Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana

    Nowości YT
    9
    637
    94130
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • Tomasz Middle
      Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

      @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

      Dokładnie tak. Prawda jest inna, niż to co świat uważa za "prawdę". A kształt ziemi łatwo jest zweryfikować wychodząc w teren, nad pobliskie jezioro odpowiedniej wielkości.

      Debilu, pisałem o prawdzie na temat rejsu Cooka. Reset szurskiego umysłu następuje bardzo szybko jak widzę. Nie można ci pomóc.

      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • M
        Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez Maciej

        @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

        Obserwacja z wnioskami z dupy (tak jak w twoim wydaniu) to malo.

        Znalazłeś kiedyś jakiś błąd w mojej obserwacji?

        Zrobiliśmy pomiary.

        Tak, tak. Zrobiliście.
        Wy zawsze szybciej mierzycie i liczycie, niż myślicie.
        Zmierzyliście refrakcję, a wzięliście za "krzywiznę ziemi".

        Czego ty nigdy nie zrobisz

        Wszystkie potrzebne pomiary zawsze wykonuję

        @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

        Debilu, pisałem o prawdzie na temat rejsu Cooka. Reset szurskiego umysłu następuje bardzo szybko jak widzę. Nie można ci pomóc.

        Wiem mędrcu o czym pisałeś.
        A ja napisałem prawdę, tak jak jest.

        PS. Tyle wam już tylko zostało?
        Plucie na oponenta słowami (szurze, debilu...itd)?
        Słabo coś, nie sądzisz?

        Gdy zaczynasz pluć na przeciwnika, to nawet głupiec zrozumie, że przegrywasz.
        Nie rozumiesz tego?
        A co jak tutaj ktoś normalny wejdzie, ktoś kto ma dobrą wolę? I przeczyta? Co wtedy?

        Tomasz Middle 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • Tomasz Middle
          Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

          @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

          Chodziło oczywiście o jednorazowe opłynięcie, które było dłuższe, niż to wynika z "globusa" [z globusa wynika bardzo mało]

          Tylko że zadaniem rejsu Cooka nie było żadne 'opłynięcie". To są właśnie wasze szurskie teorie.
          Widzialeś trasę? Przecież wysłałem screen. Tylko debil albo szur by tego nie zrozumiał.....a, ok, nie było pytania.

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • Tomasz Middle
            Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

            @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

            Tak, tak. Zrobiliście.
            Wy zawsze szybciej mierzycie i liczycie, niż myślicie.
            Zmierzyliście refrakcję, a wzięliście za "krzywiznę ziemi

            Ale to tylko twoja opinia którą wziąłeś z głowy czyli z niczego. Albo z tyłka, na to samo wychodzi.

            M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • M N
              M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

              @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

              Nie bąk, szurze, tylko żyroskop mechaniczny

              Bąk, bąk mędrcu!

              Szurze, żyroskop mechaniczny to taki:

              1. super szybko obracający się bąk,
              2. którego oś obrotu nie ma bezpośredniego kontaktu z powierzchnią obiektu, którego obrót ma zmierzyć.
              3. Dlatego istnieją żyrokompasy i żyroteodolity, których żyroskopy są odpowiednio czułe żeby wykryć obrót Ziemi i orientować się wg. geograficznego kierunku płn.- płd.
                Więc jak zwykle:
              4. twój "umysłowy" bąk okazał się... ciebie wart
              5. żyroskopy, żyrokompasy i żyroteodolity nie mogłyby poprawnie działać na nieobracającym się magicznym naleśniku, więc parafrazując płaski tekst: witamy na globie, szurze.
              M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • M
                Maciej @M N ostatnio edytowany przez

                @M-N napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                Nie bąk, szurze, tylko żyroskop mechaniczny

                Bąk, bąk mędrcu!

                Szurze, żyroskop mechaniczny to taki:

                Ja wiem co to jest żyroskop.
                Dlatego zrób sobie bąka, bo to prostsze i tańsze.

                Bąki nie wirują z precesją zgodną z „obrotem kuli ziemskiej”.

                Ale nadal nie znam Twojej definicji „szura”

                M N Tomasz Middle 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • J
                  jakubcjusz @Maciej ostatnio edytowany przez jakubcjusz

                  @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                  Jeżeli A = B + C oraz znamy tylko A, to B i C poznać (z tej zależności) nie możemy.

                  Jeśli chodzi o matematykę, to jak napisałem wcześniej. Samych B i C nie określimy, natomiast zależność między tymi liczbami znamy.

                  Natomiast przeczę, że w przypadku kształtu ziemi to "twierdzenie" ma sens, bo kształt ziemi można wywnioskować ze znacznie większej liczby przesłanek niż 2.

                  @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                  Jeżeli światła nieba widziane z ziemi (A) zależą od kształtu ziemi (B) oraz od optyki nieba (C), to poznać (z samego tylko A, z samych tylko świateł nieba widzianych z ziemi) kształtu ziemi oraz budowy nieba nie możemy.

                  Ależ możemy, jeśli wiemy czym są światła na niebie i znamy optykę nieba. Proste.

                  @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                  A nie zamierzam kombinować, nie chcę zgadywać i wymyślać (np. budowy nieba) bo to bez sensu.

                  Czyli odrzucasz model na którym wszystko działa jednocześnie nie proponując niczego sensownego w zamian? I dlatego nie warto z Tobą rozmawiać.

                  @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                  Zgadywanie i domyślanie się nieznanego, które ma dowolnie wiele możliwości musi być z zasady fałszywe.

                  Ale ja nie chcę koniecznie prawdziwego modelu. Chcę zobaczyć chociaż jeden, jedyny model, na którym płaska ziemia ma sens. Dlaczego żaden płaskoziemianin nie jest w stanie mi go dostarczyć? Może dlatego, że taki model nigdy, przenigdy nie miałby sensu?

                  @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                  Dlaczego akurat wam i to bezbożnikom miałoby się udać zgadnąć nieskończone Dzieło Boże?

                  Bo może ten Twój Bóg (o ile w ogóle istnieje) ma dosyć takich pseudo wyznawców jak Ty, którzy nienawidzą bliźniego, cieszą się na myśl, że ktoś będzie cierpiał w piekle i naginają Jego słowa do własnych urojeń?

                  @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                  W waszym zgadnięciu ziemia jest "kulą o promieniu ok. 6371-6378 km", ściślej jak to bredzicie tzw "geoidą". Ale obserwacje powierzchni ziemi przeczą istnieniu krzywizny powierzchni ziemi zgodnej z krzywizną ww kuli (czy "geoidy").
                  Koniec dowodu.

                  Maciuś, to nie jest dowód. To są majaki Twojego chorego umysłu, co było już udowadniane w tym wątku wiele razy.

                  @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                  Kolejny znak nędzy waszych rozumów, nieopanowania przez was zasad myślenia:

                  @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                  Czyli nie rozumiecie logiki.

                  My rozumiemy. Ty nie.

                  @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                  Bo to co wyklucza jest ważniejsze od tego co potwierdza.
                  Fakt wykluczający (choćby jeden) wyklucza model. I koniec.

                  Zaraz, zaraz. To już A=B+C nie działa? No bo przecież znając tylko Twoje obserwacje (A) ale nie znając kształtu ziemi (B) i dokładnej optyki powietrza (C) nie możemy określić kształtu ziemi (B). Czyż nie?

                  @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                  Cała wasza kosmologia "leży i kwiczy" ponieważ obserwacje powierzchni ziemi wykluczają prawdziwość waszych wyobrażeń na temat świata.

                  Cała kosmologia leży i kwiczy, bo Maciuś tak powiedział. Kurde, komu wierzyć... Maciejowi, który ma swoje urojone obserwacje, czy ludziom, którzy pozwolili stworzyć modele pozwalające przewidzieć położenie ciał niebieskich na niebie... Ciężka sprawa....

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                  • M N
                    M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

                    @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                    Bąki nie wirują z precesją zgodną z „obrotem kuli ziemskiej”.

                    Widzę, że jakiekolwiek tłumaczenie ci najprostszych rzeczy nie ma sensu. Mimo wszystko jeszcze raz: oś bąka "stoi" na obracającej się Ziemi, więc cały bąk przejmuje jej moment obrotowy. Oś żyroskopu nie ma bezpośredniego kontaktu z obracającym się obiektem, dlatego jest wrażliwy na jego obrót - to podstawowa fizyka, której tak żałośnie nie jesteś w stanie zmienić, i która przy pomocy żyrokompasów iżyroteodolitów potwierdza kulistość i obrót Ziemi.
                    Szuraj dalej 😂

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • Tomasz Middle
                      Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                      @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                      Bąki nie wirują z precesją zgodną z „obrotem kuli ziemskiej”.

                      A skąd wiesz? Jak zmierzyłeś wielkość precesji? Czym? Na szurskie oko?

                      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • M
                        Maciej ostatnio edytowany przez Maciej

                        @jakubcjusz napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                        Natomiast przeczę, że w przypadku kształtu ziemi to "twierdzenie" ma sens,

                        Czyli przeczysz temu, że to jak widzimy światła nieba zależy od kształtu ziemi oraz od budowy i działania nieba?
                        Tak?

                        @jakubcjusz napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                        bo kształt ziemi można wywnioskować ze znacznie większej liczby przesłanek niż 2.

                        Ale to jest mowa od rzeczy, nie na temat, mowa niedorzeczna.
                        Rozważamy bowiem kwestię taką:
                        Czy prawdą jest że to jak widzimy światła nieba zależy od kształtu ziemi oraz od działania i budowy nieba?
                        Czy też jest nieprawdą, że to jak widzimy światła nieba zależy od kształtu ziemi i od działania nieba?

                        A Ty teraz przeskakujesz na "inne przesłanki". Oczywiście z innych przesłanek, np. z geometrii powierzchni ziemi można wywodzić kształt ziemi.

                        Ale ja Ci teraz nie dam przeskoczyć na inne rzeczy i wywinąć się mową niedorzeczną, nie na temat, bo właśnie chodzi o to: że wasza cała "nauka", cała wasza fałszywa kosmologia zaczęła się od tego błędu, czyli od "wywodzenia kształtu ziemi ze świateł nieznanego nieba".

                        Zresztą jest to (to wywodzenie "z nieba") w zasadzie wszystkim co macie w tym temacie, tj. w temacie kształtu ziemi. Bo nic innego nie macie.

                        W zasadzie wszystko co macie w kwestii kształtu ziemi to jest niedorzeczność i błąd myślenia.

                        Ja wiem, że to was boli, ale ja właśnie chcę zadawać wam ból, byście się ocknęli.

                        @jakubcjusz napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                        Ależ możemy, jeśli wiemy czym są światła na niebie i znamy optykę nieba. Proste.

                        Byłeś w niebie? Wiesz jak jest zbudowane i jak działa? A może "Eratostenes był" ?
                        Czy zwyczajnie, w słabości swego rozumu nie odróżniasz własnych wyobrażeń i domysłów na temat nieznanego nieba od wiedzy?

                        @jakubcjusz napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                        Czyli odrzucasz model na którym wszystko działa jednocześnie nie proponując niczego sensownego w zamian? I dlatego nie warto z Tobą rozmawiać.

                        Gdyby w tym modelu "wszystko działało" to bym go nie odrzucał.
                        Odrzucam model fałszywy. Bo model sprzeczny "tylko" z jednym faktem jest fałszywy. To proste.

                        Wasze wyobrażenia o świecie są sprzeczne z obserwacjami powierzchni ziemi, które to obserwacje zaprzeczają istnieniu "krzywizny powierzchni ziemi" zgodnej z krzywizną kuli o promieniu ok. 6371-6378 km.

                        To, że one (te wyobrażenia) do czegoś tam wam służą i do czegoś się przydają, że pozwalają nawet coś poprawnie przewidzieć- to bez znaczenia.
                        Bo są fałszywe. Bo sprzeczne z faktami.

                        @jakubcjusz napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                        Ale ja nie chcę koniecznie prawdziwego modelu. Chcę zobaczyć chociaż jeden, jedyny model, na którym płaska ziemia ma sens. Dlaczego żaden płaskoziemianin nie jest w stanie mi go dostarczyć?

                        Dlatego, że nie znamy ani ziemi ani nieba. To natomiast, że nad płaską powierzchnią dałoby się osiągnąć takie efekty świetlne jak niebo, widziane tak jak jest widziane z ziemi, to oczywistość, tu nie ma czego "pokazywać". Bo to oczywistość.
                        Optyka daje dowolnie wiele możliwości.

                        @jakubcjusz napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                        Bo może ten Twój Bóg (o ile w ogóle istnieje) ma dosyć takich pseudo wyznawców jak Ty, którzy nienawidzą bliźniego,

                        To, że ja "nienawidzę bliźniego" to Twoje urojenie. Twoja projekcja tego co jest w Tobie na mnie.

                        @jakubcjusz napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                        cieszą się na myśl, że ktoś będzie cierpiał w piekle

                        A co mam płakać?
                        To oczywiste, że cieszę się z tego, że na Sądzie Ostatecznym zwycięży Boża Sprawiedliwość i że będzie to Sprawiedliwość doskonała.
                        Oczywiście bardziej cieszyłbym się z nawrócenia obłąkańca, żeby obłąkaniec pokornie odszczekał swe błędy, swoje bluźnierstwa przeciw Bogu i Prawdzie.
                        Jeżeli jednak obłąkaniec nie chce być w Niebie, to oczywiście cieszę się z tego, że będzie miał według Sprawiedliwości, zgodnie z tym jak sam wybrał.

                        To jasne, że największa byłaby radość z nawrócenia wszystkich ! Ale to nie nastąpi, bo Pan Jezus zaświadczył, patrz to co powiedział o Sądzie Ostatecznym.

                        Jasne więc, że cieszę się ze Sprawiedliwości, czyli z cierpienia obłąkańców, którzy sami tak wybrali (by cierpieć wiecznie).
                        A co?
                        Obłąkaniec miałby być "wpuszczony do Nieba"?
                        Ale po pierwsze: on sam tego nie chce, oni (potępieńcy-obłąkańcy) sami uciekną do piekła.
                        Po drugie to byłoby niesprawiedliwe. A w niesprawiedliwości nie ma żadnego powodu do radości (chyba, że dla diabła).
                        Po trzecie: byłoby to bez sensu. Cóż to za "niebo" z obłąkańcami? Czyż my tutaj (ja i wy) nie cierpimy stykając się ze sobą? To są (ja i wy) dwa różne światy, dwa różne przeznaczenia. I musi być ROZDZIELENIE tych światów.

                        @jakubcjusz napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                        Maciuś, to nie jest dowód. To są majaki Twojego chorego umysłu, co było już udowadniane w tym wątku wiele razy.

                        Ani raz, ani w tym wątku ani w innych miejscach nie udało się wam niczego takiego "udowodnić".
                        Najczęściej ignorujecie to co się wam pokazuje.

                        @jakubcjusz napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                        Bo to co wyklucza jest ważniejsze od tego co potwierdza.
                        Fakt wykluczający (choćby jeden) wyklucza model. I koniec.

                        Zaraz, zaraz. To już A=B+C nie działa? No bo przecież znając tylko Twoje obserwacje (A) ale nie znając kształtu ziemi (B) i dokładnej optyki powietrza (C) nie możemy określić kształtu ziemi (B). Czyż nie?

                        O czym Ty bredzisz?
                        Ja nie mówię teraz o "określaniu kształtu ziemi" tylko o obalaniu waszych rojeń przez kontrprzykład.

                        Z prawdy nie może wynikać fałsz.
                        Gdyby wasza "kula ziemska" była prawdziwa => powierzchnia ziemi miałaby krzywiznę zgodną z tą "kulą ziemską".
                        Ale obserwacje powierzchni ziemi przeczą temu by powierzchnia ziemi miała taką krzywiznę.
                        Zatem "kula ziemska" jest fałszywa.
                        Nie ma tu niczego o "określaniu kształtu ziemi".
                        Ale jest dowód, że ziemia nie jest taką "kulą ziemską" ani czymś ("geoidą") do takiej kuli zbliżonym.
                        Przez kontrprzykład.
                        Obserwacje powierzchni ziemi to wykluczają.
                        Ucz się logiki.

                        @jakubcjusz napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                        Cała kosmologia leży i kwiczy, bo Maciuś tak powiedział. Kurde, komu wierzyć... Maciejowi, który ma swoje urojone obserwacje, czy ludziom, którzy pozwolili stworzyć modele pozwalające przewidzieć położenie ciał niebieskich na niebie... Ciężka sprawa....

                        Nikomu nie wierzyć. Sprawdzić samodzielnie.
                        Jeżeli "kula ziemska jest prawdą" => powinieneś obserwować "krzywiznę powierzchni ziemi" zgodną z krzywizną kuli o promieniu ok. 6371-6378 km.
                        Sprawdź samodzielnie czy tak jest. Przekonaj się samemu, że tak nie jest.
                        Wtedy nie będziesz musiał zdawać się na wiarę komukolwiek.

                        Tak, uczeni współcześni się mylą.

                        Jakże mogliby się nie mylić jeśli cała ich konstrukcja myślowa wystartowała z błędu myślenia, czyli z "odgadywania kształtu ziemi ze świateł nieznanego nieba" ?
                        Miejże Ty rozum!

                        Jeśli coś już na samym początku startuje od błędu, to jaka jest szansa na to, że "może być prawdziwe"?

                        J 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                        • M
                          Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                          @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                          Tak, tak. Zrobiliście.
                          Wy zawsze szybciej mierzycie i liczycie, niż myślicie.
                          Zmierzyliście refrakcję, a wzięliście za "krzywiznę ziemi

                          Ale to tylko twoja opinia

                          To, że zmierzyliście refrakcję, która wzięliście za "krzywiznę ziemi" to jest prawda i to jest także moja opinia.
                          Dwa naraz: i prawda i moja opinia.

                          J7O16HU.jpeg

                          https://i.imgur.com/J7O16HU.jpg

                          Wasze pomiary (te istotne, bo pierwszy pomiar jest chyba "na okrasę", bo potem następuje "wielki przeskok do płaskich kątów, czyli tam gdzie wielka refrakcja) zaczynają się od kąta 0.6 stopnia.
                          Czyli tam gdzie wy dopiero zaczynacie mierzyć, tam J Tolan nawet nie dochodzi ze swymi pomiarami.
                          Patrz (i podziwiaj):

                          QUVuj7o.jpg

                          https://i.imgur.com/QUVuj7o.png

                          Wy mierzyliście od kąta 0.6 stopnia w dół (w drugiej obserwacji nawet od kąta 0.3 w dół!). Cóż innego mogliście mierzyć jeśli nie refrakcję?

                          Dla takich płaskich kątów (i takich odległości) refrakcja nie tylko, że jest wielka, ale i na dodatek wielka jest jej zmienność (im mniejszy kąt tym szybciej narasta.)

                          JTolan zakończył pomiary istotne (gdy mierzył powierzchnię wody) przy kącie 1.86 stopnia ! To jest jego najmniejszy kąt: 3 x większy, niż wasz największy.
                          Pierwszy wasz pomiar pomijam, bo był "na okrasę", bo wasz pierwszy pomiar tak czy inaczej nie wskazuje na rozbieżność między rzeczywistością, a płaskim. Potem, po pierwszym pomiarze jest "wielki przeskok do rejonów wielkiej refrakcji"

                          MOżecie mydlić oczy frajerom, ale nie ludziom rozumnym.
                          Mierzyliście refrakcję.

                          To podobnie jak z tym Twoim obrazkiem, który masz w swym logo. Obrazek osiągnięty: bo ustawiono bardzo nisko aparat. I "widać krzywiznę linii słupów". Tak możecie mamić naiwnych, nie ludzi rozumnych.

                          Tutaj masz to samo co w Twoim logo, ale z wyższej wysokości, czyli NIE PO TAK BARDZO PŁASKICH KĄTACH.

                          b8eb3648-bc7b-4fbd-81a2-a384e44f3b10-image.png

                          https://i.imgur.com/86ZcBBn.jpg

                          A tu masz mącicielu i kłamco omówienie tego, bezbłędne omówienie Twego logo:

                          https://ateista.pl/showthread.php?tid=13924&pid=702328#pid702328

                          Żadnej "krzywizny" jak w Twoim logo (i jak na waszym tricku z wybrzeża polskiego).
                          Ponieważ mierzono (obserwowano) po bardziej stromych kątach, z wyższa.

                          Przestań mieszać ludziom dobrej woli w głowach. Bo zdasz sprawę z tego przed Bogiem.

                          Tomasz Middle 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • Tomasz Middle
                            Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

                            @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                            Tutaj masz to samo co w Twoim logo, ale z wyższej wysokości, czyli NIE PO TAK BARDZO PŁASKICH KĄTACH.

                            Nie popier...ny człowieku. To nie jest z żadnej większej wysokości tylko dokładnie z tej samej. Z wiaduktu który tam jest. Wymyślasz na poczekaniu. Ostre kąty. Masz ostro w głowie nasrane.
                            IMG_20230602_121821.jpg

                            M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • M
                              Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                              @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                              Nie popier..by człowieku. To nie jest z żadnej większej wysokości tylko dokładnie z tej samej.

                              Z samego zdjęcia widać, że to moje jest mniej więcej z połowy wysokości słupa.
                              A to Twoje i to też widać z samego zdjęcia jest tuż tuż nad wodą.

                              A może Ci mam jeszcze objaśniać po czym to widać?

                              Z wiaduktu który tam jest. Wymyślasz na poczekaniu. Ostre kąty. Masz ostro w głowie nasrane.

                              Ja niczego nie wymyślam. Ja prawdę piszę.
                              Wskaż mi błąd!

                              Ty mi pokażesz błąd, a ja natychmiast odszczekam swój błąd. Pokaż mi więc błąd, jeśli taki popełniłem.
                              A jeśli mi błędu nie potrafisz udowodnić, to dlaczego nieustannie mnie obrażasz?

                              Tomasz Middle 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • Tomasz Middle
                                Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                @Maciej tu masz debilu z połowy słupa jak na twoim zdjęciu.
                                Ostre kąty, debil.
                                Screenshot_2023-06-02-12-37-31-659_com.google.android.youtube.jpg Screenshot_2023-06-02-12-35-42-061_com.google.android.youtube.jpg

                                M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                • M
                                  Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                                  @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                  A skąd wiesz? Jak zmierzyłeś wielkość precesji? Czym? Na szurskie oko?

                                  Tak.

                                  Nawet na "szurskie oko" to się da zrobić.

                                  Zrzut ekranu 2023-06-2 o 12.39.19 PM.png

                                  Stożek o takim przekroju zataczałby wirujący bąk mający kąt precesji ok. 2.4 stopnia.
                                  To byłoby widać gołym okiem czy to z boku, czy z góry.

                                  Gdyby ziemia była "kulą ziemską" wirującą jak "wiruje" wedle kulochciejskich urojeń, to bąki (na polskiej szerokości geograficznej) bardzo szybko wpadałyby w precesję. Na równiku jeszcze szybciej.

                                  Nawet mniejsze kąty precesji dałoby się zaobserwować "gołym okiem".

                                  Nic takiego się nie dzieje. Dobrze wyważony, masywny bąk, dobrze ustawiony wiruje bez odchylenia precesyjnego bardzo długo.

                                  Nie ma żadnego "obrotu ziemi". Są tylko wasze nędzne urojenia.

                                  Tomasz Middle 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • Tomasz Middle
                                    Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                    @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                    Nic takiego się nie dzieje. Dobrze wyważony, masywny bąk, dobrze ustawiony wiruje bez odchylenia precesyjnego bardzo długo.
                                    Nie ma żadnego "obrotu ziemi". Są tylko wasze nędzne urojenia.

                                    To pokaż to popier...ony człowieku. Pokaż. Zrób eksperyment, zmierz albo na oko. Wyprowadź wzór zależny od wagi, wysokości bąka, prędkości obrotu.
                                    A ty mi rysowanki z dupy pokazujesz.

                                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • M
                                      Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                                      @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                      @Maciej tu masz debilu z połowy słupa jak na twoim zdjęciu.
                                      Ostre kąty, debil.
                                      Screenshot_2023-06-02-12-37-31-659_com.google.android.youtube.jpg Screenshot_2023-06-02-12-35-42-061_com.google.android.youtube.jpg

                                      Ale to nie są zdjęcia z Twojego logo. Z Twojego jest z bardzo niskiej wysokości, celowo, wtedy łatwo uzyskuje się płaski kąt:

                                      Zrzut ekranu 2023-06-2 o 12.52.25 PM.png

                                      Te natomiast, które pokazałeś są zrobione w dzień z silniejszą refrakcją i jednak z minimalnie niższa.
                                      Przy płaskim kącie- widać efekt refrakcji. Tak jak napisałem.

                                      Gdyby ziemia była "kulą ziemską"- "krzywiznę" byłoby widać także na tym co ja pokazałem, zgodnie z tym, jak objaśniłem dokładnie na ateista.pl

                                      Mierzyliście refrakcję: pomiary wasze zaczęły się od 0.6 stopnia (pierwsza obserwacja) i od 0.3 stopnia druga obserwacja.

                                      Sprawdź czy dla kątów obserwacji rzędu 1.8 stopnia też zaobserwujesz "krzywiznę ziemi".

                                      Tomasz Middle 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • J
                                        jakubcjusz @Maciej ostatnio edytowany przez

                                        @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                        Czyli przeczysz temu, że to jak widzimy światła nieba zależy od kształtu ziemi oraz od budowy i działania nieba?

                                        Nie, nie przeczę.

                                        @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                        Rozważamy bowiem kwestię taką:
                                        Czy prawdą jest że to jak widzimy światła nieba zależy od kształtu ziemi oraz od działania i budowy nieba?

                                        Czyli inne dowody Ci przeszkadzają, bo przeczą Twojej wierze, zatem będziesz się trzymał tylko jednego, który (Twoim zdaniem) można obalić "nieznaną optyką nieba"? Ok

                                        @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                        Zresztą jest to (to wywodzenie "z nieba") w zasadzie wszystkim co macie w tym temacie, tj. w temacie kształtu ziemi. Bo nic innego nie macie.

                                        Pomijając znikanie od dołu, symulacje komputerowe, zwiększenie zasięgu widzenia wraz ze wzrostem wysokości i pewnie jeszcze kilkadziesiąt innych rzeczy? To faktycznie, nie mamy 😄

                                        @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                        ale ja właśnie chcę zadawać wam ból

                                        To się nazywa sadyzm Maciuś i to się leczy.

                                        @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                        Byłeś w niebie? Wiesz jak jest zbudowane i jak działa? A może "Eratostenes był" ?

                                        Na szczęście Ty byłeś i teraz nam wszystko o tym niebie opowiesz.

                                        @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                        Odrzucam model fałszywy. Bo model sprzeczny "tylko" z jednym faktem jest fałszywy. To proste.

                                        Ok. Na płaskiej ziemi nic nie powinno znikać od dołu wraz ze wzrostem wysokości. Czyli fałszywą płaską ziemię już odrzuciliśmy. Zgadza się?

                                        @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                        To, że one (te wyobrażenia) do czegoś tam wam służą i do czegoś się przydają, że pozwalają nawet coś poprawnie przewidzieć- to bez znaczenia.
                                        Bo są fałszywe. Bo sprzeczne z faktami.

                                        Maciuś, one nie są sprzeczne z faktami, tylko Twoimi urojeniami. Myślałem, że to już ustaliliśmy.

                                        @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                        Dlatego, że nie znamy ani ziemi ani nieba.

                                        Macieju. Jeśli Ty nie znasz, to nie znaczy, że wszyscy nie znają.

                                        @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                        To, że ja "nienawidzę bliźniego" to Twoje urojenie.

                                        Nie, to jest wniosek z Twoich własnych słów (choćby z tych o zadawaniu bólu).

                                        @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                        Obłąkaniec miałby być "wpuszczony do Nieba"?

                                        Jeśli ten obłąkaniec bardziej kocha bliźnich niż Ty, to czemu nie?

                                        @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                        Ani raz, ani w tym wątku ani w innych miejscach nie udało się wam niczego takiego "udowodnić".

                                        To, że czegoś nie widzisz, to nie znaczy, że to nie istnieje.

                                        @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                        Ja nie mówię teraz o "określaniu kształtu ziemi" tylko o obalaniu waszych rojeń przez kontrprzykład.

                                        To może wreszcie podasz jakiś sensowny?

                                        @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                        Gdyby wasza "kula ziemska" była prawdziwa => powierzchnia ziemi miałaby krzywiznę zgodną z tą "kulą ziemską".

                                        A jaka by to była krzywizna? Podaj konkretne wartości.

                                        @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                        Ucz się logiki.

                                        Zaraz po Tobie 🙂

                                        @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                        Miejże Ty rozum!

                                        Po co? Ty sobie bez niego radzisz jakoś w życiu...

                                        @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                        To jasne, że największa byłaby radość z nawrócenia wszystkich ! Ale to nie nastąpi, bo Pan Jezus zaświadczył, patrz to co powiedział o Sądzie Ostatecznym.

                                        A zobaczmy co pisze Biblia. Do nieba wejdzie 144 000 ludzi. To dość mało - raczej mikre masz szanse.

                                        No i jeszcze AP14 4:

                                        To ci, którzy z kobietami się nie splamili

                                        Czyli Ty też nie pójdziesz do nieba. Ale pech...

                                        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • Tomasz Middle
                                          Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                          @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                          Ale to nie są zdjęcia z Twojego logo. Z Twojego jest z bardzo niskiej wysokości, celowo, wtedy łatwo uzyskuje się płaski kąt:

                                          Nie z mojego logo? No i co z tego?!?

                                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • Tomasz Middle
                                            Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

                                            @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                            Te natomiast, które pokazałeś są zrobione w dzień z silniejszą refrakcją i jednak z minimalnie niższa.
                                            Przy płaskim kącie- widać efekt refrakcji. Tak jak napisałem.

                                            A co tu się dzieje w takim razie? Listopad. Wieczór.
                                            Edit: grudzień. Oczywiście grudzień.
                                            https://youtu.be/HeURyLNUe1Y

                                            M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors