Mózg płaski czy krągły
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
https://i.imgur.com/UO4DJob.png
https://i.imgur.com/PmhzoBz.png
Tutaj interesuje mnie tylko ta linia minus 0.27 stopnia, wyprowadzona z waszych pomiarów (przyjmując wasze pomiary za dobre).Fajne oskarżenie o niską jakość wyników. Problem tylko w tym, że pomiary tych kątów ze zdjęcia są cholernie wrażliwe na to, jak dobrze wyznaczysz pion. Patrz: https://i.imgur.com/zy2NahD.mp4
I dlatego kąty lepiej mierzy się teodolitem...
EDIT: W poprzednim nagraniu przesuwał mi się punkt na plaży i tego nie zauważyłem, tu zrobiłem to lepiej: https://i.imgur.com/QlQen7B.mp4
-
@Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
Punkt obserwacji JEST DOKŁADNIE TEN SAM, tylko azymut inny debilu.
Nieprawda kłamco.
Azymut nie zmienia względnego położenia obiektów na zdjęciu.
Zdjęcia sprzed kilku lat:
https://i.imgur.com/iDRt7Cz.jpg
https://i.imgur.com/GOYv2Sn.jpgAle te ujęcia sprzed kilku dni:
https://i.imgur.com/2rzBMGO.png
Były robione bardziej na prawo względem tych wcześniejszych (przemieściłeś się na prawo względem tego sprzed kilku lat)
Wieża kościoła (np. ta najbardziej "trójkątna", strzelista) to "celownik". Patrz na jej ułożenie względem dalszych obiektów.Ale co gorsze dla ciebie, kłamco to to, że te ujęcie sprzed kilku dni były robione z niższej wysokości:
https://i.imgur.com/1Fv3mKQ.png
Patrz jak wygląda wieża kościoła na tle morza. Tu cała wieżyczka ("trójkątna") widoczna jest na tle morza.
A tutaj:
https://i.imgur.com/iDRt7Cz.jpgTylko sam jej "szpic", sam szczyt sięga linii morza => to ujęcie (sprzed kilku lat) jest więc z wyższa.
A to sprzed kilku dni- z niższa.
Manipulujesz kłamco wysokością. Co? Nie pasował widok ( z wyższa) do teorii, to trzeba było zejść niżej?
@Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
Właśnie ci szmato udowodniłem że ty łżesz i manipulujesz.
Dlatego właśnie będziesz potępiony. Bo wiesz, że sam kłamiesz, a innych oskarżasz o to co sam robisz.
W końcu nie wytrzymasz swego widoku w lustrze.
I zabijesz się. -
@Maciej

potem odpiszę bo na razie umieram ze śmiechu!!!
Wybacz, hahahahaha, ale kretyn!!! -
@Maciej otóż kretynie, to dwa różne kościoły o podobnych wieżach.
Garnizonowy widać na moich zdjęciach z wtorku, a Gwiazdę Morza, która jest na prawo od garnizonowego, widać na zdjęciach sprzed kilku lat, jak robiliśmy z Bartkiem pomiary teodolitem. Tam garnizonowego nie widać (chyba).
Więc parchaty psie odszczekaj albo spier...j, ok?
https://www.nocowanie.pl/koscioly/sopot/ -
@Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
@Maciej otóż kretynie, to dwa różne kościoły o podobnych wieżach.
Garnizonowy widać na moich zdjęciach z wtorku, a Gwiazdę Morza, która jest na prawo od garnizonowego, widać na zdjęciach sprzed kilku lat, jak robiliśmy z Bartkiem pomiary teodolitem. Tam garnizonowego nie widać (chyba).
Więc parchaty psie odszczekaj albo spier...j, ok?
https://www.nocowanie.pl/koscioly/sopot/Tak, masz rację. Przyznaję się do błędu w kwestii identyfikacji kościołów. Jeszcze raz obejrzałem ostatni filmik sprzed kilku dni. Faktycznie, znalazłem ten sam kościół sprzed kilku lat. Bardzo słabo widoczny, ale widoczny.
Zatem zwracam ci honor i pokornie przepraszam!
[Strasznie dużo kościołów tam macie w tym Sopocie, na dodatek takich samych]
Oczywiście niczego nie zmienia to w tej kwestii zasadniczej: powierzchnia wody nie ma prawa być widziana ponad zaznaczoną przeze mnie linią- jeśli ziemia jest globusem.
https://i.imgur.com/UHNlZ7n.png
Tu odległości oszacowane przy założeniu globusa.
https://i.imgur.com/eFnxW8q.png
https://i.imgur.com/bMgcQZd.png
https://i.imgur.com/25moiOE.pngA tu jeszcze raz linia granicy wody (według urojenia globusowego) oraz widoczna nad nią powierzchnia wody. I co ważniejsze : powierzchnia wody leząca coraz to wyżej nad tą linia, w miarę przemieszczania się na lewo (kadru).
Sam zrobiłeś zdjęcie (zrobiliście), które przeczy globusowi.
-
@Fizyk-od-czapy napisał w Mózg płaski czy krągły:
Fajne oskarżenie o niską jakość wyników. Problem tylko w tym, że pomiary tych kątów ze zdjęcia są cholernie wrażliwe na to, jak dobrze wyznaczysz pion. Patrz: https://i.imgur.com/zy2NahD.mp4
Pion jest dobrze wyznaczony. Wyznaczałem (z tego co pamiętam) ze ścian bloków.
https://i.imgur.com/GOYv2Sn.jpg
zresztą widać po tej wieży, że jest dobrze wyznaczony.
https://i.imgur.com/PmhzoBz.png
@Fizyk-od-czapy napisał w Mózg płaski czy krągły:
I dlatego kąty lepiej mierzy się teodolitem...
Ja tylko wyznaczyłem pion ze ścian bloków. [Zakładając, że są proste i pionowe]
A kąty (obniżenia względem poziomu) wy podaliście. -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Ja tylko wyznaczyłem pion ze ścian bloków. [Zakładając, że są proste i pionowe]
A kąty (obniżenia względem poziomu) wy podaliście.To spróbuj zrobić na odwrót: ustaw linie poziome tak, żeby wyszedł stosunek kątów zgodny z pomiarami, a potem wyznacz linie pionowe prostopadłe do tych poziomych i zobacz, czy widzisz jakąś rozbieżność ze ścianami bloków.
Obstawiam, że nie zobaczysz, bo to będzie tak mała różnica.
-
@Fizyk-od-czapy napisał w Mózg płaski czy krągły:
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Ja tylko wyznaczyłem pion ze ścian bloków. [Zakładając, że są proste i pionowe]
A kąty (obniżenia względem poziomu) wy podaliście.To spróbuj zrobić na odwrót: ustaw linie poziome tak, żeby wyszedł stosunek kątów zgodny z pomiarami, a potem wyznacz linie pionowe prostopadłe do tych poziomych i zobacz, czy widzisz jakąś rozbieżność ze ścianami bloków.
Obstawiam, że nie zobaczysz, bo to będzie tak mała różnica.
Nie chodzi mi teraz o stosunek kątów.
Chodzi o ułożenie linii -0.27 stopnia.
Bo chodzi o ocenę (na szerokim kadrze) czy nad tą linią widać powierzchnię wody.[Na globusie nie może być widać]
https://i.imgur.com/PmhzoBz.png
Podkreśliłem to teraz (w tych wpisach dzisiejszych).
[Z tego co (niżej na schemacie- o 'złych danych') mogę się nawet wycofać.]@Fizyk-od-czapy napisał w Mózg płaski czy krągły:
Obstawiam, że nie zobaczysz, bo to będzie tak mała różnica.
Czyli nie da się istotnie zmienić linii pionowej => zatem i poziomej.
Czyli powierzchnia wody (szerokie ujecie) w lewej części kadru jest nad linią -0.27 stopnia.
Czyli niezgodność z globusem. -
@Maciej
Nieśmiało przypominam, że dyskusja jest czysto akademicka.
Programy kosmiczne wielu krajów potwierdzają, że to my mamy rację. To że Maciej wypiera osiągnięcia nauki i techniki, wynika po prostu z jego światopoglądu, właściwego ludziom z zapadłej podkrakowskiej wsi XIX wieku. Nic to nie znaczy, nie sprawia, że te osiągnięcia przestają istnieć.
Maciej nie może przyznać, że autorzy* biblii gówno wiedzieli o wszechświecie i jego historii, bo zawaliłby mu się świat...*a kto jest autorem biblii wg Macieja? (hehe)
-
@Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:
Programy kosmiczne wielu krajów potwierdzają, że to my mamy rację.
Programy ko(s)miczne to oszustwo.
@Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:
To że Maciej wypiera osiągnięcia nauki i techniki,
Odrzucam oszustwo.
@Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:
Maciej nie może przyznać, że autorzy* biblii gówno wiedzieli o wszechświecie i jego historii, bo zawaliłby mu się świat...
Autorem Biblii jest Pan Bóg. Stwórca wie co i jak stworzył.
PS. To właśnie będzie tym co najbardziej przekona ludzi do powrotu do Boga. Że zawalą się "osiągnięcia nauki" i okaże się , że jest tak jak w "starej książce" pisanej ponad 2 tys lat temu przez "głupich pastuchów bez wiedzy o wszechświecie".
Wy nie macie żadnej "wiedzy". Macie urojenia. Wy nawet nie wiecie co to znaczy "wiedzieć" i jak wiedzieć należy.
[Skoro własne spekulacje i domysły nt nieznanego nazywacie "wiedzą"] -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Odrzucam oszustwo.
Nie masz absolutnie żadnego dowodu, że to jest oszustwo.
A jeżeli nauka to dla ciebie są domysły, to czym w zestawieniu z nauką jest twoja religia?
To śmiechu warte bajki. -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Że zawalą się "osiągnięcia nauki" i okaże się , że jest tak jak w "starej książce"
Już wiemy, że tak nie jest...
pisanej ponad 2 tys lat temu przez "głupich pastuchów bez wiedzy o wszechświecie".
Chociaż raz napisałeś prawdę

-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Nie chodzi mi teraz o stosunek kątów.
Chodzi o ułożenie linii -0.27 stopnia.No mi to wyszło tak: https://i.imgur.com/gDVnhbL.png
Wystarczyło to zrobić trochę staranniej...
-
@Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:
Odrzucam oszustwo.
Nie masz absolutnie żadnego dowodu, że to jest oszustwo.
Oczywiście, że mam:
Dowód najważniejszy: ziemia nie jest "kulą ziemską". Patrz obserwacje powierzchni ziemi. Np. ostatnio podlinkowany przeze mnie film JTolana
https://www.youtube.com/watch?v=6_D6uIgv144&t=935sInne dowody (wpadki kłamców) są liczne.
Ja najlepiej lubię ten:
https://www.youtube.com/watch?v=Y_fLkL_kS9U
Łgarze zaprzeczają sami sobie.A tutaj jeden z astroNOT-ów sam przyznaje, że w żaden "kosmos" nie latają:
https://www.youtube.com/watch?v=Rs7MfWKSza0&t=406sDajesz się nabierać oszustom. Głupio ci będzie, jak poznasz, że byłeś głupkiem, którego oszukano jak małe dziecko. A poznasz.
[Najpóźniej w chwili śmierci]
Będzie Ci głupio tym bardziej, że nie będziesz mógł powiedzieć "nie wiedziałem", ponieważ dowody oszustwa podsuwano Ci pod nos. Ale Ty nie uwierzyłeś, nie poznałeś prawdy, ale prawdę wyśmiewałeś.
Jak to głupek.Nie ma żadnego "podboju kosmosu". Bo nie ma żadnego "kosmosu".
Przeceniacie to co "naukowe", wyolbrzymiacie możliwości i osiągnięcia "nauki".
Największe przekręty idą dzisiaj przez to co "naukowe".
Jest to jak najbardziej (psychologicznie) zrozumiałe: bo ludzie mają dzisiaj największą wiarę, największe zaufanie do tego co "naukowe" (do tego co Boże- nie mają dzisiaj największego zaufania).A oszust zawsze to wykorzystuje do czego ludzie mają największe zaufanie, w co najbardziej wierzą, w czym pokładają nadzieję i szukają ratunku.
Jest zasada:
To czemu ufa największa liczba ludzi => tam gromadzą się oszuści, źli ludzie.Bo oszustowi chodzi zawsze o (jakiś- jakiegoś rodzaju) zysk. A zysk tym większy im większą liczbę ludzi się zwiedzie.
Logika.Dlatego dzisiaj największe przekręty idą od strony (bożka) "nauki".
-
@Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Że zawalą się "osiągnięcia nauki" i okaże się , że jest tak jak w "starej książce"
Już wiemy, że tak nie jest...
pisanej ponad 2 tys lat temu przez "głupich pastuchów bez wiedzy o wszechświecie".
Chociaż raz napisałeś prawdę

Oczywiście, że prawdę.
Dlatego: kim na końcu okażą się tacy jak Ty?
Jeżeli tamci (sprzed dwóch tysięcy lat) byli "głupkami bez wiedzy", ale na końcu okaże się, że to oni mieli rację, to kim okażą się tacy jak Ty?
Jeśli kto jest głupszy od głupka to kim jest?
Bezrozumną amebą?Tym właśnie się okażesz na końcu:
Głupszym od głupków, których wyśmiewałeś.
I będzie Ci bardzo głupio. -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Oczywiście, że prawdę.
Dlatego: kim na końcu okażą się tacy jak Ty?
Jeżeli tamci (sprzed dwóch tysięcy lat) byli "głupkami bez wiedzy", ale na końcu okaże się, że to oni mieli rację, to kim okażą się tacy jak Ty?"Głupki bez wiedzy" to tylko metafora i to ty napisałeś a nie ja.
Jasne że jakąś wiedzę mieli, ale nie mogli nic wiedzieć o działaniu ciał niebieskich, falach elektromagnetycznych itp.
Nie twierdzę, że biblia to w całości bzdura, są tam też zawarte nauki społeczne, podane w prosty sposób, dla prostych ludzi.Jeśli kto jest głupszy od głupka to kim jest?
Bezrozumną amebą?
Tym właśnie się okażesz na końcu:
Głupszym od głupków, których wyśmiewałeś.
I będzie Ci bardzo głupio.To tylko twoje pobożne życzenia.
BTW: 2 tys. lat temu ludzie już wiedzieli, że ziemia nie jest płaska.
-
@Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:
Jasne że jakąś wiedzę mieli, ale nie mogli nic wiedzieć o działaniu ciał niebieskich, falach elektromagnetycznych itp.
"Wiedza"- następny bożek człowieka.
A co to znaczy "wiedzieć"?
Wiesz chociaż co to znaczy "wiedzieć"?
Czy chociaż tyle wiesz?Głupcy zawsze czczą "wiedzę" i powołują się na "wiedzę".
"Wiem to, wiem tamto"- myśli głupiec.
I wbija się w pychę.
{"Wiedza wbija w pychę"- Biblia].Tacy jak Ty (głupcy) myślą, że z powodu "wiedzy" (o "falach elektromagnetycznych", o "ciałach niebieskich" czy o innych takich głupstwach) są "w lepszej sytuacji", niż np. ci z wcześniejszych epok.
Jest dokładnie na odwrót!
To z powodu "wiedzy" o tym wszystkim jesteś w gorszej sytuacji i jesteś głupcem.
Jesteś zwiedziony "wiedzą".
Właśnie tym co uważasz za "korzystne i dające przewagę".
Boleśnie się o tym przekonasz, najpóźniej na końcu.@Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:
Głupszym od głupków, których wyśmiewałeś.
I będzie Ci bardzo głupio.To tylko twoje pobożne życzenia.
Tak. Tego chcę.
Ale to jeszcze mało, to że chcę to mało.
Ja jestem tego pewien, że tak się stanie. -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Dajesz się nabierać oszustom. Głupio ci będzie, jak poznasz, że byłeś głupkiem, którego oszukano jak małe dziecko. A poznasz.
[Najpóźniej w chwili śmierci]
Będzie Ci głupio tym bardziej, że nie będziesz mógł powiedzieć "nie wiedziałem", ponieważ dowody oszustwa podsuwano Ci pod nos. Ale Ty nie uwierzyłeś, nie poznałeś prawdy, ale prawdę wyśmiewałeś.
Jak to głupek.Tak, Maciuś, po raz kolejny okazało się, że dałeś się nabrać oszustom. Jak to głupek. Najgłupszy z głupich.
To po kolei:
https://www.youtube.com/watch?v=6_D6uIgv144&t=235s
Pięknie uchwycona WYPUKŁA krzywizna horyzontu, zgodna z kulą Ziemską o R=6371 km.
Oszust tolanek bredzi w tle o dodawaniu krzywizny przez okna samolotu, ale o dziwo ani on, ani żaden inny płaskoziemiec - A SZCZEGÓLNIE TY
- NIGDY nie pokazał filmu z horyzontem przez takie okno nagrywanym np. od dolnej (widocznej) krawędzi okna przez środek aż do górnej krawędzi, żeby udowodnić, że faktycznie takie okno w zależności od miejscowej krzywizny własnej zniekształca obraz.
I obaj dobrze wiemy, że żaden płaskoziemiec - również ty - nigdy takiego nagrania nie wykona, i obaj wiemy również dlaczego - aż takim idiotą to ty nie jesteś, prawda
?
Za to ciągle mamy dowód obserwacyjny, że okna samolotu nie zniekształcają obrazu za nimi:
https://www.youtube.com/watch?v=8DKeJnZpL6Y
https://www.youtube.com/watch?v=i4T9YsSwYcc
https://www.youtube.com/watch?v=qJtxXWP4mgYInne dowody (wpadki kłamców) są liczne.
Ja najlepiej lubię ten:
https://www.youtube.com/watch?v=Y_fLkL_kS9UA ja uwielbiam ten, bo pięknie pokazuje, że magiczne uprzęże są tu niemożliwe, i że po takiej karuzeli (dużo za długiej i zbyt stabilnej na lot 0g) jest również niemożliwym nie mieć zawrotów głowy - no chyba, że właśnie orbitujesz wokół planety w stanie nieważkości:
https://www.youtube.com/watch?v=GPnLShiJ-t4
I płynnie przechodzimy do kolejnego TWOJEGO płaskiego oszustwa:A tutaj jeden z astroNOT-ów sam przyznaje, że w żaden "kosmos" nie latają:
Zakłamana mendo, ten odnośnik czasowy na sam koniec filmu to z jakiego powodu dodałeś? Przez czysty przypadek "406s" ci się wystukało
?
Czy może dlatego, żeby nie usłyszeć, że:- pierwszy fragment to sama końcówka wywiadu, który najwyraźniej dotyczył RADZIECKICH i ROSYJSKICH kosmonautów, którzy jak wiadomo na księżycu - czyli innym ciele astronomicznym, kosmicznym nie lądowali, ale
- jak przyznaje sam Stoycho Kerev - Volk w rozmowie z nim potwierdził, że radziedzcy i rosyjscy kosmonauci ORBITOWALI wokół Ziemi.
A jak wszyscy wiedzą orbituje się wokół kulistego ciała niebieskiego, w tym Ziemi/
Niestety, Maciuś, parszywa mendo, po raz kolejny jasno potwierdziłeś, że świadomie manipulesz źródłami które linkujesz i równie świadomie kłamiesz na temat kształtu Ziemi.
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Tak, masz rację. Przyznaję się do błędu w kwestii identyfikacji kościołów. Jeszcze raz obejrzałem ostatni filmik sprzed kilku dni. Faktycznie, znalazłem ten sam kościół sprzed kilku lat. Bardzo słabo widoczny, ale widoczny.
Zatem zwracam ci honor i pokornie przepraszam!Zawsze mam rację, tak jak TVN24.
Jeszcze zdjęcie na którym widać lepiej:

Po drugie,przeprosiny oczywiście przyjęte, ale nie rób tego za często (a może wręcz przeciwnie?) bo jeszcze zacznę cię lubić.@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Oczywiście niczego nie zmienia to w tej kwestii zasadniczej: powierzchnia wody nie ma prawa być widziana ponad zaznaczoną przeze mnie linią- jeśli ziemia jest globusem.
Nie to było "kwestią zasadniczą" (jakaś linia, która, jak się okazało, niechlujnie narysowałeś).
Kwestią zasadniczą jest to że na ziemi płaskiej powinno być widać znacznie dalej (dwa razy dalej jak sam napisałeś) a z tej górki TEGO NIE WIDAĆ. Poza tym, tego dnia zmierzyliśmy też teodolitem opad horyzontu. Pomiar pokazał kąt 15 minut 57 sekund, czyli 0.266 stopnia.
Więc na pewno źle ją narysowałeś, bo horyzont z tej wysokości jest w odległości około 34 kilometrów a linię rysowałeś ZNACZNIE BLIŻEJ, tuż za portem o ile pamiętam.Wracając do tematu. Płaska ziemia ma tę niefortunną właściwość, że nie posiada tak zwanego "opadu globalnego", czyli widoki pomiędzy globusem a naleśnikiem powinny znacznie się różnić.
Tak jak na tej grafice:

I ty jako płaskoziemca, wiedząc o tym, będziesz zaklinał rzeczywistość która jest INNA, co pokazują widoki ze Strzeleckiego. To była "kwestia zasadnicza" o której rozmawialiśmy.
Więc jeszcze raz powtórzę. Ze strzeleckiego, najdalszy punkt mierzei który można dostrzec jest w odległości około 55 kilometrów. Azymut jak pokazałem na filmie. Sprawdzone wielokrotnie.
Powierzchnia wody ze strzeleckiego (horyzont) jest w odległości około 33-35 kilometrów. Sprawdzone obserwacją statków na zatoce. Dla przykładu, zdjęcie małego statku, mniej więcej na linii horyzontu, w odległości 33-34 kilometry od strzeleckiego.

Skoro ziemia jest płaska, to powinniśmy widzieć ten statek nie na linii horyzontu a przed. Znacznie przed. No bo skoro widać conajmniej dwa razy dalej niż na globie, to horyzont powinien być ZA tym statkiem i WYŻEJ. A nie jest.
Podobnie mierzeja, nie powinna nam znikać po 55 kilometrach skoro powierzchnię wody powinniśmy widzieć do 70 kilometra.
Oczywiście na płaskiej ziemi powinniśmy też widzieć różne obiekty WYŻEJ niż są w rzeczywistości.
To jest kwestia zasadnicza. -
@M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:
To po kolei:
https://www.youtube.com/watch?v=6_D6uIgv144&t=235s
Pięknie uchwycona WYPUKŁA krzywizna horyzontu, zgodna z kulą Ziemską o R=6371 km.Tak?
"Zgodna"? Co ty nie powiesz?
Jakiś dowód, że "zgodna"?"Rozpoznawanie kształtu ziemi po kształcie horyzontu" jest bez sensu.
Ponieważ: 1 przy ograniczonym zasięgu widzenia nad płaskim także co do zasady pojawi się jakaś krzywizna horyzontu. 2. horyzont widziany z wysokości samolotowych jest co do zasady rozmyty.
Zasięg widzenia (powierzchni) jest ograniczony z powodu: a) mglistości powietrza , która na dodatek często jest różna w różnych kierunkach- bo mowa o wielkich odległościach => w rejonie A może być piękna pogoda, czyste powietrze, a kilkaset km obok (w innym kierunku patrzenia) pogoda może być inna, mniejsza przezierność powietrza.
b) refrakcji promienia w górę. c) warunków oświetlenia- w jednym rejonie może być jeszcze dzień, a kilkaset km dalej już zmierzch.Zakładając dla uproszczenia (by zrozumieć o co chodzi), że lecąc samolotem (np. 10 km) mamy "dokoła siebie w każdym kierunku takie same warunki widoczności powierzchni ziemi (punkty a,b,c- jw) i że ziemia jest płaska (a taka najpewniej jest, na pewno nie jest "kulą ziemską") widzimy powierzchnię ziemi jako KOŁO.
Sfotografuj sobie obwód koła (np. okrągły stół z wysokości 2-3 cm nad środkiem stołu- np. telefonem komórkowym) i patrz na krzywiznę horyzontu (koła) stołu.Oczywiście założenie powyższe w praktyce jest nierealne (nie należy się spodziewać takiej samej widoczności na wielkich dystansach w każdym kierunku patrzenia, dokoła siebie, zwłaszcza nie należy się spodziewać takiej samej przezierności powietrza w każdym kierunku patrzenia) => w praktyce krzywizna horyzontu ziemi jest zmienna, na tym samym obrazie => w jednym kierunku patrzenia mniejsza, w innym większa.
Mówiąc prosto: próba rozpoznawania kształtu ziemi po krzywiźnie horyzontu świadczy o nieprzemyśleniu całej kwestii.
Skupiasz się na nieistotnym (krzywizna horyzontu), a nie przeszkadza ci to, że widać Morze Korteza i że nie zgadzają się kierunki (rozbieżność między tym co widać, a tym co wynika z globusa)?
Na tym filmie JTolana jasno widać, że ziemia nie jest "kulą ziemską o promieniu ok. 6371-6378 km".
I nic na to nie poradzisz. Taka jest ziemia. Tzn: nie jest "kulą ziemską".@M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:
NIGDY nie pokazał filmu z horyzontem przez takie okno nagrywanym np. od dolnej (widocznej) krawędzi okna przez środek aż do górnej krawędzi,
No I co z tego?
@M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:
żeby udowodnić, że faktycznie takie okno w zależności od miejscowej krzywizny własnej zniekształca obraz.
A po co "udowadniać że okno zniekształca"? A może nie zniekształca?
Po krzywiźnie horyzontu widocznej powierzchni ziemi niczego rozstrzygnąć nie można.
Pytanie:
DLACZEGOŚ sobie ubrdał, że "nad płaską ziemią, w realnym świecie horyzont musi być prosty"?@M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:
I obaj dobrze wiemy, że żaden płaskoziemiec - również ty - nigdy takiego nagrania nie wykona,
Prorok?
No to fałszywy prorok. Wykonam takie ujęcia dla ciebie, jak kiedyś następnym razem polecę samolotem. Nie ma to żadnego sensu, ale zrobię dla ciebie.
i obaj wiemy również dlaczego - aż takim idiotą to ty nie jesteś, prawda ?
Idiotą jesteś ty. Ja to wiem, ty jeszcze nie. Ale kiedyś się przekonasz.
@M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:
A ja uwielbiam ten, bo pięknie pokazuje, że magiczne uprzęże są tu niemożliwe, i że po takiej karuzeli (dużo za długiej i zbyt stabilnej na lot 0g) jest również niemożliwym nie mieć zawrotów głowy - no chyba, że właśnie orbitujesz wokół planety w stanie nieważkości:
https://www.youtube.com/watch?v=GPnLShiJ-t4Dlatego właśnie jesteś idiota.
Normalny i rozumny człowiek rozumie: na filmiku można dzisiaj wszystko pokazać, dowolny obrazek, dowolną sztuczkę.
[rozwój technik obliczeniowych już na to pozwala].
Wygłupy tych idiotów-oszustów są dla ciebie "dowodem".
Boś idiota: ślepiec prowadzony przez ślepców. Wszyscy w dół (piekła) wpadniecie.@M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:
Za to ciągle mamy dowód obserwacyjny, że okna samolotu nie zniekształcają obrazu za nimi:
https://www.youtube.com/watch?v=8DKeJnZpL6Y
https://www.youtube.com/watch?v=i4T9YsSwYcc
https://www.youtube.com/watch?v=qJtxXWP4mgYNo i co?
Co z tego?[W rzeczywistości jest tak: niektóre zniekształcają, niektóre nie. Latałem już samolotami w których okna zniekształcały obraz]
@M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:
A tutaj jeden z astroNOT-ów sam przyznaje, że w żaden "kosmos" nie latają:
https://www.youtube.com/watch?v=Rs7MfWKSza0&t=406sZakłamana mendo, ten odnośnik czasowy na sam koniec filmu to z jakiego powodu dodałeś?
Bóg mi świadkiem, że to "przypadek"
Przypadek oczywiście w tym sensie: nie planowałem tego, nie myślałem o tym.
Bo w ogólności (metafizycznie) nie ma przypadków, tylko znaki, nic nie dzieje się przypadkowoNo coż, "astronauta" puścił parę.
Ale głupcy nadal przecież będą powtarzać: "jakby lotów kosmicznych nie było to któryś z kosmonautów by się wygadał".
No to właśnie jeden się wygadał.
No to idioci dalej swoje: "ale jakby to był spisek, oszustwo, to ktoś by coś chlapnął..."Najbardziej śmieszy mnie właśnie ta wasza "argumentacja": że jakby to był spisek, to ktoś by wysypał, wygadał się.
Śmieszy mnie, bo w internecie można wszystko znaleźć (ściślej "niemal wszystko")- co i jak robią, jak zwodzą.
Co jest dowodem na to, że właśnie ktoś się wygadał.Ale wy nadal swoje "jakby oszustwo, to ktoś by się wygadał..."
Bo jesteście idiotami.