Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana

    Nowości YT
    9
    637
    94124
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • M N
      M N @Maciej ostatnio edytowany przez

      @Maciej Czyżbyś zaprzeczał, że istnieje drugi punkt obrotu nieba - niebieski biegun południowy - wokół którego gwiazdy obracają się się w PRZECIWNYM KIERUNKU (zgodnie ze wskazówkami zegara) niż wokół północnego bieguna niebieskiego? Znowu boisz się prostego "„tak tak; nie nie”? To dodaj krótkie, zwięzłe uzasadnienie 😂

      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • M N
        M N @ZJ ostatnio edytowany przez M N

        @ZJ Pozostałych uczestników konwersacji proszę o czasowe wstrzymanie dokarmiania trolla - idioty, dopóki troll - idiota nie odpowie rozumnie na moje pytanie 😁 .

        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • Tomasz Middle
          Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

          @Maciej a powiedz mi potłuczony, ewidentnie skrzywdzony przez los i naturę człeku, co to jest na twoim zdjęciu nad tą białą kreską poziomu jak nie chmury?
          No co to kłamco jest? Budyń czekoladowy na szybie samolotu?!?
          O tu na przykład:
          IMG_20230509_204820.jpg

          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • Highlander
            Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

            @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

            Po pierwsze: pokazałem to zdjęcie jako dowód że GPS nie działa nad północnym Atlantykiem ( podczas gdy np. nad Europą działa). Nie zauważyłeś o czym była mowa?

            To nie jest dowód, mogłeś wyłączyć GPS w telefonie, żeby nas (i siebie, hehe) oszukać.

            Po drugie: tak, słońce zachodzi praktycznie w poziomie ( ok minus 0.5 stopnia pod poziomem)nawet na wysokościach samolotowych. Bo widziałem kilka razy. A Ty? Widziałeś choć raz ( z samolotu)? Jeśli nie, to wpierw pooglądaj, potem dopiero otwieraj usta.

            Skąd wiesz, że to, co widziałeś, było prawdziwe? Może to nieznana optyka nieba?

            Ok 10 km ( prostym językiem „chmury to turbulencje, większy opór”- kto latał ten wie. Przy wchodzeniu w chmurę- od razu jest turbulencja. I znów: nie, nie znaczy to że „bez chmury nie może wystąpić turbulencja”).

            Skąd pewność, że te turbulencje są z przyczyn pogodowych? Może to szatan trzęsie samolotem?

            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • M
              Maciej @M N ostatnio edytowany przez Maciej

              @M-N napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

              @Maciej Czyżbyś zaprzeczał, że istnieje drugi punkt obrotu nieba - niebieski biegun południowy - wokół którego gwiazdy obracają się się w PRZECIWNYM KIERUNKU (zgodnie ze wskazówkami zegara) niż wokół północnego bieguna niebieskiego? Znowu boisz się prostego "„tak tak; nie nie”? To dodaj krótkie, zwięzłe uzasadnienie 😂

              Dawno nie spotkałem takiego durnia. Słusznie mówi przysłowie „śmieje się jak głupi do sera” ( to odnośnie Twoich „radosnych emotikonów”). Mówią też prawdziwi mędrcy, że ludzie mogą być niezadowoleni „ bo mają za mało pieniędzy, za mało wzrostu, braki w urodzie …itp” ale ilu z ludzi skarży się „mam za mało rozumu” ? Tak jakby każdy był zadowolony ze swego rozumu, a najbardziej oczywiście jest zadowolony największy głupiec.

              Będziemy teraz razem oglądać kręcenie się nieba, a Ty mi powiesz o tym „gdy niebo zacznie się kręcić w przeciwną stronę” jeżeli dojdziemy do tego momentu. Obserwacja w pierwszy dzień astronomicznej wiosny lub jesieni. Przemieszczamy się po ziemi bardzo szybko, by pominąć wpływ upływającego czasu, by „nie uciekła nam noc”. Załóżmy że możemy niemal w jednej chwili przemieścić się z Warszawy na równik.
              No to start. Jest noc, na przykład środek nocy, stoimy w Warszawie. Patrzymy w kierunku północy (niebo czyste, bezchmurne, podobnie w pozostałych miejscach do których przeskoczymy- też czyste niebo).
              Gwiazdy kręcą się niezgodnie z ruchem wskazówek zegara. Zgadza się?
              Teraz przeskakujemy dalej na południe, ale nadal wpatrujemy się w północne niebo, czyli tak jakbyśmy "zrobili jeden gigantyczny przeskok w tył, w kierunku południowym".
              Jesteśmy jeden krok od równika. Patrzymy na niebo, w kierunku północnym. Tzw. "północny biegun nieba" jest na horyzoncie. Zgadza się?
              Czy już teraz nastąpiła zmiana w kręceniu się nieba? Czy teraz kręci się już "w przeciwną stronę"? Czy teraz już "zgodnie z ruchem wskazówek zegara"?
              No powiedz, proszę!
              Pozwól, że odpowiem za Ciebie: wciąż kręci się tak samo- niezgodnie z ruchem wskazówek zegara.
              No to teraz wpatrujemy się nadal w kierunek północny, zrobiliśmy jeden krok do tyłu jesteśmy idealnie na równiku.
              Czy więc już "teraz kręci się w przeciwną stronę"? Czy jeszcze nie?
              Pozwól, że znów odpowiem za Ciebie: kręci się tak samo. Niezgodnie z ruchem wskazówek zegara. Zgadza się?
              No to zrobiliśmy kolejny krok do tyłu, jesteśmy już na południe od równika, jeden krok na południe.
              Patrzymy się nadal w tym samym kierunku, na północne niebo, w kierunku tzw. "bieguna północnego" nieba?
              Teraz się kręci w przeciwną stronę? Teraz "już zgodnie z ruchem wskazówek zegara"?
              Nie? Jeszcze nie?
              Ok, to zróbmy kolejne n kroków na południe. Nadal wpatrujemy się w kierunku północnym i zrobiliśmy tyle kroków na południe (kroczyliśmy "do tyłu", wpatrując się ciągle w tzw. "Północny biegun nieba", żeby "nie zgubić momentu w którym niebo zacznie się kręcić w przeciwną stronę"), że jesteśmy na 5 szerokości geograficznej południowej. "Biegun północny" nieba "schował się teraz 5 stopni pod horyzont" (według Twoich urojeń. Zgadza się ? ). Ogólnie: schował się i nie widać go. Ale co z kręceniem się nieba?!
              Już "kręci się zgodnie z ruchem wskazówek zegara"? Czy jeszcze nie?
              Pozwól, że odpowiem za Ciebie: jeszcze nie. Zgadza się?

              Jeśli się zgadza, to ile jeszcze kroków w tył, na południe muszę wykonać aby "niebo zaczęło się kręcić w stronę przeciwną" ?!

              Widzisz już swoją durnotę, czy jeszcze nie?
              A popatrz: żadnych obrazków nie pokazywałem, tylko samo słowo. To co jest ważniejsze: obrazek, czy słowo? Logiczne myślenie czy bezmyślne oglądanie?

              Jakie wnioski z obserwacji?

