Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana

    Nowości YT
    9
    637
    94136
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • Tomasz Middle
      Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

      @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

      Czy dostrzegasz to co zaznaczono żółtymi strzałkami? Tę białawą linię? Co to jest ? "Mgła"?

      Nie kłamco. Jako że tę "białawą linię" widać tylko pod pasmem tych chmur wyżej, to można stwierdzić że jest to odbicie tych chmur w wodzie.

      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • J
        jakubcjusz @Maciej ostatnio edytowany przez

        @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

        Nie prościej zaakceptować fakty, przyjąć prawdę?

        No właśnie, Macieju... Nie prościej? 😄

        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • M
          Maciej @jakubcjusz ostatnio edytowany przez

          @jakubcjusz Obserwacje nie zgadzają się z kulistą ziemią. Wasza jednak miłość do fałszu jest tak wielka, że na wszelkie sposoby kombinujcie jakby tu zrobić by „się zgadzały”. W historycznym skrócie: w XIX wieku zauważono, że widać za daleko niż byłoby widać na kuli ziemskiej. Czciciele „kuli ziemskiej” wymyślili więc „refrakcję zaginającą promień światła w powietrzu ku ziemi”. Jednak nawet zastosowanie takiej refrakcji często nie wystarcza: patrz obserwacje nadwodne. Więc miłośnicy tej cennej kuli mają prostą odpowiedź że „nad wodą refrakcja szaleje” to znaczy bywa wyjątkowo silna a oni „przecież nie znają warunków”. Sprytny wykręt: z zasady nie zna się warunków nadwodnych na dystansie dziesiątek kilometrów, z zasady nikt nie przelatuje z przyrządami nad wodą i tego nie mierzy. Więc po raz kolejny udaje się wykręcać fałszywym modelem refrakcji.
          Niestety ostatnio pojawia się coraz więcej obserwacji z samolotu, w podczerwieni, będą się pojawiać kolejne. Tu wielbiciele globusa mają problem z własnymi słowami. Bo według nich przy takich odległościach i wysokościach atmosfera jest już „tak uśredniona”, że można przyjmować tzw „standardową refrakcję”. ( według ich fałszywych wyobrażeń na temat refrakcji w powietrzu). Problem jest jednak taki, że nawet „standardowa refrakcja” nie wytłumaczy tych widoków. Czego się więc teraz chwycą ci którzy nie lubią faktów, czyli czciciele globusa, by jednak „obronić kulę ziemską” ?

          Wy nie lubicie prawdy. To jest problem. Kula ziemska jest dla was tak cenna, że nie jesteście w stanie akceptować faktów.

          Tomasz Middle J M N 3 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • Tomasz Middle
            Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

            @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

            Niestety ostatnio pojawia się coraz więcej obserwacji z samolotu, w podczerwieni, będą się pojawiać kolejne.

            Screenshot_2023-04-27-08-54-43-150_com.google.android.youtube.jpg
            Taka jak ta? Gdzie kłamca nam sugeruje że widać cały półwysep?
            A najdalszy ląd który widać to wyspa upadłych aniołów, czy jak jest tam.

            M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • J
              jakubcjusz @Maciej ostatnio edytowany przez

              @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

              Obserwacje nie zgadzają się z kulistą ziemią.

              Nie Macieju. Wszystko się ładnie zgadza. To tacy jak Ty wmawiają sobie, że się nie zgadzają. Wmawiasz sobie, że cień chmur to jakiś stały ląd - więc co to o Tobie mówi?

              @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

              ” wymyślili więc „refrakcję zaginającą promień światła w powietrzu ku ziemi”

              Fajnie, że czciciele płaskiej ziemi nie zgadzają się, że refrakcja może wyciągnąć coś zza krzywizny, ale jak już trzeba wyjaśnić znikanie od dołu, czy słońce w złym miejscu (w porównaniu do "modelu" płaskiej ziemi), to już z refrakcją wyczyniającą cuda nie mają problemu.

              @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

              Niestety ostatnio pojawia się coraz więcej obserwacji z samolotu, w podczerwieni, będą się pojawiać kolejne

              Ano niestety... dla płaskoziemców 🤣

              @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

              Wy nie lubicie prawdy.

              Powiedział człowiek, który ze strachu przed prawdą bał się napisać prostą symulację samodzielnie 😄

              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • M N
                M N @Maciej ostatnio edytowany przez

                @Maciej Maciuś, czyżby wszystko co nie zgadza się z twoimi urojeniami, jak horyzont 2.5 stopnia pod poziomem wzroku czy fakt że nawet na Evereście (8849 m.n.p.m.) słońce i księżyc wschodzą i zachodzą w zgodzie z helio, musisz ignorować bo budzi w tobie taki dysonans poznawczy, że nie stać cię nawet na JAKĄKOLWIEK odpowiedź? Nie masz żadnego, choćby potencjalnego wytłumaczenia, czy stałeś się taki żałosny?

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • M
                  Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez Maciej

                  @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                  Taka jak ta?

                  Tak, podobna do tej.

                  @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                  Gdzie kłamca nam sugeruje że widać cały półwysep?

                  To Ty tak sugerujesz, że "on tak sugeruje". Ja odczytuję to zupełnie inaczej, czyli tak: na tym ogólnym ujęciu JTolan pokazuje ogólne kierunki, co gdzie jest. Czyli tak jakby mówił "tam, gdzieś w tamtym kierunku jest Cabo San Lucas, koniec półwyspu".
                  Wystarczy obejrzeć cały film, by zauważyć, że nigdzie w filmie JTolan nie twierdzi "patrzcie a tu teraz widzę CaboSan Lucas, koniec półwyspu".

                  Czepiasz się słówek i manipulujesz. Bo co Ci zostało?
                  Obraz mówi sam za siebie. Tak jak Ci pokazałem, co Ty wypierasz z siebie.
                  Oczywiście "co Ci zostało?" A zawsze możesz tak: zaakceptować fakty.

                  @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                  A najdalszy ląd który widać to wyspa upadłych aniołów, czy jak jest tam.

                  Najdalszy ląd, który widać to Półwysep Kalifornijski. Ale najdalszy obiekt jaki widać to Ocean Spokojny !
                  Bardzo dobrze go widać, proszę oglądać na filmie, nie na zdjęciach.
                  Co wcale nie jest takie dziwne. Ziemia jest płaska, to po pierwsze. Po drugie ocean jest gigantyczny, w związku z tym w swoim położeniu kątowym jest ponad chmurami. Zatem patrzymy ponad chmurami przez rzadsze i mniej zamglone powietrze. No i oczywiście akurat w tamtym kierunku chmur (nad oceanem) nie było w danej chwili zbyt dużo, nie przykrywały powierzchni oceanu, nie wisiały (w tamtym akurat rejonie, w tamtym kierunku) nad oceanem.

                  Jest mi bardzo przykro, że ziemia jest płaska. Wiem, że to dla was dyskomfort, ale może by tak wreszcie spoważnieć i skonfrontować się z faktami. Przecież i tak kiedyś będziecie musieli odszczekać swoje błędy. Więc nie lepiej przyznać się do błędu czym prędzej?

                  M N Tomasz Middle 4 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • M N
                    M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

                    @Maciej Wiem, że to dla ciebie dyskomfort, ale może by tak wreszcie spoważnieć i skonfrontować się z faktami - no to Maciuś, przestań strzelać focha: M. Everest, 8849m., 0.3 atmosfery, stabilny profil pionowy temperatury (w porównaniu do tego nad wodą, obie wersje refrakcji można pominąć), a słońce i księżyc i tak wschodzą i zachodzą jak wynika z modelu helio. Czyżby z bólu poznawczego wzrok ci odbierało jak widzisz moje komentarze?
                    P.S. Jeszcze jeden parametr: przyspieszenie grawitacyjne na Evereście to ok. 9.79 m/s2. Widzisz, jedna górka niszczy twoje urojenia. Ale nikt ci nie broni zaprzeczać faktom.

                    M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                    • Tomasz Middle
                      Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

                      @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                      To Ty tak sugerujesz, że "on tak sugeruje". Ja odczytuję to zupełnie inaczej, czyli tak: na tym ogólnym ujęciu JTolan pokazuje ogólne kierunki, co gdzie jest.

                      Tylko że to ten kłamca umieścił te kreski i nazwy na zdjęciu, nie ja.

                      Jeszcze wkleję ci trzy zdjęcia tego samego miejsca. Wzniesienie Strzeleckie, 81 m npm
                      Na pierwszym nie ma chmur, woda niebieska, wyraźnie odcięty horyzont, nie widać żadnego lądu (najdalszy ląd widać tak pomiędzy dwiema wieżami kościołów, im bardziej w lewo, w stronę mola, żadnego lądu nie widać).

                      Na drugim zdjęciu mamy chmury, woda ma inny kolor a na horyzoncie ciemny pas. Ale tam dalej nie widać żadnego lądu, jest za daleko, to jest po prostu inny kolor wody. Ty byś to kłamco zinterpretował jako "ląd".

                      Na trzecim zdjęciu jest coś, jakaś ciemna warstwa chmur czy smogu, ciemnej mgły, nie wiem jak to nazwać. To jest pewnie coś takiego co ty kłamco zinterpretowałeś na filmie oszusta jako "horyzont wody". To są te twoje wydumania na oko

                      Tomasz Middle 5 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • Tomasz Middle
                        Tomasz Middle @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

                        Screenshot_2023-04-27-13-20-29-963_com.miui.gallery.jpg

                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                        • Tomasz Middle
                          Tomasz Middle @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                          @Tomasz-Middle Screenshot_2023-04-27-13-20-44-577_com.miui.gallery.jpg

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • Tomasz Middle
                            Tomasz Middle @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                            @Tomasz-Middle Screenshot_2023-04-27-13-20-05-170_com.miui.gallery.jpg

                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • Tomasz Middle
                              Tomasz Middle @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                              @Tomasz-Middle jeszcze dorysowałem gdzie jest faktyczny horyzont:
                              IMG_20230427_134626.jpg

                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • Tomasz Middle
                                Tomasz Middle @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                                @Tomasz-Middle jeszcze na dokładkę zdjęcie jak się ładnie chmury odbijają:
                                Screenshot_2023-04-27-16-25-57-421_com.miui.gallery.jpg

                                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                • Tomasz Middle
                                  Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

                                  @Maciej widzisz Maciek te jasne plamy na wodzie? I nie, nie jest to mgła.
                                  Także na podstawie zdjęć kłamcy Tolana nie można wyciągać wniosków takich jakie byś chciał.

                                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • M N
                                    M N @Maciej ostatnio edytowany przez

                                    @Maciej Maciuś, co się dzieje? Ciągle żadnej odpowiedzi... zaczynam się martwić... naprawdę oślepłeś? Spojrzałeś na księżyc przez lornetkę i urojenie stało się ciałem? Czy może zmądrzałeś choć odrobinę i nie twierdzisz już, że światło księżyca chłodzi?

                                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • M
                                      Maciej @M N ostatnio edytowany przez

                                      @M-N napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                      no to Maciuś, przestań strzelać focha: M. Everest, 8849m., 0.3 atmosfery, stabilny profil pionowy temperatury (w porównaniu do tego nad wodą, obie wersje refrakcji można pominąć), a słońce i księżyc i tak wschodzą i zachodzą jak wynika z modelu helio.

                                      Nie, nie wschodzą i nie zachodzą w ten sposób. Piszesz o swoich "pobożnych" (piekielnych) życzeniach. A byłeś kiedyś na Mt Everest? Prowadziłeś tam pomiary, obserwacje? Czy tak sobie po prostu piszesz o tym, co powinno być na "kuli ziemskiej"?
                                      Nie musisz mi pisać o tym co powinno być na "kuli ziemskiej" , bo ja dobrze wiem co być powinno, dobrze to rozumiem. Sam sobie potrafię to wydumać (to co wynika z waszego modelu).
                                      Właśnie dlatego, że potrafię sobie wydumać (to co wynika z "kuli ziemskiej"), to wiem że ziemia nie jest "kulą ziemską" taką jak nam podają, ani czymś jakoś do takiej kuli zbliżonym (np. tzw. "geoidą", wg modelu "wgs84"). Bo wiem co wynika z waszych fantazji (o "kuli ziemskiej"), z błędów waszego myślenia i porównuję to z tym, co widać w realnym świecie.

                                      Słońce zachodzi, na wysokości przelotowej samolotu praktycznie w poziomie (mniej więcej ok. "1 tarcza słońca pod poziomem"). Wiem, bo kilka razy oglądałem zachód słońca z samolotu (oraz kilkanaście razy efekty około zachodu/wschodu słońca). Nie spodziewam się zatem tego by na Mt Evereście było inaczej.

                                      "Widzisz, jedna górka niszczy twoje urojenia"

                                      To Twoje "pobożne" życzenia. Ale w ostatnim filmie (który wam podlinkowałem) JTolana jedna góra niszczy wasze urojenia. Widok z samolotu na okolice Mt San Jacinto.

                                      M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • M N
                                        M N @Maciej ostatnio edytowany przez

                                        @Maciej "Nie, nie wschodzą i nie zachodzą w ten sposób" - i znowu kolejna pusta opinia bez cienia dowodu, choćby obserwacyjnego. Np. takiego: https://www.youtube.com/watch?v=ROjucQeM_Bw
                                        Maciuś, wystarczy w YT wpisać "sunset on Everest" - takich nagrań jest dosłownie zatrzęsienie. Jesteś aż tak durny, że taka opcja nie przyszła ci do tego płaskiego łepka? Pozwól, że pomogę: https://www.youtube.com/results?search_query=sunset+on+everest
                                        I widzisz prawie 9 km. nad powierzchnią Ziemi, 0.3 atm. - możesz powiedzieć "pa pa" swojej magicznej refrakcji w górę, na którą nie masz żadnych dowodów. A słońce i tak zachodzi za horyzont.
                                        "Słońce zachodzi, na wysokości przelotowej samolotu praktycznie w poziomie (mniej więcej ok. "1 tarcza słońca pod poziomem")". Parę dni wystarczyło ci na mentalny reset? Zapomniałeś już o filmie z HUDem w 4K?
                                        To masz jeszcze jeden (taki samouczek): https://www.youtube.com/watch?v=WzLYXV9KhtA

                                        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • M
                                          Maciej @M N ostatnio edytowany przez

                                          @M-N
                                          No i co z tego, że pokazałeś filmy z zachodem słońca w górach (Mt Everest)?
                                          Zdaje się że dla was w ogóle sam fakt istnienia zjawiska zachodu słońca „już dowodzi kuli ziemskiej”. Czy tak ?

                                          Tak, refrakcja standardowo odgina promień ku górze ( w powietrzu). Większość obserwacji tego dowodzi, zwykłych i częstych zjawisk: np miraż nad asfaltem, miraż dolny nad wodą. To codzienne zjawiska.

                                          I co z tym HUD-em?
                                          Jak widać nawet to co prezentuje oszust, kłamca i manipulator będący na liście płac NASA, Woolfie, patrz to co wrzuciłeś (symulator lotu) potwierdza to co ja obserwowałem kilka razy na żywo, czyli że słońce zachodzi tak „maximum 1 tarcza słońca pod poziomem” . Nie odważyli się w symulatorze umieścić zachodzącego słońca „6-7 tarcz słońca pod poziomem”? Czemu się nie odważyli? Przecież to symulator, to czemu? Przecież zgodnie z globusem mogli nawet i zasymulować „8 tarcz słońca pod poziomem”. Więc dlaczego nie?
                                          Ale symulator jest dla pilotów. Nie może rażąco odbiegać od tego co potem pilot będzie na codzień oglądał (lecąc np. na zachodzące słońce).
                                          Ja wiem jak zachodzi słońce, będąc w samolocie, bo widziałem kilka razy. A Ty? Choć raz widziałeś?
                                          Słońce „jest dobrze wychowane”. Nawet na wysokościach samolotowych, zachodząc lub wschodząc „trzyma poziom” ( tzn z dokładnością do 1 swojej tarczy).

                                          Słońce na każdej wysokości ( do wysokości samolotowych- kilkanaście km, co wyżej to nie wiem) zachodzi praktycznie (jw- „1 tarcza”) w poziomie.

                                          Nigdy też lecąc samolotem nie dojrzysz księżyca lub gwiazdy pod poziomem ( wody). ( jw- z dokładnością do tej „1 tarczy”- zapewne z powodu refrakcji zaginającej promień w górę).
                                          Leciałem samolotem już kilkadziesiąt razy w życiu. Próbowałem i nadal próbuję dostrzec „gwiazdę pod poziomem”. Nigdy mi się to nie udało. Zgodnie z waszym wyobrażeniem kuli ziemskiej powinno to być raczej nietrudne.

                                          M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • M N
                                            M N @Maciej ostatnio edytowany przez

                                            @Maciej "Zdaje się że dla was w ogóle sam fakt istnienia zjawiska zachodu słońca „już dowodzi kuli ziemskiej”. Czy tak ?" Tak, kretynie, szczególnie 8850 m.n.p.m. i w atmosferze o ciśnieniu 0.3 atm. - patrz choćby Prawo Snelliusa.
                                            "Tak, refrakcja standardowo odgina promień ku górze ( w powietrzu)." - twoje zaklinanie rzeczywistości faktów nie zmieni - patrz znowu choćby Prawo Snelliusa płaski móżdżku.
                                            "6-7, 8 tarcz słońca pod poziomem”- nawet w tak prostych sprawach musisz kłamać, kretynie? Rozmiar kątowy tarczy (a nie flary) słońca to ok. 0.5 stopnia (bez zmian od wschodu do zachodu). Horyzont na wys. przelotowej jest 2 - 2.5 stopnia poniżej poziomu wzroku. Proste dzielenie daje 4- 5 tarcz, zakłamany kretynie, w tej matematyce, która działa a nie w twoich chorych urojeniach.
                                            Masz jakiś wzór na twoje płaskie brednie pozwalający prawidłowo obliczyć choćby odległość do horyzontu? Bo w rzeczywistym świecie wygląda on tak: L = √2Ra. L i a (w m.), R, czyli PROMIEŃ ZIEMI, w km., "a" to wys. obserwatora.

                                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors