Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana

    Nowości YT
    9
    637
    94127
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • M
      Maciej @RAV ostatnio edytowany przez

      @RAV napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

      @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

      No właśnie: kto jest bardziej napuszony?
      Czy ten kto mówi: to co ludzie wymyślili jest fałszywe?
      Czy ten kto śmieje się i szydzi z tego, co powiedział na temat świata Stwórca świata?

      Wszystkie opowieści o tym, co powiedzieli i zrobili różni bogowie, zostały wymyślone przez ludzi i są fałszywe.

      To jest Twoja wiara, tak wierzysz.

      W pewnym sensie jest prawdziwa, bo nie ma „różnych bogów”, ale jest jeden Bóg, ale tylko w pewnym sensie, bo Ty zaliczasz tę prawdę do ludzkich zmyśleń. Ale wiara w to „ że w ogóle nie istnieje żaden bóg” to największe głupstwo. Istnienie Boga jest bowiem rozumowo udowodnione, jest oczywistością rozumową.

      RAV 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • RAV
        RAV @Maciej ostatnio edytowany przez

        @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

        Istnienie Boga jest bowiem rozumowo udowodnione, jest oczywistością rozumową.

        O-pradawni-Bogowie....jpg

        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • M
          Maciej @M N ostatnio edytowany przez Maciej

          @M-N napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

          "Światło zagina się w powietrzu z zasady „od ziemi”, przynajmniej dla płaskich kątów, tak wskazują obserwacje." Tak wskazuje tylko twoja interpretacja - puste słowa bez żadnych dowodów.

          Dowody są wam pokazywane. Ale wy jako głupcy, zafiksowani na "kuli ziemskiej" po prostu ignorujecie to co obala wasze rojenia (zagięcie promienia światła w górę oznacza koniec "kuli ziemskiej", gdyż nie da się wtedy "objaśnić" dalekich widoków, utrzymując jednocześnie założenie o "kuli ziemskiej")

          Np.
          https://www.youtube.com/watch?v=iOOVZx1K0U8&t=530s
          tego typu obserwacje (w tym filmiku konkretnie druga- czyli chodzi o te obserwacje z "mirażami dolnymi") jednoznacznie dowodzą, że światło zaginało się "od ziemi", czyli ku górze.
          Na tym kanale jest więcej tych obserwacji.
          Te obserwacje są ANALOGICZNE (zarówno co do wyglądu jak i nawet co do kątów refrakcji) jak obserwacje na dalszym dystansie.
          Tu przykładowe moje obserwacje:
          https://i.imgur.com/v4ZF7zb.jpg
          https://i.imgur.com/AspHBZn.jpg
          https://i.imgur.com/RLZBuZf.jpg
          https://i.imgur.com/DYcdh8H.jpg
          https://i.imgur.com/F5Rdw3K.jpg
          Mógłbym tego wrzucić mnóstwo, gdyż nieco ponad połowa obserwacji nadwodnych tak wygląda. Im dalszy dystans, tym bardziej pewne, że "odbicie" (miraż dolny) wystąpi. Bo tego typu efekt w zasadzie musi wystąpić zawsze, jest tylko kwestia odpowiednio płaskiego kąta spojrzenia. Im większy dystans tym bardziej płaski kąt.
          Wszystko to świadczy o zagięciu światła w górę.

          Typowe efekty obserwowane na codzień (jak wyżej pokazane lub np. "miraż nad asfaltem") to znak zagięcia światła ku górze.

          Wreszcie mamy np. takie obserwacje:
          http://www.rolf-keppler.de/lichtkrumm.htm.

          Światło odgina się ku górze. W tej ostatniej obserwacji wy (kuloziemcy) musielibyście w celu "objaśnienia" tego efektu uznać, że promień "kuli ziemskiej" jest dużo mniejszy (ok. 3250 km), ale to niszczy całą waszą kosmologię LUB przyznać, że światło zagina się ku górze, co...też niszczy całą waszą kosmologię (zwykłe dalekie widoki stają się niewytłumaczalne na "kuli ziemskiej" przy zagięciu promienia ku górze) LUB kombinować z "parametrami", aby przez swój fałszywy model refrakcji jednak zakląć rzeczywistość (tak jak do tej pory zaklinacie)

          Problem jest jednak (dla was, nie dla mnie, dla mnie to radość, nie problem), że światło w powietrzu z zasady zagina się w górę (przynajmniej dla płaskich kątów, a o takie chodzi), z zasady przy zwyczajnych warunkach, zwyczajnych "parametrach".

          Wasze wyobrażenie na temat ziemi i jej otoczenia: FAŁSZYWE.
          Wasze wyobrażenie na temat refrakcji w powietrzu: FAŁSZYWE.

          @M-N napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

          "Jakieś „eksperymenty naukowe” z Mt Everestu pokażesz?" - wystarczają nagrania: https://www.youtube.com/watch?v=KK2jlYFxLdw. A w połączeniu z https://vimeo.com/185168203 twój naleśnik ląduje w koszu.

          Rozumiem, że jak otwierasz lodówkę, to to..."też oczywiście dowodzi kulistości ziemi" ?! Tak?

          Bo tak absurdalne tak niedorzeczne są Twoje tezy, jakoby "widok szczytów górskich oświetlanych przez słońce lub widok (zresztą z internetu, ale mniejsza z tym) kręcących się gwiazd nieba mógł dowodzić czegokolwiek w kwestii kształtu ziemi".

          Obnażasz tylko nędzę swego rozumu, bo:
          światła nieba nie mogą niczego rozstrzygać w kwestii kształtu ziemi, bo nie znamy zasady (optycznej) powstawania tych świateł, a jeżeli A=B+C i znamy tylko A, to B i C poznać nie możemy.
          Jak widać proste zależności logiczne (równanie jak wyżej) są przez Ciebie nie do ogarnięcia.

          M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • M
            Maciej @RAV ostatnio edytowany przez Maciej

            @RAV napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

            @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

            Istnienie Boga jest bowiem rozumowo udowodnione, jest oczywistością rozumową.

            O-pradawni-Bogowie....jpg

            Co? Zabolało to, że obnażam nędzę Twojego rozumu?
            Z niewiadomych przyczyn tzw. "ateizm" (bezbożnictwo) uchodzi za "objaw rozsądku, przejaw inteligencji". Tymczasem jest esencja nędzy ludzkiego rozumu.
            Nie może być większej głupoty, niż głoszenie tezy, "w ogóle nie ma żadnego boga".
            Istnienie Boga jest rozumowo udowodnione. Patrz dowody św Tomasza z Akwinu. Ale to Średniowiecze, dawne czasy, więc ja podam prosty współczesny dowód, z faktów "odkrytych współcześnie" i z rozumu:

            Jest coś takiego jak DNA, informacja genetyczna (czy RNA też lub inne nośniki informacji genetycznej).
            Otóż teza (ewolucjonistyczna i ateistyczna), że "najpierw nie było żadnego DNA => a teraz już jest i jest to efekt 'przypadku', przypadkowego mieszania w naturze" urąga rozumowi.
            Ponieważ procesy przypadkowe nie generują logicznych i spójnych ciągów informacji (jak np. DNA, który można nazwać "programem życia")
            Żaden złożony program komputerowy nie powstał wedle takiego schematu:
            najpierw nic nie było => potem było przypadkowe mieszanie => potem powstał złożony program, np. system operacyjny.
            Lecz spójne i logiczne ciągi informacji mogą powstać jedynie tak:
            Rozum => spójny ciąg informacji.
            Istnienie DNA i jego działanie jest więc namacalnym dowodem na to, że za tym stać musi jakiś rozum.

            Gdybyś idąc ulicą potknął się o książkę "Pan Tadeusz" to już być wiedział, że za tym stał jakiś rozum. Ciąg znaków, spójny i logiczny zbiór liter o tym świadczy, że nie mógł powstać "w ogóle bez udziału rozumu".
            Dlatego teza, że "DNA mogło powstać w ogóle bez udziału jakiegokolwiek rozumu" jest kpiną z rozumu, kompromitacją dla wypowiadającego tę tezę.

            DNA, "program życia" jest więc żywym dowodem na istnienie Rozumu, który stworzył to DNA.

            Mamy więc dowód na istnienie Rozumu Boga: życie, które obserwujemy na codzień.

            [Gdyby ktoś chciał twierdzić, że "ale to byli kosmici, rozwinięta cywilizacja" ten tylko oddala problem. Ponieważ zachodzi pytanie: skąd w takim razie wzięli się kosmici, tak rozumni, że zdolni do tworzenia takich programów? Zapewne owi "kosmici" musieliby także mieć (w samych sobie) jakąś INFORMACJĘ "genetyczną", spójną i logiczną. Skąd więc się ona wzięła, ta spójna i logiczna informacja i czy mogła się wziąć "w ogóle bez rozumu"?]

            Ten kto wierzy, że "w ogóle to nie ma żadnych bogów"- ten jest najgłupszy ze wszystkich ludzi, jest nędzarzem umysłowym, którego "rozumowanie" urąga rozumowi.

            Tzw. "ateizm" = nędza umysłowa. Najgłupsza nawet religia mądrzejsza jest niż ateizm.

            RAV Highlander 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • RAV
              RAV @Maciej ostatnio edytowany przez RAV

              @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

              DNA, "program życia" jest więc żywym dowodem na istnienie Rozumu, który stworzył to DNA.

              Dopóki nie wiemy, jak powstało DNA, Twoja hipoteza jest tylko jedną z wielu. Bardzo słabo udokumentowaną.

              Weźmy prostszy przykład. Mój dziadek w wieku 21 lat wziął udział w Powstaniu Warszawskim, w wyniku czego wylądował w obozie w głębi Niemiec. Po wyzwoleniu obozu przez Amerykanów poznał tam moją babcię. Ich spotkanie innym sposobem było baaardzo mało prawdopodobne - chyba przyznasz. Gdyby nie te wydarzenia, nie byłoby mnie na świecie. I teraz mam do Ciebie pytanie: Która interpretacja tych wydarzeń jest bliższa prawdy?

              1. Urodziłem się dzięki łańcuchowi przypadkowych wydarzeń, wśród których był wybuch II wojny światowej.
              2. Miliony ludzi musiały zginąć w wojnie, żebym ja mógł się urodzić, bo taki był Boski Plan.
              M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • M
                Maciej @RAV ostatnio edytowany przez Maciej

                @RAV napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                DNA, "program życia" jest więc żywym dowodem na istnienie Rozumu, który stworzył to DNA.

                Dopóki nie wiemy, jak powstało DNA, Twoja hipoteza jest tylko jedną z wielu. Bardzo słabo udokumentowaną.

                Po pierwsze po co dokumentować oczywistości ?
                To że procesy przypadkowe nie tworzą logicznych ciągów to oczywistość dla rozumu, choćby dlatego że
                Po drugie nie obserwujemy zjawisk „samopowstawania rozumnych programów z nicości z nieistnienia”. Zatem teza że „w ogóle bez udziału rozumu nie powstanie spójny logiczny program” jest chyba najlepiej udokumentowanym empirycznie faktem codzienności.

                Weźmy prostszy przykład. Mój dziadek w wieku 21 lat wziął udział w Powstaniu Warszawskim, w wyniku czego wylądował w obozie w głębi Niemiec. Po wyzwoleniu obozu przez Amerykanów poznał tam moją babcię. Ich spotkanie innym sposobem było baaardzo mało prawdopodobne - chyba przyznasz. Gdyby nie te wydarzenia, nie byłoby mnie na świecie. I teraz mam do Ciebie pytanie: Która interpretacja tych wydarzeń jest bliższa prawdy?

                1. Urodziłem się dzięki łańcuchowi przypadkowych wydarzeń, wśród których był wybuch II wojny światowej.
                2. Miliony ludzi musiały zginąć w wojnie, żebym ja mógł się urodzić, bo taki był Boski Plan.

                Ani jedna nie jest prawdziwa.
                Pierwsza: bo nie ma w ogóle żadnych „przypadków”, tylko znaki
                Druga: bo zawiera fałszywe założenia, np takie że „Boski Plan chce wojny”. Mylisz (celowo, złośliwie lub niecelowo, Bóg wie) Boży Plan w sensie Bożego pragnienia z Bożym dopustem. Bóg nie chce zła, to szatan i ludzie chcą ( szatan zawsze, ludzie często) , ale Bóg może do zła dopuścić. Przyzwolić na zło, a planować zło to nie to samo. Dlaczego Bóg dopuszcza? Powodów jest wiele, ale jeden np. jest taki: bo ma Moc naprawić to całe zło ludzkie. I to będziesz oglądał na końcu: zabici i zamęczeni w II wojnie światowej powstaną i będą istnieć wiecznie.
                Nie wziąłeś się z przypadku ale masz miejsce w Bożym Planie, jedyne i wyjątkowe, tylko dla Ciebie przeznaczone. Nie ma dwóch takich samych ludzi, ale każda dusza jest WYJĄTKOWA i ma swoje NIEPOWTARZALNE Imię w Bożym Planie. Nie ma dwóch takich samych zasad ludzkich, czyli dusz. Masz też wolną wolę, możesz Boga odrzucić. Bóg do niczego nie zmusza, nawet do wierzenia w Niego.
                Szczęście może się bowiem wziąć tylko z wolnej woli, wolnego wyboru.

                Highlander 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • Highlander
                  Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez Highlander

                  @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                  Mamy więc dowód na istnienie Rozumu Boga: życie, które obserwujemy na codzień.

                  Jeśli założymy inteligentny projekt to Bóg mógł zaprojektować wszechświat z galaktykami i ewolucję, bo dlaczego nie?
                  Może również mieć w dupie, czy się do niego modlimy 😄
                  A biblijny obraz świata to mogą być bzdury. EDIT: nie "mogą być" a "są".

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • M N
                    M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

                    @Maciej Maciuś, twoja nędza rozumu polega na tym, że na swoje brednie o magicznym naleśniku masz JEDYNIE zdjęcia miraży na krótkim dystansie i prawie zerowym pułapie znad lokalnych płytkich zbiorników typu jakaś zatoka z wejściem do portu, nawet staw 😂 , w których woda się bardziej nagrzewa niż w otwartych i głębszych oceanach i morzach, do tego dodajesz pierdoły o nagrzanym asfalcie - jakbyś chciał Nobla za odkrycie miraży nad nim, a jak ci rzeczywistość za bardzo skoaguluje tą breję, którą nazywasz swoim mózgiem, to zaczynasz skargę do szatana vel. boga i to w tej kolejności wymieniania imion 😂 .
                    Podsumowując: co robi troll - idiota Maciuś gdy:

                    1. zobaczy obserwację na duuużym dystansie i bez mirażu, czyli wtedy kiedy woda i powietrze przy jej powierzchni maja tą samą temperaturę?:
                      https://www.youtube.com/watch?v=7Y7SXSEC3ZA
                      https://www.youtube.com/watch?v=CkWaQrtGcjk
                      https://www.youtube.com/watch?v=MoK2BKj7QYk
                      Lub z dużej wysokości pokazujący horyzont i słońce ok. 2.5 stopnia poniżej poziomu wzroku (czyli grubo poniżej limitu 0.5 st. dla magicznej refrakcji w górę): https://www.youtube.com/watch?v=NTU2M_EI9mo&t=125s
                    2. zobaczy pomiar (i to brata w głupocie 😂 ) o wystarczającym błędzie pomiarowym aby określić czy poziom wody tworzy płaszczyznę czy sferę: https://www.youtube.com/watch?v=EBtx1MDi5tY lub pomiar obrotu Ziemi drugiego idioty - oszusta, który nawet przed własnymi znajomymi z kółka płaskiej głupoty próbował ukryć prawdę?: https://www.youtube.com/watch?v=SrGgxAK9Z5A
                    3. zobaczy start rakiety z jej perspektywy nagrany w jednym ujęciu kamerą bez "rybiego oka?: https://www.youtube.com/watch?v=SGGYYqDDfRI
                    4. zobaczy zachód słońca na wys. 8849 m.n.p.m. w 0.3 atm. i stabilnym profilu pionowym ciśnienia i temperatury (pomijam 😂 fakt, że to najwyższy punkt na powierzchni Ziemi i nie ma opcji, żeby cokolwiek przysłoniło magicznie lewitujące mini słoneczko nad magicznym naleśnikiem): https://www.youtube.com/results?search_query=everest+sunset
                    5. zobaczy nagrane przez innych obserwacje niebieskiego bieguna południowego i gwiazdy krążące wokół niego w przeciwnym kierunku niż wokół północnego?:
                      https://vimeo.com/185168203
                      https://www.youtube.com/watch?v=yzWpYVr4qZs
                      https://www.youtube.com/watch?v=1oxk6e6M7kQ
                      https://www.sciencephoto.com/media/647621/view/mt-kilimanjaro-star-trails
                      Otóż troll - idiota Maciuś ZA KAŻDYM RAZEM jedyne co będzie w stanie zrobić, to zignorować rzeczywistość, pokazać swoje zdjęcia miraży znad stawów i asfaltu zrobione na klęczkach (Maciuś, one są tak samo z internetu jak obserwacje wszystkich innych ludzi, kretynie) i walnąć jakiś pisemny lament do swojego idola szatana vel. boga.
                      No chyba, że głupota Maciusia poczuje się wyjątkowo urażona, wtedy można poczytać przepowiednie o wyłączeniu elektromagnetyzmu (szatańskiej inwencji, która trzyma w kupie boskie terrarium - Maciuś najwyraźniej jest obiektem testowym tego joint venture 😂 ), własnej straszliwie bolesnej i rychłej śmierci - Maciuś, debilu, 2 lata minęły od twojego deadlinu a ja trzymam się znakomicie.
                      A kiedy i głupota i fanatyzm Maciusia doznają wyjątkowego uszczerbku na poczuciu własnej wartości wtedy można się spodziewać prawdziwych perełek: "Ale zmienię, to jest zniszczę aktualną fizykę! Już to robię, ale to dopiero początek." Maciuś, ty sobie możesz jedynie zniszczyć książkę do fizyki, a i to jedynie wtedy jak ją sobie najpierw kupisz 😂 .
                      P.S. Do tej pory nie odpowiedziałeś na moje pytania: Od kiedy bluźnierstwem jest zwrócenie uwagi na fakt, że to nie bóg pofatygował się osobiście do Marysi i to w bardziej oficjalnym trybie - choćby w dzień - tylko wysłał "posłańca" w środku nocy? Kto tu był większym naiwniakiem: Marysia czy Józek?
                    M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • M
                      Maciej @M N ostatnio edytowany przez Maciej

                      @M-N napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                      Maciuś, twoja nędza rozumu polega na tym, że na swoje brednie o magicznym naleśniku masz JEDYNIE zdjęcia miraży

                      Ja nie wklejam obserwacji ośmieszających "kulę ziemską", bo już pisałem wielokrotnie: powierzchnię ziemi w zasadzie ZAWSZE widać niezgodnie z "kulą ziemską". Każdy może sobie to sprawdzić samodzielnie, w terenie. Nie ma co mnożyć przykładów tego co każdy sam może sprawdzić.
                      Ale ponieważ jesteś uparty to masz:

                      https://www.youtube.com/watch?v=vP7lyAKNpj4&t=525s
                      https://www.youtube.com/watch?v=knXKKPeGZ3c
                      https://www.youtube.com/watch?v=f51LjpGja0g
                      https://www.youtube.com/watch?v=ru25Rd-QA1U
                      https://www.youtube.com/watch?v=gdi2JG38b3Q&t=410s
                      https://www.youtube.com/watch?v=wa7o-dXR4z4&t=10s
                      https://www.youtube.com/watch?v=WvcJ8XumBig&t=8s
                      https://www.youtube.com/watch?v=TtW9klMFm28
                      https://www.youtube.com/watch?v=6pe1rn6h1tk&t=9s
                      https://www.youtube.com/watch?v=K-gEevOVShQ&t=2s
                      https://www.youtube.com/watch?v=WcChEkVSh8U&t=10s
                      https://www.youtube.com/watch?v=RY8q1tD-G8E&t=191s
                      https://www.youtube.com/watch?v=2GDhVoWSrMg&t=295s
                      https://www.youtube.com/watch?v=ITwwFzBiadw&t=107s
                      https://www.youtube.com/watch?v=qdllo_ZvvpE
                      https://www.youtube.com/watch?v=C-beRJUolHc
                      https://www.youtube.com/watch?v=-NJ3bAspr_M
                      https://www.youtube.com/watch?v=DBVtArRU8lg
                      https://www.youtube.com/watch?v=ZIT9MAq8J64
                      https://www.youtube.com/watch?v=eowpFkjMJs0
                      https://www.youtube.com/watch?v=SsvzHXW7wXM
                      https://www.youtube.com/watch?v=S4oT2EbDONs
                      https://www.youtube.com/watch?v=ru25Rd-QA1U
                      https://www.youtube.com/watch?v=f51LjpGja0g
                      https://www.youtube.com/watch?v=2ZyP-UJEYik
                      https://www.youtube.com/watch?v=XLxkFF5bat8
                      https://www.youtube.com/watch?v=106VHTA_I_g
                      https://www.youtube.com/watch?v=PjysrgCBJaM
                      https://www.youtube.com/watch?v=IRWhYX0MEHI
                      https://www.youtube.com/watch?v=AD2b5RUx3Q4
                      https://www.youtube.com/watch?v=NDnjK-dT8W4
                      https://www.youtube.com/watch?v=-NJ3bAspr_M
                      https://www.youtube.com/watch?v=QmZQF3yflyI
                      https://www.youtube.com/watch?v=8VYQV-TCP_8

                      Masz na zachętę obserwacje innych. [Niektóre linki nie działają z uwagi na "pracę YouTube", ale niektóre działają]
                      To takie moje stare archiwum, już od dwa go nie uzupełniam. [Choć może w sumie powinienem?]

                      @M-N napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                      masz JEDYNIE zdjęcia miraży na krótkim dystansie

                      Zdjęcia miraży na krótkim dystansie są po to: udowadniają zagięcie promienia ku górze (właśnie po to jest potrzebny bardzo krótki dystans- by niezależnie od przyjętego założenia o krzywiźnie lub jej braku było oczywiste, że zagina się ku górze)

                      @M-N napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                      do tego dodajesz pierdoły o nagrzanym asfalcie - jakbyś chciał Nobla za odkrycie miraży nad nim

                      Ja niczego nie piszę przypadkowo. Podkreślenie miraży nad asfaltem jest potrzebne po to, że:
                      Według waszych urojeń o refrakcji "ciepłe powierzchnie mogą powodować zagięcie promienia ku górze".
                      Tymczasem: nad asfaltem rzeczywiście mamy efekt "ciepłej powierzchni" ALE miraże występują też (i to z zasady) nad powierzchnią wody i to z zasady także w upalny letni dzień (gdy powierzchnia wody jest na pewno zimniejsza, niż powietrze). Występują nad wodą czy to w ziemie, czy to w lecie ! I to z zasady.
                      Zatem: wasze "rozumienie" refrakcji to jest właśnie "rozumienie" (w cudzysłowie).

                      https://www.youtube.com/watch?v=CkWaQrtGcjk

                      Po pierwsze oszust manipuluje wysokością. Już to wykazywałem na jakimś forum. Po drugie to co widać to najpewniej efekt refrakcji. Po trzecie: brak danych odnośnie parametrów obserwacji.

                      https://www.youtube.com/watch?v=MoK2BKj7QYk

                      Efekt refrakcji, zagięcia promienia w górę. Na każdym z ujęć (z różnych odległości) wieża "wisi w powietrzu".
                      Na przykład:

                      https://i.imgur.com/AlhkJ23.png

                      https://www.youtube.com/watch?v=NTU2M_EI9mo&t=125s

                      Tu nie ma żadnego słońca. Patrz na powiększenie:

                      https://i.imgur.com/CkUigBw.png

                      W ogólności oszuści właśnie na tym bazują: na chmurach i na nieznajomości przez ludzi tego jak wygląda zachód słońca oglądany z samolotu.

                      https://www.youtube.com/watch?v=SrGgxAK9Z5A

                      Nie ma żadnego "obrotu ziemi", ziemia jest nieruchoma. Obraca się niebo, ściślej obracają się światła, obrazy na niebie. (To podobnie jak na dyskotece: kula dyskotekowa daje obrót światełek nad głowami bawiących się. Ani sufit, ani podłoga się nie obracają.)

                      https://www.youtube.com/watch?v=SGGYYqDDfRI

                      Takie coś tylko? Trzeba było pokazać "lądowanie na księżycu" lub np... film Gravity. Sandra Bullock też latała w kosmosie, bo sam widziałem. Na filmie.
                      Ja mówię o tym co samemu można sprawdzić (zwykły człowiek może) w REALNYM ŚWIECIE. Ty mówisz o filmach, w tym filmach agend ko(s)micznych.

                      https://www.youtube.com/watch?v=SGGYYqDDfRI

                      Kiedy podasz konkretne warunki obserwacji zamiast tego szyderczego filmiku, tak aby można było konkretnie porozmawiać na temat tej wrzutki?

                      @M-N napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                      obaczy nagrane przez innych obserwacje niebieskiego bieguna południowego i gwiazdy krążące wokół niego w przeciwnym kierunku niż wokół północnego?:
                      https://vimeo.com/185168203
                      https://www.youtube.com/watch?v=yzWpYVr4qZs
                      https://www.youtube.com/watch?v=1oxk6e6M7kQ
                      https://www.sciencephoto.com/media/647621/view/mt-kilimanjaro-star-trails

                      Nędza Twojego rozumu. Światełka na niebie nie mogą niczego rozstrzygać w kwestii kształtu ziemi.
                      Decyduje obserwacja powierzchni.
                      [Na marginesie: nawet rozważanie zachodzenia słońca z samolotu, takiego czy innego nie decyduje! Lecz decydująca jest powierzchnia ziemi.]

                      @M-N napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                      P.S. Do tej pory nie odpowiedziałeś na moje pytania: Od kiedy bluźnierstwem jest zwrócenie uwagi na fakt, że to nie bóg pofatygował się osobiście do Marysi i to w bardziej oficjalnym trybie - choćby w dzień - tylko wysłał "posłańca" w środku nocy? Kto tu był większym naiwniakiem: Marysia czy Józek?

                      Grzech przeciw Duchowi Świętemu nie będzie człowiekowi odpuszczony.

                      RAV M N Highlander 3 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • RAV
                        RAV @Maciej ostatnio edytowany przez

                        @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                        Masz na zachętę obserwacje innych. [Niektóre linki nie działają z uwagi na "pracę YouTube", ale niektóre działają]

                        A masz jakiś filmik o tym, jak model płaskiej Ziemi wyjaśnia działanie montażu paralaktycznego?

                        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                        • M N
                          M N @Maciej ostatnio edytowany przez

                          @Maciej Oj Maciuś, dlaczego ciągle kłamiesz?:
                          " https://www.youtube.com/watch?v=CkWaQrtGcjk
                          Po pierwsze oszust manipuluje wysokością. Już to wykazywałem na jakimś forum. Po drugie to co widać to najpewniej efekt refrakcji. Po trzecie: brak danych odnośnie parametrów obserwacji."

                          1. Niby w jaki sposób manipuluje wysokością, co?
                          2. Przecież wg. twoich bredni brak mirażu = brak refrakcji.
                          3. Wszystkie dane masz podane w opisie pod filmem, a pozycję obserwatora na samym początku filmu, zakłamana gnido 😂

                          " https://www.youtube.com/watch?v=SrGgxAK9Z5A
                          Nie ma żadnego "obrotu ziemi", ziemia jest nieruchoma. Obraca się niebo, ściślej obracają się światła, obrazy na niebie."
                          A w jaki sposób Bob Knodel stawiając ten żyroskop na blacie biurka przymocował go do nieba (od 5:20)?: https://www.youtube.com/watch?v=J_iRv47SPv4
                          I skoro to jednak niebo się obraca, to jakim cudem nad magicznym naleśnikiem (czyli nad płaszczyzną) są możliwe 2 punkty jego obrotu oddalone od siebie z każdego miejsca na Ziemi o 180 stopni?
                          Dlaczego istnieje jedno takie miejsce na magicznym naleśniku, gdzie południowy biegun niebieski jest idealnie pionowo nad głową?: https://vimeo.com/185168203
                          P.S. Maciuś, Gabryś "zapukał w okienko", sorry - dosłownie: wszedł do niej, (przecież już u Józka mieszkała, skoro była jego żoną), Marysia powiedziała: "Oto ja służebnica pańska, niech mi się stanie według twego słowa!" (Gabryś się nawet nie raczył przedstawić) i duch święty na nią "zstąpił". Kurka, to już dwóch, a i bóg i Józek w pracy??

                          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • Highlander
                            Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                            @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                            Grzech przeciw Duchowi Świętemu nie będzie człowiekowi odpuszczony.

                            Kto wierzy w gusła, to mu dupa uschła 😝

                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • Highlander
                              Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                              @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                              Bóg nie chce zła, to szatan i ludzie chcą ( szatan zawsze, ludzie często) , ale Bóg może do zła dopuścić. Przyzwolić na zło, a planować zło to nie to samo. Dlaczego Bóg dopuszcza? Powodów jest wiele, ale jeden np. jest taki: bo ma Moc naprawić to całe zło ludzkie.

                              Tak, mamy uwierzyć w to, że Bóg się strasznie zbulwersował ludzkimi występkami i zniszczył Sodomę i Gomorę.
                              Ale jak już bliżej naszych czasów naziści i stalinowcy dokonywali strasznych zbrodni, w o wiele większej skali - wtedy Bóg miał już na to wywalone.
                              Tak, to ma sens 😄

                              M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • M
                                Maciej @RAV ostatnio edytowany przez

                                @RAV napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                Masz na zachętę obserwacje innych. [Niektóre linki nie działają z uwagi na "pracę YouTube", ale niektóre działają]

                                A masz jakiś filmik o tym, jak model płaskiej Ziemi wyjaśnia działanie montażu paralaktycznego?

                                Ale co tu „wyjaśniać” ? Przecież sprawa jest oczywista.

                                Jeżeli w danym punkcie ziemi ( a tak jest przynajmniej dla „zwyczajnych” punktów ziemi, czyli dla tych miejsc gdzie ludzie normalnie przebywają i bywają, bo nie wiemy czy tak jest dla absolutnie każdego miejsca ziemi) niebo zachowuje się tak jakby ziemia była kulą o promieniu ok 6371-6378 km oraz jakby obracała się wokół odpowiedniej osi oraz jakby światła nieba były bardzo bardzo daleko, to w tym celu aby śledzić ruch jakiegoś światła na niebie wystarczy po prostu …przyjąć taki model. I w czym problem? Co tu „wyjaśniać”?
                                Jest FAKTEM, że dla dowolnego punktu ziemi ( z zastrzeżeniem jw) tak właśnie jest ( jak opisałem). Wystarczy więc W CELU ŚLEDZENIA ŚWIATŁA nieba podążać za faktami, wcale nie trzeba w tym celu ( podążania za światłem) znać rzeczywistego stanu rzeczy, czyli prawdziwego wyglądu ziemi i nieba.
                                Co tu „objaśniać”?

                                RAV 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                • M
                                  Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez

                                  @Highlander napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                  @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                  Bóg nie chce zła, to szatan i ludzie chcą ( szatan zawsze, ludzie często) , ale Bóg może do zła dopuścić. Przyzwolić na zło, a planować zło to nie to samo. Dlaczego Bóg dopuszcza? Powodów jest wiele, ale jeden np. jest taki: bo ma Moc naprawić to całe zło ludzkie.

                                  Tak, mamy uwierzyć w to, że Bóg się strasznie zbulwersował ludzkimi występkami i zniszczył Sodomę i Gomorę.
                                  Ale jak już bliżej naszych czasów naziści i stalinowcy dokonywali strasznych zbrodni, w o wiele większej skali - wtedy Bóg miał już na to wywalone.
                                  Tak, to ma sens 😄

                                  Grzech sodomski jest tak samo ciężki co grzech morderstwa. Wynaturzenie natury ludzkiej w tym grzechu jest tak samo straszne, co u mordercy. Jest to (to wynaturzenie) obrzydliwością, która sprawia że człowiek nie tylko nie może podobać się Bogu, ale nie podoba się także samemu sobie. Ja wiem że wy niewiele rozumiecie, bo patrzycie tylko przez pryzmat doczesności. Więc wydaje się wam że sodomia powoduje mniej straszne skutki w duszy, niż mordowanie ludzi. Otóż jest to nieprawda. Matka Boża objawiła Dzieciom w Fatimie, że większość ludzi potępi się z powodu nieczystości. Stając na końcu przed czystym Bogiem oraz widząc czystość Świętych poznają własną małość i własną obrzydliwość i nie zniosą tego widoku. Z powodu przerażającego wstydu ( z powodu własnej obrzydliwości- przypominam na końcu nie będzie nic tajnego, ale najskrytsze pragnienia będą jawne dla wszystkich) zapragną się schować, gdzieś uciec, choćby do piekła. I sami się potępią, nienawidząc samych siebie , własnej obrzydliwości.
                                  To są takie same (co do ciężkości i końcowego efektu) grzechy: morderstwo, wyzysk sierot i wdów (czyli najsłabszych), zatrzymywanie zapłaty robotnikom (czyli wyzysk i chciwość) oraz grzech sodomski, czyli obrzydliwość.
                                  Ale każdy z tych grzechów może być odpuszczony. A grzech przeciw Duchowi Świętemu nigdy wybaczony nie będzie.
                                  Tak, Bóg zrobił bardzo dobrze że zniszczył Sodomę i Gomorę. Podobnie zrobi w czasie Apokalipsy. Najbardziej wytępi te narody, w których te wynaturzenia i obrzydliwości najbardziej się rozpleniły.

                                  J Highlander 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • M
                                    Maciej @M N ostatnio edytowany przez

                                    @M-N napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                    @Maciej Oj Maciuś, dlaczego ciągle kłamiesz?:
                                    " https://www.youtube.com/watch?v=CkWaQrtGcjk
                                    Po pierwsze oszust manipuluje wysokością. Już to wykazywałem na jakimś forum. Po drugie to co widać to najpewniej efekt refrakcji. Po trzecie: brak danych odnośnie parametrów obserwacji."

                                    1. Niby w jaki sposób manipuluje wysokością, co?
                                    2. Przecież wg. twoich bredni brak mirażu = brak refrakcji.
                                    3. Wszystkie dane masz podane w opisie pod filmem, a pozycję obserwatora na samym początku filmu, zakłamana gnido 😂

                                    " https://www.youtube.com/watch?v=SrGgxAK9Z5A
                                    Nie ma żadnego "obrotu ziemi", ziemia jest nieruchoma. Obraca się niebo, ściślej obracają się światła, obrazy na niebie."
                                    A w jaki sposób Bob Knodel stawiając ten żyroskop na blacie biurka przymocował go do nieba (od 5:20)?: https://www.youtube.com/watch?v=J_iRv47SPv4

                                    Nie wiem jak działa niebo. Ani jakie są fundamentalne prawa natury. Mogę tylko snuć hipotezy. Warto byłoby zrobić podobne eksperymenty z żyroskopem mechanicznym. Jest faktem: że ruch obrotowy światła (czyli jak w żyroskopie świetlnym) zachowuje pierwotną orientację w przestrzeni. Ale orientację wobec czego? Wydaje się logiczne że „światło wzoruje się na światłach nieba”- zachowuje pierwotną orientację względem świateł nieba. Światło orientuje się według światła nieba ( jako w ogóle źródła światła, światłość ma swe źródło w niebie)
                                    Per analogiam materia. Wirująca materia zachowuje swą pierwotną orientację w przestrzeni. Ale orientację względem czego? Wydaje się logicznym że względem ziemi. Materia (wirująca) orientuje się względem materii, masa względem masy.
                                    Takie moje hipotezy. To wymaga dalszych badań. ( Nawiasem mówiąc nie zdziwiłbym się bardzo gdyby w trakcie badań nad refrakcją światła w tunelu próżniowym okazało się jakieś odchylenie toru światła „w bok”, zależne od „kierunków świata”, czyli od świateł nieba, bo „kierunki świata” wynikają z nieba, ze świateł nieba). I to będzie kiedyś badane, to jest po upadku „fizyki” tego czasu.

                                    A tak w ogóle to zjawisko ruchu jest najprostszym, a jednocześnie najbardziej tajemniczym i najbardziej trudnym zjawiskiem fizycznym (to co najprostsze jest z zasady najtrudniejsze. Najlepsze są np. najprostsze rozwiązania, takie są najgenialniejsze, ale znaleźć najprostsze rozwiązanie jest najtrudniej).Np. kwestia układów odniesienia. Wedle współczesnych urojeń ( czyli teorii względności) jest „równoważność układów odniesienia”. A ja twierdzę, że to nieprawda, że istnieje Absolutny Układ Odniesienia, że nie ma „równoważności wszystkich układów odniesienia”.

                                    I skoro to jednak niebo się obraca, to jakim cudem nad magicznym naleśnikiem (czyli nad płaszczyzną) są możliwe 2 punkty jego obrotu oddalone od siebie z każdego miejsca na Ziemi o 180 stopni?
                                    Dlaczego istnieje jedno takie miejsce na magicznym naleśniku, gdzie południowy biegun niebieski jest idealnie pionowo nad głową?:

                                    https://vimeo.com/185168203

                                    Po pierwsze nie wiemy czy takie istnieje, a tylko mówią że takie istnieje. Byłeś na biegunie południowym? A na północnym ? A ILU LUDZI BYŁO ?
                                    ( Dobrze radzę : opowieści o tym czego doświadczyli tylko nieliczni i co niełatwe do sprawdzenia traktować jedynie jako hipotezy, a nie jako „naukowe pewniki”!)
                                    Po drugie: jeżeli nawet istnieje to nie wiemy ile takich miejsc na ziemi istnieje. Jedno? Dwa? A może więcej?
                                    Po trzecie wreszcie: optyka daje dowolnie wiele możliwości, np wygenerowania „obrazu bieguna nieba” i to nie nad jednym miejscem ziemi, ale nad wieloma i to nad ziemią o dowolnym kształcie powierzchni.
                                    Po czwarte: światła nieba nie mogą być żadnym czynnikiem rozstrzygającym w kwestii kształtu ziemi. Decyduje geometria powierzchni ziemi.

                                    P.S. Maciuś, Gabryś "zapukał w okienko", sorry - dosłownie: wszedł do niej, (przecież już u Józka mieszkała, skoro była jego żoną), Marysia powiedziała: "Oto ja służebnica pańska, niech mi się stanie według twego słowa!" (Gabryś się nawet nie raczył przedstawić) i duch święty na nią "zstąpił". Kurka, to już dwóch, a i bóg i Józek w pracy??

                                    Bluźnierstwo przeciw Duchowi Świętemu nigdy nie będzie odpuszczone, ale będzie przyczyną wiecznego potępienia.

                                    M N Tomasz Middle 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • M N
                                      M N @Maciej ostatnio edytowany przez

                                      @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                      Mogę tylko snuć hipotezy. Warto byłoby zrobić podobne eksperymenty z żyroskopem mechanicznym.

                                      Proszę bardzo, zbudowany na specjalne zamówienie amerykańskiego kółka płaskiej głupoty po tym jak Bob światłowodowym potwierdził obrót Ziemi. O wystarczająco znikomych oporach toczenia, że by też wykrywać 15 stopni/ godz.: https://www.youtube.com/watch?v=7jSbmOEZy0s
                                      Rada na przyszłość: snuj swoje "hipotezy" w taki sposób, aby każdy je czytający od razu rozumiał, że to jedynie "hipotezy".
                                      Przełknij wreszcie fakt, że niebieski biegun południowy istnieje. Za dużo ci linków z jego nagraniami dałem i to z różnych miejsc na półkuli południowej a nawet z okolic równika (Kilimandżaro), żebyś miał rozumną podstawę do dalszego wyparcia. N. Zelandia, Christchurch port lotniczy International Antarctic Centre - ponad 100 lotów rocznie na Antarktydę. Doucz się trochę.
                                      P.S. Przestań straszyć tym potępieniem. Swoim rasizmem zasłużyłeś na nie bardziej ode mnie.

                                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • J
                                        jakubcjusz @Maciej ostatnio edytowany przez

                                        @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                        Tak, Bóg zrobił bardzo dobrze że zniszczył Sodomę i Gomorę. Podobnie zrobi w czasie Apokalipsy. Najbardziej wytępi te narody, w których te wynaturzenia i obrzydliwości najbardziej się rozpleniły.

                                        Biedny Watykan...

                                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • RAV
                                          RAV @Maciej ostatnio edytowany przez RAV

                                          @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                          Jeżeli w danym punkcie ziemi ( a tak jest przynajmniej dla „zwyczajnych” punktów ziemi, czyli dla tych miejsc gdzie ludzie normalnie przebywają i bywają, bo nie wiemy czy tak jest dla absolutnie każdego miejsca ziemi) niebo zachowuje się tak jakby ziemia była kulą o promieniu ok 6371-6378 km oraz jakby obracała się wokół odpowiedniej osi oraz jakby światła nieba były bardzo bardzo daleko, to w tym celu aby śledzić ruch jakiegoś światła na niebie wystarczy po prostu …przyjąć taki model. I w czym problem? Co tu „wyjaśniać”?

                                          No i pięknie. W rameczki i na ścianę. Przyjmijmy model kulistej Ziemi i zamknijmy bzdurną dyskusję o płaskiej. Bo Ziemia nie może być jednocześnie kulista i płaska. Nie można było tak od razu?

                                          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • Highlander
                                            Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                                            @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                            Grzech sodomski jest tak samo ciężki co grzech morderstwa.

                                            Bardzo mi przykro, ale jesteś po prostu jebnięty.
                                            No ale to już na jakiejś uczelni badali, że fanatyzm religijny to rodzaj choroby psychicznej.
                                            Jak się przyznasz, że masz żółte papiery, to obiecuję, że więcej nie będę się śmiał z Ciebie (no bo z chorego to nie bardzo...) i nic już do Ciebie nie napiszę...

                                            M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors