Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Mózg płaski czy krągły

    Wszystko o kształcie Ziemi
    16
    2025
    501121
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • ZJ
      ZJ @Maciej ostatnio edytowany przez ZJ

      @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

      Bo magia stara się przekształcać nie tylko naturę, ale np także i duszę człowieka, jego rozum i wolę (Alchemia rozumu).

      No to dzięki za wyjaśnienie. Bo jedynie Religia zajmuje się duszą i chcę ją odmienić. Dobrze wiedzieć że to Magia. Coś czułem, że nie należy się do takich w twojej definicji "magów" zbliżać. Nikt inny o duszach nie mówi. Tylko Ty i inni kapłani.

      Jednym z takich magów był Jezus. Bo przemieniał wodę w wino. I jeszcze mówił do swoich wiernych idźcie i czyńcie wam ziemię poddaną. Do dzisiaj tacy "magowie" zamieniaja prace ubogich w dostatek dla siebie.

      No oczywiście dla Ciebie pewnie magia to przekształcenie mąki w chleb. A już przemiana wody w wino to cud. Jeśli tak to ta "magiczna" nauka przemienia radioaktywny Uran w Ołów i jeszcze jest z tego prąd. No popatrz Cud.

      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • G
        Gerwazy2 ostatnio edytowany przez

        Ja jestem prosty człek ale mądrzy ludzie wiedzą co to nauka.
        "Maszyna zawarczała i po chwili plac przed domostwem Trurla wypełnił się tłumem naukowców. Wodzili się za łby, pisali w grubych księgach, inni porywali te księgi i darli je na strzępy, w dali widać było płonące stosy, na których skwierczeli męczennicy nauki, tu i ówdzie coś hukało, powstawały jakieś dziwne dymy w kształcie grzybów, cały tłum gadał równocześnie, tak że słowa nie można było zrozumieć, od czasu do czasu układając memoriały, apele i inne dokumenty, w odosobnieniu zaś, pod nogami wrzeszczących, siedziało kilku samotnych starców i bez przerwy maczkiem pisało na kawałkach podartego papieru."
        Wykapana nauka, sam przyznasz!

        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • M N
          M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

          @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

          Warto zauważyć, że nauka może być magią: gdy służy przekształcaniu rzeczywistości. Jak np. współczesne nauki empiryczne (np. magia kwantowa, czyli tzw. "fizyka kwantowa"- bo jest nauką , bo jest słowem (fałszywym) o "mikroświecie" i jest magią- bo przekształca rzeczywistość z wykorzystaniem sił nieczystych)

          W takim razie rozpalenie ognia przez tarcie o siebie dwóch kawałków drewna to też magia wg. ciebie...
          I jak tu cię nie nazywać zakłamanym debilem...

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
          • M
            Maciej @ZJ ostatnio edytowany przez

            @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

            A twoja definicja "wolnej woli" to chyba "Bóg mi objawił" bo nie zauważyłem, byś jakąś inną przytoczył.

            Definicja:

            1. "Wola"- to "chcę". Czyli skłonność do czegoś, chęć ku czemuś. Ku temu się skłaniam, ku tamtemu nie- czyli wola, czyli "chcę".

            2. Wolna wola to wola (jak wyżej), która dodatkowo spełnia następujący warunek:

            Wolna wola <=> wola może wybrać dobro (i Prawdę).

            Wszystkie byty osobowe (Bóg, anioły, ludzie) mają wolę (wynika z istoty bytu osobowego).
            Ale nie wszystkie mają wolną wolę.
            Bo byty potępione (diabły i potępieńcy)- już wolnej woli nie mają. [Bo się jej w wolny sposób wyzbyły, zniewoliły się przez zaplątanie w zło, uwikłanie w fałszu- przez swój wolny wybór].

            Wszystkie byty posiadały wolną wolę. Niektóre posiadają nadal. Niektóre będą posiadać już ZAWSZE, czyli na Wieczność.

            Dlaczego potępieńcy już nie posiadają wolnej woli?
            Patrz definicja wolnej woli.

            Bo potępieniec, w piekle też ma wybór. Ale nie może wybrać dobra. Może potępieniec wybierać, bo ma wolę ("chcę"), tego nigdy nie straci (istnienie woli, czyli "chcę" to warunek konieczny bycia osobą, potępieniec nie przestanie być osobą). Ale może wybierać tylko między "dżumą a cholerą", czyli między jednym a drugim złem, np. czy woli podążać za złudzeniem piekielnym typu A, czy za ułudą typu B? Czy woli być smażony w smole, czy raczej gotowany w ciekłym metalu?
            Itd tp.

            A taki wybór nie jest wolny. By wybór był wolny to koniecznie musi istnieć możliwość wyboru dobra. Warunkiem wolności jest możliwość wybrania dobra.
            Nie ma wolności (w tym wolności woli, czyli wolnej woli) bez możliwości wyboru dobra.

            Zatem:
            Byty osobowe piekielne (diabły i potępieńcy)- mają wolę, mają "chcę" i mają możliwość wybierania, ale mogą wybierać tylko zło. Między jednym a drugim rodzajem zła, fałszu, ohydy, obrzydliwości, ułudy...itp.

            Zbawieni mają wolę i ta wola jest wolna. Mają wolną wolę. Bo mogą wybierać dobro. Duch podaje Zbawionym w Wieczności do wyboru wiele możliwości, ZAWSZE. A oni wybierają spośród tego co im podano, wedle swego "chcę". A każdy ich wybór jest dobry.
            Żyją pełnią Wolności Dzieci Bożych.
            Największą Wolność wśród stworzeń ma Matka Boża. Największe możliwości wyboru.
            Ale każdy Zbawiony ma możliwości wyboru i wybiera w sposób wolny, swoim "chcę", to co chce (akurat, aktualnie).

            W piekle na odwrót- każdy wybór potępieńca jest wyborem zła, złym wyborem.

            @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

            Cały czas gadasz o wolnej woli a jej też nie ma.

            Oczywiście, że jest.
            Patrz wyżej.

            @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

            Rozmawiamy też o "płaskiej ziemi", "kopule". To wszystko istnieje, tylko w twojej głowie, bo sobie to uroiłeś.

            O istnieniu sklepienia nieba zaświadcza Słowo Boże. I to już na początku Księgi Rodzaju. Zatem sklepienie JEST.
            Jeśli chodzi o "płaską ziemię"- to czy ja kiedyś stwierdziłem "ziemia JEST płaska"?
            Wszystko co twierdzę: ziemia na pewno nie jest "kulą o promieniu ok. 6371-6378 km lub czymś do takiej kuli zbliżonym (np. jakąś 'geoidą'), prawdopodobnie jest płaska. Teza o takiej kuli ziemskiej- wykluczona przez fakty. Teza o płaskiej ziemi- niewykluczona, możliwa, bo brak faktów wykluczających tę tezę"
            Proszę zwrócić uwagę na słowa kluczowe. Te które są wytłuszczone, czyli "na pewno" i "prawdopodobnie".

            M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • M
              Maciej @ZJ ostatnio edytowany przez

              @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

              @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

              Bo magia stara się przekształcać nie tylko naturę, ale np także i duszę człowieka, jego rozum i wolę (Alchemia rozumu).

              No to dzięki za wyjaśnienie. Bo jedynie Religia zajmuje się duszą i chcę ją odmienić.

              Psychologia też zajmuje się duszą, choć fałszywie duszę rozumie i nie nazywa tego czym się zajmuje i na co chce wpływać „duszą”, ale się zajmuje.

              Dobrze wiedzieć że to Magia.

              Religia Prawdziwa czyli katolicka nie jest magią, bo patrz definicja magii. Magia to nie tylko przekształcanie rzeczywistości, ale przekształcanie z wykorzystaniem sił diabelskich!
              Czytaj ze zrozumieniem, bez przekręcenia.

              Jednym z takich magów był Jezus.

              Dlatego właśnie będziesz potępiony.

              Bo przemieniał wodę w wino.

              No i co?
              Jeśli współcześni obłąkańcy(zwani „naukowcami”) twierdzą, że „ewolucja przemieniła jakąś ‚praamebę’ np w księcia takiego jak ty”, to takiej przemiany nie nazywasz magią, zgadza się?
              A co jest większą przemianą?
              Zamienić wodę w wino? Czy zamienić amebę w rozumnego człowieka?

              Albo twierdzą obłąkańcy (zwani „wielkimi uczonymi”) że „punkt zwany osobliwością zamienił się we… WSZYSTKO co istnieje” i tego magią też nie nazywasz.

              Zechciej zatem zdefiniować które przemiany natury są magiczne, a które nie.
              Bo ja jasno zdefiniowałem: magiczne są te przemiany które zachodzą z udziałem sił nieczystych.

              To nie wielkość i rodzaj przemiany, nie zdumienie obserwatora decyduje o magiczności, ale DUCH który przemienia.

              No oczywiście dla Ciebie pewnie magia to przekształcenie mąki w chleb.

              Czytaj cymbale to co napisałem!
              Jasną definicję podałem.

              A już przemiana wody w wino to cud.

              To zależy jaki duch uczyni, zależy od szczegółów.
              Diabły też potrafią czynić wiele przemian podobnych do Dzieł Bożych. Dowód: Księga Wyjścia -magowie faraona powtórzyli wiele Znaków Mojżesza przez którego Bóg działał.

              Jeśli tak to ta "magiczna" nauka przemienia radioaktywny Uran w Ołów i jeszcze jest z tego prąd. No popatrz Cud.

              To właśnie magia materii. Radioaktywność też będzie usunięta z natury podobnie jak elektryczność i
              magnetyzm.
              Jesteś jednak zbyt głupi by zrozumieć.
              Dlatego poznasz empirycznie.
              (Kto nie ma rozumu ten nie poznaję zanim się stanie, lecz dopiero gdy się stanie i przez skórę)
              Ale w otchłani piekła. Bo gdy to się stanie na świecie to Lucyfer będzie wtrącony do piekła i związany na tysiąc lat. Wtedy wyżyje się na swych sługach, chcąc odreagować swą klęskę.
              Poznasz to na własnej skórze, w piekle!
              Empirycznie.

              ZJ 3 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • Highlander
                Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                Dlatego wielkie jest przerażenie potępieńców. W Wieczności słońce wzejdzie i zajdzie bilion bilionów bilionów razy a oni- potępieńcy będą wiedzieli że dopiero zaczyna się ich cierpienie.
                I znów wzejdzie i zajdzie słońce bilion bilionów bilionów razy, a potępieni znów będą wiedzieli że ich cierpienie ledwie się zaczęło.
                I tak bez końca.
                Bez żadnej odmiany, żadnej nadziei dla nich.
                Zawsze.
                Bo Wieczność to zawsze.

                Wieczne cierpienie jako kara za czyny dokonane w krótkim czasie życia człowieka...
                Twoj bóg ma jakieś problemy z logiką?

                M ZJ 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • M
                  Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez

                  @Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:

                  @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                  Dlatego wielkie jest przerażenie potępieńców. W Wieczności słońce wzejdzie i zajdzie bilion bilionów bilionów razy a oni- potępieńcy będą wiedzieli że dopiero zaczyna się ich cierpienie.
                  I znów wzejdzie i zajdzie słońce bilion bilionów bilionów razy, a potępieni znów będą wiedzieli że ich cierpienie ledwie się zaczęło.
                  I tak bez końca.
                  Bez żadnej odmiany, żadnej nadziei dla nich.
                  Zawsze.
                  Bo Wieczność to zawsze.

                  Wieczne cierpienie jako kara za czyny dokonane w krótkim czasie życia człowieka...
                  Twoj bóg ma jakieś problemy z logiką?

                  Wieczne cierpienie za wieczne (na zawsze) odrzucenie Boga.
                  To Ty masz problem z logiką. Z powodu zaćmienia rozumu przez złą wolę.
                  Zaświadczył Pan Bóg czyli Pan Jezus „każdy grzech będzie człowiekowi odpuszczony, ale grzech przeciw Duchowi nie będzie odpuszczony”.
                  Nie będziesz cierpiał wiecznie z powodu tego że nabroiłeś w doczesności. Choćbyś cały świat wymordował, możesz być zbawiony. Musisz się jednak przyznać do winy, być chętnym odebrać sprawiedliwą karę i wezwać Miłosierdzia Bożego.
                  Nawet diabeł mógłby być zbawiony gdyby tak zrobił. Ale nie zrobi. Nie dlatego że „Bóg mu zabrania zwracać się do Bożego Miłosierdzia”, ale dlatego że diabeł już nigdy nie zechce się zwrócić. Podobnie potępieniec.
                  I to jest właśnie wieczne odrzucenie Boga, ZAWSZE ponawiane i powtarzane w Wieczności.
                  A jeżeli nie wierzysz że jest możliwa taka zatwardziałość w złym NAWET MIMO PRZEOGROMNEGO CIERPIENIA, to będziesz miał okazję sprawdzać to ZAWSZE, przez całą Wieczność.
                  Istnieje szaleństwo nieskończone. Istnieje wybór nieodwracalny. Punkt po przekroczeniu którego już nie ma powrotu. Bo istnieje takie zapętlenie się w fałszu, z którego już nie da się odplątać.
                  Ostrzega Pan: strzeżcie się aby was grzech nie opanował!

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • M N
                    M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

                    @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                    Wszystko co twierdzę: ziemia na pewno nie jest "kulą o promieniu ok. 6371-6378 km lub czymś do takiej kuli zbliżonym (np. jakąś 'geoidą'), prawdopodobnie jest płaska.

                    Prawdopodobnie 😂 .
                    Skoro do tak debilnych debilnych kłamstw musisz sięgać, żeby samego siebie oszukiwać...

                    Teza o takiej kuli ziemskiej- wykluczona przez fakty. Teza o płaskiej ziemi- niewykluczona, możliwa, bo brak faktów wykluczających tę tezę"

                    Fakt 1:

                    c3f4acb2-108c-409a-a308-02b6030c9e28-image.png

                    Fakt 2 - pomiar Jerana:
                    https://www.youtube.com/watch?v=EBtx1MDi5tY

                    p.s. dosłownie parę dni temu Jeran znowu potwierdził, że Ziemia jest globem 😂

                    Fakt 3 - pomiar Boba:
                    https://www.youtube.com/watch?v=SrGgxAK9Z5A

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 2
                    • ZJ
                      ZJ @Maciej ostatnio edytowany przez

                      @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                      Psychologia też zajmuje się duszą, choć fałszywie duszę rozumie i nie nazywa tego czym się zajmuje i na co chce wpływać „duszą”, ale się zajmuje.

                      Bredzisz.

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • ZJ
                        ZJ @Maciej ostatnio edytowany przez ZJ

                        @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                        Magia to nie tylko przekształcanie rzeczywistości, ale przekształcanie z wykorzystaniem sił diabelskich!

                        Już to kiedyś poruszałem ale ignorujesz fakt. Jak nie wiesz o czym mówisz to nie twierdź, że tak jest. Nie potrafisz odróżnić sił Diabelskich od Boskich. Wiec twoja definicja Magii jest do niczego.

                        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                        • ZJ
                          ZJ @Maciej ostatnio edytowany przez ZJ

                          @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                          To nie wielkość i rodzaj przemiany, nie zdumienie obserwatora decyduje o magiczności, ale DUCH który przemienia.

                          No a to jaki duch przemienia to Ty wiesz bo Ci ten duch powiedział. No i jakoś ciebie nie dotyczy teza którą tu prezentujesz, że zły duch jest oszustem. Oj Maciej. Jakiś ty próżny. A w twojej terminologii grzeszysz pychą więc:

                          Poznasz to na własnej skórze, w piekle! Empirycznie.

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • ZJ
                            ZJ @Highlander ostatnio edytowany przez

                            @Highlander napisał w Mózg płaski czy krągły:

                            Twoj bóg ma jakieś problemy z logiką?

                            Generalnie to chyba cierpi na jej brak.

                            J 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • J
                              jakubcjusz @ZJ ostatnio edytowany przez

                              Ten post został usunięty!
                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • J
                                jakubcjusz ostatnio edytowany przez

                                Ej! A to znacie?

                                -- Czemu na świecie jest tyle zła?
                                -- Bo Bóg w siebie nie wierzy.

                                😄

                                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 2
                                • M
                                  Maciej @ZJ ostatnio edytowany przez

                                  @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                  @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                  Magia to nie tylko przekształcanie rzeczywistości, ale przekształcanie z wykorzystaniem sił diabelskich!

                                  Już to kiedyś poruszałem ale ignorujesz fakt. Jak nie wiesz o czym mówisz to nie twierdź, że tak jest.

                                  Ja wiem co mówię. To ty bełkoczesz.

                                  Nie potrafisz odróżnić sił Diabelskich od Boskich. >Wiec twoja definicja Magii jest do niczego.

                                  Po pierwsze: definicja (rzeczy, „czegoś”) jest dobra jeżeli trafią w istotę rzeczy (tego „czegoś” co definiuje). Praktyczne umiejętności kogoś (np w rozpoznawaniu pochodzenia zjawisk- od jakiego ducha pochodzą) nie mają żadnego znaczenia przy ocenie tego czy definicja jest dobra czy zła.

                                  Po drugie: to ty nie potrafisz odróżnić diabelskiego od boskiego. Ja odróżniam. Ty w swoim skretynieniu zapewne nawet śmierci wpisanej w naturę nie traktujesz jako dzieła diabła.

                                  M N ZJ 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • M N
                                    M N @Maciej ostatnio edytowany przez

                                    @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                    Po drugie: to ty nie potrafisz odróżnić diabelskiego od boskiego. Ja odróżniam

                                    Ja też. I sam to nawet przystępnie wyjaśniłeś: boski klej z mąki ziemniaczanej okazał się gówniany podczas składania do kupy magicznego terrarium pod pokrywką. Sprawę załatwiła dopiero pomoc diabła z jego elektromagnetyzmem.

                                    Wyjdź wreszcie z szafy szatanisto 😂 .

                                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                    • ZJ
                                      ZJ @Maciej ostatnio edytowany przez ZJ

                                      @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                      Praktyczne umiejętności kogoś (np w rozpoznawaniu pochodzenia zjawisk- od jakiego ducha pochodzą) nie mają żadnego znaczenia przy ocenie tego czy
                                      definicja jest dobra czy zła.

                                      Owszem jest potrzebna bo w definicji odwołujesz się do sił diabelskich i boskich wiec praktyczne umiejętności do rozróżnienia jednych od drugich są konieczne. Bo jak sam twierdzisz jeśli to są siły Boskie to Cud a diabelskie to Magia a nic innego jedno od drugiego nie odróżnia. Oprócz tego, że te Boskie Cuda to tak blado wypadają w porównaniu np z tymi przemianami które robią ludzie.

                                      to ty nie potrafisz odróżnić diabelskiego od boskiego. Ja odróżniam

                                      To już pisałem wyżej. Zakładasz, że "szatańskie zwiedzenie" dotyczy innych nie Ciebie. Co jest przejawem pychy z twojej strony.

                                      Ty w swoim skretynieniu zapewne nawet śmierci wpisanej w naturę nie traktujesz jako dzieła diabła.

                                      No nie wiem, wg twojej wiary od początku stworzenia Bóg posługiwał się śmiercią cały czas, hojnie uśmiercając całe gatunki. Wszechmocny Bóg korzystał z narzędzia Szatana? Śmierć jest przecież dziełem bożym, to potem się rozmyślił ten "kochający" Bóg i zamienił ukojenie w śmierci na wieczne męki w piekle.

                                      Ale ty bredzisz Maciej. Bóg wszechwiedzący, czyli również znający nieomylnie przyszłość wie na którą stronę upadnie rzucona moneta, wie jakie "decyzje" podejmiesz. I jak to się skończy. A ty nadal twierdzisz że masz wolną wolę, no tyle masz tej wolnej woli ile ma moneta jeśli Bóg wie na którą stronę upadnie.

                                      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • M
                                        Maciej @ZJ ostatnio edytowany przez

                                        @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                        Praktyczne umiejętności kogoś (np w rozpoznawaniu pochodzenia zjawisk- od jakiego ducha pochodzą) nie mają żadnego znaczenia przy ocenie tego czy
                                        definicja jest dobra czy zła.

                                        Owszem jest potrzebna

                                        Nie jest to potrzebne (dla definicji).
                                        Definicja jest dobra jeżeli trafia w to o co chodzi, w istotę rzeczy.

                                        Definicja to nie "przepis na rozpoznawanie".
                                        Ale definicja ma określać istotę rzeczy (kwestii).

                                        @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                        jeśli to są siły Boskie to Cud a diabelskie to Magia a nic innego jedno od drugiego nie odróżnia.

                                        Gdyby działania Bożego "nic nie odróżniało od działania diabelskiego", to wtedy nie byłoby różnicy między Bogiem, a diabłem.

                                        Tymczasem różnic jest dowolnie wiele.

                                        Dzieła Boże są doskonale proste, dzieją się po prostu, z mocy Słowa Bożego.
                                        A dzieła stworzeń nie są doskonale proste i nie dzieją się po prostu, ale wymagają "czegoś" (mówiąc ogólnie) do stania się, zadziałania.

                                        Cud Boże jest bez skazy, czysty.
                                        Cud diabelski (imitujący Cud Boży, diabeł to małpa Boga) zawsze ma jakieś "ale", jakąś wadę, skazę.

                                        Np, widać to tutaj:

                                        Mojżesz i Aaron uczynili tak, jak im Pan nakazał uczynić. 7 Mojżesz liczył wtedy osiemdziesiąt lat, a Aaron osiemdziesiąt trzy, gdy przemawiali do faraona. 8 Pan tak powiedział do Mojżesza i Aarona: 9 «Jeśli faraon powie wam tak: "Uczyńcie cud na waszą korzyść"2, wtedy powiesz Aaronowi: Weź laskę i rzuć ją przed faraonem, a przemieni się w węża»2. 10 Mojżesz i Aaron przybyli do faraona i uczynili tak, jak nakazał Pan. I rzucił Aaron laskę swoją przed faraonem i sługami jego, i zamieniła się w węża. 11 Faraon wówczas kazał przywołać mędrców i czarowników, a wróżbici egipscy uczynili to samo dzięki swej tajemnej wiedzy3. 12 I rzucił każdy z nich laskę, i zamieniły się w węże. Jednak laska Aarona połknęła ich laski4. 13 Mimo to serce faraona pozostało uparte i nie usłuchał ich, jak zapowiedział Pan

                                        Niby magowie siłą magii uczynili "to samo", ale to jednak laska Mojżesza pożarła laski Jannesa i Jambresa, a nie na odwrót.

                                        Zawsze jest jakiś Znak, po którym da się odróżnić Dzieło Boże od diabelskiego.

                                        Magia, jakkolwiek skuteczna (nieraz) i "zdumiewająca" i potężna (jak moc bomby atomowej "praktycznie z niczego"), to jednak nigdy nie może równać się z Cudem Bożym.

                                        Np.
                                        Może magia "wskrzesić" (mocą magii)- np. przywracanie akcji serca przez "defibrylację" prądem elektrycznym i zabiegi "typu masaż" serca plus leki.

                                        Jest to "sukces wiedzy", jakiś "cud wiedzy". Ponieważ wykorzystuje dzieło diabła, czyli "prąd elektryczny" to jest to magia, magia materii.

                                        Ale nie jest to Cud Boży.
                                        Po pierwsze nie jest to prawdziwe wskrzeszenie z martwych (jak np. wskrzeszenie Łazarza, który już gnił, bo 4 dni leżał w grobie i "już cuchło").
                                        Po drugie wymaga to jakichś zabiegów (prąd, uciski klatki, leki....itp).

                                        Natomiast Bóg wskrzesiłby cudownie: po pierwsze prawdziwie (kogoś naprawdę martwego np. kto już gnije- jak Łazarza) i wskrzesiłby po prostu mocą Słowa Bożego: wstań i wyjdź z grobu (jak do Łazarza).

                                        Zasadniczo: "cuda wiedzy" nie są Cudami Prawdziwymi.
                                        A Cuda Boże nie są "cudami wiedzy", ale są Cudami Prawdziwymi i stają się po prostu, mocą Słowa Bożego.

                                        Cuda Prawdziwe są Cudami Wiary.

                                        Nauka fałszywa- nauka "wiedzy".
                                        Nauka Prawdziwa- Nauka Wiary.

                                        @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                        Oprócz tego, że te Boskie Cuda to tak blado wypadają w porównaniu np z tymi przemianami które robią ludzie.

                                        Co ty nie powiesz?

                                        Proszę bardzo: niech ludzie "z prochu ziemi" (z materii, z "pierwiastków"- patrz fałszywa nauka o "pierwiastkach") zrobią np. ziarno zwykłej lipy, tak by potem to ziarno wrzucone w ziemię wyrosło na zwykłą lipę!
                                        Niech zrobią!

                                        A Bóg zrobił. I to nie tylko ziarno zwykłej lipy, ale patrz: całe życie ze swoim bogactwem.
                                        I to zrobił nie "z pierwiastków", ale ex nihilo, z niczego stworzył cały świat.

                                        Ludzie nawet zwykłej lipy zrobić nie potrafią!

                                        @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                        Zakładasz, że "szatańskie zwiedzenie" dotyczy innych nie Ciebie.

                                        Szatan zwodzi każdego.
                                        Jednego mnie, drugiego bardziej.
                                        Dzięki opiece Matki Bożej jestem nieco mniej zwiedziony, niż inni. Nie ma w tym mojej zasługi.

                                        @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                        Co jest przejawem pychy z twojej strony.

                                        Mówienie Prawdy nie jest pychą.
                                        Nie mogę twierdzić "jestem tak samo zwiedziony jak ty", bo to nieprawda, bo ty jesteś bardziej.
                                        Gdybym tak mówił byłbym kłamcą.
                                        Ale nemo iudex in causa sua.

                                        @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                        No nie wiem, wg twojej wiary od początku stworzenia Bóg posługiwał się śmiercią cały

                                        No i co?
                                        Bóg śmierci nie stworzył.
                                        A to, że się nią posługuje, to co z tego?
                                        Nawet diabeł służy Bogu. Wbrew swej diabelskiej woli. Ale mimowolnie.

                                        @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                        Bóg wszechwiedzący, czyli również znający nieomylnie przyszłość wie na którą stronę upadnie rzucona moneta, wie jakie "decyzje" podejmiesz. I jak to się skończy.

                                        Tak, z tym zastrzeżeniem: nie "decyzje" tylko decyzje. Bez cudzysłowu.

                                        @ZJ napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                        A ty nadal twierdzisz że masz wolną wolę, no tyle masz tej wolnej woli ile ma moneta jeśli Bóg wie na którą stronę upadnie.

                                        Jak wielkim trzeba być durniem by nie rozumieć że czyjaś wiedza ma się nijak do czyjejś woli?!

                                        Moneta spada tak jak spada nie "z Bożej wiedzy", czy "z wiedzy/niewiedzy obserwatora" ale z przyczyn, które są w monecie i w naturze.
                                        Per analogiam:
                                        Potępieniec potępia się nie "z powodu Bożej wiedzy, że Bóg potrafi wywnioskować wcześniej zanim potępieniec się potępi", ale z powodu przyczyny, która jest w potępieńcu, a którą jest jego wolna wola.

                                        Jak można być tak zdurniałym, by mieszać porządki i umieszczać wiedzę, poznanie (wnioskowanie) w porządku przyczyn i skutków?

                                        To wiedza wynika z przyczyn i skutków. Wiedza powstaje tak: z badania przyczyn i skutków.

                                        Osoba wybiera lub odrzuca Boga swoją wolną wolą zupełnie bez względu na to czy ktoś "wie czy nie wie" (o osobie).

                                        G ZJ 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • G
                                          Gerwazy2 @Maciej ostatnio edytowany przez

                                          @Maciej "Moneta spada tak jak spada nie "z Bożej wiedzy", czy "z wiedzy/niewiedzy obserwatora" ale z przyczyn, które są w monecie i w naturze."
                                          Czyli twierdzisz Macieju, że Pan Bóg stworzył Wszechświat wraz z prawami natury, deterministycznymi i niedeterministycznymi. Teraz tylko obserwuje i karze albo nagradza?

                                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                          • ZJ
                                            ZJ @Maciej ostatnio edytowany przez

                                            @Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:

                                            Moneta spada tak jak spada nie "z Bożej wiedzy"

                                            Czyli nie jest wszechwiedzący. Widzisz. Nawet Ty to zrozumiałeś.

                                            G M 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors