Kolejna religijna sraczka
-
@Tomasz-Middle napisał w Kolejna religijna sraczka:
nikt nie wstąpił do nieba, oprócz Tego, który z nieba zstąpił - Syna Człowieczego.
To powiedział. I opowiastki Macieja poszły!!!Jesteś imbecyl, czyli głuptak.
Co gorsze: diabeł.Tylko Pan Jezus wstąpił do nieba, Ten który zstąpił.
Tylko On zstąpił i wstąpił.Pozostali byli wzięci.
-
@Maciej napisał w Kolejna religijna sraczka
Jeżeli coś jest prawdziwe dla (dowolnego) n-tego oraz dla następnego (n+1-szego) => jest prawdziwe dla wszystkich.
"Obłęd Wielki Liczbowy"
Nie. Obłęd Wielki, kosmiczno-liczbowy.
Mówię o twoim obłędzie. To ty przywołałeś jakąś definicję indukcji matematycznej. Ale tego nie zrozumiałeś.
@Maciej napisał w Kolejna religijna sraczka:
6.65 I mówił: Dlatego wam powiedziałem, że nikt nie może przyjść do mnie, jeśli mu to nie jest dane od mojego Ojca.
No i co z tego?
A to z tego, że twoje "chce" nie ma znaczenia. Bo wszystko od Boga pochodzi. Również to czego chcesz. Więc pójdziesz do piekła, za to że sie odwróciłeś od Jezusa bo tak chciał Jego Ojciec.
Ale zrozumiał byś w jakiej jesteś sytuacji, gdybyś nie był "głupi, o wysuszonym wyjałowionym rozumie."
@Maciej napisał w Kolejna religijna sraczka:
Po pierwsze: boś złośliwy.
Bo mogę
Zawzięcie "chcesz udowodnić Bogu błąd lub kłamstwo"
Ja udowodnić kłamstwo? Bogu? A po co? Skoro robią to takie mendy jak Ty. Ja tylko cytuję słowa którym zaprzeczałeś. To Ty poświadczałeś nieprawdę mówiąc że "Jezus tak nie mówił" i teraz to cie boli bo sie wydało jaką jesteś kłamliwa szmatą.
A Jezus tak powiedział:16.27 Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi*, i wtedy odda każdemu według jego postępowania.
16.28 Zaprawdę, powiadam wam: Niektórzy z tych, co tu stoją, nie zaznają śmierci, aż ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w królestwie swoim»*.Przynajmniej wg tego który potem został nazwany Mateuszem.
Wiec królestwo już było. Wg objawień miało trwać 1000 lat wiec się skończyło gdzieś tak pod koniec panowania Cesarstwa Rzymskiego.
Wiedział byś to, ale jesteś "głupi, o wysuszonym wyjałowionym rozumie."Jak Ci się podoba zdjęcie zrobione przez @RAV
-
@Maciej napisał w Kolejna religijna sraczka:
Po pierwsze: Święty Jan Apostoł, autor Apokalipsy ujrzał Syna Człowieczego przychodzącego w Królestwie Swoim. Ujrzał przyszłość. Zanim umarł.
I co z tego? Widzisz różnicę pomiędzy "wszyscy" a "niektórzy"? Na dobrą sprawę mogło dożyć dwóch.
Już coś się przejaśniło w tym pustym łbie? Czy nadal nie rozumiesz co czytasz. A to tylko jedna książka.A skąd wiesz, czy Pan Jezus nie zabrał kogoś do Nieba, zachowując go od śmierci?
Wiem, miałem objawienie. Zaraz po tym jak mi powiedział że nie ma "Sklepienia Niebios z polerowanego na lustro metalu" i Ziemia w postaci Kuli lepiej się sprawdza. Aniołowie nie muszą nosić księżyca i Słońca i planet. Grawitacja i pęd wszystko załatwią. Grunt to dobre zarządzanie a zbędne kadry można przeznaczyć do produkcji naczyń glinianych. Bo nie święci garnki lepią.

-
@Highlander napisał w Kolejna religijna sraczka:
Kto je moje ciało i pije moją krew, ma życie wieczne,
Przecież to jest obrzydliwe...
I tak powstały opowieści o wampirach. XD
-
@Maciej napisał w Kolejna religijna sraczka:
Jesteś imbecyl, czyli głuptak.
Co gorsze: diabeł.
Tylko Pan Jezus wstąpił do nieba, Ten który zstąpił.
Tylko On zstąpił i wstąpił.
Pozostali byli wzięci.Jesteś immmmmmmbecyl. Czyli głuptak. Na dodatek odstępca. I heretyk. I diabeł.
Znalazłeś sobie semantyczną furtkę.
Nigdzie nie jest napisane że Henoch został wzięty do nieba. Został raczej wzięty na łono Abrahama. -
@Highlander napisał w Kolejna religijna sraczka:
Przecież to jest obrzydliwe...
Oj tam... Odrobina kanibalizmu jeszcze nikomu nie zaszkodziła

@Tomasz-Middle napisał w Kolejna religijna sraczka:
Został raczej wzięty na łono Abrahama.
A jak się idzie do nieba, to można sobie wybrać łono? Czy zawsze jest to łono starego, spoconego faceta?
-
@Tomasz-Middle napisał w Kolejna religijna sraczka:
@Maciej napisał w Kolejna religijna sraczka:
Jesteś imbecyl, czyli głuptak.
Co gorsze: diabeł.Dlategoś potępiony
Ja Prawdę napisałem.Tylko Pan Jezus wstąpił do nieba, Ten który zstąpił.
Tylko On zstąpił i wstąpił.
Pozostali byli wzięci.Jesteś immmmmmmbecyl. Czyli głuptak. Na dodatek odstępca. I heretyk. I diabeł.
Znalazłeś sobie semantyczną furtkę.Jest różnica istotna gdy się samemu (z własnej mocy) wstępuje, a gdy się jest wziętym.
Żadna „semantyczna furtka” potępieńcu.Nigdzie nie jest napisane że Henoch został wzięty do nieba. Został raczej wzięty na łono Abrahama.
Ale Eliasz był wzięty,
Do Nieba jest wzięta też Matka Boża.
Niedługo będzie święto Jej Wniebowzięcia. -
@jakubcjusz napisał w Kolejna religijna sraczka:
A jak się idzie do nieba, to można sobie wybrać łono? Czy zawsze jest to łono starego, spoconego faceta?

Obawiam się że wyboru nie ma. Zresztą, jesteś potępieńcem to czego się spodziewasz? Claudii Schiffer? -
@Tomasz-Middle No to może chociaż w piekle można sobie wybrać łono. Zakładam, że piękne kobiety też idą do piekła...

-
@Maciej napisał w Kolejna religijna sraczka:
Ale Eliasz był wzięty,
Do Nieba jest wzięta też Matka Boża.
Niedługo będzie święto Jej Wniebowzięcia.Też nie za bardzo.
Wracając do Henocha, Paweł napisał o nim (i nie tylko o nim) że WSZYSCY oni zmarli nie doczekawszy obietnicy (Hebrajczyków 11:13,39).
Obietnica zaczęła się spełniać dopiero gdy zasłona się rozdarła odsłaniając miejsce najświętsze (w domyśle niebo) a nie wcześniej (Hebrajczyków 10:19,20). Wcześniej wszyscy pomarli i poszli do prochu a nie do nieba, bo drogę do nieba otworzył dopiero Pan Jezus.
A Eliasz, skoro był "wzięty do nieba", to dlaczego wiele lat później (chyba siedem lat później) działał jeszcze jako prorok? Napisał list do niejakiego Jehorama (2 Kronik 21:12-15) i mu tam nawrzucał.
Z "nieba" ten list napisał?
To jego "porwanie" do nieba mogło wyglądać tak samo jak porwanie Filipa, nagle znalazł się w innym miejscu (Dzieje 8:39,40).A co do dogmatu o "wniebowstąpieniu" "Matki Bożej" to się z Biblii o tym nie dowiadujemy, prawda?
Co mnie obchodzi że jakiś facet w kiecce, jakiś Pijus albo Innocenty, pomiędzy porannym obżarstwem a wieczornym uwiedzeniem kleryka, wymyślił sobie diabelskie urojenie? No co mnie obchodzą wymysły kk? To dla takich durniów i pożytecznych idiotów jak ty to wymyślają. Dają ci zajęcie, możesz sobie pójść w procesji za kamiennym albo drewnianym bałwanem, pokłonić mu się i oddać mu cześć. I przy okazji, "przypadkiem", wrzucić coś na tacę dla darmozjadów oszustów. -
@Tomasz-Middle napisał w Kolejna religijna sraczka:
A co do dogmatu o "wniebowstąpieniu" "Matki Bożej" to się z Biblii o tym nie dowiadujemy, prawda?
Dlatego będziesz potępiony.
-
@Tomasz-Middle napisał w Kolejna religijna sraczka:

Obawiam się że wyboru nie ma. Zresztą, jesteś potępieńcem to czego się spodziewasz? Claudii Schiffer?Claudia Schiffer jest już zajęta przez Wodeckiego.
https://www.youtube.com/watch?v=p1RevftIHi8 -
@RAV napisał w Kolejna religijna sraczka:
Claudia Schiffer jest już zajęta przez Wodeckiego.
https://www.youtube.com/watch?v=p1RevftIHi8Tak! Zresztą, z powodu tego kawału akurat ją wybrałem!

-
@jakubcjusz napisał w Kolejna religijna sraczka:
@Tomasz-Middle No to może chociaż w piekle można sobie wybrać łono. Zakładam, że piękne kobiety też idą do piekła...

Imbecyl.
W piekle nie ma piękna.
Nawet piękna (w doczesności) kobieta może zamienić się "w ropuchę".
W piekle nie ma nic pięknego.
Piękno pochodzi od Boga, w piekle piękna nie ma.
Tylko stwory karykaturalnie zeszpecone, wstrętne i przerażające są w piekle.Poznasz "piękne kobiety" w piekle. W tym sensie: będziesz poznawał, że "to są te, które niegdyś były piękne, właśnie te same". Ale już nie takie same.
Piekło pełne jest "pięknych kobiet".Rozumiesz głupcze?
W piekle nie ma nic pocieszającego. Tam nie ma żadnej nadziei, żadnego pocieszenia.
Przerażające wieczne cierpienie, nieskończony ból. I zatrważająca samotność. Samotność w wielkim tłumie obłąkańców i "wynaturzeńców".
Wieczne towarzystwo szatana.
I co najgorsze: brak Boga. -
@Maciej napisał w Kolejna religijna sraczka:
Imbecyl.
O, Maciuś! Udowodniłeś już mi publicznie kłamstwo, albo przeprosiłeś? Nie. To nie mamy o czym rozmawiać, oszczerco.
-
@Tomasz-Middle napisał w Kolejna religijna sraczka:
A Eliasz, skoro był "wzięty do nieba", to dlaczego wiele lat później (chyba siedem lat później) działał jeszcze jako prorok?
Inna strefa czasowa. Jak mówił król Julian "Gdzieś na świecie musi być dzień w którym mam urodziny" XD
Napisał list do niejakiego Jehorama (2 Kronik 21:12-15) i mu tam nawrzucał.
Napisał wcześniej, ale wysłał pocztą.
Co mnie obchodzi że jakiś facet w kiecce, jakiś Pijus albo Innocenty, pomiędzy porannym obżarstwem a wieczornym uwiedzeniem kleryka,
Ostrzegaj proszę, bo mnie ze śmiechu już brzuch boli. XD
-
@ZJ napisał w Kolejna religijna sraczka:
Ostrzegaj proszę, bo mnie ze śmiechu już brzuch boli. XD
Gdybym to zrobił to nie miałbyś zabawy...
-
@Maciej napisał w Kolejna religijna sraczka:
I co najgorsze: brak Boga.
Czyli co wyrzucił anioła z nieba za to że niósł "światło" ludziom. A potem mu pozwolił zbudować konkurencyjne korpo i traktuje jak równego sobie, nie wchodząc do piekła? Ale to dopiero po "weekendowej" śmierci Jezusa? Bo wcześniej piekła nie było. Ludzie sobie po prostu umierali czekając na sąd ostateczny.
-
@Tomasz-Middle napisał w Kolejna religijna sraczka:
A Eliasz, skoro był "wzięty do nieba", to dlaczego wiele lat później (chyba siedem lat później) działał jeszcze jako prorok? Napisał list do niejakiego Jehorama (2 Kronik 21:12-15) i mu tam nawrzucał
Podczas gdy oni szli i rozmawiali, oto [zjawił się] wóz ognisty wraz z rumakami ognistymi i rozdzielił obydwóch: a Eliasz wśród wichru wstąpił do niebios
Eliasz jest wzięty do Nieba. Powróci w czasie Antychrysta. Przyjdzie Eliasz i wszystko naprawi, jak Pan zapowiedział.
@Tomasz-Middle napisał w Kolejna religijna sraczka:
Wracając do Henocha, Paweł napisał o nim (i nie tylko o nim) że WSZYSCY oni zmarli nie doczekawszy obietnicy (Hebrajczyków 11:13,39).
Ogólna liczba lat życia Henocha: trzysta sześćdziesiąt pięć. Żył więc Henoch w przyjaźni z Bogiem, a następnie znikł, bo zabrał go Bóg.
Praojciec Henoch nie umarł, ale znikł, bo zabrał go Bóg.
Dopiero umrze.Gdy powróci razem z Eliaszem na ziemię, w czasie Apokalipsy. Umrze, zmartwychwstanie i wstąpi do Nieba, bo Bóg go wezwie. Razem z Eliaszem. Tak, jak zapowiedziano w Apokalipsie.
Niczego wieprzu moralny dobrze nie rozumiesz. Heretyk rozumieć dobrze nie może. Zła wola odejmuje heretykowi rozum. I staje się wieprzem moralnym i głupkiem.
@Tomasz-Middle napisał w Kolejna religijna sraczka:
A Eliasz, skoro był "wzięty do nieba", to dlaczego wiele lat później (chyba siedem lat później) działał jeszcze jako prorok? Napisał list do niejakiego Jehorama (2 Kronik 21:12-15) i mu tam nawrzucał.
Z "nieba" ten list napisał?Co za wieprz diabelski!
Niczego wysuszony rozumie dobrze nie rozumiesz, ale wszystko opacznie. Całyś przekręcony i wynaturzony, wykrzywiony, zwyrodniały i wypaczony. Nawet czytać ze zrozumieniem nie umiesz.I przyniesiono mu list od Eliasza proroka, w którym napisano było
Durniu skończony !
Gdzie tu jest napisane, że "list który mu przyniesiono przed chwilą napisał Eliasz"?!
Wtedy przyniesiono wieprzowi (podobnemu do ciebie) list od Proroka.
Czy napisano kiedy list był napisany?O głupcze!
Słowo Prawdy JEST ponadczasowe. Ważne JEST zawsze => Prorok Boży widzi co będzie zanim będzie. Oraz działać może nawet i gdy z ziemi odejdzie. Jeżeli nie Prorok sam w ciele, to choćby jego słowo. Jako Słowo Prawdy nigdy nie przeminie.
A co? Z nieba "nie można działać", knurze szatański?
Powiadam ci sprośny knurze: wielu Świętych Kościoła Katolickiego działa z Nieba.
@Tomasz-Middle napisał w Kolejna religijna sraczka:
A co do dogmatu o "wniebowstąpieniu" "Matki Bożej" to się z Biblii o tym nie dowiadujemy, prawda?
Potem wielki znak się ukazał na niebie:
Niewiasta obleczona w słońce
i księżyc pod jej stopami,
a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu.Potem Świątynia Boga w niebie się otwarła,
i Arka Jego Przymierza ukazała się w Jego Świątyni,
a nastąpiły błyskawice, głosy, gromy, trzęsienie ziemi i wielki grad.To o Matce Bożej, jak króluje w Niebie.
Arka Przymierza- to Matka Boża.
Pierwsza arka przymierza nosiła Słowo Boże zapisane na kamiennych tablicach. I jest zapowiedzią prawdziwej Arki Przymierza, Matki Bożej.
Pierwsza arka- nosiła Boże Słowo zapisane na kamieniu.
Arka Przymierza, Matka Boża- nosiła Słowo Wcielone, Pana Jezusa w swym łonie. A Jego Słowo, Słowo Syna- zapisane w Jej sercu.Nie ma knurze diabelski "dogmatu o wniebowstąpieniu Matki Bożej".
Jako diabeł- niczego dobrze nie napiszesz, ale wszystko przekręcisz.Jest dogmat o Wniebowzięciu!
Czym innym Wniebowstąpienie- jak Pan Jezus z własnej mocy wstąpił do Nieba, Ten który z Nieba zstąpił.
Czym innym wzięcie do Nieba, np. Matki Bożej.@Tomasz-Middle napisał w Kolejna religijna sraczka:
Co mnie obchodzi że jakiś facet w kiecce, jakiś Pijus albo Innocenty, pomiędzy porannym obżarstwem a wieczornym uwiedzeniem kleryka, wymyślił sobie diabelskie urojenie?
Dlatego właśnie jesteś potępiony. Cały wynaturzony, złośliwy, zwyrodniały, obmierzły, karykatura człowieka.
@Tomasz-Middle napisał w Kolejna religijna sraczka:
To dla takich durniów i pożytecznych idiotów jak ty to wymyślają.
Niczego nie "wymyślają". Prawda o Wniebowzięciu Matki Bożej JEST także w Biblii. Z Biblii wynika.
Ale słuchaj podły knurze!
Nawet gdyby nie była zapisana (choć jest, jak ci przytoczyłem), to jest jeszcze Tradycja, przekaz ustny od Apostołów.@Tomasz-Middle napisał w Kolejna religijna sraczka:
Dają ci zajęcie, możesz sobie pójść w procesji za kamiennym albo drewnianym bałwanem, pokłonić mu się i oddać mu cześć. I przy okazji, "przypadkiem", wrzucić coś na tacę dla darmozjadów oszustów.
Dlatego wył będziesz z dna piekła.
I bardzo dobrze. -
@Maciej napisał w Kolejna religijna sraczka:
to jest jeszcze Tradycja,
Tak kolejny wymysł KK by uzasadnić własne pomysły. Coś w stylu "Jak zapłacisz to dusza bliskiej Ci osoby wyjdzie z czyśćca". To nie jest wyłudzanie kasy. To wyłudzanie kasy które trwa tak długo, że to Tradycja XD