              1. Po pierwsze głupcem jest ten kto twierdzi, że "że kręci się w przeciwną".
              2. Bo po drugie: kręci się zawsze w jedną stronę.
              3. Patrząc w kierunku północnym- niezgodnie z ruchem wskazówek zegara, patrząc w kierunku południowym- zgodnie z ruchem wskazówek zegara=> zawsze w tę samą stronę!
              4. Bo po czwarte idiota nie zauważył, że "zmiana kierunku kręcenia nieba" wynika ze zmiany orientacji jego spojrzenia
                [Stań idioto np. w środku dość długiego tunelu o dwóch końcach. Na ścianach tunelu (które to ściany masz po bokach) "latają światełka". Patrzysz na jeden koniec tunelu i widzisz: "latają niezgodnie z ruchem wskazówek zegara". Obracasz się o 180 stopni, w kierunku przeciwnego końca tunelu i teraz :..."latają zgodnie z ruchem wskazówek zegara" ! "Kula, kula, kula ziemska..." Tak krzyczysz idioto?]
              5. Po piąte: obserwacji dokonywaliśmy BEZ WNIKANIA W TO JAKI JEST KSZTAŁT ZIEMI. Czy taki, czy sraki, nie wnikaliśmy w to.
              6. Po szóste: to elementarna obserwacja jakiej można dokonać na ziemi.
              7. Po siódme i po ostatnie: dobrze byłoby dokonywać takiej obserwacji bez wstępnego zaczadzenia rozumu widokiem "globusa ziemskiego"! Czyli tak jak dokonuje małe dziecko, dziecko ciekawe świata, takie któremu jeszcze "mędrcy od kuli ziemskiej" nie namieszali w głowie.

              Esencja: nie ma większego idiotyzmu, niż stwierdzenie, że "na południu niebo kręci się w przeciwną stronę niż na północy". Bo: po obróceniu się "przez plecy" o 180 stopni to co "latało po niebie z lewa na prawo" będzie teraz "latać z prawa na lewo".
              Niebo kręci się tak samo, żadnych "zmian kręcenia" nie robi.

              Z "kręcenia się nieba" nie da się wysnuć żadnych definitywnych wniosków odnośnie kształtu ziemi.
              Bo to jest oczywistość logiczna !
              Bo wysnuwanie wniosków o kształcie podłoża na podstawie obserwacji zachowania się nieznanych światełek w otoczeniu tegoż podłoża- to nędza umysłowa do potęgi n-tej, gdzie n "dąży do nieskończoności".
              Czyż wokół jakiejś powierzchni (dowolnej, niekoniecznie ziemskiej) nie da się wyświetlić światełek na dowolnie wiele sposobów ? Czy zmiana sposobu wyświetlania światełek "zmieni kształt powierzchni "?
              Bo w ogólności: jeżeli A=B+C oraz znamy tylko A, to B i C (z samego tylko A) poznać nie możemy.

              Highlander M N 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • Highlander
                Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                @Maciej

                Oczywiście w Twoim wywodzie "zapomniałeś" o południowym biegunie nieba, który jest faktem, ale jest niemożliwy na płaskiej ziemi.

                Nie zapomnij też odpowiedzieć na moje wcześniejsze pytanie:
                Gdzie jest twoja "elementarna logika", gdy mówisz o "wodach nad sklepieniem"? 😄

                M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • M
                  Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                  @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                  @Maciej a powiedz mi potłuczony, ewidentnie skrzywdzony przez los i naturę człeku, co to jest na twoim zdjęciu nad tą białą kreską poziomu jak nie chmury?
                  No co to kłamco jest? Budyń czekoladowy na szybie samolotu?!?
                  O tu na przykład:
                  IMG_20230509_204820.jpg

                  To nie są chmury tylko mgła o której pisałem. Chmury z zasady dochodzą do wysokości max 7 km nam. Tego typu mgła nie jest (w tej kwestii !) tym samym co chmury, bo: tego typu rzadka mgła nie zasłania słońca, a chmury leżące na ogół niżej zasłaniają słońce.
                  To jest to o czym pisałem: na wysokościach przelotowych najczęściej nie ma chmur, które mogłyby sprawić, że "słońce zachodzić będzie nam w poziomie, choć jesteśmy na kuli ziemskiej".
                  Bo: chmury, które by ewentualnie mogły zasłonić słońce są najczęściej kilka km poniżej, czyli tak (minimum) ok. 2 stopnie pod poziomem.
                  Musiałbyś to pooglądać na żywo.
                  Czepiać się na podstawie zdjęcia można, ale jest to tylko objaw Twojej bezsilnej złośliwości.

                  A poza tym tak w ogóle to przypominam: zdjęcie zostało pokazane bo domagał się ode mnie "choćby pokazania zdjęcia z komórki, że GPS nie działał".

                  Tomasz Middle 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • M
                    Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez

                    @Highlander napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                    Oczywiście w Twoim wywodzie "zapomniałeś" o południowym biegunie nieba, który jest faktem, ale jest niemożliwy na płaskiej ziemi.

                    Czy to nie Ty przypadkiem twierdziłeś, że "niebo kręci się w przeciwną stronę".
                    Teraz już tak nie twierdzisz?

                    A potrafisz udowodnić, że "jest niemożliwy" ("biegun południowy") na płaskiej ziemi?
                    Czy tak Ci się zwyczajnie roi, jak Ci się roiło, że "kręci się w przeciwną stronę"?

                    To oczywiście pytanie retoryczne. Bo jeśli kto nie rozumie, że kręcenie się nieznanych światełek wokół powierzchni nie może zawyrokować o kształcie powierzchni, to taki ktoś niczego udowodnić nie może.

                    Highlander 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • Highlander
                      Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez Highlander

                      @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                      @Highlander napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                      Oczywiście w Twoim wywodzie "zapomniałeś" o południowym biegunie nieba, który jest faktem, ale jest niemożliwy na płaskiej ziemi.

                      Czy to nie Ty przypadkiem twierdziłeś, że "niebo kręci się w przeciwną stronę".
                      Teraz już tak nie twierdzisz?

                      A potrafisz udowodnić, że "jest niemożliwy" ("biegun południowy") na płaskiej ziemi?
                      Czy tak Ci się zwyczajnie roi, jak Ci się roiło, że "kręci się w przeciwną stronę"?

                      To oczywiście pytanie retoryczne. Bo jeśli kto nie rozumie, że kręcenie się nieznanych światełek wokół powierzchni nie może zawyrokować o kształcie powierzchni, to taki ktoś niczego udowodnić nie może.

                      Oczywiście, kręci się w przeciwną stronę, WOKÓŁ BIEGUNA POŁUDNIOWEGO NIEBA. Zapomniałem dodać wcześniej ten szczegół.
                      Ja nie będę nic udowadniał, to Ty musisz udowodnić, jak działa południowy biegun nieba na płaskiej ziemi.
                      Extraordinary claims require extraordinary evidence...

                      Highlander M 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • Tomasz Middle
                        Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                        @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                        To jest to o czym pisałem: na wysokościach przelotowych najczęściej nie ma chmur, które mogłyby sprawić, że "słońce zachodzić będzie nam w poziomie, choć jesteśmy na kuli ziemskiej".

                        Czyli, cudów nie ma, ale jednak się zdarzają. Bo na twoim zdjęciu świetnie widać chmury (lub gęstą mgłę) które zasłaniają słońce.
                        I twoje paniczne wymyślanie na poczekaniu tych bzdur tego nie zmieni.

                        Highlander M 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                        • Highlander
                          Highlander @Highlander ostatnio edytowany przez

                          Aaa, byłbym zapomniał.
                          Nie zapomnij dołączyć dowodu istnienia "wód nad sklepieniem" 😄

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • Highlander
                            Highlander @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                            @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                            @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                            To jest to o czym pisałem: na wysokościach przelotowych najczęściej nie ma chmur, które mogłyby sprawić, że "słońce zachodzić będzie nam w poziomie, choć jesteśmy na kuli ziemskiej".

                            Czyli, cudów nie ma, ale jednak się zdarzają. Bo na twoim zdjęciu świetnie widać chmury (lub gęstą mgłę) które zasłaniają słońce.
                            I twoje paniczne wymyślanie na poczekaniu tych bzdur tego nie zmieni.

                            "Nie ma przypadków, są tylko znaki" 😄

                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • M
                              Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                              @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                              Czyli, cudów nie ma, ale jednak się zdarzają. Bo na twoim zdjęciu świetnie widać chmury (lub gęstą mgłę) które zasłaniają słońce.

                              Jeśli "zasłaniają słońce" to czemu...widać słońce?

                              Naprawdę nie widzisz, że Ty masz źle w głowie?

                              @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                              I twoje paniczne wymyślanie na poczekaniu tych bzdur tego nie zmieni.

                              A Twój wewnętrznie sprzeczny bełkot (że "zasłaniają i jednocześnie nie zasłaniają", bo potrafiłeś dostrzec słońce) zmienia cokolwiek?
                              Czy jedynie potwierdza Twą nędzę moralno-umysłową?

                              Highlander Tomasz Middle 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • Highlander
                                Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                                @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                A Twój wewnętrznie sprzeczny bełkot (że "zasłaniają i jednocześnie nie zasłaniają", bo potrafiłeś dostrzec słońce) zmienia cokolwiek?
                                Czy jedynie potwierdza Twą nędzę moralno-umysłową?

                                Znowu zapomniałeś odpowiedzieć, więc jestem zmuszony przypomnieć:
                                Gdzie jest twoja "elementarna logika", gdy mówisz o "wodach nad sklepieniem"? 😄

                                M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                • M
                                  Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez

                                  @Highlander napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                  Oczywiście, kręci się w przeciwną stronę, WOKÓŁ BIEGUNA POŁUDNIOWEGO NIEBA.

                                  No i co z tego?
                                  Jeśli się obrócę "przez ramię" o 180 stopni to "to co latało w przestrzeni wokół mnie z lewa na prawo" teraz widzę jako "latające z prawa na lewo".
                                  To przecież oczywistość.
                                  Tylko CO Z TEGO ?

                                  @Highlander napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                  Ja nie będę nic udowadniał, to Ty musisz udowodnić, jak działa południowy biegun nieba na płaskiej ziemi.

                                  A czy ja byłem w niebie bym wiedział jak jest zbudowane i jak działa?

                                  Żądasz ode mnie bym Ci powiedział "jak niebo działa", a sam tego nie potrafisz powiedzieć.
                                  I nawet nie rozumiesz jak jesteś bezczelny.

                                  Z wami jest taki problem, że wy macie urojenie, że "już wiecie, już rozumiecie". Ale to co opowiadacie jest fałszywe, bo ziemia nie jest "kulą ziemską", bo obserwacje powierzchni ziemi przeczą temu jednoznacznie.

                                  Macie więc urojenie, że "wiecie" dlatego czepiacie się tych, którzy wiedzą, że nie wiedzą (jak świat wygląda i jak działa).
                                  W rzeczywistości jednak g... wiecie, bo wasza wiedza jest fałszywa, jest urojeniem, błędem.

                                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • Tomasz Middle
                                    Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                    @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                    Jeśli "zasłaniają słońce" to czemu...widać słońce?

                                    Przecież sam ułomny człowieku napisałeś że to zachód słońca. Więc skoro zachodzi za chmury, co wyraźnie widać, to znaczy że te chmury to słońce (częściowo) już zasłaniają.
                                    Poproś matkę boską o rozum boś głupi.

                                    M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • M
                                      Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                                      @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                      Więc skoro zachodzi za chmury, co wyraźnie widać, to znaczy że te chmury to słońce (częściowo) już zasłaniają.

                                      Nie zachodzi "za chmury".
                                      Zachodzi tak jak zachodzi: nie "za coś na ziemi" (tak jak Ty to sobie tylko umiesz wyobrazić) ale w ten sposób: gaśnie w poziomie (ok. 0.5 stopnia pod poziomem z powodu refrakcji zaginającej w górę)
                                      Gdybyś oglądał zachody słońca z samolotu, to byś rozumiał, że w czasie zachodu słońca słońce "zachodzi za sklepienie nieba" (tak to wygląda). To tak jakbyś oglądał zachód słońca nad morzem, tylko morza nie ma, ale jest sklepienie nieba. Dół (sklepienia) jest ciemny, a góra jest jeszcze jasna. Tak jak to widać na tym zdjęciu.
                                      Ty jednak bierzesz to ciemne (u dołu, tę nieoświetloną już część nieba, sklepienia nieba) za "chmury", bo w Twoim modelu (czyli urojeniu) słońce "może zachodzić tylko za ziemię lub za coś nisko nad ziemią, np. za chmury".

                                      @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                      Poproś matkę boską o rozum boś głupi.

                                      Nienawidzisz Matki Bożej.
                                      Jak Ty możesz nie być potępiony?

                                      Tomasz Middle Highlander 4 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • M
                                        Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez

                                        @Highlander napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                        Znowu zapomniałeś odpowiedzieć, więc jestem zmuszony przypomnieć:
                                        Gdzie jest twoja "elementarna logika", gdy mówisz o "wodach nad sklepieniem"?

                                        A co "nielogicznego" w wodach nad sklepieniem?

                                        Highlander 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • M N
                                          M N @Maciej ostatnio edytowany przez

                                          @Maciej Oj Maciuś, twój esej - odpowiedź na moje pytanie to jest dopiero przykład nędzy umysłowej. Tyle się "naprodukować", żeby całkowicie zignorować fakt istnienie niebieskiego bieguna południowego i tego, że WOKÓŁ niego gwiazdy kręcą się w przeciwnym kierunku (zgodnie ze wskazówkami zegara) niż WOKÓŁ niebieskiego bieguna północnego (przeciwnie do wskazówek zegara), gdy jednocześnie cała sfera obraca się 15 st/h (360 st./dobę) ze wschodu na zachód wokół obu. Naprawdę trzeba być zakłamaną gnidą, żeby już na równiku nie spojrzeć, choćby przez sekundę, prosto na południe
                                          https://www.sciencephoto.com/media/647621/view/mt-kilimanjaro-star-trails 😂 . Drugi fakt jaki pominąłeś, to taki że podczas tego twojego skakania na południe, odległości kątowe pomiędzy gwiazdami pozostają zawsze bez zmian, a trzeci, który jak widać przysparza ci dotkliwego bólu dupy to taki że wysokość kątowa obu biegunów niebieskich nad horyzontem na obu półkulach jest taka sama jak szer. geogr. obserwatora.
                                          A czwarty fakt, którego istnieniu tak rozpaczliwie zaprzeczasz jest taki że istnieje takie miejsce na Ziemi, w którym niebieski biegun południowy jest idealnie W PIONIE nad obserwatorem i nazywa się Geograficzny Biegun Południowy Ziemi https://vimeo.com/185168203, i żaden twój kretynizm tego faktu nie tłumaczy 😂 - jedyne co proponujesz to obłąkane zarzekanie się "nie bo nie bo nie znam optyki". A kogo to, Maciuś obchodzi czego ty nie znasz? Nikogo. Wystarczy, że inni znają.
                                          A żeby ci odjebało jeszcze bardziej, to dodam, że oddalając się od geogr. bieguna południowego (bazy Amundsena Scotta na Antarktydzie) w dowolnym kierunku (a zawsze na północ 😀 ) co ok. 111 km., czyli 1 stopień szer. geogr. niebieski biegun południowy z Australis Polaris również obniża się o 1 stopień. Czysta, piękna geometria kuli o R=6371 km., bo kula to najdoskonalszy z kształtów, depnięty naleśnik ma się nijak do niej.

                                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • Highlander
                                            Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                                            @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                            @Highlander napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                            Znowu zapomniałeś odpowiedzieć, więc jestem zmuszony przypomnieć:
                                            Gdzie jest twoja "elementarna logika", gdy mówisz o "wodach nad sklepieniem"?

                                            A co "nielogicznego" w wodach nad sklepieniem?

                                            Nikt nigdy nie udowodnił sklepienia ani wód nad nimi.
                                            Zatem Twoje pisanie o tym że istnieją, jest nielogiczne.

                                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors