Dźwięk
-
@ZJ
Sonar wysyła krótkie impulsy akustyczne o pewnej częstotliwości, a następnie nasłuchuje na powrót ech tych impulsów odbitych od celów podwodnych. Cel jest definiowany jako dowolny podwodny obiekt fizyczny, który odbija impulsy akustyczne powracające do sonaru jako echa.
Czyli jego zasięg na kulistej ziemi powiedzmy 200km zasięgu, na płaskiej nawet 1600km słyszałem wywiad z amerykańskim żołnierzem służącym na łodzi podwodnej.
Dźwięku to ciężko sobie wyobrazić. -
@Fizyk-od-czapy
Usłyszy. Ale czy z takim samym efektem?Jak nie będąc za rogiem -
@hwdp
Chyba mylisz odległość w której można usłyszeć wieloryby czy sonar od odległości do obiektu wykrywanego przez sonar.
Pytałem czym jest dla ciebie dźwięk. Nie prosiłem o kopie tekstu jak działa sonar.
Czym jest dźwięk można sobie dość prosto wyobrazić. Ale ja tego za ciebie nie zrobię. A miałeś mi powiedzieć jak to jest że coś słyszymy? -
-
@ZJ
Szacun dla ludzi którzy wchodzą w temat płaska czy kula ziemska, włączają świadomość w tym temacie i dalej twierdzą że to jest kula
( chyba, że wiedzą ale robią na tym kasę).
Jak mawiał Einstein "Wiedza zaprowadzi cię z punktu A do punktu B, a wyobraźnia poza te punkty"
"Łatwiej jest oszukać człowieka niż przekonać go że jest oszukiwany" M. Twain
Polecam filmy kraterowa ziemia na cda -
@ZJ
Sonar odbijał by się od krzywizny ziemi. Zrozumiałe? -
-
@אלוהים-אחד
Sonar. Kula ziemska. Włącz wyobraźnie. -
@hwdp
Albo lepiej narysuj to sobie -
@hwdp
A propos dźwięku
Czy słyszał ktoś albo widział rzeki płynące pod górę?...bo ci którzy uważają, że ziemia jest kulą, tak twierdzą. -
-
@hwdp Może i minimalnie gorzej. Ale to mało istotne. W przypadku Ziemi nie ma też rogów, tylko stosunkowo niewielka krzywizna - nic co by mogło znacząco "rzucić cień akustyczny", że tak to ujmę. Jak dźwięk jest na tyle głośny, żeby był słyszalny z 1000 czy ilu tam km, to krzywizna już nie ma praktycznie żadnego znaczenia.
-
@Fizyk-od-czapy
Łódź podwodna wysyła fale dźwiękową która odbija się od pierwszej przeszkody którą jest "róg, zaokrąglenie " ziemi (około 350km) i wraca. Zasięg takiego urządzenia 1600 km.
Niech wniosek wyciągną mądre osoby, a głupki dalej niech wciskają te głupoty o kulistej ziemi. -
Niech wniosek wyciągną mądre osoby, ...
Gdybyś był mądrą osobą, to najpierw spróbowałbyś się dowiedzieć czegokolwiek o tym, od czego zależy zasięg rozchodzenia się dźwięku w oceanach: ciśnienie, temperatura, zasolenie wody, częstotliwość dźwięku.
Gdybyś poczytał troszkę więcej na ten temat, to kto wie, może nawet dowiedziałbyś się, że gdy te 3 parametry przyjmują określone wartości w tym samym przedziale głębokości to dźwięk przemieszcza się w takiej warstwie wody z minimalnymi stratami co drastycznie zwiększa zasięg.
W oceanach, na różnych głębokościach istnieje kilka takich kanałów akustycznych "wrażliwych" na określone częstotliwości dźwięku. Ten, z którym twój płaski móżdżek ma taki problem to SOFAR ( sound fixing and ranging channel) lub DSC (deep sound channel).
A skoro istnienie takiego kanału akustycznego zależy m.in. od gradientu ciśnienia w wodzie to WITAMY NA KULI ZIEMSKIEJ, bo wzrost ciśnienia do głębokości tłumaczy i pozwala przewidzieć/ obliczyć tylko grawitacja.... , a głupki dalej niech wciskają te głupoty o kulistej ziemi.
No to, "mądra osobo" (
), zaryzykujesz wytłumaczenie mi, dlaczego w nawigacji lądowej, morskiej i powietrznej, żeby poprawnie obliczyć odległość pomiędzy dwoma DOWOLNYMI punktami na Ziemi, na dystansie powyżej 600 km., musisz skorzystać z ortodromy, czyli równania trygonometrycznego właściwego tylko i wyłącznie dla polarnego systemu współrzędnych NA KULI - południki zbiegają się na dwóch, przeciwległych biegunach, równoleżniki prostopadłe do południków - kojarzysz chyba o co chodzi, prawda
? -
@M-N
Grawitacja w wodzie
to czemu ta grawitacja nie działa jak jesteś w wodzie tylko się unosisz? -
@M-N
To tego słuszy azymut a nie ortodroma. Azymutu nie zastosujesz na kuli ziemskiej -
@M-N
Oblicz zakrzywienie ziemi w stosunku do rzeki Nil, wiesz o co chodzi
to ci wyjdzie że ta rzeka płynie pod góre -
Grawitacja w wodzieto czemu ta grawitacja nie działa jak jesteś w wodzie tylko się unosisz?
A znasz wzór na siłę wyporu, "mądra osobo"?
To tego słuszy azymut a nie ortodroma."
do obliczania odległości pomiędzy dwoma dowolnymi punktami na Ziemi o znanych współrzędnych geograficznych???
Ok, wytłumacz, zaprezentuj na przykładzie
.P.S. Jest szansa większa od zera, że cokolwiek z tego faktycznie zrozumiesz
?:
https://www.navipedia.pl/navi05.htmlAzymutu nie zastosujesz na kuli ziemskiej
News flash: jakoś wszyscy, którzy rozumieją podstawy geometrii sferycznej nie mają najmniejszego problemu z określaniem azymutu. Od wieków.
Oblicz zakrzywienie ziemi w stosunku do rzeki Nil, wiesz o co chodzi
to ci wyjdzie że ta rzeka płynie pod góre- Poważnie nie ogarniasz, że grawitacja w każdym miejscu na Ziemi jest skierowana wzdłuż pionu w dół, czyli do środka kuli ziemskiej? Dzięki temu, zgodnie z krzywizną Ziemi dwa dowolne piony oddalone od siebie o ok. 111 km. rozchodzą się (w górę) pod kątem 1 stopnia, co 55.5 km. o 0.5 stopnia, itd.
Na PŁASKIM magicznym naleśniku suma kątów zenitalnych dwóch dowolnych punktów (i to niezależnie od ich elewacji i wzajemnej odległości) wynosi równo 180 stopni, bo geometria - zgadza się, "mądra osobo"?
Na kuli (o dowolnym R) będzie to ZAWSZE PONAD 180 stopni.
Nadążasz?
W prawdziwym świecie pomiary teodolitami ((to takie super kątomierze, które potrafią mierzyć kąty - konsumenckie z dokładnością 1 sekundy łuku (żebyś miał odniesienie skali, to 1/3600 stopnia) a geodezyjne mają dokładność 0.1 sekundy)) na dowolnych dostępnych wysokościach i odległościach potwierdzają, że suma kątów zenitalnych jest większa od 180 stopniu i to z zależnością do odległości pomiędzy reperami właściwą dla kuli o R= 6371 km.
- Nikt ci nigdy nie powiedział, że możesz zarówno mapę jak i globus przekręcić "do góry nogami" i nie ma to żadnego wpływu na rzeczywistość, "mądra osobo"
?
P.S. Źródło Nilu jest na półkuli południowej - według twojego płaskiego rozumku powinien "wypaść" ze swojego koryta w górę zanim osiągnie równik - kłopoty z myśleniem to w twoim przypadku grube niedopowiedzenie
.
- Poważnie nie ogarniasz, że grawitacja w każdym miejscu na Ziemi jest skierowana wzdłuż pionu w dół, czyli do środka kuli ziemskiej? Dzięki temu, zgodnie z krzywizną Ziemi dwa dowolne piony oddalone od siebie o ok. 111 km. rozchodzą się (w górę) pod kątem 1 stopnia, co 55.5 km. o 0.5 stopnia, itd.
-
@M-N
Nie ma czegoś takiego jak grawitacja, wszystko w przyrodzie opiera się na gęstości.
Ale twój płaski mózg nigdy tego nie ogarnie-może w następnym wcieleniu
Ty pewnie obracasz modelem kulistej ziemi i nie ma to wpływu na wylewającą się wodę
-
Nie ma czegoś takiego jak grawitacja, wszystko w przyrodzie opiera się na gęstości.
1 . Wzór na siłę wyporu zawiera "g" - wartość przyspieszenia grawitacyjnego.
2. Prawo powszechnego ciążenia Newtona zawiera zarówno małe g jak i duże - stałą grawitacyjną.
3. Wzór na ciężar chociaż znasz? Ten działający, dający zawsze poprawne wyniki.
Dlaczego żaden płaski móżdżek na tej planecie - z tobą włącznie
- nigdy nie zaproponował i nie zaproponuje żadnego wzoru na ciężar zawierającego parametr gęstości?
3. O krzywej balistycznej słyszałeś chociaż? Jak myślisz: co zawiera wzór na nią - grawitację czy gęstość?
4. O grawimetrach słyszałeś?
5. Spróbujesz przeczytać ze zrozumieniem (czyli w twoim wypadku powoli, na głos i kilkukrotnie
) chociaż o ortodromie
https://www.navipedia.pl/navi05.html
czy wolisz kontynuować "różaniec" płaskich zaklęć?