Maciejowy chaotyczny megawątek
-
@Fizyk-od-czapy napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
A wiesz, że myli się co do kierunków zagięcia się światła, bo... bo Ci się wydaje, że zagięcie musi być w drugą stronę,
Z samego obrazu to wynika.
Jeszcze się nie przekonałeś, że "zagięcie w dół" nie daje zniknięcia świecących obiektów na płaskiej powierzchni?[Chyba, że ucieczkę poza górny obrys kadru, ale wtedy, w czasie rozwoju procesu byłoby widać jak obiekt ucieka w górę, a potem w czasie ustępowania zmian jak stopniowo "schodzi z góry". Ewentualnie mogłyby jeszcze zniknąć "cienie i szarości"- przez "sprasowanie do linii" i kwestię rozdzielczości. Ale jasny, jaśniejszy od tła obiekt (niepunktowy) w wyniku "zagięcia w dół" może najwyżej "uciec poza górną ramkę" lub być "sprasowanym do linii", co jednak nie spowoduje jego niewidoczności, tylko da efekt "linii światła".].
bo inaczej Ci się ideologia sypnie.
No nie. Ja kompletnie nie mam żadnej ideologii na temat kierunku zagięcia światła. Tylko zwyczajnie nie mogę przeczyć faktom.
"Zagięcie w górę" jest mi nawet nie potrzebne do rozwalania waszego modelu "kuli ziemskiej".
Jeśli być może pamiętasz, to w czasach prehistorycznych, czyli na ateista.pl sam twierdziłem, że "światło zagina się w dół".Większość obserwacji powierzchni ziemi jest i tak niewytłumaczalna nawet przy "zagięciu światła w dół".
To wy panicznie boicie się zagięcia w górę. W sumie zresztą słusznie.
-
@M-N napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Przecież wcześniej, że to konkretne demony rządzą konkretnymi przejawami elektromagnetyzmu, to też ci twój bóg (czyt. obłęd) objawił.
Nigdy nie mówiłem na temat "konkretnych demonów rządzących konkretnymi przejawami elektromagnetyzmu". Nie wiem o czym mówisz.
-
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
@M-N napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Teraz twierdzisz, że elektromagnetyzm to domena szatana . A od kogo to wiesz i w jakich okolicznościach zdobyłeś tą "wiedzę" ?
Pan Bóg mi objawił.
A optyki nieba ci nie objawił?
Weźże no go spytaj
-
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Z samego obrazu to wynika.
Nic nie wynika "z samego obrazu". Co najwyżej jak stworzysz różne modele, wygenerujesz obrazy zgodnie z tymi modelami i sprawdzisz jak dobrze odtwarzają obraz rzeczywisty, to może uda Ci się wyeliminować niektóre z tych modeli.
Niestety póki co żadnego modelu nie stworzyłeś, a jedynego jaki w ogóle został poddany pod rozwagę, wbrew temu co Ci się wydaje, nie wyeliminowałeś.
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
No nie. Ja kompletnie nie mam żadnej ideologii na temat kierunku zagięcia światła.
Masz ideologię na temat kształtu Ziemi, i to Cię zmusza do negowania praktycznie całej wiedzy zebranej przez ludzkość na temat wszystkiego, mimo braku jakichkolwiek racjonalnych przesłanek.
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Większość obserwacji powierzchni ziemi jest i tak niewytłumaczalna nawet przy "zagięciu światła w dół".
Chciałbyś.
-
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Nigdy nie mówiłem na temat "konkretnych demonów rządzących konkretnymi przejawami elektromagnetyzmu".
Mówiłeś w tym znaczeniu, że konkretny, jeden demon rządzi jednym konkretnym przejawem elektromagnetyzmu. Nie chodzi tu o jakieś konkretnie znane demony z mitologii.
Nigdy nie mówiłem na temat...
Normalnie, dusza kamikaze w tobie szaleje. Nie kuś, szatanie
, bo znajdę cytaty. I nie zmieniał tematu. Jeśli to też ci twój bóg (czyt. twój obłęd) objawił, to masz problem, co najmniej 1 z 4ech wymienionych wyżej
. -
@Fizyk-od-czapy napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Nic nie wynika "z samego obrazu".
Wynika.
Wynika to z "rzucania promienia" (światła) nad płaską powierzchnią.
Rzucanie promienia zagiętego w dół (ku powierzchni) ma swoje konsekwencje.
To, że punkt świecący światłem odbitym co do zasady promieniuje w każdym kierunku- też ma swoje konsekwencje.
Wynika to więc przede wszystkim z samej geometriiNatomiast przy "rzucaniu promienia" zagiętego "od powierzchni" powstaje "strefa niewidoczności", rejon gdzie promienie nie docierają, nie mają najmniejszych szans dotrzeć. W sposób geometrycznie oczywisty powstaje.
@Fizyk-od-czapy napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Niestety póki co żadnego modelu nie stworzyłeś,
Najpierw trzeba zaorać i odchwaścić. Jak Ty to mówisz (i fizyka też) "równanie pola".
W ogólności: lepiej nie mieć, niż mieć fałszywe.
Moim celem i zadaniem jest zaorywanie waszych urojeń. Odchwaszczanie.
@Fizyk-od-czapy napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Masz ideologię na temat kształtu Ziemi,
No nie! Do 50 roku życia wierzyłem w "kulę ziemską". Jak prawie każdy na świecie. Ale nie mogę zaprzeczać faktom.
Gdybym zaprzeczał, to wtedy miałbym ideologię na temat kształtu ziemi, czyli tak jak wy macie.@Fizyk-od-czapy napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
i to Cię zmusza do negowania praktycznie całej wiedzy zebranej przez ludzkość na temat wszystkiego,
"Kula ziemska" i ko(s)miczne rojenia to "praktycznie cała wiedza"?
Jeśli tak, to biedna ta ludzkość.@Fizyk-od-czapy napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
mimo braku jakichkolwiek racjonalnych przesłanek.
No wybacz, ale jeśli widzę, że ziemia nie ma "krzywizny kuli ziemskiej" to nie mogę twierdzić "ale jednak jest kulą ziemską".
Tu właśnie się dziwię takim jak Ty. Niby powinieneś myślec racjonalnie, a tu ignorujesz zupełnie takie fakty jak rażącą niezgodność obserwacji powierzchni ziemi z geometrią "kuli ziemskiej".
Twoja postawa potwierdza tylko moje: "edukacja" to pranie rozumu teoriami. Bycie "naukowcem" wcale nie chroni przed wypraniem rozumu, a nawet wręcz przeciwnie. -
@M-N napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Mówiłeś w tym znaczeniu, że konkretny, jeden demon rządzi jednym konkretnym przejawem elektromagnetyzmu.
Nie, tak nie mówiłem.
-
@Maciej Czego, udajesz, że nie rozumiesz? PISAŁEŚ, że JEDEN demon rządzi JEDNYM przejawem elektromagnetyzmu: jeden elektrycznością, inny jeden magnetyzmem itd., itp. I że też bóg ci to objawił

Dalej chcesz iść w zaparte, patologiczny kłamco
? -
@M-N napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
zego, udajesz, że nie rozumiesz? PISAŁEŚ, że JEDEN demon rządzi JEDNYM przejawem elektromagnetyzmu: jeden elektrycznością, inny jeden magnetyzmem itd., itp. I że też bóg ci to objawił
Nie. Nigdy tak nie pisałem.
Masz urojenia. -
@Maciej To kto ci objawił tą wiedzę:




Pozostaje dziwne wrażenie, że te diabły, duchy, demony trochę za bardzo w makówce (sorry, w maciejce) ci się kotłują

-
@Highlander napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
@M-N napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Teraz twierdzisz, że elektromagnetyzm to domena szatana . A od kogo to wiesz i w jakich okolicznościach zdobyłeś tą "wiedzę" ?
Pan Bóg mi objawił.
A optyki nieba ci nie objawił?
Nie
Weźże no go spytaj

Spytaj „wiedzących”.
Tych co to „wiedzą co jest w środku gwiazdy”. -
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
A optyki nieba ci nie objawił?
Nie
Weźże no go spytaj
Spytaj „wiedzących”.
To spytaj go chociaż dlaczego nie chce ci objawić tej optyki nieba

Albo, dlaczego do spółki z szatanem ustawili całą fizykę w tym płaskim terrarium tak żeby wskazywała na kulistość Ziemi
-
@M-N napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
A optyki nieba ci nie objawił?
Nie
Weźże no go spytaj
Spytaj „wiedzących”.
To spytaj go chociaż dlaczego nie chce ci objawić tej optyki nieba

Zachłanność „wiedzy” to pierwszy grzech człowieka.
Niewiasta zjadła zjadła z drzewa, którego owoce nadawały się zdobycia wiedzy.
A mieli właśnie nie wiedzieć.Jak Bóg zechce, to objawi.
Jak nie zechce, to najwidoczniej nie jest mi to w tej chwili potrzebne.Albo, dlaczego do spółki z szatanem ustawili całą fizykę w tym płaskim terrarium tak żeby wskazywała na kulistość Ziemi

Poprawne myślenie i uważne patrzenie nie dają powodów do myślenia że ziemia jest kulą.
-
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Zachłanność „wiedzy” to pierwszy grzech człowieka
Wg. ciebie ten tekst to pewnie przebiegły unik.
Poprawne myślenie i uważne patrzenie nie dają powodów do myślenia że ziemia jest kulą.
Prawidłowo powinno być: To co płascy idioci uważają za poprawne myślenie i uważne patrzenie
.
Bo dokładne pomiary, jak choćby porównanie synchronicznych obserwacji w świetle widzialnym i paru zakresach podczerwieni, o której sam tu przekonujesz, że nie podlega albo prawie nie podlega refrakcji, wręcz przeciwnie. -
@M-N napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Zachłanność „wiedzy” to pierwszy grzech człowieka
Wg. ciebie ten tekst to pewnie przebiegły unik.
Pan Bóg zabronił jeść owoców z drzewa poznania. Wąż kusił, że jak zjedzą, to poznają i będą jak Bóg.
Odrzucili drogę wiary Bogu, wybrali drogę „wiedzy”.
I ani nie wiedzą, ani nie są jak Bóg, który panuje nad naturą, ale to natura nad nimi panuje.
Bo diabeł to kłamca.
Ale już w chwili poczęcia są śmiertelni, skazani na śmierć już od chwili poczęcia.
Czyli tak jak Bóg powiedział, że umrą. Bo Bóg jest prawdomówny.(Życie w doczesności to los skazańca oczekującego na wykonanie wyroku śmierci. Niby wyrok jest odroczony, ale zegar szybko tyka.)
Czy nie zauważyliście jeszcze , że droga „wiedzy” to pułapka szatana?
Drogą do szczęścia , czyli powrotu do Edenu jest droga wiary Bogu. -
Bóg dał ludziom mózg, najlepszy spośród wszystkich stworzeń.
A potem powiedział:
-zabraniam wam poznawać! Macie żyć jako te baranki.Tak, ma to sens

-
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Odrzucili drogę wiary Bogu, wybrali drogę „wiedzy”.
Przecież zostali stworzeni na obraz i podobieństwo, więc siłą rzeczy bóg musiał wiedzieć co Adaś i Ewcia wybiorą. Zresztą - wąż (tak na marginesie - to diabeł, duch, demon czy jeszcze inny z twoich wymyślonych przyjaciół?) bez wiedzy i przynajmniej biernego przyzwolenia twojego boga do edenu się nie dostał.
Więc porzuć te swoje obłąkane nauki - po takim czasie powinno już do ciebie dotrzeć, że głupszych od siebie - a takich potrzebujesz, żeby twoje brednie ktokolwiek łyknął - jak do tej pory nigdzie nie znalazłeś, tak i nie znajdziesz tutaj.
Gdybyś naprawdę był pewien swojej wiary, czy to w wymyślonych przyjaciół, czy w bosko spierdolone terrarium posklejane elektromagnetyzmem przez szatana, demona, ducha, czy co ci się tam uroi za kolejne 2 lata już dawno byś to zrozumiał.
Tak więc cały ten twój wątek zaczyna raczej być dowodem twojej rozpaczliwej CHĘCI wiary, bo gdzieś głęboko, w ostatnim jasnym skrawku duszy, który jakimś cudem ci się uchował, wiesz że Ziemia jest kulista. I dlatego tak rozpaczliwie uczepiłeś się ostatniej nadziei w magicznej "refrakcji w górę, z premedytacją ignorując zatrzęsienie dowodów na to że jesteś w błędzie, z wielu innych dziedzin fizyki. Nara. Idę spać. Jutro praca. -
@Highlander napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Bóg dał ludziom mózg, najlepszy spośród wszystkich stworzeń.
Utożsamiasz rozum z „mózgiem”.
W chwili śmierci i po śmierci nadal będziesz myślał, zachowasz rozum. A mózg będzie już gnił.
Rozum jest duszy.A potem powiedział:
-zabraniam wam poznawać! Macie żyć jako te baranki.Tak, ma to sens

To Twoje przekręcenie. Prawdziwy sens jest taki: poznawanie bez Boga, bez wiary Bogu do niczego dobrego nie prowadzi. A wiara Bogu prowadzi do prawdziwego poznania.
W ogólności: to co robisz bez Boga robisz razem z diabłem.
Jeśli więc wy szczycicie się tym , że żyjecie bez Boga, to szczycicie się tym, że żyjecie razem z diabłem „na karku”. -
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
W ogólności: to co robisz bez Boga robisz razem z diabłem.
Cholera, jakby nie patrzeć, wychodzi na to, że w sypialni zawsze mamy co najmniej trójkąt...

@M-N napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
@Maciej To kto ci objawił tą wiedzę:
I nagle Maciej zmienił temat...

-
@jakubcjusz napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
I nagle Maciej zmienił temat...
Modus operandi Maciusia - uciekać jak najdalej od wszystkiego co dezawuuje jego obłęd i brednie w które chciałby z całego zakłamanego serca wierzyć