Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Mózg płaski czy krągły

    Wszystko o kształcie Ziemi
    16
    2025
    501296
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • M N
      M N @Maciej ostatnio edytowany przez

      @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

      Natomiast dowody istnieją
      Dowód polega na tym:
      Jeżeli Z, to W.
      Gdzie "Z"- założenia, które się przyjmuje.
      "to"- oznacza wnioskowanie, logiczne wywodzenie.
      W- oznacza wniosek.

      Ok, Maciuś, zatem:
      Jeśli Ziemia jest kulą to odpowiednio duży trójkąt na jej powierzchni będzie miał sumę kątów większą niż 180 stopni w stopniu wykluczającym błąd pomiarowy.
      Widzisz, nawet rzeczywistość kpi z twojej głupoty i zakłamania:
      https://mctoon.net/r/ (jeden z pomiarów obejmuje tereny Puszczy Niepołomickiej)
      https://mctoon27.files.wordpress.com/2020/02/screen-shot-2020-02-21-at-4.01.54-pm.png
      https://en.wikipedia.org/wiki/Struve_Geodetic_Arc

      A przypomnisz mi jeszcze Maciuś, dlaczego krótkofalowcy na całym świecie (tak, na półkuli południowej również 😂 ) tworzą sobie mapę Ziemi będącą projekcją AE globusa, gdzie punktem centralnym są współrzędne ich lokacji (a nie biegun północny), żeby mogli prawidłowo określać kierunek, odległość i moc sygnału radiowego?

      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • M
        Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez

        @Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:

        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

        Mózg jest bowiem tylko narzędziem dla duszy.
        Wg. materialisty:
        "Mózg - materia- generuje procesy mózgowe (wszystkie te przemiany życia jak wyjaśniałem we wcześniejszym wpisie)".
        A prawda jest taka:
        Dokładnie na odwrót: to dusza, która jest poruszeniem życia działa na mózgu i generuje te wszystkie procesy życia (w mózgu).
        Logiczne SŁOWO - jakby "aplikacja" spójny logiczny PROGRAM- zostaje "wstrzyknięta" (zaaplikowana) do mózgu i mózg zaczyna działać, żyć.

        Przyznajesz, że zwierzęta mają duszę?

        Tak.
        Mają duszę zmysłową, która jest zasadą ich działania. I jak każda dusza jest poruszeniem, czyli anima.

        Wg. Św. Tomasza z Akwinu anima zwierzęca jest śmiertelna. Przyznam się, że nie potrafię tego potwierdzić lub temu zaprzeczyć. A nawet wydaje mi się, że on się w tym pomylił (w śmiertelności ww duszy).
        Ale to nieważne. Tak czy inaczej: dusza zwierzęca nie jest rozumna, tylko zmysłowa. I jak każda dusza jest poruszeniem (życia). Porusza, ożywia ciała zwierząt.

        Highlander 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • Highlander
          Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

          @Maciej

          OK

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • Highlander
            Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

            @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

            Ja Ci powiem więcej, co zresztą już powiedziałem:
            Twój model niemal na pewno będzie fałszywy, bo ktoś kiedyś znajdzie fakt z nim sprzeczny!
            Bo patrz wyżej: zgadywanie nieznanego, które ma dowolnie wiele aspektów w zasadzie musi być nietrafione.
            "W zasadzie"- bo za wyjątkiem Cudu Bożego, gdyby Bóg naprowadził Twój rozum. [Stąd także powyższe "niemal na pewno"]

            Nie musimy czekać na cud Boży, bo ludzkość za pomocą programów kosmicznych udowodniła, że nie ma żadnego firmamentu, wód nad sklepieniem, czy "nieznanej optyki nieba".
            Oczywiście będziesz temu zaprzeczał i bronił swoich tez (jak Fidel Castro socjalizmu), gdyż eksploracja kosmosu wrzuciła biblijny obraz świata do śmietnika.
            To, że w to nie wierzysz i temu zaprzeczasz, nic nie zmienia. Dobra, może zmienia, ale tylko w twoim chorym na religię umyśle.
            Prawda, czyli nauka i wiedza się obroni.

            M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • M
              Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez

              @Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:

              Kiedyś pytałem Pana Boga (w modlitwie): Panie Jezu dlaczego inni ludzie widywali Anioły czy choćby diabły, Ty zaś nigdy nie pozwoliłeś mi ich zobaczyć?

              To proste, bo ich nie ma XD

              Co to znaczy, że "ich nie ma"?
              W jakim sensie "nie ma"?

              Jak można spostrzegać to czego nie ma?

              To logiczny nonsens.
              A niektórzy ludzie spostrzegają Anioły lub diabły.

              Spostrzec można tylko to co istnieje.
              Jeśli "coś" nie istnieje => tego spostrzec nie można. Oczywistoś (bo tego nie ma!)

              Można nie spostrzegać tego, co istnieje .
              Prawda.
              Ale nie można spostrzegać tego czego nie ma.
              Też prawda.

              @Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:

              Ale widzę szansę dla ciebie, jeśli choroba psychiczna jeszcze trochę postąpi,

              Chorym na rozum jesteś Ty.

              @Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:

              to masz szansę kiedyś ich zobaczyć

              Na pewno zobaczę.
              Każdy będzie oglądał diabła.
              Najpóźniej w chwili śmierci.

              Powiadam Ci: niektórzy widzą na codzień.
              Wielu się nie przyznaje, że widzi.
              Powiadam Ci: wśród psychiatrów wielu widuje diabła codziennie.
              Nie przyznają się.
              Nie mogą się przyznać. To byłoby "nienaukowe". Czy mogliby nadal "leczyć"?

              A przecież gdyby rozum mieli, to by pomyśleli:
              Jak można spostrzegać "to czego nie ma"?
              I pomyśleliby:
              "To prawda, że mogę nie spostrzec czegoś co jest. Tak się zdarza, można przeoczyć. Ale jak mogę spostrzegać to czego nie ma?"

              Diabeł to przewrotny kłamca.
              Szyderca.
              W twarz śmieje się wielu "psychiatrom".

              W strasznym czasie żyjemy.
              W wielkim zakłamaniu, w obłędzie.
              A jest to Obłęd Wielki, kosmiczny-liczbowy.

              Highlander 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • Highlander
                Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                Powiadam Ci: wśród psychiatrów wielu widuje diabła codziennie.
                Nie przyznają się.
                Nie mogą się przyznać. To byłoby "nienaukowe". Czy mogliby nadal "leczyć"?

                Aha, ale tobie się przyznali?
                Czy po prostu to sobie wymyśliłeś?
                Zaprawdę powiadam ci:
                Jeżeli chcesz przejść przez ucho igielne, nie bierz ze sobą spłuczki od kibla!

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • M
                  Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez Maciej

                  @Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:

                  Nie musimy czekać na cud Boży, bo ludzkość za pomocą programów kosmicznych

                  Nie ma żadnego "podboju kosmosu".
                  To oszustwo.

                  @Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:

                  gdyż eksploracja kosmosu wrzuciła biblijny obraz świata do śmietnika.

                  Po to właśnie jest ta "eksploracja", czyli to kłamstwo.
                  Do walki z Biblią.
                  Dla zachwiania wiarą wielu ludzi.

                  [Pamiętam z dzieciństwa mojego śp. Dziadka, świeć Panie nad jego duszą! Gdy oglądał o "lądowaniach na księżycu", to zachwiał się w wierze. Potem popadł w depresję.
                  Po to właśnie jest to oszustwo.]

                  @Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:

                  Prawda, czyli nauka i wiedza się obroni.

                  Prawda się obroni.
                  "Nauka i wiedza" upadną.

                  Przy okazji: dlaczego utożsamiacie prawdę z "nauką i wiedzą"?
                  Czy negujecie historię, która jawnie pokazuje, że zmienia się "nauka" i że wiele już "nauk" przeminęło z wiatrem?
                  A prawda jest niezmienna!
                  Dlaczego zatem tak utożsamiacie?

                  Highlander 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • Fizyk od czapy
                    Fizyk od czapy @Maciej ostatnio edytowany przez Fizyk od czapy

                    @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                    Co to jest "niefalsyfikowane wyjaśnienie"?
                    [To współczesny bełkot, więc pytanie retoryczne].

                    Aha, to się wyjaśnia, czemu masz takie problemy ze zrozumieniem sensu nauki.
                    Niefalsyfikowalne znaczy takie, którego fałszu nie da się wykazać, nawet jeśli jest fałszywe.
                    Nie da się wykazać fałszu zdania "Bóg tak steruje światem, żebyśmy obserwowali to, co obserwujemy", nawet jeśli jest faktycznie fałszywe.

                    @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                    A fałsz zawsze daje się sfalsyfikować, w sensie, że w ogóle istnieje możliwość wykazania fałszywości fałszu.

                    Kontrprzykład masz wyżej.

                    @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                    "Teraz zgadłem taki świat- 'kula ziemska' oraz 'kosmos'... itd, (jak w waszych naukach) i patrz, nie możesz znaleźć tego co temu przeczy, zatem jest tak jak zgadłem".
                    To nie jest dowód na Twoje zgadnięcie.
                    Jedynie na to, że nie mogę znaleźć tego co przeczy Twemu zgadnięciu (gdybym rzeczywiście w danej chwili, aktualnie nie mógł znaleźć tego co przeczy).

                    Oczywiście. Pełna zgoda.
                    Ale znalezienie zgadnięcia takiego, że nie daje się znaleźć nic, co mu przeczy - to najwięcej, co jesteśmy w stanie zrobić. Takie dowody, o jakich piszesz wyżej, są tylko w matematyce. W naukach przyrodniczych najlepsze co mamy, to model, przeciwko któremu nie mamy kontrprzykładów.
                    I model Ziemi kuli jest takim modelem, wbrew temu co Ci się wydaje.
                    I nie ma takiego modelu płaskiej Ziemi.

                    Być może kiedyś znajdziemy zgadnięcie takie, że w ogóle nie będzie istniało nic, co mu przeczy - ale nawet jeśli do tego dojdzie, to nigdy się nie dowiemy, że do tego doszło! Bo nigdy nie będziemy mieć pewności, że w przyszłości coś przeczącego naszemu zgadnięciu się nie znajdzie.

                    @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                    Chcesz udowodnić "kulę ziemską", to pokaż dowód.
                    Analogicznie do mojego dowodu na nieprostą optykę nieba.

                    W Twoim "dowodzie" przesłanka 3 jest fałszywa. Dowód jest zatem błędny.
                    (Gdyby była prawdziwa, to nawet zgodziłbym się z Twoimi wnioskami!)

                    @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                    Bo nikt go nie stworzył.

                    To niech ktoś stworzy! Do dzieła, płaskoziemcy.
                    A, no tak. Jest drobny problem - Ziemia nie jest płaska 🤷🏼‍♂️

                    M N M 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • M N
                      M N @Fizyk od czapy ostatnio edytowany przez

                      @Fizyk-od-czapy napisał w Mózg płaski czy krągły:

                      To niech ktoś stworzy! Do dzieła, płaskoziemcy.
                      A, no tak. Jest drobny problem - Ziemia nie jest płaska ‍

                      Parę lat temu 1 taki był - Tiger jakiśtam. Chciał stworzyć mapę magicznego naleśnika. Wywalił kasę na loty - wyszło mu, że muszą być 2 Australie 😂 . Potem zaczął mierzyć swoje hrabstwo czy stan i przestał byś płaskoziemcą.

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                      • G
                        Gerwazy2 @Maciej ostatnio edytowany przez Gerwazy2

                        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                        1. lecz obserwacje ziemi przeczą temu, że ziemia jest "kulą ziemską" (bo nie potwierdzają krzywizny powierzchni zgodnej z taka kulą)

                        E tam Macieju. Są ludzie którzy zajmują się obserwacją powierzchni Ziemi zawodowo i nazywamy ich geodetami. Już co najmniej od czasów Napoleona ztriangulowano na tyle duży obszar Europy żeby wiedzieć z tych pomiarów, a nie obserwacji astronomicznych, że powierzchnia Ziemi to elipsoida. Takie dokładne metody już wtedy mieli. historia-triangulacja

                        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                        • G
                          Gerwazy2 ostatnio edytowany przez

                          Tutaj taki artykuł dla płaszczaków którzy negują grawitację i dokonania Pana Cavendisha. 😀 geodezja-krotki-wyklad-grawimetria-pomiary

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                          • Highlander
                            Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez Highlander

                            @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                            Po to właśnie jest ta "eksploracja", czyli to kłamstwo.
                            Do walki z Biblią.
                            Dla zachwiania wiarą wielu ludzi.
                            [Pamiętam z dzieciństwa mojego śp. Dziadka, świeć Panie nad jego duszą! Gdy oglądał o "lądowaniach na księżycu", to zachwiał się w wierze. Potem popadł w depresję.
                            Po to właśnie jest to oszustwo.]

                            A zupełnie niepotrzebnie, mógł pozostać wierzący i podziwiać jaki zajebisty wszechświat ze wszystkimi galaktykami, planetami itp. pan Bóg stworzył.
                            Znam wielu wierzących i nikt z nich nie uważa, że wszechświat wygląda DOKŁADNIE tak jak w biblii, że ziemia ma 6 tys. lat, że nie ma ewolucji itp.

                            M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • Highlander
                              Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                              @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                              @Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:

                              Kiedyś pytałem Pana Boga (w modlitwie): Panie Jezu dlaczego inni ludzie widywali Anioły czy choćby diabły, Ty zaś nigdy nie pozwoliłeś mi ich zobaczyć?
                              To proste, bo ich nie ma XD

                              Co to znaczy, że "ich nie ma"?
                              W jakim sensie "nie ma"?
                              Jak można spostrzegać to czego nie ma?
                              To logiczny nonsens.
                              A niektórzy ludzie spostrzegają Anioły lub diabły.
                              Spostrzec można tylko to co istnieje.
                              Jeśli "coś" nie istnieje => tego spostrzec nie można. Oczywistoś (bo tego nie ma!)
                              Można nie spostrzegać tego, co istnieje .
                              Prawda.
                              Ale nie można spostrzegać tego czego nie ma.
                              Też prawda.

                              Zdradzę ci sekret:
                              Ci ludzie, o których piszesz, wcale nie widywali aniołów czy diabłów. Po prostu religia im zryła beret do tego stopnia, że podświadomość im podsunęła obrazy nieistniejących istot.

                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • M
                                Maciej @Gerwazy2 ostatnio edytowany przez

                                @Gerwazy2 napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                E tam Macieju. Są ludzie którzy zajmują się obserwacją powierzchni Ziemi zawodowo i nazywamy ich geodetami.

                                No I co?

                                @Gerwazy2 napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                Już co najmniej od czasów Napoleona ztriangulowano na tyle duży obszar Europy

                                No I co?

                                @Gerwazy2 napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                żeby wiedzieć z tych pomiarów, a nie obserwacji astronomicznych, że powierzchnia Ziemi to elipsoida.

                                Tak, a niby jak?
                                Jak ze "strangulowania" można "wiedzieć", że "ziemia to elipsoida"?

                                Otóż nawet metodami triangulacyjnymi jest bardzo trudno wykazać (hipotetyczny) "nadmiar kąta w trójkącie" (sferycznym- gdyby ziemia była "kulą ziemską").
                                Bo domniemane efekty (domniemanej "kulistości ziemi") są bardzo małe, nawet w trójkącie sferycznym o boku 100 km.

                                Niczego geodezyjnie nie udowodniono.
                                Geodeci triangulują sobie po małych trójkątach, a w ten sposób niczego w kwestii kształtu ziemi wykazać się nie da.

                                [Per analogiam: jeśli fragment koła mierzysz w ten sposób, że sumujesz bardzo małe "odcineczki" (dl) to nie rozstrzygniesz, czy mierzysz "po kole" , czy też mierzysz po prostej. Bo dl "po kole" jest nieodróżnialny od dl po prostej (różnica jest wiele rzędów wielkości poniżej trudności pomiarowych, czyli błędu pomiarowego)]

                                Natomiast rysowanie większych map odbywa się przy składaniu danych (geodezyjnych) z wielkich obszarów ale w oparciu o "punkty odniesienia jakimi są światła nieba", przy błędnym założeniu, że "te światła dają się ufiksować w przestrzeni", że "te światła także powinny się dać striangulować".

                                I tak trwa ten błąd, ten obłęd.

                                Ponieważ wszystko opiera się na błędnym założeniu odnośnie świateł nieba. Ponieważ niebo jest urządzeniem optycznym i światła nieba właśnie nie dają się fiksować w przestrzeni i nie dają się triangulować.

                                G 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                • M
                                  Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez

                                  @Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                  Znam wielu wierzących i nikt z nich nie uważa, że wszechświat wygląda DOKŁADNIE tak jak w biblii, że ziemia ma 6 tys. lat, że nie ma ewolucji itp.

                                  To schizofrenicy.

                                  Bo nie da się wierzyć, że "ziemia ma kilka tysięcy lat oraz ziemia ma miliardy lat".
                                  Nie da się wierzyć, że rodowód Pana Jezusa od Adama, syna Bożego, rodowód podany w Biblii jest prawdziwy oraz ziemia ma miliardy lat
                                  I tak dalej.

                                  Bez założenia, że Bóg kłamał w swoim słowie lub się pomylił- nie da się tak wierzyć.

                                  Lecz jeśli Bóg kłamał lub się pomylił- to co to za Bóg i po co w takiego wierzyć?

                                  Dla człowieka ceniącego rozum, logicznie myślącego są tylko trzy możliwości (w takiej sytuacji jesli się dostaje dwie wykluczające się informacje):

                                  Opowieści Boże są fałszywe, a opowieści światowe są prawdziwe albo opowieści Boże są prawdziwe, a opowieści światowe są fałszywe albo obie opowieści są fałszywe.

                                  Ci biedni ludzi, o których Ty wspominasz są to po prostu ludzie chorzy na rozum, schizofrenicy, którzy "godzą dwie sprzeczne informacje".

                                  Highlander 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • M
                                    Maciej @Fizyk od czapy ostatnio edytowany przez

                                    @Fizyk-od-czapy napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                    Niefalsyfikowalne znaczy takie, którego fałszu nie da się wykazać, nawet jeśli jest fałszywe.

                                    Zawsze da się wykazać fałszywość fałszu.

                                    ["Da się"- w rozumieniu ogólnym, czyli "w ogóle kiedyś będzie wykazane", a nie w znaczeniu aktualnym, czyli że "aktualnie, w danym momencie zawsze ktoś potrafi wykazać"]

                                    @Fizyk-od-czapy napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                    Nie da się wykazać fałszu zdania "Bóg tak steruje światem, żebyśmy obserwowali to, co obserwujemy",

                                    Nie da się, bo to zdanie jest prawdziwe.
                                    A nie da się wykazać fałszu prawdziwego zdania.

                                    @Fizyk-od-czapy napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                    akie dowody, o jakich piszesz wyżej, są tylko w matematyce.

                                    Nieprawda.
                                    Pokazałem Ci dowód w nauce empirycznej (na to, że optyka nieba jest nieprosta)

                                    @Fizyk-od-czapy napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                    W Twoim "dowodzie" przesłanka 3 jest fałszywa. Dowód jest zatem błędny.

                                    Nie jest błędna. Ale mniejsza z tym.
                                    Tak czy siak- to właśnie jest dowód.
                                    Fałszywy, czy prawdziwy, ale dowód.
                                    Bo ma "cechy dowodu": od założeń, przez poprawne rozumowanie dochodzimy do wniosku "no nie ma innej możliwości, tak być musi".

                                    Natomiast w przypadku "kuli ziemskiej" takiego dochodzenia nie ma.
                                    Jest ogłoszenie "ziemia jest kula, kosmos jest taki..." oraz stwierdzenie "no i co? nie możesz wskazać błędu, nieprawdaż?"

                                    Jeśli drugie byłoby prawdziwe ("nie możesz wskazać błędu"), to nadal nie jest to dowód na to, że jest tak jak w ogłoszeniu. Właśnie dlatego, że nie ma wychodzenia od założeń oraz poprawnego rozumowania i wniosku, że "no widzisz, nie ma możliwości by było inaczej".

                                    To co powyżej jest jedynie dowodem na to, że aktualnie nikt nie potrafi zagiąć/podważyć tego co ogłoszono.

                                    @Fizyk-od-czapy napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                    (Gdyby była prawdziwa, to nawet zgodziłbym się z Twoimi wnioskami!)

                                    Czyli w ten sposób udowodniłeś, że może istnieć dowód nawet w naukach empirycznych.

                                    Bo oczywiście może.
                                    Jedynym sposobem obalania takiego dowodu jest podważanie założeń lub wykazanie braków/błędów we wnioskowaniu.

                                    Ty właśnie podważasz założenie (nr 3), a to znaczy że potwierdzasz możliwość istnienia dowodu w naukach empirycznych.

                                    Fizyk od czapy 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • Highlander
                                      Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                                      @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                      @Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                      Znam wielu wierzących i nikt z nich nie uważa, że wszechświat wygląda DOKŁADNIE tak jak w biblii, że ziemia ma 6 tys. lat, że nie ma ewolucji itp.

                                      To schizofrenicy.

                                      Znowu oceniasz ludzi, których nawet nie znasz.

                                      Bo nie da się wierzyć, że "ziemia ma kilka tysięcy lat oraz ziemia ma miliardy lat".
                                      Nie da się wierzyć, że rodowód Pana Jezusa od Adama, syna Bożego, rodowód podany w Biblii jest prawdziwy oraz ziemia ma miliardy lat
                                      I tak dalej.

                                      Bez założenia, że Bóg kłamał w swoim słowie lub się pomylił- nie da się tak wierzyć.

                                      Można przyjąć inne założenie.
                                      Biblię pisali ludzie, w tamtych czasach nie potrafili wyobrazić sobie, że coś może mieć miliony lat.
                                      Nie mieli narzędzi poznawczych do badania ewolucji, kosmosu itp.

                                      Lecz jeśli Bóg kłamał lub się pomylił- to co to za Bóg i po co w takiego wierzyć?

                                      Dla człowieka ceniącego rozum, logicznie myślącego są tylko trzy możliwości (w takiej sytuacji jesli się dostaje dwie wykluczające się informacje):

                                      Opowieści Boże są fałszywe, a opowieści światowe są prawdziwe albo opowieści Boże są prawdziwe, a opowieści światowe są fałszywe albo obie opowieści są fałszywe.

                                      ALBO to nie są opowieści Boże...
                                      Logicznie możliwe, ale nie dopuścisz do siebie takiej myśli. Twój świat by się załamał.

                                      Ci biedni ludzi, o których Ty wspominasz są to po prostu ludzie chorzy na rozum, schizofrenicy, którzy "godzą dwie sprzeczne informacje".

                                      Jak wyżej, mogą wierzyć, a nie brać Biblii dosłownie.

                                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • G
                                        Gerwazy2 @Maciej ostatnio edytowany przez

                                        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                        No I co?

                                        No i nic. Ja nie mam zamiaru sprzeczać się z szewcem na temat wytwarzania butów. Ty widzę, że masz. Uważasz że znasz się na wszystkim, poczynając od GPS, a kończywszy na geodezji. I właśnie tutaj jest diabelskie zwiedzenie i podszepty demona. Macieju trochę skromności bym zalecał.

                                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • Fizyk od czapy
                                          Fizyk od czapy @Maciej ostatnio edytowany przez

                                          @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                          Zawsze da się wykazać fałszywość fałszu.

                                          No i tu się mylisz.
                                          Nawet w matematyce nie zawsze się da. Gödel udowodnił, że w każdym systemie zawierającym aksjomatykę liczb naturalnych istnieją zdania, które są prawdziwe, ale których nie da się udowodnić. Co za tym idzie, istnieją też zdania fałszywe, których fałszywości nie da się udowodnić.

                                          Mam dla Ciebie nawet lepszy przykład zdania niefalsyfikowalnego - lepszy, bo Ty jesteś przekonany o fałszu tego zdania, ale jego fałszu nie da się udowodnić co do zasady: "Bóg nie istnieje".

                                          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                          • M
                                            Maciej @Fizyk od czapy ostatnio edytowany przez

                                            @Fizyk-od-czapy napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                            Nawet w matematyce nie zawsze się da. Gödel udowodnił, że w każdym systemie zawierającym aksjomatykę liczb naturalnych istnieją zdania, które są prawdziwe, ale których nie da się udowodnić. Co za tym idzie, istnieją też zdania fałszywe, których fałszywości nie da się udowodnić.

                                            "Dowód" Goedla zawiera ten sam błąd logiczny, który zawiera błąd Cantora w "dowodzie na nierównoliczność R i N"
                                            Już o tym rozmawialiśmy chyba kilka lat temu.
                                            Jest więc fałszywym dowodem.

                                            [W ogóle "błąd założycielski" Cantora jest powielany w wielu innych "dowodach". Zupełnie podobnie jak powielany jest błąd o "kulistości ziemi wynikającej ze świateł nieba"]

                                            @Fizyk-od-czapy napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                            Mam dla Ciebie nawet lepszy przykład zdania niefalsyfikowalnego - lepszy, bo Ty jesteś przekonany o fałszu tego zdania, ale jego fałszu nie da się udowodnić co do zasady: "Bóg nie istnieje".

                                            Oczywiście, że się da udowodnić.
                                            Bo już Św Tomasz z Akwinu udowodnił, że Bóg istnieje.
                                            A zatem zaprzeczenie ("Bóg nie istnieje") jest fałszywe.

                                            Fizyk od czapy 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors