Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana
-
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Nie bąk, szurze, tylko żyroskop mechaniczny
Bąk, bąk mędrcu!
Szurze, żyroskop mechaniczny to taki:
- super szybko obracający się bąk,
- którego oś obrotu nie ma bezpośredniego kontaktu z powierzchnią obiektu, którego obrót ma zmierzyć.
- Dlatego istnieją żyrokompasy i żyroteodolity, których żyroskopy są odpowiednio czułe żeby wykryć obrót Ziemi i orientować się wg. geograficznego kierunku płn.- płd.
Więc jak zwykle: - twój "umysłowy" bąk okazał się... ciebie wart
- żyroskopy, żyrokompasy i żyroteodolity nie mogłyby poprawnie działać na nieobracającym się magicznym naleśniku, więc parafrazując płaski tekst: witamy na globie, szurze.
-
@M-N napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Nie bąk, szurze, tylko żyroskop mechaniczny
Bąk, bąk mędrcu!
Szurze, żyroskop mechaniczny to taki:
Ja wiem co to jest żyroskop.
Dlatego zrób sobie bąka, bo to prostsze i tańsze.Bąki nie wirują z precesją zgodną z „obrotem kuli ziemskiej”.
Ale nadal nie znam Twojej definicji „szura”
-
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Jeżeli A = B + C oraz znamy tylko A, to B i C poznać (z tej zależności) nie możemy.
Jeśli chodzi o matematykę, to jak napisałem wcześniej. Samych B i C nie określimy, natomiast zależność między tymi liczbami znamy.
Natomiast przeczę, że w przypadku kształtu ziemi to "twierdzenie" ma sens, bo kształt ziemi można wywnioskować ze znacznie większej liczby przesłanek niż 2.
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Jeżeli światła nieba widziane z ziemi (A) zależą od kształtu ziemi (B) oraz od optyki nieba (C), to poznać (z samego tylko A, z samych tylko świateł nieba widzianych z ziemi) kształtu ziemi oraz budowy nieba nie możemy.
Ależ możemy, jeśli wiemy czym są światła na niebie i znamy optykę nieba. Proste.
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
A nie zamierzam kombinować, nie chcę zgadywać i wymyślać (np. budowy nieba) bo to bez sensu.
Czyli odrzucasz model na którym wszystko działa jednocześnie nie proponując niczego sensownego w zamian? I dlatego nie warto z Tobą rozmawiać.
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Zgadywanie i domyślanie się nieznanego, które ma dowolnie wiele możliwości musi być z zasady fałszywe.
Ale ja nie chcę koniecznie prawdziwego modelu. Chcę zobaczyć chociaż jeden, jedyny model, na którym płaska ziemia ma sens. Dlaczego żaden płaskoziemianin nie jest w stanie mi go dostarczyć? Może dlatego, że taki model nigdy, przenigdy nie miałby sensu?
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Dlaczego akurat wam i to bezbożnikom miałoby się udać zgadnąć nieskończone Dzieło Boże?
Bo może ten Twój Bóg (o ile w ogóle istnieje) ma dosyć takich pseudo wyznawców jak Ty, którzy nienawidzą bliźniego, cieszą się na myśl, że ktoś będzie cierpiał w piekle i naginają Jego słowa do własnych urojeń?
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
W waszym zgadnięciu ziemia jest "kulą o promieniu ok. 6371-6378 km", ściślej jak to bredzicie tzw "geoidą". Ale obserwacje powierzchni ziemi przeczą istnieniu krzywizny powierzchni ziemi zgodnej z krzywizną ww kuli (czy "geoidy").
Koniec dowodu.Maciuś, to nie jest dowód. To są majaki Twojego chorego umysłu, co było już udowadniane w tym wątku wiele razy.
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Kolejny znak nędzy waszych rozumów, nieopanowania przez was zasad myślenia:
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Czyli nie rozumiecie logiki.
My rozumiemy. Ty nie.
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Bo to co wyklucza jest ważniejsze od tego co potwierdza.
Fakt wykluczający (choćby jeden) wyklucza model. I koniec.Zaraz, zaraz. To już A=B+C nie działa? No bo przecież znając tylko Twoje obserwacje (A) ale nie znając kształtu ziemi (B) i dokładnej optyki powietrza (C) nie możemy określić kształtu ziemi (B). Czyż nie?
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Cała wasza kosmologia "leży i kwiczy" ponieważ obserwacje powierzchni ziemi wykluczają prawdziwość waszych wyobrażeń na temat świata.
Cała kosmologia leży i kwiczy, bo Maciuś tak powiedział. Kurde, komu wierzyć... Maciejowi, który ma swoje urojone obserwacje, czy ludziom, którzy pozwolili stworzyć modele pozwalające przewidzieć położenie ciał niebieskich na niebie... Ciężka sprawa....
-
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Bąki nie wirują z precesją zgodną z „obrotem kuli ziemskiej”.
Widzę, że jakiekolwiek tłumaczenie ci najprostszych rzeczy nie ma sensu. Mimo wszystko jeszcze raz: oś bąka "stoi" na obracającej się Ziemi, więc cały bąk przejmuje jej moment obrotowy. Oś żyroskopu nie ma bezpośredniego kontaktu z obracającym się obiektem, dlatego jest wrażliwy na jego obrót - to podstawowa fizyka, której tak żałośnie nie jesteś w stanie zmienić, i która przy pomocy żyrokompasów iżyroteodolitów potwierdza kulistość i obrót Ziemi.
Szuraj dalej
-
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Bąki nie wirują z precesją zgodną z „obrotem kuli ziemskiej”.
A skąd wiesz? Jak zmierzyłeś wielkość precesji? Czym? Na szurskie oko?
-
@jakubcjusz napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Natomiast przeczę, że w przypadku kształtu ziemi to "twierdzenie" ma sens,
Czyli przeczysz temu, że to jak widzimy światła nieba zależy od kształtu ziemi oraz od budowy i działania nieba?
Tak?@jakubcjusz napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
bo kształt ziemi można wywnioskować ze znacznie większej liczby przesłanek niż 2.
Ale to jest mowa od rzeczy, nie na temat, mowa niedorzeczna.
Rozważamy bowiem kwestię taką:
Czy prawdą jest że to jak widzimy światła nieba zależy od kształtu ziemi oraz od działania i budowy nieba?
Czy też jest nieprawdą, że to jak widzimy światła nieba zależy od kształtu ziemi i od działania nieba?A Ty teraz przeskakujesz na "inne przesłanki". Oczywiście z innych przesłanek, np. z geometrii powierzchni ziemi można wywodzić kształt ziemi.
Ale ja Ci teraz nie dam przeskoczyć na inne rzeczy i wywinąć się mową niedorzeczną, nie na temat, bo właśnie chodzi o to: że wasza cała "nauka", cała wasza fałszywa kosmologia zaczęła się od tego błędu, czyli od "wywodzenia kształtu ziemi ze świateł nieznanego nieba".
Zresztą jest to (to wywodzenie "z nieba") w zasadzie wszystkim co macie w tym temacie, tj. w temacie kształtu ziemi. Bo nic innego nie macie.
W zasadzie wszystko co macie w kwestii kształtu ziemi to jest niedorzeczność i błąd myślenia.
Ja wiem, że to was boli, ale ja właśnie chcę zadawać wam ból, byście się ocknęli.
@jakubcjusz napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Ależ możemy, jeśli wiemy czym są światła na niebie i znamy optykę nieba. Proste.
Byłeś w niebie? Wiesz jak jest zbudowane i jak działa? A może "Eratostenes był" ?
Czy zwyczajnie, w słabości swego rozumu nie odróżniasz własnych wyobrażeń i domysłów na temat nieznanego nieba od wiedzy?@jakubcjusz napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Czyli odrzucasz model na którym wszystko działa jednocześnie nie proponując niczego sensownego w zamian? I dlatego nie warto z Tobą rozmawiać.
Gdyby w tym modelu "wszystko działało" to bym go nie odrzucał.
Odrzucam model fałszywy. Bo model sprzeczny "tylko" z jednym faktem jest fałszywy. To proste.Wasze wyobrażenia o świecie są sprzeczne z obserwacjami powierzchni ziemi, które to obserwacje zaprzeczają istnieniu "krzywizny powierzchni ziemi" zgodnej z krzywizną kuli o promieniu ok. 6371-6378 km.
To, że one (te wyobrażenia) do czegoś tam wam służą i do czegoś się przydają, że pozwalają nawet coś poprawnie przewidzieć- to bez znaczenia.
Bo są fałszywe. Bo sprzeczne z faktami.@jakubcjusz napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Ale ja nie chcę koniecznie prawdziwego modelu. Chcę zobaczyć chociaż jeden, jedyny model, na którym płaska ziemia ma sens. Dlaczego żaden płaskoziemianin nie jest w stanie mi go dostarczyć?
Dlatego, że nie znamy ani ziemi ani nieba. To natomiast, że nad płaską powierzchnią dałoby się osiągnąć takie efekty świetlne jak niebo, widziane tak jak jest widziane z ziemi, to oczywistość, tu nie ma czego "pokazywać". Bo to oczywistość.
Optyka daje dowolnie wiele możliwości.@jakubcjusz napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Bo może ten Twój Bóg (o ile w ogóle istnieje) ma dosyć takich pseudo wyznawców jak Ty, którzy nienawidzą bliźniego,
To, że ja "nienawidzę bliźniego" to Twoje urojenie. Twoja projekcja tego co jest w Tobie na mnie.
@jakubcjusz napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
cieszą się na myśl, że ktoś będzie cierpiał w piekle
A co mam płakać?
To oczywiste, że cieszę się z tego, że na Sądzie Ostatecznym zwycięży Boża Sprawiedliwość i że będzie to Sprawiedliwość doskonała.
Oczywiście bardziej cieszyłbym się z nawrócenia obłąkańca, żeby obłąkaniec pokornie odszczekał swe błędy, swoje bluźnierstwa przeciw Bogu i Prawdzie.
Jeżeli jednak obłąkaniec nie chce być w Niebie, to oczywiście cieszę się z tego, że będzie miał według Sprawiedliwości, zgodnie z tym jak sam wybrał.To jasne, że największa byłaby radość z nawrócenia wszystkich ! Ale to nie nastąpi, bo Pan Jezus zaświadczył, patrz to co powiedział o Sądzie Ostatecznym.
Jasne więc, że cieszę się ze Sprawiedliwości, czyli z cierpienia obłąkańców, którzy sami tak wybrali (by cierpieć wiecznie).
A co?
Obłąkaniec miałby być "wpuszczony do Nieba"?
Ale po pierwsze: on sam tego nie chce, oni (potępieńcy-obłąkańcy) sami uciekną do piekła.
Po drugie to byłoby niesprawiedliwe. A w niesprawiedliwości nie ma żadnego powodu do radości (chyba, że dla diabła).
Po trzecie: byłoby to bez sensu. Cóż to za "niebo" z obłąkańcami? Czyż my tutaj (ja i wy) nie cierpimy stykając się ze sobą? To są (ja i wy) dwa różne światy, dwa różne przeznaczenia. I musi być ROZDZIELENIE tych światów.@jakubcjusz napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Maciuś, to nie jest dowód. To są majaki Twojego chorego umysłu, co było już udowadniane w tym wątku wiele razy.
Ani raz, ani w tym wątku ani w innych miejscach nie udało się wam niczego takiego "udowodnić".
Najczęściej ignorujecie to co się wam pokazuje.@jakubcjusz napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Bo to co wyklucza jest ważniejsze od tego co potwierdza.
Fakt wykluczający (choćby jeden) wyklucza model. I koniec.Zaraz, zaraz. To już A=B+C nie działa? No bo przecież znając tylko Twoje obserwacje (A) ale nie znając kształtu ziemi (B) i dokładnej optyki powietrza (C) nie możemy określić kształtu ziemi (B). Czyż nie?
O czym Ty bredzisz?
Ja nie mówię teraz o "określaniu kształtu ziemi" tylko o obalaniu waszych rojeń przez kontrprzykład.Z prawdy nie może wynikać fałsz.
Gdyby wasza "kula ziemska" była prawdziwa => powierzchnia ziemi miałaby krzywiznę zgodną z tą "kulą ziemską".
Ale obserwacje powierzchni ziemi przeczą temu by powierzchnia ziemi miała taką krzywiznę.
Zatem "kula ziemska" jest fałszywa.
Nie ma tu niczego o "określaniu kształtu ziemi".
Ale jest dowód, że ziemia nie jest taką "kulą ziemską" ani czymś ("geoidą") do takiej kuli zbliżonym.
Przez kontrprzykład.
Obserwacje powierzchni ziemi to wykluczają.
Ucz się logiki.@jakubcjusz napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Cała kosmologia leży i kwiczy, bo Maciuś tak powiedział. Kurde, komu wierzyć... Maciejowi, który ma swoje urojone obserwacje, czy ludziom, którzy pozwolili stworzyć modele pozwalające przewidzieć położenie ciał niebieskich na niebie... Ciężka sprawa....
Nikomu nie wierzyć. Sprawdzić samodzielnie.
Jeżeli "kula ziemska jest prawdą" => powinieneś obserwować "krzywiznę powierzchni ziemi" zgodną z krzywizną kuli o promieniu ok. 6371-6378 km.
Sprawdź samodzielnie czy tak jest. Przekonaj się samemu, że tak nie jest.
Wtedy nie będziesz musiał zdawać się na wiarę komukolwiek.Tak, uczeni współcześni się mylą.
Jakże mogliby się nie mylić jeśli cała ich konstrukcja myślowa wystartowała z błędu myślenia, czyli z "odgadywania kształtu ziemi ze świateł nieznanego nieba" ?
Miejże Ty rozum!Jeśli coś już na samym początku startuje od błędu, to jaka jest szansa na to, że "może być prawdziwe"?
-
@Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Tak, tak. Zrobiliście.
Wy zawsze szybciej mierzycie i liczycie, niż myślicie.
Zmierzyliście refrakcję, a wzięliście za "krzywiznę ziemiAle to tylko twoja opinia
To, że zmierzyliście refrakcję, która wzięliście za "krzywiznę ziemi" to jest prawda i to jest także moja opinia.
Dwa naraz: i prawda i moja opinia.
https://i.imgur.com/J7O16HU.jpg
Wasze pomiary (te istotne, bo pierwszy pomiar jest chyba "na okrasę", bo potem następuje "wielki przeskok do płaskich kątów, czyli tam gdzie wielka refrakcja) zaczynają się od kąta 0.6 stopnia.
Czyli tam gdzie wy dopiero zaczynacie mierzyć, tam J Tolan nawet nie dochodzi ze swymi pomiarami.
Patrz (i podziwiaj):
https://i.imgur.com/QUVuj7o.png
Wy mierzyliście od kąta 0.6 stopnia w dół (w drugiej obserwacji nawet od kąta 0.3 w dół!). Cóż innego mogliście mierzyć jeśli nie refrakcję?
Dla takich płaskich kątów (i takich odległości) refrakcja nie tylko, że jest wielka, ale i na dodatek wielka jest jej zmienność (im mniejszy kąt tym szybciej narasta.)
JTolan zakończył pomiary istotne (gdy mierzył powierzchnię wody) przy kącie 1.86 stopnia ! To jest jego najmniejszy kąt: 3 x większy, niż wasz największy.
Pierwszy wasz pomiar pomijam, bo był "na okrasę", bo wasz pierwszy pomiar tak czy inaczej nie wskazuje na rozbieżność między rzeczywistością, a płaskim. Potem, po pierwszym pomiarze jest "wielki przeskok do rejonów wielkiej refrakcji"MOżecie mydlić oczy frajerom, ale nie ludziom rozumnym.
Mierzyliście refrakcję.To podobnie jak z tym Twoim obrazkiem, który masz w swym logo. Obrazek osiągnięty: bo ustawiono bardzo nisko aparat. I "widać krzywiznę linii słupów". Tak możecie mamić naiwnych, nie ludzi rozumnych.
Tutaj masz to samo co w Twoim logo, ale z wyższej wysokości, czyli NIE PO TAK BARDZO PŁASKICH KĄTACH.

https://i.imgur.com/86ZcBBn.jpg
A tu masz mącicielu i kłamco omówienie tego, bezbłędne omówienie Twego logo:
https://ateista.pl/showthread.php?tid=13924&pid=702328#pid702328
Żadnej "krzywizny" jak w Twoim logo (i jak na waszym tricku z wybrzeża polskiego).
Ponieważ mierzono (obserwowano) po bardziej stromych kątach, z wyższa.Przestań mieszać ludziom dobrej woli w głowach. Bo zdasz sprawę z tego przed Bogiem.
-
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Tutaj masz to samo co w Twoim logo, ale z wyższej wysokości, czyli NIE PO TAK BARDZO PŁASKICH KĄTACH.
Nie popier...ny człowieku. To nie jest z żadnej większej wysokości tylko dokładnie z tej samej. Z wiaduktu który tam jest. Wymyślasz na poczekaniu. Ostre kąty. Masz ostro w głowie nasrane.

-
@Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Nie popier..by człowieku. To nie jest z żadnej większej wysokości tylko dokładnie z tej samej.
Z samego zdjęcia widać, że to moje jest mniej więcej z połowy wysokości słupa.
A to Twoje i to też widać z samego zdjęcia jest tuż tuż nad wodą.A może Ci mam jeszcze objaśniać po czym to widać?
Z wiaduktu który tam jest. Wymyślasz na poczekaniu. Ostre kąty. Masz ostro w głowie nasrane.
Ja niczego nie wymyślam. Ja prawdę piszę.
Wskaż mi błąd!Ty mi pokażesz błąd, a ja natychmiast odszczekam swój błąd. Pokaż mi więc błąd, jeśli taki popełniłem.
A jeśli mi błędu nie potrafisz udowodnić, to dlaczego nieustannie mnie obrażasz? -
@Maciej tu masz debilu z połowy słupa jak na twoim zdjęciu.
Ostre kąty, debil.

-
@Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
A skąd wiesz? Jak zmierzyłeś wielkość precesji? Czym? Na szurskie oko?
Tak.
Nawet na "szurskie oko" to się da zrobić.

Stożek o takim przekroju zataczałby wirujący bąk mający kąt precesji ok. 2.4 stopnia.
To byłoby widać gołym okiem czy to z boku, czy z góry.Gdyby ziemia była "kulą ziemską" wirującą jak "wiruje" wedle kulochciejskich urojeń, to bąki (na polskiej szerokości geograficznej) bardzo szybko wpadałyby w precesję. Na równiku jeszcze szybciej.
Nawet mniejsze kąty precesji dałoby się zaobserwować "gołym okiem".
Nic takiego się nie dzieje. Dobrze wyważony, masywny bąk, dobrze ustawiony wiruje bez odchylenia precesyjnego bardzo długo.
Nie ma żadnego "obrotu ziemi". Są tylko wasze nędzne urojenia.
-
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Nic takiego się nie dzieje. Dobrze wyważony, masywny bąk, dobrze ustawiony wiruje bez odchylenia precesyjnego bardzo długo.
Nie ma żadnego "obrotu ziemi". Są tylko wasze nędzne urojenia.To pokaż to popier...ony człowieku. Pokaż. Zrób eksperyment, zmierz albo na oko. Wyprowadź wzór zależny od wagi, wysokości bąka, prędkości obrotu.
A ty mi rysowanki z dupy pokazujesz. -
@Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
@Maciej tu masz debilu z połowy słupa jak na twoim zdjęciu.
Ostre kąty, debil.

Ale to nie są zdjęcia z Twojego logo. Z Twojego jest z bardzo niskiej wysokości, celowo, wtedy łatwo uzyskuje się płaski kąt:

Te natomiast, które pokazałeś są zrobione w dzień z silniejszą refrakcją i jednak z minimalnie niższa.
Przy płaskim kącie- widać efekt refrakcji. Tak jak napisałem.Gdyby ziemia była "kulą ziemską"- "krzywiznę" byłoby widać także na tym co ja pokazałem, zgodnie z tym, jak objaśniłem dokładnie na ateista.pl
Mierzyliście refrakcję: pomiary wasze zaczęły się od 0.6 stopnia (pierwsza obserwacja) i od 0.3 stopnia druga obserwacja.
Sprawdź czy dla kątów obserwacji rzędu 1.8 stopnia też zaobserwujesz "krzywiznę ziemi".
-
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Czyli przeczysz temu, że to jak widzimy światła nieba zależy od kształtu ziemi oraz od budowy i działania nieba?
Nie, nie przeczę.
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Rozważamy bowiem kwestię taką:
Czy prawdą jest że to jak widzimy światła nieba zależy od kształtu ziemi oraz od działania i budowy nieba?Czyli inne dowody Ci przeszkadzają, bo przeczą Twojej wierze, zatem będziesz się trzymał tylko jednego, który (Twoim zdaniem) można obalić "nieznaną optyką nieba"? Ok
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Zresztą jest to (to wywodzenie "z nieba") w zasadzie wszystkim co macie w tym temacie, tj. w temacie kształtu ziemi. Bo nic innego nie macie.
Pomijając znikanie od dołu, symulacje komputerowe, zwiększenie zasięgu widzenia wraz ze wzrostem wysokości i pewnie jeszcze kilkadziesiąt innych rzeczy? To faktycznie, nie mamy

@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
ale ja właśnie chcę zadawać wam ból
To się nazywa sadyzm Maciuś i to się leczy.
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Byłeś w niebie? Wiesz jak jest zbudowane i jak działa? A może "Eratostenes był" ?
Na szczęście Ty byłeś i teraz nam wszystko o tym niebie opowiesz.
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Odrzucam model fałszywy. Bo model sprzeczny "tylko" z jednym faktem jest fałszywy. To proste.
Ok. Na płaskiej ziemi nic nie powinno znikać od dołu wraz ze wzrostem wysokości. Czyli fałszywą płaską ziemię już odrzuciliśmy. Zgadza się?
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
To, że one (te wyobrażenia) do czegoś tam wam służą i do czegoś się przydają, że pozwalają nawet coś poprawnie przewidzieć- to bez znaczenia.
Bo są fałszywe. Bo sprzeczne z faktami.Maciuś, one nie są sprzeczne z faktami, tylko Twoimi urojeniami. Myślałem, że to już ustaliliśmy.
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Dlatego, że nie znamy ani ziemi ani nieba.
Macieju. Jeśli Ty nie znasz, to nie znaczy, że wszyscy nie znają.
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
To, że ja "nienawidzę bliźniego" to Twoje urojenie.
Nie, to jest wniosek z Twoich własnych słów (choćby z tych o zadawaniu bólu).
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Obłąkaniec miałby być "wpuszczony do Nieba"?
Jeśli ten obłąkaniec bardziej kocha bliźnich niż Ty, to czemu nie?
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Ani raz, ani w tym wątku ani w innych miejscach nie udało się wam niczego takiego "udowodnić".
To, że czegoś nie widzisz, to nie znaczy, że to nie istnieje.
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Ja nie mówię teraz o "określaniu kształtu ziemi" tylko o obalaniu waszych rojeń przez kontrprzykład.
To może wreszcie podasz jakiś sensowny?
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Gdyby wasza "kula ziemska" była prawdziwa => powierzchnia ziemi miałaby krzywiznę zgodną z tą "kulą ziemską".
A jaka by to była krzywizna? Podaj konkretne wartości.
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Ucz się logiki.
Zaraz po Tobie

@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Miejże Ty rozum!
Po co? Ty sobie bez niego radzisz jakoś w życiu...
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
To jasne, że największa byłaby radość z nawrócenia wszystkich ! Ale to nie nastąpi, bo Pan Jezus zaświadczył, patrz to co powiedział o Sądzie Ostatecznym.
A zobaczmy co pisze Biblia. Do nieba wejdzie 144 000 ludzi. To dość mało - raczej mikre masz szanse.
No i jeszcze AP14 4:
To ci, którzy z kobietami się nie splamili
Czyli Ty też nie pójdziesz do nieba. Ale pech...
-
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Ale to nie są zdjęcia z Twojego logo. Z Twojego jest z bardzo niskiej wysokości, celowo, wtedy łatwo uzyskuje się płaski kąt:
Nie z mojego logo? No i co z tego?!?
-
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Te natomiast, które pokazałeś są zrobione w dzień z silniejszą refrakcją i jednak z minimalnie niższa.
Przy płaskim kącie- widać efekt refrakcji. Tak jak napisałem.A co tu się dzieje w takim razie? Listopad. Wieczór.
Edit: grudzień. Oczywiście grudzień.
https://youtu.be/HeURyLNUe1Y -
@jakubcjusz napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Czyli inne dowody Ci przeszkadzają, bo przeczą Twojej wierze,
Jakie "inne dowody"?
Światła na niebie?
Te niczego (bez znajomości nieba) nie dowodzą.@jakubcjusz napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Pomijając znikanie od dołu,
Obserwuje się TYLKO "znikanie od dołu" spowodowane refrakcją.
Analogiczne do tego co tu się dzieje:
https://rumble.com/v2btduy-rc-yacht-observation-february-2023.html
"Chowania się pod" zgodnego z "kulą ziemską" nie obserwuje się. Sprawdź samodzielnie.
@jakubcjusz napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
symulacje komputerowe
A czego niby miałaby dowodzić "symulacja komputerowa"?
@jakubcjusz napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
zwiększenie zasięgu widzenia wraz ze wzrostem wysokości
Jest spowodowane 1: refrakcją, zagięciem promienia ku górze. Przy zagięciu ku górze tak właśnie być musi. Mam Ci to rozrysować na schemacie?
2: tym, że przy wielkich wysokościach (samolotowych) większa część promienia biegnie przez rzadsze i czystsze powietrze (mniejszy efekt "mglistości powietrza").@jakubcjusz napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Ok. Na płaskiej ziemi nic nie powinno znikać od dołu wraz ze wzrostem wysokości.
Chyba coś przekręciłeś, nieprawdaż? Chciałeś zapewne napisać "nie powinno znikać wraz z obniżaniem wysokości"? Zgadza się?
Otóż nie: w warunkach zaginania promienia ku górze musi zachodzić właśnie coś takiego, że im niższa wysokość, tym mniej "spodu" widać.
@jakubcjusz napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Czyli fałszywą płaską ziemię już odrzuciliśmy. Zgadza się?
Nie znam żadnej obserwacji, która by falsyfikowała płaskość ziemi. Znam obserwacje falsyfikujące "ziemię kulę o promieniu ok. 6371-6378 km"
@jakubcjusz napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Maciuś, one nie są sprzeczne z faktami, tylko Twoimi urojeniami. Myślałem, że to już ustaliliśmy.
Którą z podanych przeze mnie obserwacji obaliłeś?
[Gdzieś wyżej podałem mnóstwo linków do różnych obserwacji, na ateista.pl są przykłady moich obserwacji, także na discordzie z którego mnie wypchnęliście)
A za którą się w ogóle zabrałeś (by ją przeanalizować i obalić)?To co potraficie: powtarzać swój bełkot oraz ignorować niewygodne.
A zauważ: ja odnoszę się z zasady do każdej bredni, którą tu wrzucacie. Biorę pod lupę, analizuję, wyjaśniam.
Wy inaczej, wy ignorujecie.@jakubcjusz napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Obłąkaniec miałby być "wpuszczony do Nieba"?
Jeśli ten obłąkaniec bardziej kocha bliźnich niż Ty, to czemu nie?
Tak ich "kocha", że aż ich okłamuje i grzeszy przeciw Bogu.
Wy kłamstwo kochacie i kłamstwem żyjecie. Nie bliźniego.@jakubcjusz napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Gdyby wasza "kula ziemska" była prawdziwa => powierzchnia ziemi miałaby krzywiznę zgodną z tą "kulą ziemską".
A jaka by to była krzywizna? Podaj konkretne wartości.
Wszystko podaję konkretnie przy moich obserwacjach. Zabrałeś się za któraś? By ją obalić?
@jakubcjusz napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
A zobaczmy co pisze Biblia. Do nieba wejdzie 144 000 ludzi. To dość mało - raczej mikre masz szanse.
No i jeszcze AP14 4:
To ci, którzy z kobietami się nie splamiliTo nie jest o tych co wejdą do Nieba, tylko o wybranych na czas czasów, najstraszniejszy czas Apokalipsy, którzy są pierwocinami Nowego Świata. Tych jest 144 tysiące.
Jeśli chodzi o Zbawionych to jest tak:Potem ujrzałem:
a oto wielki tłum,
którego nie mógł nikt policzyć,
z każdego narodu i wszystkich pokoleń, ludów i języków,
stojący przed tronem i przed Barankiem.
Odziani są w białe szaty,
a w ręku ich palmy.
10 I głosem donośnym tak wołają:
«Zbawienie u Boga naszego, Zasiadającego na tronie
i u Baranka».Liczba Zbawionych jest ogromna. Lecz liczba potępionych jeszcze większa. Ale Pan Bóg nie jest "demokratą", lecz Sędzią Sprawiedliwym.
Każdemu tak odda, jak kto chciał, jak sobie wybrał.Nie bierz się za "interpretowanie Biblii" ale najpierw się nawróć do Boga.
-
@Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Ale to nie są zdjęcia z Twojego logo. Z Twojego jest z bardzo niskiej wysokości, celowo, wtedy łatwo uzyskuje się płaski kąt:
Nie z mojego logo? No i co z tego?!?
@Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
Te natomiast, które pokazałeś są zrobione w dzień z silniejszą refrakcją i jednak z minimalnie niższa.
Przy płaskim kącie- widać efekt refrakcji. Tak jak napisałem.A co tu się dzieje w takim razie? Listopad. Wieczór
https://youtu.be/HeURyLNUe1YA skąd ja mogę wiedzieć co? Najpierw niech zechce wyjaśnić co, gdzie, skąd, jaka odległość, co powinno być widać...itd.
A co tu się dzieje:
https://www.youtube.com/watch?v=vP7lyAKNpj4&t=525s
https://www.youtube.com/watch?v=knXKKPeGZ3c
https://www.youtube.com/watch?v=f51LjpGja0g
https://www.youtube.com/watch?v=ru25Rd-QA1U
https://www.youtube.com/watch?v=gdi2JG38b3Q&t=410s
https://www.youtube.com/watch?v=wa7o-dXR4z4&t=10s
https://www.youtube.com/watch?v=WvcJ8XumBig&t=8s
https://www.youtube.com/watch?v=TtW9klMFm28
https://www.youtube.com/watch?v=6pe1rn6h1tk&t=9s
https://www.youtube.com/watch?v=K-gEevOVShQ&t=2s
https://www.youtube.com/watch?v=WcChEkVSh8U&t=10s
https://www.youtube.com/watch?v=RY8q1tD-G8E&t=191s
https://www.youtube.com/watch?v=2GDhVoWSrMg&t=295s
https://www.youtube.com/watch?v=ITwwFzBiadw&t=107s
https://www.youtube.com/watch?v=qdllo_ZvvpE
https://www.youtube.com/watch?v=C-beRJUolHc
https://www.youtube.com/watch?v=-NJ3bAspr_M
https://www.youtube.com/watch?v=DBVtArRU8lg
https://www.youtube.com/watch?v=ZIT9MAq8J64
https://www.youtube.com/watch?v=eowpFkjMJs0
https://www.youtube.com/watch?v=SsvzHXW7wXM
https://www.youtube.com/watch?v=S4oT2EbDONs
https://www.youtube.com/watch?v=ru25Rd-QA1U
https://www.youtube.com/watch?v=f51LjpGja0g
https://www.youtube.com/watch?v=2ZyP-UJEYik
https://www.youtube.com/watch?v=XLxkFF5bat8
https://www.youtube.com/watch?v=106VHTA_I_g
https://www.youtube.com/watch?v=PjysrgCBJaM
https://www.youtube.com/watch?v=IRWhYX0MEHI
https://www.youtube.com/watch?v=AD2b5RUx3Q4
https://www.youtube.com/watch?v=NDnjK-dT8W4
https://www.youtube.com/watch?v=-NJ3bAspr_M
https://www.youtube.com/watch?v=QmZQF3yflyI
https://www.youtube.com/watch?v=8VYQV-TCP_8Plus moje obserwacje. Plus wiele wiele innych obserwacji.
Np. to ostatnie ze słupami (z ateista.pl).
Np. Kreta z Izraela
ItdBędziemy się tak przerzucać obserwacjami?
Jest oczywistością, że:
- refrakcja istnieje i daje efekty optyczne
- kulochciejcy efekty optyczne biorą za "krzywiznę ziemi"
- da się zobaczyć i pokazać efekty optyczne
Ale obserwacje bez efektów optycznych, dobrze wykonane jasno udowadniają nieistnienie "kuli ziemskiej".
Np. moje:
https://i.imgur.com/Q8cOIKh.png
Ta obserwacja (bez istotnych efektów optycznych) wyklucza "kulę ziemską". Horyzont wodny powinien być najwyżej tam gdzie ta czerwona linia. Podstawa filarów mostu (niebieska strzałka) powinna się na "kuli ziemskiej" "obniżyć" do poziomu niebieskiej linii (czyli nie byłaby w zasadzie widoczna bo schowana za cypel i częściowo "pod horyzont wodny")
To co zaznaczono zielonymi strzałkami (odległy ląd) powinno być niewidoczne bo "obniżone" do poziomu zielonych linii (góra odległego lądu byłaby na poziomie wrysowanej ręcznie zielonej linii będącej obrysem tego lądu)Cóż więc się tu dzieje?
Refakcja tak "poprzestawiała"?
I tak "zawsze przestawia"?
[Bo tam jest widok zawsze niezgodny z "kulą ziemską"]Zachęcam każdego człowieka dobrej woli do sprawdzenia tego samodzielnie, w realnym świecie.
Do samodzielnego wyrobienia sobie zdania, bez zwracania uwagi na nieszczęśników kulochciejców broniących przegranej sprawy.
-
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
A skąd ja mogę wiedzieć co? Najpierw niech zechce wyjaśnić co, gdzie, skąd, jaka odległość, co powinno być widać...itd.
Wiadomo co, wiadomo gdzie, wiadomo że nie tuż nad ziemią, wiadomo że płasko nie jest.
Coś jeszcze? -
@Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:
A co tu się dzieje
Kilka linków się dzięki Bogu nie otworzyło, autorzy kasują kanały gdy orientują się jakie głupoty gadają.
Cecha wspólna, tuż nad wodą, tam, gdzie jak sam powiedziałeś, refrakcja jest największa. Czemu mnie to nie dziwi? Oczywistość jest taka że prawie zawsze będzie widać dalej niż geometrycznie. Czyli nic szokującego nie pokazałeś, co najwyżej to że szury na świecie (NIE) myślą podobnie.
Kwintesencja, zdjęcie z jednego z filmów:

Według ciebie tu brak refrakcji, tak?
Albo tu, to samo miejsce:

To według ciebie normalny widok? Bo widać całą platformę? Nic cię debilu na tych zdjęciach nie dziwi? Ty sobie mordę wycierasz "ludźmi dobrej woli"? Nie wstyd ci kłamliwa istoto?
Dla porównania zdjęcie które wg ciebie jest zapewne nienormalne, bo naleśnik zaorany?
