Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Mózg płaski czy krągły

    Wszystko o kształcie Ziemi
    16
    2025
    501442
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • RAV
      RAV @Maciej ostatnio edytowany przez RAV

      @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

      Księżyc nie świeci światłem odbitym od słońca.
      Co można sprawdzić samodzielnie: w świetle księżyca jest zimniej niż w cieniu księżyca.
      Więc w ogóle nigdy "światło słońca nie pada na księżyc".

      Bzdury. Dlaczego na powierzchni Księżyca widać góry i inne obiekty rzucające cienie?

      Wedle waszych baśni tzw. "atmosfera ziemska" ma ile grubości?
      100 km?
      Wedle waszego "odległość do księżyca to powiedzmy ok. 370-380 tys km". Zatem "atmosfera ziemska" widziana z "odległości księżycowej" ma wielkość kątową 0.015 stopnia.

      Czyli 55 sekund kątowych. To całkiem sporo. Bez trudu można na niebie zobaczyć Wenus (aktualnie 23" średnicy), Jowisza (50") wraz z jego księżycami (po ok. 1"-1,5"), Saturna (18", pierścienie 42"), nie wspominając o gwiazdach, których wielkości kątowe są zbyt małe, żeby je mierzyć.

      No to widziałby "obserwator z księżyca" w ogóle tę atmosferę?

      Bez problemu.

      Trochę słabo, tak na granicy rozdzielczości ludzkiego oka.

      Doczytaj sobie, co to jest ta rozdzielczość. Bo niestety (a właściwie na szczęście) nie oznacza ona, że obiektów mniejszych niż jej wartość nie da się zobaczyć.

      Kompletne brednie.

      Co masz do zarzucenia temu wyjaśnieniu?

      Że to kompletne brednie.

      No, toś wyjaśnił 😉

      Według waszego: wtedy kiedy jest w największym cieniu, to wtedy jest najlepiej widoczny (choć na czerwono).

      Ktoś tak powiedział/napisał, czy to twój chochoł?

      Jakby był w cieniu, to nie byłby widoczny.

      Wyobraź sobie, ze stoisz ciemną nocą przed domem. Obok domu, z drugiej strony, jest latarnia uliczna, ale niewidoczna dla ciebie. Stoisz więc w cieniu domu. Ale w oknie ktoś zapalił czerwoną lampkę, która oświetla cię słabym światłem. Czy nadal jesteś w cieniu domu, czy już nie? Jesteś widoczny, czy nie?

      Ponadto biorąc pod uwagę wasz model, wszystkie "wymiary ciał niebieskich i odległości" które podajecie do wierzenia wynika, że siła owej "refrakcji" musiałaby być rzędu 0.7-0.9 stopnia kątowego.
      Na cieniutkiej "atmosferze".

      Tłumaczyłem poprzednio, że tu nie chodzi o refrakcję (która jest ukierunkowana), tylko rozproszenie. We wszystkie strony.

      Czyli: nie ma żadnego "zaćmienia księżyca" ale jest po prostu zaczerwienienie księżyca.

      Nie znam takiego pojęcia i nie wydaje mi się potrzebne do opisu tego zjawiska.

      Gdyby Ziemia nie miała atmosfery, to zaćmienie Księżyca powodowałoby całkowite zaciemnienie jego tarczy. Księżyc byłby czarnym kółkiem wśród gwiazd, co też ciekawie by wyglądało, zwłaszcza na tle Drogi Mlecznej.

      Np. jeśli by była owa "refrakcja na atmosferze", to przecież ona byłaby taka sama w każdej fazie zaćmienia.
      Nie mogłoby więc być tak jak na Twoim zdjęciu, tym z ekspozycją nastawioną na powierzchnię księżyca.

      Znowu chochoł. "Nie mogłoby", bo co?

      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • M
        Maciej @RAV ostatnio edytowany przez

        @RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:

        Księżyc nie świeci światłem odbitym od słońca.
        Co można sprawdzić samodzielnie: w świetle księżyca jest zimniej niż w cieniu księżyca.
        Więc w ogóle nigdy "światło słońca nie pada na księżyc".

        Bzdury. Dlaczego na powierzchni Księżyca widać góry i inne obiekty rzucające cienie?

        Sprawdzałeś kiedyś (temperaturę w cieniu i w blasku księżyca)?

        To sprawdź.

        Dlaczego na powierzchni Księżyca widać góry i inne obiekty rzucające cienie?

        A dlaczego w telewizorze widać podobnie?
        Czy zatem "to co w telewizorze jest materialne"?
        Jeśli "obraz w telewizorze jest materialny i taki jak widać", to spróbuj go dotknąć (obrazu, nie telewizora).

        Byłem kiedyś w Las Vegas na (imponującym) pokazie "3D".
        Też było widać "obiekty rzucające cienie".

        Tylko widzieć- nie znaczy "wiedzieć".
        "Tylko widzenie"- nie pozwala powiedzieć "to co widzę na pewno jest ciałem i na pewno czymś takim, jak wygląda".

        Jeśli kto nie rozumie, że "tylko widzieć" nie znaczy "wiedzieć", to jak można mu pomóc?

        @RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:

        Wyobraź sobie, ze stoisz ciemną nocą przed domem. Obok domu, z drugiej strony, jest latarnia uliczna, ale niewidoczna dla ciebie. Stoisz więc w cieniu domu. Ale w oknie ktoś zapalił czerwoną lampkę, która oświetla cię słabym światłem. Czy nadal jesteś w cieniu domu, czy już nie? Jesteś widoczny, czy nie?

        A kto na ziemi (której analogią jest Twój "dom") "zapalił czerwoną lampkę", by "oświetlała księżyc"?

        Czyż wedle waszych bajań światło nie wychodzi przypadkiem ze słońca?
        A czyż pomiędzy słońcem, a księżycem nie ma wedle waszych baśni "kuli ziemskiej"?

        @RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:

        Np. jeśli by była owa "refrakcja na atmosferze", to przecież ona byłaby taka sama w każdej fazie zaćmienia.
        Nie mogłoby więc być tak jak na Twoim zdjęciu, tym z ekspozycją nastawioną na powierzchnię księżyca.

        Znowu chochoł. "Nie mogłoby", bo co?

        Bo:

        1. ziemia nie jest przeźroczysta.
        2. światło "załamane" (refrakcja) wedle waszych teorii o załamaniu światła trafiałoby co najwyżej w zaćmione obszary powierzchni księżyca, nie zaś w te, które leżą przy granicy cienia. (właśnie ze względu na to "odgięcie refrakcyjne" według waszego).
        RAV 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • RAV
          RAV @Maciej ostatnio edytowany przez

          @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

          Sprawdzałeś kiedyś (temperaturę w cieniu i w blasku księżyca)?

          Nie, a ty? I co wyszło? Tylko nie podawaj mi linku do YT, bo ten filmik widziałem.

          Dlaczego na powierzchni Księżyca widać góry i inne obiekty rzucające cienie?

          A dlaczego w telewizorze widać podobnie?

          W jakim telewizorze i co "podobnie"? O czym ty gadasz?

          A kto na ziemi (której analogią jest Twój "dom") "zapalił czerwoną lampkę", by "oświetlała księżyc"?

          Nie odpowiedziałeś na pytania z historyjki o cieniu domu, a już rzucasz następnymi, nieistotnymi dla niej. Ale pokażę ci, jak należy dyskutować i odpowiem. W sytuacji z zaćmieniem "czerwoną lampką" jest atmosfera ziemska, przesyłająca na Księżyc rozproszone światło słoneczne.

          Czyż wedle waszych bajań światło nie wychodzi przypadkiem ze słońca?
          A czyż pomiędzy słońcem, a księżycem nie ma wedle waszych baśni "kuli ziemskiej"?

          Tak właśnie jest, i co z tego? Nadal nie rozumiesz, jak działa rozpraszanie światła?

          1. światło "załamane" (refrakcja) wedle waszych teorii o załamaniu światła trafiałoby co najwyżej w zaćmione obszary powierzchni księżyca, nie zaś w te, które leżą przy granicy cienia. (właśnie ze względu na to "odgięcie refrakcyjne" według waszego).

          Gdyby chodziło o refrakcję, to może i by tak było. Tylko że refrakcja w tym przypadku to twój chochoł, którego uparcie się trzymasz.

          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • M N
            M N @Maciej ostatnio edytowany przez

            @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
            Widzę Maciuś, że zaliczyłeś kolejny płaski reset, i wróciłeś do starych, od dawna obalonych kłamstw:

            Księżyc nie świeci światłem odbitym od słońca.

            Zapomniałeś o kamerach na podczerwień? To przypominam: obserwacyjny dowód, że Księżyc jest kulisty i świeci CIEPŁYM, odbitym od słońca światłem:
            https://www.youtube.com/watch?v=QgmF7XZNCJE
            Szczegół, na który proponuję żebyś zwrócił szczególną uwagę: najcieplejszy jest obszar powierzchni zwrócony prostopadle do padających na nią promieni słonecznych, najzimniejszy (ok. 63 C) przy terminatorze.
            I jeszcze 1 na dokładkę:
            https://www.youtube.com/watch?v=015XSGZTAhY

            Co można sprawdzić samodzielnie: w świetle księżyca jest zimniej niż w cieniu księżyca.

            Tu masz (po raz kolejny) taki pomiar transmitowany na żywo, żeby po raz kolejny pokazać, że kłamiesz:
            https://www.youtube.com/watch?v=rmqTrgqK6gM

            A gdzie jest zapis twojego pomiaru? W twojej wypaczonej wyobraźni 😂 ?

            To na tym polega ten twój proces "rozumowy"? Twoje bieżące kłamstwa zostają doszczętnie zniszczone, więc robisz sobie reset, wyskakujesz z jakąś starą, kompletną bzdurą, w którą możesz jeszcze jako tako uwierzyć tylko po to, żeby bezmyślnie znowu uciec w tą swoją narrację pierdolniętego sza(m/t 😂)ana?
            To tylko starcza demencja czy jakaś poważniejsza przypadłość 😂 ?

            Tomasz Middle M 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • Tomasz Middle
              Tomasz Middle @M N ostatnio edytowany przez

              @M-N ej, ale ten film (pierwszy) jest od Masona. Ja wiem że to nazwisko, tylko jak wiesz, nie ma przypadków, są tylko znaki!🤣🤣

              M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • M
                Maciej @RAV ostatnio edytowany przez Maciej

                @RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:

                Nie, a ty? I co wyszło?

                Sprawdzałem.
                I wychodzi, że w blasku księżyca jest zimniej.

                Proponuję Ci nast. doświadczenie: 1. duże pole, plac itp, płaski, horyzontalny. 2. wystający z podłoża pionowy pal, o przekroju walca. 3. świecący księżyc, najlepiej pełnia. W takim układzie: pal rzuca cień (światła księżyca) i sytuacja (punktów podłoża) jest symetryczna (jeśli chodzi o położenie względem pala). Asymetrię wprowadza zaś światło księżyca. Jeżeli "światło księżyca to odbite światło słońca" to powinniśmy otrzymać następujący efekt: w świetle księżyca przynajmniej nie powinno być zimniej niż w cieniu księżyca (cieniu ww pala). Co najmniej tyle. ("Odbite światło słońca" daje efekt ogrzewający. Zatem ten efekt może być: 1. zauważalnie ogrzewający lub 2. niezauważalnie ogrzewający, tj. na tyle słaby, że nie do zauważenia. Ale na pewno nie powinien być chłodzący.). Tymczasem wynik jest taki: w cieniu księżyca jest cieplej, niż w świetle księżyca. Ilościowo jest to ok. 0.3-0.4 stopnia.

                Zresztą zwykła empiria "zwyczajnego życia" pokazuje: w dni z pełnią księżyca jest zimniej, niż w analogiczne dni (bezchmurne) bez księżyca na niebie.

                @RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:

                A dlaczego w telewizorze widać podobnie?

                W jakim telewizorze i co "podobnie"? O czym ty gadasz?

                No w normalnym telewizorze.
                Nie wiesz co to TV.
                Jeszcze lepiej: wyobraź sobie projektor trójwymiarowy dający hologramy.

                @RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:

                Nie odpowiedziałeś na pytania z historyjki o cieniu domu, a już rzucasz następnymi, nieistotnymi dla niej.

                Jeśli kto "zapali światło czerwone w domu", to światło oświetli (to co ma oświetlić).

                Kto zatem "zapala światło czerwone" na ziemi (na tej części ziemi zwróconej do powierzchni księżyca) w czasie zaćmienia księżyca?

                @RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:

                W sytuacji z zaćmieniem "czerwoną lampką" jest atmosfera ziemska, przesyłająca na Księżyc rozproszone światło słoneczne.

                Kompletna bzdura.

                @RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:

                Gdyby chodziło o refrakcję, to może i by tak było. Tylko że refrakcja w tym przypadku to twój chochoł, którego uparcie się trzymasz.

                To wy uparcie zawsze chwytacie się jakiegoś zaklęcia.
                Teraz, jak widzę "rozpraszania światła" w "atmosferze ziemskiej".

                Ciekawe informacje znalazłem w Wikipedii

                Współczesne modele zaćmień Księżyca są prawie bezbłędne. Wyjątek stanowi tu przewidywanie NASA z 1989 dotyczące sierpnia 2016[5]. Wersja z 2009 poprawnie twierdziła, że do zaćmienia wtedy nie dojdzie[6]. Nietypowy jest też przypadek z lutego 1951, gdyż dopiero w 2009 obliczono, że do zaćmienia wtedy jednak nie doszło[6].

                Dopiero po fakcie "poprawnie obliczono". Super!

                Znane są też przypadki zaćmienia księżyca, gdy słońce było widoczne na niebie.

                Takie to są te wasze "modele" i to wasze "zrozumienie".

                Brednie i bajki, urojenia.
                Obłęd Wielki, kosmiczny-liczbowy.

                Tomasz Middle 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • M N
                  M N @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                  @Tomasz-Middle To jak od Masona to wrzucę jeszcze dwa z innych nocy, żeby @Maciej mógł jeszcze bardziej ignorować rzeczywistość i fakty:
                  https://www.youtube.com/watch?v=6_6a64DJBg4
                  https://www.youtube.com/watch?v=U_18RJn-ebs

                  No, @Maciej , jak tam twoje umysłowe zaparcie 😂 ?

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • M
                    Maciej @M N ostatnio edytowany przez

                    @M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:

                    Zapomniałeś o kamerach na podczerwień? To przypominam: obserwacyjny dowód, że Księżyc jest kulisty i świeci CIEPŁYM, odbitym od słońca światłem:
                    https://www.youtube.com/watch?v=QgmF7XZNCJE
                    Szczegół, na który proponuję żebyś zwrócił szczególną uwagę: najcieplejszy jest obszar powierzchni zwrócony prostopadle do padających na nią promieni słonecznych, najzimniejszy (ok. 63 C) przy terminatorze.
                    I jeszcze 1 na dokładkę:
                    https://www.youtube.com/watch?v=015XSGZTAhY

                    I co z tego?
                    Czy to moja wina, żeś dureń?

                    Nie istnieje (przynajmniej nie zaobserwowano dotychczas) "zimne światło".
                    Światło księżyca też ma dodatnią energię.
                    Tylko, że:
                    W świetle księżyca jest zimniej, niż w cieniu księżyca.
                    Co wskazuje na to, że obraz księżyca (ze względu na termodynamikę, energię) powstaje z ziemi, z energii ziemi.

                    Czyli że:
                    Ziemia promieniuje energią => powstaje z tej energii obraz księżyca => obraz wraca na ziemię, niosąc z sobą jakąś energię oczywiście taką, że jak się ją mierzy to jest dodatnia. Lecz energia te jest mniejsza niż ta która wyszła z ziemi (bo część tej co wyszła została zużyta na powstawanie obrazu księżyca).

                    I wtedy: w cieniu księżyca jest cieplej niż w blasku księżyca: bo ta części ziemi, która jest zasłonięta (jest w cieniu)- nie oddała energii "do nieba" (lub oddała mniej)- z uwagi na przesłonięcie (przez "coś", np. przedmiot).

                    Księżyc jest rodzajem "wampira energetycznego": wysysa ciepło z ziemi.

                    [Jako ciekawostka: na podobnej zasadzie powstają manifestacje demoniczne, np. "zjawienia duchów/demonów". Kiedy taka zjawa (widoczna jako bladawe światło, fosforyzujące światło itp) jest widoczna- robi się zimno. Duch (demon) tworzy obraz zjawy pobierając energię z otoczenia, najczęściej z tzw. "medium", czyli pośrednika.]

                    Zatem: choć znane nam światło zawsze ogrzewa, to znaczy w tym sensie, że światło ma zawsze dodatnią energię, to jednak możłlwa jest sytuacja, że oświetlony przedmiot wychładza się! Dzieje się to wtedy gdy światło powstaje z przedmiotu. Najpierw przedmiot oddaje energie => następnie ta energia jest wykorzystywana na stworzenie obrazu=> następnie część tej energii (ale mniejsza niż pobrano z przedmiotu) wraca i oświetla przedmiot.
                    Czyli: gdy przedmiot "oświetla sam siebie"- to wtedy się wychładza, traci energię.

                    Tomasz Middle M N 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • Tomasz Middle
                      Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

                      @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                      Ziemia promieniuje energią => powstaje z tej energii obraz księżyca => obraz wraca na ziemię, niosąc z sobą jakąś energię oczywiście taką, że jak się ją mierzy to jest dodatnia. Lecz energia te jest mniejsza niż ta która wyszła z ziemi (bo część tej co wyszła została zużyta na powstawanie obrazu księżyca).

                      Czyli wg ciebie (durniu) ta "energia która wychodzi z ziemi" jest niewidzialna, tylko jest mierzona ta która "wraca"?
                      To taki "niewykrywalny" sposób transportu energii.
                      Aha...

                      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • M N
                        M N @Maciej ostatnio edytowany przez

                        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                        Zapomniałeś o kamerach na podczerwień? To przypominam: obserwacyjny dowód, że Księżyc jest kulisty i świeci CIEPŁYM, odbitym od słońca światłem:
                        https://www.youtube.com/watch?v=QgmF7XZNCJE
                        Szczegół, na który proponuję żebyś zwrócił szczególną uwagę: najcieplejszy jest obszar powierzchni zwrócony prostopadle do padających na nią promieni słonecznych, najzimniejszy (ok. 63 C) przy terminatorze.
                        I jeszcze 1 na dokładkę:
                        https://www.youtube.com/watch?v=015XSGZTAhY

                        I co z tego?

                        A to z tego, że znowu jest jasne, że kłamiesz jak zwykły idiota.

                        W świetle księżyca jest zimniej, niż w cieniu księżyca.

                        Nadal stare kłamstwa? To jeszcze raz pomiar transmitowany na żywo, żeby po raz kolejny pokazać, że kłamiesz:
                        https://www.youtube.com/watch?v=rmqTrgqK6gM
                        A gdzie twój pomiar? Na magicznym naleśniku, więc nigdy go nie zobaczymy 😂 ?

                        Co wskazuje na to, że obraz księżyca (ze względu na termodynamikę, energię) powstaje z ziemi, z energii ziemi.

                        W odległości średnio ok. 380 000 km. co potwierdza odbicie od tego "obrazu" nie tylko fal radarowych ale nawet radiowych używanych przez krótkofalowców.
                        Mógłbyś się trochę wysilić i spróbować wymyślić coś własnego i z może większym sensem niż bezmyślnie powtarzać głupoty wymyślone przez innych, równie wypłaszczonych mentalnie tępaków.

                        I wtedy: w cieniu księżyca jest cieplej niż w blasku księżyca: bo ta części ziemi, która jest zasłonięta (jest w cieniu)- nie oddała energii "do nieba" (lub oddała mniej)- z uwagi na przesłonięcie (przez "coś", np. przedmiot).

                        Czyli jak rozpalę na ziemi ognisko i jego połowę przysłoni cień drzewa stojącego obok - i tu wg. ciebie nieważne czy to cień od promieni słonecznych czy księżycowych - to ta połowa w cieniu nie będzie emitować promieniowania cieplnego czyli podczerwonego 😂 😂 ?
                        Jesteś zakłamany debil 1 klasy jednak, 😂 .
                        Nie zmieniaj się, nie będzie ci wstyd własnej gupoty i zakłamania 😂 .

                        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                        • Tomasz Middle
                          Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                          @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                          Ciekawe informacje znalazłem w Wikipedii
                          Współczesne modele zaćmień Księżyca są prawie bezbłędne. Wyjątek stanowi tu przewidywanie NASA z 1989 dotyczące sierpnia 2016[5]. Wersja z 2009 poprawnie twierdziła, że do zaćmienia wtedy nie dojdzie[6]. Nietypowy jest też przypadek z lutego 1951, gdyż dopiero w 2009 obliczono, że do zaćmienia wtedy jednak nie doszło[6].
                          Dopiero po fakcie "poprawnie obliczono". Super!
                          Znane są też przypadki zaćmienia księżyca, gdy słońce było widoczne na niebie.
                          Takie to są te wasze "modele" i to wasze "zrozumienie".
                          Brednie i bajki, urojenia.
                          Obłęd Wielki, kosmiczny-liczbowy.

                          Tylko zakłamana płaskoziemska gnida (jak ty) może "pomylić" błąd w obliczeniach z "błędnym" modelem.

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • M
                            Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez Maciej

                            @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                            Czyli wg ciebie (durniu) ta "energia która wychodzi z ziemi" jest niewidzialna,

                            Co do zasady: tak.
                            Promieniowanie podczerwone jest co do zasady niewidzialne.

                            @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                            tylko jest mierzona ta która "wraca"?

                            Jeśli kierujesz przyrząd "na księżyc"- to mierzysz tę energię, która "idzie od księżyca, na ziemię", mówiąc prostym językiem.
                            Jesteś już kompletnie bez rozumu?
                            [Kiedyś będziesz, czy to już?]

                            Oczywiście energię wychodząca z ziemi też możesz mierzyć. I też będzie dodatnia, a nie "ujemna".

                            Możesz także zmierzyć bilans, efekt energetyczny: jeśli w świetle księżyca jest zimniej, niż w cieniu, to znaczy, że energia idąca od księżyca jest mniejsza niż energia wychodząca z ziemi oświetlonej przez księżyc (energia, którą traci ziemia).

                            [Oczywiście układ musi być symetryczny. I takim układem jest układ pionowego pala o przekroju walca, pala wbitego w podłoże. Każdy punkt podłoża leżący w odległości r od osi walca ma taka samą sytuację ze względu na położenie względem walca. Ewentualne zatem oddziaływanie energetyczne tego walca na ten punt podłoża jest takie samo dla każdego punktu podłoża leżącego w odległości r. Asymetrię/różnicę wprowadza zaś światło księżyca.]

                            M N Tomasz Middle 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • M N
                              M N @Maciej ostatnio edytowany przez

                              @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                              Jeśli kierujesz przyrząd "na księżyc"- to mierzysz tę energię, która "idzie od księżyca, na ziemię", mówiąc prostym językiem.

                              Gdyby tak było, zakłamany debilu: to w kamerze na podczerwień najcieplejszy byłby zawsze obszar zwrócony prostopadle do Ziemi bez względu na w której kwadrze jest księżyc i gdzie przebiega terminator na jego powierzchni - albo środek tarczy jeśli księżyc jest kulisty albo cała tarcza miałaby tą samą temperaturę jeśli jest płaski.
                              Więc jeszcze raz, żeby pokazać, że kłamiesz:
                              https://www.youtube.com/watch?v=QgmF7XZNCJE
                              https://www.youtube.com/watch?v=6_6a64DJBg4
                              https://www.youtube.com/watch?v=U_18RJn-ebs

                              M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • M
                                Maciej @M N ostatnio edytowany przez

                                @M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                A to z tego, że znowu jest jasne, że kłamiesz jak zwykły idiota.

                                W świetle księżyca jest zimniej, niż w cieniu księżyca.

                                Nadal stare kłamstwa? To jeszcze raz pomiar transmitowany na żywo, żeby po raz kolejny pokazać, że kłamiesz:
                                https://www.youtube.com/watch?v=rmqTrgqK6gM
                                A gdzie twój pomiar? Na magicznym naleśniku, więc nigdy go nie zobaczymy ?

                                Niech każdy sprawdzi sobie samodzielnie. Opis doświadczenia podałem. To bardzo proste.

                                Sprawdzisz samodzielnie => nie będziesz musiał wierzyć lub nie wierzyć różnym "filmikom".
                                [W sieci jest pełno filmików potwierdzających to co ja piszę, ale nie będę ich wrzucał. Sprawdź sobie samodzielnie w realnym świecie.]

                                M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                • M
                                  Maciej @M N ostatnio edytowany przez

                                  @M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                  Jeśli kierujesz przyrząd "na księżyc"- to mierzysz tę energię, która "idzie od księżyca, na ziemię", mówiąc prostym językiem.

                                  Gdyby tak było, zakłamany debilu: to w kamerze na podczerwień najcieplejszy byłby zawsze obszar zwrócony prostopadle do Ziemi bez względu na w której kwadrze jest księżyc

                                  Kierując na księżyc- mierzysz zawsze to co idzie na ziemię od księżyca.

                                  Która część księżyca i kiedy i jaka temperatura?
                                  To zupełnie inna kwestia, niemająca nic do tego o czym mówimy.

                                  M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • M N
                                    M N @Maciej ostatnio edytowany przez

                                    @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                    Niech każdy sprawdzi sobie samodzielnie. Opis doświadczenia podałem. To bardzo proste.

                                    A ja ci podałem lajw z takim pomiarem. A ty pieprzysz ciągle te same głupoty bez najmniejszego bólu, że sama rzeczywistość ci przeczy:
                                    https://www.youtube.com/watch?v=rmqTrgqK6gM
                                    tak samo jak w przypadku faktu, że każdy krótkofalowiec na Ziemi (tak, na półkuli południowej również 😂 ) tworzy sobie mapę Ziemi będącą projekcją AE globusa, gdzie punktem centralnym są współrzędne jego lokacji (a nie biegun północny), żeby mógł prawidłowo określać kierunek, odległość i moc sygnału radiowego.

                                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • M N
                                      M N @Maciej ostatnio edytowany przez

                                      @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                      Kierując na księżyc- mierzysz zawsze to co idzie na ziemię od księżyca.
                                      Która część księżyca i kiedy i jaka temperatura?
                                      To zupełnie inna kwestia, niemająca nic do tego o czym mówimy.

                                      bo fakt, że najcieplejsza jest zawsze część księżyca zwrócona w stronę słońca jest kwestią, którą z zasady musisz ignorować nawet kosztem udowadniania wszystkim, że jesteś zakłamanym debilem 😂 ?

                                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                      • Tomasz Middle
                                        Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                        Jeśli kierujesz przyrząd "na księżyc"- to mierzysz tę energię, która "idzie od księżyca, na ziemię", mówiąc prostym językiem.
                                        Jesteś już kompletnie bez rozumu?
                                        [Kiedyś będziesz, czy to już?]

                                        Ale kretynie (czy to już osiągnąłeś najwyższy poziom skretynienia?) nie mówiłes o skierowaniu przyrządu na księżyc, tylko o pomiarze zimniejszej powierzchni w świetle.
                                        I twierdzisz kretynie (tak osiągnąłeś, to już nastąpilo) że energia wychodząca z ziemi, którą mierzysz, jest niewykrywalna.

                                        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • M
                                          Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                                          @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                          Ale kretynie (czy to już osiągnąłeś najwyższy poziom skretynienia?) nie mówiłes o skierowaniu przyrządu na księżyc, tylko o pomiarze zimniejszej powierzchni w świetle.

                                          Nie mieszaj bezrozumna i podła kanalio!

                                          Temperatura podłoża w świetle księżyca jest mniejsza, niż w cieniu księżyca.

                                          Zachodzą dwa procesy (w świetle księżyca): ziemia promieniuje energię "w niebo" oraz ziemia odbiera energię od światła księżyca. Wynikiem tego jest: ustalenie równowagi, w tym temperatury równowagi.
                                          I to właśnie mierzę: temperaturę równowagi podłoża w świetle księżyca.

                                          W cieniu księżyca zachodzi jeden istotny proces: ziemia promieniuje "w niebo", ale nie w stronę księżyca.
                                          Nie zachodzi zaś to" odbieranie ciepła z księżyca.
                                          Temperatura równowagi w cieniu księżyca jest wyższa, niż temperatura w świetle księżyca, co potwierdza moją tezę: wychładzanie w świetle księżyca jest większe, niż w cieniu księżyca. A ponieważ światło księżyca ma dodatnią energię, to musi się dziać to o czym piszę: pod względem energetycznym obraz księżyca powstaje z energii ziemi.

                                          [Oprócz ww procesów zachodzi jeszcze to: oddawanie energii przez pal oraz obijanie się energii wychodzącej z ziemi od pala i wracanie do ziemi. Ale to jest w obu przypadkach takie samo, bo układ jest symetryczny- pal pionowy, o przekroju walca. Oczywiście dla punktów podłoża jednakowo oddalonych od pala. Te zatem oddziaływania można zaniedbać.]

                                          Tomasz Middle M N G 4 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • Tomasz Middle
                                            Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                            @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                            Temperatura podłoża w świetle księżyca jest mniejsza, niż w cieniu księżyca.
                                            Zachodzą dwa procesy (w świetle księżyca): ziemia promieniuje energię "w niebo" oraz ziemia odbiera energię od światła księżyca. Wynikiem tego jest: ustalenie równowagi, w tym temperatury równowagi.
                                            I to właśnie mierzę: temperaturę równowagi podłoża w świetle księżyca.

                                            Czyli kretynie (tak, to już!!) energia która wychodzi z ziemi plus energia która wraca (w świetle) jest mniejsza niż energia która ani nie wychodzi ani nie wraca (w cieniu).
                                            Super! Genialnie i naukowo!

                                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors