Wyprawa na Anktartydę
-
@Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:
[Zresztą prądy co do zasady płyną tak jak wieją wiatry]
Podaj źródło tej twojej "zasady".
-
@Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:
To oni (żeglarze) sprawdzają wiatry i prądy, czyli pytają się prądu gdzie płynie.
Pytają się prądu
? Nic głupszego nie potrafiłeś wymyślić
?
Korzystają z satelitarnych map pogodowych i oceanicznych, zakłamany matole.I chcąc płynąć jak najszybciej płyną zgodnie z wiatrami i prądami.
I płyną z taką prędkością na jakie pozwalają warunki pogodowe i parametry wytrzymałościowe jachtu - twoja głupota naprawdę nie zna granic.
Zresztą prądy co do zasady płyną tak jak wieją wiatry.
I znowu kłamiesz i co gorsza świadomie, bo raz już ci podawałem link do map oceanicznych udowadniających, że kłamiesz. Ale skoro jesteś tak głupi, że powtarzasz jeszcze raz to samo kłamstwo, to proszę jeszcze raz: mapy prądów i wiatrów wokół Antarktydy z 05.02.2018. Współrzędne punktu pomiaru, kierunek i prędkość nad ramką danych po lewej, zakłamana gnido - w tym samym punkcie prąd płynie powolutku na północ a wiatr zapierdala 50 km/h na południe:
https://imgur.com/a/YwI8CDRKiedy wreszcie dotrze do twojego pustego łba, że "zasady", które sobie wymyślasz nie mają nic wspólnego z realnym światem
? -
@Tomasz-Middle napisał w Wyprawa na Anktartydę:
@Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:
[Zresztą prądy co do zasady płyną tak jak wieją wiatry]
Podaj źródło tej twojej "zasady".
To oczywistość. Zasadą jest oczywistość.
Wiatr porusza wodę, tym bardziej gdy silny (tam gdzie „ryczące czterdziestki”) i wiejący stale w jednym kierunku: wiatr zachodni, na wschód.Dlaczego przy silnym i stale z zachodu wiejącym wietrze woda miałaby krążyć w drugą stronę?
Albowiem….
Gdyż…
Bo?Oświeć nas mędrcu- podsumowywaczu.
-
@Tomasz-Middle napisał w Wyprawa na Anktartydę:
@Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:
Dlaczego dostęp do Antarktydy jest reglamentowany i strzeżony?
A co mnie to obchodzi?
Na pewno nie po to żeby utrudnić życie płaskim debilom.Debil to np ten wierzący w „kulę ziemską”.
Przyswój to sobie.Oczywiście sprawa jest prosta: reglamentują bo coś ukrywają.
Dla zdrowego rozumu to jasne. -
@Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:
To oczywistość. Zasadą jest oczywistość
Człowieku, nie obchodzą mnie twoje "oczywistości" bo je sobie z dupy wyciągasz.
-
@Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:
Wiatr porusza wodę, tym bardziej gdy silny (tam gdzie „ryczące czterdziestki”) i wiejący stale w jednym kierunku: wiatr zachodni, na wschód.
Po pierwsze, czy wiesz skąd się wzięła nazwa "ryczące czterdziestki"? Nic ci w tym pustym łbie nie świta?
Wiesz jak to się ma do rejsu Katharsis? Głupio pytam... -
@Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:
Wiatr porusza wodę, tym bardziej gdy silny
No, matole, tym razem udowodniłeś, że nie odróżniasz fal od prądów oceanicznych
. -
@Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:
Dlaczego przy silnym i stale z zachodu wiejącym wietrze woda miałaby krążyć w drugą stronę?
Albowiem….
Gdyż…
Bo?
Oświeć nas mędrcu- podsumowywaczu.Bo wiatr nie jest jedyną przyczyną powstawania prądów i fal. Rozumiesz czy nie rozumiesz pseudo inteligencie?
-
@Maciej wklejam ci idioto skończony jeszcze raz to samo, i nie wykręcaj się jak wąż tylko uczciwie sobie odpowiedź:
Co do zasady to ty kłamco nie wiesz jak jest. Ja nie widzę przeszkód żeby prąd wodny płynął pod wiatr.
A ty widzisz?
Nie może prąd wodny płynąć pod wiatr bo?
Gdyż?
Albowiem? -
@Tomasz-Middle napisał w Wyprawa na Anktartydę:
@Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:
To oczywistość. Zasadą jest oczywistość
Człowieku, nie obchodzą mnie twoje "oczywistości" bo je sobie z dupy wyciągasz.
Jeśli Cię nie interesują oczywistości, to tylko kolejny znak że jesteś debilem.
Przykro mi, że taki jesteś. -
@Maciej nie interesują mnie twoje "oczywistości". To że jakiś płaski baran powie że coś jest oczywiste to nic nie znaczy.
Idź do psychologa, niech ci trochę ego obetnie bo źle skończysz.A "debil" to mówił o "ryczących czterdziestkach" poniżej 60 równoleżnika. I to też była wg ciebie "oczywistość" tak?



-
@Tomasz-Middle napisał w Wyprawa na Anktartydę:
@Maciej wklejam ci idioto skończony jeszcze raz to samo, i nie wykręcaj się jak wąż tylko uczciwie sobie odpowiedź:
Co do zasady to ty kłamco nie wiesz jak jest. Ja nie widzę przeszkód żeby prąd wodny płynął pod wiatr.Bo Ciebie oczywistości nie interesują. Więc nie widzisz. Przykro mi że jesteś debilem.
A ty widzisz?
Oczywiście.
Wiatr pcha wodę w tę stronę w którą wieje.
To proste.Nie może prąd wodny płynąć pod wiatr bo?
Bo to oczywistość.
Gdyż?
Albowiem?Albowiem jeżeli wiatr jest silny i stale w tym samym kierunku, to woda też musi się poruszać w tym samym kierunku. To oczywistość. Ale Ciebie oczywistości nie interesują.
Jeśli chwilowo wiatr się zmieni, to rozpędzona woda może chwilowo poruszać się wbrew wiatrowi, przez bezwładność. Co do zasady nie może.
-
@Tomasz-Middle napisał w Wyprawa na Anktartydę:
@Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:
Dlaczego przy silnym i stale z zachodu wiejącym wietrze woda miałaby krążyć w drugą stronę?
Albowiem….
Gdyż…
Bo?
Oświeć nas mędrcu- podsumowywaczu.Bo wiatr nie jest jedyną przyczyną powstawania prądów i fal. Rozumiesz czy nie rozumiesz pseudo inteligencie?
Jest najważnieszą. Krążące szybko z zachodu na wschód masy powietrza pociągają za sobą wodę. To proste i oczywiste rzeczy. Przy słabych wiatrach znaczenie mogą mieć inne czynniki, zwł różnice temp wody. Przy silnych i stale ukierunkowanych wiatrach nie mają dużego znaczenia.
To są oczywistości. -
@Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:
Jest najważnieszą. Krążące szybko z zachodu na wschód masy powietrza pociągają za sobą wodę. To proste i oczywiste rzeczy. Przy słabych wiatrach znaczenie mogą mieć inne czynniki, zwł różnice temp wody. Przy silnych i stale ukierunkowanych wiatrach nie mają dużego znaczenia.
To są oczywistości.A skąd wiesz że akurat masy powietrza poruszają się tam z zachodu na wschód?
Bo?
Gdyż?
Albowiem?
Znowu z dupy wyciągnąłeś? -
@Tomasz-Middle napisał w Wyprawa na Anktartydę:
@Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:
Jest najważnieszą. Krążące szybko z zachodu na wschód masy powietrza pociągają za sobą wodę. To proste i oczywiste rzeczy. Przy słabych wiatrach znaczenie mogą mieć inne czynniki, zwł różnice temp wody. Przy silnych i stale ukierunkowanych wiatrach nie mają dużego znaczenia.
To są oczywistości.A skąd wiesz że akurat masy powietrza poruszają się tam z zachodu na wschód?
Bo?
Gdyż?
Albowiem?
Znowu z dupy wyciągnąłeś?Zasadniczo to nie z dupy, tylko z „Encyklopedii Żeglarstwa”.
Ponadto samiście wiele razy powtarzali (tzn MN ) że „ Antarktydę opływa się w kier. na wschód”.
Czyli: wiatry wieją na wschód i prądy zasadniczo też płyną na wschód.
To bardzo proste.Jeśli chodzi o to jak wiatr pcha wodę, to poczytaj np. o tzw. „cofkach”, które zdarzają się w Polsce np. u ujścia Wisły. Wiatr może wpychać wodę nawet w górę rzeki, czyli wbrew sile ciężkości.
Cóż wiec dopiero jeśli chodzi o obracanie/przesuwanie wody w poziomie.
Jest oczywistością że co do zasady prądy i wiatry poruszają się w tym samym kierunku. -
@Maciej więc dlaczego Antarktydę opływa prąd wschodni czyli na zachód? Jest to na pewno w tej encyklopedii żeglarstwa.
-
@Tomasz-Middle napisał w Wyprawa na Anktartydę:
@Maciej więc dlaczego Antarktydę opływa prąd wschodni czyli na zachód? Jest to na pewno w tej encyklopedii żeglarstwa.
Antarktydę opływa prąd wiatrów zachodnich, czyli na wschód. Tak jest narysowane w tej encyklopedii. Mam Ci zrobić zdjęcie i podesłać?
-
@Maciej oczywiście.
-
@Maciej tylko jest problem, bo:
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Prąd_Wiatrów_Wschodnich -
@Tomasz-Middle napisał w Wyprawa na Anktartydę:
@Maciej oczywiście.
https://i.imgur.com/hB9kAdT.jpg
https://i.imgur.com/iiWd82o.jpg
https://i.imgur.com/bzZ052I.jpgRok 1996.
@Tomasz-Middle napisał w Wyprawa na Anktartydę:
tylko jest problem, bo:
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Prąd_Wiatrów_WschodnichAle oni płynęli coś ok. 62 szerokości geograficznej płd.
A tam: patrz na moje zdjęcie z encyklopedii: dryf wiatrów zachodnich.Zresztą ogarnijcie się wreszcie:
Skoro płynęli na wschód oraz
Skoro "tak się opływa Antarktydę" (coście sami pisali!)
to jest jasnym, że wieje i krąży na wschód.
Bo tylko idiota będzie opływał pod wiatr i pod prąd (pomijając oczywiście sytuację, że tak musi płynąć z innych przyczyn)