Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Mózg płaski czy krągły

    Wszystko o kształcie Ziemi
    16
    2025
    501288
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • M
      Maciej @ZJ ostatnio edytowany przez

      @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

      @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

      Moneta upada jak upada z przyczyn które są w niej i w otoczeniu a nie z powodu tego że ktoś ją obserwuje lub nie i nie z tej przyczyny że ktoś wie lub nie wie (jakbupadnie)
      Po odejściu obserwatora nadal jakoś upada=> przyczyną tego jak upada NIE JEST OBSERWATOR.
      Ty mieszasz porządki, bo masz we łbie poplątane. Umieszczasz czyjąś wiedzę w porządku przyczyn i skutków. I odwracasz implikację.

      Mylisz się w założeniach.

      Nie mylę się. To Ty masz pomieszanie z poplątaniem w myśleniu.

      To o czym piszesz dotyczy kogoś kto nie wie wszystkiego,

      Bez znaczenia.

      nie zna przyszłości wiec ma ponad 50% szansy że go moneta zaskoczy.

      Bez znaczenia. Wiedza lub niewiedza obserwatora nie należy do porządku przyczynowo-skutkowego => nie ma determinującego wpływu na wolę osoby.

      Ale nawet w tym przypadku nie powiesz, że moneta ma wolną wolę.

      Tak. Bo moneta nie jest osobą. A człowiek JEST (osobą).

      Tak jak Ty możesz zaskoczyć twojego Boga swoimi decyzjami, bo wg Ciebie nie zna przyszłości

      Nie przekręcaj moich słów. Nigdy nie twierdziłem, że „Bóg nie zna przyszłości”

      tak też to nie wystarczy by twierdzić, że masz wolną wolę. Skoro nawet moneta to potrafi.

      Rozumowanie z monetą to ANALOGIA. Po to byś zauważył, że MIESZASZ PORZĄDKI.
      Mieszasz porządek przyczynowo-skutkowy z porządkiem wnioskowania, czyli poznawania, czyli wiedzy.
      Z powodu swojego imbecylizmu (którego przyczyną jest zaćmienie rozumu przez złą wolę): bo i jedno i drugie tak samo brzmi.
      W porządku przyczyn i skutków mamy implikację „jeżeli to”. W porządku wiedzy też mamy „jeżeli to”.
      Ale wiedza jest WTÓRNA do porządku przyczynowo- skutkowego, czyli: wiedza jest skutkiem porządku przyczynowo-skutkowego.
      To wiedza wynika z porządku przyczyn i skutków a nie na odwrót.
      ZAWSZE jest tak:
      Przyczyny (i skutki) => Wiedza.
      To więc przyczyny i skutki decydują co się stanie, a nie czyjaś wiedza (lub niewiedza)

      ANALOGIA z monetą:

      1. Pokazuje jasno rozdzielność dwóch porządków.
      2. Pokazuje twoje poplątanie we łbie:
        To jest Prawda. A także i to co poniżej:
        Moneta upada z uwarunkowań, które są w monecie i otoczeniu. Nie „z powodu czyjejś wiedzy/niewiedzy”.
        Per analogiam:
        Potępieniec upada ostatecznie z powodu tego co jest w nim, a nie z powodu czyjejś wiedzy/niewiedzy.
        Dla monety przyczyną upadku jest to co w monecie (i otoczeniu).
        Per analogiam:
        Dla człowieka ostateczną przyczyną wyboru (dokonanego przez człowieka)jest wolna wola.
        Dla monety: przyczyną są uwarunkowania fizyko-chemiczno… ogólnie NATURALNE. Nie czyjaś wiedza/niewiedza.
        Dla człowieka: przyczyną jego ostatecznego wyboru jest jego wolna wola. Nie czyjaś wiedza/niewiedza.
        Czyli:w porządku przyczynowo-skutkowym uwarunkowania naturalne są dla materii (bytu nieosobowego) tym samym czym dla bytu osobowego jest wolna wola; są PRZYCZYNĄ.
        W żadnej z tych dwóch sytuacji czyjaś wiedza/niewiedza nie jest przyczyną tego co wyniknie na końcu !

      Krótkie, a prawdziwe i oddające wszystko ( w tej kwestii) zdanie:
      Bóg wie co Ty w wolny sposób wybierzesz, zanim wybierzesz.

      Oczywiste dla rozumnego.
      Nieoczywiste dla głupka mającego poplątanie w rozumie.

      Ty mieszasz bo przyczyna i skutek są znane wszechwiedzącemu Bogu, zanim nastąpią więc, wie że za tydzień, rzucisz monetą i wie też co wypadnie. Nie może byc inaczej. Tylko Ty nie wiesz bo nie jesteś Bogiem. I dla ciebie przyczyna i skutek mogą być nie znane.

      I co z tego ?
      Nadal przyczyną moich wyborów jest moja wolna wola, a nie czyjaś (Boża lub moja) wiedza/niewiedza.

      Może nie denerwuj się tak i zastanów jeszcze raz nad implikacjami założeń o Wszechwiedzacym i wszechmocnym Bogu.

      Wszechmoc, a wszechwiedza to nie to samo.
      Obnażono twoje poplątanie w kwestii wiedzy ( że umieszczasz ją w porządku przyczyn i skutków), to teraz chcesz mieszać w kwestii Bożej wszechmocy?

      M N ZJ 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • M N
        M N @Maciej ostatnio edytowany przez

        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

        Wszechmoc, a wszechwiedza to nie to samo.

        Przecież ty tu już od dawna udowadniasz, że to twoje magiczne beztalencie, które nazywasz bogiem ani nie jest wszechwiedzące ani wszechmocne, bo nie dosyć, że nie dało rady samemu poskładać do kupy magicznego naleśnika pod pokrywką, to jeszcze musiało skorzystać z pomocy szatana i jego elektromagnetyzmu - twoje słowa; prawdziwy rdzeń twojej "wiary".
        Wyjdź wreszcie z szafy, szatanisto 😂 .

        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
        • ZJ
          ZJ @Maciej ostatnio edytowany przez ZJ

          @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

          Ty mieszasz bo przyczyna i skutek są znane wszechwiedzącemu Bogu, zanim nastąpią więc, wie że za tydzień, rzucisz monetą i wie też co wypadnie. Nie może byc inaczej. Tylko Ty nie wiesz bo nie jesteś Bogiem. I dla ciebie przyczyna i skutek mogą być nie znane.

          I co z tego ?
          Nadal przyczyną moich wyborów jest moja wolna wola, a nie czyjaś (Boża lub moja) wiedza/niewiedza.

          Nie. Nie masz wolnej woli jeśli Bóg wie że za tydzień rzucisz monetą i z jakim skutkiem. Bo dla Boga to, tak jak by się już wydarzyło. A ty dalej pytasz co z tego. Wyjaśniłem Ci to dokładnie. Ale cytując ciebie jesteś opętany i nie możesz zobaczyć prawdy.
          Twój problem.

          Jednocześnie przyznajesz mi rację w słowach

          Bóg wie co Ty w wolny sposób wybierzesz, zanim wybierzesz.

          Tylko nie dociera do ciebie sprzeczność tego co piszesz z istnieniem wolnej woli. Bo jeśli wie, to nie mogę wybrać inaczej. Jeśli nie mogę to nie ma w tym woli mojej tylko jest wola Boska. I tyle. Ale ty tego nie zrozumiesz.

          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • G
            Gerwazy2 ostatnio edytowany przez Gerwazy2

            Macieju wybierasz cechy Pana Boga które
            pasują do tego co aktualnie twierdzisz nie licząc się ze sprzecznościami które twierdziłeś uprzednio. To tak jak rozmowa z dzieckiem.
            <dziecko> a ja mam najlepszy samochód na świecie
            <dorosły> Dlaczego?
            <dziecko> bo jest najbezpieczniejszy
            <dorosły> dlaczego najbezpieczniejszy?
            <dziecko> bo ma kamerkę która widzi znaki drogowe i automatycznie zmniejsza prędkość.
            <dorosły> ale wtedy wszyscy Ciebie wyprzedzają...
            <dziecko> nieprawda, bo mój samochód jest najszybszy na świecie.
            xd

            M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • M
              Maciej @ZJ ostatnio edytowany przez

              @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

              @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

              Ty mieszasz bo przyczyna i skutek są znane wszechwiedzącemu Bogu, zanim nastąpią więc, wie że za tydzień, rzucisz monetą i wie też co wypadnie.

              I co z tego, imbecylu?
              Wiedza/ (czyjaś) w ogóle nie ingeruje w przyczynę i skutek.

              Nie może byc inaczej.

              Jak „nie może być inaczej”?
              Skup się durniu!

              Może być dowolnie- według twej woli. Na tak lub na nie wobec Boga. Jak chcesz. Wybór należy do ciebie, nie do Boga.

              Tylko Ty nie wiesz bo nie jesteś Bogiem. I dla ciebie przyczyna i skutek mogą być nie znane.

              No i co z tego, durniu?
              Czy to „jakoś zmienia ten fakt że masz wolną wolę”?

              I co z tego ?
              Nadal przyczyną moich wyborów jest moja wolna wola, a nie czyjaś (Boża lub moja) wiedza/niewiedza.

              Nie. Nie masz wolnej woli jeśli Bóg wie że za tydzień rzucisz monetą i z jakim skutkiem. Bo dla Boga to, tak jak by się już wydarzyło.

              I co z tego imbecylu? Co z tego „jak jest dla Boga”?
              Ty masz wolną wolę.
              Czyjaś wiedza/niewiedza nie należy do porządku przyczyn i skutków.

              Jeszcze raz, zechcesz odpowiedzieć na to pytanie, czy uparcie będziesz unikał?
              Czy moneta spada jak spada „z tej przyczyny że Kowalski wie lub nie wie (jak spadnie), czy raczej przyczyny jak upadnie moneta są w monecie (i w naturze) a nie w wiedzy/ niewiedzy Kowalskiego?”

              Jednocześnie przyznajesz mi rację w słowach

              Bóg wie co Ty w wolny sposób wybierzesz, zanim wybierzesz.

              Nie kłam bezczelny cyniku!
              Nie przyznaję ci racji, imbecylu!
              Bo z tego, że Bóg wie zanim się stanie nie wynika, że Ty nie masz wolnej woli.
              Per analogiam: z tego, że Kowalski wie jak upadnie moneta zanim upadnie nie wynika, że „moneta nie ma uwarunkowań, które są przyczyną jej takiego a nie innego upadku”

              Moneta upada z UWARUNKOWAŃ, nie „z powodu wiedzy/niewiedzy Kowalskiego”.
              Ty upadasz z powodu swej woli, nie „z powodu wiedzy/niewiedzy Bożej”.
              Dla monety: uwarunkowaniem jest natura.
              Dla Ciebie: uwarunkowaniem (ostatecznego wyboru) jest twa wolna wola
              Porządek czasowy jest kompletnie bez znaczenia, imbecylu!
              To, że Bóg szybciej potrafi wywnioskować, że ty upadniesz, nim upadniesz - to w żaden sposób nie zmienia tej prawdy, że upadniesz z powodu swej woli, a nie z wiedzy/niewiedzy Bożej.
              Rozumiesz głupcze?

              Liczy się porządek LOGICZNY. W porządku logicznym to co się stało wynika z przyczyn, nie z czyjejś wiedzy.
              Skończony durniu, mieszający i plątający rzeczy logiczne!

              To wiedza (o skutku końcowym) powstaje z badania przyczyn i skutków a nie „skutek powstaje z wiedzy”

              Tylko nie dociera do ciebie sprzeczność tego co piszesz z istnieniem wolnej woli.

              Jaka „sprzeczność” błaźnie umysłowy?
              Sprzeczność to jest to:
              p ORAZ ~p.
              To jest esencja sprzeczności: „tak ORAZ nie w dokładnie tym samym”
              Na tym polega sprzeczność, do tego się sprowadza.
              Proszę bardzo: sprowadź tę kwestię do takiego zdania, zredukuj zagadnienie do esencji sprzeczności!

              Nigdy ci się nie uda. Bo nie ma sprzeczności.

              Sprzeczność jest w tobie. Własne poplątanie i własne niezrozumienie bierzesz za „sprzeczność w Bożym dziele, sprzeczność w Prawdzie”

              Bo jeśli wie, to nie mogę wybrać inaczej.

              Czyjaś wiedza cię ogranicza?
              Boże, jak ty masz nasrane we łbie.
              Co wie? No co?

              Bóg wie TO CO WYNIKA Z TWEJ WOLNEJ WOLI.
              Bo tylko tak powstaje wiedza: wynika z badania przyczyn (i skutków)
              Przyczyny i skutki => wiedza ( o przyczynach i skutkach)
              Schematycznie: P => W
              Natomiast nie ma takiego wynikania:
              W => P
              Bo wiedza jest jak obserwacja. Żeby czegoś się o czymś dowiedzieć, to wpierw ( w porządku logicznym, niekoniecznie czasowym) to coś musi istnieć.

              Najkrócej: wiedza o rzeczy wynika z rzeczy, a nie „rzecz z wiedzy”

              Rozumiesz karle umysłowy?

              To, że Bóg jest szybszy (w poznaniu co wyniknie z twej woli ), niż ty w zrealizowaniu swej woli nie zmienia faktu, że TO WYNIKNIE Z TWEJ WOLI.

              Jeśli nie mogę to nie ma w tym woli mojej tylko jest wola Boska.

              Czego „nie możesz”? Możesz wybrać to co chcesz!
              Z Bogiem lub przeciw Niemu. Możesz wybrać!
              Wybieraj !

              I tyle. Ale ty tego nie zrozumiesz.

              To Ty nie rozumiesz że plączesz się, miotasz i mieszasz.

              ZJ 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • M
                Maciej @Gerwazy2 ostatnio edytowany przez

                @Gerwazy2 napisał w Mózg płaski czy krągły:

                Macieju wybierasz cechy Pana Boga które
                pasują do tego co aktualnie twierdzisz nie licząc się ze sprzecznościami które twierdziłeś uprzednio.

                Pokaż tę „sprzeczność” w moim!

                Dla przyspieszenia twych starań: sprzeczność polega na „tak ORAZ nie w dokładnie tym samym”

                To tak jak rozmowa z dzieckiem.

                <dziecko> a ja mam najlepszy samochód na świecie
                <dorosły> Dlaczego?
                <dziecko> bo jest najbezpieczniejszy
                <dorosły> dlaczego najbezpieczniejszy?
                <dziecko> bo ma kamerkę która widzi znaki drogowe i automatycznie zmniejsza prędkość.
                <dorosły> ale wtedy wszyscy Ciebie wyprzedzają...
                <dziecko> nieprawda, bo mój samochód jest najszybszy na świecie.
                xd

                Ta analogia jest nietrafiona, głupia
                Ale najciekawsze jest to, że w tej nietrafionej historyjce żadnych sprzeczności nie ma.
                (Zarówno dorosły jak i dziecko mówią od rzeczy, nie na temat (dorosły bardziej!) ale wewnętrznej sprzeczności tu nie ma)

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • G
                  Gerwazy2 ostatnio edytowany przez

                  Jeżeli Pan Bóg jest miłosierny to dlaczego stworzył Świat pełen zła?
                  Jeżeli Pan Bóg stworzył ludzi i rzekomo tak ich kocha i miłuje dlaczego dopuszcza żeby niektórzy skończyli w czeluściach piekielnych?
                  Gdybym był Panem Bogiem, miałbym dokładnie gdzieś czy taki Gerwazy wierzy we mnie czy nie wierzy i na pewno nie pozwoliłbym żeby Gerwazunia gwałciły demony w piekle bo zlikwidowałbym piekło i tak dalej i tym podobne. https://www.youtube.com/watch?v=SY95xw6R_g4

                  M Highlander 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • ZJ
                    ZJ @Maciej ostatnio edytowany przez ZJ

                    @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                    Jeszcze raz, zechcesz odpowiedzieć na to pytanie, czy uparcie będziesz unikał?

                    Jedyne pytania jakie zadajesz to:

                    i co z tego?

                    Wielokrotnie. Wyzywając mnie od durni i imbecyli.
                    Już Ci odpowiedziałem na nie, wielokrotnie.
                    Przewidując, że i tak nie zrozumiesz. Zrobiłeś tak jak chciałem, wiec to nie twoja wolna wola.

                    Gdybyś miał wolną wolę, to mógłbyś przeczytać odpowiedzi ze zrozumieniem, ale nie masz, wiec nic się nie zmieni.

                    Po za tym jak ktoś kogo nazywasz imbecylem i durniem na Ci coś tłumaczyć, to znaczy, że jesteś jeszcze głupszy.
                    Wiedziałem, że wiara odbiera rozum. Ale w twoim przypadku Bóg sie ulitował i ci go nie dał. Przynajmniej nie czujesz straty.

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                    • M
                      Maciej @Gerwazy2 ostatnio edytowany przez

                      @Gerwazy2 napisał w Mózg płaski czy krągły:

                      Jeżeli Pan Bóg jest miłosierny to dlaczego stworzył Świat pełen zła?

                      Bóg NIE stworzył świata pełnego zła. Zło stworzył diabeł.

                      Jeżeli Pan Bóg stworzył ludzi i rzekomo tak ich kocha i miłuje dlaczego dopuszcza żeby niektórzy skończyli w czeluściach piekielnych?

                      Bo ich kocha i szanuje. Jeżeli kochasz kogoś => nie zniewalasz go, nie pętasz go, nie czynisz z niego niewolnika. Czy kobieta jest szczęśliwa w związku, w którym jest absolutnie wbrew swemu „chcę”?
                      Szczęście osoby może istnieć TYLKO przy poszanowaniu woli osoby.

                      Gdybym był Panem Bogiem, miałbym dokładnie gdzieś czy taki Gerwazy wierzy we mnie czy nie wierzy i na pewno nie pozwoliłbym żeby Gerwazunia gwałciły demony w piekle bo zlikwidowałbym piekło i tak dalej i tym podobne.

                      Bo jesteś debilem.
                      Piekło jest Z WOLI, tych którzy w nim są. Bo oni NIE CHCĄ do Nieba, do Boga. Nie chcą i NIGDY chcieć nie będą, pomimo ogromnego cierpienia.
                      Rozumiesz cymbale?
                      Tyle razy pisałem, a do głupca nie dociera. Mój kot by zrozumiał, ale „człowiek rozumny” nie może.
                      Potępieńcy mają własną wizję i koncepcję tego co daje szczęście. Bez Boga. I próbują ją realizować => z tego powstaje piekło.

                      G Highlander 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • G
                        Gerwazy2 @Maciej ostatnio edytowany przez

                        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                        Bo ich kocha i szanuje. Jeżeli kochasz kogoś => nie zniewalasz go, nie pętasz go, nie czynisz z niego niewolnika. Czy kobieta jest szczęśliwa w związku, w którym jest absolutnie wbrew swemu „chcę”?

                        Czy jak widzisz dziecko które zmierza ku przepaści to zawrócisz je, czy pozwolisz aby w nią wpadło?

                        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                        Bóg NIE stworzył świata pełnego zła. Zło stworzył diabeł.

                        Jeżeli Pan Bóg jest stwórcą wszystkiego, to jest też stwórcą diabła, a więc i zła. Co więcej, Pan Bóg jako wszechwiedzący już w momencie stwarzania wiedział czym to się skończy.

                        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                        Piekło jest Z WOLI, tych którzy w nim są. Bo oni NIE CHCĄ do Nieba, do Boga. Nie chcą i NIGDY chcieć nie będą, pomimo ogromnego cierpienia.

                        Jeżeli coś mi przysparza cierpienie to chciałbym aby zniknęła przyczyna mojego cierpienia. Dlaczego Pan Bóg nie ułatwi mi tego? Tylko dlatego, że nie wierzę w niego? W takim przypadku Pan Bóg jest mściwy i małostkowy.

                        Wybacz Macieju ale Twoja wiara w Pana Boga jest strasznie prymitywna, a tłumaczenie Jego postępowania (właściwości) jeszcze bardziej.

                        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                        • RAV
                          RAV ostatnio edytowany przez

                          Ile władzy, tyle odpowiedzialności. Jeśli bóg ma władzę nad wszystkim, to i za wszystko odpowiada. Ale skoro chrześcijanie przyjmują, że człowiek odpowiada za swoje czyny, to znaczy, że bóg za nie nie odpowiada, czyli nie ma na nie wpływu, z czego wynika istnienie wolnej woli człowieka. Czyli wszechmoc boga i wolna wola człowieka (oraz kara za nią) wykluczają się.

                          ZJ M 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • ZJ
                            ZJ @RAV ostatnio edytowany przez

                            @RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:

                            Czyli wszechmoc boga i wolna wola człowieka (oraz kara za nią) wykluczają się.

                            No i wszechwiedza, wyklucza się wzajemnie z wolną wolą człowieka.
                            Taki to Bóg, że aż mi sie przypomniała scena z Hulkiem który wgniatał Lokiego w pokład.

                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • G
                              Gerwazy2 ostatnio edytowany przez

                              Maciej stara się racjonalnie wyjaśnić coś czego racjonalnie się nie da i tyle.

                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 2
                              • Highlander
                                Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                                @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                Piekło jest Z WOLI, tych którzy w nim są. Bo oni NIE CHCĄ do Nieba, do Boga.

                                Piekło istnieje tylko wg takich jak Ty, którzy chcą żeby istniało 😄

                                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                • Highlander
                                  Highlander @Gerwazy2 ostatnio edytowany przez

                                  @Gerwazy2 napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                  Gdybym był Panem Bogiem, miałbym dokładnie gdzieś czy taki Gerwazy wierzy we mnie czy nie wierzy

                                  Dokładnie tak.
                                  Maciej też to wie, dlatego wymyśla takie fikołki:
                                  "Bóg ciebie nie potępi, ale ty sam siebie potępisz"
                                  XD

                                  M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • M
                                    Maciej @Gerwazy2 ostatnio edytowany przez

                                    @Gerwazy2 napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                    @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                    Bo ich kocha i szanuje. Jeżeli kochasz kogoś => nie zniewalasz go, nie pętasz go, nie czynisz z niego niewolnika. Czy kobieta jest szczęśliwa w związku, w którym jest absolutnie wbrew swemu „chcę”?

                                    Czy jak widzisz dziecko które zmierza ku przepaści to zawrócisz je, czy pozwolisz aby w nią wpadło?

                                    Analogia jest zła. Prawda jest taka: Bóg wiele razy i na wiele sposobów próbuje każdego zawrócić z drogi przepaści (piekła), ale potępieńcy nie chcą. I uparcie chcą bez Boga, czyli do piekła. Więcej: ZAWSZE tak będą chcieć. Przez Wieczność.

                                    Analogia jest zła. Bo zakłada, że potępieniec jest jak małe dziecko, które siłą zawrócone z drogi do przepaści, potem będzie jednak za to wdzięczne=> zakłada istnienie dobrej woli. Ale potępieniec ma tylko złą wolę: wszystko na „nie” względem Boga (czyli tak jak wy tutaj)

                                    @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                    Bóg NIE stworzył świata pełnego zła. Zło stworzył diabeł.

                                    Jeżeli Pan Bóg jest stwórcą wszystkiego, to jest też stwórcą diabła, a więc i zła.

                                    Nie. To wedle Twojej głupoty. Bóg diabła NIE stworzył. Wbij sobie to do głowy. Bóg stworzył Najpiękniejszego Anioła, nie diabła. Najpiękniejszy sam zamienił się w diabła aktem swej woli, buntując się przeciw Bogu.
                                    Podobnie Ty: sam zamienisz się w karykaturę człowieka, czyli w potępieńca jeśli się nie nawrócisz.

                                    Bóg nie stworzył potępieńców. Oni sami takimi się uczynili. Przez złą wolę, bunt przeciw Bogu.

                                    Co więcej, Pan Bóg jako wszechwiedzący już w >momencie stwarzania wiedział czym to się skończy.

                                    Tak. No i co?
                                    Cóż zatem?
                                    Kontynuuj.
                                    No „czym się to skończy”?

                                    @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                    Piekło jest Z WOLI, tych którzy w nim są. Bo oni NIE CHCĄ do Nieba, do Boga. Nie chcą i NIGDY chcieć nie będą, pomimo ogromnego cierpienia.

                                    Jeżeli coś mi przysparza cierpienie to chciałbym aby zniknęła przyczyna mojego cierpienia.

                                    Przyczyna jest w tobie, nie poza tobą. Twój grzech jest przyczyną.

                                    Dlaczego Pan Bóg nie ułatwi mi tego? Tylko dlatego, że nie wierzę w niego?

                                    Nie ma innego sposobu usunięcia Twego cierpienia jak tylko uwierzyć Bogu.
                                    Rozumiesz durniu?
                                    Wy (błazny) piszecie o niewierze Bogu, że to jest „tylko”.
                                    To nie jest „tylko”, ale to jest aż!

                                    W takim przypadku Pan Bóg jest mściwy i małostkowy.

                                    Oddał życie za grzesznika, ale Ty w to nie wierzysz. I nazywasz Go „mściwym”.
                                    Dlatego sam się potępisz. Sam będziesz się mścił na sobie.

                                    Wybacz Macieju ale Twoja wiara w Pana Boga jest strasznie prymitywna, a tłumaczenie Jego postępowania (właściwości) jeszcze bardziej.

                                    Moja wiara jest prawdziwa. Jeśli nie uwierzysz w „moją wiarę”, to będziesz potępiony. Sam się potępisz.

                                    G 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • M
                                      Maciej @RAV ostatnio edytowany przez

                                      @RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                      Ile władzy, tyle odpowiedzialności. Jeśli bóg ma władzę nad wszystkim, to i za wszystko odpowiada.

                                      Nie ma „boga”. Tylko Bóg.

                                      Ale skoro chrześcijanie przyjmują, że człowiek odpowiada za swoje czyny, to znaczy, że bóg za nie nie odpowiada, czyli nie ma na nie wpływu, z czego wynika istnienie wolnej woli człowieka.

                                      Nie ma ani jednego „boga”. Ale JEST Bóg.

                                      Czyli wszechmoc boga i wolna wola człowieka (oraz kara za nią) wykluczają się.

                                      Dlatego właśnie będziesz potępiony: z powodu nienawiści do Boga

                                      ZJ 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • M
                                        Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez

                                        @Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                        @Gerwazy2 napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                        Gdybym był Panem Bogiem, miałbym dokładnie gdzieś czy taki Gerwazy wierzy we mnie czy nie wierzy

                                        Dokładnie tak.
                                        Maciej też to wie, dlatego wymyśla takie fikołki:
                                        "Bóg ciebie nie potępi, ale ty sam siebie potępisz"
                                        XD

                                        Nie wymyślam tego. Pan Jezus o tym zaświadcza.
                                        Ty sam się potępisz.
                                        Poznając, że przegrałeś, choć mogłeś wygrać.
                                        W nieskończonej rozpaczy i nienawiści potępisz samego siebie.

                                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • ZJ
                                          ZJ @Maciej ostatnio edytowany przez

                                          @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                          Dlatego właśnie będziesz potępiony: z powodu nienawiści do Boga

                                          Znowu kręcisz. Warunkiem zbawienia jest WIARA w Boga. nie ma nic na temat dyskusji jak wyprali ci mózg. A skoro ktoś dyskutuje o wszechwiedzy i wszechmocy to musi wierzyć, ze Bóg istnieje. Czytaj te swoją świętą księgę ze zrozumieniem. Bo miotasz się jak diabeł wegetarian na egzorcyzmach salcesonem.

                                          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • M
                                            Maciej @ZJ ostatnio edytowany przez

                                            @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                            @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                            Dlatego właśnie będziesz potępiony: z powodu nienawiści do Boga

                                            Znowu kręcisz. Warunkiem zbawienia jest WIARA w Boga. nie ma nic na temat dyskusji jak wyprali ci mózg. A skoro ktoś dyskutuje o wszechwiedzy i wszechmocy to musi wierzyć, ze Bóg istnieje.

                                            Diabeł też wierzy. I drży.
                                            Bo nienawidzi Boga.
                                            Jak ten który (celowo) pisze „bóg”.

                                            Czytaj te swoją świętą księgę ze zrozumieniem. Bo miotasz się jak diabeł wegetarian na egzorcyzmach salcesonem.

                                            Będziesz potępiony. Sam się potępisz z własnej i wolnej woli.

                                            ZJ 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors