Maciejowy chaotyczny megawątek
-
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Nie wiem. Nie wiem jak jest teraz, przypuszczam, że jest bardzo źle.
Od jak dawna nie uczestniczysz w mszy świętej? Od jak dawna nie chcesz naprawiać domu swojego pana od wewnątrz choćby samą swoją obecnością I siłą swojej wiary? Od jak dawna zachowujesz się wobec swojego kościoła jak, cyt.:"mały i pokurczony, moczący się i defekujący pod siebie" człowieczek małej wiary?
Czy może twoja absencja wynika z faktu, że w głębi serca wiesz, że swojej istnienie zawdzięczasz Lucyferowi i jego elektromagnetyzmowi? -
@M-N napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Od jak dawna nie uczestniczysz w mszy świętej?
To Twoje urojenie, że "nie uczestniczę w Mszy Św.".
-
@Maciej Maciuś, jak nazywa się "spotykanie z ludźmi w kościele", co?
Od kiedy na takich "spotkaniach" dawanie na tacę nie jest dobrowolne, co?
Kiedy w końcu zaczniesz zachowywać się i rozumować jak zdrowa na umyśle, dorosła osoba, co? Akurat na to pytanie wszyscy tutaj znają odpowiedź, tak samo jak Lucek i twoje niebożątko
-
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Robicie to samo, spotykacie się. Musicie mieć na to pieniądze i czas (patrz ile czasu musi natracić Wilczek, by zrobić swoje filmy). Pieniądze pochodzą z jednego źródła. I nie są to wasze składki.
Woolfie jest pilotem, w czasie jak odpoczywa czekając na kolejny lot, może mieć dużo czasu na robienie filmów.
-
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Ja nie mam żadnym znajomych płaskoziemców.
Ja działam absolutnie sam, samodzielnie.
I nie chcę mieć żadnych "znajomych płaskoziemców". Bo ja wiem jak to działa: wilki przenikają wszędzie. Taki jest sposób działania diabła w tym czasie: infiltrować wszędzie, przenikać do wszystkiego, przejmować wszystko od środka. Nie pokładam więc nadziei w instytucjach i zgromadzeniach, czy partiach, takich czy srakich, ani w ludziach.Wszystko co osiągnęła ludzkość, zawdzięcza współpracy.
Dlatego ty, i inni płascy z takim podejściem, osiągniecie to co do tej pory, czyli wielkie GÓWNO.Jedyną instytucją do której chcę należeć jest Kościół Katolicki. Ale nawet Kościół jest właśnie przejmowany od wewnątrz, w zasadzie już przejęty.
Nie, to po prostu zdemoralizowana instytucja - bo ciężko żeby instytucja oparta na hierarchii, żądzy władzy i majątków nie zdemoralizowała się, a miała na to wystarczająco dużo czasu. Jeśli instytucja głosi pochwałę ubóstwa i skromności, a jej czyny, m.in. gromadzenie majątku, świadczą o czymś zupełnie przeciwnym, to nie dziwne, że trafiają tam w większości księża, których celem jest wygodne życie, a nie służenie Bogu.
Co tylko dowodzi tego, że ten Kościół nie jest Święty...Czekam więc aż Bóg wkroczy do akcji i oczyści ten świat z chwastów (wilków w odzieniu owczym). To On tego dokona, a nie jakaś "instytucja" czy jacyś ludzie.
Tak jak wkraczał wcześniej

Miał gdzieś co robili hitler, mao, pol-pot, stalin, a teraz putin...
No, ale nagle wkroczy do akcji, bo przecież nienawidzi pedałów, niewierzących i pracowników NASA.
Na pewno im pokaże jak wielkie jest boże wkurwienie
-
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
A tak przy okazji: wiadomo, że Dwaj Świadkowie, którzy będą prorokować obleczeni w wory pokutne przez tysiąc dwieście sześćdziesiąt dni, czyli Henoch i Eliasz będą zabici, potem ich zwłoki będą leżeć na placu wielkiego miasta (wiem co to za miasto), bo szydercy nie będą ich pozwalali złożyć do grobu. A po trzech i pół dniach zmartwychwstaną na oczach sodomitów i tłumu szyderców, w czasie wielkiego trzęsienia ziemi, w którym zginie kilka tysięcy ludzi. Po czym usłyszą wezwanie by wstąpić do Nieba i uniosą się w górę i na oczach sodomitów i tłumu szyderców wstąpią do Nieba.
Czy ty zdajesz sobie sprawę z tego, że jak piszesz coś takiego do niewierzących, to tak samo jakbyś pisał o Harrym Potterze i uważał, że to realny świat?
To teraz moje pytanie: gdybys takie coś zobaczył, gdybyś był w tym tłumie, to jakbyś "zinterpretował"?
To bym wiedział, że jestem na planie filmu "Harry Potter i prorocy".
Pytam albowiem jest wiadomym i pewnym, że to się wydarzy i to już bardzo bardzo niedługo.
Tak, jest to wiadome i pewne

Maciej innych uczy logiki, ale gdy pojawia się religia, mamy do czynienia z osobliwością jak w czarnej dziurze, gdzie żadna logika nie obowiązuje... -
@Highlander napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Woolfie jest pilotem, w czasie jak odpoczywa czekając na kolejny lot, może mieć dużo czasu na robienie filmów.
Jest sługusem NASA, przede wszystkim.
@Highlander napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Wszystko co osiągnęła ludzkość, zawdzięcza współpracy.
Współpraca jest niemożliwa gdy wśród dziesięciu zgromadzonych jest siedmiu Judaszy.
Dlatego w czasie Apokalipsy wszystko się rozleci.
To już niebawem.Dawniej ludzie byli lepsi.
@Highlander napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Dlatego ty, i inni płascy z takim podejściem, osiągniecie to co do tej pory, czyli wielkie GÓWNO.
To nie my "osiągniemy". Tylko Bóg potwierdzi nasze.
Na przykład po tym gdy trzecia część gwiazd spadnie na ziemię i gdy usunięta będzie z natury elektryczność i magnetyzm, to nikt nie będzie już wierzył w te śmieszne, ko(s)miczne historie.Przyszłe pokolenia będą się łapać za głowy i pytać "jak oni mogli w to wszystko wierzyć?" (o takich jak Ty).
A inni będą podawać prawdziwą odpowiedź: "stracili wiarę w Boga, więc uwierzyli w głupstwo. Kto nie wierzy w Boga, ten uwierzy w każde głupstwo."Rozum ludzki nie znosi pustki i musi się karmić jakaś wiarą, bo wiara to podstawa dla działania rozumu. Nie można zacząć rozumować nie przyjmując czegoś po prostu, czyli na wiarę.
Kto nie wierzy Bogu, ten uwierzy w głupstwa.@Highlander napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Jedyną instytucją do której chcę należeć jest Kościół Katolicki. Ale nawet Kościół jest właśnie przejmowany od wewnątrz, w zasadzie już przejęty.
Nie, to po prostu zdemoralizowana instytucja - bo ciężko żeby instytucja oparta na hierarchii, żądzy władzy i majątków nie zdemoralizowała się, a miała na to wystarczająco dużo czasu.
Nie. To jest po prostu infiltracja Kościoła przez wilki w odzieniu owczym.
Wilk ma "dobrą zabawę": oddaje się np. obrzydliwościom (np. sodomii) świadomie i metodycznie, a przy okazji kompromituje Kościół.
Głupiec nabiera się.[Jakże wielkim trzeba być głupcem by się na to nabrać?]
Aż do XIX wieku wrogowie Kościoła nie mogli znaleźć skutecznej metody walki z Kościołem. Popełniali błąd polegający na atakowaniu Kościoła z pozycji zewnętrznych, z zewnątrz. Aż w końcu bracia wolnomularze za natchnieniem Lucyfera opracowali plan ataku Kościoła od wewnątrz.
To jest "arcydzieło" diaboliczne, jeśli tak można powiedzieć.
[Bo przecież dzieła diabła nie są doskonałe- więc cudzysłów]
Ale i ono się nie powiedzie!
Owszem, Kościół Katolicki będzie zniszczony dzięki temu. Ale prędko zmartwychwstanie! A ludzie poznają Tajemnicę wilka w odzieniu owczym, której teraz jeszcze nie poznają, nie rozumieją.
Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami.
@Highlander napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Co tylko dowodzi tego, że ten Kościół nie jest Święty...
Kościół jest Święty, bo jest założony przez Boga, Jezusa Chrystusa.
Nawet wśród dwunastu Apostołów jeden był diabłem.
Jaki więc może być stan Kościoła jeśli wśród dziesięciu zgromadzonych jest siedmiu Judaszy, siedmiu diabłów?Po pysze to obłuda jest ulubionym grzechem diabła.
Ale wciąż wśród tych dziesięciu zgromadzonych jest jeszcze trzech Świętych. Oni będą wyprowadzeni spośród diabłów, Ręką Boga, dzięki Matce Bożej, a diabły będą zniszczone.
W czasie Apokalipsy się to stanie.
I Kościół oczyści się i odrodzi, zmartwychwstanie.@Highlander napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Miał gdzieś co robili hitler, mao, pol-pot, stalin, a teraz putin...
No, ale nagle wkroczy do akcji, bo przecież nienawidzi pedałów, niewierzących i pracowników NASA.Niewiara w Boga jest cięższym przewinieniem niż morderstwo. To oczywiste.
@Highlander napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
A tak przy okazji: wiadomo, że Dwaj Świadkowie, którzy będą prorokować obleczeni w wory pokutne przez tysiąc dwieście sześćdziesiąt dni, czyli Henoch i Eliasz będą zabici, potem ich zwłoki będą leżeć na placu wielkiego miasta (wiem co to za miasto), bo szydercy nie będą ich pozwalali złożyć do grobu. A po trzech i pół dniach zmartwychwstaną na oczach sodomitów i tłumu szyderców, w czasie wielkiego trzęsienia ziemi, w którym zginie kilka tysięcy ludzi. Po czym usłyszą wezwanie by wstąpić do Nieba i uniosą się w górę i na oczach sodomitów i tłumu szyderców wstąpią do Nieba.
Czy ty zdajesz sobie sprawę z tego, że jak piszesz coś takiego do niewierzących, to tak samo jakbyś pisał o Harrym Potterze i uważał, że to realny świat?
Dlatego właśnie się potępisz na końcu: poznając własną głupotę, że Prawdę wziąłeś za "opowieść tej samej kategorii co Harrego Pottera"
@Highlander napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
To teraz moje pytanie: gdybys takie coś zobaczył, gdybyś był w tym tłumie, to jakbyś "zinterpretował"?
To bym wiedział, że jestem na planie filmu "Harry Potter i prorocy".
Bo jesteś diabłem, nie jesteś z Boga.
Pan Jezus jasno zaświadczył: jeśli kto Mojżesza i Proroków nie słucha, to nawet jakby kto powstał z martwych nie uwierzy.
Co oznacza tyle:
Wiara i niewiara to TEJEMNICA WOLI CZŁOWIEKA. Dla tego kto nie chce uwierzyć Bogu nie ma żadnego znaku, który mógłby go do Boga pociągnąć. Bo taki wszystko "objaśni sobie" przewrotnie.Własną wolą definiujemy swoją wieczność.
@Highlander napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Pytam albowiem jest wiadomym i pewnym, że to się wydarzy i to już bardzo bardzo niedługo.
Tak, jest to wiadome i pewne
Tak.
To co Bóg powiedział jest pewne.
Pan Jezus powiedział: niebo i ziemia przeminą, ale Słowa Moje nie przeminą.Będzie tak jak powiedziałem.
-
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
@Highlander napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Miał gdzieś co robili hitler, mao, pol-pot, stalin, a teraz putin...
No, ale nagle wkroczy do akcji, bo przecież nienawidzi pedałów, niewierzących i pracowników NASA.Niewiara w Boga jest cięższym przewinieniem niż morderstwo. To oczywiste.
Jesteś jebnięty, to oczywiste.
-
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Tak.
To co Bóg powiedział jest pewne.
Pan Jezus powiedział: niebo i ziemia przeminą, ale Słowa Moje nie przeminą.
Będzie tak jak powiedziałem.Jest to tak samo prawdziwe, jak wielokrotnie podawane przez świadków Jehowy daty Apokalipsy

1874, 1914, 1918, 1925, 1945, 1972, 1975, 1984/1994, 2000, 2034 -
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Współpraca jest niemożliwa gdy wśród dziesięciu zgromadzonych jest siedmiu Judaszy.
Maciuś, wśród tych dziesięciu wystarczy jeden schizofrenik paranoidalny

Na przykład po tym gdy trzecia część gwiazd spadnie na ziemię i gdy usunięta będzie z natury elektryczność i magnetyzm, to nikt nie będzie już wierzył w te śmieszne, ko(s)miczne historie.
A niby kto usunie ten elektromagnetyzm jak twoje niebożątko nie potrafiło nawet go WYMYŚLIĆ i do tej swojej płaskiej fuszery zaimplementować
? Znowu będzie musiało Lucka o pomoc prosić?Bo jesteś diabłem, nie jesteś z Boga.
Maciuś, wedle twojej własnej "wiary" istniejesz, oddychasz i piszesz te wszystkie brednie dzięki diabłu i jego elektromagnetyzmowi, bo twoje niebożątko samo nie potrafiło działającego płaskiego terrarium stworzyć
.Będzie tak jak powiedziałem.
Do tej pory ani razu nie było tak jak bredziłeś. To dosyć mocny wyznacznik, że teraz też bredzisz

-
@Highlander napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Jest to tak samo prawdziwe, jak wielokrotnie podawane przez świadków Jehowy daty Apokalipsy
1874, 1914, 1918, 1925, 1945, 1972, 1975, 1984/1994, 2000, 2034Będzie tak jak napisałem.
-
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Jest to tak samo prawdziwe, jak wielokrotnie podawane przez świadków Jehowy daty Apokalipsy
1874, 1914, 1918, 1925, 1945, 1972, 1975, 1984/1994, 2000, 2034Będzie tak jak napisałem.
Maciuś, nie będzie tak jak napisałeś. Żeby tak było świat musiałby być pełen idiotów jak ty. A nie jest. Najlepszym dowodem na to, że nie jest, jest to, że nigdy nie udało ci się znaleźć nikogo dorównującego ci głupotą i zakłamaniem, kto w twoje brednie by uwierzył. Prosta logika

-
@M-N napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Najlepszym dowodem na to jest to, że nigdy nie udało ci się znaleźć nikogo dorównującego ci głupotą i zakłamaniem, kto w twoje brednie by uwierzył. Prosta logika
Znów odzywa się w diable "rzecznik wszystkich ludzi".
Jak bardzo mnie to zdumiewa! To, że dzieci diabła lubią podpierać się "innymi" i chętnie "mówią za wszystkich".
-
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Znów odzywa się w diable "rzecznik wszystkich ludzi".
Jaki "rzecznik wszystkich ludzi"? Co tobie odwala? Jakiś czas temu sam dałeś do zrozumienia, że nigdzie, nigdy, nikogo nie udało ci się do swoich bredni przekonać, a gdzie byś tego nie próbował to kończysz z banem. Ponad 2 lata temu sam przyznałeś, że nawet twój ojciec RODZONY nie chce twoich bredni słuchać

Proste pytanie: czy przez cały okres twojego obłąkanego "wieszczenia" spotkałeś kogoś, kto szczerze uwierzył w twoje brednie? Zdobędziesz się na szczerą, uczciwą odpowiedź?
-
@M-N napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Proste pytanie: czy przez cały okres twojego obłąkanego "wieszczenia" spotkałeś kogoś, kto szczerze uwierzył w twoje brednie?
Jak ktoś może "uwierzyć w moje brednie" jeśli ja żadnych bredni nie mówię?
Zadaj pytanie do rzeczy, a nie od rzeczy.
Ty jesteś samozwańczym "rzecznikiem wszystkich ludzi".
Bez zbadania opinii wszystkich ludzi mówisz "nikt nie ..."To właśnie mnie zdumiewa: jak można tak łatwo mówić "za wszystkich"?
Bezczelność dzieci diabelskich jest zdumiewająca.
-
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Jak ktoś może "uwierzyć w moje brednie" jeśli ja żadnych bredni nie mówię?
Jak zwał, tak zwał. Dla ciebie nie brednie, dla tych którzy mieli, mają z tobą styczność brednie jak najbardziej. Nie próbuj odwracać kota ogonem. Odpowiedz szczerze i uczciwie na zadane pytanie.
Bezczelność dzieci diabelskich jest zdumiewająca.
Sam jesteś tego najlepszym przykładem - w końcu istniejesz, oddychasz i piszesz te brednie dzięki temu, że diabeł swoim elektromagnetyzmem posklejał fuszerę jaką się okazało twoje płaskie terrarium sklecone przez twoje niebożątko - partacza, dla którego wymyślenie elektromagnetyzmu - po prostu stworzenie czegoś co by działało - było ponad możliwości.
-
@M-N napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Odpowiedz szczerze i uczciwie na zadane pytanie.
Zadaj uczciwe pytanie.
-
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Odpowiedz szczerze i uczciwie na zadane pytanie.
Zadaj uczciwe pytanie.
Zadaję powtórnie uczciwe pytanie: czy przez cały okres twojego obłąkanego "wieszczenia" spotkałeś kogoś, kto szczerze uwierzył w twoje brednie (czyli w rzeczy które "głosisz", a których tylko ty nie nazywasz bredniami)?
Ująłem to najuczciwiej jak to możliwe
-
@M-N napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Odpowiedz szczerze i uczciwie na zadane pytanie.
Zadaj uczciwe pytanie.
Zadaję powtórnie uczciwe pytanie: czy przez cały okres twojego obłąkanego "wieszczenia" spotkałeś kogoś, kto szczerze uwierzył w twoje brednie (czyli w rzeczy które "głosisz", a których tylko ty nie nazywasz bredniami)?
Ująłem to najuczciwiej jak to możliwe
To nie jest uczciwe pytanie.
Można zadać uczciwe pytanie.Gdybym na Twoje pytanie odpowiedział "tak", to znaczyłoby to, że "tak, ktoś uwierzył w moje brednie".
Ale ja żadnych bredni nie głoszę.
Nie mogę więc odpowiedzieć "tak".
Nie mogę też odpowiedzieć "nie", bo to pytanie dotyczy "głoszenia bredni". A ja bredni nie głoszę. -
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Jest sługusem NASA, przede wszystkim.
Jak "rozpoznajesz" "sługusów NASA?"
To niezmiernie ciekawe