Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Mózg płaski czy krągły

    Wszystko o kształcie Ziemi
    16
    2025
    501172
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • M
      Maciej @M N ostatnio edytowany przez

      @M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:

      Żałośnie zabawny jesteś Maciuś. Magiczna refrakcja ci potrzebna na paru metrach podłogi lub kilkudziesięciu metrach stawu, żeby udowadniać płaskość naleśnika o średnicy 40 000km .

      Po pierwsze: nie można "empirycznie udowodnić płaskości". [Aleś zbyt głupi by to zrozumieć.]
      Po drugie: refrakcja nie jest mi potrzebna by udowodnić fałszywość waszego. Patrz dalekie obserwacje: nawet zaklinanie się na wasz fałszywy model refrakcji nie pomaga. Czyli inaczej: mogę udowodnić fałszywość waszego nawet przyjmując wasz fałszywy model refrakcji.
      Po trzecie: pokazywanie widoków (znad podłogi i na stawie) jest potrzebne po to: pozwala udowodnić, że wasze wyobrażenia na temat refrakcji są fałszywe.
      [Dalekie widoki tego nie umożliwiają. Bo na długim dystansie nabiera znaczenia kształt ziemi- inny jest efekt refrakcji przy przyjęciu hipotetycznej "krzywizny ziemi", a inny bez takiego przyjęcia. Natomiast na krótkim dystansie (staw/podłoga w domu) hipotetyczną "krzywiznę" można pominąć, czyli olać, bo dystans jest mały, więc jej (hipotetyczny!) efekt (efekt tej urojonej "krzywizny") można pominąć. Dotarło do pustki we łbie? Wątpię.]

      @M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:

      Tylko obłęd magicznej refrakcji w górę ci pozostał, biedaku.

      Po pierwsze: refrakcja nie jest "magiczna".
      Po drugie: z zasady jest właśnie w górę. Patrz obserwacje, patrz zwłaszcza te, gdzie urojoną krzywiznę można olać (czyli te na krótkim dystansie).

      M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • Fizyk od czapy
        Fizyk od czapy @Maciej ostatnio edytowany przez

        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

        A niby dlaczego „nie mam prawa”?
        Obserwacje wskazują, że z zasady wygina się ku górze.

        A co to znaczy "obserwacje wskazują, że X"? Ano to sformułowanie to nic innego, jak skrócona wersja "model który zawiera X jest zgodny z obserwacjami bardziej, niż model który nie zawiera X". Nie ma innego sposobu, na który obserwacje mogą na coś wskazywać.

        Ale żeby móc w ogóle coś takiego powiedzieć, to trzeba mieć zarówno model, który zawiera X, jak i model, który nie zawiera X.

        W tym przypadku, potrzebujemy zarówno modelu, w którym światło ugina się ku górze, jak i takiego, w którym się tak nie ugina. To drugie mamy. Tylko pierwszego brak.

        I dlatego nie można powiedzieć, że "obserwacje wskazują, że światło wygina się ku górze".

        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

        Np wiem że świat nie jest taki jak w waszych wyobrażeniach (czyli modelach- np „układzie słonecznym”).

        No niestety, ulegasz iluzji.

        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • M
          Maciej @Fizyk od czapy ostatnio edytowany przez

          @Fizyk-od-czapy napisał w Mózg płaski czy krągły:

          A co to znaczy "obserwacje wskazują, że X"? Ano to sformułowanie to nic innego, jak skrócona wersja "model który zawiera X jest zgodny z obserwacjami bardziej, niż model który nie zawiera X". Nie ma innego sposobu, na który obserwacje mogą na coś wskazywać.

          Nieprawda.

          Na przykład:
          Obserwacje wskazują, że przedmioty spadają z góry w kierunku ziemi.
          Obserwacje wskazują, że słońce cyklicznie pojawia się i znika na niebie.

          Mogę wypowiedzieć te zdania kompletnie nie znając "modelu spadania ciał" lub "modelu działania słońca/nieba".

          M N Fizyk od czapy 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • M N
            M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

            @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

            Po pierwsze: nie można "empirycznie udowodnić płaskości". [Aleś zbyt głupi by to zrozumieć.]

            To tylko kolejne twoje kłamstwo.
            Można jak najbardziej. Jeśli poziom, np. morza 😂 tworzy płaszczyznę to dwa dowolne piony (prostopadłe do tej płaszczyzny) są równoległe.
            Jeśli Ziemia jest płaska to horyzont wraz ze wzrostem wysokości obserwatora będzie się utrzymywać na poziomie jego wzroku nawet na 30 km. gdzie ciśnienie wynosi 0.005 atm. i refrakcja po prostu zanika. Horyzont zacznie opadać miejscowo i dopiero wtedy, gdy wzrok obserwatora dotrze do najbliższej krawędzi naleśnika.
            Jednak o wiele łatwiejsze i tańsze jest porównanie kierunków, czasów i co najmniej przybliżonych długości lotów. Tak czy nie?
            https://imgur.com/a/9SIyJjd
            https://www.youtube.com/watch?v=DoXEu-KgCco
            https://www.youtube.com/watch?v=KzYsb3Bys9Y
            Pomaga też zrozumienie konieczności korzystania z ortodromy w nawigacji lotniczej i morskiej pow. 600 km., gdzie żadna refrakcja też nie jest potrzebna. Tak czy nie?
            https://www.navipedia.pl/navi05.html.
            Tak samo jest z faktem, że każdy krótkofalowiec na Ziemi (tak, na półkuli południowej również 😂 ), który tworzy sobie mapę Ziemi będącą projekcją AE globusa, gdzie punktem centralnym są współrzędne jego lokacji (a nie biegun północny), żeby mógł prawidłowo określać kierunek, odległość i moc sygnału radiowego.

            Po pierwsze: refrakcja nie jest "magiczna".

            Twoja jej wersja jest, bo taką musisz mieć by WSZYSTKIE od wieków obserwacje pasowały do twojego obłędu.

            Po drugie: z zasady jest właśnie w górę.

            Z zasady światło ugina się w kierunku gęstszej warstwy atmosfery. Maciuś, tych faktów nie dasz rady zakłamać. Możesz jedynie zrobić dowolną z tych rzeczy:

            1. zacząć prowadzić te swoje obłąkane obserwacje podczas pochmurnych dni, kiedy temperatura gruntu czy wody jest taka sama jak powietrza nad nim a gradient ciśnienia atmosfery nie jest lokalnie zakłócony dużą różnicą temperatury pomiędzy powierzchnią ziemi a nią do wysokości - niech ci będzie 😂 - dwukrotności wysokości poziomu twojego szitowego P900. I takimi obserwacjami i twoimi z nich wnioskami jak najbardziej się tu chwal. Tylko nie zapominaj udokumentować pomiarów temperatury w tym przedziale wysokości (+ gruntu lub wody 😂 ) przynajmniej do paru metrów przed kamerą.
              Ale że, w przeciwieństwie do ciebie, ja się nie oszukuję, to jestem pewien że nigdy takich obserwacji się od ciebie nie doczekamy.
            2. spróbować zrozumieć i zaakceptować konsekwencje wynikające z porównania długości, czasów i kierunku lotów na dłuuugich dystansach (tu żadna refrakcja nie potrzebna 😂 ) :
              https://imgur.com/a/9SIyJjd
              https://www.youtube.com/watch?v=DoXEu-KgCco
              oraz konsekwencje konieczności korzystania z ortodromy w nawigacji pow. 600 km.:
              https://www.navipedia.pl/navi05.html.
              https://www.youtube.com/watch?v=KzYsb3Bys9Y
            3. Nadal bredzić i oszukiwać samego siebie, trzymając się bajeczki o magicznej refrakcji w górę jak tonący idiota brzytwy 😂 .
            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • M N
              M N @Maciej ostatnio edytowany przez

              @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

              Obserwacje wskazują, że przedmioty spadają z góry w kierunku ziemi.

              Maciuś, to jest niedopowiedzenie na granicy kłamstwa.
              Powinno być:
              Obserwacje wskazują, że przedmioty spadają z góry w kierunku ziemi z przyspieszeniem grawitacyjnym ok. 9.81m/s2. A super dokładne pomiary grawimetrami (i to różnych typów) wykazują, że to przyspieszenie rośnie od równika w kierunku obu biegunów, dokładnie tak jak na obracającej się raz na dobę geoidzie o R= ok. 6371 km. powinno być.
              Kolejny potwierdzony po wielokroć fakt, którego żadnymi kłamstwami nie zmienisz.

              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • M
                Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                Nikt już go nie zapyta gdzie był dokładnie bo z tego co słyszałem to zmarł.

                Rzeczywiście, w maju br.
                Już go wykończyli?
                Wyglądał zdrowo i sprawnie.
                Może jednak nie warto było mówić co się widziało?

                @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                Więc wracając do pilota, trochę na północ jest San Francisco. 1200 kilometrów od Tuscon, czyli spokojnie się mieści w twojej wyobraźni obłąkańca. I co, pilot zamiast się pochwalić, to powiedział LA które z OKOLIC Tuscon może być widoczne na globie?

                Powiedział również i to, że "widzę całe zachodnie stany USA skąpane w blasku jesiennego popołudnia". Powiedział również "widzę cały łańcuch Gór Skalistych od Kanady po Nowy Meksyk".

                Zachodnie wybrzeże- w linii prostej- dł ok. 1900 km.
                Łańcuch Gór Skalistych (począwszy od granic Kanady, do końca na południu USA)- około 1600-1700 km (w linii prostej).

                Czyli zasięg widzenia "w jedną stronę" (bo cały zakres widzenia to 180 stopni- "od lewej do prawej") to 800-950 km.

                Zakładając oczywiście , że "zawsze był w najkorzystniejszym punkcie" czyli pośrodku wymaganego zasięgu ". Tym bardziej: A co jeśli nie zawsze był? (zapewne tak właśnie było- że nie był "zawsze w środku").

                No I tyle z tej waszej "kulki ziemskiej".

                Facet mówił co widział i zapewne w ogóle się nie zastanawiał, że to niezgodne z "kulą ziemską". Jak to typowy pilot: lata i zajmuje się lataniem, a nie "weryfikowaniem kuli ziemskiej".

                Tomasz Middle 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • Tomasz Middle
                  Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

                  @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                  Już go wykończyli?
                  Wyglądał zdrowo i sprawnie.
                  Może jednak nie warto było mówić co się widziało?

                  Debil jesteś. To nagranie sprzed sześciu lat, nic to nagranie nie mówi o tym jak wyglądał rok temu. Zresztą, wygląd nie ma nic do rzeczy, rak w dwa tygodnie ludzi zawija.

                  @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                  Zachodnie wybrzeże- w linii prostej- dł ok. 1900 km.

                  Z Tuscon? Około 500 kilometrów. Pomyliło ci się ze wschodnimi...
                  Edit: długość wybrzeża, ok, nie zrozumiałem. Ale to opowieść. Jak to zweryfikować? Zdjęcia może zrobił żeby było widać punkty?

                  @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                  Powiedział również i to, że "widzę całe zachodnie stany USA skąpane w blasku jesiennego popołudnia". Powiedział również "widzę cały łańcuch Gór Skalistych od Kanady po Nowy Meksyk".

                  Ciekawe jak to stwierdził, że "widzi całe". Opowieść...

                  @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                  No I tyle z tej waszej "kulki ziemskiej".
                  Facet mówił co widział i zapewne w ogóle się nie zastanawiał, że to niezgodne z "kulą ziemską". Jak to typowy pilot: lata i zajmuje się lataniem, a nie "weryfikowaniem kuli ziemskiej".

                  Z naleśnika nici. Bo widział LA a nie widział SF.
                  I tu się zgodzę, latał i nie weryfikował tego co "widział". 100 procent się zgadzam.

                  M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • M
                    Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                    @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                    @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                    Już go wykończyli?
                    Wyglądał zdrowo i sprawnie.
                    Może jednak nie warto było mówić co się widziało?

                    Debil jesteś. To nagranie sprzed sześciu lat, nic to nagranie nie mówi o tym jak wyglądał rok temu. Zresztą, wygląd nie ma nic do rzeczy, rak w dwa tygodnie ludzi zawija.

                    Niektórym pomagają „zawinąć się”. Źli ludzie nie zapominają „krzywd”.

                    Ciekawe jak to stwierdził, że "widzi całe".

                    Normalnie, zwyczajnie.

                    @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                    No I tyle z tej waszej "kulki ziemskiej".
                    Facet mówił co widział i zapewne w ogóle się nie zastanawiał, że to niezgodne z "kulą ziemską". Jak to typowy pilot: lata i zajmuje się lataniem, a nie "weryfikowaniem kuli ziemskiej".

                    Z naleśnika nici. Bo widział LA a nie widział SF.

                    Jeżeli widział całe zachodnie wybrzeże => widział i San Francisco.
                    Logika.

                    Że „nie wymienił”?
                    Nie wymienił wielu innych miast zachodu, np Santa Barbara, Santa Monica… itd
                    To proste: jeśli czegoś nie wymienił => nie znaczy że „nie widział”, tylko znaczy tak : nie wymienił.

                    I tu się zgodzę, latał i nie weryfikował tego co "widział". 100 procent się zgadzam.

                    Nie powiedziałem „nie weryfikował tego co widział”.
                    Ale powiedziałem: nie sprawdzał, nie zastanawiał się nad tym czy to co widział jest zgodne czy niezgodne z „kulą ziemską”

                    Nie przekręcaj.

                    Tomasz Middle RAV 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • Tomasz Middle
                      Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                      @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                      Jeżeli widział całe zachodnie wybrzeże => widział i San Francisco.
                      Logika.

                      Jeżeli nie widział SF nie widział całego wybrzeża. Logika.
                      I moja logika na pewno lepsza.

                      @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                      Że „nie wymienił”?
                      Nie wymienił wielu innych miast zachodu, np Santa Barbara, Santa Monica… itd
                      To proste: jeśli czegoś nie wymienił => nie znaczy że „nie widział”, tylko znaczy tak : nie wymienił.

                      Skoro nie wymienił SF to nie widział SF.
                      A dlatego, że na tym spotkaniu chwalił się CO WIDZIAŁ.
                      Czysta logika.

                      @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                      Nie powiedziałem „nie weryfikował tego co widział”

                      Na pewno nie weryfikował, bo niby jak miał to zrobić?

                      @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                      Ale powiedziałem: nie sprawdzał, nie zastanawiał się nad tym czy to co widział jest zgodne czy niezgodne z „kulą ziemską”

                      A to już sobie czubku wymyślasz.

                      @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                      Nie przekręcaj.

                      Nie przekręcam. Wymsknęło ci się i już, przegrałeś sam ze sobą.

                      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • Fizyk od czapy
                        Fizyk od czapy @Maciej ostatnio edytowany przez

                        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                        Nieprawda.
                        Na przykład:
                        Obserwacje wskazują, że przedmioty spadają z góry w kierunku ziemi.
                        Obserwacje wskazują, że słońce cyklicznie pojawia się i znika na niebie.
                        Mogę wypowiedzieć te zdania kompletnie nie znając "modelu spadania ciał" lub "modelu działania słońca/nieba".

                        Można się kłócić, że "przedmioty spadają w kierunku Ziemi" albo "Słońce cyklicznie pojawia się i znika" to już pewne modele, tylko bardzo mało szczegółowe... Ale wtedy "promienie światła zaginają się w górę" też kwalifikuje się jako mało szczegółowy model. Więc niech będzie. Wycofuję się ze swoich słów.

                        Tym niemniej nie zgadzam się nadal, że obserwacje wskazują na zaginanie się światła w górę.

                        RAV 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                        • RAV
                          RAV @Maciej ostatnio edytowany przez

                          @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                          Niektórym pomagają „zawinąć się”. Źli ludzie nie zapominają „krzywd”.

                          A nieboszczykowi Bobowi (płaskoziemcy, który "odkrył" obrót Ziemi) kto pomógł się "zawinąć"?

                          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • RAV
                            RAV @Fizyk od czapy ostatnio edytowany przez RAV

                            @Fizyk-od-czapy napisał w Mózg płaski czy krągły:

                            @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                            Obserwacje wskazują, że przedmioty spadają z góry w kierunku ziemi.
                            Obserwacje wskazują, że słońce cyklicznie pojawia się i znika na niebie.

                            Można się kłócić, że "przedmioty spadają w kierunku Ziemi" albo "Słońce cyklicznie pojawia się i znika" to już pewne modele, tylko bardzo mało szczegółowe... Ale wtedy "promienie światła zaginają się w górę" też kwalifikuje się jako mało szczegółowy model. Więc niech będzie. Wycofuję się ze swoich słów.

                            Przedwcześnie. Przecież to, co napisał Maciej, to obserwacje, które wyjaśniają tylko same siebie, a nie odnoszą się do żadnego modelu. Weźmy pierwszą. OK, widzimy, że spadają. I to znaczy, że spadają. Czy tu jest potrzebny jakiś model? Czy te obserwacje (na tyle szczegółowe, jak tu opisano) cokolwiek wyjaśniają?

                            Poza tym te obserwacje bywają różne, np. ja widziałem, jak facet upuścił pióro i młotek i one spadły na Księżyc, a nie na Ziemię. A innym razem widziałem kojota, który zaczął spadać nie od razu, ale dopiero jak pomacał, że na niczym nie stoi, a następnie spojrzał w dół i stwierdził, że musi spaść. Nawet osobiście wielokrotnie unosiłem się w powietrzu, a nie spadałem.

                            Tomasz Middle Fizyk od czapy 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                            • Tomasz Middle
                              Tomasz Middle @RAV ostatnio edytowany przez

                              @RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:

                              Weźmy pierwszą. OK, widzimy, że spadają. I to znaczy, że spadają.

                              Może to też znaczyć że nie spadają, tylko są nieruchome a to Ziemia w nie uderza.

                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • Fizyk od czapy
                                Fizyk od czapy @RAV ostatnio edytowany przez

                                @RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                Przedwcześnie. Przecież to, co napisał Maciej, to obserwacje, które wyjaśniają tylko same siebie, a nie odnoszą się do żadnego modelu.

                                Pytanie jakie cechy musi mieć model, żeby go nazwać modelem? Wydaje mi się, że cokolwiek, co pozwala generalizować dotychczasowe obserwacje i przewidywać przyszłe, można już nazwać modelem. Oba przykłady podane przez Macieja się pod taką definicję kwalifikują.

                                Oczywiście z punktu widzenia fizyki o wiele bardziej interesujące są modele, które dają przewidywania ilościowe, czego przykłady Macieja nie robią, ale dlatego nazwałem je "mało szczegółowymi".

                                Chyba żeby dawanie ilościowych przewidywań potraktować jako wymaganie, by nazwać coś modelem - ale znowu w takim wypadku przesadziłem pisząc, że nic nie wiesz, dopóki nie masz przetestowanego modelu. Wiedza, że rzeczy zazwyczaj spadają na Ziemię, to już też jakaś wiedza, nawet jeśli nie ujęta ilościowo.

                                @RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                Poza tym te obserwacje bywają różne, np. ja widziałem, jak facet upuścił pióro i młotek i one spadły na Księżyc, a nie na Ziemię.

                                No tak, to znaczy tyle, że istnieją obserwacje falsyfikujące nawet tak proste modele. Ale nie oznacza to, że nie są to modele, tylko że nie są to modele w pełni odpowiadające rzeczywistości.

                                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                • M
                                  Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez Maciej

                                  @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                  Jeżeli nie widział SF nie widział całego wybrzeża. Logika.

                                  On nie powiedział "nie widziałem SF"
                                  On powiedział: "widziałem całe zachodnie stany USA"

                                  I moja logika na pewno lepsza.

                                  Twoja jest niedorzeczna, od rzeczy, nie na temat.
                                  Bo on powiedział "widziałem całe zachodnie stany USA"
                                  I z tego trzeba wychodzić.
                                  A ty inaczej: ty od rzeczy. Wychodzisz z założenia "nie widział SF", czego on nie powiedział.

                                  Twoja logika jest niedorzeczna, szatańska.
                                  Rozumiesz idioto?

                                  [Jeżeli jest A, a o B nic nie wiemy (nie wiemy czy jest czy nie jest) to rozumowanie zaczynamy od założenia "jest A", a nie od założenia "jest B". Jeżeli kto zaczyna wtedy myślenie od "jest B", to jest to niedorzecznik myślowy, zazwyczaj zresztą kanalia. Bo podstawowym błędem i sposobem działania kanalii jest mowa nie na temat, czyli od rzeczy.]

                                  Diabolizm wyziewa z ciebie i to widać w twoich słowach.
                                  Diabelskie przekręcenia, przekłamania, zła wola.

                                  Facet powiedział, że widział LA, ty wywodzisz z tego wniosek "to znaczy że nie widział SF".
                                  Nie, to nie znaczy, że "nie widział SF".
                                  Jesteś diabłem.

                                  Sekta mroczna jest sektą diabła.

                                  @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                  Skoro nie wymienił SF to nie widział SF.

                                  I dlatego jesteś debil i diabeł.

                                  @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                  Na pewno nie weryfikował, bo niby jak miał to zrobić?

                                  Normalnie. Wzrokiem. Patrząc i widząc.
                                  Po terenie (przed, w lewo/w prawo) za miastem, po plamie miasta wiesz, co widzisz.

                                  @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                  Ale powiedziałem: nie sprawdzał, nie zastanawiał się nad tym czy to co widział jest zgodne czy niezgodne z „kulą ziemską”

                                  A to już sobie czubku wymyślasz.

                                  Wyraźnie kanalio napisałem, że "przypuszczam" (lub w tym znaczeniu).
                                  Tak, najpewniej nie zastanawiał się czy to co widzi jest "zgodne z kulą ziemską".
                                  Dlaczego najpewniej?
                                  Ze "statystyki"- tak z zasady robi każdy pilot: lata, po prostu lata, do głowy ma wbite (wdrukowane), że "nad kulą ziemską" i myśli, że "lata nad kulą ziemską". Zapewne podobnie miał i ten pilot.

                                  [Ja też latałem (jako pasażer) wielokrotnie ("...dziesiąt razy"), patrzyłem przez okno samolotu i myślałem, że "lecę nad kulą ziemską". Nie widziałem "cech sferyczności powierzchni", więc myślałem: "jestem za nisko by zobaczyć". I na tym poprzestawałem, żadnych obliczeń i rozważań nt zgodności z "kulą ziemską" nie prowadziłem. Tak sobie latałem, myśląc że "nad kulą ziemską" dopóki nie zaskoczyłem, że widoki (powierzchni ziemi) nie zgadzają się z "kulą ziemską" i dopóty nie zacząłem tej kwestii drążyć i obserwować dokładniej. Zapewne analogicznie ma każdy pilot i każdy zwykły człowiek, któremu wyprano mózg "kulą ziemską", piorąc "od kolebki" (głównie widokiem "globusa")]

                                  Tomasz Middle 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • M
                                    Maciej @RAV ostatnio edytowany przez

                                    @RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                    A nieboszczykowi Bobowi (płaskoziemcy, który "odkrył" obrót Ziemi) kto pomógł się "zawinąć"?

                                    Po pierwsze nieprawda, że "odkrył obrót ziemi". Ziemia jest nieruchoma, ufiksowana. Obraca się niebo (ściślej światła nieba, sklepienie nieba raczej się nie obraca)

                                    [To zupełnie na odwrót niż wy macie w głowach: wy fiksujecie niebo ("wielki, próżny wszechświat, odległe gwiazdy itp) a "puszczacie w ruch ziemię". Bo macie odwrócone , czyli nasrane w głowach przez Wielkiego Defekatora, Księcia Kloaki, którym jest Lucyfer, który sra, szczy i wymiotuje (błędami) do waszych rozumów. Połykacie jego wydaliny przez usta, w wielkim zachwyceniu. "Przewrót Kopernikański" to jeden z największych diabolizmów czasów nowożytnych. Biedny jezuita, sekciarz Kopernik miał i tak wyrzuty sumienia, zwlekał ze "swoim odkryciem", z jego rozpowszechnieniem aż do śmierci. Skutki mentalne rewolucji kopernikańskiej są może nawet gorsze, niż skutki wystąpienia innego antychrysta, czyli Marcina Lutra]

                                    Po drugie: diabeł mu pomógł, anioł śmierci.
                                    [Osobiście przypuszczam, że diabeł działał także przez swoje sługi, (a nie tylko przez "siły natury" wpisane w naturę przez diabła za Bożym przyzwoleniem) które mu pomogły, ale to (że diabeł miał pomocników) tylko moje podejrzenia/przypuszczenia. ]

                                    RAV Tomasz Middle 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • RAV
                                      RAV @Maciej ostatnio edytowany przez

                                      @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                      Ziemia jest nieruchoma, ufiksowana.

                                      To dlaczego żyroskopy wykrywają obrót 15 stopni na godzinę? (Thanks, Bob)

                                      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • Tomasz Middle
                                        Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                        On nie powiedział "nie widziałem SF"
                                        On powiedział: "widziałem całe zachodnie stany USA"

                                        A jak to zweryfikował? Nie zweryfikował? To szkoda...
                                        A poza tym, on na tym spotkaniu chwalił się CO WIDZIAŁ. SF nie widział w takim razie.

                                        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                        Normalnie. Wzrokiem. Patrząc i widząc.

                                        Aaaaa..... :)))))

                                        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                        Tak sobie latałem, myśląc że "nad kulą ziemską" dopóki nie zaskoczyłem, że widoki (powierzchni ziemi) nie zgadzają się z "kulą ziemską" i dopóty nie zacząłem tej kwestii drążyć i obserwować dokładniej.

                                        Tak, i wyszło ci do horyzontu 360 kilometrów jak debilowi tolankowi? Ale odkrycie...

                                        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • Tomasz Middle
                                          Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                          @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                          "Przewrót Kopernikański" to jeden z największych diabolizmów czasów nowożytnych.

                                          Kopyrnik dał tylko model o wiele prostszy od geocentrycznego. I ten model zgadza się z obserwacjami. Nic więcej. Debile widzą wszędzie diabła albo tacy co mają popier...e we łbie. Do której grupy należysz?

                                          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • M
                                            Maciej @RAV ostatnio edytowany przez

                                            @RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                            To dlaczego żyroskopy wykrywają obrót 15 stopni na godzinę? (Thanks, Bob)

                                            Żyroskopy świetlne.

                                            Żyroskopy mechaniczne nie wykrywają żadnego "obrotu ziemi".
                                            Masywne bąki mogą wirować bardzo długo, nie wpadając w precesję (jak powinno być na "obracającej się kuli ziemskiej")

                                            Tomasz Middle M N Fizyk od czapy 3 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors