Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Mózg płaski czy krągły

    Wszystko o kształcie Ziemi
    16
    2025
    501250
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • J
      jakubcjusz @Maciej ostatnio edytowany przez

      @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

      Sam się potępisz.

      @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

      Ty sam się potępiłeś.

      No to się zdecyduj! Już się potępił, czy dopiero się potępi?

      @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

      Nie "osądzam" tylko poznaję, durniu.

      Ja też Cię nie osądzam, tylko poznaję. I poznaję, że potrzebny Ci specjalista. Skąd wiem? Bóg mi to objawił.

      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 2
      • Highlander
        Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez Highlander

        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

        Jacy "inni"? Którzy?
        W ostateczności ludzie podzielą się na Świętych, zbawionych i NIEświętych, potępionych.
        [Logika. Tak tak, nie nie. Trzeciego nie ma. Albo święty albo NIEświęty]
        Święci źle ocenią potępionych. Potępieni źle ocenią Świętych.

        Ludzie nie są tylko całkiem dobrzy, albo całkiem dobrzy, istnieją odcienie szarości.
        Twój podział święci-nieświęci jest chory.

        I co teraz?
        [Potępiony tak naprawdę nienawidzi wszystkich, w tym samego siebie. Ale jako człowiek przekręcony, wypaczony, jako ten kto kłamstwo kocha i kłamstwem żyje zdolny jest mówić, że "potępieni są dobrzy". Choć on ich także nienawidzi i uważa za złych (wszystkich za takich uważa), to jednak jest kłamcą i może kłamać, że "dobrze ocenia potępionych". Tak naprawdę źle ich ocenia, ale jako wypaczony kłamca kłamie.]

        Potępiony, to tylko wymysł, konstrukt myślowy.
        Zatem nie możesz wnioskować, że potępiony cośtam cośtam, bo to tylko twoje:
        "chciałbym, aby byli potępieni, a skoro są potępieni, to chcę, żeby siedzieli w kotle z siarką"
        Naprawdę, trudno nie mieć z ciebie - i twojej śmiesznej interpretacji wiary - beki 😄

        Gdybyś milczał, to mogłoby być tak, że nic o tobie nie wiem.
        [Choć nie musiałoby tak być. Bóg może bowiem objawić każdemu, któremu zechce o każdym, którego zechce odsłonić]

        Na pewno tobie odsłonił 😄

        Ale ponieważ mówisz, to nie może tak być, bym "gówno o tobie wiedział".
        Kto mówi ten się odsłania. Z obfitości serca mówią usta.
        Kto mówi ten się zdradza.

        No tak, na bank wyszło, że jestem synem szatana...

        Dla głupca nie wiadomo. Dla tego kto wierzy Bogu wiadomo.
        Ponieważ cały jesteś wypaczony, to niczego nie wiesz i Prawdy nie poznajesz. To o takich jak ty zaświadczył Apostoł, a świadectwo jego jest prawdziwe.

        Z takich bowiem są ci, co wślizgują się do domów i przeciągają na swą stronę kobietki obciążone grzechami, powodowane pożądaniami różnego rodzaju, takie, co to zawsze się uczą, a nigdy nie mogą dojść do poznania prawdy. Jak Jannes i Jambres wystąpili przeciw Mojżeszowi, tak też i ci przeciwstawiają się prawdzie, ludzie o spaczonym umyśle, którzy nie zdali egzaminu z wiary. Ale dalszego postępu nie osiągną: bo ich bezmyślność będzie jawna dla wszystkich, jak i tamtych jawna się stała.

        Lecz się.

        Czy nie pisałem ci, że nigdy nie dojdziesz do poznania, do dobrego zrozumienia?

        "Zaprawdę powiadam ci ja, Maciej, zastępca boga do spraw potępień"
        Spuść powietrze, bo cię za bardzo duch święty napompował...

        Jesteś człowiekiem o spaczonym rozumie, który nie zdał egzaminu z Wiary. Na głupich robisz wrażenie "mądrego i inteligentnego". A przecież bezmyślność twoja jawna się stanie dla wszystkich. Najpóźniej na Końcu.

        Widocznie twój bóg słabo mnie nauczył, nie przygotował mnie do egzaminu...

        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
        • Tomasz Middle
          Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

          @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

          Nigdzie w Biblii nie było napisane "JHWH", tylko JESTEM, JA JESTEM, JESTEM KTÓRY JESTEM.
          Tak Bóg powiedział do Mojżesza. To JEST Jego Imię, Jego Istota.

          Tak napisano. W Wyjścia 3:14. A w Wyjścia 3:15 (jeden werset dalej!) coś takiego:
          IMG_20240521_004609.jpg

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
          • Highlander
            Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

            @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

            @Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:

            Piszesz coś, co tylko tobie się wydaje prawdą.

            Piszę Prawdę.
            Ale popatrz jakim jesteś imbecylem!
            Żeby napisać "tylko tobie wydaje się prawdą" to koniecznie trzeba poznać zdanie/opinię WSZYSTKICH, którzy istnieją.
            Każdy rozumny to rozumie.
            Ty jednak nie jesteś rozumny, bo napisałeś "tylko tobie się wydaje".
            Jeżeli więc nie zbadałeś (poznałeś) opini każdego => jesteś imbecylem.
            A poznałeś?

            Tylko tobie NA TYM FORUM.
            Nie chodzi o opinię wszystkich w całym wszechświecie...

            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • M
              Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

              @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

              @Maciej drobny przykład:
              IMG_20240520_225621.jpg

              Żaden "Jahwe", żaden "JHWH".
              Ale Ten, który JEST. To JEST Imię Boga.

              Cóż znaczy "JHWH" lub "Jehowa"?
              Co to znaczy?

              Odbierasz znaczenie Imieniu Boga, diable.

              @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

              @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

              Nigdzie w Biblii nie było napisane "JHWH", tylko JESTEM, JA JESTEM, JESTEM KTÓRY JESTEM.
              Tak Bóg powiedział do Mojżesza. To JEST Jego Imię, Jego Istota.

              Tak napisano. W Wyjścia 3:14. A w Wyjścia 3:15 (jeden werset dalej!) coś takiego:
              IMG_20240521_004609.jpg

              Nie, tak nie napisano.
              Tak piszą diabły zmieniające znaczenie słowa.
              Ściślej: szatany pozbawiające słowa jego znaczenia.

              JESTEM KTÓRY JESTEM.
              JESTEM, Bóg ojców waszych, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba posłał mnie do was.
              Tak napisano. Taka jest Prawda.

              To jest Imię Boga: JESTEM, KTÓRY JESTEM, JA JESTEM, Ten Który JEST.
              A nie żadne "JHWH" lub "Jahwe", czy "Jehowa".
              Te ostatnie nic nie znaczą.
              A JESTEM ma znaczenie.
              Imię oddaje istotę osoby. Imię ma znaczenie.
              Takie jest znaczenie Imienia Bożego: JEST KTÓRY JEST.
              To Imię oddaje Istotę Boga.
              Istotą Boga jest Jego istnienie, to że On JEST po prostu.
              Żaden inny byt nie istnieje po prostu, nie jest po prostu, lecz istnienie swoje otrzymuje od Tego, Który JEST (po prostu).

              "JHWH", "Jahwe", czy "Jehowa" to szatański bełkot przekręcenie. Odarcie ze znaczenia Imienia Bożego.
              Wbij to sobie diable do swego pustego i złośliwego łba.

              Tomasz Middle 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • M
                Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez

                @Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:

                Ludzie nie są tylko całkiem dobrzy, albo całkiem dobrzy, istnieją odcienie szarości.
                Twój podział święci-nieświęci jest chory.

                Na Końcu, w Wieczności nie ma żadnej "szarości".
                Lecz jest skrajny radykalizm.
                Albo albo.
                Nie jest możliwe "wieczne trwanie stanu wymieszanego", permanentnej mieszanki dobra i zła.
                Wprost napisałem, że piszę o tym co JEST w Wieczności.
                Nie umiesz czytać ze zrozumieniem?
                Kto chciałby "wiecznie trwać jako trochę dobry, trochę zły", taki że "Panu Bogu świeczkę, diabłu ogarek", ten skończy w piekle, jako potępiony.
                Kto nie pragnie być Świętym => skończy w piekle.

                @Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:

                Naprawdę, trudno nie mieć z ciebie - i twojej śmiesznej interpretacji wiary - beki

                Śmiej się zatem.

                @Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:

                No tak, na bank wyszło, że jestem synem szatana...

                Tak.
                Masz diabła za ojca.

                @Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:

                Widocznie twój bóg słabo mnie nauczył, nie przygotował mnie do egzaminu...

                Dlatego będziesz potępiony.
                Nieustannie "rozpoznajesz winę w Bogu".
                Nie w sobie samym.
                Dlatego skończysz w piekle.

                G 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • G
                  Gerwazy2 @Maciej ostatnio edytowany przez

                  @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                  Wprost napisałem, że piszę o tym co JEST w Wieczności.

                  Skąd Macieju wiesz co jest w wieczności? Przeżyłeś ją całą? Tylko Chuck Norris dałby radę temu zadaniu.

                  M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                  • Tomasz Middle
                    Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

                    @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                    Nie, tak nie napisano.
                    Tak piszą diabły zmieniające znaczenie słowa.
                    Ściślej: szatany pozbawiające słowa jego znaczenia.

                    Czyli, wg Macieja, Bóg który napisał/dyktował Biblię się pomylił.
                    Ciekawe kto tu jest diabłem...

                    A znaczenie imienia oczywiście jest. W tetragramie hwh (hawah) to raczej "stać się" niż "być".
                    Dla diabłów nie, bo diabły takie jak Maciej lubią filozofię grecką. Dla przypomnienia, tę samą filozofię która miłość mężczyzny do chłopca uważała za "pełniejszą" i "głębszą". Zupełnie jak biskupa do ministranta. Tymczasem:
                    IMG_20240522_084430.jpg

                    Więc to co sam Bóg zapisał (lub kazał zapisać) wiele tysięcy razy jako YHWH, oznacza Boga w działaniu. Jako tego który sprawia że się staje.
                    Zapamiętaj diable. Wiem że twoi demoniczni koledzy nie mogą tego ścierpieć, wiem!

                    M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • M
                      Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                      @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                      Nie, tak nie napisano.
                      Tak piszą diabły zmieniające znaczenie słowa.
                      Ściślej: szatany pozbawiające słowa jego znaczenia.

                      Czyli, wg Macieja, Bóg który napisał/dyktował Biblię się pomylił.
                      Ciekawe kto tu jest diabłem...

                      Ty.
                      Bo:

                      @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                      A znaczenie imienia oczywiście jest.

                      Dlatego jesteś diabłem. Bo mimo iż jest znaczenie, to piszesz o Imieniu Bożym odbierając to znaczenie.

                      Znaczenie jest zawsze odebrane wtedy gdy wtrąca się słowo z jednego języka do innego języka, nie tłumacząc słowa.
                      Tym bardziej gdy to słowo zapisuje się literami z nieodpowiedniego języka.

                      Diabelski zabieg. Zabieg odebrania słowu jego znaczenia.

                      Wszystkie zapisy typu "JHWH", czy "Jehowa", czy "Jahwe" w Biblii są zabiegiem diabelskim.

                      Nie ma żadnego "Jehowy".
                      Jest: JESTEM.

                      @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                      W tetragramie hwh (hawah) to raczej "stać się" niż "być".

                      To już nie "JHWH" tylko "hawah"?
                      Plączesz się diable.

                      JESTEM KTÓRY JESTEM, JESTEM, Ja JESTEM.
                      To jest Imię Boga, Jego Istota.

                      Tomasz Middle 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • M
                        Maciej @Gerwazy2 ostatnio edytowany przez

                        @Gerwazy2 napisał w Mózg płaski czy krągły:

                        Skąd Macieju wiesz co jest w wieczności?

                        Z Wiary i z rozumu.

                        A Ty?
                        Skąd np. wiesz, że 2+2=4 ?

                        G 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                        • M
                          Maciej @jakubcjusz ostatnio edytowany przez Maciej

                          @jakubcjusz napisał w Mózg płaski czy krągły:

                          No to się zdecyduj! Już się potępił, czy dopiero się potępi?

                          Już się potępił ORAZ potępi się.
                          Jedno drugiego nie wyklucza.

                          Potępieńcy już się potępili.
                          Oraz:
                          Będą się nieustannie potępiać przez całą Wieczność.
                          Zawsze.

                          Wieczność to ZAWSZE oraz Wieczność to radykalizm.
                          Zbawieni: każdego dnia potwierdzają (powtarzają) swą Miłość do Boga.
                          Potępieni: nieustannie ponawiają swą nienawiść do Boga.

                          W ogólności: to że się "coś już raz zrobiło", to nie wyklucza wcale tego, że zrobi się to jeszcze wiele razy.

                          Potępieniec:
                          Potępił się i będzie się potępiał w nieskończoność.
                          Przez całą Wieczność.

                          Kiedy zaczyna się Wieczność?
                          Dla każdego wtedy: gdy dokona ostatecznego wyboru.

                          Gdy przekroczy próg za którym już nie ma powrotu.

                          Z zasady, dla większości ludzi: w chwili śmierci.
                          Są jednak wyjątki.
                          Doskonale opętani już są w Wieczności, choć jeszcze chodzą po świecie. Już są martwi, ale tak jakby jeszcze żyli.
                          Już oddali swą duszę diabłu. Już nie zawrócą. Nigdy.

                          @jakubcjusz napisał w Mózg płaski czy krągły:

                          Ja też Cię nie osądzam, tylko poznaję. I poznaję, że potrzebny Ci specjalista. Skąd wiem? Bóg mi to objawił.

                          Ty jesteś kłamcą.
                          Tu np. skłamałeś w tym "że poznajesz" i "że Bóg ci objawił".

                          Highlander J 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • Highlander
                            Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                            @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                            @jakubcjusz napisał w Mózg płaski czy krągły:

                            Ja też Cię nie osądzam, tylko poznaję. I poznaję, że potrzebny Ci specjalista. Skąd wiem? Bóg mi to objawił.

                            Ty jesteś kłamcą.
                            Tu np. skłamałeś w tym "że poznajesz" i "że Bóg ci objawił".

                            A kim ty jesteś, żeby kwestionować boskie objawienie? 😄

                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                            • Tomasz Middle
                              Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                              @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                              Dlatego jesteś diabłem. Bo mimo iż jest znaczenie, to piszesz o Imieniu Bożym odbierając to znaczenie.

                              Nie głupie, dwulicowe (na dodatek płaskoziemskie) ścierwo!
                              Znaczenie jest "On powoduje (sprawia) że się staje".

                              @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                              Wszystkie zapisy typu "JHWH", czy "Jehowa", czy "Jahwe" w Biblii są zabiegiem diabelskim.

                              Ale to sam Bóg kazał to zapisać. Wiele tysięcy razy. Więc demonie rogaty bluźnisz. Sam siebie potępiasz!

                              @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                              Nie ma żadnego "Jehowy".

                              Do piekła wracaj demonie!!

                              @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                              To już nie "JHWH" tylko "hawah"?
                              Plączesz się diable.

                              I tu wychodzi cały twój brak jakiejkolwiek dobrej woli. Jesteś czyste zło, idealny syn diabła, plugawe ścierwo i manipulator.
                              Hawah (HWH) to czasownik od którego pochodzi to Imię. Oznacza "stać się".
                              A pełne Imię oznacza że ON "powoduje że się staje".
                              Dotarło do ścierwa?

                              A tak z innej beczki, bo tematu nie będę ciągnął, zbyt głupi jesteś na to a poza tym diabeł ci podpowiada więc to i tak bez sensu.
                              Jeden z twoich ulubieńców David Wesz, był łaskawie proszony o wzięcie udziału w wyprawie na Antarktydę. Za darmo, ktoś obiecał że jednemu płaskiemu zafunduje.
                              Ale że Davidek to takie samo zakłamane, fałszywe ścierwo jak i ty, więc "przezornie" odmówił, bo jeszcze zobaczy 24 godzinne słońce i jak to przyzna (a twierdzi że to niemożliwe!) to już żadnej koszulki nie sprzeda swoim minionkom! :)))

                              M N M 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                              • G
                                Gerwazy2 @Maciej ostatnio edytowany przez

                                @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                Z Wiary i z rozumu.
                                A Ty?
                                Skąd np. wiesz, że 2+2=4 ?

                                Jak widzę dwa jabłka i dodam dwa jabłka to widzę cztery jabłka. Taki zabieg nie działa już gdybym widział wagon jabłek i dodałbym drugi wagon. Skąd wiesz ile to jest jedna nieskończoność plus druga nieskończoność? Wieczne piekło i wieczne Niebo niczym by się od siebie nie różniły. Obie opcje byłyby jednakowo nieznośne. Przynajmniej takie jak Ty to opisujesz.

                                M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                • M
                                  Maciej @Gerwazy2 ostatnio edytowany przez

                                  @Gerwazy2 napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                  @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                  Z Wiary i z rozumu.
                                  A Ty?
                                  Skąd np. wiesz, że 2+2=4 ?

                                  Jak widzę dwa jabłka i dodam dwa jabłka to widzę cztery jabłka. Taki zabieg nie działa już gdybym widział wagon jabłek i dodałbym drugi wagon.

                                  A to nie byłyby przypadkiem dwa wagony?

                                  Skąd wiesz ile to jest jedna nieskończoność plus druga nieskończoność?

                                  Nieskończoności się nie dodaje. Bo nie jest liczbą.

                                  Wieczne piekło i wieczne Niebo niczym by się od siebie nie różniły.

                                  Szczęście nie różni się od cierpienia?
                                  Zachwycenie od przerażenia?

                                  Obie opcje byłyby jednakowo nieznośne. Przynajmniej takie jak Ty to opisujesz.

                                  A co niby byłoby „nieznośne”?
                                  Piekło oczywiście TAK.
                                  Ale Niebo?
                                  Czemu Niebo ma być „nieznośne”?
                                  Radość i zachwycenie są „nieznośne”?

                                  Przerażenie oczywiście TAK. Przerażenie jest nieznośne.

                                  Piekło to NIEUSTANNE PRZERAŻENIE.
                                  Niebo to NIEUSTANNE ZACHWYCENIE.

                                  Czy zachwycenie może być „nieznośne”?

                                  Przecież już jesteś w Wieczności. Na razie tylko częściowo, czyli przez trwanie w nieskończoności.
                                  (Ty jeszcze nie jesteś w Wieczności w najważniejszym znaczeniu czyli w znaczeniu radykalnego i ostatecznego samookreślenia. Ale w znaczeniu nieskończoności już jesteś. Bo Wieczność to także jest nieskończoność)

                                  Dzisiaj JESTEŚ , istniejesz.
                                  Za minutę też będziesz istnieć.
                                  Jutro będziesz istnieć.

                                  Na tym polega nieskończoność: dla każdego istnieje następny różny od wszystkich poprzednich (następny „nowy”).
                                  Czy w tym jest jakaś „nieznośność”?

                                  Czy w Twym istnieniu jest „nieznośność”?
                                  Jeżeli tak => już jesteś w piekle, już się potępiłeś.

                                  Na tym polega Twoja nieskończoność: będziesz istnieć już ZAWSZE.
                                  Twoje istnienie zmieniać się będzie, ale NIGDY się nie skończy.
                                  ZAWSZE będziesz!
                                  Od Ciebie zależy czy w zachwyceniu czy w przerażeniu.

                                  Jeśli już nie chcesz istnieć => już jesteś w piekle, w przerażeniu.
                                  Jeśli nie masz Nadziei (nadzieją Twoją jest nieistnienie, unicestwienie- nadzieja fałszywa)=> już jesteś w piekle.

                                  W piekle nie ma Nadziei.
                                  I to jest nieznośne.
                                  Tylko piekło jest nieznośne.

                                  G 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • M N
                                    M N @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez M N

                                    @Tomasz-Middle
                                    @Maciej
                                    Przecież
                                    Wesz
                                    samą stać
                                    by na Antarktydę
                                    pojechać.
                                    3 bitkoiny od minionków
                                    k...a mać 🤣.

                                    Poza tym w jego płaskiej apce pojawiają się użytkownicy na Antarktydzie, a apka daje łączność pomiędzy użytkownikami.

                                    Gdyby Wesz chciała
                                    to już dawno by miała
                                    filmy lub zdjęcia słońca
                                    krążącego wokół bez końca.

                                    https://www.youtube.com/watch?v=hEZ7Jel62js

                                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • M
                                      Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez Maciej

                                      @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                      Nie głupie, dwulicowe (na dodatek płaskoziemskie) ścierwo!
                                      Znaczenie jest "On powoduje (sprawia) że się staje".

                                      Nie potępieńcu.
                                      JESTEM KTÓRY JESTEM.
                                      Tak Bóg odpowiedział Mojżeszowi.

                                      Czy myślisz diabli kundlu, że "lepiej przetłumaczyłeś niż Św. Hieronim, lepiej niż Kościół od początku naucza"?

                                      @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                      Wszystkie zapisy typu "JHWH", czy "Jehowa", czy "Jahwe" w Biblii są zabiegiem diabelskim.

                                      Ale to sam Bóg kazał to zapisać.

                                      Bóg nakazał mieszać języki i odbierać słowu znaczenie?

                                      @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                      Nie ma żadnego "Jehowy".

                                      Do piekła wracaj demonie!!

                                      Idź precz szatanie.

                                      @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                      A pełne Imię oznacza że ON "powoduje że się staje".
                                      Dotarło do ścierwa?

                                      Imię Boga: JESTEM.

                                      Ale jeżeli imię oznacza, to dlaczego diabli synu mieszasz i piszesz bez znaczenia?

                                      "JHWH", "Jehowa", "Jahwe"- nic nie znaczą.

                                      Poprawnie przetłumaczyć (z języka na język) <=> bez błędu, bez przekręcenia oddać znaczenie (w innym języku).

                                      Przetłumaczyć część, ale innej części nie przetłumaczyć => nie oznacza poprawnego przekładu.

                                      Nie ma zatem żadnego "JHWH", "Jehowy", czy "Jahwe".

                                      Jest Pan Bóg, Ten Który JEST.

                                      @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                      Jeden z twoich ulubieńców David Wesz

                                      Nie znam "Dawida Wszy"

                                      był łaskawie proszony o wzięcie udziału w wyprawie na Antarktydę.

                                      I co...?

                                      @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                      Za darmo, ktoś obiecał że jednemu płaskiemu zafunduje.
                                      Ale że Davidek to takie samo zakłamane, fałszywe ścierwo jak i ty, więc "przezornie" odmówił,

                                      No i ?

                                      [Rzeczywiście przezornie. Który rozsądny człowiek zadaje się z oszustami i zwodzicielami? (Np. z tymi, którzy utrzymują kłamstwo o "kuli ziemskiej"). Szkoda bez potrzeby ryzykować życie.]

                                      @Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                      bo jeszcze zobaczy 24 godzinne słońce

                                      A gdyby nawet to co z tego, imbecylu?

                                      Tomasz Middle ZJ 6 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • Tomasz Middle
                                        Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

                                        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                        Nie znam "Dawida Wszy"

                                        Znasz. Nawet kiedyś napisałeś że temu oszustowi do pięt nie dorastam. I tu nawet bym się zgodził!😁

                                        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • Tomasz Middle
                                          Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                          @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                          Rzeczywiście przezornie. Który rozsądny człowiek zadaje się z oszustami i zwodzicielami? (Np. z tymi, którzy utrzymują kłamstwo o "kuli ziemskiej"). Szkoda bez potrzeby ryzykować życie.]

                                          Co ryzykować? Życie? Z powodu wycieczki na Antarktydę?
                                          I chcesz powiedzieć ścierwo że "prawda" nie jest tego warta? Naprawdę? Więc już wiem kim jesteś. Moralnym zerem.

                                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                          • Tomasz Middle
                                            Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                            @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                            A gdyby nawet to co z tego, imbecylu?

                                            Ano to, że twoi płascy upośledzeni koledzy, tak jak np David Wesz, uważają że 24 godzinne słońce na Antarktydzie jest niemożliwe do zaobserwowania.
                                            Więc Wesz nie pojedzie, zbyt duży dysonans (tym bardziej że zapewne wie jak jest).
                                            Ty też wiesz i też byś nie pojechał. Nie z powodu "obawy o życie" tylko z powodu żeś kłamliwe, plugawe ścierwo.

                                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors