Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Mózg płaski czy krągły

    Wszystko o kształcie Ziemi
    16
    2025
    501279
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • M
      Maciej @ZJ ostatnio edytowany przez

      @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

      Nie. Przez zwykłe obserwacje każdy może stwierdzić że powierzchnia Ziemi jest zakrzywiona.

      Moralne ścierwo.

      @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

      Jesteś żałosną kłamliwą kanalią. Skazany jesteś na śmietnik historii czyli tam gdzie twoje miejsce.

      Postaraj się o coś oryginalnego, a nie tylko o przedrzeźnianie mnie.

      ZJ 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • ZJ
        ZJ @Maciej ostatnio edytowany przez

        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

        Co do zasady (zasadniczo) widać dalej, niż powinno być widać na globusie, o wiele dalej.

        Nie, widać dokładnie tyle ile można się spodziewać na globusie. Rekordowe obserwacje, są wtedy gdy promienie światła uginają się w dół bardziej niż zwykle. Dlatego to są rekordowe obserwacje.

        Gdyby nie było widać dalej (niż powinno być na globusie), to jak ktokolwiek mógłby kwestionować "kulę ziemską"?

        No, na przykład tak jak ty to robisz. Ignorując dowody.
        Jeśli baranie twierdzisz, że widać w rzeczywistości dalej niż na globusie to musisz dostarczyć dowody na to. Np. takie na widoczność na 5000 km albo 40000 km. Jak mi powiesz ze powietrze zasłania, to masz podczerwień którą zasłania mniej. Albo wejdź na jakąś wysoką górę, może być w Stanach i tam gdzie już prawie nie ma powietrza i pokaż widok na Australię. Łatwo zidentyfikować bo tam jest taka jedyna w swoim rodzaju czerwona góra. Masz dowody kłamliwa szmato? Bo tylko twierdzisz że jest płasko a jak sam wiesz jest różnica pomiędzy "jest płasko" a "mówią że jest płasko".

        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • ZJ
          ZJ @Maciej ostatnio edytowany przez ZJ

          @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

          Moralne ścierwo.

          Już wiemy kim jesteś, nie musisz tak cały czas przypominać.

          Postaraj się o coś oryginalnego, a nie tylko o przedrzeźnianie mnie.

          Już się starałem, wymyślając argumenty. Nie działa. Postanowiłem zejść do twojego poziomu dyskusji i w związku z tym, po co mam coś oryginalnego wymyślać skoro dostarczasz epitetów w nadmiarze?

          Ty jakoś nie potrafisz narysować lotu przez bieguny na płaskiej ziemi. Nie potrafisz też odpowiedzieć inaczej na wiele pytań niż "Bóg mi objawił" nie jesteśmy tu od objawień. A nie dajesz podstaw, by Ci wierzyć nawet w tym zakresie, że jakieś objawienia miałeś.
          Wiec jesteś "kłamliwą szmatą" i "moralnym ścierwem." Ale może jeszcze poznasz prawdę.

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • ZJ
            ZJ @Maciej ostatnio edytowany przez

            @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

            wszystkie oparte są na fałszywym modelu refrakcji

            Uzasadnienie w jaki sposób ten model ilościowo odbiega od wyników pomiarów i propozycja lepszego modelu o większej zgodności z rzeczywistością jest po twojej stronie.
            Wiesz ze jest różnica pomiędzy "model daje błędne przewidywania" a "mówię, że model jest fałszywy". Tak twierdzisz, bo Ci się wyniki symulacji nie podobają. Nie podobają, bo pasują do rzeczywistości a nie do twoich urojeń. No to Ty masz problem z urojeniami nie rzeczywistość. Zrób model który da przewidywania zgodnie z twoimi urojeniami, bo tak się miotasz, że trudno tam znaleźć sens. No ale jak to jest wiedza objawiona przez wszechwiedzącego. To już wiem dlaczego to bełkot. Nawet nie potrafi Ci w spójny sposób powiedzieć jak działa ten jego płaski świat. To nie do nas miej pretensje, poproś o dokumentację przy następnym objawieniu.

            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • ZJ
              ZJ @Maciej ostatnio edytowany przez ZJ

              @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

              A może widać ląd położony dalej (ale wyżej), a leżący w tym samym kierunku (na przedłużeniu tego kierunku)?

              A może nie. Dowody musisz pokazać, że jest tam jakiś ląd, którego ten na pierwszym planie nie zasłoni. Czyli muszą być jakieś spore góry. I nadal musisz udowodnić ile by wystawały nad ten pierwszy plan. I dlaczego ich nie ma. No i gdzie ten twój argument na pokaż dalekie widoki - nie bo powietrze to uniemożliwia. Nagle nie działa? Dowód Maciek, nie gadanie. Nie jesteś na kazaniu.

              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • M N
                M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

                @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                ... w rzeczywistości promień z zasady (zasadniczo) wygina się ku górze.

                To teraz poczytaj sobie jak łatwo udowodnić, że kłamiesz, i to całkowicie świadomie, obłąkany szatański pomiocie.
                Kiedy światło odbite od danego obiektu ugina się w danym kierunku na trasie pomiędzy tym obiektem a okiem/kamerą obserwatora to w wyniku tego ugięcia pozorna pozycja tego obiektu jest przesunięta w kierunku przeciwnym do kierunku ugięcia. Tak czy nie, zakłamana gnido?
                Oznacza to, że jeśli światło ugina się do góry, to oznacza to że pozorne pozycje obiektów są niżej niż rzeczywiste. Tak czy nie 😂 ?
                Ugięcie światła w górę ma jedną poważną konsekwencję w przypadku obiektów poruszających się w kierunku horyzontu (gwiazdy, księżyc, słońce): im niżej są nad horyzontem, tym ich światło powinno być silniej ugięte - tak czy nie, zakłamana gnido?
                Otóż, gdyby światło z zasady uginało się do góry to zachodzące gwiazdy i księżyc pozornie przyspieszałyby swój ruch. Tak czy nie?
                Skutkowałoby to również "rozciąganiem" w pionie słońca i księżyca w trakcie zachodu. Tak czy nie?
                Żadnych takich płaskich "cudów" w rzeczywistym świecie z zasady nie obserwujemy. Wręcz przeciwnie, obejrzyj sobie kolejny raz:

                https://www.youtube.com/watch?v=m-xXhrTG3Sk

                I co ty na to, szatański pomiocie 🤣 ?

                M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                • Tomasz Middle
                  Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

                  @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                  To co mogę sam zweryfikować, to widać dokładnie tyle ile na kulistej ziemi
                  Sprawdzałem wiele razy ze Strzeleckiego.

                  Kłamliwa szmata.

                  Aj, zdaje się że cię ominęło:
                  https://youtu.be/5hcdM7T6xDU?si=2xraltLYNs0z6jiI
                  Możesz tam napisać komentarz, ale pewnie i tak cię zaraz wywalę, bo rzygać mi się chce od twoich kłamstw i manipulacji.

                  @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                  W swoim filmiku wybrałeś sobie obserwacje tak by "ci pasowało".

                  Nie ścierwo, wybierałem dni o jak najlepszej widzialności, żeby tacy ułomni jak ty nie mieli się czego czepić.

                  @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                  Ale na przykład w ten dzień kiedy dokonywaliście tych "przesławnych pomiarów" (z Fizykiem) widok nie był zgodny z "kulą ziemską". Co wam pokazałem.

                  Nie ścierwo, nie "pokazałeś". Za głupi jesteś na to.

                  @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                  Gdybyś wtedy skierował teleobiektyw jeszcze bardziej na lewo, to widziałbyś jawnie niezgodnie. Ale nie skierowałeś.

                  Teraz skierowałem, widać dokładnie tyle ile powinno na globie.

                  @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                  A skąd szmato wiesz, że "widać ten ląd co trzeba"?
                  A może widać ląd położony dalej (ale wyżej), a leżący w tym samym kierunku (na przedłużeniu tego kierunku)?

                  No to chyba głupie ścierwo twoje zadanie. Wskaż jaki "wysoki ląd" jest np za Krynicą Morską. Wskażesz?

                  @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                  Co do zasady (zasadniczo) widać dalej, niż powinno być widać na globusie, o wiele dalej.

                  Nie kłam, to nieładnie, sam się potępiasz knurze.

                  @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                  Mówisz nie na temat, moralny wieprzu.
                  Chodziło o obserwacje z laserem na "słonej płaszczyźnie"

                  Wklejasz film z odnośnikiem do konkretnej minuty, i do tego się odniosłem to nie moja wina żeś kompletny kretyn...

                  M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • M
                    Maciej @M N ostatnio edytowany przez Maciej

                    @M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:

                    @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                    ... w rzeczywistości promień z zasady (zasadniczo) wygina się ku górze.

                    To teraz poczytaj sobie jak łatwo udowodnić, że kłamiesz, i to całkowicie świadomie, obłąkany szatański pomiocie.
                    Kiedy światło odbite od danego obiektu ugina się w danym kierunku na trasie pomiędzy tym obiektem a okiem/kamerą obserwatora to w wyniku tego ugięcia pozorna pozycja tego obiektu jest przesunięta w kierunku przeciwnym do kierunku ugięcia. Tak czy nie, zakłamana gnido?

                    Tak

                    Oznacza to, że jeśli światło ugina się do góry, to oznacza to że pozorne pozycje obiektów są niżej niż rzeczywiste. Tak czy nie 😂 ?

                    Tak

                    Ugięcie światła w górę ma jedną poważną konsekwencję w przypadku obiektów poruszających się w kierunku horyzontu (gwiazdy, księżyc, słońce): im niżej są nad horyzontem, tym ich światło powinno być silniej ugięte - tak czy nie, zakłamana gnido?

                    Może tak, a może nie.
                    Dla obiektów fizycznych ORAZ zakładając, że TYLKO refrakcja powietrza ma tu miejsce (czyli tak jak Ty sobie zakładasz na temat świateł nieba, czyli „że są fizyczne i że nie ma już optyki nieba, a tylko powietrze”) - Tak
                    Ale nie wiemy czym są gwiazdy (ogólnie światła nieba) i nie wiemy jak powstaje ich obraz, w tym obraz nad horyzontem.

                    Otóż, gdyby światło z zasady uginało się do góry to zachodzące gwiazdy i księżyc pozornie przyspieszałyby swój ruch. Tak czy nie?

                    Może tak, może nie. Patrz wyżej.
                    Przy nędzy rozumowej ( czyli twoim stanie umysłu)- może być Tak.
                    Nędzy rozumowej- czyli gdy się nie zauważa że przyjmuje się założenia, niesprawdzone wyobrażenia na temat nieznanych świateł nieba.
                    Nieznanych: bo nie wiemy czym są, jak powstają.

                    Skutkowałoby to również "rozciąganiem" w pionie słońca i księżyca w trakcie zachodu. Tak czy nie?

                    Może tak, a może nie. Jak wyżej. To zależy od tego czym są i jak powstają światła nieba, w tym jak powstają gdy są widziane nad horyzontem.

                    Żadnych takich płaskich "cudów" w rzeczywistym świecie z zasady nie obserwujemy. Wręcz przeciwnie, obejrzyj sobie kolejny raz:

                    https://www.youtube.com/watch?v=m-xXhrTG3Sk

                    I co ty na to, szatański pomiocie 🤣 ?

                    To ja na to:
                    Jesteś imbecylem i moralnym łajnem.

                    Bez wiedzy (pewnej) o tym jak powstają światła nieba ( jak działa niebo) nie możesz z samego tylko zachowania się tych świateł (np nad horyzontem) wyciągnąć jakichkolwiek wniosków na temat kierunku refrakcji powietrza!

                    Bo zachodzi S=N+P oraz znamy tylko S. Zatem N i P poznać nie możemy. (P- nie znamy, bo (tu) chcemy wywieść z obserwacji S- tak jak Ty próbujesz). Elementarz logiki.

                    (Równanie czytać ogólnie: S- światła nieba tak jak je widać z ziemi , np nad horyzontem; P- wpływ powietrza, optyka powietrza ; N - wpływ nieba, czyli tego co jest poza ziemią (poza powietrzem ziemi), czyli optyka nieba; znak ‚=‚ czytać jako „zależy od”; znak + czytać jako „i”)

                    Rozumiesz moralny wieprzu i umysłowy pantofelku?

                    G M N 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • G
                      Gerwazy2 @Maciej ostatnio edytowany przez

                      @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                      Może tak, a może nie.
                      Dla obiektów fizycznych ORAZ zakładając, że TYLKO refrakcja powietrza ma tu miejsce (czyli tak jak Ty sobie zakładasz na temat świateł nieba, czyli „że są fizyczne i że nie ma już optyki nieba, a tylko powietrze”) - Tak
                      Ale nie wiemy czym są gwiazdy (ogólnie światła nieba) i nie wiemy jak powstaje ich obraz, w tym obraz nad horyzontem.

                      Macieju, ja też nie wierzę w naukę, za to wierzę w czary i zabobony.

                      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • M N
                        M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

                        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                        Bez wiedzy (pewnej) o tym jak powstają światła nieba ( jak działa niebo) nie możesz z samego tylko zachowania się tych świateł (np nad horyzontem) wyciągnąć jakichkolwiek wniosków na temat kierunku refrakcji powietrza!

                        Ależ oczywiście, że można, ja o tym wiem i ty też o tym wiesz - ale ciągle wolisz kłamać jak najęty, szatański pomiocie.

                        Wiedza "o tym jak powstają światła nieba" jest nikomu do niczego nie potrzebna do tego, by z wysoką precyzją mierzyć ich pozorny ruch w dolnych warstwach atmosfery.
                        W zupełności wystarczają dwa punkty obserwacyjne - jeden bardzo blisko poziomu morza, drugi bardzo daleko od poziomu morza - np. na jakiejś GÓRZE, i analiza porównawcza obu pomiarów - zakłamana gnido. Bo im wyżej obserwator tym mniejsze ciśnienie atmosferyczne i tym stabilniejsze przekroje pionowe temperatury i wilgotności atmosfery. Będziesz tak głupi i zakłamany by tym faktom zaprzeczać?
                        Tak czy nie, zakłamany debilu?

                        1. A im mniejsze ciśnienie/ gęstość atmosfery tym refrakcja mniejsza, tak czy nie?
                        2. Im różnica ciśnienia/ gęstości mniejsza w danym przedziale grubości atmosfery tym (w tym przedziale) refrakcja mniejsza, tak czy nie?
                        3. Im różnice temperatury i wilgotności w danym przedziale grubości atmosfery tym refrakcja w tym przedziale mniejsza, tak czy nie?
                        4. Im różnice w ciśnieniu/ gęstości, temperaturze i wilgotności w danej grubości atmosfery STABILNIEJSZE w czasie, tym refrakcja w tym przedziale mniej chaotyczna (głównie chodzi o konwekcję, debilu), tak czy nie?

                        Stąd wiemy, że pozorne spowolnienie ruchu gwiazd blisko horyzontu to sprawka tylko i wyłącznie atmosfery.
                        https://www.youtube.com/watch?v=m-xXhrTG3Sk
                        A tu masz profesjonalny kalkulator i zestaw tabel (wynik precyzyjnych pomiarów w terenie i laboratoriach) współczynnika ugięcia światła w warstwie atmosfery o danych parametrach - czyli takie coś co znajduje praktyczne zastosowanie, bo daje wyniki zgodne z rzeczywistością, zakłamany szatański pomiocie:
                        https://www.engineersedge.com/calculators/air-density.htm

                        Swoje "może" możesz sobie i swojemu urojonemu bogu w dupę wsadzić.
                        Światło w atmosferze z zasady ugina się w dół:
                        https://www.youtube.com/watch?v=m-xXhrTG3Sk
                        Zaobserwowane, zmierzone, squantyfikowane w dające zgodne z rzeczywistością wyniki wzory 😂 .
                        I co ty na to, zakłamana, moralna gnido szatańska?

                        Highlander M 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                        • M
                          Maciej @Gerwazy2 ostatnio edytowany przez

                          @Gerwazy2 napisał w Mózg płaski czy krągły:

                          @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                          Może tak, a może nie.
                          Dla obiektów fizycznych ORAZ zakładając, że TYLKO refrakcja powietrza ma tu miejsce (czyli tak jak Ty sobie zakładasz na temat świateł nieba, czyli „że są fizyczne i że nie ma już optyki nieba, a tylko powietrze”) - Tak
                          Ale nie wiemy czym są gwiazdy (ogólnie światła nieba) i nie wiemy jak powstaje ich obraz, w tym obraz nad horyzontem.

                          Macieju, ja też nie wierzę w naukę, za to wierzę w czary i zabobony.

                          Współczesna „nauka” jest w dużej mierze rodzajem zabobonów, powstałych z błędów rozumu.

                          M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • Highlander
                            Highlander @M N ostatnio edytowany przez

                            @M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:

                            Swoje "może" możesz sobie i swojemu urojonemu bogu w dupę wsadzić.

                            Skąd wiesz, czy bóg ma dupę? 😄

                            M N ZJ 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                            • M N
                              M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

                              @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                              Współczesna „nauka” jest w dużej mierze rodzajem zabobonów, powstałych z błędów rozumu.

                              Pieprzysz trzy po trzy, zakłamany debilu. Z jednego prostego powodu: zależności ilościowe pomiędzy różnymi parametrami fizycznymi (to te twoje zabobony, zakłamana gnido szatańska) daje się bez problemu ująć w odpowiednie prawa i wzory, których poprawność jest zweryfikowana przez rzeczywiste rezultaty.
                              Tak więc swoje zabobony też możesz sobie i swoim urojonym bałwanom w dupę wsadzić, obłąkany kłamco 😂 .

                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • M N
                                M N @Highlander ostatnio edytowany przez

                                @Highlander Na czymś musiał siąść kiedy przyszedł, bodajże, do Abrahama, popić, przekąsić i pogadać o dupie Mary(n/j)i.

                                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                • M
                                  Maciej @M N ostatnio edytowany przez

                                  @M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                  @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                  Bez wiedzy (pewnej) o tym jak powstają światła nieba ( jak działa niebo) nie możesz z samego tylko zachowania się tych świateł (np nad horyzontem) wyciągnąć jakichkolwiek wniosków na temat kierunku refrakcji powietrza!

                                  Ależ oczywiście, że można, ja o tym wiem i ty też o tym wiesz - ale ciągle wolisz kłamać jak najęty, szatański pomiocie.

                                  Nie, nie można. Logika ma swoje nieubłagane reguły. Jeżeli wynik powstaje z dwóch niezależnych od siebie (czynników), to znając tylko wynik nie można poznać tych czynników.
                                  Nie rozumiesz rzeczy najprostszych. Jesteś kretynem.
                                  To jak widać światła nieba (w tej kwestii którą omawiamy), np nad horyzontem zależy od dwóch czynników: tego jak działa niebo (jak w ogóle powstają te światła) oraz od powietrza (refrakcji powietrza)

                                  Wiedza "o tym jak powstają światła nieba" jest nikomu do niczego nie potrzebna do tego, by z wysoką precyzją mierzyć ich pozorny ruch w dolnych warstwach atmosfery.

                                  Jest niezbędna.

                                  W zupełności wystarczają dwa punkty obserwacyjne - jeden bardzo blisko poziomu morza, drugi bardzo daleko od poziomu morza - np. na jakiejś GÓRZE, i analiza porównawcza obu pomiarów - zakłamana gnido.

                                  Nie wystarczy. Bo nie wiesz czym są (jak powstają) światła nieba. Nie wiesz jak działa niebo, jaka jego optyka.
                                  Na przykład nie wiesz czy w obu punktach ( tym niskim i tym wysokim) badasz ten sam promień (światła nieba).
                                  Istnieje bowiem dowolnie wiele możliwości (optyka daje dowolnie wiele możliwości). Np taka, że ten sam obraz powstaje z różnych promieni.

                                  Np wy w swoim imbecyliźmie doświadczenie Eratostenesa bierzecie za „wynik krzywizny ziemi” ( wg was wynika tylko z geometrii ziemi). Tymczasem efekt zmiany dł cienia w zależności od położenia na ziemi zależy od co najmniej dwóch: od geometrii (kształt, odległości na ziemi) oraz od tego jak działa niebo. Wy działanie nieba „zerujecie ” przyjmując swoje wyobrażenia nt nieba za „fakt”, czyli przyjmując prostą optykę nieba.

                                  Bo im wyżej obserwator tym mniejsze ciśnienie atmosferyczne i tym stabilniejsze przekroje pionowe temperatury i wilgotności atmosfery. Będziesz tak głupi i zakłamany by tym faktom zaprzeczać?
                                  Tak czy nie, zakłamany debilu?

                                  1. A im mniejsze ciśnienie/ gęstość atmosfery tym refrakcja mniejsza, tak czy nie?
                                  2. Im różnica ciśnienia/ gęstości mniejsza w danym przedziale grubości atmosfery tym (w tym przedziale) refrakcja mniejsza, tak czy nie?
                                  3. Im różnice temperatury i wilgotności w danym przedziale grubości atmosfery tym refrakcja w tym przedziale mniejsza, tak czy nie?
                                  4. Im różnice w ciśnieniu/ gęstości, temperaturze i wilgotności w danej grubości atmosfery STABILNIEJSZE w czasie, tym refrakcja w tym przedziale mniej chaotyczna (głównie chodzi o konwekcję, debilu), tak czy nie?

                                  Te wszystkie pytania są w tej kwestii od rzeczy, niedorzeczne. Nie znasz nieba=> ww pytania rozważają nieistotne, takie które nic nie zmieni.

                                  Stąd wiemy, że pozorne spowolnienie ruchu gwiazd blisko horyzontu to sprawka tylko i wyłącznie atmosfery.

                                  Nie wiecie, tylko macie urojenie, że wiecie.
                                  Jesteście tak głupi, że nawet nie rozumiecie, że nie znacie nieba.

                                  https://www.youtube.com/watch?v=m-xXhrTG3Sk
                                  A tu masz profesjonalny kalkulator i zestaw tabel (wynik precyzyjnych pomiarów w terenie i laboratoriach) współczynnika ugięcia światła w warstwie atmosfery o danych parametrach - czyli takie coś co znajduje praktyczne zastosowanie, bo daje wyniki zgodne z rzeczywistością, zakłamany szatański pomiocie:
                                  https://www.engineersedge.com/calculators/air-density.htm

                                  Nędza rozumu.
                                  Jeśli kto nie rozumie, że nie zna nieba => jest po prostu głupkiem.
                                  Oczywistość.
                                  (Stąd nie myli się szyderczy demon, który w czasie egzorcyzmu wypowiadał „uczeni to największe głupki”. Te głupki uroiły sobie nawet, że „wiedzą co jest w środku gwiazdy”. Obłęd Wielki, kosmiczno-liczbowy)

                                  Swoje "może" możesz sobie i swojemu urojonemu bogu w dupę wsadzić.

                                  Powiększasz swoją karę, bluźniąc Bogu

                                  Światło w atmosferze z zasady ugina się w dół:
                                  https://www.youtube.com/watch?v=m-xXhrTG3Sk
                                  Zaobserwowane, zmierzone, squantyfikowane w dające zgodne z rzeczywistością wyniki wzory 😂 .
                                  I co ty na to, zakłamana, moralna gnido szatańska?

                                  Z zasady ugina się w górę. Patrz np (pozorne) obniżanie się obiektów (odległych) przy badaniu teodolitem.
                                  Patrz typowe efekty optyczne: odbicia, „miraż dolny”, „obcinanie” dolnych partii obiektów

                                  M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • Tomasz Middle
                                    Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                                    Streszczając (obiektywnie).
                                    Ścierwo założyło sobie, że jest coś takiego jak "nieznana optyka nieba". Ścierwo nie wie tego, tylko sobie tak wymyślił, wyciągnął to z głowy czyli z niczego. A skoro wymyślił (bo tego nie wie) to znaczy że cała reszta którą na tym "buduje", te słynne A+B=C może sobie wsadzić tam skąd to wziął.

                                    M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 2
                                    • ZJ
                                      ZJ @Highlander ostatnio edytowany przez ZJ

                                      @Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                      Skąd wiesz, czy bóg ma dupę?

                                      Z empirii. W końcu, wg Jego słów, zostaliśmy "stworzeni na obraz i podobieństwo." A potem sie dziwicie, że jest tylu idiotów na świecie. Dobrze, że mają dupy w które można kopać.
                                      Wszechwiedzący miał plan. XD

                                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                      • M N
                                        M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

                                        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                        To jak widać światła nieba (w tej kwestii którą omawiamy), np nad horyzontem zależy od dwóch czynników: tego jak działa niebo (jak w ogóle powstają te światła) oraz od powietrza (refrakcji powietrza)

                                        To z jaką STAŁĄ prędkością kątową poruszają się "światła nieba" wiadomo od wieków. Potwierdzają to choćby pomiary z balonów strato na granicy atmosfery, zakłamana gnido.

                                        Spróbuj zrozumieć wreszcie jedno, nikogo nie interesują twoje bajeczki zaczynające się od "może i najpewniej". Bez sprawdzalnych DANYCH to zwykłe kłamstwa bezrozumnego debila.

                                        Światło z zasady ugina się w atmosferze w dół,
                                        horyzont opada od poziomu wzroku w raz z wysokością w zależności właściwej dla kuli o R = 6371 km.,
                                        obiekty znikają od dołu za horyzontem z powodu krzywizny Ziemi,
                                        na to wszystko mamy działające wzory,

                                        do prawidłowego obliczenia odległości pomiędzy dwoma dowolnymi miejscami na powierzchni Ziemi o znanych współrzędnych geograficznych służy wzór na ortodromę, bo Ziemia to kula opisana polarnym układem współrzędnych.

                                        Pruj się dalej zakłamany szatański pomiocie 🤣.

                                        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                        • M
                                          Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez Maciej

                                          @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                          Streszczając (obiektywnie).

                                          Stawiasz się szmato w pozycji "obiektywnego sędziego"?
                                          Ale przecież jesteś tylko kłamliwą kanalią.

                                          @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                          Ścierwo założyło sobie, że jest coś takiego jak "nieznana optyka nieba".

                                          W zasadzie tak.
                                          Pomijając epitet, w zasadzie zgadzam się z tym. "W zasadzie" ponieważ tak naprawdę to nie jest "założenie", ale oczywistość. Niemniej jednak oczywistości też można przyjmować za założenie. Zatem tak.

                                          @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                          Ścierwo nie wie tego,

                                          Ależ wiem.
                                          W odróżnieniu od paranoików wiem, że nieba (jako ludzkość) nie znamy. Mamy tylko wyobrażenia i przypuszczenia (teorie) na temat nieba. Ściślej: dominuje jedno wyobrażenie: kosmologia wielkiego, próżnego kosmosu, z latającymi w nim kulkami materii.

                                          @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                          tylko sobie tak wymyślił,

                                          Ja powiedziałbym raczej "aż", a nie "tylko".

                                          @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                          wyciągnął to z głowy

                                          Z rozumu.

                                          Jest oczywiste (dla zdrowego rozumu), że światła nieba S (tak jak je widzimy) zależą od (co najmniej) dwóch: od nieba (N), czyli od tego jak w ogóle te światła powstają, jak działa niebo, czyli od optyki nieba oraz od tego co jest na ziemi i w okolicy ziemi, czyli (w tej kwestii) od optyki powietrza (P lub Z, powietrze lub ziemia)

                                          @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                          A skoro wymyślił (bo tego nie wie

                                          Ależ wiem!
                                          Wiem, że tak zależy!
                                          Z rozumu to wiem, bo to oczywistość.
                                          Czy negujesz, że wygląd świateł nieba zależy także od tego co jest poza rejonem ziemi, mówiąc ogólnie (czyli w niebie).

                                          Niebo na pewno jakieś (takie lub inne) jest.
                                          Skoro jest (jakieś, takie lub inne), to ma też jakąś optykę (taką lub inną).
                                          Oczywistość.

                                          Imbecyle ("uczeni" lub np. ty) po prostu zakładają sobie, że "niebo jest takie jak sobie wyobrazili (wielki próżny kosmos, plus kulki materii...itd), zatem ma (z niemal idealnym przybliżeniem) optykę prostą".

                                          Bo te głupki nie rozumieją nawet tego, że nieba nie znają, że nie mają na temat nieba wiedzy, tylko przypuszczenia i spekulacje.

                                          Możesz się oburzać lub miotać się, ale nie odróżniać własnych domysłów, spekulacji i wyobrażeń (na temat czegoś czego się nigdy nie dotknęło, gdzie się nigdy nie było) od faktów, to jest jawny imbecylizm, głupkowatość.

                                          Jesteś głuptakiem.
                                          Kiedy sobie to wreszcie przyswoisz?

                                          Kiedy przyswoisz sobie Prawdę o sobie samym?

                                          Stan (rozumu) w którym nie odróżnia się przypuszczeń od faktów prowadzi nieuchronnie do obłędu.

                                          I to właśnie jest Obłęd Wielki, kosmiczno-liczbowy.
                                          To jest stan rozumów ludzkich w epoce "rozumu"

                                          Dwa ostatnie zdanie sobie zapiszcie, przekażcie waszym potomkom.
                                          Tak bowiem przyszłe pokolenia, te które przyjdą po upadku tej nędzy umysłowej, z którą mamy dziś do czynienia będą nazywać naszą epokę, to co się w niej działo w ludzkich rozumach.

                                          Obłęd Wielki, kosmiczno-liczbowy.
                                          To jest prawdziwa diagnoza naszej epoki.

                                          Rozumiesz głuptaku?
                                          Dla przyszłych pokoleń będziesz biednym, nieszczęśliwym, zagubionym, ale jadowitym człowiekiem, szaleńcem zaślepionym przez złą wolę, wariatem cierpiącym na obłęd.
                                          Tak będą cię postrzegać (prawdziwie).
                                          A moje słowa przetrwają.
                                          Mnie będą uważać za zdrowego.

                                          Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa przetrwają i zwycięża.
                                          Bo są Prawdą.

                                          J Tomasz Middle Highlander 3 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • J
                                            jakubcjusz @Maciej ostatnio edytowany przez

                                            @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                            Możesz się oburzać lub miotać się, ale nie odróżniać własnych domysłów, spekulacji i wyobrażeń (na temat czegoś czego się nigdy nie dotknęło, gdzie się nigdy nie było) od faktów, to jest jawny imbecylizm, głupkowatość.

                                            Że zacytuję Ciebie: "OpenGL jest stworzony tak, żeby symulować heliocentryzm". Ergo: Pięknie się podsumowałeś.

                                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors