Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Maciejowy chaotyczny megawątek

    Kącik Płaskoziemcy
    10
    1492
    290221
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • M
      Maciej @jakubcjusz ostatnio edytowany przez Maciej

      @jakubcjusz napisał w Antarktyda:

      Czyli Ty tyko wierzysz, że jak upuścisz sobie 5cio kilową sztangę na stopę to zaboli? Dziwne. Ja to wiem.

      Tylko wierzysz.
      Pan Jezus np. chodził po wodzie. Zatem: Jego ciało nie naciskało na wodę z siłą taką jak zazwyczaj naciska.

      To, że "po upuszczeniu na pewno Cię zaboli" to tylko Twoja wiara.
      Wiara, która zamienia (uogólnia, ekstrapoluje) to co "najczęściej obserwowane" na "zawsze".

      "Najczęściej obserwuje" się, że po włożeniu do rozgrzanego pieca ciało ludzkie "ulatnia się" (mówiąc delikatnie).

      Lecz Szadrak Meszak i Abed-nego chodzili w rozpalonym piecu i chwalili Pana Boga.

      Wszystko jest kwestią wiary, wszystko stoi na jakiejś wierze.
      "Czysta wiedza" nie istnieje.

      J 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • J
        jakubcjusz @Maciej ostatnio edytowany przez jakubcjusz

        @Maciej napisał w Antarktyda:

        Pan Jezus np. chodził po wodzie.
        Lecz Szadrak Meszak i Abed-nego chodzili w rozpalonym piecu i chwalili Pana Boga.

        A Maciej ma w piwnicy ołtarz, na którym składa ofiary. Mam dokładnie tyle samo dowodów na moje twierdzenie, co Ty na te powyższe.

        PS. Nagraj film, jak zrzucasz sobie sztangę na nogę i udowodnij mi, że się mylę.

        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • Highlander
          Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez Highlander

          @Maciej napisał w Antarktyda:

          Na pewno prawdziwą mapę ziemi poznamy, gdy wejdziemy do Nieba i gdy Ojciec ukaże nam ziemię tak, jak ją widać naprawdę, czyli z pozycji Nieba.

          To może go spytaj i niech Ci powie już teraz. Takiemu wiernemu słudze chyba nie odmówi?

          Ale, czekaj, czekaj, jak już będziesz z nieba patrzył na ziemię, to czy magiczna optyka nieba nie powygina obrazu?

          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • M
            Maciej @jakubcjusz ostatnio edytowany przez

            @jakubcjusz napisał w Antarktyda:

            PS. Nagraj film, jak zrzucasz sobie sztangę na nogę i udowodnij mi, że się mylę.

            "Nie będziesz wystawiał Pana Boga swego na próbę."
            Do Pana Jezusa diabeł też mówił "jeśli jesteś Synem Bożym, to rzuć się w przepaść, Aniołowie Boży będą Cię przecież ratować" (cytat niedosłowny- żeby się kto nie czepiał, lecz sensu nie zmienia)

            Cierpliwości. W godzinie Twojej śmierci będziesz miał wszystko udowodnione. Przez Pana Boga.
            Także i to, że nie ma "czystej wiedzy".
            W tej godzinie runie bowiem cała Twoja "wiedza", całe Twoje urojenie.

            J 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • M
              Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez

              @Highlander napisał w Antarktyda:

              To może go spytaj i niech Ci powie już teraz. Takiemu wiernemu słudze chyba nie odmówi?

              Przyjdą na ziemię Henoch i Eliasz. Dowiecie się więcej. Henochowi Bóg objawił wiele z tajemnic budowy świata. Cierpliwości.
              To już niedługo. W czasie Antychrysta.
              Wtedy będziecie gorliwie wyśmiewać i wyszydzać Dwóch Świadków.

              Ja zbyt mały jestem, żeby mi Ojciec to objawił już teraz.

              Teraz cieszcie się tym co duch objawił waszym "mędrcom" (Eratostenes, Kopernik, Newton, Keppler, Einstein.... cała plejada waszych "świętych", wszak ich znacie).
              I łudźcie się nadal, że to co "przyszło im do głowy" to było "z natchnienia Ducha Prawdy".
              Jeszcze macie trochę czasu na złudzenia.

              To już ostatnie podrygi waszych pożal się Boże "nauk" o świecie.
              Są to bowiem nauki Babilonu Wielkiego i Nowego Egiptu, cała ta fałszywa "wiedza", która czcicie bardziej, niż Boga.

              Ale rodzi się Prawdziwa Nauka, Nowy Świat. Na waszych oczach się rodzi. Ta Nauka, której nienawidzicie.

              Highlander 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • J
                jakubcjusz @Maciej ostatnio edytowany przez

                @Maciej napisał w Antarktyda:

                PS. Nagraj film, jak zrzucasz sobie sztangę na nogę i udowodnij mi, że się mylę.

                "Nie będziesz wystawiał Pana Boga swego na próbę."

                Ale Ty nie jesteś Bogiem, więc nie zmieniaj tematu. Czekam na nagranie.

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • M N
                  M N @Maciej ostatnio edytowany przez

                  @Maciej

                  Jak więc należy odczytywać kształt ziemi? Otóż przez badanie powierzchni ziemi, przez obserwacje powierzchni ziemi.

                  Najlepiej wykorzystując fenomeny geofizyczne obejmujące swoim zasięgiem całą jej powierzchnię z jak np. trzęsienia ziemi:
                  https://www.youtube.com/watch?v=V6Wykj6jbtQ
                  czy wybuchy wulkanów:
                  https://www.youtube.com/watch?v=6ajnf85Vl5w
                  W obu przypadkach rezultatem jest fala drgań rozchodzących się koncentrycznie od punktu początkowego, zbiegających się w punkcie antypodycznym dla danego zdarzenia i zbiegających się znowu w punkcie startowym.
                  Takie rozchodzenie się wibracji jest możliwe tylko na kuli.

                  Highlander 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • Highlander
                    Highlander @M N ostatnio edytowany przez

                    @M-N napisał w Antarktyda:

                    @Maciej

                    Jak więc należy odczytywać kształt ziemi? Otóż przez badanie powierzchni ziemi, przez obserwacje powierzchni ziemi.

                    Najlepiej wykorzystując fenomeny geofizyczne obejmujące swoim zasięgiem całą jej powierzchnię z jak np. trzęsienia ziemi:
                    https://www.youtube.com/watch?v=V6Wykj6jbtQ
                    czy wybuchy wulkanów:
                    https://www.youtube.com/watch?v=6ajnf85Vl5w
                    W obu przypadkach rezultatem jest fala drgań rozchodzących się koncentrycznie od punktu początkowego, zbiegających się w punkcie antypodycznym dla danego zdarzenia i zbiegających się znowu w punkcie startowym.
                    Takie rozchodzenie się wibracji jest możliwe tylko na kuli.

                    Spokojnie, po "nieznanej optyce nieba" przyjdzie czas na "nieznaną fizykę atmosfery" 😄

                    M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                    • Highlander
                      Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                      @Maciej napisał w Antarktyda:

                      @Highlander napisał w Antarktyda:

                      To może go spytaj i niech Ci powie już teraz. Takiemu wiernemu słudze chyba nie odmówi?

                      Przyjdą na ziemię Henoch i Eliasz. Dowiecie się więcej. Henochowi Bóg objawił wiele z tajemnic budowy świata. Cierpliwości.
                      To już niedługo. W czasie Antychrysta.
                      Wtedy będziecie gorliwie wyśmiewać i wyszydzać Dwóch Świadków.

                      Ja zbyt mały jestem, żeby mi Ojciec to objawił już teraz.

                      Teraz cieszcie się tym co duch objawił waszym "mędrcom" (Eratostenes, Kopernik, Newton, Keppler, Einstein.... cała plejada waszych "świętych", wszak ich znacie).
                      I łudźcie się nadal, że to co "przyszło im do głowy" to było "z natchnienia Ducha Prawdy".
                      Jeszcze macie trochę czasu na złudzenia.

                      To już ostatnie podrygi waszych pożal się Boże "nauk" o świecie.
                      Są to bowiem nauki Babilonu Wielkiego i Nowego Egiptu, cała ta fałszywa "wiedza", która czcicie bardziej, niż Boga.

                      Ale rodzi się Prawdziwa Nauka, Nowy Świat. Na waszych oczach się rodzi. Ta Nauka, której nienawidzicie.

                      Dzięki Macieju, że nam objawiłeś te najprawdziwsze Prawdy.

                      Maciej Wielki, Wszechwiedzący i Wszechsprawiedliwy

                      Przewodniczący Trójcy Przenajświętszej

                      Prezes Kuli Ziemskiej Wielkiego Naleśnika

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • Highlander
                        Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                        @Maciej napisał w Antarktyda:

                        Przyjdą na ziemię Henoch i Eliasz. Dowiecie się więcej. Henochowi Bóg objawił wiele z tajemnic budowy świata. Cierpliwości.

                        No tak, to dlatego Henoch, znając tajemnice budowy świata, skonstruował piorunochron, dzięki czemu wiele kościołów i domostw nie spłonęło od pioruna!
                        Dobrze pamiętam, czy to jednak był jakiś inny koleś?

                        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                        • M N
                          M N @Highlander ostatnio edytowany przez

                          @Highlander Trochę zaczyna mi brakować cierpliwości do tej chorej na umysłową wściekliznę gnidy.

                          Highlander 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • Highlander
                            Highlander @M N ostatnio edytowany przez

                            @M-N napisał w Antarktyda:

                            @Highlander Trochę zaczyna mi brakować cierpliwości do tej chorej na umysłową wściekliznę gnidy.

                            Wolałbym, żebyśmy tu jednak nie używali takich epitetów 😞

                            M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • M N
                              M N @Highlander ostatnio edytowany przez

                              @Highlander Ok, nie będę, ale za te teksty o ofiarach z dzieci na nic innego wg. mnie nie zasługuje

                              M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • M
                                Maciej @M N ostatnio edytowany przez

                                @M-N napisał w Antarktyda:

                                @Highlander Ok, nie będę, ale za te teksty o ofiarach z dzieci na nic innego wg. mnie nie zasługuje

                                Odkąd to Ty bronisz Watykanu?

                                Tak, ofiary z dzieci tam są składane. Są składane także na całym świecie. Przez tych, którzy światem rządzą. Kult Baala trwa.

                                M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                • M N
                                  M N @Maciej ostatnio edytowany przez

                                  @Maciej Przedstaw dowody, zgłoś się do zakładu zamkniętego albo do weterynarza na uśpienie.

                                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • M
                                    Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez Maciej

                                    @Highlander napisał w Antarktyda:

                                    @Maciej napisał w Antarktyda:

                                    Przyjdą na ziemię Henoch i Eliasz. Dowiecie się więcej. Henochowi Bóg objawił wiele z tajemnic budowy świata. Cierpliwości.

                                    No tak, to dlatego Henoch, znając tajemnice budowy świata, skonstruował piorunochron, dzięki czemu wiele kościołów i domostw nie spłonęło od pioruna!

                                    Piorunochron to wynalazł Benjamin Franklin.

                                    Dobrze pamiętam, czy to jednak był jakiś inny koleś?

                                    Chodzi o Praojca Henocha. Czyli o siódmego po Adamie patriarchę. Tego, który pamięta Praojca Adama, ojca wszystkich ludzi. Henocha, o którym zaświadcza Pismo:

                                    "Henoch po urodzeniu się Metuszelacha żył w przyjaźni z Bogiem trzysta lat i miał synów i córki. 23 Ogólna liczba lat życia Henocha: trzysta sześćdziesiąt pięć. 24 Żył więc Henoch w przyjaźni z Bogiem, a następnie znikł, bo zabrał go Bóg. "

                                    Henoch nie umarł, lecz znikł, bo zabrał go Bóg. Powróci na ziemię razem z Prorokiem Eliaszem, który także nie umarł, lecz w rydwanie ognistym wstąpił do Nieba, bo zabrał go Bóg.

                                    Obaj powrócą na ziemię w czasie Antychrysta. To już bardzo blisko. Będą prorokować obleczeni w wory pokutne przez tysiąc dwieście sześćdziesiąt dni. Ogień będzie wychodził z ich ust i pożerał będzie ich wrogów. Będą oni mieli całkowitą władzę nad naturą na czas swego prorokowania. Które miasta zechcą zniszczyć te będą zniszczone, a które zechcą oszczędzić będą oszczędzone. Potępią wszystkie błędy Antychrysta, światowe błędy.

                                    We wspaniały sposób zadadzą mieszkańcom ziemi bardzo wiele cierpień i katuszy!

                                    Wszyscy mieszkańcy ziemi znać ich będą, nie będzie takiego który by o nich nie słyszał.
                                    A gdy wypełni się ich czas, będą zabici przez Bestię. Mieszkańcy ziemi cieszyć się będą i radować na ten widok. Ich ciał nie pozwolą złożyć do grobu, lecz wystawią na widok publiczny, na placu wielkiego miasta, na pośmiewisko. Znam nazwę tego miasta. Albowiem Prorocy ci zapowiedzieli, że po trzech i pół dniach zmartwychwstaną. I cieszyć się będą szydercy i radować z widoku ich ciał na placu wielkiego miasta. I szydzić będą niewierzący "zobaczmy czy ci oszuści i złoczyńcy zmartwychwstaną, tak jak zapowiedzieli".
                                    A po trzech i pół dniach Prorocy staną na nogi, na placu wielkiego miasta. Na oczach przerażonych szyderców. I uniosą się w górę. I na oczach wielkiego tłumu szyderców i sodomitów wstąpią do Nieba. Powstanie wielkie trzęsienie ziemi i zginie kilka tysięcy ludzi. A wszyscy, którzy to będą oglądać ulegną wielkiemu przerażeniu.
                                    Wtedy bardzo wielu szyderców nawróci się do Boga. I bardzo wielu sodomitów nawróci się i staną się apostołami tego co widzieli, rozejdą się po świecie, by dawać świadectwo. A Bestia ulegnie przerażeniu, bo pozna, że zbliża się koniec.

                                    Praojciec Henoch zna dni początku i zna Adama, pierwszego człowieka. On zaświadczy o pierwszych dniach świata. A świadectwo jego jest prawdziwe. Każde słowo, które wyjdzie z jego ust będzie od Boga i będzie samą prawdą i samym dobrem. Bóg Ojciec zaświadczy o posłaniu Henocha, wskrzeszając go do życia po trzech i pół dniach i zabierając do Nieba, na oczach szyderców, wszelkiej maści dewiantów i zwyrodnialców.

                                    Przekażcie swoim dzieciom, a te niech przekażą swoim. Gdy Praojciec Henoch chodził będzie po świecie niech pytają o budowę świata. On zna tajemnice ziemi i nieba, bo Pan mu objawił i pokazał. Wtedy wiele się nauczą o ziemi i niebie.
                                    A nauka ta będzie prawdziwa, bez błędu.

                                    RAV Highlander 3 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • RAV
                                      RAV @Maciej ostatnio edytowany przez

                                      @Maciej napisał w Antarktyda:

                                      Praojca Adama, ojca wszystkich ludzi.

                                      Białych, Murzynów, Arabów, Hindusów, Chińczyków, Aborygenów i Indian też? Kolorowe imprezki organizował ten Adam... I tylko Habsburgom się geny popaprały od rozmnażania wsobnego.

                                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • Highlander
                                        Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                                        @Maciej napisał w Antarktyda:

                                        Henoch nie umarł, lecz znikł, bo zabrał go Bóg. Powróci na ziemię razem z Prorokiem Eliaszem, który także nie umarł, lecz w rydwanie ognistym wstąpił do Nieba, bo zabrał go Bóg.
                                        Obaj powrócą na ziemię w czasie Antychrysta. To już bardzo blisko.

                                        Wiesz co, życzę Ci abyś w zdrowiu żył 1000lat (gdyby to było możliwe).
                                        Żebyś zobaczył, że te wszystkie przepowiednie to bzdury.
                                        Ciekawe, czy byś cały czas powtarzał, że "już bardzo blisko"...

                                        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • Highlander
                                          Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                                          @Maciej napisał w Antarktyda:

                                          We wspaniały sposób zadadzą mieszkańcom ziemi bardzo wiele cierpień i katuszy!

                                          To jest najlepsze 😄

                                          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • M
                                            Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez

                                            @Highlander napisał w Antarktyda:

                                            @Maciej napisał w Antarktyda:

                                            Henoch nie umarł, lecz znikł, bo zabrał go Bóg. Powróci na ziemię razem z Prorokiem Eliaszem, który także nie umarł, lecz w rydwanie ognistym wstąpił do Nieba, bo zabrał go Bóg.
                                            Obaj powrócą na ziemię w czasie Antychrysta. To już bardzo blisko.

                                            Wiesz co, życzę Ci abyś w zdrowiu żył 1000lat (gdyby to było możliwe).

                                            W Tysiącletnim Królestwie żyć będą po kilkaset lat, niektórzy ponad tysiąc, inni w ogóle nie umrą, lecz dożyją końca świata i w dzień końca będą przemienieni.
                                            Będzie jak za dni pierwszych, czasów pradawnych. A wszystko to bez żadnej „medycyny”, żadnego „postępu”, ale wbrew temu. Bo „postęp” będzie usunięty. Jak bańka mydlana pryśnie magia Babilonu Wielkiego i Nowego Egiptu, gdy Pan Bóg Natury usunie z natury „elektryczność i magnetyzm” i wiele innych „sił natury”.
                                            Lecz żyć będą jak w czasach pradawnych, bo natura oczyszczona będzie, zmniejszony będzie wpływ diabła.
                                            Ale śmierć usunięta będzie dopiero na końcu, jako największy z cudów szatana.

                                            Żebyś zobaczył, że te wszystkie przepowiednie to bzdury.

                                            To co nie „mieści Ci się w głowie” to właśnie jest prawdą.

                                            Ciekawe, czy byś cały czas powtarzał, że "już bardzo blisko"...

                                            W wieczności zmieni Ci się rachuba. Bo niecierpliwe dzieci diabła mówią na ziemi „tysiąc lat to bardzo długo”. A tu słońce wzejdzie i zajdzie bilion bilionów bilionów razy, nad ziemią, której powierzchni nigdy już nie zobaczą, a oni wciąż smażyć się będą w ogniu piekielnym, w ciemnościach pod ziemią. A to nie będzie jeszcze nawet „początek wieczności”, gdyby go „obliczać ze względu na długość trwania”.
                                            Wtedy poznają jak szybko przeminęło, że „niebawem”, które wyszydzali nie było nawet mgnieniem oka wobec wieczności. A czymże był ich czas, ten w którym odbierali swoją nagrodę? I gdzie to wszystko zostało?
                                            Bo wieczność to ZAWSZE, bez końca.

                                            Prawdą to jest co jest wieczne, nie to co przemija. Prawda jest wieczna, niezmienna, zawsze ta sama, na początku świata i na końcu.

                                            M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors