Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Maciejowy chaotyczny megawątek

    Kącik Płaskoziemcy
    10
    1492
    290243
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • Tomasz Middle
      Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

      @Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

      Nie. Liczy się to co mówią.

      No to jako katolik masz problem. Bo Pan Jezus nauczał czegoś kompletnie innego. Bo fałszywi prorocy {jak kk) mieli być poznani nie po tym co mówią a co robią.
      Cyt: "15 Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami7. 16 Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia, albo z ostu figi? 17 Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. 18 Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. 19 Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. 20 A więc: poznacie ich po ich owocach."

      Rozumiesz diable? Twój "kościół", fałszywy prorok, idzie na zatracenie bo wydaje złe owoce. Nieważne co mówią. Ty też przybierasz postać anioła światłości a jesteś diabłem wcielonym.

      Jezus powiedział też że jego uczniowie mieli być poznawani po miłości. Ale nie chodziło mu o miłość księdza do ministranta. Naprawdę nie o taką diable.

      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • M
        Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez Maciej

        @Tomasz-Middle napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

        @Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

        Nie. Liczy się to co mówią.

        No to jako katolik masz problem. Bo Pan Jezus nauczał czegoś kompletnie innego.

        Nauczał tego co przytoczyłem.
        Prawdę poznaje się po słowie a nie „po cnotach wypowiadającego”.

        Bo fałszywi prorocy {jak kk) mieli być poznani nie po tym co mówią a co robią.

        Masz poznać co jest prawdziwe, które zasady, które słowa.
        Poznanie faryzeusza i wilka w skórze owczej to rzecz drugorzędna.
        Jeśli faryzeusz i obłudnik mówi rzeczy słuszne, to masz przestrzegać tego, co on mówi.

        Będziesz potępiony z tego powodu, że Religię Prawdziwą nazywałeś „ diabelską”.
        Obłudnicy nie będą twoim usprawiedliwieniem.

        Obłudnik będzie potępiony za to, że nauczał a samemu nie przestrzegał tego co słuszne, czego nauczał.

        A ty będziesz potępiony za to, że odrzuciłeś słuszne zasady, prawdziwe nauczanie.
        Czyli DOKŁADNIE Z TEGO SAMEGO POWODU CO OBŁUDNIK.

        Nie będziesz potępiony z tego powodu, że „źle klasyfikowałeś ludzi” i nie rozpoznałeś obłudnika, ale za to że nie poznałeś prawdy lub poznałeś, a odrzuciłeś.

        Bo pierwszym i najważniejszym zadaniem człowieka nie jest poznawanie kto jest kim, jakie ma grzechy i zasługi, ale poznawanie CO JEST PRAWDĄ oraz realizowanie tego.

        Będziesz więc w piekle razem z katolickimi kapłanami-obłudnikami.
        Bo niczym się od nich nie różnisz.

        Rozumiesz diable? Twój "kościół", fałszywy prorok, idzie na zatracenie bo wydaje złe owoce. Nieważne co mówią. Ty też przybierasz postać anioła światłości a jesteś diabłem wcielonym.

        Właśnie to co mówią jest ważne. Gdyby diabeł powiedział „dwa plus dwa to cztery”, to należałoby odrzucić?

        Ty nie masz „ sądzić ludzi”.
        Ty masz prawdę poznawać i stosować się do prawdy.
        Nawet jakby prawdę głosił diabeł.
        I nawet jakby inni nie stosowali się do prawdy.

        Nie będziesz usprawiedliwiony z tego powodu „że inni też nie stosowali się do prawdy”.
        Będziesz potępiony bo nie stosowałeś się do prawdy.

        Każdy za swoje odpowie.

        Masz dobrze i słusznie sądzić SŁOWA I ZASADY oraz ich przestrzegać, nie ludzi masz sądzić.

        Tomasz Middle 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • Tomasz Middle
          Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

          @Maciej no więc skoro wybrałeś życie pożytecznego idioty to tak żyj. Żebyś tylko tak nie umarł...

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • M N
            M N @Maciej ostatnio edytowany przez

            @Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

            Nie słyszałem, by Kościół wpisał do Litanii Loretańskiej inny tytuł, niż dotyczący Polski ("Królowa Polski").

            Ave Maryja, zakłamana gnido.

            1. NO I CO Z TEGO, że nie słyszałeś?
            2. A gdzie twierdziłem cokolwiek o litanii loretańskiej, idioto?
              Może różne kraje mają własne modlitwy lub jakieś inne teksty liturgiczne, w których jest nazywana królową danego państwa, co ty na to?
              Np. 15 min. szukania dla Francji a specjalnie dla ciebie NIE sprawdzałem francuskich modlitw 😂 :
              https://www.chire.fr/marie-reine-de-france-regnum-galliae-regnum-mariae-p-181738
              Pierwsze zadanie z opisu: „Regnum Galliae, Regnum Mariae”, Królestwo Francji jest królestwem Maryi, wykrzyknął Urban II w XI wieku.
              Albo to:
              Zrzut ekranu (1011).png

            Maciuś, czyżby zazdrość że inne nacje też nazywają ją swoją królową cię w dupę ugryzła? Szlauch ze święconą wodą może ci pomoże 😂 .

            M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • M
              Maciej @M N ostatnio edytowany przez

              @M-N napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

              @Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

              Nie słyszałem, by Kościół wpisał do Litanii Loretańskiej inny tytuł, niż dotyczący Polski ("Królowa Polski").

              Ave Maryja, zakłamana gnido.

              1. NO I CO Z TEGO, że nie słyszałeś?
              2. A gdzie twierdziłem cokolwiek o litanii loretańskiej, idioto?

              Ale ja pisałem o Litanii Loretańskiej.
              Znaczenie Litanii z Loreto jest wyjątkowe.
              Mancinelli zastanawiał się jakim jeszcze tytułem nie wymienionym w Litanii Matka Boża chciałaby być czczona.

              Może różne kraje mają własne modlitwy lub jakieś inne teksty liturgiczne, w których jest nazywana królową danego państwa, co ty na to?
              Np. 15 min. szukania dla Francji a specjalnie dla ciebie NIE sprawdzałem francuskich modlitw 😂 :
              https://www.chire.fr/marie-reine-de-france-regnum-galliae-regnum-mariae-p-181738
              Pierwsze zadanie z opisu: „Regnum Galliae, Regnum Mariae”, Królestwo Francji jest królestwem Maryi, wykrzyknął Urban II w XI wieku.
              Albo to:
              Zrzut ekranu (1011).png

              Maciuś, czyżby zazdrość że inne nacje też nazywają ją swoją królową cię w dupę ugryzła? Szlauch ze święconą wodą może ci pomoże 😂 .

              Maryja SAMA CHCIAŁA by nazywano Ją Królową Polski. Taka WOLA KRÓLOWEJ.

              Czym innym jest gdy chce Królowa.
              Czym innym gdy lud chce.

              Znajdź zatem drugi taki naród, którego Królową Maryja SAMA CHCIAŁA być tytułowana.

              Tomasz Middle M N 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • Tomasz Middle
                Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                @Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                Maryja SAMA CHCIAŁA by nazywano Ją Królową Polski. Taka WOLA KRÓLOWEJ.

                Powiedziała ci? Straszne jest to twoje bajdurzenie.
                A jako dziecko nie byłeś porwany przez ufo? To by wiele wyjaśniło.

                M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • M
                  Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                  @Tomasz-Middle napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                  @Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                  Maryja SAMA CHCIAŁA by nazywano Ją Królową Polski. Taka WOLA KRÓLOWEJ.

                  Powiedziała ci?

                  Nie.
                  Juliuszowi Mancinellemu.

                  Straszne jest to twoje bajdurzenie.

                  Prawda o Bożej Matce jest straszna dla diabła.

                  A jako dziecko nie byłeś porwany przez ufo?

                  Nie.
                  Ale Ciebie diabeł opętał.

                  Tomasz Middle 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • Tomasz Middle
                    Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                    @Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                    Juliuszowi Mancinellemu.

                    Twoja wiara w zmyślone opowieści jest zatrważająca.
                    A można kupić jego relikwie? Głupio pytam, na pewno można.

                    M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • M
                      Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                      @Tomasz-Middle napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                      Twoja wiara w zmyślone opowieści jest zatrważająca.

                      Przeraża to, że nie potrafisz poznać prawdy.

                      Tomasz Middle 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • Tomasz Middle
                        Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                        @Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                        Przeraża to, że nie potrafisz poznać prawdy.

                        Do całej sytuacji z tą bajką o Mancinellim pasuje jak ulał jeden cytat.
                        3 Przyjdzie bowiem chwila, kiedy zdrowej nauki nie będą znosili, ale według własnych pożądań - ponieważ ich uszy świerzbią - będą sobie mnożyli2 nauczycieli. 4 Będą się odwracali od słuchania prawdy, a obrócą się ku zmyślonym opowiadaniom.

                        Idealnie pasuje, prawda? Jakiś gostek wypił zioła i naopowiadał głupot. A inni (przy okazji interes polityczny, bo jakże by inaczej) rozpropagowali bajkę. Bajkę o bogini, królowej Polski, hetmance wojsk. I poleciało. Baśń. A Maciuś, współczesny pożyteczny idiota, nie dość że wierzy w bajki to jeszcze ich broni. A "najmocniejszy" "argument" jest taki że oponent "na pewno" jest opętany przez diabła
                        Śmieszny mały człowiek jesteś.

                        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                        • M
                          Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                          @Tomasz-Middle napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                          Do całej sytuacji z tą bajką o Mancinellim pasuje jak ulał jeden cytat.
                          3 Przyjdzie bowiem chwila, kiedy zdrowej nauki nie będą znosili, ale według własnych pożądań - ponieważ ich uszy świerzbią - będą sobie mnożyli2 nauczycieli. 4 Będą się odwracali od słuchania prawdy, a obrócą się ku zmyślonym opowiadaniom.

                          To jest przede wszystkim o baśniach tego świata.
                          O "kosmosie", "kuli ziemskiej", o "czarnych dziurach", o "wnętrzach gwiazd", o "środku ziemi", o "grawitacji"...itd
                          O religii liczbowo-rozumowej, czyli tzw. "nauce", która jest najważniejszym wyznaniem dla mieszkańców Babilonu Wielkiego.

                          Prawdziwą Opowieść (Biblię) uznają za "bajki". Zmyślone opowieści za "prawdę"
                          Te światowe baśnie wyżej wymienione są to nauki demonów, uwodzące ludzi o spaczonych umysłach, którzy nie zdali egzaminu z wiary.

                          Z powodu tych baśni wielu zwątpiło w Boga, a innym wypaczyła i przekręciła się wiara (poprzez usiłowanie "godzenia" prawdy z fałszem).

                          @Tomasz-Middle napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                          A "najmocniejszy" "argument" jest taki że oponent "na pewno" jest opętany przez diabła

                          Najmocniejszy argument jest taki: wypełni się wszystko to co zapowiadam.

                          Tomasz Middle Fizyk od czapy 3 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • M N
                            M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

                            @Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                            Maryja SAMA CHCIAŁA by nazywano Ją Królową Polski.

                            Ave Maryja, zakłamana gnido.
                            W tym momencie jeszcze królową Polski NIE BYŁA.
                            Umknął ci ten drobny chronologiczny szczegół?

                            Czym innym jest gdy chce

                            ktoś BYĆ czyimś królem, królową (władcą).

                            Czym innym gdy (sam) lud chce

                            kogoś na swego króla, królową, władcę.

                            Dokładnie. Bo to oznaka szacunku i zaufania i niech ci będzie: miłości całego ludu do wybranego kandydata, kretynie.
                            Ten drugi przypadek dla każdego ludu ma o wiele większą wartość.
                            Inne narody same wybierały ją na swoją królową.
                            Do Polaków musiała sama przyjść i powiedzieć: od dziś nazywajta mnie swoją królową.
                            Interesting jak powiedział Jeran kiedy potwierdził krzywiznę Ziemi 😂
                            Nawet w tak prostych przypadkach masz spierdolony system wartości, Maciuś 😂 .

                            M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • M
                              Maciej @M N ostatnio edytowany przez

                              @M-N napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                              @Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                              Maryja SAMA CHCIAŁA by nazywano Ją Królową Polski.

                              Ave Maryja, zakłamana gnido.
                              W tym momencie jeszcze królową Polski NIE BYŁA.
                              Umknął ci ten drobny chronologiczny szczegół?

                              Czym innym jest gdy chce

                              ktoś BYĆ czyimś królem, królową (władcą).

                              Czym innym gdy (sam) lud chce

                              kogoś na swego króla, królową, władcę.

                              Dokładnie. Bo to oznaka szacunku i zaufania i niech ci będzie: miłości całego ludu do wybranego kandydata, kretynie.

                              Nie ma „kandydatów na króla lub na królową”.
                              To nie demokracja. Władza od Boga pochodzi, nie od ludu.
                              Królem się nie zostaje, Królem się rodzi.
                              Podobnie Królową.

                              Ten drugi przypadek dla każdego ludu ma o wiele większą wartość.
                              Inne narody same wybierały ją na swoją królową.
                              Do Polaków musiała sama przyjść i powiedzieć: od dziś nazywajta mnie swoją królową.

                              Wybór Boga (przez Boga dokonany) jest ważniejszy, niż chcenie ludu.
                              Podobnie kiedy wybiera Matka Boża.
                              Władza z Góry pochodzi, nie z dołu.

                              M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • M N
                                M N @Maciej ostatnio edytowany przez

                                @Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                                Królem się nie zostaje, Królem się rodzi.

                                Czyli nie znasz znaczenia słowa koronacja, zakłamana gnido. Ok 😂

                                Podobnie kiedy wybiera Matka Boża.

                                Ona miała tyle samo wspólnego z twoim bogiem co i ty.
                                No, poza boską wersją in vitro przeprowadzoną przez Gabrysia, no chyba że Gabryś zaliczył tej nocy - jeśli to w ogóle był Gabryś, bo przypominam; znamy tylko wersję zamężnej Marysi 😂 .

                                M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                • Tomasz Middle
                                  Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

                                  @Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                                  To jest przede wszystkim o baśniach tego świata.
                                  O "kosmosie", "kuli ziemskiej", o "czarnych dziurach", o "wnętrzach gwiazd", o "środku ziemi", o "grawitacji"...itd
                                  O religii liczbowo-rozumowej, czyli tzw. "nauce", która jest najważniejszym wyznaniem dla mieszkańców Babilonu Wielkiego.

                                  Mylisz się. Paweł tam pisał o prawdzie religijnej. Zdanie wcześniej napisał: "wykaż błąd", w domyśle "w tej prawdzie".
                                  Wtedy prawdą było że Jezus jest Mesjaszem, nie "Bogiem". Ten błąd pojawił się potem, pojawiła się (znowu) babilońsko-egipska trójca.
                                  Wtedy prawdą było że dał "odpowiedni okup".
                                  A dziś słyszę że okup już nie był odpowiedni, potrzebna jest "współodkupicielka". To dopiero bluźnierstwo!
                                  Wtedy prawdą było że że Jezus jest jedynym pośrednikiem pomiędzy Bogiem a ludźmi.
                                  Dziś mamy bajkę o "nadpośredniczce".
                                  Więc mowa o baśniach religijnych.
                                  O "matkach boskich" w chmurach, w oknach i na drzewach (podobno są liście do kupienia z tego drzewa, kupiłeś?)
                                  Bajki o "tańczących słońcach".
                                  Bajki o "uzdrawiających wodach".
                                  Bajki o "przemianie wina w krew w kielichu".
                                  Bajki o "komunii z napletka Jezusowego".
                                  Bajki o "grobach apostołów" (w samych Niemczech było 14...)
                                  Bajki o tym że "grzech można zmazać pieniędzmi danymi na kościół".(handel odpustami)
                                  Bajki, bajki, bajki, twój kk jest mistrzem w opowiadaniu bajek.

                                  M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                  • Tomasz Middle
                                    Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                    @Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                                    Z powodu tych baśni wielu zwątpiło w Boga, a innym wypaczyła i przekręciła się wiara (poprzez usiłowanie "godzenia" prawdy z fałszem).

                                    Jak ktoś jest idiotą i brak mu wiary to nie jest wina nauki.
                                    Dla mnie kosmos, galaktyki, czarne dziury, wnętrza gwiazd, to dowód na nieprawdopodobną potęgę.
                                    Jeśli to Bóg stworzył to jest potężny. Terrarium mogą zbudować inżynierowie.

                                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • M
                                      Maciej @M N ostatnio edytowany przez

                                      @M-N napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                                      Królem się nie zostaje, Królem się rodzi.

                                      Czyli nie znasz znaczenia słowa koronacja, zakłamana gnido. Ok

                                      Król jest z woli Bożej.
                                      Królem się rodzi, nie "zostaje".
                                      Bóg wybiera Króla jeszcze zanim Król się pocznie.

                                      Gdy Pan Jezus leżał w żłóbku, to już był Królem.

                                      Gdy zaś Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto Mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: «Gdzie jest nowo narodzony król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać mu pokłon». Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima.

                                      Uzurpator, syn diabelski boi się Bożego Wybrańca, Króla, Pomazańca Bożego.

                                      [Głupcy często pytają o to "czyli kto konkretnie zostanie Królem Polski?". Powróci bowiem Królestwo Polskie. Już niebawem.
                                      Bo to głupcy. NIKT bowiem nie "zostanie Królem". Bo Królem się nie zostaje, tylko rodzi.
                                      Pan Bóg wskaże Króla Polski. Palcem Bożym wskaże tego który urodził się Królem, którego wybrał, jeszcze zanim go stworzył. Wśród niezwykłych wydarzeń i cudownych znaków. Król jest z woli Bożej, nie z woli ludu.]

                                      @M-N napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                                      Podobnie kiedy wybiera Matka Boża.

                                      Ona miała tyle samo wspólnego z twoim bogiem co i ty.
                                      No, poza boską wersją in vitro przeprowadzoną przez Gabrysia, no chyba że Gabryś zaliczył tej nocy - jeśli to w ogóle był Gabryś, bo przypominam; znamy tylko wersję zamężnej Marysi .

                                      Bluźnierstwo przeciw Duchowi Świętemu nigdy odpuszczone nie będzie. Dla szyderstwo z Ducha Świętego nie ma przebaczenia.

                                      M N Highlander 3 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • M
                                        Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                                        @Tomasz-Middle napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                                        To jest przede wszystkim o baśniach tego świata.
                                        O "kosmosie", "kuli ziemskiej", o "czarnych dziurach", o "wnętrzach gwiazd", o "środku ziemi", o "grawitacji"...itd
                                        O religii liczbowo-rozumowej, czyli tzw. "nauce", która jest najważniejszym wyznaniem dla mieszkańców Babilonu Wielkiego.

                                        Mylisz się. Paweł tam pisał o prawdzie religijnej.

                                        Nie, nie mylę się. W starożytności nie istniał wyraźny podział na "naukę" i na "religię".

                                        Arcykapłan więc zapytał Jezusa o Jego uczniów i o Jego naukę.

                                        tak że jeden drugiego pytał: «Co to jest? Nowa jakaś nauka z mocą.

                                        I słusznie.
                                        Nie ma bowiem wielkiej różnicy między "nauką" (rozumianą po dzisiejszemu) a religią.

                                        Religia to rodzaj nauki.
                                        "Nauka" to rodzaj religii.

                                        Cóż to jest bowiem "nauka" ?
                                        Jest to SŁOWO O... (o tym o czym mówi nauka, o dziedzinie/przedmiocie nauki).

                                        A co to są wierzenia religijne, religia?
                                        Jest to SŁOWO O... tych wierzeniach.

                                        Współcześnie rozumiana "nauka" jest to religia liczbowo-rozumowa, religia człowieka.

                                        Prawda jest tylko jedna. Nie ma "prawdy religijnej" czy "prawdy naukowej". W starożytności dobrze to rozumiano.

                                        @Tomasz-Middle napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                                        Wtedy prawdą było że Jezus jest Mesjaszem, nie "Bogiem". T

                                        Nawet wtedy wiedziano, że jest Bogiem.

                                        @Tomasz-Middle napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                                        Wtedy prawdą było że dał "odpowiedni okup".
                                        A dziś słyszę że okup już nie był odpowiedni, potrzebna jest "współodkupicielka". To dopiero bluźnierstwo!

                                        Maryja jest Współ-Odkupicielką człowieka.

                                        @Tomasz-Middle napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                                        Wtedy prawdą było że że Jezus jest jedynym pośrednikiem pomiędzy Bogiem a ludźmi.

                                        Jest jedynym. Łączy w sobie naturę ludzką i Bożą.

                                        @Tomasz-Middle napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                                        Dziś mamy bajkę o "nadpośredniczce".

                                        Nie słyszałem takiej bajki.

                                        Maryja jest Pośredniczka wszelkich Łask. Ponieważ pośredniczy między ludźmi, a Synem.

                                        @Tomasz-Middle napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                                        Bajki, bajki, bajki, twój kk jest mistrzem w opowiadaniu bajek.

                                        Nauka Kościoła Katolickiego jest prawdą.

                                        @Tomasz-Middle napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                                        Z powodu tych baśni wielu zwątpiło w Boga, a innym wypaczyła i przekręciła się wiara (poprzez usiłowanie "godzenia" prawdy z fałszem).

                                        Jak ktoś jest idiotą i brak mu wiary to nie jest wina nauki.

                                        Albo świat istnieje kilka tysięcy lat, jak wynika z Objawienia Bożego, albo istnieje "miliardy lat" jak wynika z objawienia naukowego. Albo albo.
                                        Albo na początku Bóg stworzył niebo i ziemię, albo był "wielki wybuch".
                                        Albo rośliny powstały przed powstaniem słońca albo nieprawda, że przed powstaniem słońca (jak mówi naukowe objawienie).
                                        Albo Bóg stworzył sklepienie nieba, a nad sklepieniem wody nieba albo nieprawda, ze jest jakieś sklepienie i wody nad nim, bo przecież "jest próżnia kosmosu" jak mówi naukowe objawienie.

                                        Prawdziwa Opowieść (Boża) to zupełnie inna opowieść, niż ta "naukowa".
                                        Jeśli kto chce wierzyć w rzeczy wykluczające się, to musi doprowadzić swój rozum do stanu schizofrenii, czyli wypaczenia.

                                        Po to są nauki demonów zwane "nauką i wiedzą": aby ci, którzy nie chcą schizofrenicznego rozszczepienia w rozumie odrzucili Boga, a ci którzy chcą "pogodzić sprzeczne" popadli w stan schizofrenii. Aby wszyscy przegrali.

                                        To co sprzeczne z Bożym objawieniem jest fałszywe.

                                        Należy to (sprzeczne) strząsnąć z rozumu tak jak z ubrania strząsa się śmierdzące łajno, które się przyczepiło.

                                        @Tomasz-Middle napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                                        Dla mnie kosmos, galaktyki, czarne dziury, wnętrza gwiazd, to dowód na nieprawdopodobną potęgę.

                                        Na nieprawdopodobną potęgę urojeń, potęgę diabła nad ludzkim rozumem.

                                        @Tomasz-Middle napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                                        Terrarium mogą zbudować inżynierowie.

                                        To ile światów już zbudowali inżynierowie?

                                        Tomasz Middle 13 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • M N
                                          M N @Maciej ostatnio edytowany przez

                                          @Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                                          Powróci bowiem Królestwo Polskie. Już niebawem.
                                          Bo to głupcy. NIKT bowiem nie "zostanie Królem". Bo Królem się nie zostaje, tylko rodzi.
                                          Pan Bóg wskaże Króla Polski. Palcem Bożym wskaże tego który urodził się Królem, którego wybrał, jeszcze zanim go stworzył. Wśród niezwykłych wydarzeń i cudownych znaków.

                                          No i w tym momencie już definitywnie wiadomo, że ktoś ci światełko rozumu dawno zgasił a korki wykręcił i zajumał.
                                          FUBAR - te 5 liter najlepiej cię określa:
                                          fucked up beyond any repair
                                          w wolnym tłumaczeniu: (jesteś)
                                          zjebany na amen.
                                          Dziękuj za to swojemu niebożątku i jego najlepszemu kumplowi, szatanowi 😂

                                          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • M
                                            Maciej @M N ostatnio edytowany przez

                                            @M-N napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                                            @Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                                            Powróci bowiem Królestwo Polskie. Już niebawem.
                                            Bo to głupcy. NIKT bowiem nie "zostanie Królem". Bo Królem się nie zostaje, tylko rodzi.
                                            Pan Bóg wskaże Króla Polski. Palcem Bożym wskaże tego który urodził się Królem, którego wybrał, jeszcze zanim go stworzył. Wśród niezwykłych wydarzeń i cudownych znaków.

                                            No i w tym momencie już definitywnie wiadomo, że ktoś ci światełko rozumu dawno zgasił a korki wykręcił i zajumał.
                                            FUBAR - te 5 liter najlepiej cię określa:
                                            fucked up beyond any repair
                                            w wolnym tłumaczeniu: (jesteś)
                                            zjebany na amen.
                                            Dziękuj za to swojemu niebożątku i jego najlepszemu kumplowi, szatanowi 😂

                                            Królestwo powróci na całym świecie, nie tylko w Polsce.

                                            Zaświadcza Słowo Boże o Tysiącletnim Królestwie.

                                            I ujrzałem trony -
                                            a na nich zasiedli,
                                            i dano im władzę sądzenia
                                            (...)
                                            i tysiąc lat królowali z Chrystusem.

                                            Po upadku Babilonu Wielkiego władza nad światem należeć będzie do Królów z woli Bożej. Będą oni królować razem z Chrystusem.

                                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors