Mózg płaski czy krągły
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
By zobaczyć "globalnie" (całościowo): musisz coś założyć na temat przestrzeni (układu gwiazd w przestrzeni)
Mój dowód pokazuje, że się mylisz. I faktycznie: z niego bezpośrednio nie wynika nic na temat położenia gwiazd w przestrzeni, ani czy w ogóle mają jakieś położenie. Wynika jedynie, że metryka powierzchni Ziemi jest metryką sfery.
Co ciekawe, z tego nie wynika nawet tak banalna sprawa jak to, czy piony w różnych miejscach Ziemi są równoległe! Bo to zależy od tego, w jakiej przestrzeni zanurzona jest powierzchnia, której sferyczności dowodzę, a nie od geometrii samej tej powierzchni.
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Twój "dowód" to obłęd.
Pewnie to będzie dla Ciebie dużym zaskoczeniem, ale kompletnie nie interesuje mnie Twoja opinia na jego temat. Jest to całkowicie poprawny dowód.
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
To bez znaczenia czy mówimy o gwieździe w zenicie, czy innej.
To ma znaczenie, bo faktycznie dla zmierzenia o jaki kąt przesunęła się jakaś inna gwiazda (czy też ogólniej, o jaki kąt obróciło się niebo), musisz w jakiś sposób przełożyć kierunki świata z jednego punktu powierzchni na inny, co już wymaga założeń odnośnie kształtu powierzchni i jej zanurzenia w przestrzeni.
Ale samo porównanie dwóch kątów zenitalnych takich założeń nie wymaga, a ono wystarcza do udowodnienia sferyczności powierzchni.
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Pooglądaj sobie symulator Bislina: kąty na lokalnym niebie są takie jak trzeba.
Tak, ale zmiany kątów zenitalnych nie są proporcjonalne do odległości wzdłuż powierzchni. Już o tym pisaliśmy.
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Jeśli nie znasz nieba, to sobie nie wywodzisz współrzędnych. (Tylko masz urojenie. Musisz przyjąć jakieś założenie. I tak sobie przyjęli- "gwiazda jest tam gdzie ją widzę"...itd. Bez jakiegoś założenia nt nieba niczego wywieść nie możesz. Oczywistość.)
Nie oczywistość, tylko bzdura.
Współrzędne to po prostu liczby przypisane do punktów na powierzchni. Mogę je sobie przypisywać jak chcę. Także na podstawie widzianych obrazów, nie czyniąc żadnych dodatkowych założeń odnośnie tych obrazów.@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Trzeba oglądać oryginalny film Shimshona, a nie zmontowany na potrzeby "dowodu" że "się rusza" fragmencik.
Ten film właśnie celowo jest ustabilizowany na platformie, a nie tym obrazie "Krety". Dzięki czemu widać, że "Kreta" przemieszcza się względem platformy. Więc albo porusza się "Kreta", albo platforma, albo obserwator. Platformy wiertnicze nie mają w zwyczaju się ruszać, obserwator też z tego co mi wiadomo, filmował z jednego miejsca. Zostaje "Kreta"

-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
W realnym świecie nawet ruch na północ, czyli w kierunku Polaris daje jakieś (choć małe) odchylenie na bok.
Taaaak? A jak to chcesz udowodnić? Nie potrafisz? To wiesz co, prawda?
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
W rzeczywistości jednak trafić w "biegun północny" nie można, bo na północy jest Góra Zgromadzenia, Góra Przymierza. Być może jest to jeden z filarów podtrzymujących sklepienie nieba?
Taaak? A jak chcesz to udowodnić? Nie potrafisz? Tylko takie wpierw dolejenie?
Za górami, za lasami czubku.@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
A jak ci obserwatorzy (zlokalizowani w różnych punktach na ziemi) stwierdza, że oba kierunki "na gwiazdę", to w przestrzeni jest ten sam kierunek w "płaszczyźnie bocznej?"
Chciałem ci czubku przypomnieć że większość lądów została zmierzona, striangulowana. Obserwatorzy mogą bardzo dokładnie znać swoją orientację. Więc jeśli znają położenie między sobą to i na gwiazdę też znają.
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Nie, nie zgadzały się z Google Earth. Zwróciła na to uwagę nawet jedna kanalia, która to, że "Kreta wypada w innym kierunku (wedle globusa)" użyła jako "argumentu", że "to nie może być Kreta".
Nie ma większej, kłamliwej kanalii, jak ty.
A tak poza tym, nie znałem tego więc jescze jedna przesłanka że to chmury. -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Pojeździj sobie małą kopułką po mapie w symulatorze Bislina.
Ja jeździłem. Lubię się upewniać że płascy to idioci. Plus oglądam sobie turlające się słonko za soczewką Fresnela i deskę z dziurą nad głową. Przednia zabawa!
-
@Fizyk-od-czapy napisał w Mózg płaski czy krągły:
Mój dowód pokazuje, że się mylisz. I faktycznie: z niego bezpośrednio nie wynika nic na temat położenia gwiazd w przestrzeni, ani czy w ogóle mają jakieś położenie. Wynika jedynie, że metryka powierzchni Ziemi jest metryką sfery.
Nic takiego nie wynika. Twój "dowód" to obłęd.
Niezrozumienie oczywistości (S=Z+N) zawsze prowadzi do obłędu.@Fizyk-od-czapy napisał w Mózg płaski czy krągły:
Co ciekawe, z tego nie wynika nawet tak banalna sprawa jak to, czy piony w różnych miejscach Ziemi są równoległe! Bo to zależy od tego, w jakiej przestrzeni zanurzona jest powierzchnia, której sferyczności dowodzę, a nie od geometrii samej tej powierzchni.
Ciąg dalszy obłędu.
[Tzw. "inne geometrie" (nieeuklidesowe) to obłęd oparty na pomieszaniu pojęć.]
@Fizyk-od-czapy napisał w Mózg płaski czy krągły:
Pewnie to będzie dla Ciebie dużym zaskoczeniem, ale kompletnie nie interesuje mnie Twoja opinia na jego temat. Jest to całkowicie poprawny dowód.
Podobnie i mnie nie bardzo interesuje Twój obłęd. Choć żal mi Cię.
@Fizyk-od-czapy napisał w Mózg płaski czy krągły:
Pooglądaj sobie symulator Bislina: kąty na lokalnym niebie są takie jak trzeba.
Tak, ale zmiany kątów zenitalnych nie są proporcjonalne do odległości wzdłuż powierzchni. Już o tym pisaliśmy.
Podobnie w waszym (urojonym) świecie. Tylko wy manipulujecie kierunkami.
Po prostu: jeśli u was (w waszym urojeniu) nie przemieści się wzdłuż urojonego "koła wielkiego" (które wywodzicie z urojeń nt nieba), to nie uznajecie tego za ruch po prostej po powierzchni.
Rozumiesz?
Wy nie ustalacie kierunku ruchu po prostej z triangulacji po ziemi (jak powinno być), tylko z ...nieba.
Inaczej:
W rzeczywistości przemieścił się po krzywej. Dla was przemieścił się po prostej (bo zgodnie z urojeniem na temat "koła wielkiego", które wywodzicie z nieba.
Jeszcze inaczej:
Mówiłem Ci, że gwiazda odchyla się w bok i w pionie (podobnie do symulatora Bislina). Jeśli więc z pierwotnego punktu ziemi (w którym masz gwiazdę zenitalną nad głową) przemieścisz się w ten sposób (w jednej chwili), że gwiazda zenitalna opadnie o 1 minutę, a Ty chcesz teraz kontynuować przemieszczanie w "tym samym kierunku", to teraz Ty łapiesz inną gwiazdę zenitalną i kontynuujesz "przemieszczanie się w tym samym kierunku". Tylko to już nie jest ten sam kierunek w rzeczywistej przestrzeni, bo niebo działa tak jak opisałem.Owe 111 km/1 stopień o którym mówicie jest w waszym "po ortodromie". Ale "ortodromę" ustalacie sobie z nieba, nie z powierzchni ziemi. Szliście wiec po krzywej, ale mówicie, że po prostej.
Dotarło?
@Fizyk-od-czapy napisał w Mózg płaski czy krągły:
Współrzędne to po prostu liczby przypisane do punktów na powierzchni. Mogę je sobie przypisywać jak chcę. Także na podstawie widzianych obrazów, nie czyniąc żadnych dodatkowych założeń odnośnie tych obrazów.
No to jest właśnie obłęd w najczystszej postaci.
Uprośćmy: oczywiście, że liczby, więc uprośćmy do jednej liczby, do osi liczbowej.
Jeżeli jest n "badaczy- obserwatorów" i każdy z nich sobie przypisuje na własnej osi liczbowej (do obserwacji) jakieś liczby z własnej osi liczbowej, ale nie mają tych osi liczbowych "uwspólnionych", to takie przypisywania nic nie oznaczają.
[Tu gdzie jest zero na osi liczbowej obserwatora zerowego, tam na innej osi liczbowej innego obserwatora może być inna liczba, której ten obserwator zerowy nie zna]
Nie da się jednej obserwacji przetransformować w drugą.Podobnie jest w tej kwestii: nie wiemy jak transformują się układy współrzędnych (układy gwiezdne, "celowniki gwiezdne" różnych obserwatorów) w przestrzeni jeden na drugi.
-
@Maciej Widzę, że tym razem reset ci przykopał w czoło jak koń w Johnie Wicku, a desperacja aż cię dusi, skoro znowu z wyspą z chmur na Shimshona horyzoncie wyskakujesz. Kolejny raz udowadniasz, że jesteś najgłupszym i najbardziej zakłamanym płaskoziemcem jaki się pęta po obliczu tej planety

Każdy inny płaszczak na planecie, w obliczu przedstawionych analiz zrozumiał i przyjął do wiadomości, że to chmury. Ale Maciuś wie lepiej. Na pewno był i sprawdził samemu
Debilu, Shimshon wykonał swoją "cudowną" obserwację równo miesiąc przed przesileniem czerwcowym. W komentarzach ludzie go uświadomili, że ok. miesiąc po przesileniu będzie miał okazję powtórzyć cud z Aszkelon (
), podawali mu nawet kąnkretną datę, ale niestety biedny Shimshon tydzień przed terminem kupił sobie mapę morską (taką super dokładną, do nawigacji
) M. Śródziemnego i jego krótki, omyłkowy romans z magicznym naleśnikiem się zakończył w stylu "wychodzę po papierosy, zaraz wracam"
.
Maciuś, dlaczego ty się w cyrku nie zatrudnisz? Z tym poziomem głupoty i zakłamania nie musiałbyś nawet stroju klauna zakładać, musiałbyś się tylko za wszelką cenę powstrzymać od przepowiadania ludziom rychłej śmierci i kasa sama by płynęła
.A, i Ziemia jest kulista bo ponieważ lot bezpośredni z Johannesburga do Sydney trwa 12 - 14 godzin, ale jeśli masz przesiadkę w Hong Kongu to tylko w powietrzu musisz spędzić 22 - 22.5 godziny
:
https://imgur.com/a/Z7y9cGG -
@Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
W realnym świecie nawet ruch na północ, czyli w kierunku Polaris daje jakieś (choć małe) odchylenie na bok.
Taaaak?
Tak.
@Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
A jak to chcesz udowodnić?
A ty?
Jak chcesz udowodnić, że tak nie jest?
Lub, że "ziemia to kula"?@Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
Chciałem ci czubku przypomnieć że większość lądów została zmierzona, striangulowana.
No i co?
Ale potem dane z triangulacji (w większej skali) są rysowane pod dyktando urojenia o "kuli ziemskiej" i powstaje "globus".Jeśli triangulujesz małymi kawałkami, to g... możesz z tego wywnioskować odnośnie kształtu ziemi.
Musisz zobaczyć cały obraz, duży kawałek.
Co to jest mały kawałek?
A na przykład trójkąt równoboczny o boku 100 km. Jeśli jest to trójkąt na płaskiej ziemi, to suma kątów w trójkącie wyniesie 180 st., a jeśli "sferyczny na kuli ziemskiej" to wyniesie 180.0061 stopnia. Niecałe 22 sekundy różnicy.
Osiągną taką dokładność przy triangulowaniu na dystansie 100 km? A w ogóle triangulują po takich trójkątach?Triangulują po małych. A potem składają sobie na mapie większego obszaru ...wedle świateł nieba.
A na wielkim morzu, oceanie w ogóle nie triangulują.
Odległości "odczytują z globusa".Rozumiesz imbecylu?
@Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
Nie, nie zgadzały się z Google Earth. Zwróciła na to uwagę nawet jedna kanalia, która to, że "Kreta wypada w innym kierunku (wedle globusa)" użyła jako "argumentu", że "to nie może być Kreta".
Nie ma większej, kłamliwej kanalii, jak ty.
A tak poza tym, nie znałem tego więc jescze jedna przesłanka że to chmury.Bo dla ciebie kanalio globus to bożek.
"Ave, ave globus, święty globus !"
A mógłbyś wyjść w teren i sprawdzić, że kierunki (względne położenia punktów) wynikające z twego bożka nie pokrywają się z rzeczywistością.
Ale nie chcesz.
Boś kanalia i imbecyl. -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Jak chcesz udowodnić, że tak nie jest?
Lub, że "ziemia to kula"?Twoja odpowiedź UDOWADNIA że nie potrafisz, wygłaszasz OPINIĘ w sposób jakby to był fakt. I tyle czubku.
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Ale potem dane z triangulacji (w większej skali) są rysowane pod dyktando urojenia o "kuli ziemskiej" i powstaje "globus".
Nie.
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Jeśli triangulujesz małymi kawałkami, to g... możesz z tego wywnioskować odnośnie kształtu ziemi.
Przeciwnie, nie wiesz czubku o czym piszesz
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
A na przykład trójkąt równoboczny o boku 100 km. Jeśli jest to trójkąt na płaskiej ziemi, to suma kątów w trójkącie wyniesie 180 st., a jeśli "sferyczny na kuli ziemskiej" to wyniesie 180.0061 stopnia. Niecałe 22 sekundy różnicy.
Czyli 22 razy więcej niż błąd pomiarowy dla teodolitu o dokładności 1 sekundy łuku.
Geodezja - Debil Maciuś : 1- 0
.
https://imgur.com/a/Z7y9cGG
Kierunki, dystanse, czasy lotów - Debil Maciuś: 1 - 0
.
https://imgur.com/a/c9775ac
Projekcja globusa w rzucie AE z punktem centralnym jako współrzędnymi lokacji dla każdego krótkofalowca na planecie w celu prawidłowej oceny kierunku, dystansu i mocy sygnału radiowego - Debil Maciuś: 1 - 0
.
Australia samochodem (Perth - Sydney 3932 km., Melbourne - Mission River 3505 km.) - Debil Maciuś: 1- 0
. -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Bo dla ciebie kanalio globus to bożek.
Nie
To twoja opinia bo jesteś fanatykiem (a przy okazji czubkiem połączonym z kanalią) -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
A mógłbyś wyjść w teren i sprawdzić, że kierunki (względne położenia punktów) wynikające z twego bożka nie pokrywają się z rzeczywistością.
Ale nie chcesz.Pokrywają się bo żaden czubek nie udowodnił że nie. Ty tylko pierdo...
-
@M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:
Debilu, Shimshon wykonał swoją "cudowną" obserwację równo miesiąc przed przesileniem czerwcowym. W komentarzach ludzie go uświadomili, że ok. miesiąc po przesileniu będzie miał okazję powtórzyć cud z Aszkelon ( ), podawali mu nawet kąnkretną datę,
Sam mu pisałem że zapewne wie że pokazał chmury i żeby rozwiać wątpliwości powinien powtórzyć obserwację. Nie odpisał. A Maciuś i tak "wie lepiej".
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
[Tzw. "inne geometrie" (nieeuklidesowe) to obłęd oparty na pomieszaniu pojęć.]
Pewnie. Ta gra też nie istnieje: https://www.youtube.com/watch?v=VofLtgACQ8s
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Dotarło?
Dotarło, że wyobrażasz sobie fantastyczny świat, który nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.
Ale to nic nowego w sumie.@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Nie da się jednej obserwacji przetransformować w drugą.
Po pierwsze, da się, jeśli wiesz jak.
Po drugie - w moim dowodzie nigdzie nie transformuję żadnych obserwacji. Walczysz z chochołem.
-
@M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:
Czyli 22 razy więcej niż błąd pomiarowy dla teodolitu o dokładności 1 sekundy łuku.
Geodezja - Debil Maciuś : 1-0 .To jest teoretyczna dokładność najlepszych teodolitów.
W praktyce nie osiąga się takiej. Kilka sekund - to dobry wynik.Musiałbyś mierzyć pojedynczy kąt takiego trójkąta (100 km) z dokładnością do 7 sekund.
Na dystansie 100 km to nierealne. -
Czy nie sądzicie że człowiek który CIĄGLE zarzuca innym obłęd, NAJPEWNIEJ sam jest obłąkany?
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Czyli 22 razy więcej niż błąd pomiarowy dla teodolitu o dokładności 1 sekundy łuku.
Geodezja - Debil Maciuś : 1-0 .To jest teoretyczna dokładność najlepszych teodolitów.
W praktyce nie osiąga się takiej. Kilka sekund - to dobry wynik.To co Maciuś debilu - znowu kłamiesz? Czy znowu nie masz najmniejszego pojęcia jakie brednie tworzysz
?
https://www.wild-heerbrugg.shop/index.php?cPath=1_3_5_25_63
Przetłumaczyć ci; "Circle readings are read directly to 0.1 arc second horizontally and 0.2 arc second vertically" czy potrafisz samemu zrozumieć
?Przy dokładności pomiaru do 0.1 sekundy łuku w poziomie 22 sekundy łuku to 220 razy więcej, zgadza się
?
Tak że geodezja - Debil Maciuś: 2 - 0
.https://imgur.com/a/Z7y9cGG
Kierunki, dystanse, czasy lotów - Debil Maciuś: 1 - 0
.
https://imgur.com/a/c9775ac
Projekcja globusa w rzucie AE z punktem centralnym jako współrzędnymi lokacji dla każdego krótkofalowca na planecie w celu prawidłowej oceny kierunku, dystansu i mocy sygnału radiowego - Debil Maciuś: 1 - 0
.
Australia samochodem (Perth - Sydney 3932 km., Melbourne - Mission River 3505 km.) - Debil Maciuś: 1- 0
. -
Czyli 22 razy więcej niż błąd pomiarowy dla teodolitu o dokładności 1 sekundy łuku.
Geodezja - Debil Maciuś : 1-0 .To jest teoretyczna dokładność najlepszych teodolitów.
W praktyce nie osiąga się takiej. Kilka sekund - to dobry wynik.To co Maciuś debilu - znowu kłamiesz? Czy znowu nie masz najmniejszego pojęcia jakie brednie tworzysz
?
https://www.wild-heerbrugg.shop/index.php?cPath=1_3_5_25_63
Przetłumaczyć ci; "Circle readings are read directly to 0.1 arc second horizontally and 0.2 arc second vertically" czy potrafisz samemu zrozumieć
?Przy dokładności pomiaru do 0.1 sekundy łuku w poziomie 22 sekundy łuku to 220 razy więcej, zgadza się
?
Tak że geodezja - Debil Maciuś: 2 - 0
.https://imgur.com/a/Z7y9cGG
Kierunki, dystanse, czasy lotów - Debil Maciuś: 1 - 0
.
https://imgur.com/a/c9775ac
Projekcja globusa w rzucie AE z punktem centralnym jako współrzędnymi lokacji dla każdego krótkofalowca na planecie w celu prawidłowej oceny kierunku, dystansu i mocy sygnału radiowego - Debil Maciuś: 1 - 0
.
Australia samochodem (Perth - Sydney 3932 km., Melbourne - Mission River 3505 km.) - Debil Maciuś: 1- 0
. -
@Fizyk-od-czapy napisał w Mózg płaski czy krągły:
Pewnie. Ta gra też nie istnieje: https://www.youtube.com/watch?v=VofLtgACQ8s
Geometria "nieeuklidesowa" opiera się na pomieszaniu pojęć. To co nie jest prostą w tym obłędzie nazywa się "prostą" i powstaje "inna geometria". Ot, cała sztuczka.
Chcieli zabłysnąć, więc wymieszali pojęcia.
Jeżeli a jest prawdziwe, to ~a jest fałszywe.
Jeżeli zdanie "na płaszczyźnie przez punkt leżący poza prostą przechodzi tylko jedna prosta równoległa do tej prostej" jest prawdziwe, to zaprzeczenie tego zdania jest fałszywe.
Tymczasem zaprzeczają temu i budują na tym geometrię, wierząc, że to co budują jest prawdziwe.
Na tej zasadzie można próbować budować na zaprzeczeniu tezie, że zdanie "a oraz ~ a" jest fałszywe.
Jeżeli spojrzeć na ten obłęd (geometrie nieeuklidesowe ) w świetle prostej prawdy, to okazuje się, że wszystkie te pseudo -geometrie da się umieścić w prostej przestrzeni ( o odpowiednim wymiarze), a sztuczka oszustów polega na tym, że linia krzywa jest w takiej pseudo geometrii nazywana "prostą".
W takiej pseudo geometrii po prostu nie ma prostych.
Prosta jest pojęciem pierwotnym, intuicyjnym i oczywistym.
Geometrię nieeuklidesowe uderzają w to pojęcie. By wprowadzić zamęt pojęciowy, po to by ktoś sobie zabłysnął, jako "błyskotliwy mędrzec". Taka geneza "geometrii nieeuklidesowych"@Fizyk-od-czapy napisał w Mózg płaski czy krągły:
Dotarło, że wyobrażasz sobie fantastyczny świat, który nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.
Ale to nic nowego w sumie.To Ty. W sumie nic dziwnego, jeśli kto prostych zależności logicznych nie ogarnia.
@Fizyk-od-czapy napisał w Mózg płaski czy krągły:
Nie da się jednej obserwacji przetransformować w drugą.
Po pierwsze, da się, jeśli wiesz jak.
W naszym przykładzie właśnie nie wiesz jak.
@Fizyk-od-czapy napisał w Mózg płaski czy krągły:
Po drugie - w moim dowodzie nigdzie nie transformuję żadnych obserwacji. Walczysz z chochołem.
@Fizyk-od-czapy napisał w Mózg płaski czy krągły:
Po drugie - w moim dowodzie nigdzie nie transformuję żadnych obserwacji. Walczysz z chochołem.
Właśnie zaprzeczasz samemu sobie. Jeśli nie odnosisz jednej lokalnej obserwacji do innej lokalnej obserwacji (nie transformujesz jednej w drugą), to nie możesz wyciągnąć żadnego wniosku odnośnie tego co jest w tych obserwacjach wspólne (czyli przestrzeni - układ w przestrzeni decyduje o kształtach powierzchni.)
A wcześniej, w swoim "dowodzie" usiłowałeś łączyć (czyli transformować) te obserwacje.
Plączesz się aż przykro czytać.