Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Maciejowy chaotyczny megawątek

    Kącik Płaskoziemcy
    10
    1492
    290187
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • M
      Maciej @M N ostatnio edytowany przez Maciej

      @M-N napisał w Antarktyda:

      To przecież wy twierdzicie , że „woda układa się w sferę kuli ziemskiej”.

      To nie nasze twierdzenie. To empiryczny fakt. Potwierdzany non stop, choćby, dystansami i czasami lotów na połuniowej półkuli.

      No biedny jest człowiek, który okłamuje samego siebie, biedny i tragiczny zarazem.
      Człowiek, który wypiera fakty.

      @M-N napisał w Antarktyda:

      Żadnego, jeśli testujący są zdolni do przeprowadzania swoich testów rzetelnie i dokładnie:
      https://www.youtube.com/watch?v=EBtx1MDi5tY
      https://www.youtube.com/watch?v=SrGgxAK9Z5A

      A gdzie tu "rzetelność i dokładność" w przedstawianiu faktów?
      Dlaczego kłamiesz i manipulujesz?

      Gdzie dokładny opis i parametry "doświadczenia Jerana" byśmy go sobie razem (ja i Ty mogli) mogli wziąć pod lupę? Boisz się, że ujawni się Twoja manipulacja?

      Dlaczego kłamiesz na temat śp Boba Knodela?

      https://rumble.com/v19wis4-fe-airys-failure-explained.html

      To jest jego głos. Posłuchajmy co mówi np. na temat "Behind the Curve"

      @M-N napisał w Antarktyda:

      Odnoście ciebie - mam problem z twoim zakłamaniem i pozą niedorobionego inkwizytora uciekającego w fanatyczno religijny obłęd i przepowiednie śmierci kiedy brakuje ci logicznych argumentów - co zdarza się podejrzanie za często (a przecież nie ma przypadków).

      Pozwól, że skorzystam z okazji i napiszę kilka kwestii:
      Otóż niektórzy (a może nawet większość) czyli debile, którzy nie zdołali opanować podstaw myślenia zapewne rozumują tak:

      "No, nie nie możemy przyjąć tego, co on pisze na temat kształtu ziemi, nie możemy przyjąć jego obserwacji, jego wyliczeń itp, bo ...przecież on pisze takie nie mieszczące się w głowie rzeczy o "Lucyferze, końcu świata, Apokalipsie...takie religijne brednie' "

      Otóż takie myślenie jest to debilizm.

      Gdyż każdą tezę należy rozpatrywać Z OSOBNA.

      Jeżeli ktoś na przykład dotychczas "wypowiedział 9 debilizmów" (9 fałszywych tez), to inny debil, który go słucha, jak on wypowiada "10 tezę" powie "eee to nie może być prawda, bo on wypowiedział dziewięć debilizmów".
      Otóż jest to na pewno dowód na debilizm tego kto tak mówi, a nie na "fałszywość 10 tezy".

      "Dziesiątą tezę" trzeba wziąć pod lupę i przekonać się czy jest prawdziwa, czy fałszywa!
      Gdyż każdą tezę należy rozpatrywać z osobna, a nie przez "pryzmat wypowiadającego tezę"

      To, że ktoś wypowiedział dziewięć fałszywych zdań, to nie znaczy, że "dziesiąte musi być fałszywe".

      Per analogiam:

      To, że ktoś wypowiedział dziewięć prawdziwych zdań, to nie znaczy, że "dziesiąte musi też być prawdziwe".

      Niestety większość ludzi najpewniej myśli tak, jak debil z mojego przykładu: nie rozpatruje tezy samej w sobie, ale "przez pryzmat innych wypowiedzi głoszącego badaną tezę"

      Co to ma za znaczenie co ja mówię na tematy religijne?

      Moje prorokowanie i moje wypowiedzi religijne - to jedno.
      A konkretne obserwacje powierzchni ziemi- to drugie.

      Ale jednak w tym nie ma przypadku. Bo Bóg na pewno celowo mnie do was poprowadził. I kiedy człowiek dobrej woli sprawdzi samodzielnie (pociągnięty moimi zachętami), że ziemia nie jest "kulą ziemską" to wtedy kto wie może zastanowi się i nad moimi "tezami religijnymi" i może pomyśli "a może w tym też coś jest, coś prawdziwego?"

      Tak, czy srak jest tak, a inaczej nie jest:
      Każdą tezę należy rozpatrywać z osobna, a nie przez "pryzmat osoby głoszącej tezę i innych wypowiedzi tejże osoby"

      Wróćmy więc do rzeczy, czyli do kształtu ziemi.

      @M-N napisał w Antarktyda:

      A co do TC i twojej jego obrony; "Nie jest oszustem. A na pewno nie oszukuje w kwestii obserwacji powierzchni ziemi."

      Jestem tego absolutnie pewien: BO MAM WŁASNE OBSERWACJE I WYNIKI SĄ TAKIE SAME.

      @M-N napisał w Antarktyda:

      Tu masz tylko 2 jego udowodnione oszustwa, które kiedy ciężar dowodów stał się zbyt wielki, usunął je ze swojego kanału:
      https://www.youtube.com/watch?v=4Lzrrx-SeQ4

      A wklejmy dyskusję pod obserwacją, bo jest bardzo bardzo ciekawa:

      64c587ef-aff7-48cb-9a98-31a7b10e5425-image.png
      https://i.imgur.com/1mqqSkP.png

      "It seems their channel (Nouvelle Géographie PLANétaire) is gone?"

      Kanał zniknął!
      Dlatego jeszcze raz zachęcam ludzi dobrej woli do samodzielnych obserwacji. Bo kanały będą "znikać".
      Oni nie chcą dopuścić by to się rozeszło
      YouTube już przynajmniej od 2017r manipuluje i utrudnia dostęp do rzetelnych informacji "o płaskiej ziemi", np. po wpisaniu w wyszukiwarkę wyskakuje na pierwszych miejscach szyderczy chłam typu tego, co wrzuca tutaj MN na temat Jerrana, czy śp. Boba Knodela LUB inne rzeczy mające przekonać, że "na pewno jest kulista, a płaskoziemcy to idioci"

      Dlatego zachęcam do samodzielnych obserwacji! Gdy będziecie mieli samodzielne obserwacje, to niepotrzebne wam będą "strony internetowe".

      Ponieważ w tzw. "mediach" pełno jest oszustwa. Oprócz prawdy, masa kłamstwa i fałszu.
      Natomiast na tym co się samemu sprawdziło można polegać.

      @M-N napisał w Antarktyda:

      Tu masz tylko 2 jego udowodnione oszustwa, które kiedy ciężar dowodów stał się zbyt wielki, usunął je ze swojego kanału:

      https://www.youtube.com/watch?v=tTHp42OTTjA

      Film z Kretą usunął bo uznał, że "jest dyskusyjny". W czym problem, że chce mieć tylko "niedyskusyjne filmy"?
      Oczywiście moim zdaniem niesłusznie usunął, ale to jego sprawa.
      Na pewno nie jest to oszustwo: sam powiedział, że usunął i czemu usunął. Więc jakie "oszustwo"?

      Oszustwo to to co Ty robisz. Jak manipulujesz faktami.

      @M-N napisał w Antarktyda:

      A tu masz obserwacyjne potwierdzenie, że światło w atmosferze ugina się w dół - gdyby uginało się górę to musiałbyś patrzeć PONIŻEJ rzeczywistej pozycji obiektu a przez to daleki obiekt poruszający się w dół wydawałby się PRZYSPIESZAĆ im bliżej horyzontu:
      https://www.youtube.com/watch?v=m-xXhrTG3Sk

      Niczego to nie dowodzi. Np z tej prostej przyczyny, że jest to "dowodzenie ze świateł nieba". Obraz oglądany zależy także od tego czym jest i jak powstaje światło gwiazdy.
      A tego nie wiemy.

      A nawet gdybyśmy "wiedzieli" (czym jest gwiazda) to może być tak, że "refrakcja w górę jest większa przy większym kącie, a maleje przy horyzoncie". I efekt będzie taki sam.

      @M-N napisał w Antarktyda:

      Ty za to dostarczasz darmowej rozrywki a twoje niespotykane głupota i zakłamanie bardzo pomagają w upraszczaniu argumentacji tak, że nawet płaszczaki mające 1 poprawnie działający neuron zaczynają lepiej rozumieć świat.

      Argumentum ad personam = zero argumentu.

      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • M
        Maciej @jakubcjusz ostatnio edytowany przez

        @jakubcjusz napisał w Antarktyda:

        Jak to było? Jeden przykład obala teorię?

        Nie "było". Tylko JEST.
        Jeden kontrprzykład obala teorię.
        A może przeczysz?
        Przeczysz czy nie przeczysz (wytłuszczonej tezie)?

        Dlatego "kula ziemska" jest obalona. Przez kontrprzykład jakim są obserwacje powierzchni ziemi.

        M N J 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • M
          Maciej @M N ostatnio edytowany przez Maciej

          @M-N napisał w Antarktyda:

          A tu masz obserwacyjne potwierdzenie, że światło w atmosferze ugina się w dół - gdyby uginało się górę to musiałbyś patrzeć PONIŻEJ rzeczywistej pozycji obiektu a przez to daleki obiekt poruszający się w dół wydawałby się PRZYSPIESZAĆ im bliżej horyzontu:
          https://www.youtube.com/watch?v=m-xXhrTG3Sk

          Jeszcze jednak kwestia:

          Ten "dowód" opiera się na przyjętym (w domyśle!) założeniu " że ziemia "jest kulą, a znikanie gwiazdy polega na schodzeniu za horyzont ziemi-kuli".

          Natomiast jeśli przyjąć założenie, że "ziemia jest płaska", to taki obraz być może dobrze zgadza się z tak przyjętym założeniem?
          Ponieważ jeżeli światło gwiazdy powstaje "poza ziemią", czyli ponad sklepieniem nieba, to im niżej , im bliżej horyzontu tym do sklepienia nieba jest najpewniej dalej (zwłaszcza jeśli się nie jest w pobliżu krańców ziemi). Więc wolniejszy (kątowo) ruch gwiazdy.

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • M N
            M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

            @Maciej napisał w Antarktyda:

            Dlatego "kula ziemska" jest obalona. Przez kontrprzykład jakim są obserwacje powierzchni ziemi.

            Twoje obserwacje powierzchni Ziemi. Oparte na fałszywym założeniu, że światło w atmosferze ugina się w górę.
            Natomiast te obserwacje potwierdzają, że jesteś kłamcą a światło w powietrzu ugina się w dół, w kierunku gęstszych jego warstw:
            https://www.youtube.com/watch?v=5lmmzvzz_Xs
            https://www.youtube.com/watch?v=m-xXhrTG3Sk

            Powyższym zostało udowodnione, że twoja "hipoteza" o refrakcji w górę była od początku błędna.

            P.S.

            Natomiast jeśli przyjąć założenie, że "ziemia jest płaska", to taki obraz być może dobrze zgadza się z tak przyjętym założeniem?

            Również nie. Wystarczy 4 obserwatorów np. na równiku, rozmieszczonych co 90 południków by się przekonać, że gwiazdy wykonują wokół Ziemi jeden obrót na dobę. Oprócz niebieskich biegunów: północnego i południowego widocznych z równika na horyzoncie i oddalonych od siebie o 180 stopni (bez refrakcji) w każdej płaszczyźnie.

            M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • J
              jakubcjusz @Maciej ostatnio edytowany przez

              @Maciej A Ty przeczysz? Filmik @M-N pokazał na przykładzie, że refrakcja jednak może wyciągać rzeczy zza horyzontu, a nie je ukrywać. Tym samym "znikanie od dołu" obiektów na horyzoncie obala płaską ziemię.

              Przeczysz czy nie przeczysz?

              M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • M
                Maciej @M N ostatnio edytowany przez

                @M-N napisał w Antarktyda:

                Twoje obserwacje powierzchni Ziemi. Oparte na fałszywym założeniu, że światło w atmosferze ugina się w górę. T

                MOje obserwacje (i obserwacje innych) W OGÓLE NIE ZAJMUJĄ SIĘ KIERUNKIEM ZAGINANIA SIĘ ŚWIATŁA !

                Bo dla uproszczenia, przy analizie obserwacji przyjmuję prostoliniowy tor promienia.

                Ale inaczej:

                JEŻELI

                1. "ziemia jest kulą ziemską"
                  oraz
                2. Światło zagina się w dół
                  oraz
                3. refrakcja nadwodne zmienia się w szerokim zakresie

                to:

                Przynajmniej część obserwacji ("moich" i nie-moich) powinna dawać efekty zgodne z "kulą ziemską".
                Wtedy gdy refrakcja jest mała, np. zbliżona do "standardowej refrakcji'

                Otóż niczego takiego NIE OBSERWUJE SIĘ.
                Zachęcam do samodzielnego sprawdzenia.

                Spośród trzech powyższych założeń tylko trzecie (zmienność refrakcji nadwodnej) jest prawdziwe.

                Ponadto: to samo występowałoby, a nawet częściej nad zamarzniętą wodą.
                Też nie obserwuje się,

                @M-N napisał w Antarktyda:

                https://www.youtube.com/watch?v=m-xXhrTG3Sk

                @M-N napisał w Antarktyda:

                Ta obserwacje potwierdzają, że jesteś kłamcą a światło w powietrzu ugina się w dół, w kierunku gęstszych jego warstw:
                https://www.youtube.com/watch?v=5lmmzvzz_Xs

                Najpierw musiałby udowodnić, że wyjściowo obraz nie jest efektem zagięcia w górę. Czy udowodnił?
                Jeśli obraz wyjściowy obraz jest efektem refrakcji promienia w górę, to zmniejszenie refrakcji (w górę) da taki sam efekt.
                Czy wiadomo czym jest ten baniak i jaką ma np. temperaturę?

                To jest jego tłumaczenie (że "płynny gaz imituje zimne powietrze nad jeziorem") a Ty się na to nabierasz.

                Niczego nie udowodnił.
                Poniżej (w odpowiedzi do jakubacjusza) pokażę Ci jak wygląda poprawna obserwacja.

                @M-N napisał w Antarktyda:

                światło w powietrzu ugina się w dół, w kierunku gęstszych jego warstw:

                https://www.youtube.com/watch?v=m-xXhrTG3Sk
                Powyższym zostało udowodnione, że twoja "hipoteza" o refrakcji w górę była od początku błędna.

                Nic nie zostało "udowodnione". Filmik z gwiazdami już omawiałem wyżej.
                Nie macie nawet żadnych empirycznych dowodów na "zagięcie w dół".

                M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • M N
                  M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

                  @Maciej napisał w Antarktyda:

                  MOje obserwacje (i obserwacje innych) W OGÓLE NIE ZAJMUJĄ SIĘ KIERUNKIEM ZAGINANIA SIĘ ŚWIATŁA !

                  Świadomie i celowo. Bo gdyby się zajmowały i uwzględniały fakt, że światło w powietrzu ugina się w dół, w kierunku jego gęstszych warstw, to zawsze okazywałoby się, że lepiej pasują do Kulistej Ziemi niż do bosko spierdolonego terrarium posklejanego przez szatana.

                  Przynajmniej część obserwacji ("moich" i nie-moich) powinna dawać efekty zgodne z "kulą ziemską".

                  Daje je znakomita większość. Ze sporym ich odsetkiem miałeś się do tej pory okazję zapoznać. To, że je wypierasz ich rezultatu nie zmienia.

                  https://www.youtube.com/watch?v=5lmmzvzz_Xs

                  Najpierw musiałby udowodnić, że wyjściowo obraz nie jest efektem zagięcia w górę. Czy udowodnił?

                  Czy tobie głupota już całkiem rozum odebrała? Między kamerą a plasteliną jest dosłownie 2 metry. Gdyby było tak jak byś chciał, to patrząc wzdłuż 2 metrowej poziomnicy widziałbyś ją wklęsłą, skończony idioto 😂 .

                  M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • M
                    Maciej @jakubcjusz ostatnio edytowany przez

                    @jakubcjusz napisał w Antarktyda:

                    @Maciej A Ty przeczysz? Filmik @M-N pokazał na przykładzie, że refrakcja jednak może wyciągać rzeczy zza horyzontu, a nie je ukrywać. Tym samym "znikanie od dołu" obiektów na horyzoncie obala płaską ziemię.

                    Przeczysz czy nie przeczysz?

                    Po pierwsze: w ogóle nie muszę sobie zaprzątać głowy tym czy refrakcja "może wyciągać rzeczy zza horyzontu" ponieważ patrz moja powyższa odpowiedź do MN. Trzy punkty, trzy założenia.
                    Oraz fakt, że NIGDY NIE OBSERWUJE SIĘ ZGODNIE Z "ZIEMIĄ kulistą".

                    A gdyby "refrakcja zaginająca w dół wyciągała" (na tych przykładowych obserwacjach) to w innych obserwacjach (gdy mała refrakcja) musiałaby nie wyciągać.

                    A tak się nie obserwuje

                    Po drugie niczego MN nie udowodnił w kwestii refrakcji (patrz moja odpowiedź do niego).

                    A teraz pokażę Ci poprawną obserwację.

                    https://i.imgur.com/iGiBrXP.jpg

                    IMG_4907-kopia.jpeg

                    To murek mojego ogrodzenia. Zdjęcie wykonane z samochodu. Maska samochodu rozgrzana. Zdjęcie pokazuje, że krawędź cegły jest prosta, gdy oglądana dużo wyżej nad rozgrzaną maską. Patrz strzałka

                    IMG_4906-kopia.jpeg

                    https://i.imgur.com/NKGXCk4.jpg

                    A teraz zmieniłem położenie aparatu, tak by krawędź była widziana niżej.
                    I linia krawędzi wykrzywiła się w sposób, który dowodzi zagięcia promienia światła ku górze. Patrz strzałka.

                    Każdy może sobie powtórzyć podobne doświadczenie.

                    Nawiasem mówiąc jest to ten sam efekt, który Tomasz Middle w swoim logo prezentuje "dumnie" jako "dowód krzywizny ziemi": refrakcja promienia światła w górę.

                    Natomiast doświadczenie pokazane przez MN niczego nie dowodzi. Nie ma analizy porównawczej. Nie wiemy czy obraz już wyjściowo nie jest obniżony.
                    W związku z czym nie możemy rozstrzygnąć kierunku refrakcji.
                    Gdy po polaniu refrakcja w górę zmniejsza się- efekt będzie taki sam.

                    Doświadczenia należy przeprowadzać z głową, z rozumem. Dokładnie, a nie byle jak.
                    Należy myśleć DOKŁADNIE.

                    Lepiej w ogóle nie myśleć, niż myśleć byle jak !

                    W ogóle nie-myślenie- nie daje złudzeń.
                    Niedokładne i byle jakie myślenie wbija w urojenie "wiedzy i już-zrozumienia"

                    Z takiego właśnie "myślenia" wzięła się "kula ziemska".

                    J RAV 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • M
                      Maciej @M N ostatnio edytowany przez

                      @M-N napisał w Antarktyda:

                      Czy tobie głupota już całkiem rozum odebrała? Między kamerą a plasteliną jest dosłownie 2 metry. Gdyby było tak jak byś chciał to patrząc wzdłuż 2 poziomnicy widziałbyś ją wklęsłą, skończony idioto.

                      Podobnie pomiędzy mną a tym moim murkiem (patrz wyżej- odpowiedź do jakubcjusz ) też było ze 2 metry, może 3 metry.

                      M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • J
                        jakubcjusz @Maciej ostatnio edytowany przez jakubcjusz

                        @Maciej napisał w Antarktyda:

                        Po pierwsze: w ogóle nie muszę sobie zaprzątać głowy tym czy refrakcja "może wyciągać rzeczy zza horyzontu" ponieważ patrz moja powyższa odpowiedź do MN.

                        Czyli jak tłumaczymy Ci, dlaczego czasem widać dalej niż wynika z globu, to sobie głowy refrakcją nie zaprzątasz. Ale jak już my Cię pytamy jakim cudem obiekty na horyzoncie są ucinane od dołu, to nagle refrakcja jest Ci już potrzebna?

                        Jesteś idiotą, hipokrytą, czy zwykłym łgarzem?

                        @Maciej napisał w Antarktyda:

                        Lepiej w ogóle nie myśleć, niż myśleć byle jak !

                        Idealnie pasuje na Twoje życiowe motto 😄

                        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                        • M N
                          M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

                          @Maciej Cudowne. Rozgrzaną maską wzmocniłeś co najmniej kilkukrotnie gradient temperatury powietrza bezpośrednio nad nią i udajesz zdziwionego, że się zmienił kierunek ugięcia światła? Fizyka, ta prawdziwa a nie twój obłęd, zna to bardzo dobrze, do poziomu działającego opisu matematycznego.
                          Chyba sam nie rozumiesz co sfotografowałeś: widzisz fugę NIŻEJ niż w rzeczywistości bo gorące powietrze bezpośrednio nad maską jest RZADSZE niż chłodniejsze i GĘSTSZE zaraz nad nim. Twoje zdjęcie jedynie potwierdza, że światło w powietrzu ugina się w kierunku jego gęstszej warstwy.
                          Muszę dodawać, że gdybyś posiedział tam dłużej ze zgaszonym silnikiem aż do wyrównania temperatur to i fuga by się wyprostowała?
                          I jak to się ma twoich obserwacji bezpośrednio nad wodą czy lodem? Czyżby lód z reguły jest o tyle gorętszy od powietrza nad nim 😂 ?

                          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • M
                            Maciej @jakubcjusz ostatnio edytowany przez Maciej

                            @jakubcjusz napisał w Antarktyda:

                            Czyli jak tłumaczymy Ci, dlaczego czasem widać dalej niż wynika z globu, to sobie głowy refrakcją nie zaprzątasz. Ale jak już my Cię pytamy jakim cudem obiekty na horyzoncie są ucinane od dołu, to nagle refrakcja jest Ci już potrzebna?
                            Jesteś idiotą, hipokrytą, czy zwykłym łgarzem?

                            W tego typu obserwacjach (odległości do horyzontu wodnego i wyliczania z tego promienia hipotetycznej "kuli ziemskiej") refrakcja nie ma znaczenia bo:

                            1. Obserwacji jest WIELE, SĄ POWTARZANE, także w tych samych miejscach. Ja sam powtarzam takie obserwacje od 7 lat, w tym w tych samych miejscach łudząc się (już się nie łudząc), że "kiedyś trafię na widok zgodny z kulą ziemską"
                            2. Gdyby ziemia była "kulą ziemską" to (ponieważ refrakcja taka czy sraka, w górę, czy w dół - jest zmienna, zmienia się znacząco) obserwowalibyśmy tak jak opisano w punkcie 3.
                            3. Niektóre obserwacje rzeczywiście mogłyby sugerować, że "ziemia nie jest kulą ziemską" (z uwagi na refrakcję właśnie) ale niektóre, a nawet raczej większość (bo średnia refrakcja oscylowałaby wokół tzw. "standardowej refrakcji") pokazywałyby bardzo dobrą zgodność z "kulą ziemską". Tymczasem:

                            4. Tak się nie obserwuje. Nie zdarzają się obserwacje "dobrze potwierdzające kulistość ziemi"

                            Przekonaj się samodzielnie !
                            Boisz się przekonać?

                            To wy jesteście łgarzami i hipokrytami. Nie chcecie nawet samodzielnie sprawdzić.

                            M N J 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • M N
                              M N @Maciej ostatnio edytowany przez

                              @Maciej napisał w Antarktyda:

                              Obserwacji jest WIELE, SĄ POWTARZANE, także w tych samych miejscach. Ja sam powtarzam takie obserwacje od 7 lat, w tym w tych samych miejscach łudząc się (już się nie łudząc), że "kiedyś trafię na widok zgodny z kulą ziemską"

                              To jak już się przestałeś łudzić, to zacznij wykonywać te swoje "obserwacje" z wyżej położonych punktów (min. kilka, kilkanaście m.n.p.m.) i zacznij MIERZYĆ to co obserwujesz (temperatury powierzchni, powietrza, ciśnienie, KĄTY do obiektów)... Czekaj, nigdy tego nie zaczniesz robić bo zacząłbyś otrzymywać dane potwierdzające kulistość Ziemi 😂

                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • Highlander
                                Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                                @Maciej napisał w Antarktyda:

                                a co za tym idzie większa różnica gęstości powietrza w pionie. Fizyki nie zmienisz

                                Już ją zmieniam!
                                Upadek urojenia „kuli ziemskiej” spowoduje ogromne zmiany w „fizyce”. Zmieni się fizyka i wiele innych nauk ludzkich.

                                520f1a3a-f99a-4d60-b9df-fb2c2470b8a0-image.png

                                M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                • M N
                                  M N @Highlander ostatnio edytowany przez

                                  @Highlander Baranim trikiem. W skałę.

                                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • M
                                    Maciej @M N ostatnio edytowany przez Maciej

                                    @M-N napisał w Antarktyda:

                                    Cudowne. Rozgrzaną maską wzmocniłeś co najmniej kilkukrotnie gradient temperatury powietrza bezpośrednio nad nią i udajesz zdziwionego, że się zmienił kierunek ugięcia światła?

                                    Jakbyś nie ogarnął swoim umysłem, to wyjaśniam:

                                    Celem tej demonstracji nie było "pokazanie że może się zagiąć w górę". Ale:

                                    Celem było pokazanie jak należy poprawnie obserwować aby ustalić KIERUNEK REFRAKCJI.

                                    W obserwacji "nad tym zbiornikiem" nic nie wiemy na temat tego zbiornika. A może jest podobny do maski mojego samochodu?

                                    Nie mając odniesienia (czyli wyjściowego "stanu refrakcji") nie wiemy czy efekt wynika "z podciągnięcia w górę wskutek zagięcia promienia w dół" czy też ze "zmniejszenia zagięcia promienia światła w górę".

                                    Dotarło?

                                    Poprawnie należy tę obserwację przeprowadzić następująco:

                                    1. Nie zawracać sobie głowy temperaturą zbiornika, ale
                                    2. Umieścić nad nim obiekt mający linie prostą, np. prostą krawędź, ustawiony skośnie tą prostą krawędzią względem poziomej powierzchni zbiornika i zbadać czy w miarę zbliżania się krawędzi do zbiornika linia wygina się "do zbiornika", czy "od zbiornika". To umożliwia określenie kierunku wyjściowej refrakcji.
                                    3. Potem polać wodą, czy tam gazem, czy czymś jeszcze i patrzeć.

                                    Kluczowy: punkt 2. Określenie kierunku wyjściowej refrakcji (przed polaniem).

                                    @M-N napisał w Antarktyda:

                                    Fizyka, ta prawdziwa a nie twój obłęd, zna to bardzo dobrze, do poziomu działającego opisu matematycznego.

                                    Wszystko może być "matematycznie opisane". Także urojenie.
                                    Tak jak wy sobie opisujecie "matematycznie" produkt waszych błędów myślowych, czyli "kulę ziemską, wielki próżny kosmos".

                                    Opis matematyczny można rozwijać w nieskończoność!

                                    Czy Ty na przykład naprawdę nie ogarniasz, że każde "wyliczenie ze wzoru" opiera się na założeniach (jakichś), czyli że jest de facto DOPASOWANIEM WIELKOŚCI DO TYCH ZAŁOŻEŃ?
                                    A co jeśli założenie jest błędne?
                                    A wtedy: poprawne wyliczenie (bez błędu obliczeniowego) jest tylko urojeniem.

                                    Przeceniacie "moc matematyki". Lekceważycie LOGIKĘ !
                                    Najpierw należy myśleć, potem liczyć.
                                    "Liczenie, obliczenia"- to rzemiosło kalkulatora, komputera.
                                    Myślenie to dziedzina DUCHA, to sfera Boża !
                                    Czy chcecie być "kalkulatorem", który "już liczy", ale jeszcze nie pomyślał?
                                    Czy człowiekiem rozumnym, który myśli a "obliczenia i przekształcenia wzorów" zostawia bezmyślnym maszynom?

                                    Myślenie jest ważniejsze niż "matematyka". Ale tylko DOKŁADNE MYŚLENIE.

                                    @M-N napisał w Antarktyda:

                                    I jak to się ma twoich obserwacji bezpośrednio nad wodą czy lodem? Czyżby lód z reguły jest o tyle gorętszy od powietrza nad nim ?

                                    Miraże nadwodne obserwuje się zarówno w lecie, w rozgrzany upalny dzień, gdy powietrze na pewno jest cieplejsze, niż woda, jak i w zimie gdy powietrze jest chłodniejsze niż woda.
                                    Podobnie: te same efekty obserwuje się nad rozgrzanym asfaltem/maską samochodu oraz w upalny letni dzień nad chłodniejszą, niż powietrze wodą.

                                    Stąd: daleko nam do zrozumienia przyczyn refrakcji.
                                    Ale wy jak zwykle "wiecie lepiej", czyli macie swoje urojenia, że "już wiecie, już rozumiecie".

                                    Wreszcie: nie męcz się atakowaniem mojej tezy, że "światło zagina się w górę", bo ona w kwestii określenia kształtu ziemi nie ma rozstrzygającego znaczenia.

                                    Ponieważ obserwacje powierzchni ziemi pokazują, że horyzont jest zawsze niezgodnie z "kulistą ziemią" (lub nie do rozstrzygnięcia, gdy mamy efekt "lustra" i nie wiemy czy widoczność powierzchni wody kończy się z powodu refrakcji, "zjedzenia przez refrakcję" czy z powodu "kuli ziemskiej") i to rażąco niezgodnie.
                                    Zatem wy, chcąc uratować swoją tezę o "kuli ziemskiej" jesteście niejako zmuszeni przyjmować, że "widocznie w naturze, nad wodą ZAWSZE tak jest, że ukrywa ona (natura) przed nami ten niezbity (dogmatyczny!) fakt, że powierzchnia ziemi ma krzywiznę ziemi kuli".

                                    Biedni jesteście, w tej swojej przegranej wierze, w tym swoim urojeniu.
                                    A przecież moglibyście zmienić sposób swego myślenia!

                                    M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • RAV
                                      RAV @Maciej ostatnio edytowany przez

                                      @Maciej napisał w Antarktyda:

                                      I linia krawędzi wykrzywiła się w sposób, który dowodzi zagięcia promienia światła ku górze.

                                      Bo ogólna zasada optyki mówi, że promień światła ugina się w stronę gęstszego ośrodka. A to w różnych przypadkach oznacza:

                                      • w soczewce skupiającej (grubszej w środku, niż na brzegach) - do osi soczewki
                                      • w soczewce rozpraszającej - na zewnątrz
                                      • w powietrzu tuż nad rozgrzanym asfaltem lub maską samochodu - w górę (bo wyżej powietrze jest chłodniejsze i gęstsze)
                                      • ogólnie w atmosferze - w dół (bo im niżej, tym większe ciśnienie)
                                      • tuż nad wodą - jeszcze mocniej w dół, bo dochodzi efekt schłodzenia dolnej warstwy powietrza i zawiesiny kropelek wody, przy czym efekty mają różne natężenie w różnych warunkach
                                      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                      • J
                                        jakubcjusz @Maciej ostatnio edytowany przez

                                        @Maciej napisał w Antarktyda:

                                        Przekonaj się samodzielnie !
                                        Boisz się przekonać?

                                        Przekonałem się. Ziemia jest kulą, a Ty bredzisz. Dziękuję.

                                        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • M
                                          Maciej @jakubcjusz ostatnio edytowany przez

                                          @jakubcjusz napisał w Antarktyda:

                                          @Maciej napisał w Antarktyda:

                                          Przekonaj się samodzielnie !
                                          Boisz się przekonać?

                                          Przekonałem się. Ziemia jest kulą, a Ty bredzisz. Dziękuję.

                                          Biedny jesteś.

                                          J 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • M
                                            Maciej @RAV ostatnio edytowany przez

                                            @RAV napisał w Antarktyda:

                                            Bo ogólna zasada optyki mówi, że promień światła ugina się w stronę gęstszego ośrodka.

                                            Nie.

                                            Obserwacje pokazują, że część promienia ugina się w stronę gęstszego ośrodka, a część odbija się od gęstszego ośrodka, czyli ugina się "od ośrodka". A proporcje między tymi częściami zmieniają się w zależności od kąta.

                                            W usiłujecie "robić za mądrych", którzy "pouczają mnie-idiotę".

                                            W rzeczywistości najprostszych rzeczy nie zauważacie.

                                            Jak myślicie: dlaczego "naukowcy" tak bardzo opierają się przed tezą, że "ziemia nie jest kulą ziemską o promieniu ok. 6371-6378 km" ?

                                            Otóż ja wam powiem dlaczego: bo to byłoby przyznaniem się do tego, że popełnili NAJPROSTSZE BŁĘDY w myśleniu.
                                            A tego żaden "mądrala" nie lubi: przyznać się do prostego błędu.

                                            Do tego, że pomylili się w rozważaniach "dziesiątego problemu Hilberta"- o to tak! Do tego mogliby się przyznać.
                                            Ale do tego, że mylą się w najprostszej rzeczy, czyli że nawet nie zauważyli, że nie znając budowy i działania nieba zbudowali sobie wielką urojoną konstrukcję myślową oparta jedynie na WYOBRAŻENIACH na temat nieznanego nieba- o nie nie! Do tego żaden "szanujący się naukowiec" chętnie się nie przyzna.

                                            Tym bardziej jeszcze gdy jest w to "osiągnięcie" ("kuli ziemskiej") mocno uwikłany: otrzymał tytuły naukowe za pisanie o "kuli ziemskiej" i bierze za to pieniądze.

                                            Czysta psychologia!

                                            RAV 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors