Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Kolejna religijna sraczka

    Kosz
    9
    514
    59057
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • M
      Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez

      @Highlander napisał w Misje Apollo:

      @Maciej napisał w Misje Apollo:

      Tylko Papież ma gwarancję poparcia przez Niebo.

      Poparcie przez coś, co nie wiadomo czy istnieje, zajebiste umocowanie władzy 😄

      Pan Jezus zmartwychwstał.
      I wstąpił do Nieba.

      Niebo "nie istnieje"? Masz je nad głową, ale mówisz "nie wiadomo czy istnieje".

      Highlander 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • M
        Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez

        @Highlander napisał w Misje Apollo:

        No i można by poprzeć te niby dowody innymi, np opłynąć ziemię po morzach południowych.
        Ale ty oczywiście powiesz, że po co, że to niebezpieczne, że nic nie da itp.

        Dla udowodnienia fałszywości waszego jest to niekonieczne. Jeden kontrprzykład obala teorię.
        Kontrprzykładem są obserwacje powierzchni ziemi.

        PS. Gdy upadnie Babilon Wielki, gdy nie będzie Traktatu Antarktycznego będą badać dalekie południe. NIe po to by udowadniać fałszywość urojeń wielko-babilońskich. Ale dla Chwały Bożej.

        Tomasz Middle G M N 3 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • Tomasz Middle
          Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

          @Maciej napisał w Misje Apollo:

          Dla udowodnienia fałszywości waszego jest to niekonieczne. Jeden kontrprzykład obala teorię.
          Kontrprzykładem są obserwacje powierzchni ziemi.

          Jeden PRAWDZIWY kontrprzykład szaleńcu. Prawdziwy. Nie ma ANI JEDNEJ obserwacji która "obala" kulistą ziemię.
          Za to opłynięcie Antarktydy, np przez kapitana Cooka, jest niemożliwy na twoim urojonym naleśniku.

          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • G
            Gerwazy2 @Maciej ostatnio edytowany przez Gerwazy2

            @Maciej napisał w Misje Apollo:

            Gdy upadnie Babilon Wielki, gdy nie będzie Traktatu Antarktycznego będą badać dalekie południe.

            Echem... dojdą do końca Płaskiej Ziemi i pospadają na żółwia czy tam innego wieloryba. Albowiem mądrość ludowa głosi. Ciekawość to pierwszy stopień do piekła.

            Nawiązując do tematu...
            Kula o promieniu 1737 km albo zbliżona do niego.
            c73b39e6-7682-4187-bc9b-fa04d4b3db0e-obraz.png

            M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • M N
              M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

              @Maciej napisał w Misje Apollo:

              Jeden kontrprzykład obala teorię.

              Do tej pory, zakłamana gnido szatańska, wzdragasz się jak diabeł na widok święconej wody przed jakąkolwiek próbą dopasowania czasów i dystansów codziennych lotów pomiędzy Johannesburgiem, Hong Kongiem i Sydney. I wszyscy - a ty szczególnie - wiemy dlaczego:
              mają sens tylko na kuli ziemskiej o R= ok. 6371 km.

              Zrzut ekranu (1040).png
              Zrzut ekranu (1041).png

              I dlatego też tak desperacko uciekasz w swoje urojenia o magicznym naleśniku pod pokrywką: bo jakiś ostatni uczciwy neuron w twoim mózgowym szambie rozumie, że Ziemia jest okrągła, a ty całe życie spędzasz w zakłamywaniu siebie i innych - własna rodzina cię po owocach rozpoznała.
              Ale jeśli NAPRAWDĘ wierzysz w swojego boga i jego bezlitosny osąd to trzymam kciuki... za twojego urojonego boga - bo z każdego kłamstwa cię rozliczy. Zanim przed nim staniesz to przemyśl dokładnie czy warto go pytać, dlaczego ustawił wszystko tak, by każdy odpowiednio precyzyjny pomiar nieba i ziemi potwierdzał jej kulistość albo dlaczego szatan musiał ten jego magiczny naleśnik pod pokrywką elektromagnetyzmem ratować, żeby w ogóle się kupy trzymał 😂 , bo prawdopodobieństwo "permanentnego bana" - w świetle "rysu charakterologicznego" i morderczych ciągów w ST - wydaje się znaczące 😂 😂 .
              A ja twojemu szatanowi piątkę przybiję za elektromagnetyzm (te cholerne elektrony, które zrobiły te "mikro kratery" w mojej spoinie aluminiowej wykonanej łukiem elektrycznym, co nie debilu?) i nie omieszkam zapytać co go podkusiło, żeby twojego nieboskiego nieudacznika w potrzebie poratować... Bo przecież to nie mogła być zwykła litość nad głąbem czy/i chęć pomocy... Prawda? Prawda??

              I twój bóg na pewno nie był tym faktem później sfrustrowany i nie wyżywał się morderczo na swoim dziele życia, które zaczął - sorry, zaczynał dwukrotnie - od kazirodztwa i chowu wsobnego, a gościa który mu pomógł w kluczowym momencie nazwał ojcem wszelkiego kłamstwa... Prawda? Prawda??

              Czy mi się zdaje czy Jahwe sam o sobie powiedział, że jest bogiem zazdrosnym? Tak, tak, nie nie 😂 ??
              Coś ci się uleje z tego szamba na szyi w odpowiedzi??

              Highlander 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • M
                Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                @Tomasz-Middle napisał w Misje Apollo:

                Prawdziwy. Nie ma ANI JEDNEJ obserwacji która "obala" kulistą ziemię.

                Jest bardzo wiele.
                Ja pokazywałem swoje, pokazywałem obserwacje innych.
                Obserwacje powierzchni ziemi wykluczają "kulę ziemską".

                Wy to wypieracie. Boście obłąkańcy.
                Złe "chcę" was gubi, zła wola prowadzi was do wypierania rzeczywistości.

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • M
                  Maciej @Gerwazy2 ostatnio edytowany przez

                  @Gerwazy2 napisał w Misje Apollo:

                  @Maciej napisał w Misje Apollo:

                  Gdy upadnie Babilon Wielki, gdy nie będzie Traktatu Antarktycznego będą badać dalekie południe.

                  Echem... dojdą do końca Płaskiej Ziemi i pospadają na żółwia czy tam innego wieloryba. Albowiem mądrość ludowa głosi. Ciekawość to pierwszy stopień do piekła.

                  Nawiązując do tematu...
                  Kula o promieniu 1737 km albo zbliżona do niego.
                  c73b39e6-7682-4187-bc9b-fa04d4b3db0e-obraz.png

                  Kto wierzy w "lądowanie człowieka na księżycu" ośmiesza się.

                  Już 55 lat od "tego lądowania".
                  Z lubością będę to przypominał obłąkańcom, co roku.
                  55 lat, a coraz niżej latają.
                  Jakoś tak.
                  Pomimo ogromnego postępu technologicznego.

                  To ile tak wytrzymacie?
                  Jak upłynie lat 70 i jeszcze bardziej obniżą swe loty to wytrzymacie, wytrwacie w wierze (w głupstwa i w kłamstwa)?

                  PS. Dlaczego nie dochodzi do "kolejnych lądowań człowieka na księżycu"? Odp: Bo jest internet i nie jest na razie "dobrze uporządkowany".

                  G Highlander 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • G
                    Gerwazy2 @Maciej ostatnio edytowany przez

                    @Maciej napisał w Misje Apollo:

                    Dlaczego nie dochodzi do "kolejnych lądowań człowieka na księżycu"? Odp: Bo jest internet i nie jest na razie "dobrze uporządkowany".

                    Nie Macieju. Jak widzisz na załączonym obrazku nic tam nie ma oprócz piachu i kamieni.

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • Highlander
                      Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                      @Maciej napisał w Misje Apollo:

                      Pan Jezus zmartwychwstał.
                      I wstąpił do Nieba.
                      Niebo "nie istnieje"? Masz je nad głową, ale mówisz "nie wiadomo czy istnieje".

                      Nie wiadomo czy istnieje "gdzieś tam".
                      Bo jeśli masz na myśli "wody nad sklepieniem" - XD - to wiemy że nie istnieje.
                      Polecieliśmy na Księżyc, wysłaliśmy sondy na Marsa, nie trzeba było się przebijać przez firmament.
                      Voyagery poleciały w cholerę daleko i też nie zaobserwowały firmamentu 😄

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • Highlander
                        Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                        @Maciej napisał w Misje Apollo:

                        Jeśli Bóg objawił, że stworzył sklepienie nieba oddzielające wody od wód, to ja w to wierzę.

                        Dobrze, że napisałeś: "jeśli bóg objawił", a nie "skoro bóg objawił" (bo nie objawił)...

                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                        • Highlander
                          Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                          @Maciej napisał w Misje Apollo:

                          Po pierwsze: to was boli, kwestia Boga.

                          Nic mnie nie boli.
                          Nie mam absolutnie żadnego problemu z tym że może istnieć jakiś Bóg.

                          Ale jeśli ktoś mówi, że na pewno jest taki jak w Biblii, to po prostu jest śmieszne i żałosne.

                          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • Highlander
                            Highlander @M N ostatnio edytowany przez Highlander

                            @M-N napisał w Misje Apollo:

                            I dlatego też tak desperacko uciekasz w swoje urojenia o magicznym naleśniku pod pokrywką: bo jakiś ostatni uczciwy neuron w twoim mózgowym szambie rozumie, że Ziemia jest okrągła, a ty całe życie spędzasz w zakłamywaniu siebie i innych - własna rodzina cię po owocach rozpoznała.

                            @Maciej ma problem z tym, iż nauka i NASA pokazała jednoznacznie, że w księgach religijnych są bzdury na temat stworzenia i budowy świata.
                            Dlatego musi to zwalczać i sam siebie oszukiwać, bo inaczej by mu się świat zawalił 😄

                            M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                            • M
                              Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez

                              @Highlander napisał w Misje Apollo:

                              @Maciej napisał w Misje Apollo:

                              Po pierwsze: to was boli, kwestia Boga.

                              Nic mnie nie boli.
                              Nie mam absolutnie żadnego problemu z tym że może istnieć jakiś Bóg.

                              Ale jeśli ktoś mówi, że na pewno jest taki jak w Biblii, to po prostu jest śmieszne i żałosne.

                              Dlatego właśnie będziesz potępiony.
                              Bóg jest właśnie taki.

                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • M
                                Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez

                                @Highlander napisał w Misje Apollo:

                                @M-N napisał w Misje Apollo:

                                I dlatego też tak desperacko uciekasz w swoje urojenia o magicznym naleśniku pod pokrywką: bo jakiś ostatni uczciwy neuron w twoim mózgowym szambie rozumie, że Ziemia jest okrągła, a ty całe życie spędzasz w zakłamywaniu siebie i innych - własna rodzina cię po owocach rozpoznała.

                                @Maciej ma problem z tym, iż nauka i NASA pokazała jednoznacznie, że w księgach religijnych są bzdury na temat stworzenia i budowy świata.
                                Dlatego musi to zwalczać i sam siebie oszukiwać, bo inaczej by mu się świat zawalił 😄

                                Nie, nie „muszę”.
                                Chcę!
                                Nie, „nauka” niczego nie pokazała, oprócz własnej durnoty.
                                Tak, współczesna tzw „nauka” po to powstała by walczyć z Bogiem.
                                Tak, „nauka” współczesna od diabła pochodzi. I walczy jak diabeł. Podstępnie, nie wprost. Nie wypowiadając otwarcie „po to powstałam by walczyć z Bogiem, więc walczę”. Ale jak diabeł walczy, kłamiąc, że „nie o to chodzi”, opowiadając baśnie i zmyślone opowieści niezgodne z Prawdą, którą Bóg objawił.
                                Współczesna „nauka” chce wyjaśniać świat jakby Boga nie było i niczego nie objawił. Ale Bóg JEST i objawił. Dlatego ta „nauka” nie wyjaśnia tylko zaciemnia (jak „wielki ciemny i próżny kosmos”, który zakrywa Prawdę, wyrzuca Boga ze świata do wielkiego nigdzie, „kosmos” który przytłacza i gnoi człowieka, czyniąc go niczym, produktem bezmyślnego przypadku, wytworem ślepych „sił natury”)

                                Współczesna „nauka” jest fałszywa, bo jest bezbożna, odłączyła się od Boga, zatem od Prawdy, bo Bóg JEST Prawdą.

                                NASA- to agenda czcicieli Lucyfera, podstępnego Anioła Światłości, Księcia tego świata.

                                To jest Prawda.

                                M N Highlander 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                • M N
                                  M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

                                  @Maciej napisał w Misje Apollo:

                                  Nie, „nauka” niczego nie pokazała, oprócz własnej durnoty.

                                  Pod względem pokazywania własnej durnoty nauka nie dorasta ci do pięt, zakłamana gnido szatańska 😂 .

                                  Zrzut ekranu (1040).png
                                  Zrzut ekranu (1041).png

                                  Jak tam ci idzie dopasowywanie lotów pomiędzy Johannesburgiem, Hong Kongiem i Sydney do magicznego naleśnika pod pokrywką, debilu 🤣 🤣 ?

                                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                  • ZJ
                                    ZJ @Maciej ostatnio edytowany przez ZJ

                                    @Maciej napisał w Misje Apollo:

                                    Władzę kluczy, władzę związywania i rozwiązywania ma tylko Piotr,

                                    No i nie dostał prawa na cedowanie tej władzy na następców. Nie było to konieczne, bo przecież żyli w czasach ostatecznych. I jeszcze za życia Apostołów miało nadejść Królestwo Niebieskie.
                                    Cala reszta to zbudowany na kłamstwie kościół. No ale mają tradycję skoro już Mojżesz tak zaczynał. To Jezus nie musiał nic zmieniać.

                                    A ty Baranie musisz udowodnić że przedstawione loty są nie możliwe na kuli ziemskiej. HKG-SYD

                                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • Highlander
                                      Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                                      @Maciej napisał w Misje Apollo:

                                      Dlatego ta „nauka” nie wyjaśnia tylko zaciemnia (jak „wielki ciemny i próżny kosmos”, który zakrywa Prawdę, wyrzuca Boga ze świata do wielkiego nigdzie, „kosmos” który przytłacza i gnoi człowieka, czyniąc go niczym, produktem bezmyślnego przypadku, wytworem ślepych „sił natury”)

                                      Kościół całe wieki przekonywał ludzi, że są marnym prochem i na tym świecie mają niczego nie oczekiwać od życia, podczas gdy jego funkcjonariusze żyli jak pączki w maśle.
                                      Ale to "kosmos gnoi czlowieka" 😄

                                      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 2
                                      • Highlander
                                        Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                                        @Maciej napisał w Misje Apollo:

                                        PS. Dlaczego nie dochodzi do "kolejnych lądowań człowieka na księżycu"? Odp: Bo jest internet i nie jest na razie "dobrze uporządkowany".

                                        Gdyby to było CGI, to od lat 70tych do 1990 oglądalibyśmy w TV lądowanie a potem bazy na Marsie.
                                        A internet udostępnili ONI - po co, żeby ludzie za dużo odkryli? 😄

                                        Tomasz Middle M 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                        • Tomasz Middle
                                          Tomasz Middle @Highlander ostatnio edytowany przez

                                          @Highlander sto procent.
                                          Ale nasz bałwochwalca i tak coś "wymyśli".

                                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • M
                                            Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez

                                            @Highlander napisał w Misje Apollo:

                                            @Maciej napisał w Misje Apollo:

                                            PS. Dlaczego nie dochodzi do "kolejnych lądowań człowieka na księżycu"? Odp: Bo jest internet i nie jest na razie "dobrze uporządkowany".

                                            Gdyby to było CGI, to od lat 70tych do 1990 oglądalibyśmy w TV lądowanie a potem bazy na Marsie.

                                            Wiem na pewno, że już w drugiej połowie lat 70-tych w USA mówiono (oczywiście nie wszyscy, ani nie większość), że „lądowanie na księżycu” kręcono na pustyni w Nevadzie. Znajomy mojego ojca wrócił wtedy ze Stanów. Ja byłem wtedy dzieckiem. To był środek PRL-u. Z zaciekawieniem słuchałem opowieści z „lepszego świata”, także i tej. Oczywiście wtedy nie uwierzyłem (że „lądowanie” to oszustwo). Ale on to mówił na serio, że tak w Ameryce mówią i to całkiem wielu i że mają rozsądne argumenty.
                                            Rozumiesz idioto?
                                            To nie jest tak łatwo produkować zmyślone historie i liczyć na to, że wszystkich się oszuka.
                                            Nie wszyscy są takimi baranami jak wy.
                                            Kłamstwo ma krótkie nogi.

                                            A internet udostępnili ONI - po co, żeby ludzie za dużo odkryli? 😄

                                            Przekonanie, że „oni kontrolują wszystko, oni mają wszystko doskonale zaplanowane, wszystko przewidziane” to esencja imbecylizmu.
                                            Oni kontrolują (wciąż) sposób myślenia większości (większość to głupcy, jak np. wy), ale nie panują nad duszami (sposobem myślenia) wszystkich.
                                            „Większość” to nie „wszyscy”.

                                            To Książę tego świata jako kłamca, pyszałek i blagier usiłuje przekonać „że cały świat jest jego”.
                                            Owszem, świat leży w mocy złego i będzie aż do Końca, ale to nie znaczy, że „dobro i Prawda zostały totalnie anihilowane”, że ich nie ma na świecie.
                                            Toczy się walka dobra ze złem. Od czasu upadku Średniowiecza narasta przewaga Księcia, zgodnie z tym jak zapowiedziano w Apokalipsie, że musi nadejść Babilon Wielki, czas w którym Książę zapanuje niemal nad wszystkim, gdy cała ziemia będzie oszukana, powiedzie wzrokiem za Bestią, gdy zdrowej Nauki nie będą znosili, ale zwrócą się ku zmyślonym opowiadaniom (np o „kosmosie”), ku naukom demonów.
                                            Lecz diabeł NIGDY nie odniesie absolutnego zwycięstwa. Diabeł bowiem ma na imię „prawie”. „Prawie mu się udaje”. I diabeł ma na imię „ale”. Bo choć jego dzieła mogą być zdumiewające, to jednak ZAWSZE czegoś im brakuje, zawsze mają jakąś skazę. Są ”prawie dobre, ale coś z nimi zawsze jest nie tak”
                                            Jak choćby kłamstwo o „kuli ziemskiej”. Prawie się zgadza z rzeczywistością, z obserwacjami światełek na niebie, ale obserwacje powierzchni ziemi psują ten komfort.

                                            Rozumiesz durniu?
                                            Prawie i ale!

                                            Szatan ma prawie wszystko pod kontrolą, ale zawsze coś mu się jednak wymyka z jego brudnych łap.

                                            Internet, czyli „szybkie plotkowanie” jest bardzo pożyteczny dla Księcia. Pozwala prędzej propagować kłamstwo. No ale zawsze jest to „ale”.
                                            Internet zwiększa też wolność wymiany myśli.
                                            A Książę wolności nie lubi.
                                            Najchętniej uczyniłby wszystkich niewolnikami. No ALE gdy zbyt mocno uderza w wolność to szybciej się demaskuje i przestają lubić jego pomysły.
                                            Taka dola diabła, że musi „balansować”, musi stać w rozkroku, trochę Prawdy musi dodać do swego fałszu (z obrzydzeniem to czyni) by w ogóle mógł kogoś osxukać. Stąd wygrać NIGDY do końca (w pełni) nie może, ALE zawsze jest „prawie” i zawsze jest „ale”.

                                            RAV Highlander 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors