Mózg płaski czy krągły
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Tłumaczysz mi „jak było w Raju””?
Ty który w Boga nie wierzysz i w Raj nie wierzysz?Przypominam ci, co napisali w twojej ulubionej bajce. To, czy ja w to wierzę, czy nie, nie ma tu znaczenia. Tak napisali i już, temu nikt nie zaprzeczy. Chyba że ty...
-
@RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Tłumaczysz mi „jak było w Raju””?
Ty który w Boga nie wierzysz i w Raj nie wierzysz?Przypominam ci, co napisali w twojej ulubionej bajce. To, czy ja w to wierzę, czy nie, nie ma tu znaczenia. Tak napisali i już, temu nikt nie zaprzeczy. Chyba że ty...
Nigdzie w Biblii nie jest napisane, że „śmierć była już przed grzechem”.
Wręcz przeciwnie , Bóg jasno powiedział, że jeśli zjedzą owoc z drzewa wiedzy, to umrą.śmierć weszła na świat wskutek grzechu, buntu człowieka.
Niczego mi więc nie „przypominasz” .
-
Czyli zapewne wszystkie dinozaury zdechły dopiero po grzechu Adama...
No to się wyjaśniło. -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Bóg jasno powiedział, że jeśli zjedzą owoc z drzewa wiedzy, to umrą.
Bo w tamtych czasach można było najpierw umrzeć, a potem coś zjeść?
W sumie, to ma sens. Wtedy czas płynął w drugą stronę. Można było najpierw mieć światło, a potem źródła światła. Można było powiedzieć komuś, kto nigdy nie widział śmierci, że karą będzie śmierć, i oczekiwać, że on będzie wiedział, o co chodzi. Można było mieć najpierw martwe rośliny (w postaci szczątków w glebie), a potem żywe rośliny. Pewnie chętnie podasz nam wiele innych przykładów.
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Nigdzie w Biblii nie jest napisane, że „śmierć była już przed grzechem”.
Wręcz przeciwnie , Bóg jasno powiedział, że jeśli zjedzą owoc z drzewa wiedzy, to umrą.Przecież Bóg dokładnie wiedział, co się stanie, w końcu jest wszechwiedzący.
A mimo to postawił człowieka przed takim "wyborem".
To jest działanie psychopaty... -
@RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:
Bo w tamtych czasach można było najpierw umrzeć, a potem coś zjeść?
Gdyby nie zjedli, to by nigdy nie umarli.
@RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:
Można było najpierw mieć światło, a potem źródła światła.
To jest Twoje urojenie, czyli odwrócenie w głowie: że "słońce jest źródłem światła". Jest na odwrót: słońce powstaje ze światła, jest skupieniem światłości. Powstaje ze światłości nieba.
Wtedy Bóg rzekł: «Niechaj się stanie światłość!»
Światłość (nieba) powstała już w pierwszym dniu.
Słońce powstało w czwartym, po powstaniu roślin, które powstały w trzecim dniu.
@RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:
Można było powiedzieć komuś, kto nigdy nie widział śmierci, że karą będzie śmierć, i oczekiwać, że on będzie wiedział, o co chodzi.
No I co?
Wam też mówi się, że waszą karą (za niewiarę Bogu) będzie wieczne cierpienie, piekło.
Mimo, że nigdy jeszcze nie doświadczyliście (piekła) to już wiecie czym ono będzie. (Patrz nauka Kościoła o piekle. Patrz słowa Pana Jezusa o piekle, patrz Biblia).
Wiecie z opowieści, nie z doświadczenia (na samych sobie)
Jakiś problem?Pan Bóg powiedział Adamowi i Ewie, że umrą, dał im poznać czym jest śmierć.
A to, że poznanie z zapowiedzi (czyli z opisu) nie jest tym samym co poznanie empiryczne (na własnej skórze) niczego nie zmienia.Po to człowiek ma rozum by nie musiał wszystkiego "doświadczać".
Jeśli przez "poznanie" uznajesz tylko poznanie empiryczne, to Ty też nie wiesz czym jest śmierć. Umarłeś już? Doświadczyłeś?
-
@Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:
To jest działanie psychopaty...
Dlatego właśnie będziesz potępiony i wył będziesz w piekle. Płakał i zgrzytał zębami. Bluźnił Bogu.
@Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:
Przecież Bóg dokładnie wiedział, co się stanie, w końcu jest wszechwiedzący.
No i co....?
Rozwiń.@Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:
A mimo to postawił człowieka przed takim "wyborem".
No i co?
Mogli wybrać wierność Bogu lub pójście za diabłem.
Wybrali ofertę diabła, ofertę "wiedzy", dowiedzenia się, poznania dobrego i złego. -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Dlatego właśnie będziesz potępiony i wył będziesz w piekle. Płakał i zgrzytał zębami.
Jest jakiś pozytyw w tym. Znaczy, że będą mi odrastać zęby. Trochę popłaczę, ale zęby nówki. Przez wieczność!
-
@Gerwazy2 napisał w Mózg płaski czy krągły:
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Dlatego właśnie będziesz potępiony i wył będziesz w piekle. Płakał i zgrzytał zębami. <
Jest jakiś pozytyw w tym. Znaczy, że będą mi odrastać zęby. Trochę popłaczę, ale zęby nówki. Przez wieczność!Przypomnę Ci to na Sądzie Ostatecznym, po ogłoszeniu wyroku, zanim uciekniesz do piekła.
Zapytam: przecież nie bałeś się piekła, czemu więc teraz defekujesz, szczysz pod siebie i trzęsiesz się przyjacielu? Czyż nie sam sobie wybrałeś drogę?
Ciesz się pozytywami swojego wyboru! Jaki masz problem, że puszczają ci zwieracze i ciało się trzęsie ? -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Gdyby nie zjedli, to by nigdy nie umarli.
No pewnie. 100% jedzących umiera.
słońce powstaje ze światła, jest skupieniem światłości. Powstaje ze światłości nieba.
Dobre! Dawaj więcej!
Słońce powstało w czwartym, po powstaniu roślin, które powstały w trzecim dniu.
A słonecznik przez cały dzień się rozglądał i nie wiedział, za czym.
Mimo, że nigdy jeszcze nie doświadczyliście (piekła) to już wiecie czym ono będzie. (Patrz nauka Kościoła o piekle. Patrz słowa Pana Jezusa o piekle, patrz Biblia).
Wiecie z opowieści, nie z doświadczenia (na samych sobie)
Jakiś problem?Może taki, że te opowieści stworzyli mądrale, którzy o śmierci wiedzieli mniej niż ja. Bo ja przynajmniej coś czytałem o działaniu mózgu.
Pan Bóg powiedział Adamowi i Ewie, że umrą, dał im poznać czym jest śmierć.
Niby jak?
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
@Gerwazy2 napisał w Mózg płaski czy krągły:
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Dlatego właśnie będziesz potępiony i wył będziesz w piekle. Płakał i zgrzytał zębami. <
Jest jakiś pozytyw w tym. Znaczy, że będą mi odrastać zęby. Trochę popłaczę, ale zęby nówki. Przez wieczność!Przypomnę Ci to na Sądzie Ostatecznym, po ogłoszeniu wyroku, zanim uciekniesz do piekła.
Zapytam: przecież nie bałeś się piekła, czemu więc teraz defekujesz, szczysz pod siebie i trzęsiesz się przyjacielu? Czyż nie sam sobie wybrałeś drogę?
Ciesz się pozytywami swojego wyboru! Jaki masz problem, że puszczają ci zwieracze i ciało się trzęsie ?Już przebierasz nogami, na myśl że to zobaczysz, psycholu...
-
@Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
@Gerwazy2 napisał w Mózg płaski czy krągły:
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Dlatego właśnie będziesz potępiony i wył będziesz w piekle. Płakał i zgrzytał zębami. <
Jest jakiś pozytyw w tym. Znaczy, że będą mi odrastać zęby. Trochę popłaczę, ale zęby nówki. Przez wieczność!Przypomnę Ci to na Sądzie Ostatecznym, po ogłoszeniu wyroku, zanim uciekniesz do piekła.
Zapytam: przecież nie bałeś się piekła, czemu więc teraz defekujesz, szczysz pod siebie i trzęsiesz się przyjacielu? Czyż nie sam sobie wybrałeś drogę?
Ciesz się pozytywami swojego wyboru! Jaki masz problem, że puszczają ci zwieracze i ciało się trzęsie ?Już przebierasz nogami, na myśl że to zobaczysz, psycholu...
Tak.
Oczywiście, że tak.
Już pragnę prędkiego zwycięstwa Bożej Sprawiedliwości.Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.
I rzekł do nich: «Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony.
Kto nie uwierzy w Boga, ten będzie potępiony.
Pan Jezus nie kłamie. -
@RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:
No pewnie. 100% jedzących umiera.
Na pewno gdyby nie zjedli z drzewa wiedzy to by nie umarli.
Bóg nie kłamie.@RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:
słońce powstaje ze światła, jest skupieniem światłości. Powstaje ze światłości nieba.
Dobre! Dawaj więcej!
Niebo jest pełne światłości, która nie ma konkretnego (konkretnie zlokalizowanego jedynego miejsca) źródła, lecz przenika, wypełnia całe niebo.
Słonce jest obrazem, skupieniem tej światłości. Sklepienie (jego fragment) działa jakby soczewka, gdy powstaje obraz słońca. Osoba będąca w ognisku widzi "tarczę słońca" (patrząc w kierunku słońca).
Głupiec myśli: "ciało materialne, słońce".
Mądry wie, że Pan Bóg nie kłamie.
Bóg stworzył światła w sklepieniu nieba.@RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:
A słonecznik przez cały dzień się rozglądał i nie wiedział, za czym.
Przez jeden dzień.
Podobnie jak czyni słonecznik w pochmurny dzień, też nie ma się za czym oglądać.
No i....?@RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:
Może taki, że te opowieści stworzyli mądrale, którzy o śmierci wiedzieli mniej niż ja. Bo ja przynajmniej coś czytałem o działaniu mózgu.
I cóżeś się dowiedział z "działania mózgu"?
Poznałeś jakieś szczegóły fizyko-chemiczno-biologiczno-informatyczne związane z działaniem mózgu?
I co Ci to dało w kwestii śmierci?@RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:
Pan Bóg powiedział Adamowi i Ewie, że umrą, dał im poznać czym jest śmierć.
Niby jak?
O tym "jak" Biblia nie mówi.
Zapewne przez słowo.
Czyli podobnie jak ja, gdy opisuję Tobie co Ci się stanie, jeżeli nie uwierzysz w Boga i Bogu. -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Niebo jest pełne światłości, która nie ma konkretnego (konkretnie zlokalizowanego jedynego miejsca) źródła, lecz przenika, wypełnia całe niebo.
Słonce jest obrazem, skupieniem tej światłości. Sklepienie (jego fragment) działa jakby soczewka, gdy powstaje obraz słońca. Osoba będąca w ognisku widzi "tarczę słońca" (patrząc w kierunku słońca).A jakie masz na to dowody?
Głupiec myśli: "ciało materialne, słońce".
Mądry wie, że Pan Bóg nie kłamie.
Bóg stworzył światła w sklepieniu nieba....takie same jak na istnienie Boga
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Sklepienie (jego fragment) działa jakby soczewka, gdy powstaje obraz słońca. Osoba będąca w ognisku widzi "tarczę słońca" (patrząc w kierunku słońca).
A osoba nie stojąca w ognisku nie widzi tarczy Słońca? Sorry, zapomniałem, że obowiązuje nieznana optyka nieba.
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Sklepienie (jego fragment) działa jakby soczewka, gdy powstaje obraz słońca. Osoba będąca w ognisku widzi "tarczę słońca"
Znowu używasz słów których nie rozumiesz.
Miałeś ty kiedyś soczewkę w ręku?
Po której stronie masz Słońce i jego obraz w soczewce?
A "jakby soczewka" to lustro paraboliczne.
Jak Ci się wydaje Po której stronie lustra jest źródło światła?
Osoba w "ognisku soczewki" nie wiesz co to soczewka, wiec i ognisko soczewki jest Ci obce.
Zrób sobie obraz slonca w ognisku soczewki i połóż tam rękę, bo wg ciebie tam powinieneś mieć oko.
Nie odpowiadaj bo jesteś tuman i kłamca. -
@Gerwazy2 napisał w Mózg płaski czy krągły:
A osoba nie stojąca w ognisku nie widzi tarczy Słońca?
To przecież oczywiste, że nie widzi.
@Gerwazy2 napisał w Mózg płaski czy krągły:
Sorry, zapomniałem, że obowiązuje nieznana optyka nieba.
Pojęcie "nieznana optyka nieba" wy (czyli głupcy) rozumiecie "w świetle" (czyli w ciemności, w zaćmieniu) swojej głupoty.
Bo rozumiecie je w ten mniej więcej sposób:
to jest optyka łamiąca wszelkie zasady rozumu i logiki, taki trick, taka sztuczka tych debili kreacjonistów, taka magia, takie czary-mary
Tymczasem.
Wyobraź sobie, że:
Obok Ciebie trzyma ktoś jakiś przyrząd optyczny, np. taki który używa w czasie pewnego pokazu świetlnego lub obok Ciebie ktoś trzyma nowo wyprodukowany aparat fotograficzny, z nowym obiektywem, jeszcze nieskatalogowanym, takim że producent jeszcze nie zdradził co jest w środku obiektywu.
Otóż: optyka tego przyrządu optycznego lub tego obiektywu jest także (dla Ciebie) nieznana.
Możesz nawet widzieć efekty wyjściowe tych przyrządów optycznych (pokaz świetlny lub ktoś dał Ci popatrzeć przez ten obiektyw) ale co jest w środku i jak działa w szczegółach, to jest dla Ciebie nieznane.
Per analogiam: nad głową masz nieznane urządzenie optyczne zwane niebem, urządzenie którego optyki (wewnętrznej) nie znasz, czyli urządzenie z nieznaną optyką, ukazujące światła nieba nad ziemią (najpewniej płaską).
W ten sposób należy rozumieć powtarzane przeze mnie hasło "nieznana optyka nieba". Ale do tego by tak rozumieć trzeba dobrej woli i rozumu.
Łatwiej jest głupcom i szydercom "rozumieć" w ten sposób "ha ha ha, hi hi hi, ale przygłup, powołuje się na czary mary"
To znakomicie podnosi dobre samopoczucie głupca. Czy bowiem jest coś co bardziej wprowadza głupca w stan samozadowolenia się z siebie, niż wyśmiewanie "tych innych, tych głupków"?https://i.imgur.com/rHoKigI.png
https://i.imgur.com/r5JWctJ.png
https://i.imgur.com/5pK4OPk.pngTe schematy już pokazywałem, proszę sobie poczytać ze zrozumieniem.
I najważniejsze: optyka daje dowolnie wiele możliwości (ukazywania lub nie-ukazywania "czegoś").
-
@ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Sklepienie (jego fragment) działa jakby soczewka, gdy powstaje obraz słońca. Osoba będąca w ognisku widzi "tarczę słońca"
Znowu używasz słów których nie rozumiesz.
Miałeś ty kiedyś soczewkę w ręku?
Po której stronie masz Słońce i jego obraz w soczewce?
A "jakby soczewka" to lustro paraboliczne.
Jak Ci się wydaje Po której stronie lustra jest źródło światła?
Osoba w "ognisku soczewki" nie wiesz co to soczewka, wiec i ognisko soczewki jest Ci obce.
Zrób sobie obraz slonca w ognisku soczewki i połóż tam rękę, bo wg ciebie tam powinieneś mieć oko.
Nie odpowiadaj bo jesteś tuman i kłamca.Poprawiło Ci się samopoczucie?
To zrób sobie teraz takie doświadczenie.
Wyobraź sobie soczewkę o średnicy 1 metra o ogniskowej długości 110 metrów. Ogniskuje ona promienie światła w ognisku odległym o 110 metrów.
Twoje oko umieszczono dokładnie w ognisku tej soczewki i ono patrzy dokładnie w kierunku tej soczewki, wzdłuż osi soczewki.
Co widzi Twoje oko patrząc na tę soczewkę?Otóż to: widzi jaśniejącą tarczę o rozmiarze kątowym 0.52 stopnie. To jak bardzo jaśniejąca- to zależy "ile światła zogniskowano".
Oko Twoje widzi "tarczę słońca".No to umieść teraz swoje oko w odległości np. 300 metrów od soczewki lub w odległości 25 metrów od soczewki. I niech oko patrzy na soczewkę w osi soczewki.
Czy nadal oko widzi "tarczę słońca"?Oczywiście nie. Bo jest poza ogniskiem.
Oko może teraz nawet nic nie widzieć tj żadnego światła dochodzącego z rejonu gdzie jest soczewka.
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Wyobraź sobie soczewkę o średnicy 1 metra o ogniskowej długości 110 metrów. Ogniskuje ona promienie światła w ognisku odległym o 110 metrów.
Tylko te, które padają równoległą wiązką wzdłuż osi z drugiej strony soczewki.
Co widzi Twoje oko patrząc na tę soczewkę?
To, co jest w "nieskończoności" za soczewką.
Otóż to: widzi jaśniejącą tarczę o rozmiarze kątowym 0.52 stopnie. To jak bardzo jaśniejąca- to zależy "ile światła zogniskowano".
Jeśli za soczewką jest coś ciemnego, to żadnej jaśniejącej tarczy nie będzie.
Oko Twoje widzi "tarczę słońca".
To teraz wyjaśnij obserwacje plam słonecznych (zwłaszcza przez kilka dni pod rząd) albo protuberancji.
-
@RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:
Wyobraź sobie soczewkę o średnicy 1 metra o ogniskowej długości 110 metrów. Ogniskuje ona promienie światła w ognisku odległym o 110 metrów.
Tylko te, które padają równoległą wiązką wzdłuż osi z drugiej strony soczewki.
A niby dlaczego "równoległą wiązką"?
Na soczewkę (z drugiej strony oka) mogą padać dowolnie, pod dowolnym kątem Jeśli tylko jest tak, że wychodzą ogniskując się w ognisku, to oko widzi "tarczę słońca".
@RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:
Co widzi Twoje oko patrząc na tę soczewkę?
To, co jest w "nieskończoności" za soczewką.
A co jeśli soczewka działa w ten sposób, że promienie wychodzące z jednego punktu skupia w innym punkcie po drugiej stronie soczewki?
[Czyli że są to dwie soczewki, zespół dwóch soczewek: na przykład: najpierw jedna tworzy "wiązkę równoległą", a potem druga skupia tę wiązkę w ognisku.]Czy wtedy oko w ognisku widzi "punkt"?
Czy widzi "tarczę słońca"?Kluczowe w tym co chcę przekazać jest to:
Nieważne co jest "za soczewką" (urządzeniem optycznym)). Ważne co wychodzi z soczewki.
Oko widzi tak jak wychodzi z soczewki, jak wychodzą promienie światła.
@RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:
Jeśli za soczewką jest coś ciemnego, to żadnej jaśniejącej tarczy nie będzie.
Nie ma znaczenia co i jak jest "za soczewką" (właściwie należałoby powiedzieć "na wejściu soczewki/urządzenia optycznego"), ważne jest jak promienie wychodzą z soczewki.
Zawsze oko widzi: to co na wyjściu.
@RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:
To teraz wyjaśnij obserwacje plam słonecznych (zwłaszcza przez kilka dni pod rząd) albo protuberancji.
A co to ma do rzeczy?
Czy to "dowód na materialność słońca"?
Czy na waszą głupotę?
Tylko widzieć => nie znaczy "wiedzieć".
Na podstawie tylko widzenia nie można stwierdzić czy to co "tylko widzimy" jest materialne, czy w rzeczywistości wygląda tak samo jak to widzimy, ani nawet czy w ogóle istnieje coś takiego jak to co widzimy.