Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Wyprawa na Anktartydę

    Ogólne dyskusje
    12
    193
    14313
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • M
      Maciej @M N ostatnio edytowany przez

      @M-N napisał w Wyprawa na Anktartydę:

      @Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:

      No nie, to to ja też widziałem. Chodzi o osiągi na żaglach.

      Zaraz. Ty serio uważasz, że 180 konny dieselek pozwala jachtowi ważącemu co najmniej 48 ton (bo taką ma wyporność) na rozwinięcie 9 - 11 węzłów BEZ ŻAGLI??
      😂 😂 😂 😂 😂

      Tak. A dlaczego nie? Bo? Albowiem? Gdyż…

      Śmiejesz się z własnej głupoty?

      M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • M N
        M N @Maciej ostatnio edytowany przez

        @Maciej Wprowadziłem poprawkę dla Katharsis II razem z linkiem do pełnej jego specyfikacji.

        Zaraz. Ty serio uważasz, że 213 konny dieselek Perkinson 225 Ti pozwala jachtowi ważącemu co najmniej 48 ton (bo taką ma wyporność) na rozwinięcie 9 - 11 węzłów BEZ ŻAGLI??
        😂 😂 😂 😂 😂

        Tak.

        OK.

        A dlaczego nie? Bo? Albowiem? Gdyż…

        ... jesteś skończonym idiotą. Ale to twój problem. 😂

        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • M
          Maciej @M N ostatnio edytowany przez

          @M-N napisał w Wyprawa na Anktartydę:

          @Maciej Wprowadziłem poprawkę dla Katharsis II razem z linkiem do pełnej jego specyfikacji.

          Zaraz. Ty serio uważasz, że 213 konny dieselek Perkinson 225 Ti pozwala jachtowi ważącemu co najmniej 48 ton (bo taką ma wyporność) na rozwinięcie 9 - 11 węzłów BEZ ŻAGLI??
          😂 😂 😂 😂 😂

          Tak.

          OK.

          A dlaczego nie? Bo? Albowiem? Gdyż…

          ... jesteś skończonym idiotą. Ale to twój problem. 😂

          Nie. To Ty jesteś idiotą.
          „Objaśnij” mi dlaczego 200 konny diesel „nie może” nadać prędkości 20 km/h jachtowi o masie 48 ton?
          No słucham.

          Czy odszczekujesz swoje szczekanie?

          M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • M N
            M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

            @Maciej Bo woda to nie powietrze, matole, i jest od niego gęstsza ponad 780 razy, a głębokość zanurzenia Katharsis to 3 metry przy 20 metrach długości linii wodnej, a na jeszcze na dodatek te 213 koników musi pokonać bezwładność 48 ton (bez załogi i zaopatrzenia).
            Człowieku, jak ty możesz być taaak głupi?? Spróbuj wyjaśnić 😂 😂 .

            M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • M
              Maciej @M N ostatnio edytowany przez

              @M-N napisał w Wyprawa na Anktartydę:

              @Maciej Bo woda to nie powietrze, matole, i jest od niego gęstsza ponad 780 razy, a głębokość zanurzenia Katharsis to 3 metry przy 20 metrach długości linii wodnej,

              No i co ?
              Wymieniłeś liczby.
              Napisałeś co Ci się wydaje.
              Dowodu nie widzę.

              a na jeszcze na dodatek te 213 koników musi pokonać bezwładność 48 ton.

              Nieznajomość fizyki.
              Każda siła pokonuje bezwładność.
              Bez sił oporu ( gdyby je pominąć, jak np w idealnej próżni) nawet mucha zderzając się z „ kulą ziemską” ( gdyby taka istniała i unosiła się w próżni) nada tej kuli jakąś minimalną prędkość.

              To nie bezwładność jest do pokonania ale tarcia ( statyczne i dynamiczne).
              Bezwładność ma znaczenie w kwestii przyspieszenia, nie prędkości końcowej ( uderzenie odpowiedniej liczby much w zgodnym kierunku i systematyczne, np co sekundę jedna mucha) może nadać „kuli ziemskiej” dowolną prędkość po odpowiednio długim czasie)

              Człowieku, jak ty możesz być taaak głupi?? Spróbuj wyjaśnić 😂 😂 .

              To Ty jesteś idiotą. Przyswój sobie.

              M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • M N
                M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

                @Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                Nieznajomość fizyki.

                Tak, wiem, że to twoja bolączka.

                Każda siła pokonuje bezwładność.

                Ale potrzebujesz konkretnej siły, żeby 48 tonom (bez załogi i zaopatrzenia) zanurzonym 3 metry w wodzie nadać konkretną prędkość w konkretnym czasie. Zgadza się czy nie?

                I wreszcie coś, co było oczywiste od początku - tylko jesteś zbyt głupi, uparty i zakłamany by to przyznać: prędkość maksymalna dla Oyster 72 to 11 węzłów. MAKSYMALNA.
                A nie marszowa (czyli na samym silniku), która, tak na marginesie i żeby jeszcze bardziej obnażyć twoje zakłamanie i głupotę, dla tego modelu wynosi ok. 5-6 węzłów. 😂 Idioto 😂 .

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • M
                  Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                  @Tomasz-Middle napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                  @Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                  A żeby było najciekawiej: to kwestia opływania Antarktydy i tak kształtu ziemi nam nie rozstrzygnie.

                  Ale to dla was płaskie barany był argument!

                  Jaki argument?
                  Na co?
                  Na kształt ziemi?

                  A w jaki to niby sposób opłynięcie Antarktydy może nam „rozstrzygać ksxtałt ziemi”?
                  W taki że….
                  Bo?
                  Gdyż….

                  Kształt ziemi poznaje się badając powierzchnię ziemi, wielkość/lub brak krzywizny powierzchni.
                  A nie „po rejsach”.
                  Oczywistość dla zdrowego rozumu.

                  A jak się okazało że ten rejs was zaorał to nagle "on nic nie rozstrzyga!"

                  A w jaki to niby sposób ten rejs „zaorał nas”?
                  W taki że….
                  Ponieważ….
                  No słucham.

                  Czystemu rejs był, czy nie, czy był taki jak podają do wierzenia, czy nie taki- niczego to w kwestii kształtu ziemi nie rozstrzyga. To oczywistość znana od początku dyskusji na ten temat,
                  Bo niby jak to miałoby rozstrzygnąć kształt powierzchni ziemi?
                  W taki że….
                  Bo z rejsu wynika…
                  No słucham.

                  Hahahaha, jesteście takie osły że strach. Uwielbiam obserwować jak się węże ślizgacie.

                  To Ty jesteś kłamcą okłamującym samego siebie „że wiesz że ziemia jest kulą, że wszystko Ci się zgadza z kulą”.

                  M N Tomasz Middle 5 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • M N
                    M N @Maciej ostatnio edytowany przez

                    @Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                    Kształt ziemi poznaje się badając powierzchnię ziemi, wielkość/lub brak krzywizny powierzchni.

                    Badać to ty se możesz 😂
                    Kształt Ziemi poznaje się mierząc jej duże obszary. Geodezyjnie.
                    https://en.wikipedia.org/wiki/Struve_Geodetic_Arc
                    https://mctoon.net/r/ (jeden z tych pomiarów obejmuje obszar naszej Puszczy Niepołomickiej 😂 )

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • Tomasz Middle
                      Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                      @Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                      Jaki argument?
                      Na co?
                      Na kształt ziemi?

                      Mnie pytasz? Przecież to wy płaskie osły coś sobie zmyśliliście na temat rejsu Cooka.
                      Ale jeśli ja miałbym odpowiedzieć, to tak, jest to całkiem niezły argument czy przesłanka na temat kształtu ziemi.

                      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • Tomasz Middle
                        Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

                        @Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                        A w jaki to niby sposób opłynięcie Antarktydy może nam „rozstrzygać ksxtałt ziemi”?
                        W taki że….
                        Bo?
                        Gdyż….

                        Rozstrzygnąć to nie, nie ma takich "dowodów". Ale przesłanką jest niezłą. No bo skoro ziemia jest (najpewniej) globem, a Antarktyda kontynentem, to obwód opłynięcia to około 20 000 mil morskich (nawet przesadziłem). A na mitycznej płaskiej ziemi, jest to (Antarktyda) obwarzanek o kilkukrotnie większym obwodzie. Jeśli tego nie rozumiesz, zadając pytania: "w taki że", bo?, gdyż?, pokazujesz że jesteś debilem. Nieodwołalnie.

                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                        • Tomasz Middle
                          Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

                          @Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                          Kształt ziemi poznaje się badając powierzchnię ziemi, wielkość/lub brak krzywizny powierzchni.
                          A nie „po rejsach”.
                          Oczywistość dla zdrowego rozumu.

                          Nie. Dla zdrowego rozumu, każda przesłanka jest dobra, a nie tylko taka jaką sobie wybierzesz. I trzeba badać WSZYSTKO. To oszuści sobie wybierają. To się nazywa efekt potwierdzenia. To ty jesteś chory. Pogódź się z tym.

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • Tomasz Middle
                            Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                            @Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                            A w jaki to niby sposób ten rejs „zaorał nas”?
                            W taki że….
                            Ponieważ….
                            No słucham.

                            Skoro jest tak jak napisałem w komentarzach wyżej (o obwodzie kontynentu) to samo opłynięcie obwarzanka Antarktydy to około 60 000 mil morskich (kilka razy więcej niż kontynentu). To ten wasz argument, sam go broniłeś, cytat "chodziło o jednorazowe opłynięcie". Więc jak was zaorał to się ośle domyśl.

                            Highlander 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • Highlander
                              Highlander @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez Highlander

                              @Tomasz-Middle

                              W dodatku w nocy, która cały czas się wydłużała podczas wyprawy, zatrzymywali się lub płynęli z minimalną prędkością.
                              No ale wg Macieja to "najpewniej" nie wpłynęło na średnią prędkość xD

                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                              • M
                                Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                                @Tomasz-Middle napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                                @Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                                Chodzi o średnią prędkość idioto. Nie o chwilowe trudności

                                Aha, czyli "chwilowe" (nawet kilkudniowe) trudności nie liczą się do średniej?

                                Liczą się. Policzmy na przykład:

                                Jeśli płynęli 72dni, ale w tym dwa dni stali, to średnia prędkość wychodzi:
                                D/72
                                Jeśliby nie stali, to wynosiłaby np
                                D/71 (bo w ogóle nie stali- dopłynęli np w 71 dni)
                                Druga prędkość jest większa od pierwszej 71/70 raza czyli o 1.4%,
                                To jest przykładowy wpływ dwudniowego postoju na średnią prędkość.

                                Żeby spaść z rozsądnej do wierzenia średniej prędkości kilkunastu węzłów (20 paru km/ godz) do prędkości podawanej do wierzenia czyli tej poniżej 6 węzłów to musieliby więcej stać, niż płynąć. Czyli musieliby zwiedzać, a nie chcieć opłynąć jak najszybciej, tak jak zapowiadali.

                                Oooo, to czegoś nowego się dowiedziałem hahahahaha!!!

                                Zdefekuj ze śmiechu.
                                Wam w ogóle jest skoro do śmiechu.

                                Tomasz Middle 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                • M
                                  Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez Maciej

                                  @Tomasz-Middle napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                                  @Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                                  Jaki argument?
                                  Na co?
                                  Na kształt ziemi?

                                  Mnie pytasz? Przecież to wy płaskie osły coś sobie zmyśliliście na temat rejsu Cooka.

                                  Nic nie zmyślamy. Próbował znaleźć przejście przez Antarktydę i zajęło mu to 3 lata.
                                  Podobnie kpt Ross, od którego pochodzi nazwa Morze Rossa.
                                  Brytyjski Challenger próbując tego samego wykonał łącznie 69 tys mill
                                  Rozbieżności pomiędzy pozycją wyliczaną z prędkości, a pozycją „z gwiazd” są standardem na dalekim południu i były opisywane przez powyższych.

                                  Podobnie opisywał Charles Wilkes z USA wyprawa 1838-1842.

                                  Dlatego pływanie na dalekim południu jest zabronione, to znaczy poniżej 60 stopnia ściśle reglamentowane. Popłyną ci którym pozwolą i którzy potem powiedzą jedynie to, co im pozwolą powiedzieć. Dostęp do Antarktydy wymaga pozwoleń lub podjęcia ryzyka walki nie tylko z żywiołem morskim, ale także ze statkami i samolotami patrolującymi, pilnującymi postanowień Traktatu Antarktycznego.

                                  Taka jest prawda.

                                  https://kopalniawiedzy.pl/Morze-Rossa-rezerwat-Antarktyda,25424

                                  Śmieszne są tłumaczenia podawane do wierzenia.
                                  Chcą „zabronić dostępu na zawsze” dla dobra przyszłych pokoleń!
                                  Morze Rossa- „najbardziej na południe wysunięty obszar morski” (jak podają do wierzenia).
                                  Czyżby tam znajdowało się przejście wodne lub inne do świata widzianego przez Byrda?

                                  Ale jeśli ja miałbym odpowiedzieć, to tak, jest to całkiem niezły argument czy przesłanka na temat kształtu ziemi.

                                  Tak? A niby jak z opłynięcia czegoś można wywnioskować kształt ziemi, nie wiedząc jakie to coś naprawdę jest, jak naprawdę leży i wygląda na ziemi?
                                  No słucham wywodów „mędrca-podsumowywacza.”

                                  Kształt ziemi poznaje się badając krzywiznę powierzchni ziemi. Np przez obserwacje takie jak moje, te których nie lubisz.
                                  To oczywistość dla ludzi rozumnych.

                                  Tomasz Middle 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • Tomasz Middle
                                    Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                    @Maciej jesteś głębokim idiotą....
                                    18854 kilometry pokonali w trochę więcej niż 72 dni.
                                    Wychodzi, jak może dobrze policzyłeś 10.9 kilometra na godzinę. Ale to nic nie mówi o prędkości jachtu.
                                    W artykule który być może czytałeś, pisali że mieli przestój trzy doby. Więc jeśli chcemy wyliczyć prędkość (średnią) dokładniej, to odejmujemy te trzy doby. Mamy już 11,34 km/h. Ponad 6 węzłów.
                                    A wiadomo też że w złych warunkach nie płynie się zbyt szybko (też w artykule). Pisali o czterech węzłach.
                                    Poza tym nie był to chyba ich jedyny przestój (nie szukałem ale z tego co pamiętam mieli jeszcze jakieś naprawy).
                                    Więc ta średnia prędkość na pewno wyjdzie jeszcze większa jeśli liczymy tylko czas bez przestojów.
                                    Te twoje manipulacje są już więcej niż obrzydliwe.

                                    M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • Tomasz Middle
                                      Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

                                      @Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                                      Nic nie zmyślamy. Próbował znaleźć przejście przez Antarktydę i zajęło mu to 3 lata.

                                      Poproszę o źródło informacji że "szukał przejścia przez trzy lata".
                                      Bez pierdolenia głupot, ok?

                                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • M
                                        Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                                        @Tomasz-Middle napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                                        @Maciej jesteś głębokim idiotą....

                                        wiem, wiem.
                                        Mędrcem wg. Ciebie może być tylko ten wierzący we wszystko co podają do wierzenia.
                                        Np w „kulę ziemską”.

                                        18854 kilometry pokonali w trochę więcej niż 72 dni.

                                        Tak podają do wierzenia. Jak było- nie wiemy.

                                        Wychodzi, jak może dobrze policzyłeś 10.9 kilometra na godzinę. Ale to nic nie mówi o prędkości jachtu.

                                        Oczywiście że mówi. O średniej prędkości.

                                        W artykule który być może czytałeś, pisali że mieli przestój trzy doby.
                                        No i co ?
                                        To może zmienić średnią prędkość o kilka procent.
                                        A chodzi o to, że ta prędkść powinna być ze 3 x większa.

                                        Więc jeśli chcemy wyliczyć prędkość (średnią) >dokładniej, to odejmujemy te trzy doby.

                                        Tak nie wyliczymy, bo nie znamy drogi ( jaką przebyli bez tych 3 dób).
                                        Liczymy średnią tak: droga/czas. To proste.

                                        Mamy już 11,34 km/h. Ponad 6 węzłów.
                                        A wiadomo też że w złych warunkach nie płynie się zbyt szybko (też w artykule). Pisali o czterech węzłach.

                                        Że się zdarzały chwile że płynęli 4 węzły. No i co?

                                        Poza tym nie był to chyba ich jedyny przestój (nie szukałem ale z tego co pamiętam mieli jeszcze jakieś naprawy).
                                        Więc ta średnia prędkość na pewno wyjdzie jeszcze większa jeśli liczymy tylko czas bez przestojów.

                                        Jakich „przestojów”?
                                        Musieliby stać ponad połowę czasu, żeby wyszła tak niska średnia, to jest taka jak się pływa małymi żaglówkami po Mazurach.
                                        8 osobowa załoga pozwala na ciągły rejs: część załogi śpi, część czuwa.
                                        Wiatry tam wiejące są bardzo silne, silniejsze niż na Mazurach. Prąd jest zwykle 2-3 węzły zgodny z kierunkiem rejsu, czyli na wschód, wiatry też zgodne z kierunkiem

                                        Te twoje manipulacje są już więcej niż obrzydliwe.

                                        Jakie moje „manipulacje”. Ja prawdę pisze.

                                        Tomasz Middle 7 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • Tomasz Middle
                                          Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                          @Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                                          18854 kilometry pokonali w trochę więcej niż 72 dni.

                                          Tak podają do wierzenia. Jak było- nie wiemy.

                                          Ale pomimo tego że "nie wiemy" to się na to powołujesz ośle "wyliczając" prędkość.
                                          To może się zdecyduj?

                                          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • Tomasz Middle
                                            Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                            @Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                                            wiem, wiem.
                                            Mędrcem wg. Ciebie może być tylko ten wierzący we wszystko co podają do wierzenia.
                                            Np w „kulę ziemską”.

                                            Rozmawiamy debiliuszu o czym innym.

                                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors