Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana

    Nowości YT
    9
    637
    94124
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • Tomasz Middle
      Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

      @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

      Boli Cię ten „ocean nad (bliższymi) chmurami”. I bardzo dobrze. Ma boleć i niech boli bardzo mocno

      Ty masz jednak w głowie popierdolone...

      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • Tomasz Middle
        Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

        @Maciej jeszcze ci przypomnę, a "ludzie dobrej woli" czytają. Na jakiej podstawie twierdzisz że wyprawa kapitana Cook,-a miała na celu "opłynięcie Antarktydy"? Skąd szurku wziąłeś tę informację?
        Dlaczego napisałeś że ja w tej sprawie "bredzę" a ty "wiesz"?
        To pokaże kim naprawdę jesteś

        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • M
          Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

          @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

          @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

          W rejonie Baja nie widać horyzontu oceanu, ale dalej na południe, w rejonie Shark Island i w linii (patrzenia) za tą wyspą horyzont oceanu widać nadzwyczajnie dobrze. Bo tam po prostu wtedy było mniej mgły w powietrzu, lepsza przejrzystość [w ogólności to tak „jakoś” się składa że z zasady więcej mgły w powietrzu jest na północy, np. absolutnie należy się spodziewać tego, że nad płn i środkową Europą będzie w danym momencie więcej chmur i mgły (gorsza przezierność), niż w rejonie Morza Śródziemnego , nie wspominając już o rejonie Afryki Płn i Sahary]

          Nie wyciągaj znowu z dupy, ok?
          Nie wiesz jakie były warunki. Więc nie wymyślaj na poczekaniu żałosny człowieku.

          Warunki były takie jak widać. Widać że nad górami Baja California było więcej chmur niż nad południowymi rejonami półwyspu. Tam gdzie więcej chmur, tam z reguły większa wilgoć i więcej mgły.
          Niczego nie „wymyślam”, tylko prawdę piszę.
          Czyżbyś przeczył, że im dalej na południe tym z reguły cieplej i bardziej sucho? (Chodzi o rejony podzwrotnikowe, o wędrówkę od północy w rejon podwzrotnikowy)
          A może przeczysz, że nad Płn Afryką należy się z reguły spodziewać mniejszej wilgoci niż np nad Polską?
          A gdzie należy się spodziewać mniejszej wilgoci- nad północną częścią półwyspu kalifornijskiego? Czy nad południową?

          A zresztą to ja mam Twoje pisanie głęboko w d..,
          Jasno widać:
          Wodę za Shark Island
          Horyzont oceanu w kierunku patrzenia przez Shark Island.

          Niech każdy sam sobie wyrobi zdanie o tym co widać.

          Mam gdzieś Twoją żałosną gimnastykę. Jest bardzo podobna do zagadywania tego cwaniaczka, który próbuje przekonać że „widok Krety z Izraela to tak naprawdę nie widok Krety i że tak w ogóle to 7 a nawet 9 razy ( bo do siedmiu „argumentów” dorzuca dwa dodatkowe „argumenty”) potwierdzono w tej obserwacji kulę ziemską”.
          Pewnie jak otwiera lodówkę lub jak defekuje to „ też mu to potwierdza kulę ziemską”, nieprawdaż?
          Żałosne.

          Tomasz Middle 3 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • Tomasz Middle
            Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

            @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

            Czyżbyś przeczył, że im dalej na południe tym z reguły cieplej i bardziej sucho? (Chodzi o rejony podzwrotnikowe, o wędrówkę od północy w rejon podwzrotnikowy)
            A może przeczysz, że nad Płn Afryką należy się z reguły spodziewać mniejszej wilgoci niż np nad Polską?
            A gdzie należy się spodziewać mniejszej wilgoci- nad północną częścią półwyspu kalifornijskiego? Czy nad południową?

            Co jest z "reguły" nie oznacza że jest każdego dnia. Z reguły w Madrycie jest cieplej niż w Moskwie.
            A zdarza się (pamiętam) że pewnego dnia w Moskwie było +13 a w Madrycie -4 i śnieg

            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • Tomasz Middle
              Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

              @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

              A zresztą to ja mam Twoje pisanie głęboko w d..,
              Jasno widać:
              Wodę za Shark Island
              Horyzont oceanu w kierunku patrzenia przez Shark Island.
              Niech każdy sam sobie wyrobi zdanie o tym co widać.
              Mam gdzieś Twoją żałosną gimnastykę

              Nawet nie wiesz na pewno gdzie tam widać Shark Island. Zaznaczasz jakieś paski na wodzie bez rzeźby terenu.
              Nie widać "horyzontu oceanu" to mgła głupcze.
              Sam się gimnastykujesz żeby obronić swoje żałosne zwidy.

              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • Tomasz Middle
                Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                Mam gdzieś Twoją żałosną gimnastykę. Jest bardzo podobna do zagadywania tego cwaniaczka, który próbuje przekonać że „widok Krety z Izraela to tak naprawdę nie widok Krety i że tak w ogóle to 7 a nawet 9 razy ( bo do siedmiu „argumentów” dorzuca dwa dodatkowe „argumenty”) potwierdzono w tej obserwacji kulę ziemską”.

                No ale zaraz. Przecież twierdzisz że refrakcja odgina w górę i znacznie mocniej niż "kuloziemska" refrakcja. To kiedy błaźnie łżesz? To ta twoja refrakcja nie ukryła Krety na takim dystansie???
                Co wymyślisz na poczekaniu i wyciągniesz to z dupy? Że pod słońce refrakcja działa inaczej?
                A filmik gdzie "Kreta" się porusza już widziałem, ty nie?

                M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • M
                  Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez Maciej

                  @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                  @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                  Mam gdzieś Twoją żałosną gimnastykę. Jest bardzo podobna do zagadywania tego cwaniaczka, który próbuje przekonać że „widok Krety z Izraela to tak naprawdę nie widok Krety i że tak w ogóle to 7 a nawet 9 razy ( bo do siedmiu „argumentów” dorzuca dwa dodatkowe „argumenty”) potwierdzono w tej obserwacji kulę ziemską”.

                  No ale zaraz. Przecież twierdzisz że refrakcja odgina w górę i znacznie mocniej niż "kuloziemska" refrakcja.

                  Tak.

                  To kiedy błaźnie łżesz?

                  Nigdy.
                  I dlaczego mnie obrażasz?

                  To ta twoja refrakcja nie ukryła Krety na takim >dystansie???

                  Nie ukryła całkiem. Aczkolwiek podstawy wyspy na pewno ukryła.

                  Co wymyślisz na poczekaniu i wyciągniesz to z dupy? Że pod słońce refrakcja działa inaczej?

                  Istotna refrakcja na ogół zaczyna się poniżej 0.5 stopnia.
                  I tak, pod słońce „działa inaczej”. To znaczy najczęściej słabiej. Tak wynika również i z moich obserwacji. Na ogół przy obserwacjach pod bardzo nisko świecące słońce i na ogół wieczorem refrakcja jest mniejsza: zwykle wtedy jeszcze lepiej widać płaskość ziemi.
                  Nie wiem czemu tak jest, ale tak jest. Nie chcę gdybać i zgadywać. Kwestia refrakcji w powietrzu to jest otwarta księga, to wymaga badań.

                  Im bardziej płaski kąt tym większa zmienność refrakcji.
                  Im bardziej stromy kąt tym mniejsza refrakcja i mniejsza jej zmienność.

                  A filmik gdzie "Kreta" się porusza już widziałem, ty nie?

                  Nic się nie „porusza” . Góry twardo stoją. Zasadniczy zarys gór się nie zmienia. Jeśli mówisz o niewielkiej zmienności samego obrysu szczytów, to to najpewniej wynika z faktu, że nad szczytami Krety wisiały chmury (co bardzo częste, że nad górami są chmury), co potwierdziła o ile dobrze pamiętam mapka pogody z tego dnia wrzucona przez MN.
                  Poruszające się, zachodzące słońce zmienia warunki podświetlenia tych chmur nad szczytami i taki efekt. Nic dziwnego.

                  (To, że ten efekt wynika ze zmienności oświetlenia\zmienności podświetlenia, a nie z „ruchów chmur” to oczywiste .Bo gdyby to były „ruchy odległych chmur”, to przecież , ponieważ efekt trwa parę sekund tam (gdzie te „ruszające się chmury”) musiałby się dziać jakiś „Armagedon pogodowy”)

                  Żałosne są te wasze próby.

                  Czy wy naprawdę myślicie, że obronicie to czego nie ma ( „kulę ziemską”)?
                  Fałsz jest skazany na upadek. Może trwać jakiś czas, nawet taki, który wydaje się „długi”, jak kuloziemstwo, trwające ponad 2 tys. lat. Ale fałsz nie może trwać „wiecznie niezdemaskowany”.
                  Cóż to jest 2 tys lat wobec Wieczności?
                  Co to jest miliard miliardów lat przy Wieczności?

                  Teraz jest wigilia największego przełomu światopoglądowego w historii rodzaju ludzkiego.
                  Wasz czas się kończy, to ostatnie wasze podrygi.
                  Ludziom otwierają się oczy. Ludzie dobrej woli budzą się. Za chwilę uciekniecie z podkulonymi ogonami. Za chwilę będziecie twierdzić „my nie, my wcale tak bardzo w kulę ziemską nie wierzyliśmy”.
                  Bo tak ma każdy kłamca i człowiek złej woli: mówi to co „rozsądne”, a „rozsądne” wg takiego to to co świat mówi i czci.
                  Kłamca nigdy nie potrafi iść wbrew światu.
                  Co jest bowiem jedną z najważniejszych przyczyn kłamstwa?
                  Jest to lęk przed „ośmieszeniem” , żeby się ludziom nie narazić i chęć żeby być chwalonym i akceptowanym przez stado.

                  Kiedy więc stado zwróci się przeciw „kuli ziemskiej” to wy nie będziecie się nawet przyznawać do tego, że kiedyś byliście kulochciejcami.

                  Tak ma każdy kłamca. Tylko prawda jest zdolna iść przeciw światu.

                  Tomasz Middle M N 3 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • Tomasz Middle
                    Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                    @Maciej więc pod słońce działa słabiej i wyjaśnione?😁😁
                    Ale z drugiej strony "nie chcesz gdybać"? Ale gdybasz.
                    Jedno pytanie, odrzucasz fakt że chmury mogą zasłonić słońce, mogą rzucać cienie, i kształt chmur może przypominać szczyty gór?
                    Odrzucasz czy nie? Proste pytanie. Odrzucasz fakty?
                    A jeśli nie odrzucasz, to dlaczego upierasz się że to MUSI być Kreta? Bo? Bo co? Bo coś przypomina szczyty gór?
                    A resztę twojego pseudo religijnego płaczu zostawię bez komentarza.

                    M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • Tomasz Middle
                      Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

                      @Maciej jeszcze jedno. To że to Kreta to tego nie wiesz i w żaden sposób tego nie udowodnisz.
                      Po prostu ktoś tak powiedział, uwierzyłeś, ok, rozumiem.
                      Refrakcja działa słabiej pod słońce, wiadomo, musi tak działać, bo inaczej ta obserwacja byłaby wg twoich teorii nie do wyjaśnienia. Podpowiedziałem ci, kupiłeś z radością, też się cieszę.
                      Tylko wiesz, działa słabiej (tak, tak, oczywiście) ale jednak z odległością coraz mocniej. No bo my z Fizykiem pokazaliśmy nie opad a refrakcję (twoje słowa).
                      Wrócę do zdjęcia:
                      IMG_20230603_204939.jpg
                      Statek ukryty (wg ciebie) przez refrakcję, tak?
                      Kilka kilometrów, ukryte pół statku, jakieś kilkanaście metrów, będzie około 0,15 stopnia ukryte. Mniej więcej. I to mniej więcej tyle ile najwyższy szczyt Krety z tej odległości (do żydów).
                      Tyle że im dalej tym większe ugięcie, prawda?
                      Czyli musisz bardzo mocno się nagimnastykować, musisz złamać sobie kręgosłup, żeby to (sobie) "wyjaśnić".
                      Naprawdę, podziwiam was płaskomózgi jakimi cyrkowcami jesteście. Szczerze.

                      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • Highlander
                        Highlander @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                        @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                        5:22- coś się pojawia, ciemniejszy pas nad chmurami oddzielony jaśniejszym pasem, zapewne jaśniejszy pas to niebo

                        Nie znasz się bezbożniku, to są wody nad sklepieniem xD

                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                        • M N
                          M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

                          @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                          Nic się nie „porusza” . Góry twardo stoją.

                          Mimo, że wyraźnie widać, że zmienia się ich kontur w czasie? Twoje zakłamanie naprawdę nie zna granic:
                          https://www.youtube.com/watch?v=dVzJo0h65QE&t=370s

                          to to najpewniej wynika z faktu, że nad szczytami Krety wisiały chmury (co bardzo częste, że nad górami są chmury), co potwierdziła o ile dobrze pamiętam mapka pogody z tego dnia wrzucona przez MN.

                          Chodzi ci o te chmury widoczne nad horyzontem?:

                          Zrzut ekranu (919).png

                          Czyżbyś świadomie nie "zauważył" chmur wewnątrz czerwonej linii na zdjęciu satelitarnym, którym tak się teraz zasłaniasz, kłamco?:

                          Zrzut ekranu (915)a.png

                          A tu masz kogoś, kto postarał się o o wiele dokładniejsze dane pogodowe niż ja:
                          https://www.youtube.com/watch?v=tTHp42OTTjA&t=465s

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • M
                            Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                            @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                            @Maciej więc pod słońce działa słabiej i wyjaśnione?😁😁
                            Ale z drugiej strony "nie chcesz gdybać"? Ale gdybasz.

                            Nie, nie gdybam. Takie mam doświadczenie z własnych obserwacji.
                            To Ty gdybasz, bo Ty tylko szczekasz w internecie, niczego nie sprawdzałeś, no może poza tym jednym zmierzeniem refrakcji razem z Fizykiem i wzięciem refrakcji za „krzywiznę ziemi”

                            Jedno pytanie, odrzucasz fakt że chmury mogą zasłonić słońce, mogą rzucać cienie, i kształt chmur może przypominać szczyty gór?

                            Tak może być.

                            Odrzucasz czy nie? Proste pytanie. Odrzucasz fakty?

                            Jw.

                            A jeśli nie odrzucasz, to dlaczego upierasz się że to MUSI być Kreta? Bo? Bo co? Bo coś przypomina szczyty gór?

                            Tak. Wygląda to jak ląd. I jak pokazał jeden płaskoziemca zarys jest taki jak zarys szczytów Krety.
                            W tamtym rejonie nie ma żadnego innego lądu.
                            Owszem, mogłyby to być chmury, ale to mało prawdopodobne by się ułożyły w zarys szczytów Krety.
                            Trzeba wybierać bardziej prawdopodobne

                            A resztę twojego pseudo religijnego płaczu zostawię bez komentarza.

                            „Płaczu”?
                            Pogarsza Ci się w głowie?

                            M N Tomasz Middle 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • M
                              Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                              @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                              @Maciej jeszcze jedno. To że to Kreta to tego nie wiesz i w żaden sposób tego nie udowodnisz.
                              Po prostu ktoś tak powiedział, uwierzyłeś, ok, rozumiem.
                              Refrakcja działa słabiej pod słońce, wiadomo, musi tak działać, bo inaczej ta obserwacja byłaby wg twoich teorii nie do wyjaśnienia. Podpowiedziałem ci, kupiłeś z radością, też się cieszę.
                              Tylko wiesz, działa słabiej (tak, tak, oczywiście) ale jednak z odległością coraz mocniej. No bo my z Fizykiem pokazaliśmy nie opad a refrakcję (twoje słowa).
                              Wrócę do zdjęcia:
                              IMG_20230603_204939.jpg
                              Statek ukryty (wg ciebie) przez refrakcję, tak?
                              Kilka kilometrów, ukryte pół statku, jakieś kilkanaście metrów, będzie około 0,15 stopnia ukryte. Mniej więcej. I to mniej więcej tyle ile najwyższy szczyt Krety z tej odległości (do żydów).
                              Tyle że im dalej tym większe ugięcie, prawda?
                              Czyli musisz bardzo mocno się nagimnastykować, musisz złamać sobie kręgosłup, żeby to (sobie) "wyjaśnić

                              Nie, nie muszę się „nagimnastykować”. Z tym statkiem: promień leci nisko nad wodą.
                              (Nie chce mi się już gadać o tym statku, wy i tak źle interpretujecie obraz tego statku)

                              W przypadku Krety droga promienia światła ( oczywiście płaska ziemia) jest mniej więcej na wysokości od 40 metrów nad wodą (punkt obserwacji) do 1500 metrów nad wodą ( góry Krety). Generalnie cała droga promienia dużo wyżej. A co najmniej 3/4 drogi to nawet bardzo wysoko ( na tyle wysoko, że tak jakby nie nad wodą). Sami twierdzicie że od pewnych wysokości to już „można przyjąć” tzw „standardową atmosferę” .

                              Tomasz Middle 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • M N
                                M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

                                @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                Tak. Wygląda to jak ląd. I jak pokazał jeden płaskoziemca zarys jest taki jak zarys szczytów Krety.

                                To spod filmu tego jednego płaskoziemcy:
                                https://www.youtube.com/watch?v=R3Blx6Tt4Ls
                                i z przypiętego jego własnego komentarza, zakłamana gnido:
                                " However, based on my initial analysis, it does seem as though the peaks do move slightly to the right with respect to the platform and so they are likely clouds in my opinion."
                                A gdybyś znowu 'nie zauważył', to ten jeden płaskoziemca już usunął ten filmik z kanału.

                                M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                • M
                                  Maciej @M N ostatnio edytowany przez

                                  @M-N napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                  @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                  Tak. Wygląda to jak ląd. I jak pokazał jeden płaskoziemca zarys jest taki jak zarys szczytów Krety.

                                  To spod filmu tego jednego płaskoziemcy:
                                  https://www.youtube.com/watch?v=R3Blx6Tt4Ls
                                  i z przypiętego jego własnego komentarza, zakłamana gnido:
                                  " However, based on my initial analysis, it does seem as though the peaks do move slightly to the right with respect to the platform and so they are likely clouds in my opinion."
                                  A gdybyś znowu 'nie zauważył', to ten jeden płaskoziemca już usunął ten filmik z kanału.

                                  No i co z tego ?
                                  Film jest . W oryginale u Shimshona. Góry układają się tak jak szczyty Krety. I nie ma żadnego istotnego „ruchu” tych gór.
                                  Co mnie to obchodzi, że ktoś zdecydował sobie usunąć film ze swojej listy ?

                                  (Sytuacja nieco podobna jak z JTolanem, który jakoś przeoczył że sfilmował horyzont oceanu, a ja to na jego filmie zauważyłem)

                                  Na marginesie: zobacz jaka jest różnica między wami, a płaskoziemcom. Płaskoziemcy wsłuchują się w kontrargumenty, biorą je pod uwagę. Wy NIGDY.
                                  Żaden z kłamliwych lub niedorzecznych ( ze świateł nieba) filmików np. Woolfiego nie został usunięty ze względu na kontrargumenty oponentów. Pełna ignorancja, pełne ignorowanie. Stawiam na to, że wciąż pozostanie film tego cynika od „ siedmiu a nawet dziewięciu dowodów na globus”. Pomimo że jest kompletnie głupi i cyniczny.

                                  Podobnie z wami: ja odnoszę się w zasadzie do wszystkich waszych „kontragrumentów” lub „ argumentów”.
                                  Wy z zasady wszystko ignorujecie.

                                  Którą z moich obserwacji obaliliście?
                                  Który z filmów podlinkowanych przeze mnie obaliliście lub choćby spróbowaliście?

                                  Highlander M N 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • Tomasz Middle
                                    Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                    @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                    Tak. Wygląda to jak ląd. I jak pokazał jeden płaskoziemca zarys jest taki jak zarys szczytów Krety.
                                    W tamtym rejonie nie ma żadnego innego lądu.
                                    Owszem, mogłyby to być chmury, ale to mało prawdopodobne by się ułożyły w zarys szczytów Krety.
                                    Trzeba wybierać bardziej prawdopodobne

                                    A co jest na tym zdjęciu? Chmury czy ląd w niebie? Nawet zarys tych chmur zgadza się z zarysem gór "Krety". Wybierasz zawsze to co bardziej prawdopodobne? Od kiedy?
                                    IMG_20230604_085045.jpg

                                    M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • Tomasz Middle
                                      Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

                                      @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                      Nie, nie muszę się „nagimnastykować”. Z tym statkiem: promień leci nisko nad wodą.
                                      (Nie chce mi się już gadać o tym statku, wy i tak źle interpretujecie obraz tego statku)
                                      W przypadku Krety droga promienia światła ( oczywiście płaska ziemia) jest mniej więcej na wysokości od 40 metrów nad wodą (punkt obserwacji) do 1500 metrów nad wodą ( góry Krety). Generalnie cała droga promienia dużo wyżej. A co najmniej 3/4 drogi to nawet bardzo wysoko ( na tyle wysoko, że tak jakby nie nad wodą). Sami twierdzicie że od pewnych wysokości to już „można przyjąć” tzw „standardową atmosferę".

                                      W wypadku tego statku promień też nie biegnie tuż nad wodą. A pomimo to statek znika
                                      Ale w takim razie, skoro promień biegnie "wysoko" to Kretę powinno być widać zawsze. Tak jak platformę, bo zapewne z 40 metrów widać ją tam zawsze. "Kreta" na tym zdjęciu jest mniej więcej tej samej wielkości co platforma. Więc dlaczego jej nie widać zawsze a tylko wtedy jak akurat były chmury?
                                      Co jest bardziej prawdopodobne? Wybierz!
                                      IMG_20230604_092631.jpg

                                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • Highlander
                                        Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                                        @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                        Żaden z kłamliwych lub niedorzecznych ( ze świateł nieba) filmików np. Woolfiego nie został usunięty ze względu na kontrargumenty oponentów. Pełna ignorancja, pełne ignorowanie. Stawiam na to, że wciąż pozostanie film tego cynika od „ siedmiu a nawet dziewięciu dowodów na globus”. Pomimo że jest kompletnie głupi i cyniczny.

                                        Podaj linka, bo chyba nie widziałem tego filmu Wolfiego.

                                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • M N
                                          M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

                                          @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                          nie ma żadnego istotnego „ruchu” tych gór.

                                          Ruch tych "gór" na horyzoncie jest. Nawet Taboo Conspiracy go zmierzył licząc piksele na kolejnych klatkach - znowu spod jego, już niepublicznego, filmu i przypiętego komentarza:
                                          " I took a bunch of still images of the video and added a PNG ruler to it and aligned with the platform (not the sun which is sweeping to the right which adds to the illusion). However, based on my initial analysis, it does seem as though the peaks do move slightly to the right with respect to the platform and so they are likely clouds in my opinion."

                                          A teraz popatrz jak TC zrobił ciebie i resztę płaskich debili w chuja: to jest jego screen widoku szczytów Krety "podobnych" do chmur Shimshona na horyzoncie - na nieszczęście dla ciebie (a może specjalnie, żeby mieć pojęcie jakie bzdury może wam bezkarnie wciskać?) pozostawił czerwoną linię łączącą najwyższy szczyt Krety z punktem Shimshona:
                                          Zrzut ekranu (923).png

                                          Potrafisz odpowiedzieć skąd na wschodnim wybrzeżu jest ten widok i co ważniejsze z jakiej odległości i wysokośći? Nie. Nawet sekundy się do tej pory nad tym nie zastanawiałeś, łykałeś wszystko jak gęś hodowlana bo usłyszałeś parę "magicznych słówek".
                                          A tu masz widok Krety z ok. 340 km. i 4 km. wysokości dokładnie po "linii wzroku" Shimshona:

                                          Zrzut ekranu (922)a.jpg

                                          Czy potrzebujesz czegoś jeszcze, żeby twoja głupota i zakłamanie były bardziej widoczne?

                                          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • M
                                            Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez Maciej

                                            @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                            @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                            Tak. Wygląda to jak ląd. I jak pokazał jeden płaskoziemca zarys jest taki jak zarys szczytów Krety.
                                            W tamtym rejonie nie ma żadnego innego lądu.
                                            Owszem, mogłyby to być chmury, ale to mało prawdopodobne by się ułożyły w zarys szczytów Krety.
                                            Trzeba wybierać bardziej prawdopodobne

                                            A co jest na tym zdjęciu? Chmury czy ląd w niebie? Nawet zarys tych chmur zgadza się z zarysem gór "Krety". Wybierasz zawsze to co bardziej prawdopodobne? Od kiedy?
                                            IMG_20230604_085045.jpg

                                            To oczywiste, że chmury. Jesteś głupcem?

                                            To co na dole wygląda zupełnie inaczej: jak ląd.

                                            @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                            W wypadku tego statku promień też nie biegnie tuż nad wodą. A pomimo to statek znika

                                            • Nie wiadomo jak biegnie, bo wy z zasady wrzucacie same zdjęcia, bez żadnych innych parametrów. [Ja zaś podaje obserwacje. Obserwacja ma swoje dane istotne: miejsce, kierunek, wysokość, odległość, wysokość obserwowanego celu. Przynajmniej tyle]

                                            • sądząc z samego zdjęcia raczej było robione bardzo nisko.

                                            • moje obserwacje z zasady były na wysokości od ok. 1.75-5 metrów nad wodą. Ty reagujesz na nie mniej więcej tak: "płascy z zasady obserwują tuż nad wodą, bo tam refrakcja szaleje". Czyli gdy ja obserwuję z wys. 2-5 metrów nad wodą, to źle. Gdy to samo wynika ze zdjęcia, które rzekomo ma "potwierdzać globus"- to już dobrze (wg. Ciebie).

                                            @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                            Ale w takim razie, skoro promień biegnie "wysoko" to Kretę powinno być widać zawsze.

                                            JUż na to odpowiadałem (patrz wyżej, odpowiedź do MN). Używasz błędnego i głupiego argumentu, takiego samego który zastosował ten szyderca "od 7 a nawet 9 potwierdzeń globusa"

                                            Widoczność zależy od wielu czynników. Także od oświetlenia.
                                            Znów muszę powtarzać to co już wyżej pisałem:
                                            4045521d-dc44-470b-9c2e-004dd6802ac2-image.png
                                            https://i.imgur.com/fcNIxvM.png

                                            Na początku filmiku to "coś" na dole (niezależnie czy Kreta, czy "chmury") nie jest widoczne.
                                            A za parę chwil jest ewidentnie widoczne.

                                            Widoczność zależy od wielu kwestii. Także od oświetlenia.
                                            https://i.imgur.com/Q8cOIKh.png
                                            Q8cOIKh.jpg

                                            W dalekich obserwacjach, daleki ląd blaknie. Im dalej tym staje się coraz bardziej wyblakły, zlewa się z tłem. Na ww zdjęciu, które już pokazywałem ląd zaznaczony zielonymi strzałkami jest wyblakły. Jest on ok. 30 parę km od oka. Gdyby był dwa razy dalej byłby jeszcze bardziej wyblakły lub już w ogóle niewidoczny, zlałby się z tłem.

                                            Dlaczego więc "Kreta znajdująca się prawie tysiąc km dalej miałaby być zawsze widoczna"? Bo...?

                                            [Ląd znajdujący się 30 razy bliżej (moje zdjęcie) jest słabo widoczny, bo jest wyblakły, a Kreta 30 x dalej "musiałaby być zawsze widoczna"?! Ogarnij się!]

                                            Była widoczna, bo została podświetlona przez słońce, bardzo mocne światło zwiększyło kontrast i uwidoczniło znajdującą się na drodze przeszkodę w postaci lądu.

                                            Widoczność zależy także od oświetlenia: co masz udowodnione na tym filmiku. Niezależnie bowiem czy to "coś" jest Kretą, czy "chmurami" to na początku nie jest widoczne, a potem gdy jest podświetlone przez słońce staje się widoczne. Zmiana oświetlenia- zmiana widoczności.

                                            Uważacie się za "wiedzących i inteligentnych" a nie rozumiecie rzeczy najprostszych i nawet to co trywialne trzeba wam tłumaczyć.

                                            Tomasz Middle 4 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors