Mózg płaski czy krągły
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Dlatego zapewne typową łodzią podwodną (przeznaczoną do pływania w "zwykłej wodzie") nie da się "wbić" w warstwę ciężkiej wody. Bo zapewne nie da się (w typowej łodzi) osiągać gęstości (średniej) większej niż 1.11 g/cm^3.
Zapewne??
Ponieważ?
Twoja głupota tak ci znowu podpowiedziała?
A w chwili poczytalności zdążyłeś sobie sprawdzić chociaż gęstość stali/ żelaza? -
@M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:
Zapewne??
Ponieważ?Bo to logiczne.
Nie ma potrzeby znacznego zwiększania gęstości by łódź gwałtownie spadała na dno. Wystarczy, że jest ciut cięższa od wody.Patrz też nurkowanie nurka z butlą, np. na rafie koralowej Zasadniczo nurek ma gęstość zbliżoną do gęstości wody. Przez co może się swobodnie poruszać jak chce, w każdym kierunku, nie musi nieustannie walczyć (machać rękami i nogami przy dużym wysiłku) by go nie wyniosło lub by nie spadł na dno. Nie widziałeś nigdy filmiku z nurkami na rafie koralowej?
Łódź podwodna zachowuje się analogicznie. Bo ma gęstość niemal równą gęstości wody.@M-N napisał w Mózg płaski czy krągły:
A w chwili poczytalności zdążyłeś sobie sprawdzić chociaż gęstość stali/ żelaza?
No i co?
Większość (objętości) łodzi podwodnej zajmuje..."pustka" (powietrze). Dlatego średnia gęstość łodzi podwodnej jest mniej więcej równa gęstości wody.
-

-
@RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:

Współcześni "płaskoziemcy" są mądrzejsi niż tzw. "przeciętni ludzie".
Przyszłe pokolenia nie będą miały, co do tego żadnych wątpliwości.Koniec Obłędu Wielkiego będzie bowiem taki: wielki upadek.
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Współcześni "płaskoziemcy" są mądrzejsi niż tzw. "przeciętni ludzie".
Przyszłe pokolenia nie będą miały, co do tego żadnych wątpliwości.Dowolny kretyn mógłby z całkowitym przekonaniem napisać dokładnie to samo.
-
@RAV napisał w Mózg płaski czy krągły:
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Współcześni "płaskoziemcy" są mądrzejsi niż tzw. "przeciętni ludzie".
Przyszłe pokolenia nie będą miały, co do tego żadnych wątpliwości.Dowolny kretyn mógłby z całkowitym przekonaniem napisać dokładnie to samo.
Dlatego właśnie tacy jak wy (wierzący w głupstwa i oszustwa "kuli ziemskiej, wielkiego próżnego kosmosu i ko(s)micznych lotów") będziecie się bardzo bardzo wstydzić. Bo tych, którzy okazali się mądrzejsi od was uznaliście za "kretynów".
Jeśli więc mądrzejsi od was "są kretynami" to kim/czym wy jesteście?
Amebami? Pantofelkami (umysłowymi)? -
Wyrzućcie tego kretyna.
-
@Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
Wyrzućcie tego kretyna.
Po raz kolejny parszywa menda się demaskuje.
Bracia z sekty najwyraźniej naciskają. Bo teksty moje są niebezpieczne dla tajemnic sekty mrocznej.Po raz kolejny przypominam innym (pamięć ludzka zawodna, a zwłaszcza gdy ma się złą wolę, która dodatkowo zaćmiewa rozum, w tym osłabia pamięć lub czyni ją "wybiórczą"):
1.kto popiera cenzurę, ten nie szanuje samego siebie. Bo woli by ktoś za niego decydował kogo może czytać/słuchać, a kogo nie.
2. nie ma przymusu czytania moich wpisów. kto nie chce czytać => niech nie czyta.
3. kto domaga się cenzury => z całą pewnością jest człowiekiem złym i obłudnym."Czerwona lampka" powinna zapalać się w głowie w zetknięciu z człowiekiem nawołującym do kneblowania innych (czyli do cenzury), a nie z tym który "mówi brednie i głupstwa lub rzeczy szokujące".
-
@Maciej obejrzałem film który wkleiłeś o lądowaniu na księżycu.
Gostek który go zrobił jest kretynem.
Zdradziły go cienie ale nie tylko. -
@Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
@Maciej obejrzałem film który wkleiłeś o lądowaniu na księżycu.
Gostek który go zrobił jest kretynem.
Zdradziły go cienie ale nie tylko.Kretyn to ten kto wierzy, że to "lądowanie" się odbyło.
[Poza oczywiście lądowaniem na planie filmowym, czy tam gdzie to kręcono]
-
@Maciej kretyn pokazuje cienie w "różnych kierunkach" sugerując zapewne że jest więcej niź jedno źródło światła.
Tylko dlaczego w takim razie jest jeden cień skoro jest więcej niż jedno źródło?
I na dodatek te cienie się nie rozchodzą a schodzą. Źródło jest odległe a facet jest kretynem bo nie wie co to perspektywa.
Kontynuować? -
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Kretyn to ten kto wierzy, że to "lądowanie" się odbyło.
To nie jest kwestia wiary kretynie. To kwestia "argumentów" jakich używacie, wy kretyni.
-
@Maciej ciekawe jak wy kretyni tłumaczycie na przykład takie zdjęcie?

Cienie najwyraźniej w "różnych kierunkach" i jeszcze na dodatek różnej długości, prawda kretynie?
-
@Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
@Maciej ciekawe jak wy kretyni tłumaczycie na przykład takie zdjęcie?

Cienie najwyraźniej w "różnych kierunkach" prawda kretynie?
Nie.
W jednym kierunku.
Do punktu zbiegu (jak to z liniami równoległymi na zdjęciu, jeżeli nie są prostopadłe do osi spoglądania oka/obiektywu)Ale na przykład:

układ cieni na powyższym zdjęciu jest niemożliwy przy oświetleniu słonecznym.
Tzw. "lądownik" (widziałem tę kpinę z ludzkiego rozumu w jednym z tzw. "Space Center" w USA) rzuca cień wskazujący na oświetlenie z boku (prostopadle do osi patrzenia obiektywu), a kamienie rzucają cień wskazujący na oświetlenie z przodu i z boku.
To niemożliwe przy oświetleniu słonecznym.
Przy bliskim źródle światła (jak to miało miejsce tam, wtedy na planie filmu "lądowanie na księżycu")- możliwe i zrozumiałe.Widzisz nieszczęśniku: oszust zawsze o czymś (kiedyś) zapomni, coś przeoczy. Nie istnieje "podróbka doskonała".
Kiedy wreszcie karykaturo człowieka (zmieniona tak z powodu złej woli) zrozumiesz, że jesteś głupcem i że twoje (widzenie świata) jest głupstwem, że jesteś oszukany ?
Czy dopiero na końcu, dopiero wtedy gdy wystąpisz przeciw samemu sobie i znienawidzisz samego siebie?
PS. A tak w ogóle: widziałem lepsze ujęcia (niż te które są pokazane w tym filmiku) "z lądowania na księżycu", lepiej ukazujące "błędy cieni".
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Ale na przykład:
Więc kretynie uważasz, tak samo jak ten drugi kretyn, że źródło światła jest tam tam gdzie schodzą się te żółte strzałki?
Tak kretynie? -
@Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Ale na przykład:
Więc kretynie uważasz, tak samo jak ten drugi kretyn, że źródło światła jest tam tam gdzie schodzą się te żółte strzałki?
Tak kretynie?Tak, imbecylu.
(Oczywiście wyżej, nad sceną, więc poza kadrem, ale właśnie mniej więcej tam)
-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Oczywiście wyżej, nad sceną, więc poza kadrem, ale właśnie mniej więcej tam)
"Mniej więcej" to jak sobie wsadzisz dwa palce w tyłek. Jeden wejdzie mniej a drugi więcej.
A żeby określić kierunek to trzeba koniec cienia połączyć z najwyższym punktem obiektu. Jak wbijesz patyk w ziemię i on rzuci cień, to koniec cienia łaczysz z czubkiem patyka. Rozumiesz kretynie? I nagle się okaże, że te wasze kretyńskie "niemożliwe" nagle staje się możliwe.

-
@Maciej tak w ogóle, to wy kretyni kompletnie nie rozumiecie perspektywy. Dlatego potem klepiecie takie idiotyzmy, i jeden kretyn powiela drugiego kretyna. Ty naprawdę kretynie nie rozumiesz że to co widzisz zależy od miejsca z którego to robisz?
Przykład, widok z góry wygląda inaczej jak z dołu.

-
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
(Oczywiście wyżej, nad sceną, więc poza kadrem, ale właśnie mniej więcej tam)
Jest jeszcze jedna rzecz o której ten kretyn (zapewne celowo) nie wspomniał. To zdjęcie to kompozyt. Złożenie zdjęć tworzące panoramę.
Więc dodatkowo cienie mogą nie do końca pasować, nawet te strzałki co ja wyznaczyłem.
Ale po co miał wspominać skoro tacy kretyni jak ty i tak nic nie sprawdzą. -
@Tomasz-Middle napisał w Mózg płaski czy krągły:
@Maciej napisał w Mózg płaski czy krągły:
Oczywiście wyżej, nad sceną, więc poza kadrem, ale właśnie mniej więcej tam)
"Mniej więcej" to jak sobie wsadzisz dwa palce w tyłek. Jeden wejdzie mniej a drugi więcej.
Dlatego właśnie będziesz potępiony. Z powodu swoich nieczystości i obrzydliwości.
A żeby określić kierunek to trzeba koniec cienia połączyć z najwyższym punktem obiektu. Jak wbijesz patyk w ziemię i on rzuci cień, to koniec cienia łaczysz z czubkiem patyka. Rozumiesz kretynie? I nagle się okaże, że te wasze kretyńskie "niemożliwe" nagle staje się możliwe.

Jesteś idiotą.
Cienie na podłożu pokazują gdzie (nad którym punktem podłoża-płaszczyzny) jest źródło światła.
I z ich układu jasno wynika, że źródłem światła nie może być słońce. Patrz i myśl!A twoje rysowanie jest niedokładne. Cienie są obcięte (wychodzą poza kadr) Nie zaczynasz linii z końca cienia, nie przechodzisz przez punkt najwyższy obiektu dającego cień- zwłaszcza w przypadku lądownika. Ale z grubsza twoje rysowanie dobrze wskazuje, mniej więcej tam jest źródło światła. Tam, nad tą sceną z filmu "lądowanie na księżycu". Co najłatwiej zauważyć właśnie po cieniach na podłożu