Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Mózg płaski czy krągły

    Wszystko o kształcie Ziemi
    16
    2025
    501900
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • M N
      M N @ZJ ostatnio edytowany przez

      @ZJ To musiało by być bardzo elektromagnetyczne szatańskie gówno 😁.
      Do czego zmierzam - według Maciusia elektromagnetyzm to dosłownie wynalazek szatana, więc prosta logika😂 wskazuje, że bogu za cholerę magiczny naleśnik nie chciał się skleić i biedak musiał skorzystać z pomocy szatana. Oznacza to też, że Maciusia obłąkane wizje końca świata to też gówno na patyku, bo skoro szatan wcisnął elektromagnetyzm w naleśnik, a bogu nie miał pojęcia jak to wymyślić i zrobić, to tylko szatan może ten elektromagnetyzm z powrotem z naleśnika wyciągnąć.
      Oznacza to też, że faktycznym stworzycielem magicznego naleśnika i Maciusia panem jest szatan.

      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
      • M
        Maciej @ZJ ostatnio edytowany przez

        @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

        No pewnie, że wiem najlepiej.

        Dlatego właśnie się potępisz, razem z innymi "wiedzącymi".
        Gdy twoja "wiedza" okaże się głupstwem. Na Końcu.

        @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

        Bo on stwierdził, że woda w kanale jest pozioma.

        Nie. On tak nie stwierdził, to ty tak twierdzisz, że on tak stwierdził.

        @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

        Bo Tolan potem pokazuje tabelkę z pomiarami "opadu wysokości" mierzoną na tym kanale i porównuje to z przewidywaniami wg globu. Wychodzi mu opad większy niż na globie!
        Tu: https://youtu.be/OrH1QukJ2LI?si=Hl-AklYCTyVc48jK&t=2048

        Zatem nie obejrzałeś filmu lub nie zrozumiałeś to czego oglądasz lub jesteś idiota o zaćmionym rozumie.

        @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

        doczytał, że musi uwzględnić "slope of three inches per mile" i

        "doczytał że musi"., co ty nie powiesz?

        Otóż ty jesteś głupszy niż on, więc nie szydź z mądrzejszego od siebie.

        Jest jasnym że trzeba uwzględnić opad terenu.

        A to co pokazujesz było pomiarem betonu (akweduktu), a nie poziomu wody.

        @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

        Nawet kanalio nie rozumiesz tego co widzisz. JTolan udowodnił POMIARAMI krzywiznę ziemi zgodnie z tym jaka by była dla założonej średnicy.

        Otóz nie idioto. Obejrzyj ze zrozumieniem.
        Te pomiary udowadniają "opad globalny" betonu, czyli struktury zbudowanej przez człowieka.

        Pomiary poziomu wody odwrotnie: nie pokazują istnienia "krzywizny ziemi", ale woda (jej poziom) opada liniowo.
        Obejrzyj ze zrozumieniem, potem szczekaj.

        ZJ 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • ZJ
          ZJ @Maciej ostatnio edytowany przez ZJ

          @Maciej
          Nudzisz mnie kanalio swoją głupotą. Nie rozumiesz tego co widzisz. Trudno. W 44:01 mówi co mierzy. Ale ty wiesz lepiej.

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • Highlander
            Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

            @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

            Dlatego będziesz potępiony. Bóg z małej litery. Z powodu nienawiści do Boga będziesz potępiony.

            Nie piszę o prawdziwym Bogu, tylko o twoim jego wyobrażeniu.
            Prawdziwy Bóg (jeśli istnieje) raczej ma w dupie, co o nim myślisz i z jakiej litery piszesz o nim.

            Tak, Pan Bóg mi to objawił.

            Wiesz to, czy w to wierzysz?
            Bo jeśli wiesz, to już nie jest wiara, tylko pewność, czyli nie jesteś prawdziwie wierzący 😄

            Na końcu wszystko będzie jawne, nic ukrytego nie będzie. Wyjdą na jaw zamysły serc.
            To co działo się w głowie wystawione będzie na Sądzie na widok publiczny. Aby każdy kto zechce mógł zobaczyć.

            Tak, każdy zobaczy co każdy inny myślał o nim w każdej sekundzie 😄
            Paranoja...
            Dopadło ciebie ultrakatolskie spierdolenie, nie ma już ratunku...

            M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • M
              Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez

              @Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:

              Tak, Pan Bóg mi to objawił.

              Wiesz to, czy w to wierzysz?

              Wierzę bez zwątpienia => wiem.

              [W ogólności: jeśli się w coś wierzy bez zwątpienia, to się to wie. Logika. Np. nie mam żadnych wątpliwości co do tego, że "A jest tożsame z A", zatem wierzę w to bez zwątpienia, zatem wiem. Wy zaś, wy "ludzie wiedzy" nawet nie wiecie co to znaczy "wiedzieć". Wy w ogóle niczego nie wiecie, bo we wszystko wątpicie, macie zwątpienia, nawet w to, że "ziemia jest globusem" też wątpicie, głowy byście za to nie dali]

              @Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:

              Na końcu wszystko będzie jawne, nic ukrytego nie będzie. Wyjdą na jaw zamysły serc.
              To co działo się w głowie wystawione będzie na Sądzie na widok publiczny. Aby każdy kto zechce mógł zobaczyć.

              Tak, każdy zobaczy co każdy inny myślał o nim w każdej sekundzie

              Nie, nie napisałem: "każdy zobaczy".
              Napisałem: każdy kto zechce, ten zobaczy.

              To jest bardzo ważne, to słowo "zechce".
              Ponieważ Zbawieni nie będą chcieli oglądać jakie grzechy mieli za życia inni Zbawieni. Zbawieni zaufali Sprawiedliwości Bożej, jeżeli więc będą w wielkim tłumie Zbawionych, to będą wiedzieli że Bóg wpuścił do Nieba tylko tych, którzy Go miłują.
              Czemu więc mieliby pragnąć "badać" jakich to oni (ci Zbawieni) się grzechów dopuścili?
              Ja np. wiem że mój ojciec będzie Zbawiony. Ale nie będą mnie interesować grzechy mojego ojca, te które on popełnił za życia. Poproszę więc Boga by mi je zakrył przed oczami lub przynajmniej by nie wyjawiał mi ich w szczegółach, bo po co mi znać grzechy mojego ukochanego ojca?

              Natomiast zupełnie inaczej jest z potępionymi. Ci są ciekawscy, ci lubują się i rozkoszują się w oglądaniu i poznawaniu grzechów innych ludzi. Jak to "wiedzący" chcą wszystko "wiedzieć", a zwłaszcza o wadach innych ludzi.
              Ci więc na Sądzie, na własne życzenie (z własnej chęci poznania) będą mieli odsłonięte w każdym szczególe grzechy innych ludzi, będą mieli także odsłonięte i zasługi innych ludzi (ich dobre intencje i czyny). I zobaczą, na własne życzenie.
              I ulegną przerażeniu.
              Dlatego ulegną przerażeniu: bo zobaczą, że wielu Zbawionych grzeszyło nawet bardziej, niż oni. Ale zostali Zbawionymi, bo żałowali za swoje grzechy i wzywali Miłosierdzia Bożego. Ci zaś, czyli potępieni nie wzywali Miłosierdzia Bożego, ale wzgardzili Nim i wyśmiali.
              Mogliby być Zbawionymi pomimo ogromu grzechów, których się dopuścili, gdyby wzywali Miłosierdzia Boga, ale wyśmiali, wzgardzili. I dlatego są gdzie są, dlatego się potępią.

              Zatem jeszcze raz: nic ukrytego na Końcu nie będzie, kto zechce- wszystko zobaczy.
              Lecz Sprawiedliwi nie będą chcieli widzieć grzechów innych Zbawionych, ale tylko ich zasługi, dobre czyny.
              Bo Sprawiedliwy nie znajduje przyjemności w oglądaniu i poznawaniu grzechów innych ludzi.
              Tak Bogu powiedzą Zbawieni: ufamy Panie, żeś Sprawiedliwy i słusznie rozsądziłeś.
              I Bóg ich wysłucha.

              Paranoja...

              Nie, nie.
              Sprawiedliwość!
              Sprawiedliwość wymaga jawności: aby każdy kto zechce mógł wszystko zobaczyć.

              Dopadło ciebie ultrakatolskie spierdolenie, nie ma już ratunku...

              To ty jesteś spierdolony. Dlatego się potępisz na Końcu.

              M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • M N
                M N @Maciej ostatnio edytowany przez

                @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                [W ogólności: jeśli się w coś wierzy bez zwątpienia, to się to wie.

                W szczególności: jeśli w coś się wierzy bez zwątpienia i bez sprawdzalnych, mierzalnych i powtarzalnych dowodów to jest się zakłamanym płaskim idiotą.
                Nie bez powodu stara mądrość ludowa mówi: lepiej wiedzieć niż wierzyć.
                I po drugie Maciuś, matole, skorzystaj wreszcie choćby ze słownika języka polskiego i sprawdź sobie znaczenie słów: wiara oraz wiedza, bo twoje głupota i zakłamanie już cię całkowicie od rzeczywistości odkleiły.

                M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • M
                  Maciej @M N ostatnio edytowany przez

                  @M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:

                  W szczególności: jeśli w coś się wierzy bez zwątpienia i bez sprawdzalnych, mierzalnych i powtarzalnych dowodów to jest się zakłamanym płaskim idiotą.

                  Wręcz przeciwnie. Brak zwątpienia to pewność.

                  @M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:

                  Nie bez powodu stara mądrość ludowa mówi: lepiej wiedzieć niż wierzyć.

                  To głupota, nie mądrość.

                  @M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:

                  I po drugie Maciuś, matole, skorzystaj wreszcie choćby ze słownika języka polskiego i sprawdź sobie znaczenie słów: wiara oraz wiedza, bo twoje głupota i zakłamanie już cię całkowicie od rzeczywistości odkleiły.

                  Ja wiem co to znaczy "wierzyć". Słownik mi do tego nie jest potrzebny.

                  Wiara - to przyjmowanie bez dowodu.

                  [Wiara rozumiana jako akt rozumu, czyli jako "wierzyć". Bo słowo wiara można rozumieć dwojako: "wiara"- jako akt rozumu lub "wiara"- jako zbiór tego (słów) w co się wierzy]

                  A czy ty wiesz co to znaczy "wiedzieć"?

                  M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • M N
                    M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

                    @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                    Nie bez powodu stara mądrość ludowa mówi: lepiej wiedzieć niż wierzyć.

                    To głupota, nie mądrość.

                    Tylko dla zakłamanego, płaskiego idioty twojego poziomu.

                    1. Wiedza: posiadanie informacji zgodnych z faktycznym stanem rzeczywistości w danym czasie i przestrzeni.
                    2. Inteligencja: zespół zdolności umysłowych pozwalających na krytyczną analizę oraz twórcze wykorzystanie posiadanej wiedzy w celu poszerzania zasobu wiedzy (od własnej do ogółu ludzkości).
                    M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • M
                      Maciej @M N ostatnio edytowany przez

                      @M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:

                      Wiedza: posiadanie informacji zgodnych z faktycznym stanem rzeczywistości w danym czasie i przestrzeni.

                      Co ty nie powiesz?
                      Czyli z tej (pokracznej) definicji "wiedzy" (jako aktu rozumu) wynika, że ..."wiedza" nie istnieje.
                      [Przynajmniej nie dla człowieka. Być może dla Boga]
                      Ponieważ żaden człowiek nie może posiadać całości "informacji o stanie faktycznym".
                      Stan faktyczny ("czegoś" mówiąc ogólnie) ma bowiem dowolnie wiele aspektów (jest "nieskończenie wielki" jak to wy mówicie). A człowiek może do swego rozumu przyjąć jedynie pewną skończoną liczbę (informacji).
                      Nie znając całości, lecz znając tylko część nie możemy stwierdzić czy to co znamy (te informacje) jest na pewno zgodne z całością (czyli ze stanem faktycznym, ze "stanem rzeczywistym", z rzeczywistością).

                      Poproszę o lepszą definicję "wiedzy".
                      Żeby była tak prosta i jednoznaczna jak definicja wiary.
                      [Przypominam- wiara to przyjmowanie bez dowodu]

                      @M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:

                      nteligencja: zespół zdolności umysłowych pozwalających na krytyczną analizę oraz twórcze wykorzystanie posiadanej wiedzy w celu poszerzania zasobu wiedzy (od własnej do ogółu ludzkości).

                      Ta "definicja inteligencji" jest powiązana z definicją "wiedzy", która jak wyżej wykazałem ma oczywiste wady. Zatem i ta definicja jest bez sensu.

                      Czy wy wiecie co to znaczy "wiedzieć" i jak wiedzieć należy?

                      [Oczywiście nie, gdybyście wiedzieli, to nie bredzilibyście o "wiedzy" na temat "kosmosu", czy "mikrokosmosu"]

                      M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • M N
                        M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

                        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                        Zakłamanego idioty Maciusia cały powyższy post

                        Naucz się wreszcie debilu czytać ze zrozumieniem a przynajmniej nie zakłamywać informacji, która została ci podana czarno na białym.

                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                        • M
                          Maciej ostatnio edytowany przez

                          @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
                          > To że powiedziałeś że jest narysowana poprawnie tym bardziej nie oznacza że jest poprawnie, bo zawsze kłamiesz.

                          Jest poprawnie narysowana. Kto chce może sprawdzić.

                          Po drugie, przy okazji, ważna dygresja logiczna: nawet diabeł nie zawsze kłamie. Bo nie da się "zawsze kłamać". [Ktoś kto by "zawsze kłamał" byłby łatwy do rozszyfrowania. Wystarczyłoby brać pod uwagę tylko zaprzeczenia jego wypowiedzi.] Działalność kłamcy polega na mieszaniu prawdy z fałszem (kłamstwem). Tylko tak można oszukać. A kłamcy chodzi zawsze o oszukanie (przedstawienie fałszu jako prawdy). Fałsz jako prawdę można przedstawić tylko w ten sposób: przez "uprawdopodobnienie fałszu". A to z kolei (uprawdopodobnić fałsz) można tylko przez dodanie prawdy do fałszu. W mieszance fałszu i prawdy prawda "uprawdopodobnia" towarzyszący jej fałsz. Jako całość taka mieszanka jest fałszem (zdanie a oraz ~a jest fałszem), ale zawiera także i część prawdy (zdanie a lub zdanie ~a).
                          Dlatego żaden kłamca nie działa w ten sposób, że "tylko kłamie". Ale każdy (także diabeł, największy kłamca) działa tak: poprzez mieszanie zdań (wypowiedzi) prawdziwych z fałszywymi.
                          W ogólności (prawda metafizyczna): bez prawdy nie da się stworzyć niczego, nawet fałszu, nawet fałszywej konstrukcji. Fałsz musi się bowiem odnosić do prawdy (przez zaprzeczanie jej). Tylko prawda jest samoistna, może istnieć bez fałszu. Fałsz- nie może istnieć bez prawdy. Lecz (by w ogóle zaistnieć) musi korzystać z prawdy. Inne jest więc istnienie prawdy, a inne fałszu. Czyli inaczej istnieje prawda, a inaczej fałsz. To nie są takie same istnienia.

                          To więc, że ty piszesz, że "ja zawsze kłamię", to tylko dowód twojego kompletnego skretynienia. Ponieważ nie da się "zawsze kłamać". Nawet diabeł musi posługiwać się prawdą.

                          @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
                          > Nie kojarzę.Pokaż strzałką na zdjęciu, gdzie, wg twojej niepoprawnie wyznaczonej linii, jest woda "wyżej".

                          Już pokazywałem gdzieś powyżej.

                          https://i.imgur.com/bMgcQZd.png

                          bMgcQZd.jpg

                          @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
                          > Przy 3,4,5, metrach będzie widać dalej, dokładnie tak jak na zdjęciu.

                          Nieprawda.

                          @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
                          > Trudno powiedzieć co to jest.
                          >
                          > Grzbiety fal.

                          To twoje zdanie.
                          Poza tym co to znaczy "grzbiety fal"?!

                          Przy płaskich kątach patrzenia (a o takich mowa- grubo poniżej 0.5 stopnia od poziomu) zawsze widać tylko grzbiety fal. Dolin (fal) nie widać. Oczywistość.

                          https://i.imgur.com/yA0kf24.jpg

                          yA0kf24.jpg

                          Oto "fale na biurku" widziane nie pod płaskim kątem.

                          https://i.imgur.com/rocamLz.jpg
                          931539ea-3800-4aa3-af67-482d847fc66a-rocamLz-2.jpg

                          Te same fale widziane pod płaskim kątem. A ten kąt (tu na biurku) i tak jest bardziej stromy, niż gdy patrzymy na odległa powierzchnię morza.

                          @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
                          > To oczywiście wynik refrakcji promienia w górę ("wiszenie w powietrzu")
                          >
                          > Który z daleka, bez powiększenia, może udawać "plażę" prawda?

                          Nieprawda. Wiszenie w powietrzu jest bardzo charakterystyczne. [Dlatego, że "niebo odbija się na dole" i jest widoczne pod "wiszącym" obiektem]

                          @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
                          > To zwyczajny efekt zagięcia promieni w górę.
                          >
                          > "Przypadkowo" dokładnie w miejscu gdzie powinien być częściowo niewidoczny jak na kuli.

                          Nieprawda, że "dokładnie w miejscu gdzie powinien być na kuli"

                          @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
                          > Na moim nie widać mirażu.

                          I dlatego widać, że ziemia nie jest "kulą ziemską".

                          @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
                          > Poza tym, ani miraż ani ugięcie w górę NIE WYKLUCZA KRZYWIZNY. Prawda?

                          "Miraż" (odbicie na dole) jest spowodowany zagięciem w górę.
                          Tak, kierunek wyginania się światła sam w sobie niczego o kształcie ziemi nie mówi.
                          Lecz jeżeli światło z zasady wygina się ku górze (a tak jest), to nie da się uratować rojeń o "kuli ziemskiej". Ponieważ nie da się wtedy dalekich widoków "objaśniać zagięciem promienia w dół" tak jak wy "objaśniacie" fakt, że widać grubo za daleko niż powinno być widać na "kuli ziemskiej".

                          M N Tomasz Middle 3 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • M N
                            M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

                            @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                            Działalność kłamcy polega na mieszaniu prawdy z fałszem (kłamstwem).

                            Tak robi w miarę inteligentny kłamca.
                            Ty jesteś jedynie zakłamanym idiotą. Twoje kłamstwa odnośnie kształtu Ziemi bazują na jednym, jedynym magicznym "ugięciu promienia w górę". Powtarzasz to kłamstwo jak pierwszy werset z modlitewnika zakłamanego płaskoziemca - cóż, tylko to ci zostało. Bez podania jakichkolwiek sprawdzalnych, powtarzalnych, mierzalnych obserwacji ani - co ważniejsze - testowalnego modelu jesteś jedynie kolejnym płaskim matołem. Takie modlitwy/ kazania to sobie możesz wieczorami przed ołtarzykiem magicznego naleśnika odprawiać 😂 .
                            Ludzie zajmujący się fizyką, optyką już wieki temu ZMIERZYLI jak ugina się światło w atmosferze i w każdym innym przeziernym ośrodku z gradientem ciśnienia.
                            Wniosek jest jeden: światło ugina się zawsze w kierunku gęstszej warstwy ośrodka.
                            W atmosferze gęstość powietrza rośnie w dół => światło w atmosferze - z zasady - ugina się w dół.
                            https://mctoon.net/refraction/
                            Odpowiednio silne ogrzanie najniższej warstwy atmosfery ciepłem oddawanym przez nagrzaną powierzchnię gruntu czy wody, owszem, może wyprostować czy nawet ugiąć w górę ścieżkę światła, ale nie zmienia to faktu, że ogrzewane powietrze zmniejsza swoją gęstość a światło i tak, nadal i zawsze, ugina się w kierunku gęstszej warstwy atmosfery.
                            Ale jak każdy zakłamany płaski idiota ty też #gottalietoflerf 😂 .
                            Idiota teraz tekturki na stole układa 😂 . skombinuj jeszcze parę drucików 😂 .

                            M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • M N
                              M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

                              @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                              fakt, że widać grubo za daleko niż powinno być widać na "kuli ziemskiej".

                              Kolejne płaskie kłamstwo idioty.
                              ISS orbituje na wys. ok. 400 km. horyzont obserwacyjny - w tym radiowy - z Ziemi dla ISS to mniej niż 2300 km. zawsze i dla dowolnego punktu na jej powierzchni, czyli dokładnie tyle ile wynosi na kuli o R= 6371 km.
                              https://isstracker.pl/
                              Sorry, zakłamany matole ale z 400 km. nad płaską powierzchnią powinno być widać o wiele, wiele dalej jeśli mowa o szczegółach topograficznych o większym rozmiarze kątowym niż 0.02 stopnia (próg rozdzielczości kątowej ludzkiego oka).

                              M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • Tomasz Middle
                                Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

                                @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                Jest poprawnie narysowana. Kto chce może sprawdzić.

                                Fizyk sprawdził i okazało siię że nie jest poprawnie a niechlujnie.

                                @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                To więc, że ty piszesz, że "ja zawsze kłamię", to tylko dowód twojego kompletnego skretynienia. Ponieważ nie da się "zawsze kłamać". Nawet diabeł musi posługiwać się prawdą.

                                Ale nie rozmawiamy o słonku i kwiatkach. Rozmawiamy o kształcie ziemi. A skoro ziemia z całą pewnością płaska nie jest a 99 procent płaskoziemców to intencjonalni kłamcy (patrz jtolan, Dawid Wesz, Rob Skiba itd), więc i ty gdy broniosz płaskiej ziemi jesteś kłamcą. To oczywistość l;oigczna.

                                @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                uż pokazywałem gdzieś powyżej.
                                https://i.imgur.com/bMgcQZd.png

                                Narysowałeś sobie gdzie ci pasowało i?

                                @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                Przy 3,4,5, metrach będzie widać dalej, dokładnie tak jak na zdjęciu.
                                Nieprawda.

                                Pokazywałem ci film gdzie wydmy są dużo wyżej. Ale nawet przy 3,4,5 metrach będzie widać dalej niż to wynika z kalkulatora, bo plaża, wydmy, nie są na poziomie morza a wyżej.

                                @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                Grzbiety fal.
                                To twoje zdanie.
                                Poza tym co to znaczy "grzbiety fal"?!

                                Tak moje zdanie bo moje zdjęcie. A grzbiety fal to grzbiety fal. Białe, spienione, nie mów że nigdy tego nie widziałeś.

                                @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                Który z daleka, bez powiększenia, może udawać "plażę" prawda?
                                Nieprawda. Wiszenie w powietrzu jest bardzo charakterystyczne. [Dlatego, że "niebo odbija się na dole" i jest widoczne pod "wiszącym" obiektem]

                                Ale pokazujesz zdjęcie na którym nie widać co to jest,więc nie można powiedzieć że jest to "charakterystyczne".Widać słabo i z daleka.

                                @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                "Przypadkowo" dokładnie w miejscu gdzie powinien być częściowo niewidoczny jak na kuli.
                                Nieprawda, że "dokładnie w miejscu gdzie powinien być na kuli"

                                Znowu kłamiesz. Statek był dokładnie w miejscu zgodnym z kalkulatorem krzywizny.. Jedyne co robisz to zmieniasz swoje własne zasady. Najpierw kłamiesz że z zasady widać dwa razy dalej, a potem kłamiesz (gdy okazało się że nie) że to "refrakcja w górę". Podajesz "zasady" które w realnym świecie nie działają.

                                @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                Na moim nie widać mirażu.
                                I dlatego widać, że ziemia nie jest "kulą ziemską".

                                Dlatego jest kulą ziemską, bo można było dokładnie zobaczyć (bez mirażu) że statek był w miejscu gdzie wskazuje kalkulator dla kuli 6371 kilometrów.

                                @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                Ponieważ nie da się wtedy dalekich widoków "objaśniać zagięciem promienia w dół" tak jak wy "objaśniacie" fakt, że widać grubo za daleko niż powinno być widać na "kuli ziemskiej".

                                Nie da się dalekich widoków "objaśnić" tak by zgadzały się z naleśnikiem. A ze Strzeleckiego widać DOKŁADNIE tyle ile powinno.

                                M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                • M
                                  Maciej @M N ostatnio edytowany przez Maciej

                                  @M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                  Twoje kłamstwa odnośnie kształtu Ziemi bazują na jednym, jedynym magicznym "ugięciu promienia w górę".

                                  Żadnych kłamstw nt kształtu ziemi nie mówię. Ziemia nie jest "kulą o promieniu ok. 6371-6378 km". Tak wynika z obserwacji.
                                  Kierunek zagięcia promienia światła nie jest "tym na czym ja bazuję". Wiele obserwacji powierzchni ziemi nie da się wyjaśnić nawet przyjmując wasze wysranie rozumowe o "zagięciu promienia w dół".

                                  @M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                  cóż, tylko to ci zostało. Bez podania jakichkolwiek sprawdzalnych, powtarzalnych, mierzalnych obserwacji ani

                                  Łżesz kanalio jak pies, jak podły kundel. Tym przecież jesteś: zwyrodniałym kundlem.

                                  Obserwacje potwierdzają zagięcie promienia światła ku górze jako zasadę:

                                  1. To co wy zwiecie "mirażami"- to sugeruje zagięcie promienia ku górze. Czyli ponad połowa obserwacji nadwodnych.
                                    Czyli obserwacje tego typu:https://www.youtube.com/watch?v=4EllMmzlhyM&t=4s
                                    To klasyka widoków nadwodnych.
                                  2. Tego typu obserwacje:https://www.youtube.com/watch?v=S1G_-qXHCpE&t=2078s
                                    (od 25 minuty oglądać!)
                                    Czyli to co nazywacie "mirażami" nad rozgrzanym asfaltem/drogą
                                    to zagięcie promienia w górę. To dowód zagięcia w górę.
                                  3. Inne przykłady (na małym stawie)
                                    https://rumble.com/v2btduy-rc-yacht-observation-february-2023.html
                                    https://rumble.com/v2dq9wi-rc-boat-observations-inferior-mirage.html

                                  Również dowód zagięcia promienia w górę

                                  1. Obserwacje na jeszcze mniejszej powierzchni, "domowe":

                                  https://www.youtube.com/watch?v=s-FEc-7r-qw&t=95s

                                  Lub kompilacja:

                                  https://www.youtube.com/watch?v=VRVCiiKaOno

                                  We wszystkich tych obserwacjach (punkt4) obiekty w porównaniu ze stanem wyjściowym "zsuwają się w dół/znikają od dołu", w większości z nich pojawiają się także dobrze widoczne "odbicia".
                                  To dowód zagięcia światła w górę.

                                  5.http://www.rolf-keppler.de/lichtkrumm.htm

                                  Dowód z pomiaru (teodolitem) na zagięcie światła w górę.

                                  Punkty 2-5 są to DOWODY na to, że światło zagina się ku górze. Dowody bo: w przypadku punktu 5- oczywistość (wynika z pomiarów); w przypadku 2-4- mamy obserwacje na krótkim dystansie- nie ma mowy o (urojonej) "krzywiźnie powierzchni". A nad płaskim nie da się przez "zagięcie w dół" chować dolnych partii obiektów.
                                  Punkt 1- jest to przesłanka. Ponieważ tutaj dystans jest duży => kulo-bezmózgowiec może więc twierdzić (oczywiście bezmyślnie), że "jest krzywizna ziemi, opad globalny". Przyjęcie tego urojenia, czyli "istnienia krzywizny globusowej" utrudnia jednoznaczną ocenę w którą stronę zagina się światło (ale oczywiście tylko w przypadku punktu 1).

                                  Punkty 4,5 a także część z obserwacji z punktu 3- są to także dowody na twoje bezmózgowie: gdyż pokazują one, że nie jest prawdą iż "dobrze rozumiesz zachowanie się światła w zależności od gradientów (temperatury/gęstości)"

                                  @M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                  Ludzie zajmujący się fizyką, optyką już wieki temu ZMIERZYLI jak ugina się światło w atmosferze i w każdym innym przeziernym ośrodku z gradientem ciśnienia.

                                  G... prawda.
                                  Tak samo "zmierzyli" jak "odkryli kształt ziemi ze świateł nieznanego nieba". Czyli tak: wysrali z kloaki swych nędznych rozumów.

                                  Czy ty imbecylu nie rozumiesz, że mnie twoją "nauką" nie wystraszysz? Że ja defekuję na twoją "naukę"?
                                  Szczam na to, wymiotuję i defekuję na to. Gdyż są to nauki Obłędu Wielkiego, który jest obłędem kosmiczno-liczbowym.
                                  Nie zastraszysz mnie tym wszystkim, nie porazisz, ani nie zachwycisz. Te zaklęcia ("naukowcy zbadali, naukowcy odkryli, uczeni powiedzieli, jest to naukowo udowodnione...") już na mnie nie działają.

                                  [Bardziej wierzę demonowi, który w czasie pewnych egzorcyzmów powiedział z diaboliczną satysfakcją (ciesząc się że oszukał "światowych mędrców") "uczeni to największe głupki". Wyrzucił to z siebie, gdy kapłan-egzorcysta powiedział "ale nasi uczeni mówią..."]

                                  Mam własny rozum i potrafię "samodzielnie" (cudzysłów- bo z pomocą Bożą, razem z Bogiem) badać świat. I myśleć.

                                  @M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                  Wniosek jest jeden: światło ugina się zawsze w kierunku gęstszej warstwy ośrodka.

                                  Obserwacje temu przeczą, matole.
                                  Patrz zwłaszcza obserwacje z punktów 4 i 5.
                                  Sam możesz takie sobie w domu powtórzyć, debilu.

                                  W ogólności, elementarz doświadczenia "życiowego":

                                  https://www.youtube.com/watch?v=Ngc11ODvmRg

                                  Wbij to sobie imbecylu do głowy: światło wchodzi w warstwę i odbija się od warstwy => zagina się równocześnie "ku warstwie oraz od warstwy". Proporcje (ile wchodzi- jaka część światła wchodzi, a jaka się odbija) zależą mi in. od kąta natarcia promienia światła.

                                  Twoje bezmyślne gdakanie, że "światło zawsze ku gęstszej, światło zawsze ku gęstszej...." jest jedynie znakiem twego idiotyzmu.
                                  Przyswój to sobie wreszcie bezmyślna i złośliwa kreaturo.
                                  To sobie wypisz i powieś nad łóżkiem, byś widział gdy kładziesz się spać i gdy wstajesz, takie zdanie:

                                  Nie rozumiem zachowania się światła w powietrzu, ale jedynie mam urojenia, że "już wiem, już rozumiem".

                                  Czytaj to codziennie! A kto wie, może w końcu wbije się do skretyniałego rozumu?

                                  Repetitio est mater studiorum.

                                  M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • M
                                    Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez Maciej

                                    @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                    Fizyk sprawdził i okazało siię że nie jest poprawnie a niechlujnie.

                                    G...prawda.

                                    [Pokaż mi to "sprawdzenie" Fizyka]

                                    @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                    A skoro ziemia z całą pewnością płaska nie jest a 99 procent płaskoziemców to intencjonalni kłamcy (patrz jtolan, Dawid Wesz, Rob Skiba itd),

                                    Kłamcą jesteś ty.
                                    Nie dorastasz do pięt tym, których wymieniłeś "jako kłamców".
                                    Przyswój to sobie.

                                    Skąd wiem, żeś bezczelny kłamca?
                                    A stąd: bo wiem, że wcale nie masz pewności w tym co głosisz, ale głosisz to jakbyś miał, jako "pewnik".

                                    @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                    Narysowałeś sobie gdzie ci pasowało i?

                                    Narysowałem w ten sposób:

                                    1. Ze ścian (bloków) wyznaczyłem (w programie GeoGebra) pion (z dwóch punktów na ścianie bloku, tj na krawędzi tej ściany, zakładając że ściana jest pionowa)
                                    2. Następnie użyłem danych podanych przez was (o położeniach kątowych obiektów)
                                    3. Oraz użyłem kalkulatora krzywizny (z metabunk.org) z uwzględnieniem refrakcji (według waszego wysrania rozumowego nt. refrakcji)- do wyznaczenia poziomu -0.27 (minus 0.27) stopni (pod poziomem).
                                    4. Następnie program GeoGebra wyrysował mi linię poziomą (prostopadłą do pionowej- patrz pkt 1) przechodzącą przez poziom -0.27 stopni
                                    5. I wyszło to co wyszło.

                                    @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                    Tak moje zdanie bo moje zdjęcie.

                                    No I co z tego, że twoje?
                                    To, że twoje, to nie znaczy że rozumiesz coś sfotografował.

                                    @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                    A grzbiety fal to grzbiety fal.

                                    Zawsze w tego typu obserwacjach (odległa powierzchnia morza= płaski kąt obserwacji) widać grzbiety fal.

                                    Rozumiesz?

                                    Więc mówienie, że to grzbiety fal znaczy mniej więcej tyle co mówienie że czekolada jest czekoladowa.

                                    @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                    Białe, spienione, nie mów że nigdy tego nie widziałeś.

                                    Ale te niebiałe- to też grzbiety fal, bo: patrz wyżej. Patrz moje zdjęcie "fal na biurku".

                                    Pytanie nie jest "czy to są grzbiety fal?". Bo zawsze w tego typu obserwacji widać tylko grzbiety fal.
                                    Lecz pytanie właściwe brzmi: dlaczego są białe?

                                    I moja odpowiedź jest taka: bo to są fale (obszar morza) oświetlone słońcem. Tam (gdzie te białe fale) jest strefa, gdzie świeci słońce. Bliżej nie- bo taki układ chmur.

                                    A twoja odpowiedź jaka jest? Dlaczego są białe?

                                    [Bo to, że grzbiety fal, to oczywistość, co już ci udowodniłem: zawsze dla płaskich kątów spojrzenia widać tylko grzbiety fal.]

                                    Tomasz Middle 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • M
                                      Maciej @M N ostatnio edytowany przez

                                      @M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                      @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                      fakt, że widać grubo za daleko niż powinno być widać na "kuli ziemskiej".

                                      Kolejne płaskie kłamstwo idioty.
                                      ISS orbituje na wys. ok. 400 km. horyzont obserwacyjny - w tym radiowy - z Ziemi dla ISS to mniej niż 2300 km. zawsze i dla dowolnego punktu na jej powierzchni, czyli dokładnie tyle ile wynosi na kuli o R= 6371 km.
                                      https://isstracker.pl/
                                      Sorry, zakłamany matole ale z 400 km. nad płaską powierzchnią powinno być widać o wiele, wiele dalej jeśli mowa o szczegółach topograficznych o większym rozmiarze kątowym niż 0.02 stopnia (próg rozdzielczości kątowej ludzkiego oka).

                                      ISS to kłamstwo, imbecylu.

                                      M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • M N
                                        M N @Maciej ostatnio edytowany przez

                                        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                        cóż, tylko to ci zostało. Bez podania jakichkolwiek sprawdzalnych, powtarzalnych, mierzalnych obserwacji ani

                                        Łżesz kanalio jak pies, jak podły kundel. Tym przecież jesteś: zwyrodniałym kundlem.

                                        Ani czego? Co takiego w dalszej części cię ubodło, że nawet nie miałeś odwagi tego skopiować, co Maciuś? Przypomnieć ci trzeba? Proszę bardzo:
                                        "ani - co ważniejsze - testowalnego modelu"
                                        a bez tego naprawdę jesteś niczym więcej jak zakłamaną, płaską gnidą.
                                        A te obłąkane bajeczki o magicznym "ugięciu promienia w górę" możesz sobie wsadzić bo wystarczy zwykły pochmurny dzień, w którym słońce nie ogrzewa bezpośrednio powierzchni ziemi czy wody, dzięki czemu przekrój pionowy temperatury, ciśnienia i GĘSTOŚCI atmosfery jest niezakłócony i stabilny... i twoje obłąkąne kłamstwa rozwiewają się jak i nieistniejące w tym wypadku miraże:
                                        https://www.youtube.com/watch?v=CkWaQrtGcjk
                                        https://www.youtube.com/watch?v=jSx7ZzPOtVw

                                        Dowód z pomiaru (teodolitem) na zagięcie światła w górę.

                                        Taa, wygodnie wykonany nad wodą w słoneczny dzień a nigdy więcej nie powtórzony nawet przez autora, szczególnie w dzień pochmurny zapewniający taką samą temperaturę wody i powietrza nad nim -> stabilny przekrój pionowy gęstości atmosfery.
                                        Ale rozumiem - płaskoziemski idiota musi kłamać 😂
                                        A nie rozumiem dlaczego wyskakujesz z teodolitem. wykazałem ci już, że istnieją teodolity wystarczająco dokładne - do 0.1 sekundy łuku, które na dystansach mniejszycm niż to twoje proponowane 100 km. boku trójkąta potrafią bezbłędnie określić czy rzeczony trójkąt jest mierzony na płaskiej czy sferycznej powierzchni;
                                        https://www.wild-heerbrugg.shop/index.php?cPath=1_3_5_25_63
                                        Gdybyś miał choć promil uczciwości i honoru osobistego to byś zrozumiał, że tak dokładne narzędzie miernicze ze 100 %wą pewnością niszczy bajkę o magicznym naleśniku.
                                        Ale wszyscy, którzy mieli/mają fun czytając twoje kłamliwe posty, wiedzą że tych cech nie posiadasz i że jesteś jedynie zakłamanym płaskim idiotą.

                                        Ludzie zajmujący się fizyką, optyką już wieki temu ZMIERZYLI jak ugina się światło w atmosferze i w każdym innym przeziernym ośrodku z gradientem ciśnienia.

                                        G... prawda.

                                        Twoja g... prawda, Maciuś, czyli całkowite przeciwieństwo powtarzalnych, mierzalnych faktów.
                                        Zresztą, ta fraza to jakiś ekwiwalent "amen" w twoim modlitewniku zakłamanego płaskiego idioty 😂 ?

                                        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                        Czy ty imbecylu nie rozumiesz, że mnie twoją "nauką" nie wystraszysz?

                                        A od kiedy powtarzalne, mierzalne zjawiska fizyczne mogą być narzędziem strachu, idioto? Znaczy: w rzeczywistym świecie a nie w chorym urojeniu zakłamanej gnidy jaką jesteś 😂 ?

                                        Że ja defekuję na twoją "naukę"? Szczam na to, wymiotuję i defekuję na to.

                                        Sorry, Maciuś - regularnie srasz, szczasz i rzygasz na własny mózg. A własną zgniliznę intelektualną, moralną i etyczną uważasz za najwyższy i jedyny dobry i sprawiedliwy standard.

                                        Nie zastraszysz mnie tym wszystkim, nie porazisz, ani nie zachwycisz.

                                        Ani ja ani nikt inny, kto tu próbuje wydobyć z ciebie choć promil logicznego rozumowania (nieskutecznie - bez niespodzianki) nie ma takiego celu.
                                        Jedyny mój cel to obnażać twoje ciągłe kłamstwa i głupotę.
                                        Oraz każdym kolejnym postem udowadniać ci, że każde twoje zdanie zamieszczone tutaj jest tyle samo warte co twoja przepowiednia odnośnie mojej rychłej śmierci sprzed 3 lat, bo

                                        Łżesz kanalio jak pies, jak podły kundel. Tym przecież jesteś: zwyrodniałym kundlem.

                                        Mam własny rozum i potrafię "samodzielnie" (cudzysłów- bo z pomocą Bożą, razem z Bogiem) badać świat. I myśleć.

                                        Nie masz, więc nie potrafisz. Zgnił doszczętnie pod pokładami twojego własnego gówna, szczyn i rzygowin.
                                        A twój bóg i ojciec to szatan, który - według twoich własnych słów - własnym elektromagnetyzmem uratował, posklejał i uruchomił płaską popierdółkę przykrytą miską, którą ty nazywasz swoim domem.
                                        Choćbyś się zasrał, zaszczał i zarzygał na śmierć - choć jak dla mnie to już zombiem od dawna zalatujesz - Ziemi nie wypłaszczysz:
                                        https://imgur.com/a/Z7y9cGG

                                        I to tyle zakłamany, podły, zwyrodniały kundlu 😂 . Istniejący jedynie dzięki szatańskiemu elektromagnetyzmowi 😂 .

                                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • M N
                                          M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

                                          @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                          ISS to kłamstwo, imbecylu.

                                          W krainie magicznego naleśnika pod pokrywką jak najbardziej.
                                          W rzeczywistym świecie to zwykły, powtarzalny, mierzalny fakt:
                                          https://isstracker.pl/
                                          https://astropolis.pl/topic/79691-przelot-iss-z-ogniskowej-2350-mm/
                                          https://www.youtube.com/results?search_query=iss+trough+telescope
                                          https://www.youtube.com/results?search_query=iss+ham+radio

                                          A od 21 kwietnia 2021 to samo tyczy się chińskiej stacji kosmicznej (CSS), zakłamany matole.

                                          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • Tomasz Middle
                                            Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                            @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                            G...prawda.
                                            [Pokaż mi to "sprawdzenie" Fizyka]

                                            Jest gdzieś wyżej,nie udawaj że nie pamiętasz...

                                            @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                            Kłamcą jesteś ty.
                                            Nie dorastasz do pięt tym, których wymieniłeś "jako kłamców".
                                            Przyswój to sobie.

                                            No tak, ja nigdy nie mówiłem że widzę na 1200 kilometrów a było 360, nigdy też nie pokazywałem jak wesz że słońce "oddala się" i "znika", nigdy też nie korzystałem z soczewki fresnela jak skiba I nie mówiłem że "chyba wiem jak działa słońce".
                                            Sumienie by mi nie pozwoliło, a tym popierdoleńcom nic nie przeszkadza bo najwyraźniej go nie mają. Więc tak,pod tym względem im do pięt nie dorastam...

                                            @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                            Skąd wiem, żeś bezczelny kłamca?
                                            A stąd: bo wiem, że wcale nie masz pewności w tym co głosisz, ale głosisz to jakbyś miał, jako "pewnik".

                                            Tak? A kiedy? Na razie tylko powiedziałem że moje WIELOKROTNE obserwacje ze strzeleckiego zgadzają się z globusem.

                                            @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                            Ze ścian (bloków) wyznaczyłem (w programie GeoGebra) pion (z dwóch punktów na ścianie bloku, tj na krawędzi tej ściany, zakładając że ściana jest pionowa)

                                            Założenie może być błędne. Więc to co dalej...

                                            @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                            No I co z tego, że twoje?
                                            To, że twoje, to nie znaczy że rozumiesz coś sfotografował.

                                            To nie ma znaczenia.

                                            @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                            Zawsze w tego typu obserwacjach (odległa powierzchnia morza= płaski kąt obserwacji) widać grzbiety fal.
                                            Rozumiesz?

                                            To też nie ma znaczenia.

                                            @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                            Więc mówienie, że to grzbiety fal znaczy mniej więcej tyle co mówienie że czekolada jest czekoladowa.

                                            ??? No i co z tego?

                                            @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                            Ale te niebiałe- to też grzbiety fal, bo: patrz wyżej. Patrz moje zdjęcie "fal na biurku".

                                            No i co z tego?

                                            @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                            Pytanie nie jest "czy to są grzbiety fal?". Bo zawsze w tego typu obserwacji widać tylko grzbiety fal.
                                            Lecz pytanie właściwe brzmi: dlaczego są białe?

                                            Nie ma znaczenia.

                                            @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                            I moja odpowiedź jest taka: bo to są fale (obszar morza) oświetlone słońcem.

                                            Też nie ma znaczenia. Pokazałem to tylko po to żebyś cymbale zrozumiał że to co "widzisz" nie musi być plażą.

                                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors