Mózg płaski czy krągły
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
@Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:
Piszesz coś, co tylko tobie się wydaje prawdą.
Piszę Prawdę.
Ale popatrz jakim jesteś imbecylem!
Żeby napisać "tylko tobie wydaje się prawdą" to koniecznie trzeba poznać zdanie/opinię WSZYSTKICH, którzy istnieją.
Każdy rozumny to rozumie.
Ty jednak nie jesteś rozumny, bo napisałeś "tylko tobie się wydaje".
Jeżeli więc nie zbadałeś (poznałeś) opini każdego => jesteś imbecylem.
A poznałeś?Tylko tobie NA TYM FORUM.
Nie chodzi o opinię wszystkich w całym wszechświecie... -
@Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
@Maciej drobny przykład:

Żaden "Jahwe", żaden "JHWH".
Ale Ten, który JEST. To JEST Imię Boga.Cóż znaczy "JHWH" lub "Jehowa"?
Co to znaczy?Odbierasz znaczenie Imieniu Boga, diable.
@Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Nigdzie w Biblii nie było napisane "JHWH", tylko JESTEM, JA JESTEM, JESTEM KTÓRY JESTEM.
Tak Bóg powiedział do Mojżesza. To JEST Jego Imię, Jego Istota.Tak napisano. W Wyjścia 3:14. A w Wyjścia 3:15 (jeden werset dalej!) coś takiego:

Nie, tak nie napisano.
Tak piszą diabły zmieniające znaczenie słowa.
Ściślej: szatany pozbawiające słowa jego znaczenia.JESTEM KTÓRY JESTEM.
JESTEM, Bóg ojców waszych, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba posłał mnie do was.
Tak napisano. Taka jest Prawda.To jest Imię Boga: JESTEM, KTÓRY JESTEM, JA JESTEM, Ten Który JEST.
A nie żadne "JHWH" lub "Jahwe", czy "Jehowa".
Te ostatnie nic nie znaczą.
A JESTEM ma znaczenie.
Imię oddaje istotę osoby. Imię ma znaczenie.
Takie jest znaczenie Imienia Bożego: JEST KTÓRY JEST.
To Imię oddaje Istotę Boga.
Istotą Boga jest Jego istnienie, to że On JEST po prostu.
Żaden inny byt nie istnieje po prostu, nie jest po prostu, lecz istnienie swoje otrzymuje od Tego, Który JEST (po prostu)."JHWH", "Jahwe", czy "Jehowa" to szatański bełkot przekręcenie. Odarcie ze znaczenia Imienia Bożego.
Wbij to sobie diable do swego pustego i złośliwego łba. -
@Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:
Ludzie nie są tylko całkiem dobrzy, albo całkiem dobrzy, istnieją odcienie szarości.
Twój podział święci-nieświęci jest chory.Na Końcu, w Wieczności nie ma żadnej "szarości".
Lecz jest skrajny radykalizm.
Albo albo.
Nie jest możliwe "wieczne trwanie stanu wymieszanego", permanentnej mieszanki dobra i zła.
Wprost napisałem, że piszę o tym co JEST w Wieczności.
Nie umiesz czytać ze zrozumieniem?
Kto chciałby "wiecznie trwać jako trochę dobry, trochę zły", taki że "Panu Bogu świeczkę, diabłu ogarek", ten skończy w piekle, jako potępiony.
Kto nie pragnie być Świętym => skończy w piekle.@Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:
Naprawdę, trudno nie mieć z ciebie - i twojej śmiesznej interpretacji wiary - beki
Śmiej się zatem.
@Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:
No tak, na bank wyszło, że jestem synem szatana...
Tak.
Masz diabła za ojca.@Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:
Widocznie twój bóg słabo mnie nauczył, nie przygotował mnie do egzaminu...
Dlatego będziesz potępiony.
Nieustannie "rozpoznajesz winę w Bogu".
Nie w sobie samym.
Dlatego skończysz w piekle. -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Wprost napisałem, że piszę o tym co JEST w Wieczności.
Skąd Macieju wiesz co jest w wieczności? Przeżyłeś ją całą? Tylko Chuck Norris dałby radę temu zadaniu.
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Nie, tak nie napisano.
Tak piszą diabły zmieniające znaczenie słowa.
Ściślej: szatany pozbawiające słowa jego znaczenia.Czyli, wg Macieja, Bóg który napisał/dyktował Biblię się pomylił.
Ciekawe kto tu jest diabłem...A znaczenie imienia oczywiście jest. W tetragramie hwh (hawah) to raczej "stać się" niż "być".
Dla diabłów nie, bo diabły takie jak Maciej lubią filozofię grecką. Dla przypomnienia, tę samą filozofię która miłość mężczyzny do chłopca uważała za "pełniejszą" i "głębszą". Zupełnie jak biskupa do ministranta. Tymczasem:

Więc to co sam Bóg zapisał (lub kazał zapisać) wiele tysięcy razy jako YHWH, oznacza Boga w działaniu. Jako tego który sprawia że się staje.
Zapamiętaj diable. Wiem że twoi demoniczni koledzy nie mogą tego ścierpieć, wiem! -
@Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
Nie, tak nie napisano.
Tak piszą diabły zmieniające znaczenie słowa.
Ściślej: szatany pozbawiające słowa jego znaczenia.Czyli, wg Macieja, Bóg który napisał/dyktował Biblię się pomylił.
Ciekawe kto tu jest diabłem...Ty.
Bo:@Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
A znaczenie imienia oczywiście jest.
Dlatego jesteś diabłem. Bo mimo iż jest znaczenie, to piszesz o Imieniu Bożym odbierając to znaczenie.
Znaczenie jest zawsze odebrane wtedy gdy wtrąca się słowo z jednego języka do innego języka, nie tłumacząc słowa.
Tym bardziej gdy to słowo zapisuje się literami z nieodpowiedniego języka.Diabelski zabieg. Zabieg odebrania słowu jego znaczenia.
Wszystkie zapisy typu "JHWH", czy "Jehowa", czy "Jahwe" w Biblii są zabiegiem diabelskim.
Nie ma żadnego "Jehowy".
Jest: JESTEM.@Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
W tetragramie hwh (hawah) to raczej "stać się" niż "być".
To już nie "JHWH" tylko "hawah"?
Plączesz się diable.JESTEM KTÓRY JESTEM, JESTEM, Ja JESTEM.
To jest Imię Boga, Jego Istota. -
@Gerwazy2 napisał w Mózg płaski czy krągły:
Skąd Macieju wiesz co jest w wieczności?
Z Wiary i z rozumu.
A Ty?
Skąd np. wiesz, że 2+2=4 ? -
@jakubcjusz napisał w Mózg płaski czy krągły:
No to się zdecyduj! Już się potępił, czy dopiero się potępi?
Już się potępił ORAZ potępi się.
Jedno drugiego nie wyklucza.Potępieńcy już się potępili.
Oraz:
Będą się nieustannie potępiać przez całą Wieczność.
Zawsze.Wieczność to ZAWSZE oraz Wieczność to radykalizm.
Zbawieni: każdego dnia potwierdzają (powtarzają) swą Miłość do Boga.
Potępieni: nieustannie ponawiają swą nienawiść do Boga.W ogólności: to że się "coś już raz zrobiło", to nie wyklucza wcale tego, że zrobi się to jeszcze wiele razy.
Potępieniec:
Potępił się i będzie się potępiał w nieskończoność.
Przez całą Wieczność.Kiedy zaczyna się Wieczność?
Dla każdego wtedy: gdy dokona ostatecznego wyboru.Gdy przekroczy próg za którym już nie ma powrotu.
Z zasady, dla większości ludzi: w chwili śmierci.
Są jednak wyjątki.
Doskonale opętani już są w Wieczności, choć jeszcze chodzą po świecie. Już są martwi, ale tak jakby jeszcze żyli.
Już oddali swą duszę diabłu. Już nie zawrócą. Nigdy.@jakubcjusz napisał w Mózg płaski czy krągły:
Ja też Cię nie osądzam, tylko poznaję. I poznaję, że potrzebny Ci specjalista. Skąd wiem? Bóg mi to objawił.
Ty jesteś kłamcą.
Tu np. skłamałeś w tym "że poznajesz" i "że Bóg ci objawił". -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
@jakubcjusz napisał w Mózg płaski czy krągły:
Ja też Cię nie osądzam, tylko poznaję. I poznaję, że potrzebny Ci specjalista. Skąd wiem? Bóg mi to objawił.
Ty jesteś kłamcą.
Tu np. skłamałeś w tym "że poznajesz" i "że Bóg ci objawił".A kim ty jesteś, żeby kwestionować boskie objawienie?

-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Dlatego jesteś diabłem. Bo mimo iż jest znaczenie, to piszesz o Imieniu Bożym odbierając to znaczenie.
Nie głupie, dwulicowe (na dodatek płaskoziemskie) ścierwo!
Znaczenie jest "On powoduje (sprawia) że się staje".@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Wszystkie zapisy typu "JHWH", czy "Jehowa", czy "Jahwe" w Biblii są zabiegiem diabelskim.
Ale to sam Bóg kazał to zapisać. Wiele tysięcy razy. Więc demonie rogaty bluźnisz. Sam siebie potępiasz!
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Nie ma żadnego "Jehowy".
Do piekła wracaj demonie!!
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
To już nie "JHWH" tylko "hawah"?
Plączesz się diable.I tu wychodzi cały twój brak jakiejkolwiek dobrej woli. Jesteś czyste zło, idealny syn diabła, plugawe ścierwo i manipulator.
Hawah (HWH) to czasownik od którego pochodzi to Imię. Oznacza "stać się".
A pełne Imię oznacza że ON "powoduje że się staje".
Dotarło do ścierwa?A tak z innej beczki, bo tematu nie będę ciągnął, zbyt głupi jesteś na to a poza tym diabeł ci podpowiada więc to i tak bez sensu.
Jeden z twoich ulubieńców David Wesz, był łaskawie proszony o wzięcie udziału w wyprawie na Antarktydę. Za darmo, ktoś obiecał że jednemu płaskiemu zafunduje.
Ale że Davidek to takie samo zakłamane, fałszywe ścierwo jak i ty, więc "przezornie" odmówił, bo jeszcze zobaczy 24 godzinne słońce i jak to przyzna (a twierdzi że to niemożliwe!) to już żadnej koszulki nie sprzeda swoim minionkom! :))) -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Z Wiary i z rozumu.
A Ty?
Skąd np. wiesz, że 2+2=4 ?Jak widzę dwa jabłka i dodam dwa jabłka to widzę cztery jabłka. Taki zabieg nie działa już gdybym widział wagon jabłek i dodałbym drugi wagon. Skąd wiesz ile to jest jedna nieskończoność plus druga nieskończoność? Wieczne piekło i wieczne Niebo niczym by się od siebie nie różniły. Obie opcje byłyby jednakowo nieznośne. Przynajmniej takie jak Ty to opisujesz.
-
@Gerwazy2 napisał w Mózg płaski czy krągły:
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Z Wiary i z rozumu.
A Ty?
Skąd np. wiesz, że 2+2=4 ?Jak widzę dwa jabłka i dodam dwa jabłka to widzę cztery jabłka. Taki zabieg nie działa już gdybym widział wagon jabłek i dodałbym drugi wagon.
A to nie byłyby przypadkiem dwa wagony?
Skąd wiesz ile to jest jedna nieskończoność plus druga nieskończoność?
Nieskończoności się nie dodaje. Bo nie jest liczbą.
Wieczne piekło i wieczne Niebo niczym by się od siebie nie różniły.
Szczęście nie różni się od cierpienia?
Zachwycenie od przerażenia?Obie opcje byłyby jednakowo nieznośne. Przynajmniej takie jak Ty to opisujesz.
A co niby byłoby „nieznośne”?
Piekło oczywiście TAK.
Ale Niebo?
Czemu Niebo ma być „nieznośne”?
Radość i zachwycenie są „nieznośne”?Przerażenie oczywiście TAK. Przerażenie jest nieznośne.
Piekło to NIEUSTANNE PRZERAŻENIE.
Niebo to NIEUSTANNE ZACHWYCENIE.Czy zachwycenie może być „nieznośne”?
Przecież już jesteś w Wieczności. Na razie tylko częściowo, czyli przez trwanie w nieskończoności.
(Ty jeszcze nie jesteś w Wieczności w najważniejszym znaczeniu czyli w znaczeniu radykalnego i ostatecznego samookreślenia. Ale w znaczeniu nieskończoności już jesteś. Bo Wieczność to także jest nieskończoność)Dzisiaj JESTEŚ , istniejesz.
Za minutę też będziesz istnieć.
Jutro będziesz istnieć.Na tym polega nieskończoność: dla każdego istnieje następny różny od wszystkich poprzednich (następny „nowy”).
Czy w tym jest jakaś „nieznośność”?Czy w Twym istnieniu jest „nieznośność”?
Jeżeli tak => już jesteś w piekle, już się potępiłeś.Na tym polega Twoja nieskończoność: będziesz istnieć już ZAWSZE.
Twoje istnienie zmieniać się będzie, ale NIGDY się nie skończy.
ZAWSZE będziesz!
Od Ciebie zależy czy w zachwyceniu czy w przerażeniu.Jeśli już nie chcesz istnieć => już jesteś w piekle, w przerażeniu.
Jeśli nie masz Nadziei (nadzieją Twoją jest nieistnienie, unicestwienie- nadzieja fałszywa)=> już jesteś w piekle.W piekle nie ma Nadziei.
I to jest nieznośne.
Tylko piekło jest nieznośne. -
@Tomasz-Middle
@Maciej
Przecież
Wesz
samą stać
by na Antarktydę
pojechać.
3 bitkoiny od minionków
k...a mać
.Poza tym w jego płaskiej apce pojawiają się użytkownicy na Antarktydzie, a apka daje łączność pomiędzy użytkownikami.
Gdyby Wesz chciała
to już dawno by miała
filmy lub zdjęcia słońca
krążącego wokół bez końca. -
@Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
Nie głupie, dwulicowe (na dodatek płaskoziemskie) ścierwo!
Znaczenie jest "On powoduje (sprawia) że się staje".Nie potępieńcu.
JESTEM KTÓRY JESTEM.
Tak Bóg odpowiedział Mojżeszowi.Czy myślisz diabli kundlu, że "lepiej przetłumaczyłeś niż Św. Hieronim, lepiej niż Kościół od początku naucza"?
@Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
Wszystkie zapisy typu "JHWH", czy "Jehowa", czy "Jahwe" w Biblii są zabiegiem diabelskim.
Ale to sam Bóg kazał to zapisać.
Bóg nakazał mieszać języki i odbierać słowu znaczenie?
@Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
Nie ma żadnego "Jehowy".
Do piekła wracaj demonie!!
Idź precz szatanie.
@Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
A pełne Imię oznacza że ON "powoduje że się staje".
Dotarło do ścierwa?Imię Boga: JESTEM.
Ale jeżeli imię oznacza, to dlaczego diabli synu mieszasz i piszesz bez znaczenia?
"JHWH", "Jehowa", "Jahwe"- nic nie znaczą.
Poprawnie przetłumaczyć (z języka na język) <=> bez błędu, bez przekręcenia oddać znaczenie (w innym języku).
Przetłumaczyć część, ale innej części nie przetłumaczyć => nie oznacza poprawnego przekładu.
Nie ma zatem żadnego "JHWH", "Jehowy", czy "Jahwe".
Jest Pan Bóg, Ten Który JEST.
@Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
Jeden z twoich ulubieńców David Wesz
Nie znam "Dawida Wszy"
był łaskawie proszony o wzięcie udziału w wyprawie na Antarktydę.
I co...?
@Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
Za darmo, ktoś obiecał że jednemu płaskiemu zafunduje.
Ale że Davidek to takie samo zakłamane, fałszywe ścierwo jak i ty, więc "przezornie" odmówił,No i ?
[Rzeczywiście przezornie. Który rozsądny człowiek zadaje się z oszustami i zwodzicielami? (Np. z tymi, którzy utrzymują kłamstwo o "kuli ziemskiej"). Szkoda bez potrzeby ryzykować życie.]
@Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
bo jeszcze zobaczy 24 godzinne słońce
A gdyby nawet to co z tego, imbecylu?
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Nie znam "Dawida Wszy"
Znasz. Nawet kiedyś napisałeś że temu oszustowi do pięt nie dorastam. I tu nawet bym się zgodził!

-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Rzeczywiście przezornie. Który rozsądny człowiek zadaje się z oszustami i zwodzicielami? (Np. z tymi, którzy utrzymują kłamstwo o "kuli ziemskiej"). Szkoda bez potrzeby ryzykować życie.]
Co ryzykować? Życie? Z powodu wycieczki na Antarktydę?
I chcesz powiedzieć ścierwo że "prawda" nie jest tego warta? Naprawdę? Więc już wiem kim jesteś. Moralnym zerem. -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
A gdyby nawet to co z tego, imbecylu?
Ano to, że twoi płascy upośledzeni koledzy, tak jak np David Wesz, uważają że 24 godzinne słońce na Antarktydzie jest niemożliwe do zaobserwowania.
Więc Wesz nie pojedzie, zbyt duży dysonans (tym bardziej że zapewne wie jak jest).
Ty też wiesz i też byś nie pojechał. Nie z powodu "obawy o życie" tylko z powodu żeś kłamliwe, plugawe ścierwo. -
@Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
Nie znam "Dawida Wszy"
Znasz.
Nie, nie znam.
@Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
Co ryzykować? Życie? Z powodu wycieczki na Antarktydę?
Z dwóch (co najmniej) powodów:
- wycieczki na dalekie południe. Tam zimno i strasznie.
- towarzystwa kanalii-oszustów, którzy tę podróż proponują. [Podobnie nigdy bym nie wsiadł do samolotu linii Qantas, nawet za darmo].
Przy czym trudno rozstrzygnąć, które jest większym zagrożeniem.
@Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
I chcesz powiedzieć ścierwo że "prawda" nie jest tego warta?
Prawdę ( o kształcie ziemi) da się poznać inaczej, nie ma potrzeby aż tak ryzykować (jw- dwa punkty). W każdym razie ja nie jestem na tyle odważny.
Obserwacje powierzchni ziemi jasno wykluczają możliwość by "ziemia była kulą ziemską o promieniu ok. 6371-6378 km" (lub czymś zbliżonym do takiej, np. jakąś "geoidą")
Patrz szmato szczególnie na obserwacje z samolotu, np tę:
https://www.youtube.com/watch?v=6_D6uIgv144
Lub na ten widok:
https://i.imgur.com/gcFISGV.png
@Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
Ano to, że twoi płascy upośledzeni koledzy, tak jak np David Wesz, uważają że 24 godzinne słońce na Antarktydzie jest niemożliwe do zaobserwowania.
No i co?
Co z tego, że "tak uważają"?
I co z tego jakby się nawet mylili?@Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
Ty też wiesz i też byś nie pojechał.
Nie wiem jak jest, nie byłem tam nigdy.
@Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
Nie z powodu "obawy o życie" tylko z powodu żeś kłamliwe, plugawe ścierwo.
Z powodu obawy o życie.
Kłamliwym kundelkiem diabła jesteś ty. -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Nie znam "Dawida Wszy"
Znasz.Nie, nie znam.
Znasz, znasz...

-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
wycieczki na dalekie południe. Tam zimno i strasznie.
Tak, zimno, ciemno i strzelają!

