Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana

    Nowości YT
    9
    637
    94146
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • Highlander
      Highlander @Highlander ostatnio edytowany przez

      @Maciej

      Jeszcze co do firmamentu:
      Bóg stworzył sklepienie, od którego odbijają się fale radiowe, stworzone przez szatana 😄

      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • Tomasz Middle
        Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

        @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

        Że nawet przyjęcie tego (tak jak przyjąłem) nie ratuje waszego. Ponieważ widok (ten który wam pokazałem, w tym fragmencie filmu Jolana) przeczy kulistości ziemi. Nawet 12 km nie ratuje. Widać nawet odległy ocean.

        Masz na myśli to co tobie się oceanem wydaje?
        Te chmury lub mgłę? Ciekawe...
        Ale masz szansę, pokaż na tych chmurach coś co mnie przekona że to ląd. Jakieś punkty charakterystyczne, dokładnie tak jak zrobił to fizyk.

        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • Tomasz Middle
          Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

          @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

          Że samoloty najczęściej latają na wysokości ok. 10 km. I zgadując (jak wy) takie wartości należy przyjmować.

          A ten akurat leciał na prawie 12. Zaprzeczasz?
          Myślę, że ten korytarz z zachodu na wschód (mniej więcej) może być wyżej. Nad stanami duży ruch, samoloty latają w różnych kierunkach. Tak może być, czy jest, po prostu bezpieczniej.
          I tak jak szurze widziałeś nie zgadywałem tylko sprawdziłem. Ty zgadujesz bo nie sprawdzasz.

          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • Tomasz Middle
            Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

            @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

            Że przyjmuję jako bliższe prawdy (jeśli chodzi o wysokość) to co mówił JTolan, bo to on wtedy, leciał tym samolotem.
            [Na marginesie to nawet widać, że to nie jest zbyt duża wysokość. Jakbyś dużo latał to też byś to widział]

            Czy to ten sam co gadał że widzi na 1200 a było 350? Ja bym mu nie ufał. A reszta twoich bredni to typowe: za górami za lasami. Znowu ściemniasz.

            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • M
              Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez

              @Highlander napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

              eszcze co do firmamentu:
              Bóg stworzył sklepienie, od którego odbijają się fale radiowe, stworzone przez szatana

              Tak.

              Aczkolwiek ściśle rzecz biorąc "twórczość" diabła jest innego rodzaju, niż twórczość Boża.
              W sensie ścisłym "stworzyć" znaczy powołać z nie-istnienia do istnienia, z nicości do istnienia. Tworzenie prawdziwe (czyli tak jak Bóg działa) jest tworzeniem z niczego. Creatio ex nihilo.
              Diabeł natomiast tak nie potrafi. Diabeł jest alchemikiem. Stąd jego twórczość nie jest twórczością z niczego, ale jest przekształcaniem już (wcześniej) istniejącego. Diabeł bierze więc jedno dzieło Boże i inne dzieło Boże i wprowadzając fałsz, niszcząc jedno i drugie (czyli przez sprzeczność) tworzy swoje efekty , jak na przykład największy z jego cudów czyli śmierć. Zupełnie podobnie powstaje elektryczność i magnetyzm: przez wprowadzenie spięć i sprzeczności w naturę. I pojawia się efekt tej alchemii, tego przekształcania dzieła Bożego, np. "fala elektromagnetyczna" lub inne.

              Na czym polega wielki metafizyczny błąd "naukowców" tego czasu?
              Że nie badają duchowej natury "sił natury", a wszystkie "siły natury" biorą za dobrą monetę.

              Tomasz Middle 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • Tomasz Middle
                Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

                @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                Zupełnie podobnie powstaje elektryczność i magnetyzm: przez wprowadzenie spięć i sprzeczności w naturę. I pojawia się efekt tej alchemii, tego przekształcania dzieła Bożego, np. "fala elektromagnetyczna" lub inne.

                Czyli śmiesz twierdzić że Bóg pozwolił ingerować w prawa które sam stworzył? Które jak sam powiedział że było to dobre?
                Śmiała teza. Smażył byś się w piekle, na szczęście dla ciebie nie istnieje.

                PRZYPOMINAM O KAPITANIE COOK-u!
                Słabo ci coś idzie. Albo wiesz jaką głupotę palnąłeś.
                Ale poczekam🙂

                M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • M
                  Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                  @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                  Myślę, że ten korytarz z zachodu na wschód (mniej więcej) może być wyżej. Nad stanami duży ruch, samoloty latają w różnych kierunkach. Tak może być, czy jest, po prostu bezpieczniej.

                  ja latam samolotami i wiem, że z zasady latają na wys. ok. 10 km. Tak latają najczęściej.

                  @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                  tak jak szurze widziałeś nie zgadywałem tylko sprawdziłem. Ty zgadujesz bo nie sprawdzasz.

                  Nie sprawdziłeś tamtego lotu tylko zgadujesz na podstawie innego lotu. A ja np. nieraz leciałem do Ameryki i na wysokości ok. 10. 5 km i na wysokości 12.5 km. To pierwsze częściej.

                  Ale masz szansę, pokaż na tych chmurach coś co mnie przekona że to ląd. Jakieś punkty charakterystyczne, dokładnie tak jak zrobił to fizyk.

                  już pokazywałem. Np.

                  https://i.imgur.com/STylegG.png
                  https://i.imgur.com/CH9Fiof.jpg
                  https://i.imgur.com/gcFISGV.png

                  Najlepiej oglądać w ruchu, na filmie. Nawet już tylko woda za tym co oznaczyłem jako "Shark Island" (bo to mogą też być wyspy leżące obok, jak tłumaczyłem- co jednak w tej kwestii zupełnie nieistotne, bo te same odległości) nie może być widoczna.
                  Symulator Fizyka także pokazał, że to na globie nie może tak wyglądać (jak widać) nawet z wys. 12 km.

                  Ale pokazywanie Ci tego jest bez sensu, bo Ty idziesz w zaparte.

                  Tomasz Middle 4 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • M
                    Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                    @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                    Czyli śmiesz twierdzić że Bóg pozwolił ingerować w prawa które sam stworzył? Które jak sam powiedział że było to dobre?

                    Tak.
                    Efektem tych ingerencji jest śmierć.

                    Rozumiem więc, że Ty twierdzisz, że to "Bóg stworzył smierć"? Ale Pismo wprost mówi, że Bóg śmierci nie stworzył.

                    @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                    Smażył byś się w piekle, na szczęście dla ciebie nie istnieje.

                    Piekło istnieje. I jest w nim nawet większość. Liczba potępionych jest większa, niż zbawionych.

                    Tomasz Middle 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • Tomasz Middle
                      Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                      @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                      ja latam samolotami i wiem, że z zasady latają na wys. ok. 10 km. Tak latają najczęściej.

                      Ale to żadnego znaczenia nie ma że latasz samolotami. Ten akurat, prawie dokładnie w tym samym miejscu, leciał na 12. Zaprzeczysz?
                      Przypadek?
                      Nie ma przypadków, są tylko...przyczyny.

                      Highlander 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • Tomasz Middle
                        Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                        @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                        Nie sprawdziłeś tamtego lotu tylko zgadujesz na podstawie innego lotu. A ja np. nieraz leciałem do Ameryki i na wysokości ok. 10. 5 km i na wysokości 12.5 km. To pierwsze częściej.

                        Jak widać na przykładzie, w tym miejscu "częściej" oznacza na 12. Punkt dla Fizyka.

                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                        • Tomasz Middle
                          Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                          @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                          już pokazywałem. Np.

                          Pokazałeś chmury lub mgłę. Żadnych charakterystycznych punktów nie pokazaleś.

                          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • Tomasz Middle
                            Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                            @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                            Nie sprawdziłeś tamtego lotu tylko zgadujesz na podstawie innego lotu. A ja np. nieraz leciałem do Ameryki i na wysokości ok. 10. 5 km i na wysokości 12.5 km. To pierwsze częściej.

                            Nie sprawdziłeś tamtego lotu tylko zgadujesz na podstawie innego lotu.
                            Ja chociaż sprawdziłem W TYM SAMYM MIEJSCU.

                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • Tomasz Middle
                              Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                              @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                              Efektem tych ingerencji jest śmierć.

                              Śmierć jest skutkiem grzechu Adama. Nie umarłby gdyby się oparł, cokolwiek twój idol diabeł by zrobił.

                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • Tomasz Middle
                                Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                Rozumiem więc, że Ty twierdzisz, że to "Bóg stworzył smierć"? Ale Pismo wprost mówi, że Bóg śmierci nie stworzył.

                                Lepiej nie "rozumuj" co myślą inni, bo ci to nie wychodzi.

                                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                • M
                                  Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                                  @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                  Pokazałeś chmury lub mgłę. Żadnych charakterystycznych punktów nie pokazaleś.

                                  Charakterystyczne punkty zaznaczono strzałkami.

                                  Skupmy się na minimum: widać "Shark Island" i wodę za wyspą rekinów.
                                  Jeśli kto tego "nie widzi", to jasne, że idzie w zaparte.

                                  woda za Shark Island nie może być widoczna na globusie i to nawet z 12 km.

                                  [Oczywiście widać i wszystko pozostałe, ale skupmy się na tym]

                                  @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                  Śmierć jest skutkiem grzechu Adama. Nie umarłby gdyby się oparł, cokolwiek twój idol diabeł by zrobił.

                                  Tak.
                                  Gdyby człowiek nie zgrzeszył , ale wytrwał czas próby diabeł nie uzyskałby wpływu na naturę.
                                  To oczywiste: bo to sprawiedliwe.
                                  Gdyby trwali przy Bogu => Bóg nie pozwoliłby diabłu ich niszczyć, diabeł nie dotknąłby natury. {Bóg pozwolił na początku diabłu tylko kusić, wabić, nęcić}
                                  Skoro wybrali propozycję diabła => Bóg pozwolił im poznać co przynosi (ze sobą) diabeł.

                                  Na końcu zbawieni, którzy ostatecznie wybrali (powrócili do) Boga będą przez Boga chronieni od mocy i wpływu diabła (także na naturę).
                                  A ci, którzy Boga odrzucili będą w mocy diabła, w piekle, pod ziemią. Tam diabeł będzie mógł działać. Także na naturze.

                                  To są rzeczy ostateczne i wieczne, będą ZAWSZE, bez końca: Niebo i piekło.
                                  Innych rzeczy ostatecznych nie ma.

                                  Wybór należy do człowieka.

                                  @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                  Jak widać na przykładzie, w tym miejscu "częściej" oznacza na 12. Punkt dla Fizyka.

                                  Nawet 12 km nic wam nie daje.
                                  Nawet przy 12 km musisz iść w zaparte i "rżnąć głupa", że "to chmury".

                                  Tomasz Middle 4 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • Highlander
                                    Highlander @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                                    @Tomasz-Middle
                                    Czy JTolan podawał nr lotu? Może da się na Flightradar24 sprawdzić jaki to flight level?

                                    Tomasz Middle 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • Tomasz Middle
                                      Tomasz Middle @Highlander ostatnio edytowany przez

                                      @Highlander oj, nie wiem. Chyba nie.

                                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • Tomasz Middle
                                        Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                        @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                        Skupmy się na minimum: widać "Shark Island" i wodę za wyspą rekinów.
                                        Jeśli kto tego "nie widzi", to jasne, że idzie w zaparte.

                                        Skup się Maciek na minimum
                                        Za wyspą (upadłych) Aniołów nie widać ani wody ani Półwyspu Kalifornijskiego.

                                        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • Tomasz Middle
                                          Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                          @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                          Nawet 12 km nic wam nie daje.
                                          Nawet przy 12 km musisz iść w zaparte i "rżnąć głupa", że "to chmury".

                                          Sam rżniesz, głupa boś głup. Bo tylko głup widząc mgłę może powiedzieć że to "horyzont wody". A za wyspą Aniołów jak nie widać było półwyspu tak dalej go nie widać.

                                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • Tomasz Middle
                                            Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

                                            @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                            A ci, którzy Boga odrzucili będą w mocy diabła, w piekle, pod ziemią. Tam diabeł będzie mógł działać. Także na naturze.

                                            Nie wiem czy zauważyłeś, ale pierwsze kłamstwo brzmiało: "na pewno nie umrzecie".
                                            I tak powielasz to kłamstwo swojego ojca.
                                            Bo albo jest prawdą że zgrzeszysz to umrzesz (jak powiedział Bóg), albo masz nieśmiertelną duszę i nie umierasz i jesteś ze swoim ojcem w piekle.
                                            No ale, twój wybór komu wierzysz. Wybrałeś diabła, masz w końcu wolną wolę.

                                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors