Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Mózg płaski czy krągły

    Wszystko o kształcie Ziemi
    16
    2025
    501121
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • Tomasz Middle
      Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

      @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

      Skąd bierze się na świecie takie coś jak ty?
      I dlaczego Bóg pozwala temu chodzić po świecie?

      Bo dostaliśmy wybór. Wolną wolę.
      Więc żyją na świecie ludzie inteligentni, bystrzy, empatyczni, z poczuciem humoru (jak ja).
      I żyją też płaskoziemskie bydlęta (jak ty).
      Więc miej do Boga pretensje że toleruje takie bydlęta jak ty...

      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • M
        Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez

        @Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:

        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

        Nie tylko, że "nigdzie" ale reglamentują w wielu miejscach.
        Na przykład:
        https://www.washingtonpost.com/politics/obama-to-create-the-largest-protected-place-on-the-planet-off-hawaii/2016/08/25/54ecb632-6aec-11e6-99bf-f0cf3a6449a6_story.html
        1.5 mln km kwadratowych "rezerwatu". Ciekawe co tam się znajduje?

        Pewnie statki podwodne obcych, dlatego to ukrywają...

        Niedaleko rejonów gdzie w dziwny (połamany) sposób przebiega "linia zmiany daty".

        Czy ty masz w głowie jakiś generator idiotyzmów?
        Niedaleko, czyli jakieś 2000km, jak z Warszawy do Barcelony w prostej linii...
        Pod warunkiem, że miałeś na myśli Kiribati.
        A dlaczego tam jest tak dziwnie przesunięta linia zmiany daty? Po prostu Kiribati ma też wyspy na zachód od południka 180 i chcieli mieć w swoim państwie te samą datę na każdej wyspie.
        No ale to nie może być prawda, na pewno to spiseg NASA...

        Tak, ten „rezerwat” na pewno ma inne cele niż „ochrona przyrody”.
        To oczywistość dla zdrowego rozumu.
        W propagandowe zasłony („walka z ociepleniem klimaty, ekologia”) wierzą durnie, czyli np. Ty.

        Słyszałem, że rząd USA inwestuje miliardy dolarów w małą wyspę ( lub wysepki?, nie pamietam) na Pacyfiku ponieważ prawdopodobnie tam jest ważny przystanek w drodze „poza ziemię”, czyli do przejścia przez Antarktydę do dalszego świata (poza Antarktydą).
        Sam slogan „extraterrestial” oznacza najpewniej „ekstra terytorium, ekstra tereny” czyli te już znane władcom świata, ale ukrywane przed ludźmi.

        Tomasz Middle Highlander ZJ 3 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • Tomasz Middle
          Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

          @Maciej
          "Słyszałem"
          "Prawdopodobnie"
          "Najpewniej"

          Ja bym dodał; "za górami za lasami"...

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • M
            Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

            @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

            @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

            Że „pozwolą łowić do woli, ile dusza zapragnie” na terenach objętych Traktatem?

            A ktoś próbował łowić? No nie. Więc podpisali pakt i się go trzymają. O dziwo.

            Czy wszystkie kraje parszywa mendo podpisały Traktat?

            „Trzymają się go” śmieciu?
            „Wszyscy”?

            Bo ja ci śmieciu powiem, że w każdym kraju, także będącym stroną Traktatu są tacy którzy (z definicji) mają w d.. prawa (przestępcy)?

            Co z nimi?
            „Przed nimi nie będą chronić”?

            Jak to jest możliwe by być czymś takim jak ty?

            Tomasz Middle 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • Tomasz Middle
              Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

              @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

              Czy wszystkie kraje parszywa mendo podpisały Traktat?

              No nie, ale nie myślisz chyba że np Luksemburg wyśle tam kutry rybackie?
              Czy jednak?😁😁😁😁

              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • M
                Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                Skąd bierze się na świecie takie coś jak ty?
                I dlaczego Bóg pozwala temu chodzić po świecie?

                Bo dostaliśmy wybór. Wolną wolę.
                Więc żyją na świecie ludzie inteligentni, bystrzy, empatyczni, z poczuciem humoru (jak ja).

                Sam się zabijesz i sam potępisz, „empatyczny człowieku”.
                „Obiektywny sędzio samego siebie”

                Tomasz Middle 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • Tomasz Middle
                  Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                  @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                  Sam się zabijesz i sam potępisz, „empatyczny człowieku”.
                  „Obiektywny sędzio samego siebie”

                  A to nie ty napisałeś niedawno że jesteś ludziem dobrej woli???

                  M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • M
                    Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                    @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                    @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                    Sam się zabijesz i sam potępisz, „empatyczny człowieku”.
                    „Obiektywny sędzio samego siebie”

                    A to nie ty napisałeś niedawno że jesteś ludziem dobrej woli???

                    Dobra wola polega na przyjmowaniu prawdy i nie zaprzeczaniu prawdzie.

                    Prawda jest taka: Nie da się być kanalią i nigdy nie znienawidzić samego siebie. Kanalia wie, że jest kanalią, kłamca że jest kłamcą

                    Inni mogą nie wiedzieć, nabierać się na maskę. Kanalia wie.

                    Kiedyś nie wytrzymasz swego widoku w lustrze.

                    Już Ci to zreszta pisałem: wielokrotnie bluźniłeś przeciw Duchowi Św. Grzech przeciw Duchowi Świętemu nie będzie nigdy odpuszczony.

                    Tomasz Middle Highlander 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • Tomasz Middle
                      Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                      @Maciej ale to przecież ty łzesz.
                      Ostatnie trzy tematy:
                      Prędkość Katharsis.
                      Podróż Cooka.
                      Pakt Antarktyczny
                      Łgarstwo za łgarstwem.
                      Sam siebie osądzasz.

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • Highlander
                        Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                        @Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:

                        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                        Nie tylko, że "nigdzie" ale reglamentują w wielu miejscach.
                        Na przykład:
                        https://www.washingtonpost.com/politics/obama-to-create-the-largest-protected-place-on-the-planet-off-hawaii/2016/08/25/54ecb632-6aec-11e6-99bf-f0cf3a6449a6_story.html
                        1.5 mln km kwadratowych "rezerwatu". Ciekawe co tam się znajduje?

                        Pewnie statki podwodne obcych, dlatego to ukrywają...

                        Niedaleko rejonów gdzie w dziwny (połamany) sposób przebiega "linia zmiany daty".

                        Czy ty masz w głowie jakiś generator idiotyzmów?
                        Niedaleko, czyli jakieś 2000km, jak z Warszawy do Barcelony w prostej linii...
                        Pod warunkiem, że miałeś na myśli Kiribati.
                        A dlaczego tam jest tak dziwnie przesunięta linia zmiany daty? Po prostu Kiribati ma też wyspy na zachód od południka 180 i chcieli mieć w swoim państwie te samą datę na każdej wyspie.
                        No ale to nie może być prawda, na pewno to spiseg NASA...

                        Tak, ten „rezerwat” na pewno ma inne cele niż „ochrona przyrody”.
                        To oczywistość dla zdrowego rozumu.
                        W propagandowe zasłony („walka z ociepleniem klimaty, ekologia”) wierzą durnie, czyli np. Ty.

                        Słyszałem, że rząd USA inwestuje miliardy dolarów w małą wyspę ( lub wysepki?, nie pamietam) na Pacyfiku ponieważ prawdopodobnie tam jest ważny przystanek w drodze „poza ziemię”, czyli do przejścia przez Antarktydę do dalszego świata (poza Antarktydą).

                        Nie zdziwiłbym się, gdyby robili to po to, żeby uprzedzić Chiny (które to np budują sztuczne wyspy na morzu południowochińskim).

                        Sam slogan „extraterrestial” oznacza najpewniej „ekstra terytorium, ekstra tereny” czyli te już znane władcom świata, ale ukrywane przed ludźmi.

                        XD

                        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                        • M
                          Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez

                          @Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:

                          @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                          @Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:

                          @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                          Nie tylko, że "nigdzie" ale reglamentują w wielu miejscach.
                          Na przykład:
                          https://www.washingtonpost.com/politics/obama-to-create-the-largest-protected-place-on-the-planet-off-hawaii/2016/08/25/54ecb632-6aec-11e6-99bf-f0cf3a6449a6_story.html
                          1.5 mln km kwadratowych "rezerwatu". Ciekawe co tam się znajduje?

                          Pewnie statki podwodne obcych, dlatego to ukrywają...

                          Niedaleko rejonów gdzie w dziwny (połamany) sposób przebiega "linia zmiany daty".

                          Czy ty masz w głowie jakiś generator idiotyzmów?
                          Niedaleko, czyli jakieś 2000km, jak z Warszawy do Barcelony w prostej linii...
                          Pod warunkiem, że miałeś na myśli Kiribati.
                          A dlaczego tam jest tak dziwnie przesunięta linia zmiany daty? Po prostu Kiribati ma też wyspy na zachód od południka 180 i chcieli mieć w swoim państwie te samą datę na każdej wyspie.
                          No ale to nie może być prawda, na pewno to spiseg NASA...

                          Tak, ten „rezerwat” na pewno ma inne cele niż „ochrona przyrody”.
                          To oczywistość dla zdrowego rozumu.
                          W propagandowe zasłony („walka z ociepleniem klimaty, ekologia”) wierzą durnie, czyli np. Ty.

                          Słyszałem, że rząd USA inwestuje miliardy dolarów w małą wyspę ( lub wysepki?, nie pamietam) na Pacyfiku ponieważ prawdopodobnie tam jest ważny przystanek w drodze „poza ziemię”, czyli do przejścia przez Antarktydę do dalszego świata (poza Antarktydą).

                          Nie zdziwiłbym się, gdyby robili to po to, żeby uprzedzić Chiny (które to np budują sztuczne wyspy na morzu południowochińskim).

                          Jest to możliwe.

                          Sam slogan „extraterrestial” oznacza najpewniej „ekstra terytorium, ekstra tereny” czyli te już znane władcom świata, ale ukrywane przed ludźmi.

                          XD

                          To też jest możliwe.

                          Możliwe są oba powody jednocześnie.

                          Najciekawsze jest zawsze to co jest ukryte, czego nie znamy.

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • Highlander
                            Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                            @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                            Już Ci to zreszta pisałem: wielokrotnie bluźniłeś przeciw Duchowi Św. Grzech przeciw Duchowi Świętemu nie będzie nigdy odpuszczony.

                            E tam, ja wierzę że Bóg powie, że żartował i nie ma żadnego sądu Bożego 😄

                            M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • M
                              Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez

                              @Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:

                              @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                              Już Ci to zreszta pisałem: wielokrotnie bluźniłeś przeciw Duchowi Św. Grzech przeciw Duchowi Świętemu nie będzie nigdy odpuszczony.

                              E tam, ja wierzę że Bóg powie, że żartował i nie ma żadnego sądu Bożego 😄

                              Pan Jezus „dla żartu, dla jaj” cierpiał na krzyżu?

                              Zobaczymy czy Ci będzie „do śmiechu” jak będziesz umierał, z trudem łapał powietrze.

                              Kto nie wierzy w Sprawiedliwość, ten wierzy w niesprawiedliwość. Zobaczymy którym Bóg przyzna rację.

                              Highlander 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • Highlander
                                Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                                @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                @Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                Już Ci to zreszta pisałem: wielokrotnie bluźniłeś przeciw Duchowi Św. Grzech przeciw Duchowi Świętemu nie będzie nigdy odpuszczony.

                                E tam, ja wierzę że Bóg powie, że żartował i nie ma żadnego sądu Bożego 😄

                                Pan Jezus „dla żartu, dla jaj” cierpiał na krzyżu?

                                1. nie wiem, czy istniał
                                2. nie wiem, czy naprawdę umarł na krzyżu
                                3. nie wiem, czy cierpiał, bo niby był Bogiem
                                  (tzn. ktoś tam kiedyś umarł na krzyżu, może nawet miał na imię Jezus, ale czy to był zbawiciel, nie wiadomo)

                                Zobaczymy czy Ci będzie „do śmiechu” jak będziesz umierał, z trudem łapał powietrze.

                                Ty sobie to jakoś wizualizujesz, że ja będę "z trudem łapał powietrze na łożu śmierci"?
                                Jesteś psycholem, niestety.
                                A może umrę spokojnie we śnie?

                                Kto nie wierzy w Sprawiedliwość, ten wierzy w niesprawiedliwość. Zobaczymy którym Bóg przyzna rację.

                                A może Bóg (jeśli istnieje), ma poczucie humoru (na pewno, w końcu najpotężniejsza, najwspanialsza istota musi mieć najlepsze poczucie humoru) , w przeciwieństwie do takich z kijem w dupie jak ty?

                                M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                • ZJ
                                  ZJ @Maciej ostatnio edytowany przez ZJ

                                  @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                  Słyszałem, że rząd USA inwestuje miliardy dolarów w małą wyspę ( lub wysepki?, nie pamietam) na Pacyfiku ponieważ prawdopodobnie tam jest ważny przystanek w drodze „poza ziemię”, czyli do przejścia przez Antarktydę do dalszego świata (poza Antarktydą).
                                  Sam slogan „extraterrestial” oznacza najpewniej „ekstra terytorium, ekstra tereny” czyli te już znane władcom świata, ale ukrywane przed ludźmi.

                                  Czyli znowu, "ludzie tak mówili " a ty im wierzysz!
                                  Nie powinno być tak, że masz wierzyć tylko w słowo Boże? Bezbożny baranie!

                                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • M
                                    Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez

                                    @Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                    @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                    @Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                    @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                    Już Ci to zreszta pisałem: wielokrotnie bluźniłeś przeciw Duchowi Św. Grzech przeciw Duchowi Świętemu nie będzie nigdy odpuszczony.

                                    E tam, ja wierzę że Bóg powie, że żartował i nie ma żadnego sądu Bożego 😄

                                    Pan Jezus „dla żartu, dla jaj” cierpiał na krzyżu?

                                    1. nie wiem, czy istniał
                                    2. nie wiem, czy naprawdę umarł na krzyżu
                                    3. nie wiem, czy cierpiał, bo niby był Bogiem
                                      (tzn. ktoś tam kiedyś umarł na krzyżu, może nawet miał na imię Jezus, ale czy to był zbawiciel, nie wiadomo)

                                    Nie jest ważne co się „wie”.
                                    Ważne w co się wierzyć.
                                    To wiara określa duszę człowieka, jego największe pragnienia.
                                    Uwierzyć można bowiem tylko w to w co się chce (uwierzyć).
                                    A „wiedzieć” można wszystko, nawet to czego się nie chce.
                                    To wiara definiuje człowieka, nie „wiedza”.
                                    A poza tym co to w ogóle znaczy „wiedzieć” i jak „wiedzieć” należy?

                                    Zobaczymy czy Ci będzie „do śmiechu” jak będziesz umierał, z trudem łapał powietrze.

                                    Ty sobie to jakoś wizualizujesz, że ja będę "z trudem łapał powietrze na łożu śmierci"?

                                    Tak będzie.

                                    Jesteś psycholem, niestety.

                                    Jestem „psycholem”, bo piszę prawdę o śmierci?

                                    A może umrę spokojnie we śnie?

                                    Nie istnieje „spokojna i dobra śmierć”.
                                    Śmierć jest największym cierpieniem i największym przerażeniem.

                                    Kto nie wierzy w Sprawiedliwość, ten wierzy w niesprawiedliwość. Zobaczymy którym Bóg przyzna rację.

                                    A może Bóg (jeśli istnieje), ma poczucie humoru (na pewno, w końcu najpotężniejsza, najwspanialsza istota musi mieć najlepsze poczucie humoru) , w przeciwieństwie do takich z kijem w dupie jak ty?

                                    „Poczucie humoru” ma Książę tego świata.
                                    Jest w Biblii coś o tym by Bóg „miał poczucie humoru”?

                                    Głupcy bardzo sobie cenią (głupi) śmiech. Uznają, że „poczucie humoru to objaw inteligencji”.
                                    Największe tzw „IQ” ma Lucyfer.

                                    RAV Highlander 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • RAV
                                      RAV @Maciej ostatnio edytowany przez

                                      @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                      Nie jest ważne co się „wie”.
                                      Ważne w co się wierzyć.
                                      To wiara określa duszę człowieka, jego największe pragnienia.
                                      Uwierzyć można bowiem tylko w to w co się chce (uwierzyć).
                                      A „wiedzieć” można wszystko, nawet to czego się nie chce.
                                      To wiara definiuje człowieka, nie „wiedza”.

                                      Krótko mówiąc, wiara to wyparcie tego, co nam się w rzeczywistości nie podoba i wymyślenie tego, co byśmy chcieli, żeby było. To co prawda jest oszukiwanie siebie, ale jeśli Ci się z tym lepiej żyje, jakiś tam sens to ma. Tylko nie wymagaj od innych, żeby też się oszukiwali.

                                      Nie istnieje „spokojna i dobra śmierć”.
                                      Śmierć jest największym cierpieniem i największym przerażeniem.

                                      Chyba dla tych, którzy spodziewają się po niej czegoś nieprzyjemnego, np. wiecznego smażenia w piekle. Tak sobie wymyśliliście, to się teraz bójcie.

                                      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • M
                                        Maciej @RAV ostatnio edytowany przez

                                        @RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                        Nie jest ważne co się „wie”.
                                        Ważne w co się wierzyć.
                                        To wiara określa duszę człowieka, jego największe pragnienia.
                                        Uwierzyć można bowiem tylko w to w co się chce (uwierzyć).
                                        A „wiedzieć” można wszystko, nawet to czego się nie chce.
                                        To wiara definiuje człowieka, nie „wiedza”.

                                        Krótko mówiąc, wiara to wyparcie tego, co nam się w rzeczywistości nie podoba i wymyślenie tego, co byśmy chcieli, żeby było.

                                        Dokładnie tak.
                                        Dlatego to wiara definiuje człowieka, określa to co ważne dla duszy.
                                        (Oczywiście „wyparcie” NIE w tym sensie, że neguję prawdę, czyli to co istnieje. Tylko w tym, że chcę aby to co złe, ale niestety istniejące w świecie- nie istniało)

                                        To co prawda jest oszukiwanie siebie,

                                        „Oszukiwanie”?
                                        Bo….?

                                        ale jeśli Ci się z tym lepiej żyje, jakiś tam sens to ma. >Tylko nie wymagaj od innych, żeby też się oszukiwali.

                                        Oszukiwanie polega na tym gdy się okłamuje samego siebie( jak np wy okłamujecie samych siebie że „w kuli ziemskiej wszystko wam gra”), a nie na tym że się w coś wierzy.

                                        Nie istnieje „spokojna i dobra śmierć”.
                                        Śmierć jest największym cierpieniem i największym przerażeniem.

                                        Chyba dla tych, którzy spodziewają się po niej czegoś nieprzyjemnego, np. wiecznego smażenia w piekle. Tak sobie wymyśliliście, to się teraz bójcie.

                                        Nie mówię o tym co „po”, tylko o samej śmierci.
                                        Ta jest straszna i przerażająca.
                                        To co „po” jest zaś różne.
                                        Jest utrwaleniem w wiecznym umieraniu, czyli wiecznym przerażeniem. Tak dzieje się niewierzącym Bogu.
                                        Lub wyzwoleniem się z cierpienia, zbawieniem. Tak mają wierzący Bogu.

                                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • Highlander
                                          Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                                          @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                          Nie jest ważne co się „wie”.
                                          Ważne w co się wierzyć.
                                          To wiara określa duszę człowieka, jego największe pragnienia.

                                          Czy chciałeś napisać "ważne w co się chce wierzyć"?

                                          Bo jeśli tak, to wiele wyjaśnia, ty chcesz wierzyć , że Bóg będzie mnie smagał rózgą żelazną i będę potępiony na wieki w piekle, choćby za taką wg mnie bzdurę, jak brak wiary.
                                          To są Twoje pragnienia, jak modlitwa z "Dnia Świra":
                                          https://www.youtube.com/watch?v=CzpgK-XMCS4

                                          A ja chcę wierzyć, że Bóg - jeśli istnieje - będzie miał to gdzieś czy ja w niego wierzyłem.
                                          Można być dobrym (starać się nie czynić zła innym) i bez religii.

                                          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • M
                                            Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez

                                            @Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                            @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                            Nie jest ważne co się „wie”.
                                            Ważne w co się wierzyć.
                                            To wiara określa duszę człowieka, jego największe pragnienia.

                                            Czy chciałeś napisać "ważne w co się chce wierzyć"?

                                            Nie, chciałem napisać „ważne w co się wierzy”.
                                            (Telefon jakoś czasem z automatu podpowiada i zmienia)

                                            Bo jeśli tak, to wiele wyjaśnia, ty chcesz wierzyć , że Bóg będzie mnie smagał rózgą żelazną i

                                            Nie Bóg.
                                            Diabeł, ten którego wybrałeś, któremu uwierzyłeś ( np w to że „piekła nie ma, diabła nie ma, nieważne w co uwierzysz”)

                                            będę potępiony na wieki w piekle, choćby za taką wg mnie bzdurę, jak brak wiary.

                                            Właśnie dlatego będziesz potępiony. Że uwierzyłeś diabłu, który podpowiada Ci „niewiara w Boga nie będzie mieć znaczenia dla Boga”.

                                            Masz dwa sprzeczne natchnienia, które pojawiają się w Tobie, myśli które „przychodzą Ci do głowy”.
                                            Od Anioła Stróża „nawróć się, uwierz w Boga, co zrobisz jeśli jest piekło, jeśli jest tak jak mówią ci wg Ciebie ‚głupi’ katolicy?”
                                            Od szatana „eee, to bzdury, Bóg nie jest taki małostkowy, ma poczucie humoru”.
                                            Wyboru KOGO słuchać dokonujesz Ty.
                                            Własnym „chcę”.
                                            „Chcę słuchać tego, tamtego nie”.
                                            Kogo ostatecznie wybierzesz tego będziesz miał za towarzysza NA ZAWSZE.
                                            Twoja wola.
                                            Uwierzysz temu komu CHCESZ UWIERZYĆ.
                                            Dlatego to wiara jest ważna i tylko wiara, a nie „wiedza”.
                                            Bo wiara odsłania „chcę”, tj pragnienia człowieka.
                                            Czyje pragnienia są sprzeczne z prawdą, czyli z tym JAK JEST- to taki ktoś będzie cierpiał.
                                            Kto umie pragnąć zgodnie z prawdą, ten nie będzie rozczarowany.
                                            Zresztą co to w ogóle jest „wiedza” i co to znaczy „wiedzieć”?

                                            To są Twoje pragnienia, jak modlitwa z "Dnia Świra":
                                            https://www.youtube.com/watch?v=CzpgK-XMCS4

                                            Nie. To szatańska parodia wiary i modlitwy do Boga.

                                            A ja chcę wierzyć, że Bóg - jeśli istnieje - będzie miał to gdzieś czy ja w niego wierzyłem.

                                            To fałszywa wiara.
                                            Czyli wierzysz w niesprawiedliwość: „każdy powinien mieć to samo, niezależnie od wyboru”.

                                            Można być dobrym (starać się nie czynić zła innym) i bez religii.

                                            Nie można zrobić ani jednej dobrej rzeczy bez Boga.
                                            Nie krzywdzenie innych to za mało by być szczęśliwym.

                                            Highlander 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors