Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana

    Nowości YT
    9
    637
    94120
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • M
      Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez

      @Highlander napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

      Znowu zapomniałeś odpowiedzieć, więc jestem zmuszony przypomnieć:
      Gdzie jest twoja "elementarna logika", gdy mówisz o "wodach nad sklepieniem"?

      A co "nielogicznego" w wodach nad sklepieniem?

      Highlander 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • M N
        M N @Maciej ostatnio edytowany przez

        @Maciej Oj Maciuś, twój esej - odpowiedź na moje pytanie to jest dopiero przykład nędzy umysłowej. Tyle się "naprodukować", żeby całkowicie zignorować fakt istnienie niebieskiego bieguna południowego i tego, że WOKÓŁ niego gwiazdy kręcą się w przeciwnym kierunku (zgodnie ze wskazówkami zegara) niż WOKÓŁ niebieskiego bieguna północnego (przeciwnie do wskazówek zegara), gdy jednocześnie cała sfera obraca się 15 st/h (360 st./dobę) ze wschodu na zachód wokół obu. Naprawdę trzeba być zakłamaną gnidą, żeby już na równiku nie spojrzeć, choćby przez sekundę, prosto na południe
        https://www.sciencephoto.com/media/647621/view/mt-kilimanjaro-star-trails 😂 . Drugi fakt jaki pominąłeś, to taki że podczas tego twojego skakania na południe, odległości kątowe pomiędzy gwiazdami pozostają zawsze bez zmian, a trzeci, który jak widać przysparza ci dotkliwego bólu dupy to taki że wysokość kątowa obu biegunów niebieskich nad horyzontem na obu półkulach jest taka sama jak szer. geogr. obserwatora.
        A czwarty fakt, którego istnieniu tak rozpaczliwie zaprzeczasz jest taki że istnieje takie miejsce na Ziemi, w którym niebieski biegun południowy jest idealnie W PIONIE nad obserwatorem i nazywa się Geograficzny Biegun Południowy Ziemi https://vimeo.com/185168203, i żaden twój kretynizm tego faktu nie tłumaczy 😂 - jedyne co proponujesz to obłąkane zarzekanie się "nie bo nie bo nie znam optyki". A kogo to, Maciuś obchodzi czego ty nie znasz? Nikogo. Wystarczy, że inni znają.
        A żeby ci odjebało jeszcze bardziej, to dodam, że oddalając się od geogr. bieguna południowego (bazy Amundsena Scotta na Antarktydzie) w dowolnym kierunku (a zawsze na północ 😀 ) co ok. 111 km., czyli 1 stopień szer. geogr. niebieski biegun południowy z Australis Polaris również obniża się o 1 stopień. Czysta, piękna geometria kuli o R=6371 km., bo kula to najdoskonalszy z kształtów, depnięty naleśnik ma się nijak do niej.

        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • Highlander
          Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

          @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

          @Highlander napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

          Znowu zapomniałeś odpowiedzieć, więc jestem zmuszony przypomnieć:
          Gdzie jest twoja "elementarna logika", gdy mówisz o "wodach nad sklepieniem"?

          A co "nielogicznego" w wodach nad sklepieniem?

          Nikt nigdy nie udowodnił sklepienia ani wód nad nimi.
          Zatem Twoje pisanie o tym że istnieją, jest nielogiczne.

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • Tomasz Middle
            Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

            @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

            Nie zachodzi "za chmury".
            Zachodzi tak jak zachodzi: nie "za coś na ziemi" (tak jak Ty to sobie tylko umiesz wyobrazić) ale w ten sposób: gaśnie w poziomie (ok. 0.5 stopnia pod poziomem z powodu refrakcji zaginającej w górę)

            Poważnie?
            W takim razie co widać tu płaski gupku?
            https://youtu.be/T4mm0ldhF5k

            Słońce trochę słabo widać bo chmury je zasłaniają (których ty pewnie nie widzisz więc ci to napisałem)
            I jeszcze lepsze, dlaczego ten aparat jest skierowany wyraźnie w dół a nie w poziomie?.

            A ten film widziałeś?
            https://youtu.be/XQKS0kvTWzQ

            Jeszcze jeden:
            https://youtu.be/SXbsDnuoi5g

            M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • Tomasz Middle
              Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

              @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

              w czasie zachodu słońca słońce "zachodzi za sklepienie nieba" (tak to wygląda). To tak jakbyś oglądał zachód słońca nad morzem, tylko morza nie ma, ale jest sklepienie nieba. Dół (sklepienia) jest ciemny, a góra jest jeszcze jasna. Tak jak to widać na tym zdjęciu.
              Ty jednak bierzesz to ciemne (u dołu, tę nieoświetloną już część nieba, sklepienia nieba) za "chmury", bo w Twoim modelu (czyli urojeniu) słońce "może zachodzić tylko za ziemię lub za coś nisko nad ziemią, np. za chmury

              To co napisałeś to jest totalny bełkot. Za górami za lasami. Zresztą, patrz filmy wyżej.

              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • Tomasz Middle
                Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                Nienawidzisz Matki Bożej.

                A skąd ten idiotyczny wniosek?
                Że napisałem małymi literami?
                Bo uważam twój zbrodniczy kościół za fałszywy a w związku z tym za fałszywe także jego dogmaty, bo to po prostu wysrywy chorych umysłów?
                Bo ta skromna kobieta Maria, nie była nigdy zadną "matką Boga"?
                Dobrze się czujesz poza tym?

                M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • Highlander
                  Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                  @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                  Gdybyś oglądał zachody słońca z samolotu, to byś rozumiał, że w czasie zachodu słońca słońce "zachodzi za sklepienie nieba" (tak to wygląda). To tak jakbyś oglądał zachód słońca nad morzem, tylko morza nie ma, ale jest sklepienie nieba. Dół (sklepienia) jest ciemny, a góra jest jeszcze jasna. Tak jak to widać na tym zdjęciu.

                  Jesteś teraz w PL?
                  To zaraz po tym jak słońce "zajdzie za sklepienie nieba", zadzwoń do kolegi w USA i spytaj, czy słońce jest w tym momencie za tymże sklepieniem, czy może jednak jest normalnie widoczne 😄

                  M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • M N
                    M N @Highlander ostatnio edytowany przez

                    @Highlander "słońce zachodzi za sklepienie nieba" ?? Za kopułę znaczy się?? Nie ma siły, żeby Maciuś te kretynizmy pisał na poważnie. To czystej wody troll-idiota z zespołem "attention whore" 😂 .

                    M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • M
                      Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                      @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                      @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                      Nienawidzisz Matki Bożej.

                      A skąd ten idiotyczny wniosek?
                      Że napisałem małymi literami?
                      Bo uważam twój zbrodniczy kościół za fałszywy a w związku z tym za fałszywe także jego dogmaty, bo to po prostu wysrywy chorych umysłów?
                      Bo ta skromna kobieta Maria, nie była nigdy zadną "matką Boga"?

                      Tak, dlatego że napisałeś małymi literami. Inne rzeczy potrafisz napisać wielkimi literami ( np nazwy jakiś planet zdaje się że tak piszesz, w każdym razie potrafisz stosować wielką literę) ale tytuł Matki Bożej piszesz małą literą. To znak nienawiści i pogardy. Znak diabła, który posiadł Twą duszę.
                      Jakiś fałszywy wniosek wyciągnąłem? To zwykły wniosek: celowe pisanie małą literą tego co (choćby zwyczajowo i z uznanych zasad ortografii) pisze się wielką literą jest demonstracją z zasady wyrażającą pogardę i niechęć, nienawiść.
                      Coś błędnego w tym wniosku? Coś nielogicznego?
                      [np ja bardzo często celowo piszę z małej litery nazwy planet lub ziemi by wyrazić swą pogardę dla waszej religii, czyli waszego kultu natury, waszej kosmicznej religii. Jesteście bowiem czcicielami świata i natury oraz oddajecie hołd, niemal boski niektórym ludzkim wymysłom, zwłaszcza tym „naukowym”, a zwłaszcza tym urojonym, jak „kula ziemska”, czy „kosmos”. Celowo łamię więc przyjęte zasady ortografii i piszę nazwy waszych cielców , np planet małymi literami by wyrazić swą pogardę i obrzydzenie do tego kultu. Per analogiam Ty względem Matki Bożej. Jakiś błąd w tym rozumowaniu? Czy czysta i sama logika?]

                      Czyli Pan Jezus, Jezus Chrystus wg Ciebie „nie jest Bogiem”?
                      Odpowiedz jednoznacznie.

                      RAV 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • M
                        Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                        @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                        @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                        Nie zachodzi "za chmury".
                        Zachodzi tak jak zachodzi: nie "za coś na ziemi" (tak jak Ty to sobie tylko umiesz wyobrazić) ale w ten sposób: gaśnie w poziomie (ok. 0.5 stopnia pod poziomem z powodu refrakcji zaginającej w górę)

                        Poważnie?
                        W takim razie co widać tu płaski gupku?
                        https://youtu.be/T4mm0ldhF5k

                        Słońce trochę słabo widać bo chmury je zasłaniają (których ty pewnie nie widzisz więc ci to napisałem)
                        I jeszcze lepsze, dlaczego ten aparat jest skierowany wyraźnie w dół a nie w poziomie?.

                        A ten film widziałeś?
                        https://youtu.be/XQKS0kvTWzQ

                        Jeszcze jeden:
                        https://youtu.be/SXbsDnuoi5g

                        W pierwszym filmie: jakiś pomiar poziomu tam jest?
                        Pierwszy silnik licząc od zewnętrznego krańca skrzydła zazwyczaj jest w położeniu jeszcze ciut ponad poziomem. Wiem to z własnych doświadczeń. Bo z zasady mierzę położenie elementów na skrzydle by potem mieć szybką orientację gdzie mniej więcej jest poziom. W czasie prostego lotu niewiele się to zmienia. Koniec skrzydła zawsze w czasie lotu wychodzi mocno ponad poziom, co zrozumiałe skrzydła niosą cały samolot.

                        W drugim filmiku: przelatują tuż nad chmurami, dalsze chmury są powyżej poziomu. W jednym z ujęć widać nawet koniec skrzydła, który jest mniej więcej na poziomie słońca lub nawet niżej. Koniec skrzydła dla siedzących w kadłubie jest zawsze powyżej poziomu. Tak jak pisałem skrzydła wyginają się nad poziom. Nie wiem jak z końcem skrzydeł widzianych z poziomu kokpitu, bo dziób samolotu z zasady też jest nieco zadarty nad poziom w czasie zwykłego lotu, ale to bez znaczenia, bo na filmie widać to co opisałem, czyli dalsze chmury są ponad poziomem, a samolot nisko nad chmurami, „przechodzi przez chmury”. Stąd taki widowiskowy efekt.
                        Tak, słońce zachodzi ok 0,5 stopnia pod poziomem i to prawdopodobnie niezależnie od wysokości (przynajmniej do wysokości „samolotowych”).
                        Wiem, bo mierzyłem zachody słońca z samolotu, w tym także zachód w niemal bezchmurny wieczór.
                        Przykro mi że to dyskomfort dla Ciebie, ale tak jest.

                        Tomasz Middle 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                        • Tomasz Middle
                          Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                          @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                          Przykro mi że to dyskomfort dla Ciebie, ale tak jest.

                          Żaden "dyskomfort" to dla mnie nie jest. Raczej śmieszy mnie jak rozpaczliwie szukasz wyjaśnienia do obserwacji "którą dziecko nawet zrozumie".
                          Ale krętacz z ciebie...

                          A co do teologii, może w innym wątku, tu raczej słabe miejsce, no i z kształtem ziemi nie ma to nic wspólnego.

                          M RAV 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • M
                            Maciej @M N ostatnio edytowany przez Maciej

                            @M-N napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                            @Highlander "słońce zachodzi za sklepienie nieba" ?? Za kopułę znaczy się?? Nie ma siły, żeby Maciuś te kretynizmy pisał na poważnie. To czystej wody troll-idiota z zespołem "attention whore" 😂 .

                            Tak, słońce zachodzi „ za sklepienie”. To znaczy że zachód ( czy wschód) słońca jest przede wszystkim efektem działania nieba ( jako pewnego urządzenia optycznego). Drugim czynnikiem, tym czynnikiem który „pochodzi z ziemi” i pomaga zachodowi słońca jest zagięcie promienia światła ku górze.
                            W czasie zachodu słońca, gdy słońce świeci nisko, ale jeszcze ciut nad poziomem widać coś co falsyfikuje wasz model („kuli ziemskiej” razem z refrakcją według waszych urojeń, czyli „zaginającą w dół”). Otóż bywa tak, dość często że wtedy kilka km pod samolotem wiszą chmury lub pojedyncze obłoki chmur. I wtedy widać: słońce świeci ponad poziomem, ale chmury pod spodem są NIEoświetlone przez promienie słońca. To niemożliwe w waszym modelu. Ale ja to widziałem co najmniej kilka razy.

                            M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • Tomasz Middle
                              Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                              @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                              ale to bez znaczenia, bo na filmie widać to co opisałem, czyli dalsze chmury są ponad poziomem

                              Właśnie, właśnie, dobrze że zauważyłeś taki płaski niefart

                              M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • M
                                Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez Maciej

                                @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                Przykro mi że to dyskomfort dla Ciebie, ale tak jest.

                                Żaden "dyskomfort" to dla mnie nie jest. Raczej śmieszy mnie jak rozpaczliwie szukasz wyjaśnienia do obserwacji "którą dziecko nawet zrozumie".
                                Ale krętacz z ciebie...

                                A co do teologii, może w innym wątku, tu raczej słabe miejsce, no i z kształtem ziemi nie ma to nic wspólnego.

                                O mylisz się. Już w pierwszych słowach Biblii stoi że Bóg stworzył sklepienie nieba oraz wody nad i pod sklepieniem. To początek Słowa Boga zapisanego dla ludzi!
                                Budowa świata ma więc ISTOTNY aspekt teologiczny, oraz WIELKIE ZNACZENIE DLA ZBAWIENIA ludzi, inaczej po co Bóg miałby nakazać zapisać to Mojżeszowi już niemal w pierwszym zdaniu (oczywiście nie dokładnie w pierwszym, stąd słowo „niemal”)?
                                Odpowiedz na to pytanie o Jezusa Chrystusa! Za trudne? Ale przecież da się odpowiedzieć tak albo nie.

                                Highlander 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                • M
                                  Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                                  @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                  @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                  ale to bez znaczenia, bo na filmie widać to co opisałem, czyli dalsze chmury są ponad poziomem

                                  Właśnie, właśnie, dobrze że zauważyłeś taki płaski niefart

                                  Czyli jaki „niefart” ?

                                  Tomasz Middle 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • M N
                                    M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

                                    @Maciej Maciuś, trollu, banalny przykład zachodu słońca w Polsce i jednocześnie słońca w górowaniu 90 południków dalej w kierunku zachodnim też niszczy te twoje kretynizmy o magicznym ugięciu światła w górę... ale żeby to zrozumieć musiałbyś użyć elementarnej logiki 😂
                                    A jak tam idzie ci wypieranie istnienia obu biegunów południowych?

                                    M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • RAV
                                      RAV @Maciej ostatnio edytowany przez RAV

                                      @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                      Czyli Pan Jezus, Jezus Chrystus wg Ciebie „nie jest Bogiem”?

                                      Jest. Tak samo jak Yoda jest mistrzem Jedi, a Yennefer potężną czarodziejką.

                                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • RAV
                                        RAV @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                                        @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                        A co do teologii, może w innym wątku, tu raczej słabe miejsce, no i z kształtem ziemi nie ma to nic wspólnego.

                                        Myślę, ze w tym przypadku ma. Fanatykowi religijnemu można wmówić wszystko, byle tylko było to jakoś uzasadnione teologicznie. Żadne inne uzasadnienie nie jest mu wówczas potrzebne.

                                        Tomasz Middle 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • Tomasz Middle
                                          Tomasz Middle @RAV ostatnio edytowany przez

                                          @RAV a, no fakt.

                                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • Highlander
                                            Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                                            @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                            O mylisz się. Już w pierwszych słowach Biblii stoi że Bóg stworzył sklepienie nieba oraz wody nad i pod sklepieniem. To początek Słowa Boga zapisanego dla ludzi!
                                            Budowa świata ma więc ISTOTNY aspekt teologiczny, oraz WIELKIE ZNACZENIE DLA ZBAWIENIA ludzi, inaczej po co Bóg miałby nakazać zapisać to Mojżeszowi już niemal w pierwszym zdaniu (oczywiście nie dokładnie w pierwszym, stąd słowo „niemal”)?

                                            xD

                                            xD

                                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors