                      Nie jestem wierzący inaczej też bym się modlił w twojej intencji.

                                      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • M
                                        Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                                        @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                        To, że nie wygląda jak ją malują na globusie- to pewnik.

                                        A ten twój "pewnik" czubku, bierze się między innymi z rejsu kapitana Cooka?

                                        Już pisałem kanalio:
                                        Stąd że ziemia nie jest globusem, bo obserwacje powierzchni ziemi wykluczają istnienie krzywizny ziemi zgodnej z globusową.

                                        Jeśli ziemia nie jest globusem, to cokolwiek narysowane na globusie (np Europa) jest zafałszowane.
                                        Dotarło do pustego łba?
                                        Rozumiesz baranie?

                                        Miałeś wytłumaczyć coś (np "trzy lata szukał przejścia" albo "chodziło o jednorazowe opłynięcie").
                                        Przegrałeś tę dyskusję i teraz się wijesz jak wąż i uciekasz
                                        Tchórz i podły kłamca.

                                        Znalazł się sędzia własnej sprawy, wydający wyroki w sporze w który jest zaangażowany.
                                        Kreatura.
                                        Skąd się takie coś jak ty bierze?
                                        Zawsze mnie to zdumiewa.

                                        Tomasz Middle 3 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • Tomasz Middle
                                          Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                          @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                          A ten twój "pewnik" czubku, bierze się między innymi z rejsu kapitana Cooka?

                                          Już pisałem kanalio:
                                          Stąd że ziemia nie jest globusem, bo obserwacje powierzchni ziemi wykluczają istnienie krzywizny ziemi zgodnej z globusową.

                                          To się tyczyło konkretnie tego że, jak to powiedziałeś "Antarktyda nie jest tym o czym nam mufiom" czy jakoś tak.
                                          Więc poluzuj gumkę w gaciach.

                                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • Tomasz Middle
                                            Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                            @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                            Jeśli ziemia nie jest globusem, to cokolwiek narysowane na globusie (np Europa) jest zafałszowane.
                                            Dotarło do pustego łba?
                                            Rozumiesz baranie?

                                            Ale triangulacja RPA się udała, mapę ci wysłałem (z 1920 roku), do globusa pasuje a z globusa nie była zdjęta.

                                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors